Archiwum wiadomosci za miesiac kwiecien 2010 rok



General: Wielki Głód nie był ludobójstwem - Janukowycz

Posted by irekw1 on 2010-04-28 19:51:36 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz oświadczył w Radzie Europy, że Wielki Głód z lat 30. na Ukrainie nie może być uznany za ludobójstwo, gdyż Ukraińcy jako naród nie byli celem akcji, która doprowadziła do śmierci milionów ludzi.


Ukraiński prezydent podkreślił w Strasburgu, że głód był "wspólną tragedią" wszystkich mieszkańców Związku Radzieckiego z okresu rządów Józefa Stalina.

Stanowisko Janukowycza stoi w całkowitej sprzeczności ze stanowiskiem jego poprzednika, prozachodniego prezydenta Wiktora Juszczenki, który był głównym rzecznikiem przywrócenia pamięci o Wielkim Głodzie i przekazania prawdy o nim społeczności międzynarodowej. Dążenia te nie podobały się Rosji, która uważa się za następczynię ZSRR.

Po przewrocie bolszewickim przez Ukrainę przetoczyły się trzy fale głodu: z początku lat 20., z lat 1946-47 i najtragiczniejszy w skutkach - Wielki Głód z lat 1932-33.

W najgorszym okresie Wielkiego Głodu umierało do 25 tys. ludzi dziennie. Pustoszały całe wsie, dochodziło do przypadków kanibalizmu. Szczególnie cierpiały dzieci: ocenia się, że życie straciła jedna trzecia z nich.

Klęska głodowa nastąpiła w jednym z najżyźniejszych krajów Europy w czasie pokoju, gdy ZSRR nieprzerwanie eksportował ogromne ilości zboża. Powodem było konfiskowanie z początku zapasów zbożowych, a potem w ogóle całej żywności.

Historycy uważają, że głód, który doprowadził do likwidacji chłopstwa jako grupy społecznej, miał na celu złamanie oporu wobec kolektywizacji, który na Ukrainie był największy.

tell a friend :: comments 0


General: Putin proponuje Ukrainie współpracę w energetyce jądrowej

Posted by irekw1 on 2010-04-28 19:44:25 CEST

Rosja proponuje Ukrainie połączenie aktywów w dziedzinie energetyki jądrowej - ujawnił w nocy z poniedziałku na wtorek w Kijowie rosyjski premier Władimir Putin.

"Proponujemy założenie wielkiego holdingu, który włączałby wspólne generowanie (energii), budownictwo atomowe i cykl paliwowy" - oświadczył po spotkaniu z prezydentem Ukrainy, Wiktorem Janukowyczem.

"Jeśli ukraińscy specjaliści uważają, że jest to zbyt rewolucyjna propozycja, gotowi jesteśmy działać etapami, dokonując pojedynczych kroków" - dodał.

Wcześniej, tuż po wylądowaniu w Kijowie Putin mówił, iż jego kraj gotów jest zaproponować Ukrainie "obszerną współpracę" w jednej z wiodących dziedzin gospodarczych, jednak do spotkania z Janukowyczem nie sprecyzował, o co chodzi.

Ukraińscy eksperci przypuszczali, iż oferty Putina mogą dotyczyć przemysłu lotniczego.

Politolodzy podkreślali jednocześnie, że premier Rosji przybył do Kijowa przed zaplanowaną na wtorek w Radzie Najwyższej (parlamencie) ratyfikacją nowej umowy o przedłużeniu na 25 do 30 lat dzierżawy ukraińskich baz stacjonującej na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

Choć zdominowana przez Partię Regionów Janukowycza koalicja zapowiada, że problemów z ratyfikacją dokumentu nie będzie, opozycja oświadcza, że do tego nie dopuści i zwołuje na wtorek w Kijowie protesty swoich zwolenników. Opozycja podkreśla, że ukraińska konstytucja nie pozwala na stacjonowanie w jej kraju obcych wojsk.

"Wiemy, że Rosjanie mieli większe apetyty (niż tylko wydłużenie okresu pobytu Floty Czarnomorskiej na Krymie - PAP). Niewykluczone, że zechcą połączenia przemysłów lotniczych Rosji i Ukrainy" - mówił wcześniej politolog Ołeksij Harań, cytowany przez gazetę internetową "Ukrainska Prawda".

W ub. tygodniu w Charkowie prezydent Janukowycz z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem postanowili, że rosyjska Flota Czarnomorska, zamiast do 2017 r., będzie mogła pozostać na Ukrainie nawet do 2047 r. Umowę w tej sprawie przedłużono o 25 lat, z możliwością prolongaty o kolejne pięć lat.

Moskwa odpłaciła za to Kijowowi udzieleniem 30-proc. zniżki na rosyjski gaz.

tell a friend :: comments 0


General: Więzienie za piractwo

Posted by irekw1 on 2010-04-28 19:42:52 CEST

Na karę 3,5 roku więzienia skazał sąd handlarza pirackimi dyskami z rynku "Petriwka" w Kijowie - poinformowała organizacja BSA (Business Software Alliance) czuwająca nad zgodnym z prawem korzystaniem z oprogramowania swych członków.


Według komunikatu BSA to pierwszy na Ukrainie przypadek orzeczenia kary więzienia za piractwo komputerowe.

Agencja Interfax-Ukraina pisze, że w marcu roku 2009 funkcjonariusze organów ścigania podczas kontroli w punkcie handlowym, gdzie pracował 23-letni skazany Jurij S., wykryli 63 pirackie płyty z oprogramowaniem, w tym produkcji Adobe System, o wartości 79,9 tys. hrywien (ok. 10,8 tys. dolarów).

- Ta kontrola była pierwszą z serii podobnych działań, które będą przeprowadzane na Ukrainie. BSA zamierza wykorzystać wszelkie przewidziane przez prawo instrumenty, aby osoby naruszające prawa członków organizacji BSA były pociągane do odpowiedzialności, w tym karnej - powiedział ukraiński prawnik BSA Władysław Szapował.

Dodał, że "takie działania mogą sprawić, że Ukraina przestanie być postrzegana jako jedno z centrów piractwa komputerowego na świecie".

BSA rozpoczęła działalność na Ukrainie w kwietniu roku 2008.

tell a friend :: comments 0


General: Słoń indyjski padł w kijowskim zoo

Posted by irekw1 on 2010-04-28 19:41:16 CEST

W kijowskim ogrodzie zoologicznym padł w poniedziałek jeden z największych żyjących w Europie słoni indyjskich, 40-letni samiec o imieniu Boy - poinformowały władze zoo w stolicy Ukrainy.

Słoń mógł paść ofiarą stresu, wywołanego częstymi zmianami opiekunów, oraz niedawnej zmiany diety - uważa były pracownik naukowy ogrodu, Serhij Hryhoriew. Dyrekcja zoo zaprzecza tym zarzutom i twierdzi, że zwierzę mogło śmiertelnie zatruć się podrzuconymi do jego zagrody jajkami.

Słonie żyją średnio 70 lat. Boy zmarł nagle w godzinach porannych, podczas śniadania. Stało się to na oczach gości ZOO.

Cytowany przez agencję Ukrinform Hryhoriew ujawnił, że w maju 2009 roku za radą niemieckiego specjalisty Boyowi zmieniono dietę, ograniczając codzienną rację chleba i ziemniaków. Miało to zapobiec szybkiemu wzrostowi paznokci zwierzęcia.

Inni byli pracownicy zoo utrzymują, że od tego czasu słoniowi podawano wyłącznie siano i gałęzie, co doprowadziło do gwałtownej utraty wagi.

Dyrekcja ogrodu zoologicznego zapewnia tymczasem, że słoń karmiony był zgodnie z zasadami. Główny weterynarz zoo Andrij Marunczyn przyznał na konferencji prasowej, że z diety zwierzęcia rzeczywiście wykreślono chleb i kaszę, jednak zastąpiono je innymi produktami.

Ukraińskie media przypominają, że słoń Boy sponsorowany był przez mera Kijowa, Leonida Czernoweckiego.

W 2007 roku kijowskie zoo na sześć lat zostało pozbawione członkostwa w Europejskim Towarzystwie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA). Organizacja wyjaśniła wówczas, że ogród zoologiczny w ukraińskiej stolicy "nie odpowiada europejskim standardom dotyczącym opieki nad zwierzętami".

tell a friend :: comments 0


General: Potrzeba 400 mln euro na sarkofag w Czarnobylu

Posted by irekw1 on 2010-04-28 19:39:57 CEST

Ukrainie brakuje 400 milionów euro na zapewnienie bezpieczeństwa uszkodzonego w 1986 roku reaktora elektrowni atomowej w Czarnobylu - oświadczył w 24. rocznicę katastrof, ukraiński prezydent Wiktor Janukowycz.

Głównym zagrożeniem pozostaje uszkodzony przez wybuch czwarty reaktor w wyłączonej już elektrowni - powiedział szef państwa, wizytując Czarnobyl.

- Póki nie powstanie nowy sarkofag, który będzie chronił (reaktor), niebezpieczeństwo odczuwać będzie nie tylko Ukraina, ale i nasi sąsiedzi: Rosja, Białoruś, oraz państwa europejskie - powiedział Janukowycz.

Jak wskazuje opublikowany w poniedziałek sondaż kijowskiego Instytutu im. Horszenina ponad 80 procent Ukraińców także uważa, że elektrownia pozostaje dla nich zagrożeniem.

Prawie połowa badanych jest zdania, że wybuch w Czarnobylu był katastrofą ekologiczną, a ponad 35 proc. sądzi, że był on katastrofą technologiczną. Ponad 25 proc. respondentów określiło eksplozję mianem tragedii narodu ukraińskiego.

Eksplozja reaktora czarnobylskiej elektrowni w kwietniu 1986 roku doprowadziła do skażenia ok. 100 tys. km kwadratowych powierzchni. Najbardziej ucierpiała Białoruś. Substancje radioaktywne dotarły też nad Skandynawię, Europę Środkową, w tym Polskę, a także na południe kontynentu - do Grecji i Włoch.

Specjaliści wciąż nie potrafią ustalić, ile było śmiertelnych ofiar katastrofy. Według ocen Światowej Organizacji Zdrowia liczba zmarłych na raka wywołanego przez skażenie po wybuchu w elektrowni może sięgać nawet 9 tysięcy.

Strefa wokół Czarnobyla do dziś jest zamknięta. Obowiązuje tam surowy zakaz przebywania. Pomimo to w domach w okolicznych wsiach można spotkać nielegalnych mieszkańców, utrzymujących się z rolnictwa.

tell a friend :: comments 0


General: Powrót rosyjskich kanałów na Ukrainę

Posted by irekw1 on 2010-04-28 19:36:14 CEST

Ukraińskie władze rozważają możliwość zniesienia zakazu nadawania rosyjskich kanałów telewizyjnych – podają miejscowe media branżowe.

Sprawa zniesienia obecnych ograniczeń dotyczących nadawania rosyjskich kanałów na terytorium Ukrainy będzie rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu ukraińskiego odpowiednika Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
W październiku 2008 roku ukraińskie władze zakazały nadawania kanałów telewizyjnych niespełniających ukraińskich wymagań. W rezultacie na Ukrainie wyłączono m.in. rosyjskie kanały RTR Planeta, Ren TV, TV Centr International, STS i TNT.

tell a friend :: comments 0


General: Pawlak odwołał wizytę na Ukrainie

Posted by irekw1 on 2010-04-28 19:33:20 CEST

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak odwołał swoją zaplanowaną na środę wizytę na Ukrainie - poinformowało biuro prasowej jego resortu. Decyzja ma związek z napiętą sytuacją polityczną w Kijowie.


Waldemar Pawlak miał wziąć udział w IV Forum Europa-Ukraina, przy okazji którego zaplanowane były spotkania z najważniejszymi przedstawicielami ukraińskich władz, w tym z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. Biuro prasowe resortu gospodarki przekazało jednak, że ze względu na wtorkowe wydarzenia w ukraińskim parlamencie, spotkania te nie doszłyby do skutku.

We wtorek Rada Najwyższa ratyfikowała umowę wydłużającą o co najmniej 25 lat okres pobytu rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w bazach wojskowych na Krymie. Debatę w tej sprawie poprzedziły ostre przepychanki i wymiana ciosów między deputowanymi opozycji i prorosyjskiej koalicji prezydenta Wiktora Janukowycza oraz wielotysięczne demonstracje przeciwników i zwolenników umowy dotyczącej rosyjskiej marynarki wojennej przed siedzibą Rady. Doszło do starć z milicją.

Ratyfikację dokumentów poparli deputowani koalicji rządowej. Przedstawiciele opozycji, choć obecni na sali posiedzeń, głosowanie zbojkotowali. Swe miejsca nakryli ogromnymi flagami narodowymi, które następnie zostały porwane przez deputowanych koalicji.

Próbując nie dopuścić do ratyfikacji umowy, opozycja rzucała jajkami w przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Łytwyna, którego osłaniali uzbrojeni w czarne parasole ochroniarze. Przed i w trakcie głosowania sala posiedzeń wypełniona była dymem ze świec dymnych, rzucanych najprawdopodobniej przez deputowanych opozycyjnych.

tell a friend :: comments 0


General: "Zadymy i blokowanie mównicy to urok ukraińskiej demokracji"

Posted by irekw1 on 2010-04-28 19:28:41 CEST

Obrazki z ukraińskiego parlamentu nie zaskoczyły dr. Adama Eberhardta. - Od wielu lat przy każdym bardziej ostrym konflikcie są zadymy. To urok ukraińskiej demokracji - mówił w TOK FM. Tym, co bardziej niepokoi eksperta, jest pytanie, czy "są jakieś ukryte koszty" przedłużenia umowy o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej na Krymie.

Ani gaz na sali obrad, ani przepychanki parlamentarzystów, ani rzucane przez nich jajka nie są specjalnym zaskoczeniem dla dr. Eberhardta, dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich. - W ostatnich latach było chyba więcej dni posiedzeń Rady Najwyższej Ukrainy, kiedy deputowani blokowali mównicę, niż kiedy tej mównicy nie blokowali. Od wielu, wielu lat przy każdym bardziej ostrym konflikcie są zadymy, blokowanie mównic. To jest urok ukraińskiej demokracji. Tak funkcjonuje ukraińska demokracja. Lepsza taka niż żadna - komentował wydarzenia do jakich doszło w Kijowie.

Burzę podczas obrad wywołało ratyfikowanie przez parlament umowy z Rosją przedłużającej pobyt Floty Czarnomorskiej na Ukrainie. Ceną są tańsze dostawy rosyjskiego gazu. Głosami zwolenników prezydenta Janukowycza - umowę ratyfikowano.



Przed głosowaniem doszło do przepychanek między deputowanymi. W sali rozpylono gaz, a deputowani opozycji rzucali jajkami w przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Łytwyna. Przed Radą Najwyższą zebrało, według agencji RIA Novosti, około 7 tys. osób. Większość z nich to przeciwnicy umowy z Rosją.

Zdaniem eksperta nie należy się spodziewać wielkiej fali protestów na Ukrainie. - To oczywiście kwestia symboliczna, która wielu Ukraińców boli. Ale w znacznie mniejszym stopniu przekłada się na życie przeciętnego Ukraińca niż to, czy zostanie przyjęty budżet, czy będzie się domykał, czy będą pieniądze na emerytury, pensje i renty - bo to jest gigantyczny problem - ocenił dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

Czy jest drugie dno?

Według eksperta najbardziej zadowoleni z podpisania ukraińsko-rosyjskiej umowy są związani z prezydentem Wiktorem Janukowyczem oligarchowie. Dla ich interesów kluczowe znaczenie ma zmniejszenie cen gazu importowanego z Rosji. - Co mnie zdziwiło? Że tak szybko na takie porozumienie poszedł. To, co mnie niepokoi, to ukryte koszty tej transakcji - mówił dr Eberhardt w Komentarzach Radia TOK FM.

Czego konkretnie obawia się ekspert? - Mogą być jakieś przyrzeczenia ze strony Kijowa dotycząc wpuszczenia Rosji do gazociągów tranzytowych Ukrainy. Poza tym jest sprawa współpracy z Rosją w kwestii przemysłu lotniczego, energetyki jądrowej. Może się pokażą sprawy związane z podwyższeniem statusu języka rosyjskiego - wyliczał. - To kwestie, które każą postawić duży znak zapytania i z największymi obawami patrzeć na rozwój wydarzeń na Ukrainie - dodał.

Porozumienie daje pieniądze i spokój

Oczywistym powodem przedłużenia umowy o pobycie Floty Czarnomorskiej na Krymie są pieniądze. - Na ustępstwach Janukowycz zarobił 3 mld dolarów rocznie - stwierdził dr Adam Eberhardt.

Ale nie tylko o pieniądze toczyła się gra. - Jeśli Rosja musiałaby się wycofać z Sewastopola - obawiam się - doprowadziłaby do takiej anarchizacji sytuacji na Krymie, że dla Ukrainy pojawiłyby się dużo większe konsekwencje niż teraz - mówił w Komentarzach Radia TOK FM.

Jak dodał, "Rosja dysponuje instrumentami wpływania na sytuację w Sewastopolu, na Krymie". - Tam się nie tylko mówi po rosyjsku. Tam mieszkają Rosjanie, których związki z Ukrainą polegają na tym, że mają ukraiński paszport. Dzięki porozumieniu Rosja nie będzie zmuszona w najbliższych latach do destabilizowania sytuacji na Krymie - wyjaśnił Eberhardt.




W tym samym czasie zebrani przed siedzibą Rady Najwyższej przeciwnicy przedłużenia okresu stacjonowania na Ukrainie Floty Czarnomorskiej próbowali przedrzeć się do parlamentu. Starając się przerwać otaczający budynek kordon milicyjny, starli się z funkcjonariuszami oddziałów specjalnych "Berkut".

Po głosowaniu były, prozachodni prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko oświadczył, iż ratyfikacja umowy z Rosją jest wojskową uzurpacją władzy. Wyraził przy tym opinię, że doprowadzi to do konsolidacji rozdzielonej ukraińskiej opozycji.

"Jestem pewien, że to jeszcze nie koniec" - podkreślił Juszczenko.

Była premier Julia Tymoszenko zaapelowała do społeczeństwa o sprzeciw wobec władz, które zezwoliły na wydłużenie okresu stacjonowania rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w jej kraju.

"Wyjeżdżam jutro (w środę ) w podróż po państwie, by jednoczyć ludzi dla obrony Ukrainy w tych trudnych, mętnych czasach" - oświadczyła Tymoszenko.

Dodała, że minimalnym celem opozycji będzie anulowanie umowy w sprawie Floty Czarnomorskiej oraz przeprowadzenie wcześniejszych wyborów parlamentarnych, które odsuną od władzy koalicję Partii Regionów Janukowycza.

Obecny premier Mykoła Azarow na zwołanej po głosowaniu w parlamencie konferencji prasowej dał do zrozumienia, że ratyfikowanych umów nie da się odwołać. Azarow powiedział także, że nie ma potrzeby przeprowadzania w tej sprawie referendum.

"Nie ma alternatywy dla tej decyzji. Przecież dostaliśmy od Rosji niższe ceny gazu" - oświadczył szef rządu, choć wcześniej prezydent Janukowycz nie wykluczył, że kwestia wydłużenia pobytu Floty Czarnomorskiej na Ukrainie może stać się przedmiotem narodowego plebiscytu.


Zgodnie z ratyfikowaną w Kijowie umową rosyjska Flota Czarnomorska będzie stacjonować na Krymie do 2047 roku.


Źródło: Tokfm.pl/PAP

tell a friend :: comments 0


General: Premier Azarow nowym liderem PRU

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:56:08 CEST

Premier Mykoła Azarow został nowym liderem rządzącej, prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy (PRU), na której czele stał przed objęciem w lutym stanowiska szefa państwa Wiktor Janukowycz.

Decyzję o wyborze Azarowa na przewodniczącego podjął jednogłośnie odbywający się w Kijowie zjazd PRU. Jego kandydaturę zaproponował Janukowycz, który sam został wybrany na honorowego przewodniczącego partii.

63-letni Azarow jest jednym z głównych polityków PRU, oraz człowiekiem z najbliższego otoczenia prezydenta.

Urodził się w rosyjskiej Kałudze, a na Ukrainie mieszka od 1984 r. Ze względu na to, że posługuje się na co dzień językiem rosyjskim i nawołuje do zbliżenia Kijowa z Moskwą, w niektórych środowiskach uważany jest za polityka antyukraińskiego. Po ukraińsku mówi z błędami i używa tego języka tylko podczas oficjalnych posiedzeń rządu.

Ten wykształcony w Państwowym Uniwersytecie Moskiewskim geolog rozpoczął działalność polityczną w 1994 r., kiedy po raz pierwszy został deputowanym Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy.

Szerzej znany stał się w latach 1996-2002, gdy kierował Administracją Podatkową Ukrainy. Był wówczas oskarżany o to, że z pomocą podległej sobie służby nękał przeciwników ówczesnego prezydenta Leonida Kuczmy.

W 2002 r. Azarow po raz pierwszy został wicepremierem i ministrem finansów w rządzie Janukowycza. Drugi raz pełnił tę funkcję w latach 2006-2007.

W lipcu ubiegłego roku Azarow został szefem sztabu wyborczego Janukowycza, który po drugiej turze wyborów prezydenckich w lutym br. objął stanowisko nowego prezydenta Ukrainy.

tell a friend :: comments 0


General: Opozycja wzywa do protestów

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:54:50 CEST

Ukraińska opozycja nawołuje obywateli do udziału w protestach przeciwko polityce prezydenta Wiktora Janukowycza, który zgodził się na przedłużenie terminu stacjonowania na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

O akcje nieposłuszeństwa zaapelowały w piątek partia Nasza Ukraina byłego, prozachodniego prezydenta Wiktora Juszczenki, oraz Blok byłej premier Julii Tymoszenko.

Politycy ci uważają, że Ukraińcy nie mogą dopuścić do zaplanowanej na następny wtorek w parlamencie ratyfikacji nowych, ukraińsko-rosyjskich umów w sprawie Floty Czarnomorskiej.

Zgodnie z nimi rosyjska marynarka wojenna nie opuści Ukrainy w maju 2017 r., lecz może pozostać w tym kraju nawet przez kolejne 30 lat. Ustalenia takie zapadły w środę, podczas spotkania prezydenta Janukowycza z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem. W zamian za to Ukraina uzyskała 30-procentową zniżkę ceny rosyjskiego gazu.

- Mamy jeszcze kilka dni. Mamy wolnych dziennikarzy i wolnych Ukraińców, którzy jednym głosem powinni oświadczyć, że taka polityka nam się nie podoba - powiedział Juszczenko na konferencji prasowej w Kijowie.

Jego ugrupowanie, Nasza Ukraina, zbiera tymczasem ludzi, którzy będą chcieli stawić czoło, jak to nazwano, "kolonizacyjnej polityce" Janukowycza.

- Jeśli nie chcesz, by nasze państwo było przedmiotem targów i by spekulowano twoją przyszłością, jeśli nie chcesz, by Ukraina stała się rosyjską kolonią, oraz bazą dla rosyjskich żołnierzy, dołącz do naszego ruchu! Razem obronimy ojczyznę - czytamy w opublikowanym w piątek apelu.

Julia Tymoszenko spotkała się z kolei tego dnia z akredytowanymi w Kijowie ambasadorami, by wytłumaczyć im, że prawdziwe ustępstwa Janukowycza wobec Moskwy ukrywane są przed społeczeństwem i zwróciła się do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy o zorganizowanie przesłuchań, poświęconych sytuacji na Ukrainie.

Tymoszenko zabiega również o zwołanie w sobotę w trybie pilnym specjalnego posiedzenia Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy w sprawie nowej umowy dotyczącej Floty Czarnomorskiej, jednak nie zgadza się na to przewodniczący parlamentu Wołodymyr Łytwyn.

Odpowiadając na ostrzeżenia opozycji, która zapowiada blokadę Izby w dniu ratyfikacji umowy z Rosją, Łytwyn oświadczył że "nie warto tego robić".

- Kwestii tej (ratyfikacji) nie można odkładać, ponieważ tylko po ratyfikacji umów dotyczących Floty Czarnomorskiej mogą wejść w życie ustalenia o cenie gazu, co z kolei pozwoli opracować budżet (na bieżący rok) - powiedział przewodniczący Rady Najwyższej.

tell a friend :: comments 0


General: Flota czarnomorska

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:53:13 CEST

Rosyjska prasa kolejny dzień komentuje umowę między Rosją a Ukrainą, dotyczącą stacjonowania Floty Czarnomorskiej na Krymie. Gazety teraz zastanawiają się, jakie konsekwencje będzie miało to porozumienie

"Kommiersant" informuje, że po orzeczeniu ukraińskiego Sądu Konstytucyjnego, który odmówił zajmowania się sprawą zgodności umowy z prawem, prezydent Wiktor Janukowycz ruszył do kontrataku. Ogłosił, że prokuratura generalna wszczęła właśnie 30 śledztw przeciwko działaczom opozycji, których podejrzewa się o udział w nieprawidłowościach finansowych.

"Rossijskaja Gazieta" przytacza komentarze rosyjskich wojskowych, którzy są przekonani, że stacjonowanie floty czarnomorskiej na Krymie do 2043 roku pozytywnie wpłynie na Stosunki ukraińsko-rosyjskie.

"Novosti" zwracają uwagę, że podpisanie porozumienia o przedłużeniu stacjonowania floty czarnomorskiej w Sewastopolu to dopiero pierwszy krok na drodze do odbudowy znaczenia tych wojsk. Rosyjska marynarka wojenna w tym rejonie jednak potrzebuje pilnej modernizacji, która będzie możliwa dopiero po podpisaniu kolejnych porozumień.

tell a friend :: comments 0


General: problemy Ukrainy, "plan B" nigdy nie wejdzie w życie

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:51:36 CEST

Strona ukraińska ma problemy z dotrzymaniem terminów realizacji poszczególnych etapów budowy stadionów, ale jak twierdzi prezes Ukraińskiego Komitetu Organizacyjnego, Markijan Lubkivsky, Euro 2012 na Ukrainie odbędzie we wszystkich czterech miastach - pisze portal Worldfootballinsider.com.

Opóźnienia przy budowie stadionów się powiększają, a to spowodowało spekulacje prasy ukraińskiej na temat wykluczenia dwóch miast z organizacji finałowego turnieju w 2012 roku. Najczarniejszy scenariusz zakłada, że Polska sama zorganizuje czempionat Starego Kontynentu, jednak przewodniczący Ukraińskiego Komitetu Organizacyjnego zaprzecza tym doniesieniom.

- Jestem przekonany, że strona ukraińska dołoży wszelkich starań, by spotkania w ramach Euro 2012 odbyły się we wszystkich czterech miastach. Jesteśmy na dobrej drodze, by tak się właśnie stało - oznajmił Lubkivsky na łamach "Kyiv Post". - Myślę, że plan "B", który zakłada organizację meczów przez dwa ukraińskie miasta, nigdy nie wejdzie w życie. Mamy dwa miesiące, by udowodnić władzom UEFA, że warto nam zaufać - zakończył prezes Komitetu.

Właśnie dwa miesiące dał Ukrainie szef UEFA, Michel Platini, który niedawno wizytował kraj współorganizujący turniej z Polską, na załatwienie wszystkich spraw związanych z dotrzymaniem terminów budowy stadionów. - Nie możemy już więcej marnować czasu, który w tym przypadku jest bardzo cenny - stwierdził Platini. - Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz obiecał mi, że ze swojej strony zrobi wszystko, by rząd wsparł ukraińskie przygotowania do Euro - dodał Francuz.

Prace nad Stadionem Olimpijskim w Kijowie są opóźnione o pięć miesięcy, a dodatkowo zostały wstrzymane w środę, po tym jak na placu budowy zginął jeden z robotników, a drugi został ciężko ranny. Mimo przeciwności losu konstruktorzy kijowskiego stadionu zapewniają, że obiekt zostanie ukończony zgodnie z planem i w czerwcu 2011 roku będzie oddany do użytku.

tell a friend :: comments 0


General: Sąd zbada czy obce wojska mogą przebywać w kraju?

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:48:49 CEST

Sąd Konstytucyjny Ukrainy może zbadać zgodność z konstytucją przebywania na Ukrainie obcych wojsk tylko wtedy, gdy zwróci się o to prezydent, bądź rząd - oświadczył przewodniczący tego trybunału, Andrij Stryżak.

Sędzia wytłumaczył, iż zawarte w środę w Charkowie porozumienie o przedłużeniu nawet o 30 lat terminu bazowania rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na Krymie jest umową międzynarodową, wobec czego nikt, prócz prezydenta i Rady Ministrów, nie ma prawa prosić Sądu Konstytucyjnego o analizę takiego dokumentu.

Stryżak przypomniał, że wcześniej z wnioskiem o wyjaśnienie zapisów konstytucji, dotyczących stacjonowania na Ukrainie rosyjskiej marynarki wojennej wystąpił były prezydent Wiktor Juszczenko, oraz grupa 50 deputowanych Rady Najwyższej (parlamentu).

Trzy dni temu Sąd Konstytucyjny odmówił rozpatrzenia tej sprawy, gdyż - jak wówczas wyjaśniono - autorzy podania nie wskazali, do czego niezbędne jest takie wyjaśnienie.

- W ustawie o Sądzie Konstytucyjnym istnieje norma, iż dla rozpatrzenia podania należy zawrzeć w nim podstawę prawną, która usprawiedliwiłaby to, że takie tłumaczenie konstytucji jest niezbędne - powiedział Stryżak.

W środę w Charkowie prezydenci Ukrainy i Rosji, Wiktor Janukowycz i Dmitrij Miedwiediew, porozumieli się co do możliwości przedłużenia na 25 lat (z możliwością dodania do tego okresu kolejnych pięciu lat) umów w sprawie dzierżawienia rosyjskiej Flocie Czarnomorskiej baz wojskowych na Krymie. W zamian za to Ukraina uzyskała 30-procentową obniżkę cen gazu dostarczanego przez Rosję.

Zgodnie z zawartymi w ukraińskiej konstytucji tzw. "zapisami przejściowymi" formacje wojskowe obcych państw mogą przebywać na Ukrainie tymczasowo, na podstawie umów międzynarodowych, ratyfikowanych przez parlament.

Tymczasem według artykułu 17 konstytucji rozmieszczanie obcych baz wojskowych jest na Ukrainie całkowicie zakazane.

Dotychczasowe umowy ukraińsko-rosyjskie w sprawie Floty Czarnomorskiej przewidywały, że pozostanie ona na należącym do Ukrainy Krymie do maja 2017 roku

tell a friend :: comments 0


General: Premier Ukrainy chce liberalizacji ruchu wizowego z UE

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:47:33 CEST

Unia Europejska ma wszelkie podstawy, by zliberalizować ruch wizowy z Ukrainą - oświadczył ukraiński premier Mykoła Azarow podczas spotkania w Kijowie z unijnym komisarzem ds. rozszerzenia Sztefanem Fuele.

- Dla obywateli Ukrainy, którzy pozytywnie odnoszą się do idei integracji europejskiej i wiedzą, że (ukraińskie) wizy dla obywateli UE zostały skasowane jeszcze pięć lat temu, niezrozumiałe jest (...) utrzymywanie (przez UE) często poniżających procedur uzyskiwania wiz - podkreślił premier, cytowany w piątek przez biuro prasowe rządowe.

Azarow zaznaczył przy tym, iż Kijów wykonał większość postulatów Brukseli, od których realizacji UE uzależniała wprowadzenie ułatwień dla Ukraińców, podróżujących do krajów unijnych.

- Wypełniamy umowę o readmisji i nie mamy problemów z organizacją kontroli granicznych - powiedział premier.

Fuele zapewnił ze swej strony, że UE zajmie się kwestią liberalizacji ruchu wizowego z Ukrainą już niebawem.

- W przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie wspólnego komitetu ds. uproszczenia ruchu wizowego i na podstawie zapisów kodeksu wizowego, oraz na podstawie doświadczeń Ukrainy, będziemy rozpatrywać poprawki do porządku wizowego - oznajmił komisarz UE.

Ukraina zniosła wizy dla obywateli państw unijnych w maju 2005 roku, natomiast Ukraińcy, którzy chcą podróżować do UE, za rozpatrzenie wniosku wizowego płacą obecnie 35 euro.

tell a friend :: comments 0


General: Ukraina spłaci polskie firmy obligacjami

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:45:58 CEST

Ukraiński rząd chce oddać długi firmom, którym przez lata nie zwracano podatku VAT. Wśród dłużników jest wiele polskich przedsiębiorstw. Ale zamiast gotówki dostaną obligacje – informuje "Gazeta Wyborcza".

Zwrot podatku VAT jest największym problemem polskich firm, których Ukraińskie fabryki nastawione są głównie na eksport. Chociaż na Ukrainie, podobnie jak w większości krajów, eksport obłożony jest zerową stawką to w praktyce system zwrotu VAT nie działa. Kryzy, który wyjątkowo mocno uderzył w Ukrainę, dodatkowo przyczynił się do pogorszenia sytuacji.

W rezultacie ukraiński rząd jest winien firmom w sumie 30 mld hrywien, czyli ok. 4 mld USD. Na polskie spółki przypada ok. 100 mln USD. Na Ukrainie tymczasem zainwestowały dziesiątki znanych polskich firm, w tym giełdowe spółki takie jak Cersanit, Groclin, Forte czy Duda.

Jak informuje "GW", część firm daje łapówki urzędnikom skarbowym, żeby odzyskać choć część pieniędzy. Nowy rząd obiecał problem rozwiązać. W maju ma zostać uruchomiony program spłaty długów obligacjami skarbu państwa. Oprocentowanie obligacji jest jeszcze nieznane, mówi się, że będzie to od 9 do 14 proc.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej".

tell a friend :: comments 0


General: Ekspert: ta umowa nie jest tak groźna, jak twierdzi opozycja

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:43:29 CEST

Umowa Ukrainy z Rosją o przedłużeniu dzierżawy baz Floty Czarnomorskiej na Krymie w zamian za niższe ceny rosyjskiego gazu ziemnego nie jest tak groźna dla Ukrainy, jak twierdzi opozycja - uważa znany amerykański ekspert Adrian Karatnycky.

Rozważając wszystkie za i przeciw, rozwiązanie ekonomicznych problemów Ukrainy jest ważniejsze niż obecność na Krymie starzejącej się floty rosyjskiej - powiedział Karatnycky.

Zastrzegł jednak, że ma nadzieję, iż umowa nie będzie interpretowana w sposób, który pozwoli na rozbudowę Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu.

- Ukraina ma ogromne trudności gospodarcze w związku z wielkim deficytem budżetowym. Na podstawie ostatniej umowy musiała kupować gaz z Rosji drożej niż Niemcy - po 330 dolarów za 1000 metrów sześciennych zamiast za 270 dolarów. W tych okolicznościach (prezydent Wiktor) Janukowycz starał się o zawarcie umowy, która dałaby krajowi wytchnienie. W negocjacjach była nawet mowa o przejęciu przez Rosję części ukraińskiego systemu transportu. Jeżeli się okaże, że ostatecznie podpisana umowa pozwala tylko na kontynuację obecności floty, a nie jej ekspansję, to nie jest to jakieś okropne porozumienie ani zdrada ukraińskich interesów. Nie sądzę, by Janukowycz zawarł ją po to, by zdradzić narodowe interesy. Jej motywy były ekonomiczne - powiedział ekspert, związany z konserwatywną fundacją Freedom House.

Zwrócił uwagę, że unijny komisarz ds. rozszerzenia Sztefan Fuele nie skomentował decyzji ukraińskiego prezydenta negatywnie i podkreślił, że jeśli Ukraina nadal będzie podążała drogą reform, umowa z Rosją nie zaszkodzi jej szansom na wejście do UE.

- Umowa będzie miała większe konsekwencje dla negocjacji w sprawie ewentualnego członkostwa Ukrainy w NATO - powiedział Karatnycky.

Zaznaczył też, że umowa "stwarza nowy problem dla Janukowycza", ponieważ od chwili uzyskania przez Ukrainę niepodległości Krym "poczynił bardzo niewielkie postępy w kierunku identyfikacji jego obywateli z Ukrainą i lojalności wobec niej".

tell a friend :: comments 0


General: Przeciętni Ukraińcy nie odczują na sobie 30% obniżenie ceny rosyjskiego gazu

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:40:57 CEST

Przeciętny ukraiński konsument nie odczuje na sobie 30% obniżki na rosyjski gaz, ponieważ on nie korzysta z importowanego gazu. Ukraińscy obywatele otrzymują gaz pochodzący z własnego wydobycia, powiedział Dyrektor Energetycznych Programów Centrum Rozumkowa Michał Honczar.

Ekspert zaznaczył, że importowany gaz otrzymuje sektor przemysłowy. Ale tam sytuacja jest bardzo zróżnicowaną. «Jeżeli, powiedzmy, dla hutnictwa wysoka cena na gaz nie jest bardzo poważnym problemem, ponieważ w ogólnej strukturze końcowej ceny hutniczej produkcji koszt gazu wynosi ok. 1/15 części, to w chemicznej branży, gdzie gaz jest wykorzystywany jako surowiec, część gazu w koszcie końcowej produkcji wynosi ponad 10/15», zaznaczył Michał Honczar.

«Ale przedsiębiorstwa sektoru chemicznego pozostają w prywatnych rękach ukraińskich oligarchów. I dlatego to ich prywatna sprawa, jeżeli ich przedsiębiorstwa nie funkcjonują w warunkach wysokich cen na gaz», dodał ekspert.

tell a friend :: comments 0


General: "Kommiersant": Rosja zamknęła Ukrainie drogę do NATO

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:37:03 CEST

Rosyjskie media piszą o "sensacyjnym porozumieniu" prezydentów Dmitrija Miedwiediewa i Wiktora Janukowycza.

Na mocy wczorajszej umowy Ukraina otrzyma 30-procentową zniżkę na gaz w zamian za przedłużenie o 25 lat stacjonowania rosyjskiej bazy Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu, na Krymie.

Eksperci, cytowani przez dziennik "Izwiestia", mówią o przełomie w dwustronnych relacjach. Gazeta zauważa, że już wczoraj pojawiła się informacja, o zakupie nowych okrętów przez Flotę Czarnomorską, co może wpłynąć na geopolityczną sytuację w regionie. "Izwiestia" piszą, że jeśli Rosja kupi francuski okręt klasy Mistral to prawdopodobnie jego bazą stanie się właśnie Sewastopol.

"Kommiersant" zwraca uwagę, że dzięki wczorajszym porozumieniom Rosja na co najmniej 30 lat zagwarantowała sobie obecność wojskową na Krymie, a Ukrainie na długo została zamknięta droga do NATO. Gazeta zauważa, że Moskwa postanowiła zabezpieczyć się przed odstąpieniem od ratyfikacji porozumienia przez Ukrainę lub jego zerwaniem w przyszłości. Umowa o 30-procentowej uldze na rosyjski gaz dla Ukrainy została wpisana nie do porozumień gazowych, lecz bezpośrednio do porozumienia o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej.

tell a friend :: comments 0


General: Ukraina skapitulowała przed Rosją, Putin się cieszy

Posted by irekw1 on 2010-04-23 19:35:28 CEST

Przedłużenie okresu stacjonowania rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na Ukrainie w zamian za obniżkę cen gazu to kapitulacja Kijowa wobec Moskwy - oświadczył były ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko. Premier Rosji wyraził zadowolenie z podpisania umowy, mimo jej wysokiej ceny.

20 kwietnia Ukraina przeszła do kategorii "rosyjskiego strategicznego chłopa" - ocenił były szef państwa, komentując porozumienie zawarte w środę przez prezydentów Wiktora Janukowycza i Dmitrija Miedwiediewa w sprawie gazu i floty.

- W zamian za tani gaz, który dyskredytuje (ukraińskie) państwo i pozostawia naszą niekonkurencyjną gospodarkę w tym zapomnieniu, w jakim się dziś znajduje, na szalę stawia się największą świętość narodu: niepodległość. Ja takiej wymiany nie pojmuję - powiedział Juszczenko, cytowany w komunikacie prasowym jego partii Nasza Ukraina.

Jego zdaniem kwestie bezpieczeństwa nigdy nie mogą być jednoznaczne z bieżącymi interesami ekonomicznymi.

- Słomą trzeba płacić (za rosyjski gaz), ale trzeba być niezależnym. Rozumieć, czym jest świętość. Dlatego też, gdy władze z fanfarami informują nas o osiągnięciu niskich cen gazu w zamian za wojskową okupację, ja nie mogę się z tym zgodzić ani jako obywatel, ani jako polityk - oświadczył Juszczenko.

W środę prezydenci Ukrainy i Rosji, Wiktor Janukowycz i Dmitrij Miedwiediew, zawarli w Charkowie porozumienie, zgodnie z którym stacjonująca na Krymie rosyjska Flota Czarnomorska będzie mogła pozostać na Ukrainie nawet o 30 lat dłużej, niż planowano.

Prezydenci oświadczyli, że obowiązujące do 2017 roku umowy o dzierżawie krymskich baz wojskowych rosyjskiej marynarce wojennej zostaną przedłużone o 25 lat, z możliwością prolongaty o kolejne pięć lat. W zamian za to Moskwa udzieliła Kijowowi 30-procentowej zniżki na sprzedawany Ukraińcom gaz ziemny.

Poprzedni, prozachodni prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, niejednokrotnie mówił, że rosyjskie wojska mają opuścić Krym w maju 2017 r. Zapowiadał, że wygasająca w tym czasie umowa nie zostanie przedłużona.

Zadowolenie z rozwoju stosunków Rosji z Ukrainą wyraził premier Władimir Putin w dzień po podpisaniu umowy o utrzymaniu na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w zamian za obniżkę cen gazu.

Chodzi o wyłom w naszych dwustronnych relacjach. Główną kwestią nie są pieniądze ani sama flota, najważniejsze są relacje między dwoma narodami, relacje zaufania, rozwijanie wspólnych interesów - oznajmił rosyjski premier na posiedzeniu rządu.

Dodał, że decyzja o cenach gazu dla Kijowa, która może oznaczać różnicę sięgającą 40 mld dolarów, "nie była dla nas łatwa, ponieważ jest to drogo". Różnicę zapłaci rząd rosyjski, a nie koncern Gazprom - wyjaśnił Putin.

Unii to nie przeszkadza

Przedłużenie umów o stacjonowaniu na Ukrainie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej jest "prawem Ukrainy jako suwerennego państwa" i nie wpłynie na proces integracji Kijowa z UE - oświadczył w Kijowie unijny komisarz ds. rozszerzenia Sztefan Fuele.

- Nie widzę, w jaki sposób może to (przedłużenie umów dot. rosyjskiej floty) przeszkodzić reformom, niezbędnym dla integracji europejskiej Ukrainy - powiedział podczas wykładu w Kijowskim Instytucie Stosunków Międzynarodowych.

Słowa o tym, że decyzja o stacjonowaniu na Ukrainie obcych wojsk należy wyłącznie do Ukraińców, padły także podczas spotkania Fuelego z ukraińskim ministrem spraw zagranicznych Kostiantynem Hryszczenką.

Tania ropa ważniejsza niż starzejąca się flota

- Rozważając wszystkie za i przeciw, rozwiązanie ekonomicznych problemów Ukrainy jest ważniejsze niż obecność na Krymie starzejącej się floty rosyjskiej - powiedział w rozmowie z PAP znany amerykański ekspert Adrian Karatnycky.

- Ukraina ma ogromne trudności gospodarcze w związku z wielkim deficytem budżetowym. Na podstawie ostatniej umowy musiała kupować gaz z Rosji drożej niż Niemcy - po 330 dolarów za 1000 metrów sześciennych zamiast za 270 dolarów. W tych okolicznościach (prezydent Wiktor) Janukowycz starał się o zawarcie umowy, która dałaby krajowi wytchnienie. W negocjacjach była nawet mowa o przejęciu przez Rosję części ukraińskiego systemu transportu. Jeżeli się okaże, że ostatecznie podpisana umowa pozwala tylko na kontynuację obecności floty, a nie jej ekspansję, to nie jest to jakieś okropne porozumienie ani zdrada ukraińskich interesów. Nie sądzę, by Janukowycz zawarł ją po to, by zdradzić narodowe interesy. Jej motywy były ekonomiczne - sądzi specjalista związany z związany z konserwatywną fundacją Freedom House.

tell a friend :: comments 0


General: Przedłużenie umowy prawem Ukrainy jako suwerennego państwa

Posted by irekw1 on 2010-04-22 20:10:09 CEST

Przedłużenie umów o stacjonowaniu na Ukrainie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej jest "prawem Ukrainy jako suwerennego państwa" i nie wpłynie na proces integracji Kijowa z UE - oświadczył w Kijowie unijny komisarz ds. rozszerzenia Sztefan Fuele.

Nie widzę, w jaki sposób może to przeszkodzić reformom, niezbędnym dla integracji europejskiej Ukrainy - powiedział podczas wykładu w Kijowskim Instytucie Stosunków Międzynarodowych.

Słowa o tym, że decyzja o stacjonowaniu na Ukrainie obcych wojsk należy wyłącznie do Ukraińców, padły także podczas spotkania Fuelego z ukraińskim ministrem spraw zagranicznych Kostiantynem Hryszczenką.

Komisarz podkreślił jednocześnie, że wszelkie ustalenia w sprawie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej powinny odpowiadać konstytucji.

W środę prezydenci Ukrainy i Rosji, Wiktor Janukowycz i Dmitrij Miedwiediew, zawarli w Charkowie porozumienie, zgodnie z którym stacjonująca na Krymie rosyjska marynarka wojenna pozostanie tam o 25 lat dłużej. Okres ten może być prolongowany o kolejne pięć lat. W zamian Moskwa udzieliła Kijowowi 30-procentowej zniżki na ceny dostarczanego z Rosji gazu.

Stosunki NATO z Ukrainą nie zmienią się mimo podpisania przez nią umowy o utrzymaniu na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej - powiedział w Tallinie sekretarz generalny sojuszu Anders Fogh Rassmussen.

Dodał, że polityka NATO wobec Ukrainy nie zmieniła się po ustaleniach zawartych na szczycie paktu w 2008 roku w Bukareszcie.

Ukraina nie uzyskała na nim zaproszenia do programu MAP, będącego pierwszym krokiem na drodze do pełnoprawnego członkostwa w NATO. Jednocześnie przywódcy państw członkowskich sojuszu nie zamknęli przed Ukrainą perspektywy członkostwa, oświadczając, że możliwe jest ono w przyszłości.

Nawiązując do umowy w sprawie Floty Czarnomorskiej Rasmussen powiedział w czwartek: - Jest to dwustronne porozumienie i nie będzie ono miało wpływu na nasze stosunki, ani z Rosją, ani z Ukrainą".

MFW będzie nalegał na podwyżkę cen gazu na Ukrainie

Mimo porozumienia w sprawie cen za rosyjski gaz, który Ukraina dostanie ze zniżką, Midzynarodowy Fundusz Walutowy będzie nalegał na zwyżkę cen płaconych przez ukraińskich odbiorców - napisali w komentarzu analitycy banku Credit Suisse (CS).

Komentarz zwraca uwagę, iż nawet przy redukcji ceny za gaz z 360 dolarów za 1000 metrów sześciennych do 304 dolarów i stopniowym wprowadzeniu sugerowanych wcześniej przez rząd podwyżek dla niektórych odbiorców, ukraiński koncern paliwowy Naftohaz będzie wciąż na minusie i rząd w Kijowie nadal będzie musiał go corocznie dofinansowywać kwotą o równowartości około 1,0 proc. produktu krajowego brutto (czyli ok. 1,3 mld USD).

- Sądzimy, iż w ramach reformy ukraińskiego sektora gazowego MFW będzie nadal nalegał na zrównoważenie opłat za gaz i zwyżka cen (dla odbiorców) będzie jednym z warunków nowego programu finansowania wsparcia, uzgodnionego z rządem w Kijowie - napisano w komentarzu

Umowa Ukrainy z Rosją nie jest zdradą narodową

Porozumienie o utrzymaniu na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej odzwierciedla politykę równowagi, jaką próbuje prowadzić prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz - oceniła w Tallinie sekretarz stanu USA Hillary Clinton, na marginesie spotkania NATO.
Przypomniała, że Janukowycz zapewnił prezydenta USA Baracka Obamę o swej chęci "polepszenia i pogłębienia" stosunków Ukrainy z Ameryką. - Jednocześnie jasno dał do zrozumienia, że będzie nadal współpracował z Rosją. Ze względu na położenie geograficzne Ukrainy takie zachowywanie równowagi jest trudne, ale według nas ma sens - oznajmiła Clinton.

Według wcześniejszych umów i deklaracji poprzednich władz Ukrainy, w tym byłego prezydenta Wiktora Juszczenki, Flota Czarnomorska miała opuścić krymskie bazy w maju 2017 r.

tell a friend :: comments 0


General: Koniec szczytu nuklearnego, "świat będzie bezpieczniejszy"

Posted by irekw1 on 2010-04-15 08:49:28 CEST

Jako znaczny sukces przedstawił prezydent Obama szczyt nuklearny w Waszyngtonie z udziałem 46 państw, zwołany z inicjatywy jego administracji.


Na konferencji w Convention Center w amerykańskiej stolicy, gdzie obradowali wcześniej uczestnicy szczytu, prezydent powiedział, że w dzięki ustaleniom spotkania naród amerykański i cały świat będzie bezpieczniejszy. Po szczycie uczestnicy wydali wspólny komunikat, w którym zadeklarowali wolę podjęcia skutecznych działań na rzecz zabezpieczenia materiałów nuklearnych. Ryzyko dostania się ich w ręce terrorystów, którzy mogą użyć ich o budowy bomby atomowej, uznaje się za największe obecnie zagrożenie dla świata.

W komunikacie wylicza się szereg działań mających na celu zapobieżenie takiemu czarnemu scenariuszowi, ale podkreśla się, że chodzi o działania dobrowolne. Prawnie wiążąca jest międzynarodowa konwencja ONZ ds. walki z terroryzmem nuklearnym, ale ratyfikowało ją tylko część państw.

Na szczycie Obama i przedstawiciele jego administracji ogłosili także, że Ukraina zgodziła się oddać wszystkie swoje zapasy materiałów nuklearnych, które zostaną przewiezione do Rosji lub do USA.



USA i Rosja podpisały również porozumienie o pozbyciu się nadwyżek swojego plutonu używanego do budowy bomb atomowych.

Wielu komentatorów ocenia szczyt pozytywnie - jako pożyteczną inicjatywę Obamy w celu zmobilizowania rządów i opinii publicznej na rzecz ograniczania arsenałów broni atomowej i zapobiegania jej użyciu.

Prezydent ogłosił w zeszłym roku w Pradze, że jego dalekosiężna wizja to świat bez broni jądrowej. Krytycy Obamy twierdzą jednak, że szczyt był głównie propagandową imprezą mającą podbudować jego prestiż, bez istotnych skutków praktycznych. Zwracają uwagę na nieobecność na spotkaniu państw, które stwarzają prawdziwe zagrożenie nuklearne, jak Iran czy Korea Północna. Podkreślają też, że program obrad nie przewidywał kwestii broni nuklearnej w Pakistanie.

Kraj ten rozbudowuje swój arsenał tej broni, a niektórzy eksperci obawiają się, że pakistańskie ładunki mogą dostać się w ręce islamistów.

tell a friend :: comments 0


General: Ukraina wycofuje Iły-62

Posted by irekw1 on 2010-04-15 08:45:31 CEST

Po tragicznej katastrofie prezydenckiego samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem władze ukraińskie zastanawiają się nad bezpieczeństwem podróży swoich VIP-ów.


Pierwszy wicepremier Ukrainy Andrij Klujew na konferencji prasowej w Kijowie zaznaczył, iż ukraińskie rządowe samoloty są przestarzałe i potrzebują wymiany. Ale teraz, gdy państwo znajduje się w stanie ostrego kryzysu finansowo-gospodarczego, zasadniczych zmian w kwestii bezpieczeństwa nie sposób przeprowadzić.

Jedyne, co można w tej sytuacji zrobić, to nie wysyłać decydentów ukraińskich w podróże jednym samolotem, jak to uczyniono w Polsce. Klujew zwołał w tej sprawie specjalną naradę w ministerstwie transportu.

Prezydent Wiktor Janukowycz w podróże zagraniczne lata samolotem Ił-62, modelem, który służył jeszcze sekretarzowi generalnemu KC KPZR Leonidowi Breżniewowi - informuje ukraiński dziennik "Segodnia". Leonid Kuczma dysponował dwoma samolotami prezydenckimi Ił-62, ale w okresie rządów prezydenta Wiktora Juszczenki został tylko jeden samolot, bo drugiego nie dało się naprawić. Ił-62 to bardzo stara konstrukcja. Janukowycz niedawno latał nim do Waszyngtonu.

Po katastrofie samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie speckompania lotnicza "Ukraina" rekomenduje używanie aerobusu A-319-115XCJ, produkcji eurokoncernu "Airbus", kupionego jeszcze w 2007 roku za 60 mln USD. Szczególna uwaga ma też zostać zwrócona na dobór kadry lotniczej i obsługę techniczną.

Źródło Nasz Dziennik

tell a friend :: comments 0


General: Cała najwyższa elita polityczna Ukrainy weźmie udział w sobotnim pogrzebie Lecha Kaczyńskiego

Posted by irekw1 on 2010-04-15 08:43:22 CEST

Chęć udziału w pogrzebie potwierdził już nowy ukraiński prezydent Wiktor Janukowycz, premier Mykoła Azarow oraz poprzednia ekipa, która oddała władzę w lutym: prezydent Wiktor Juszczenko i premier Julia Tymoszenko. Będzie też szef parlamentu Wołodymyr Łytwyn.

Na Ukrainie poniedziałek był dniem żałoby narodowej po ofiarach katastrofy Tu-154. Jeszcze w niedzielę do ambasady RP w Kijowie przyjechał prezydent Wiktor Janukowycz, by wpisać się do księgi kondolencyjnej. W poniedziałek ambasadę odwiedzili wszyscy najwyżsi rangą politycy: szef MSZ, MON, deputowani, a także politycy opozycji.


Ukraińska prasa nieustannie podkreśla zasługi Lecha Kaczyńskiego dla Ukrainy, życzliwość oraz to, że był on bliskim przyjacielem poprzedniego szefa państwa Wiktora Juszczenki. Przypomina się też, że pod Odessą na południu kraju mieszkają ukraińscy krewni Kaczyńskich, z którymi rodzina w Warszawie odnowiła kontakt kilka lat temu. Oni też wezmą udział w sobotnim pogrzebie pary prezydenckiej.

Oto kilka głosów znad Dniepru.

"Ukraińska Prawda", Taras Wozniak

W jakiś sposób, zwłaszcza jeśli chodzi o politykę wschodnią RP wobec Ukrainy, Lech Kaczyński kontynuował politykę Józefa Piłsudskiego. To znaczy - ze wszystkich sił popierał istnienie niepodległej Ukrainy jako gwarancji niepodległości Polski. Ze wszystkich sił, ale nie bez końca i nie do granic głupoty. Bo interesy Polski były dla jej prezydenta ponad wszystko.

Prezydent Kaczyński nie był zwolennikiem nowej Jałty, podziału świata i Europy na strefy wpływu (nazywane teraz sferami interesów), do którego prze Rosja.

"Lwiwska Hazeta", Halina Tereszczuk

Śmierć polskiej elity w rosyjskim samolocie na rosyjskiej ziemi zmusiła rosyjskie władze do opowiedzenia prawdy swoim obywatelom o tragedii w lesie katyńskim wiosną 1940 r. W niedzielę rosyjski kanał telewizyjny pokazał do niedawna zabroniony film Andrzeja Wajdy "Katyń". Taka decyzja była podjęta zapewne w uzgodnieniu z Kremlem w związku z katastrofą samolotu prezydenta Polski. Rosyjskie media zmieniły ton, opowiadając o tragedii tysięcy Polaków w Katyniu. Czy potrzebna była tak wielka ofiara, żeby opowiedzieć prawdę o śmierci 21 tys. ludzi sprzed 70 lat?

"Wysokij Zamek", Oksana Pachlowska

Polacy opłaczą swoich zmarłych. I jak w poprzednich wiekach staną się potem jeszcze bardziej mocni i scementowani. Ale podział słowiańskiego Wschodu będzie jeszcze większy. Wszystkie narody europejskiego Wschodu są już w UE albo przynajmniej tam kroczą, czasem z problemami, jak w przypadku Ukrainy, która napotyka agresywny opór Rosji, koło której skupiają się już tylko najbardziej nieliczne ułamki b. ZSRR. Gdy na Ukrainie trwała pomarańczowa rewolucja, Europejczycy mówili: "Wszyscy jesteśmy Ukraińcami". Dziś my, wszyscy ludzie dobrej woli wierzący w demokratyczną przyszłość naszego kraju, powinniśmy sobie powiedzieć: "WSZYSCY JESTEŚMY POLAKAMI". A Polakom: "Za wolność naszą i waszą. Za waszą i naszą pamięć".


Źródło: Gazeta Wyborcza

tell a friend :: comments 0


General: Platini po raz kolejny ostrzega Ukrainę

Posted by irekw1 on 2010-04-15 08:39:30 CEST

Szef UEFA Michel Platini powtórzył w środę w Brukseli, że jeśli w ciągu dwóch miesięcy nie zobaczy na Ukrainie poprawy stanu przygotowań do Euro 2012, to "wyciągnie konsekwencje".

"Daliśmy Ukrainie dwa miesiące na poprawę stanu przygotowań do Euro 2012. Jeśli do tego czasu nic się nie zmieni, podejmiemy decyzje, które będą dotyczyły liczby miast biorących udział w mistrzostwach na Ukrainie" - powiedział Platini na konferencji prasowej.

"Moja ostatnia wizyta na Ukrainie zaowocowała wieloma obietnicami ze strony ukraińskiej, którym chciałbym ufać, ale nie mogę jednocześnie ukryć moich obaw. Wątpliwości nie tylko dotyczą stadionów, ale i infrastruktury: lotnisk, dróg, hoteli dla gości" - dodał Platini. Zażądał od władz Ukrainy gwarancji w celu dotrzymania zobowiązań.

Szef UEFA przypomniał, że warunkiem przeprowadzenia mistrzostw na Ukrainie jest zbudowanie w wyznaczonym terminie stadionu w Kijowie. "Jeśli nie będzie stadionu w stolicy, nie będzie Euro na Ukrainie" - podkreślił.

Platini przyjechał w środę do Brukseli, by wziąć udział w sesji plenarnej Komitetu Regionów. Z jego członkami rozmawiał o roli futbolu w procesie integracji i ekonomicznego rozwoju miast i regionów. Traktat z Lizbony daje UE ograniczone uprawnienia w zakresie wspierania i stymulowania rozwoju sportu w państwach unijnych.

W ubiegłym tygodniu Platini wizytował na Ukrainie wszystkie miasta, które mają być gospodarzami mistrzostw w 2012 roku. Spotkał się także z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Ostrzegł, że jeśli występujące obecnie problemy z przygotowaniami nie zostaną rozwiązane, gospodarzami Euro 2012 mogą zostać tylko dwa miasta na Ukrainie i cztery w Polsce. Zaznaczył jednocześnie, że jeśli nie będzie stadionu w Kijowie, to turniej na Ukrainie się nie odbędzie. (PAP)

tell a friend :: comments 0


General: Prezydent Ukrainy będzie na pogrzebie

Posted by irekw1 on 2010-04-15 08:37:32 CEST

- Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz weźmie udział w pogrzebie polskiej pary prezydenckiej, Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii - potwierdził oficjalnie szef administracji Janukowycza, Serhij Lowoczkin.

- Prezydent podjął decyzję o udziale w pogrzebie prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego - powiedział agencji Interfax-Ukraina.

Wcześniej źródła dyplomatyczne w Kijowie przekazały, że prócz Janukowycza na uroczystości pogrzebowe wybiera się premier Mykoła Azarow oraz przewodniczący Rady Najwyższej Wołodymyr Łytwyn.

W ceremonii weźmie też udział były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. - Przygotowujemy właśnie jego wizytę w Polsce - powiedziała rzeczniczka Juszczenki Iryna Wannikowa.

Chęć udziału w pogrzebie zadeklarowała również była premier Julia Tymoszenko - podały źródła z jej najbliższego otoczenia. Według informatorów PAP, wraz z nią do Krakowa ma zamiar udać się grupa polityków z parlamentarnego Bloku Julii Tymoszenko oraz bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona.

tell a friend :: comments 0


General: "Tragedia nie wpłynie na przygotowania do Euro 2012. Przynajmniej na Ukrainie"

Posted by irekw1 on 2010-04-14 14:00:08 CEST

Śmierć polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych oficjeli nie będzie miała wpływu na przygotowania do Euro 2012 - zapewnili przedstawiciele ukraińskich władz.


- Tragedia nie będzie miała wpływu na przygotowania do Euro, przynajmniej na Ukrainie - powiedział ukraiński wicepremier ds. Euro 2012 Borys Koleśnikow.

- Sądzę także, że poziom przygotowań w Polsce jest zaawansowany. Polska jest krajem rozwiniętym i wybór nowych władz przebiegnie bez problemu, i nie wpłynie na Euro 2012 - powiedział.

Koleśnikow dodał, że przesłał kondolencje polskiemu ministrowi sportu i władzom Polskiego Związku Piłki Nożnej.

- Dziś cierpimy razem z Polską - powiedział.

tell a friend :: comments 0


General: Arcybiskup Miron był duchowym przewodnikiem kościoła prawosławnego

Posted by irekw1 on 2010-04-14 13:18:30 CEST

Zginął arcybiskup prawosławny Miron, generał brygady, doktor teologii, wikariusz diecezji warszawsko-bielskiej, prawosławny ordynariusz Wojska Polskiego. Zmarł 10 kwietnia w katastrofie lotniczej samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.

W niedzielę w soborze Świętej Trójcy w Hajnówce odprawiono specjalne nabożeństwo za duszę arcybiskupa hajnowskiego Mirona.

- Nie ma go wśród nas, żywych - mówił na początku nabożeństwa ks. dziekan Michał Niegerewicz, proboszcz parafii Świętej Trójcy. - Ale on jest i zmartwychwstanie dla nowego życia. Z taką nadzieją, z taką wiarą, drodzy bracia i siostry, żegnamy się z każdym chrześcijaninem.

Jeszcze kilka dni wcześniej arcybiskup Miron był w Hajnówce. Rozmawiał z ludźmi, święcił palmy wielkanocne, radował się razem z wiernymi.

- Aż dreszcze przeszły po ciele, gdy dowiedziałam się o jego śmierci - pani Luba nie kryje wzruszenia. - Był bardzo życzliwym człowiekiem. Zawsze w niedzielę był tutaj z nami.

Ksiądz Mirosław Chodakowski od lat był związany z Hajnówką. W 1998 roku stał się biskupem hajnowskim. W tym samym roku prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski mianował biskupa generałem brygady i ordynariuszem Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego.

- Dla kościoła prawosławnego jest to ogromna strata - nie ukrywa ksiądz Anatol Szymaniuk, rzecznik prasowy kurii prawosławnej. - Albowiem tracimy jednego z episkopatu - arcybiskupa Mirona, który wiele wysiłku i trudu włożył w organizację struktur Wojska Polskiego.

Jako ordynariusz WP odbywał wiele podróży, jeździł na misje. Jego ostatnim celem podróży był Katyń, gdzie w sobotę miał uczestniczyć w ekumenicznych uroczystościach. W tym miejscu w 1940 roku zamordowani zostali również żołnierze prawosławni. Śmierć poniósł też ówczesny naczelny kapelan wyznania prawosławnego Wojska Polskiego ksiądz Szymon Fedorenko.

- Można powiedzieć, że to jego poprzednik - zauważa Michał Bołtryk, który znał arcybiskupa Mirona. - Był ambasadorem Hajnówki w Polsce i nie tylko. Wiele zrobił dla tej ziemi. Przede wszystkim rozreklamował ten zakątek. Co roku odbywały się tu uroczystości prawosławne dla Wojska Polskiego.

W styczniu w tym roku otrzymał tytuł "Zasłużony dla Powiatu Hajnowskiego" za szczególne zasługi dla rozwoju powiatu. Michał Bołtryk wspomina ten moment, który na zawsze zostanie w jego pamięci. - Arcybiskup mówił wtedy bardzo otwarcie o swoim życiu. Opowiadał też o historii rodziny. Nigdy tego nie zapomnę.



Arcybiskup prawosławny Miron


Zasługi arcybiskupa Mirona dla kościoła prawosławnego są ogromne.

- Tu na Podlasiu zapamiętamy go jako tego, który był organizatorem życia monastycznego w Supraślu - podkreśla ksiądz Anatol Szymaniuk.

- To arcybiskup Miron był najbardziej zaangażowaną osobą i przy odbudowie cerkwi pw. Zwiastowania NMP w Supraślu - wspomina Eugeniusz Czykwin, podlaski poseł z sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Ale też przy odrodzeniu ławry supraskiej i zabiegach o zwrot.

Poseł przyznaje, że szczególnie blisko z arcybiskupem współpracował w 1984 roku, kiedy to prowadził obozy młodzieży, która odbudowywała cerkiew.

Ale arcybiskup Miron to przede wszystkim wspaniały człowiek. - Zawsze był uprzejmy i miły - mówi Michał Bołtryk. - Rozmawiało się z nim tak zwyczajnie, jak z każdym człowiekiem.

A jego kazania zapadną na zawsze w pamięci wiernych.

- Był jeszcze młody wiekiem, ale w tych kazaniach odczuwało się coś szczególnego - przyznaje Eugeniusz Czykwin - One były takie autentyczne. Szczególnie teraz w wielkim poście.

Szok dociera bardziej kiedy znamy osoby, które zginęły - mówił na początek nabożeństwa arcybiskup Jakub - wśród ofiar był również arcybiskup Miron. Z nim ja i wiele innych osób spotkaliśmy się jeszcze w środę, trzy dni temu, w Supraślu. Razem odprawialiśmy nabożeństwo w święto Zwiastowania NMP. Mówił wtedy, że leci do Katynia razem z prezydentem. W momencie, gdzie usłyszałem, że zginął prezydent, uświadomiłem sobie, że najprawdopodobniej zginął również abp Miron. (...) Zginął tak jak wszyscy, pełniąc swoje obowiązki.




Liturgia i uroczystości pogrzebowe odbędą się w warszawskiej katedrze metropolitalnej św. Marii Magdaleny najprawdopodobniej o godz. 9 w poniedziałek (19 kwietnia). Po nich ciało arcybiskupa po krótkim nabożeństwie zostanie przewiezione do Supraśla i złożone w krypcie.

- Wolą arcybiskupa Mirona zawsze było spocząć w Supraślu - mówi ks. Anatol Szymaniuk, rzecznik prawosławnej kurii - To jego umiłowane miejsce skąd został powołany do swojej duszpasterskiej posługi.

Według nieoficjalnych informacji ciało Mirosława Chodakowskiego zostało już zidentyfikowane i w najbliższych dniach wróci do Polski.

Ciało arcybiskupa Mirona ma być przewiezione do Polski w środę po południu, potem trumna zostanie wystawiona w prawosławnym ordynariacie WP w Warszawie.

W piątek o godz. 16.45 w katedrze metropolitalnej w Warszawie odbędzie się nabożeństwo żałobne za tragicznie zmarłych w sobotniej katastrofie prezydenckiego samolotu.

Zmarły tragicznie prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego przez wiele lat był namiestnikiem klasztoru w Supraślu - jednego z najważniejszych w kraju ośrodków cerkiewnego życia monastycznego.

Pracował nad odbudową klasztoru i cerkwi głównej. Po podniesieniu do godności biskupa hajnowskiego z Supraśla przeniósł się do Hajnówki i został zwierzchnikiem prawosławnego ordynariatu w Wojsku Polskim.

tell a friend :: comments 0


General: Na uroczystości pogrzebowe prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii wybierają się najwyżsi rangą przedstawiciele Ukrainy

Posted by irekw1 on 2010-04-14 13:06:05 CEST

Na uroczystości pogrzebowe prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii wybierają się najwyżsi rangą przedstawiciele Ukrainy.

Na uroczystości pogrzebowe prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii wybierają się najwyżsi rangą przedstawiciele Ukrainy, z prezydentem Wiktorem Janukowyczem na czele - poinformowały w środę PAP źródła dyplomatyczne w Kijowie.

W ceremonii planuje także uczestniczyć premier Mykoła Azarow oraz przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Wołodymyr Łytwyn.

Na uroczystości pożegnania polskiej pary prezydenckiej pojedzie też były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. - Przygotowujemy właśnie jego wizytę w Polsce - powiedziała rzeczniczka Juszczenki, Iryna Wannikowa.

Chęć udziału w pogrzebie zadeklarowała również była premier Julia Tymoszenko - podały źródła z jej najbliższego otoczenia. Według informatorów PAP wraz z nią do Krakowa ma zamiar udać się grupa polityków z parlamentarnego Bloku Julii Tymoszenko oraz bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona.

Na uroczystości żałobne ku czci tragicznie zmarłego prezydenta Kaczyńskiego przyjedzie także jego rodzina z Ukrainy - poinformował w poniedziałek Wołodymyr Mochnaczow, jeden z ukraińskich kuzynów nieżyjącego prezydenta. 49-letni Mochnaczow mieszka w Połtawie, na wschodzie Ukrainy. Prócz niego na Ukrainie mieszka jeszcze trzech kuzynów zmarłego prezydenta, dwóch z nich w Odessie.




Prezydent Rosji Dimitrij Miedwiediew przyjedzie do Krakowa na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego - potwierdziła służba prasowa Kremla.
Kilkunastu szefów państw i rządów, m.in. prezydent USA Barack Obama, zapowiedziało już, że weźmie udział w uroczystościach żałobnych ku czci ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, w której zginęli m.in. prezydent RP Lech Kaczyński i jego małżonka Maria.

Jak podał wczoraj Biały Dom, na pogrzeb prezydenta Lecha Kaczyńskiego przybędzie prezydent USA Barack Obama wraz z małżonką Michelle. Będzie to pierwsza wizyta prezydenta Obamy w Polsce.

Swój udział w uroczystościach zapowiedzieli już prezydent i kanclerz Niemiec - Horst Koehler i Angela Merkel. W dniu uroczystości także w Niemczech flagi na budynkach publicznych będą opuszczone do połowy masztu.

Także prezydent Francji Nicolas Sarkozy poinformował, że weźmie udział w niedzielnych uroczystościach pogrzebowych prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii. Sarkozy poinformował też, że tego dnia wszystkie flagi na budynkach publicznych we Francji zostaną opuszczone do połowy masztu.

Premier Kanady Stephen Harper weźmie udział w niedzielnych uroczystościach pogrzebowych prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki - powiedział jego rzecznik Dimitri Soudas. Harper postanowił ogłosić czwartek 15 kwietnia dniem żałoby narodowej w Kanadzie. Podkreślił, że prezydent Kaczyński był wielkim przyjacielem Kanady i wielkim obrońcą wolności i demokracji.

Swoje przybycie potwierdził również prezydent Czech Vaclav Klaus.

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite na uroczystości uda się z nieliczną delegacją, w skład której wejdzie m.in. były prezydent Valdas Adamkus. W poniedziałek na Litwie rozpoczęła się trzydniowa żałoba. Żałoba będzie też obowiązywała w dniu ceremonii żałobnej.

Swój udział w ceremonii żałobnej zapowiedzieli najwyżsi przedstawiciele UE i NATO: przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy, przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.

Do Polski mają również przyjechać prezydent Bułgarii Georgi Pyrwanow, prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves, premier Hiszpanii Jose Luis Zapatero, prezydent i premier Węgier: Laszlo Solyom i Gordon Bajnai, prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili.

W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia zginął prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria i 94 inne ważne dla Polski osobistości świata polityki, kultury, wojska, działacze społeczni, przedstawiciele duchowieństwa i załoga samolotu.

tell a friend :: comments 0


ukraina: Będzie ulica Lecha Kaczyńskiego

Posted by irekw1 on 2010-04-14 12:01:54 CEST

Część ulicy Polskiej w Odessie, na południu Ukrainy, będzie nosić imię tragicznie zmarłego prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego. Decyzję w tej sprawie podjęła w środę odeska rada miejska.

"Propozycję nadania części ulicy Polskiej imienia Lecha Kaczyńskiego poparli wszyscy radni obecni na sesji" - poinformowała w rozmowie telefonicznej z PAP Ołena Waryczewa z wydziału informacji rady miasta.

Odcinek ul. Polskiej, który będzie ulicą Lecha Kaczyńskiego znajduje się w centrum Odessy, między ulicami Derybasowską i Bunina.

"Jest to piękna część Odessy, która godna jest nosić imię prezydenta Polski" - oświadczył mer miasta Eduard Hurwic.

W trakcie posiedzenia rady miejskiej jej radni uczcili pamięć ofiar sobotniej katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego minutą ciszy.

tell a friend :: comments 0


Rosja: Rosjanie piszą o polskim apelu o pojednanie

Posted by irekw1 on 2010-04-14 10:30:44 CEST

"Polacy dziękują Rosjanom za współczucie i pomoc", "Obywatele Polski do obywateli Rosji: nasze narody na drodze do pojednania", "Polacy powiedzieli Rosjanom: dziękujemy!", "Polska wyciąga do Rosji rękę z podziękowaniami" - pod takimi tytułami rosyjskie media przekazują informację o inicjatywie portalu Onet.pl, Fundacji Badań Europejskich "Sarmacja", "Nowej Europy Wschodniej" oraz "Tygodnika Powszechnego", które wystosowały apel do narodu rosyjskiego.


Rosyjskie media obszernie informują o podziękowaniach i wyrazach sympatii, z jakimi spotkała się wśród Polaków reakcja Rosjan oraz władz tego kraju na katastrofę polskiego samolotu pod Smoleńskiem.

O wczorajszym apelu do narodu rosyjskiego, pod którym podpisało się na portalu Onet.pl tysiące Polaków, informują dzisiaj obszernie rosyjskie media. Już wczoraj o polskiej inicjatywie informowała agencja RIA Nowosti. Dzisiaj wiele portali informacyjnych, a także rosyjskich dzienników piszą o apelu. Niektóre z nich umieściły go w całości na swoich stronach internetowych, łącznie z wersją polską. Portal regnum.ru podkreśla, że pod apelem podpisało się już ponad 15 tys. Polaków.

Apel o pojednanie do obywateli Federacji Rosyjskiej odczytał Daniel Olbrychski: "My, obywatele Polski, która przez ostatnie siedemdziesiąt lat wciąż nie pogodziła się z utratą swoich najlepszych synów zamordowanych w lesie katyńskim, zwracamy się do obywateli Federacji Rosyjskiej z podziękowaniami i apelem o pojednanie".

"Jesteśmy pod wrażeniem pomocy i solidarności, jakich doświadczamy od państwa rosyjskiego, a także zwykłych mieszkańców Rosji, w tragicznych dla nas okolicznościach. W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, w pobliżu Katynia, straciliśmy nie tylko głowę państwa, ale i znów, jak przed siedemdziesięciu laty, część elity niepodległej Polski" - czytał Daniel Olbrychski.

Jeden z inicjatorów przedsięwzięcia, Andrzej Brzeziecki z "Tygodnika Powszechnego", powiedział: "oczywiście spory między Rosją a Polską pozostaną, bo te państwa mają różne interesy, ale atmosfera, w jakiej będą się toczyć, musi być juz teraz zupełnie inna. Mam nadzieję, że zrozumieją to społeczeństwo polskie, rosyjskie władze , a także społeczeństwo rosyjskie".

Brzeziecki stwierdził, że w takim momencie "należałoby odłożyć wszelkie spory". Rosjanie, ale także inne narody, np. Gruzini, "bardzo emocjonalnie wyrażają współczucie dla Polaków". - To może zmienić atmosferę rozmowy w całej regionie. Jeśli my zepsujemy, zaczniemy od sporów i świat to zobaczy, może wtedy dojść do wniosku, że nie warto się angażować w tego rodzaju gesty pojednania.

tell a friend :: comments 0


General: Polskich żołnierzy będą leczyć Ukraińcy

Posted by irekw1 on 2010-04-14 09:04:23 CEST

Polskich żołnierzy w Afganistanie będą leczyć Ukraińcy - wynika z informacji uzyskanych przez gazetę "Rzeczpospolita"

Minister obrony Bogdan Klich zawarł w tej sprawie wstępne porozumienie z Ukrainą. Ukraińscy lekarze mieliby służyć w szpitalu polowym w polskiej bazie Ghazni. MON szukał przede wszystkim ortopedów, chirurgów i anestezjologów.

Informacje te potwierdził "Rz" Janusz Sejmej, rzecznik prasowy MON. Jego zdaniem jest to projekt porozumienia między Polską a Ukrainą i chodzi o zwiększenie zabezpieczenia medycznego naszych żołnierzy na misji. Tym bardziej, że ruszył właśnie w Ghazni bardzo nowoczesny szpital polowy. Dodał, że szczegóły współpracy są "w fazie ostatecznej akceptacji".
Ukraińscy lekarze wojskowi już leczą w Afganistanie w litewskiej strefie.

tell a friend :: comments 0


General: Olbrychski odczytał apel o pojednanie do Rosjan

Posted by irekw1 on 2010-04-14 09:01:43 CEST

Daniel Olbrychski odczytał apel o pojednanie, jaki portal Onet.pl wraz z Fundacją Badań Europejskich "Sarmacja", "Nową Europą Wschodnią" oraz "Tygodnikiem Powszechnym" wystosował do obywateli Federacji Rosyjskiej.

"My, obywatele Polski, która przez ostatnie siedemdziesiąt lat wciąż nie pogodziła się z utratą swoich najlepszych synów zamordowanych w lesie katyńskim, zwracamy się do obywateli Federacji Rosyjskiej z podziękowaniami i apelem o pojednanie".

Jesteśmy pod wrażeniem pomocy i solidarności, jakich doświadczamy od państwa rosyjskiego, a także zwykłych mieszkańców Rosji, w tragicznych dla nas okolicznościach. W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, w pobliżu Katynia, straciliśmy nie tylko głowę państwa, ale i znów, jak przed siedemdziesięciu laty, część elity niepodległej Polski" - czytał Daniel Olbrychski.

Pełna treść apelu poniżej

Spasiba!
Zwracamy się do obywateli Federacji Rosyjskiej z podziękowaniami i apelem o pojednanie. Jesteśmy pod wrażeniem pomocy i solidarności, jakich doświadczamy od państwa rosyjskiego, a także zwykłych mieszkańców Rosji, w tragicznych dla nas okolicznościach.

Oбращаемся к гражданам России с благодарностью за их призыв к примирению. Мы тронуты той помощью и солидарностью, которые обращены к нам как со стороны российского государства, так и со стороны простых россиян в этот трагический для нас период.

Мы, граждане Польши, которая на протяжении последних семидесяти лет не могла примириться с потерей своих лучших сынов, убитых в катынском лесу, обращаемся к гражданам России с благодарностью за их призыв к примирению.

Мы тронуты той помощью и солидарностью, которые обращены к нам как со стороны российского государства, так и со стороны простых россиян в этот трагический для нас период. В авиакатастрофе под Смоленском вблизи Катыни мы потеряли не только главу государства, но и снова, как и семьдесят лет тому назад, часть элиты независимой Польши.

Преступление, совершенное по отношению к польским офицерам в 1940 году, разобщило наши народы на многие годы. Сейчас мы стоим орошенные кровью наших современников, капли которой в очередной раз просачиваются во все ту же землю. Оба эти события объединяет место и боль, и если первое было следствием сталинского террора, который затрагивал и самих россиян, то второе оказалось несчастьем, за которое мы не можем винить хозяев российской земли.

Переживая сегодняшнюю трагедию, мы понимаем и чувствуем, что мы не одни, как это было семьдесят лет тому назад. Мы ощущаем, что рядом с нами, объединяясь в сочувствии и говоря на всем понятном языке жестов и помощи, находятся власти и граждане России – государства, являющегося правопреемником СССР. Мы воспринимаем эти жесты и слова особенно ощутимо, ибо они являются отрицанием сущности преступления многолетней давности – они являются манифестацией такой России, которой мы всегда желали ее народу.

Мы – граждане Польского Государства, но в то же время мы духовные дети поляка Папы Римского Иоанна Павла II. Это наследие обязывает нас просить слова, не оставляя этой солидарности без ответа.

Поэтому мы обращаемся к российскому народу: пускай эта свежая кровь, разлитая под Катынью, объединит нас, пускай поможет нам примириться друг с другом. Пусть станет знаком нового начала в российско-польских отношениях, которые не отягощены недоверием, ложью и обидами. Пусть поляки и россияне сообща станут для всего мира примером того, что можно быть выше жестокой судьбы. Ибо мы верим в то, что нас объединяет общее убеждение: побеждает не зло, побеждает и торжествует только добро!

За то добро, которое мы получаем от Вас в эти дни, мы благодарим Вас от всего сердца. Мы очень надеемся на то, что вместе с Вами мы можем создавать благо в будущем – благо для Польши, для России, для Европы и для всего мира.


Здислав Юрковски, Ксендз профессор Ян Щепаняк, Александер Галос, Бартоломей Сенкевич
Фонд Европейских Исследований «Сарматия» („Sarmacja”) в Кракове


Малгожата Ноцунь, Анджей Бжезецкий
Новая Восточная Европа (“Nowa Europa Wschodnia”)


Ксендз Адам Бонецкий
Тыгодник Повшехны (“Tygodnik Powszechny”)


Марек Дзевенцкий
Портал Oнет (www.onet.pl)




My, obywatele Polski, która przez ostatnie siedemdziesiąt lat wciąż nie pogodziła się z utratą swoich najlepszych synów zamordowanych w lesie katyńskim, zwracamy się do obywateli Federacji Rosyjskiej z podziękowaniami i apelem o pojednanie.

Jesteśmy pod wrażeniem pomocy i solidarności, jakich doświadczamy od państwa rosyjskiego, a także zwykłych mieszkańców Rosji, w tragicznych dla nas okolicznościach. W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, w pobliżu Katynia, straciliśmy nie tylko głowę państwa, ale i znów, jak przed siedemdziesięciu laty, część elity niepodległej Polski.

Zbrodnia dokonana na polskich oficerach w 1940 roku podzieliła nasze narody na pokolenia. Teraz stoimy porażeni krwią współczesnych, która po raz kolejny wsiąkła w tę samą ziemię. Oba wydarzenia łączy miejsce i ból, ale o ile pierwsze było wynikiem stalinowskiego terroru, dotykającego także samych Rosjan, drugie było nieszczęściem, za które nie można winić gospodarzy.

Przeżywając dzisiejszą tragedię widzimy, że nie jesteśmy sami, tak jak to było siedemdziesiąt lat temu. Są z nami, łącząc się we współczuciu i powszechnie zrozumiałym języku gestów i pomocy, władze i obywatele Rosji – państwa, które jest prawnym sukcesorem ZSRR. Odbieramy te gesty i słowa szczególnie silnie, bo są zaprzeczeniem istoty zbrodni sprzed lat – są manifestacją takiej Rosji, której zawsze życzyliśmy jej mieszkańcom.

Jesteśmy obywatelami Państwa Polskiego, ale i duchowymi dziećmi papieża Polaka – Jana Pawła II. To dziedzictwo zobowiązuje nas do zabrania głosu, niepozostawienia tej solidarności bez odpowiedzi.

Dlatego zwracamy się do rosyjskiego narodu: niech ta nowa krew rozlana pod Katyniem nas połączy, niech pomoże nam pojednać się ze sobą. Niech będzie znakiem nowego początku w relacjach polsko-rosyjskich, relacjach nieobarczonych nieufnością, kłamstwem i urazem. Niech Polacy i Rosjanie wspólnie staną się dla świata przykładem wzniesienia się ponad okrutny los. Bo wierzymy, że łączy nas to samo przekonanie: zło nie zwycięży, zło będzie dobrem przezwyciężone!

Za to dobro, którego od Was doświadczamy w tych dniach, z całego serca dziękujemy. Jesteśmy pełni nadziei, że wspólnie możemy budować dobro w przyszłości – dla Polski, dla Rosji, dla Europy i świata.



Zdzisław Jurkowski, Ks. prof. Jan Szczepaniak, Aleksander Galos, Bartłomiej Sienkiewicz
Fundacja Badań Europejskich "Sarmacja" w Krakowie


Małgorzata Nocuń, Andrzej Brzeziecki
"Nowa Europa Wschodnia"


Ks. Adam Boniecki
"Tygodnik Powszechny"


Marek Dziewięcki
Onet.pl




tell a friend :: comments 0


ukraina: Bilety będą tanie?

Posted by irekw1 on 2010-04-14 08:29:25 CEST

UEFA sama ustali ceny biletów Euro 2012 na Ukrainie - zakomunikował wicepremier Borys Kołesnikow. Mają one być uzależnione od wysokości zarobków Ukraińców. Czy podobnie będzie w Polsce?

UEFA zamierza dopilnować, by ceny biletów na ukraińską część mistrzostw Europy 2012 były w zasięgu przeciętnego mieszkańca tego kraju. Jak przekonuje odpowiedzialny za organizację Euro na Ukrainie wicepremier Borys Kołesnikow taką informację przekazał mu Michel Platini.

Przy ustalaniu cen biletów brane będą średnia i minimalna płaca w tym kraju. Według Kołesnikowa Platini chce zminimalizować ryzyko powstania "czarnego rynku".


Czy to oznacza, że ceny biletów na polską i ukraińską część turnieju będą różne? - W żadnym wypadku - mówi Sport.pl Adam Olkowicz, wiceprezes PZPN odpowiedzialny za organizację turnieju.

Według niego rzeczywiście temat biletów był omawiany podczas ostatniego spotkania komitetu sterującego UEFA, jednak wiążących decyzji wciąż nie ma. - Ciągle trwają konsultacje pomiędzy organizatorami - mówi. - Na pewno ceny biletów będą porównywalne, a nawet niższe od tych, które obowiązywały podczas Euro 2008. Ale na szczegóły jest jeszcze za wcześnie.

Wiadomo jedynie, że będą trzy kategorie cenowe wejściówek.

Źródło: Sport.pl

tell a friend :: comments 0


General: Listy kondolencyjne metropolity lwowskiego

Posted by irekw1 on 2010-04-14 08:22:59 CEST

Abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski obrządku łacińskiego wystosował na ręce arcybiskupa Józefa Michalika, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski listy kondolencyjne po tragicznej katastrofie pod Smoleńskiem


Publikujemy tekst listu.


Ekscelencjo,

Najdostojniejszy Księże Arcybiskupie - Metropolito!

W obliczu dramatycznej śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana Lecha Kaczyńskiego, Jego Małżonki, licznego grona osób stanowiących elity polityczne i intelektualne naszej Ojczyzny, w tym J. E. Księdza Biskupa Tadeusza Płoskiego i innych osób duchownych, łącząc się duchowo z całym polskim narodem i Kościołem w Polsce, na ręce Księdza Arcybiskupa kieruję kondolencje oraz słowa mojej serdecznej solidarności.

Trudno dziś znaleźć słowa odpowiednie, aby wyrazić te uczucia, które napełniają serce; trudno wypowiedzieć pytania i wątpliwości. Wydaje się, że tą najodpowiedniejszą reakcją jest ta pierwsza - zastygły ból i milczenie, które zamienia się modlitwę!

W duchu nadziei płynącej ze Zmartwychwstania Pańskiego niech pociechą będą dla nas słowa św. Pawła: ,,Nikt z nas nie żyje dla siebie i nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana, jeżeli umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana" (Rz 14, 7-cool.gif.

Przez orędownictwo Matki Bożej Łaskawej wypraszam Boże Miłosierdzie dla ofiar tragedii w Smoleńsku, a ich rodzinom i bliskim przekazuję słowa serdecznej pociechy.

Z wyrazami jedności w Panu

+ Mieczysław Mokrzycki

Metropolita lwowski wystosował także list kondolencyjny do narodu polskiego. Abp Mokrzycki z wdzięcznością wspomniał w nim o pomocy prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, prezesa Wspólnoty Polskiej Macieja Płażyńskiego oraz innych, którzy zginęli, w odnowieniu kościołów, klasztorów, pomników oraz innych dóbr duchowych narodu polskiego na terenach Ukrainy.

tell a friend :: comments 0


General: Euro 2012: katastrofa w Smoleńsku nie wpłynie na przygotowania

Posted by irekw1 on 2010-04-14 08:20:54 CEST

W ostatnich dniach, w obliczu katastrofy samolotu prezydenckiego, która miała miejsce pod Smoleńskiem, sprawa organizacji Euro 2012 zeszła w naszym kraju na dalszy plan. Wicepremier Ukrainy, Borys Kolesnikow jest jednak pewien, że sobotnia tragedia nie wpłynie negatywnie na trwające od wielu miesięcy zarówno w Polsce, jak i w jego kraju przygotowania do turnieju.

Nie wydaje mi się, by mogła ona w jakiś sposób wpłynąć na wykonywane na Ukrainie prace, a myślę, że w przypadku naszych partnerów jest podobnie - stwierdził. - Polska jest krajem bardzo dobrze rozwiniętym i zmiana władz nie powinna w żaden sposób zahamować przygotowań.

W sobotniej katastrofie pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym para prezydencka. - To dla nas wszystkich wielka tragedia. Cały ukraiński zespół odpowiedzialny za organizację turnieju przekazał naszym polskim kolegom szczere kondolencje i wyrazy wsparcia - podkreślił Kolesnikow

tell a friend :: comments 0


General: Лех Качинський ми пам'ятаємо вас таким !

Posted by irekw1 on 2010-04-14 08:13:56 CEST

Лех Качинський ми пам'ятаємо вас таким ! Вічна пам'ять






Brothers Poles, Ukrainians are praying with you ....






12 квітня оголошено днем жалоби

tell a friend :: comments 0


General: Polacy w USA modlili się za arcybiskupa

Posted by irekw1 on 2010-04-13 13:04:37 CEST

Polska społeczność prawosławna w Chicago modliła się za arcybiskupa Mirona i tych, którzy zginęli razem z nim w katastrofie pod Smoleńskiem.

W niedzielę, 11 kwietnia, członkowie polskiej społeczności prawosławnej z terenu Chicago zebrali się w cerkwi Świętego Józefa w Wheaton, by sprawować panichidę w intencji arcybiskupa Mirona i tych, którzy zginęli wraz z nim w katastrofie.

Po nabożeństwie miał miejsce wspólny obiad w sali parafialnej.

Panichidę sprawowali ks. John Matusiak, ks. Mykoła Bodnarchuk, ks. Joseph Kopka, diakon Joseph Matusiak. Obecni byli parafianie z Białegostoku, Bielska Podlaskiego, Siemiatycz, Gdańska, Hajnówki innych miejscowości – wszyscy modlili się za zmarłego abpa Mirona i innych, którzy zginęli w katastrofie.

Wierni z okolic Chicago pamiętają arcybiskupa Mirona po jego wizycie w parafii św. Józefa w 2007 roku.

Źródło www.cerkiew.pl

tell a friend :: comments 0


General: Tragedia także dla Ukraińców

Posted by irekw1 on 2010-04-13 12:11:21 CEST

Rada Najwyższa Ukrainy uczciła minutą ciszy pamięć ofiar sobotniej katastrofy samolotowej w Smoleńsku, w której zginął m.in. prezydent Polski Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią.

Jak podkreślił przewodniczący Rady Wołodymyr Łytwyn, w tragedii tej śmierć poniosło również wielu polskich parlamentarzystów.

- Śmierć zabrała wybitnych politycznych i państwowych działaczy Polski, którzy dokładali znaczących starań dla pogłębienia przyjaznych stosunków ukraińsko-polskich oraz wspierali ukraińskie interesy na arenie międzynarodowej - oświadczył.

Deputowany bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona, były minister spraw zagranicznych Ukrainy Borys Tarasiuk powiedział, iż katastrofa w Smoleńsku jest tragedią także dla Ukraińców.

- Myślę, że najlepszym hołdem pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki, oraz wielu znanych polityków będzie dalsze wzmacnianie relacji między Ukrainą i Polską - podkreślił.

W związku ze smoleńską tragedią decyzją prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza poniedziałek był na Ukrainie dniem żałoby narodowej. Ukraińcy od soboty oddają hołd ofiarom katastrofy, składając kwiaty i paląc znicze przed polskimi placówkami dyplomatycznymi.

tell a friend :: comments 0


General: Rosjanie rozbudują ukraińską elektrownie jądrową

Posted by irekw1 on 2010-04-13 09:13:26 CEST

Rosja zaproponowała Ukrainie kredyt na budowę nowych bloków w elektrowni jądrowej – donosi „Rzeczpospolita”.

Rosjanie proponują Ukrainie kredyt w wysokości 4 - 5 mld USD na budowę dwóch nowych bloków Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej. Warunkiem udzielenia kredytu jest realizacji inwestycji przez rosyjskie firmy.

Źródło: Rzeczpospolita

tell a friend :: comments 0


General: Kuzyni prezydenta z Ukrainy będą na pogrzebie

Posted by irekw1 on 2010-04-13 09:11:51 CEST

Na pogrzeb tragicznie zmarłego prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego przyjedzie jego rodzina z Ukrainy - poinformował Wołodymyr Mochnaczow, jeden z ukraińskich kuzynów nieżyjącego prezydenta.

- Nie mogę o tym mówić. Wiadomość o jego śmierci była tak nieoczekiwana, że wciąż nie mogę się z nią pogodzić - powiedział w rozmowie telefonicznej.

49-letni Mochnaczow mieszka w Połtawie, na wschodzie Ukrainy. Jest tam wiceszefem wydziału ochrony zdrowia w obwodowej administracji państwowej. Prócz niego na Ukrainie żyje jeszcze trzech kuzynów zmarłego prezydenta; dwóch z nich mieszka w Odessie.

Do ostatniej rozmowy Mochnaczowa z Lechem Kaczyńskim doszło przed świętami wielkanocnymi.

- Jeszcze przed Wielkanocą rozmawialiśmy przez telefon, a na początku maja mieliśmy się spotkać w Warszawie. Spotkania nie będzie. W środę jadę na jego pogrzeb - powiedział.

Mochnaczow ujawnił, że głównym tematem jego rozmowy z Lechem Kaczyńskim był stan zdrowia matki prezydenta, Jadwigi Kaczyńskiej. - Bardzo martwiliśmy się o ciocię Dadę - wyznał.

Kuzyn Lecha Kaczyńskiego poinformował, że w sobotę, w dniu katastrofy prezydenckiego samolotu na lotnisku w Smoleńsku, otrzymał kondolencje od ambasadora RP na Ukrainie Jacka Kluczkowskiego.

- Teraz czekamy na wiadomości z Polski, dotyczące pogrzebu. Chciałbym o tym porozmawiać z (bratem-bliźniakiem Lecha Kaczyńskiego) Jarkiem, ale nie mogę się do niego dodzwonić - powiedział.

Lech Kaczyński, ceniony na Ukrainie za wysiłki na rzecz jej integracji z Zachodem, nigdy nie ukrywał związków rodzinnych z tym krajem.

- Moja babka rodzona, znaczy matka mojego ojca, pochodziła z Ukrainy i to dalekiej, z rejonu Odessy. Także w Odessie mam rodzinę, ale z drugiej strony, od strony mamy, mam kuzynów dalszych. Na Ukrainie wiele lat swojego życia spędził mój dziadek. Tak że oczywiście, są tutaj dosyć silne związki. Ale wśród Polaków przecież to nic oryginalnego - powiedział w wywiadzie radiowym z 2006 roku, cytowanym na stronie internetowej prezydenta RP.

tell a friend :: comments 0


General: Tymoszenko: prezydent Kaczyński był wielkim przyjacielem Ukrainy

Posted by irekw1 on 2010-04-13 09:08:15 CEST

Lech Kaczyński był wielkim synem narodu polskiego i wielkim przyjacielem Ukrainy - oceniła w rozmowie z PAP przywódczyni ukraińskiej opozycji, była premier Julia Tymoszenko.

W poniedziałek złożyła ona wpis w księdze kondolencyjnej, wyłożonej w ambasadzie RP w Kijowie po sobotniej katastrofie lotniczej w Smoleńsku. Prócz prezydenta i jego małżonki Marii, śmierć poniosło w niej ponad 90 towarzyszących im osób.

"Nie mogłam w to uwierzyć. Szok jest tym większy, że tragedii tej doznał bliski nam naród polski. Polska straciła znaczącą część swych elit politycznych i wojskowych" - powiedziała Tymoszenko.

"Zawsze będę pamiętać, że działania prezydenta Lecha Kaczyńskiego, z którym się przyjaźniłam, miały na celu wsparcie rozwoju naszej demokracji, integracji europejskiej. Jego stanowisko nigdy nie było dwuznaczne: było zawsze jasne i szczere" - podkreśliła była premier.

Przywódczyni ukraińskiej opozycji zaznaczyła, że wśród osób, które zginęły w katastrofie prezydenckiego samolotu było także wielu innych polityków, którzy "popierali Ukrainę w ciężkich czasach jej samostanowienia".

"Przekazuję wyrazy współczucia narodowi polskiemu, oraz rodzinom i bliskim ofiar. Minie jeszcze wiele czasu, zanim będziemy w stanie otrząsnąć się po tym ciosie" - powiedziała Tymoszenko.


Źródło: PAP

tell a friend :: comments 0


General: Ukraina przyspiesza po krytyce ze strony UEFA

Posted by irekw1 on 2010-04-13 09:06:32 CEST

Ukraina przyspieszy budowę najważniejszych obiektów sportowych i infrastrukturalnych, kluczowych przy organizacji Euro 2012 - uspokajają urzędnicy rządowi odpowiedzialni za przygotowania.

Prezydent UEFA w zeszłym tygodniu dał Ukraińcom czas do 2 czerwca, by udowodnili, że są w stanie nadrobić zaległości w przygotowaniach.


- Stadiony we Lwowie i Kijowie oraz dwa terminale lotnicze to cele, na których musimy się teraz skupić - powiedział wicepremier Ukrainy Borys Kolesnikow.

Do opóźnień w przygotowaniach Ukrainy do organizowanego wraz z Polską turnieju doprowadziły problemy gospodarcze, sroga zima i napięcia polityczne.

- Największe opóźnienia są związane ze stadionem we Lwowie. UEFA umieściła go na czarnej liście ryzyka, co oznacza ryzyko większe niż na czerwonej liście. Chcę jednak powiedzieć, że wkrótce wszystko będzie na dobrej drodze do osiągnięcia terminów - powiedział Koselnikow. Dodał, że rząd Ukrainy przeznaczył 550 milionów hrywien (69 mln dolarów) na cele organizacji Euro 2012 w ciągu ostatnich 20 dni i chce w sumie wydać kwotę 26 mld hrywien (3,3 miliardów dolarów) z 2010 r. budżetu państwa na pomoc w modernizacji stadionów, rozwój portów lotniczych i budowę dróg.

tell a friend :: comments 0


General: Juszczenko zaskarżył decyzję sądu w sprawie Bandery

Posted by irekw1 on 2010-04-13 09:05:16 CEST

Były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko zaskarżył decyzję sądu administracyjnego w Doniecku, który uchylił jego dekret o nadaniu Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy.

Sąd w Doniecku podjął swą decyzję wbrew prawu, dlatego też powinna być ona anulowana - podało w poniedziałek biuro prasowe partii Juszczenki Nasza Ukraina, cytując treść apelacji.

Juszczenko podkreślił w niej m.in., że sprawy sądowe, dotyczące aktów wydawanych przez prezydenta Ukrainy mogą być rozpatrywane wyłącznie w okręgowym sądzie administracyjnym w Kijowie.


Zaznaczył jednocześnie, iż adwokat Wołodymyr Ołencewycz, który złożył pozew w sprawie Bandery w sądzie w Doniecku, nie miał prawa tego uczynić. "Dekrety prezydenta mogą być podważane wyłącznie przez ludzi, których one dotyczą (...)" - czytamy.

Doniecki okręgowy sąd administracyjny uchylił dekret o nadaniu Banderze tytułu Bohatera Ukrainy 2 kwietnia. Autor pozwu, Ołencewycz, w trakcie posiedzenia sądu oznajmił, że według ukraińskiego prawa tytuł Bohatera Ukrainy może otrzymać tylko osoba będąca obywatelem Ukrainy. Wskazał, że Bandera zginął w 1959 roku, więc "nie jest obywatelem Ukrainy".

Sąd zgodził się z tym argumentem i przyznał, że "osoby, które umarły przed 1991 rokiem, nie mogą być obywatelami Ukrainy". Z tego powodu sąd przyjął złożony pozew, uznał dekret za bezprawny i go uchylił.

Sędziowie odmówili też prośbie wnuka Stepana Bandery, na stale mieszkającego w Kanadzie, by przełożyć posiedzenie sądu o trzy miesiące, ponieważ nie mógł się on wcześniej na nie stawić. Według sędziów przełożenie posiedzenia naruszałoby przepisy.

Prezydent Juszczenko wydał dekret o nadaniu pośmiertnie Banderze tytułu w styczniu, krótko przed swym odejściem z urzędu. Jego następca Wiktor Janukowycz mówił o zamiarze anulowania tej decyzji. W marcu Juszczenko oświadczył, że dekretu nie można unieważnić, dopóki w tej sprawie nie wypowie się Sąd Konstytucyjny.

W piątek Sąd Konstytucyjny odmówił zajęcia się tą sprawą.

Urodzony 1 stycznia 1909 roku Stepan Bandera jako działacz, a potem przywódca ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego w międzywojennej Polsce, był organizatorem akcji terrorystycznych skierowanych przeciwko państwu polskiemu i ZSRR, m.in. zamachów w 1933 roku na konsulat radziecki we Lwowie oraz w 1934 roku na ministra spraw wewnętrznych II Rzeczypospolitej Bronisława Pierackiego. Za zamach na Pierackiego został skazany w 1936 roku na karę śmierci, zamienioną po amnestii na dożywocie. Uwolniony został po upadku II Rzeczypospolitej. 30 czerwca 1941 roku Bandera ogłosił we Lwowie powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, za co w lipcu 1941 był aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie w Sachsenhausen. Przebywał w nim do września 1944 r.

Po II wojnie światowej Bandera zamieszkał w Monachium pod przybranym nazwiskiem Stefan Popiel. Zginął w październiku 1959 roku, zamordowany przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.


Źródło: PAP

tell a friend :: comments 0


General: Żałoba na Ukrainie

Posted by irekw1 on 2010-04-12 13:03:52 CEST

Ukraina jest kolejnym krajem, w którym w poniedziałek będzie obowiązywała żałoba narodowa w związku z katastrofą polskiego samolotu prezydenckiego, w której zginęła para prezydencka oraz wielu najwyższych urzędników państwowych Rzeczypospolitej Polskiej.

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz ogłosił w niedzielę, że poniedziałek będzie dniem żałoby narodowej w związku z katastrofą pod Smoleńskiem. Dzień wcześniej Janukowycz złożył Polakom wyrazy współczucia w związku z tragiczną śmiercią prezydenta

tell a friend :: comments 0


General: Ukraińcy modlą się w intencji ofiar smoleńskiej tragedii

Posted by irekw1 on 2010-04-12 13:01:38 CEST

W morzu biało-czerwonych żałobnych flag są też flagi ukraińskie. Jak ta na ukraińskiej szkole w Bartoszycach. W niedzielę w cerkwiach zostały odprawione nabożeństwa żałobne.

Tragedia pod Smoleńskiem dotknęła wszystkich obywateli Rzeczpospolitej. Dla nas, Ukraińców, prezydent Kaczyński zawsze pozostanie w pamięci, jako ten który wspierał Pomarańczową Rewolucję i ukraiński obóz demokratyczny.

Lech Kaczyński o Ukrainie i Unii Europejskiej: Jestem zwolennikiem dalszego rozszerzania się Unii Europejskiej. Byłoby niedobrze, gdyby nasze kraje były ostatnimi nowymi członkami UE. Mam nadzieję, że już niedługo Unia poszerzy się o Bułgarię, Rumunię i Chorwację, a także - w nieodległej przyszłości - Ukrainę. Ukraina to ważny sąsiad zarówno Czech, jak i Polski. Nasze państwa powinny być rzecznikami integracji tego kraju ze strukturami europejskimi. Po stronie ukraińskiej nie brak do tego dobrej woli.

W niedzielę w cerkwiach greckokatolickich w Polsce Ukraińcy modlili się w intencji tragicznie zmarłych.

Вічная Памят'ь

Polska straciła swoich Wielkich Synów, Ukraina przyjaciół - mówi Miron Sycz, poseł z Górowa Iławeckiego. - ŚP. Pan Prezydent Lech Kaczyński był wielkim zwolennikiem polsko-ukraińskiego pojednania. Ambasadorem Ukrainy w Unii Europejskiej. Wielu z tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem znałem. Cóż więcej powiedzieć. Brakuje słów.

Wiktor Janukowycz, prezydent Ukrainy, ogłosił poniedziałek Dniem Żałoby na Ukrainie. Powiedział tym w niedzielę w ambasadzie polskiej w Kijowie, gdzie przyszedł oddać hołd ofiarom katastrofy pod Smoleńskiem

Kondolencje abp Iwana Martyniaka, zwierzchnika Kościoła greckokatolickiego w Polsce:
W związku z tragiczną śmiercią, w katastrofie lotniczej,
Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego, Jego Małżonki Marii, Parlamentarzystów,
oraz innych osób, w tym m.in.: Biskupa Polowego WP Tadeusz Płoskiego oraz Prawosławnego Odrynariusza WP Arcybiskupa Mirona (Chodakowskiego),
Jego Ekscelencja Arcybiskup Jan Martyniak, Metropolita Przemysko-Warszawski Kościoła Greckokatolickiego w Polsce, wraz z duchowieństwem i wiernymi Archidiecezji Przemysko-Warszawskiej składa słowa kondolencji i zapewnienie o modlitwie na ręce:

- Bronisława Komorowskiego, Marszałka Sejmu RP,
- J. E. Arcybiskupa Józefa Michalika, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski,
- Wielce Błogosławionego Sawy, Prawosławnego Metropolity Warszawskiego i całej Polski.

Zgodnie z decyzją Arcybiskupa Jana Martyniaka, w dniu jutrzejszym, we wszystkich greckokatolickich parafiach Archidiecezji Przemysko Warszawskiej, zostaną odprawione nabożeństwa żałobne za tragicznie zmarłą Parę Prezydencką, oraz za wszystkie Ofiary katastrofy lotniczej, która wydarzyła się dzisiaj w Smoleńsku.

W Greckokatolickiej Archikatedrze Św. Jana Chrzciciela w Przemyślu Boska Liturgia w intencji tragicznie zmarłych odbędzie się jutro o godz. 11.00.

tell a friend :: comments 0


General: Smierc Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku

Posted by irekw1 on 2010-04-12 12:48:37 CEST

10 kwietnia 2010 roku, w drodze na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej zginął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński, Małżonka Prezydenta Maria Kaczyńska oraz członkowie polskiej delegacji i załoga samolotu. Wieczny odpoczynek racz Im dać Panie!


Nikt nie przeżył katastrofy - informuje polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych potwierdziło, że na pokładzie było 96 osób, 88 pasażerów i członkowie załogi. Polska maszyna z parą prezydencką na pokładzie rozbiła się niedaleko lotniska wojskowego w Smoleńsku.


"Nieprzebrane tłumy w kondukcie. Prezydent wraca do kraju" - taki tytuł zamieściła na pierwszej stronie "Gazeta Wyborcza". "Razem w hołdzie" - pisze "Dziennik - Gazeta Prawna". Oba dzienniki zamieszczają zdjęcie tłumów ludzi na Krakowskim Przedmieściu. "Rzeczpospolita" pisze po prostu "Tragedia narodowa" i ilustruje swoją pierwszą stronę zdjęciem owiniętej biało-czerwoną flagą trumny z ciałem Lecha Kaczyńskiego.

Kolejne strony zajmują nekrologi. "Ból, którego nie wyrażą żadne słowa to jedyna miara solidarności w obliczu tej narodowej tragedii" - napisał premier Donald Tusk. "Stajemy z pokorą wobec wyroku losu, który w przedziwny sposób powiązał z tym miejscem kolejny dramat naszego Narodu" - pisze Bronisław Komorowski.

"Gazeta Wyborcza" poświęca dużo miejsca opisowi przylotu trumny z ciałem prezydenta. - Wygląda to tak, jakby cała Warszawa wyszła na ulice (...) Nie było już gdzie ustawiać zniczy i kłaść wiązanek. Harcerze nie nadążali z uprzątnięciem tysięcy wypalonych lampek - czytamy w "GW".

- Katyń przestanie być dla świata pustym dźwiękiem, często dotychczas uznawanym za specyficznie polską, antyrosyjską obsesję - pisze w komentarzu pierwszy zastępca redaktora naczelnego "GW" Jarosław Kurski. - Jeśli nasze dwa narody nie wybaczą sobie w takiej chwili, to czy kiedykolwiek sobie wybaczą? Taka "szansa" już się nie powtórzy. Nie wolno nam jej zmarnować - apeluje Kurski. Marcin Wojciechowski, korespondent "GW" w Rosji zwraca uwagę na "niewiarygodne ciepło, szczere współczucie i zainteresowanie Rosjan".

Na kolejnych stronach dziennik analizuje przebieg i wstępne przyczyny katastrofy. Wielu rozmówców podkreśla, że w takich warunkach pilot nie powinien lądować. - Od momentu, kiedy pilot zorientował się, że jest na złym kursie, pilot miał 6 sekund. Za sterami maszyny ważącej około stu ton nikt nie dałby rady. Ten samolot, podchodząc już do lądowania bezwładnie wisi w powietrzu, nie można wykonać żadnego manewru. Myślę, że pilot mógł być pod presją kogoś na pokładzie. To częsty problem lotników wożących dygnitarzy - mówi Magomed Tałbojew, kosmonauta, pilot, bohater Związku Radzieckiego.

Kolejne strony "GW" wypełniają artykuły tłumaczące organizację pracy urzędów, które straciły swoich szefów oraz wspomnienia zmarłych. Sama poruszająca "Księga Umarłych" z biogramami ofiar zajmuje 20 stron. Kolejne teksty są poświęcone rekacjom międzynarodowym - Waszyngton, Budapeszt, Kijów, Wilno, Praga. Kraje UE i odległa Brazylia, gdzie żałoba potrwa trzy dni.

Informacje niedotyczące tragedii zajmują w sumie dwie strony, nawet w relacjach sportowych dominuje ten wstrząsający temat.





"Dziennik Gazeta Prawna" rozpoczyna od krótkich artykułów podsumowująych dorobek życia Lecha i Marii Kaczyńskich. - Lech Kaczyński patrząc w przyszłość, pamiętał o przeszłości. "Pieśń o Małym Rycerzu" - ta pieśń miała być motywem przewodnim kampanii wyborczej - przypomina "DGP". - Drobna, energiczna, z dużym poczuciem humoru. Zawsze starała się stać w cieniu męża, choć szybko znalazła własny styl - pisze dziennik o Pierwszej Damie.

Po relacji z wczorajszych wydarzeń zwraca uwagę komentarz nowego redaktora naczelnego "DGP". - Zamiast się oszukiwać, że spory znikną, zastanówmy się, jak w tej sytuacji zapewnić opozycji reprezentację - pisze Tomasz Wróblewski. - Naiwna jest wiara, że zniknie elektorat, który wybrał Lecha Kaczyńskiego, Im szybciej PO zdoła wprowadzić swoje kompetentne reformy, tym większą wzbudzą one frustracje i zradykalizują społeczne nastroje - ostrzega.

"DGP" prezentuje także krótkie biogramy większości ofiar katastrofy i relacje zagranicznych mediów. Ukazały się także tradycyjne strony gospodarcze dziennika.

"Rzeczpospolita" rozkłada akcenty podobnie do "GW" - zaczyna się od wczorajszych uroczystości, następnie dziennik pisze o przebiegu zdarzeń i hipotezach dotyczących katastrofy. "Rz" zastanawia się także, dlaczego tyle lat żaden rząd nie kupił nowych samolotów. Przypomina, że poważne kłopoty z rządową flotą miał już premier Józef Oleksy w latach 1995-96, który nie doleciał na szczyt europejski. Marszałek senatu Alicja Grześkowiak musiała w 1999 roku awaryjnie lądować na pustyni w Arabii Saudyjskiej

"Rz" wylicza także sześć katastrof Tu-154, jakie miały miejsce w ostatniej dekadzie, choć nie precyzuje, czy przyczyną którejkolwiek z nich była awaria "tuszki". Wspomniany już Magomed Tałbojew, rozmówca "GW" uważa, że na 66 odnotowanych od pierwszego lotu Tu-154 (1968 ) katastrof z udziałem tych samolotów, awaria była przyczyną najwyżej ośmiu z nich.


Symulacja katastrofy w Smoleńsku




- Lech Kaczyński jak nikt inny zabiegał o uczczenie tego, co w dziejach Polski dramatyczne, straszne, bolesne. Czy swoją śmiercią nie nadał temu nieprzewidzianego, nieusuwalnego sensu? - pyta Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Rz". - Szkoda, że to, co wielkie, musiała objawić śmierć - podsumowuje swój komentarz.

Obszerny artykuł "Rz" poświęca sytuacji w armii, a także reakcji Rosji na katastrofę. - Rosjanie w pełni mieszcząc się w granicach protokołu dyplomatycznego, mogli zrobić znacznie mniej. Ale zdecydowali się na więcej - pisze ze Smoleńska korespondentka "Rzeczpospolitej" Justyna Prus. Jest całostroniowa sylwetka pary prezydenckiej, a na stronach sportowych rozmowa z Jerzym Dudkiem, bramkarzem Realu Madryt. Piłkarze tej drużyny minutą ciszy uczcili wraz z FC Barceloną wielki mecz hiszpańskiej ligi.

"Polska - The Times" w lokalnych mutacjach zawarła obszerne artykuły o ofiarach katastrofy pochodzących z danego regionu. Można także przeczytać obszerny tekst Piotra Zaremby podsumowujący prezydenturę Lecha Kaczyńskiego. - W 2005 roku pojechaliśmy z Michałem Karnowskim do Sopotu przerpwadzić wywiad z wówczas prezydentem elektem. uderzyła mnie panująca w mieszkaniu Lecha Kaczyńskiego - dużym, typowo inteligenckim, z masą książek, pełne takiego specyficznego rozgardiaszu, który cechuje ludzi wyluzowanych i szczęśliwych. (...) To nie było ognisko domowe człowieka nadętego, zapatrzonego w siebie, apodyktycznego - pisze Zaremba. Zwraca uwagę, że medialny wizerunek znacznie odbiegał od tego, jaki na co dzień był Lech Kaczyński. - Był impulsywny, nie potrafił czasem wytrzymac stresu związanego z politycznym starciem, ale miał wielkie serce - czytamy w "Polsce".

W "Naszym Dzienniku" opórcz standardowych relacj rzuca się w oczy komentarz o. Tadeusza Rydzyka i wywiad z posłem PiS Arturem Górskim. - Zginęli liderzy odradzającej się prawicy (...). Popatrzmy na telewizje - kto jest do nich zapraszany i jak komentuje. Przyjrzyjmy się mediom i wyciągajmy wnioski - pisze. Górski mówi wprost: Mam niemal pewność, że Rosjanie mataczą. I niewątpliwie Moskwa ponosi moralną odpowiedzialność za tę katastrofę.

Oba tabloidy w całości poświęciły katastrofie dzisiejsze wydania. Więcej miejsca znalazło się w nich na osobisty wymiar tragedii dla rodzin ofiar. Są krótkie rozmowy m.in. z siostrami Aleksandra Szczygły ("Super Express"), córką Zbigniewa Wassermanna, synem Leszka Deptuły i innych.

- Tej daty całe pokolenia polskich dzieci będą się uczyć w szkołach na lekcjach historii. I będą wobec niej tak samo bezradne, jak bezradni jesteśmy my dzisiaj – napisał redaktor naczelny "Newsweeka" Wojciech Maziarski. – Tragedia pod Smoleńskiem uczy nas, czym naprawdę jest naród – pisze Maziarski.

Filozof, prof. Zbigniew Mołejko w rozmowie z "Newsweekiem" mówi o nadziei, że być może z tej tragicznej śmierci narodzi się ostrożność, "cecha, której nigdy nie mieliśmy w nadmiarze". Profesor stwierdza, że twardo powinniśmy sobie powiedzieć, że są sytuacje w których rozsądek powinien zwyciężyć, że zbyt często Polacy unoszą się emocjami, że mgła nad Smoleńskim kojarzy mu się z tym, co często dzieje się w naszych umysłach. Mołejko mówi, że uroczystości katyńskie dałoby się przecież przesunąć, że byłyby pewne niedogodności, ale nie byłoby mowy o żadnym "przeznaczeniu", "miejscu przeklętym", nie byłoby naszego pięknego umierania. – Nie ma zresztą pięknego umierania – mówi Mołejko.

W innym artykule pojawiają się to, co musi nadejść niedługo - pierwsze prognozy polityczne i możliwe scenariusze do zrealizowania. Piotr Śmiłowicz pisze o nadchodzących wyborach prezydenckich i o tym co może zrobić PiS. Autor uważa, że PiS prawdopodobnie nie wystawi kandydata, aby w ten sposób uhonorować tragicznie zmarłego Lecha Kaczyńskiego. – Politycy PiS nie mają wątpliwości, że tragiczna śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego to początek legendy. Legendy, która w przyszłości może dać Prawu i Sprawiedliwości nowe życie polityczne – pisze Śmiłowicz.

(…) Oto jesteśmy dziś w Polsce w sytuacji elementarnej – pisze Katarzyna Kozłowska, p.o. redaktora naczelnego "Wprost". – Ze świata bieżączki, świata rozmytych sensów i wartości, świata dwuznaczności, złośliwości, z piekiełka politycznych i obyczajowych połajanek wkroczyliśmy nagle w świat dwuwartościowy – świat dobra i zła. Nie ma dziś nikogo, kto zaprzeczy, że w sobotę o 8.56 w Rosji, wśród podsmoleńskich drzew pod Katyniem wydarzyło się zło ogromne – pisze Kozłowska.

"Wprost" publikuje także ostatnią wypowiedź dla prasy tragicznie zmarłej Marii Kaczyńskiej. Wywiad ten nabiera teraz zupełnie innego wymiaru, zwłaszcza pierwsze zdanie wypowiedziane przez Marię Kaczyńską: bycie prezydentową zmieniło moje życie. Bardziej, niż mi się wcześniej wydawało.

- Mieli oddać, w naszym imieniu, hołd tym, dla których przed 70 laty – jak teraz dla nich – widok podsmoleńskich drzew był zapewne ostatni w życiu – pisze redaktor naczelny "Polityki" Jerzy Baczyński o tragicznie zmarłych ofiarach rządowego tupolewa. – Nie zdążyli wypowiedzieć ani jednego słowa na katyńskich grobach; polski los, z okrutną fantazją, kazał im w tym miejscu ofiarę z własnego życia. Mamy nową – nie do wymyślenia – narodową legendę – napisał Baczyński. Dodaje także, że teraz nie jest moment, aby analizować skutki tragedii dla instytucji państwa, bo te trwają i z tym sobie poradzimy. Gorzej jest z ludźmi, którzy zawsze są niezastąpieni. – Po 10 kwietnia 2010 roku Rzeczpospolita będzie inna – pisze Baczyński.

- Kiedy żył, zwykle byłem z Nim w zasadniczym sporze. Gdy zginął, ważniejsze stało się to, co dobrego chciał wnieść i wnosił do naszego życia – tak o tragicznie zmarłym prezydencie Lechu Kaczyńskim napisał Jacek Żakowski. Publicysta "Polityki" pisze, że Lech Kaczyński zginął w momencie kiedy, jego zdaniem, był bardzo blisko uzyskania prawdziwego wpływu na PiS, "co mogło mu dać większą szansę wpływania na polską politykę".

- Paradoksalnie, dopiero po śmierci prezydenta okazało się, jak znaczącą jednak role odgrywał w polskiej polityce, jaką był trwałą i dużą figurą na szachownicy. Zamęt, jaki nastąpił w życiu politycznym, jest dowodem, że nagle zabrakło kogoś naprawdę ważnego – napisał Żakowski.

"Polityka", podobnie jak "Newsweek", napisały także artykuły poświęcone sytuacji w armii po tragicznej śmierci szefa sztabu generalnego oraz dowódców wszystkich rodzajów sił zbrojnych, sytuacji politycznej po śmierci prezydenta i kwestiach związanych z wyborem nowej głowy państwa oraz artykuły poświęcone rządowym samolotom i perypetiami związanymi z zakupami nowych maszyn.

Warto zauważyć, że z trzech ukazujących się dzisiaj tygodników ("Wprost", "Newsweek" i "Polityka") tylko "Newsweek" wydał numer poświęcony wyłącznie tragedii pod Smoleńskiem. Pozostałe dwa tygodniki zamieściły także pozostałe planowane rubryki i artykuły, choć odchudzone. W niektórych przypadkach i tekstach ma to czasami nieprzyjemny posmak.

Zdjęcia ofiar katastrofy




Lista osób którzy zgineli w tragedi pod Smoleńskiem

1. Kaczyński Lech, Prezydent RP

2. Kaczyńska Maria, Małżonka Prezydenta RP

3. Kaczorowski Ryszard, były Prezydent RP na uchodźstwie

4. Agacka-Indecka Joanna, Przewodniczący Naczelnej Rady Adwokackiej

5. Bąkowska Ewa, wnuczka Gen. bryg. Mieczysława Smorawińskiego

6. Błasik Andrzej, Dowódca Sił Powietrznych RP

7. Bochenek Krystyna, wicemarszałek Senatu RP

8. Borowska Anna Maria, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji

9. Borowski Bartosz, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji

10. Buk Tadeusz, Dowódca Wojsk Lądowych RP

11. Chodakowski Miron, Prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego

12. Cywiński Czesław, Przewodniczący Światowego Związku Żołnierzy AK

13. Deptuła Leszek, przedstawiciel Parlamentu RP (PSL)

14. Dębski Zbigniew, członek Kapituły Orderu Wojennego Virtutti Militari

15. Dolniak Grzegorz, przedstawiciel Parlamentu RP (PO)

16. Doraczyńska Katarzyna, biuro prasowe Kancelarii Prezydenta

17. Duchnowski Edward, Sekretarz Generalny Związku Sybiraków

18. Fedorowicz Aleksander, tłumacz prezydenta RP

19. Fetlińska Janina, senator RP

20. Florczak Jarosław, funkcjonariusz BOR

21. Francuz Artur, funkcjonariusz BOR

22. Gągor Franciszek, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego

23. Gęsicka Grażyna, przedstawiciel Parlamentu RP (PIS)

24. Gilarski Kazimierz, Dowódca Garnizonu Warszawa

25. Gosiewski Przemysław, przedstawiciel Parlamentu RP (poseł PiS)

26. Gostomski Bronisław, ks. prałat

27. Handzlik Mariusz, Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP

28. Indrzejczyk Roman, Kapelan Prezydenta RP

29. Janeczek Paweł, funkcjonariusz BOR

30. Jankowski Dariusz, Biuro Obsługi Kancelarii Prezydenta RP

31. Jaruga-Nowacka Izabela, przedstawiciel Parlamentu RP (SLD)

32. Joniec Józef, Prezes Stowarzyszenia Parafiada

33. Karpiniuk Sebastian, przedstawiciel Parlamentu RP (PO)

34. Karweta Andrzej, Dowódca Marynarki Wojennej RP

35. Kazana Mariusz, Dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ

36. Kochanowski Janusz, Rzecznik Praw Obywatelskich

37. Komornicki Stanisław, Przedstawiciel Kapituły Orderu Virtutti Militari

38. Komorowski Stanisław Jerzy, Podsekretarz Stanu w MON

39. Krajewski Paweł, funkcjonariusz BOR

40. Kremer Andrzej, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych

41. Król Zdzisław, Kapelan Warszawskiej Rodziny Katyńskiej 1987-2007

42. Krupski Janusz, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

43. Kurtyka Janusz, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej

44. Kwaśnik Andrzej, Kapelan Federacji Rodzin Katyńskich

45. Kwiatkowski Bronisław, Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych RP

46. Lubiński Wojciech, lekarz prezydenta RP

47. Lutoborski Tadeusz, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji

48. Mamińska Barbara, Dyrektor w Kancelarii Prezydenta RP

49. Mamontowicz-Łojek Zenona, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji

50. Melak Stefan, Prezes Komitetu Katyńskiego

51. Merta Tomasz, Podsekretarz Stanu w MKiDN

52. Michałowski Dariusz, funkcjonariusz BOR

53. Mikke Stanisław, Wiceprzewodniczący ROPWiM

54. Natalli-Świat Aleksandra, przedstawiciel Parlamentu RP (PiS)

55. Natusiewicz-Mirer Janina, działaczka społeczna

56. Nosek Piotr, funkcjonariusz BOR

57. Nurowski Piotr, szef PKOL

58. Orawiec-Löffler Bronisława, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji

59. Osiński Jan, Ordynariat Polowy Wojska Polskiego

60. Pilch Adam, Ewangelickie Duszpasterstwo Polowe

61. Piskorska Katarzyna, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji

62. Płażyński Maciej, Prezes Stowarzyszenia "Wspólnota Polska"

63. Płoski Tadeusz, Ordynariusz Polowy Wojska Polskiego

64. Pogródka-Węcławek Agnieszka, funkcjonariusz BOR

65. Potasiński Włodzimierz, Dowódca Wojsk Specjalnych RP

66. Przewoźnik Andrzej, Sekretarz ROPWiM

67. Putra Krzysztof, wicemarszałek Sejmu RP

68. Rumianek Ryszard, Rektor UKSW

69. Rybicki Arkadiusz, przedstawiciel Parlamentu RP

70. Seweryn Wojciech, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji

71. Skąpski Andrzej Sariusz, Prezes Federacji Rodzin Katyńskich

72. Skrzypek Sławomir, Prezes Narodowego Banku Polskiego

73. Solski Leszek, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji

74. Stasiak Władysław, szef Kancelarii Prezydenta RP

75. Surówka Jacek, funkcjonariusz BOR

76. Szczygło Aleksander, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego

77. Szmajdziński Jerzy, wicemarszałek Sejmu RP

78. Szymanek-Deresz Jolanta, przedstawiciel Parlamentu RP

79. Tomaszewska Izabela, Dyrektor Zespołu Protokolarnego Prezydenta RP

80. Uleryk Marek, funkcjonariusz BOR

81. Walentynowicz Anna, legendarna działaczka Solidarności

82. Walewska-Przyjałkowska Teresa, wiceprezes Fundacji Golgota Wschodu

83. Wassermann Zbigniew, przedstawiciel Parlamentu RP

84. Woda Wiesław, przedstawiciel Parlamentu RP

85. Wojtas Edward, przedstawiciel Parlamentu RP

86. Wypych Paweł, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP

87. Zając Stanisław, senator RP

88. Zakrzeński Janusz, wybitny polski aktor

89. Zych Gabriela, przedstawiciel Rodzin Katyńskich i innych organizacji

LISTA CZŁONKÓW ZAŁOGI

90. Protasiuk Arkadiusz, Kapitan

91. Grzywna Robert, członek załogi

92. Michalak Andrzej, członek załogi

93. Ziętek Artur, członek załogi

94. Maciejczyk Barbara, stewardessa

95. Januszko Natalia, stewardessa

96. Moniuszko Justyna, stewardessa

tell a friend :: comments 1


General: Sąd uchylił dekret Juszczenki w sprawie Bandery

Posted by irekw1 on 2010-04-03 19:33:57 CEST

Doniecki okręgowy sąd administracyjny uznał w piątek, że dekret o nadaniu Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy wydany przez poprzedniego prezydenta kraju Wiktora Juszczenkę jest sprzeczny z prawem, jako że Bandera nie był obywatelem Ukrainy.

Pozew w sprawie Bandery złożył adwokat Wołodymyr Ołencewycz, który w trakcie posiedzenia sądu oznajmił, że według ukraińskiego prawa tytuł Bohatera Ukrainy może otrzymać tylko osoba będąca obywatelem Ukrainy. Wskazał, że Bandera zginął w 1959 roku, więc "nie jest obywatelem Ukrainy".

Sąd zgodził się z tym argumentem i przyznał, że "osoby, które umarły przed 1991 rokiem, nie mogą być obywatelami Ukrainy". Z tego powodu sąd przyjął złożony pozew, uznał dekret za bezprawny i go uchylił. Od decyzji sądu może zostać złożona apelacja w ciągu 10 dni.

Sędziowie odmówili też prośbie wnuka Stepana Bandery, na stale mieszkającego w Kanadzie, by przełożyć posiedzenie sądu o trzy miesiące, ponieważ nie mógł się on wcześniej na nie stawić. Według sędziów przełożenie posiedzenia naruszałoby przepisy.

Prezydent Juszczenko wydał dekret o nadaniu pośmiertnie Banderze tytułu w styczniu, krótko przed swym odejściem z urzędu. Jego następca Wiktor Janukowycz mówił o zamiarze anulowania tej decyzji. W marcu Juszczenko oświadczył, że dekretu nie można unieważnić, dopóki w tej sprawie nie wypowie się Sąd Konstytucyjny.

Urodzony 1 stycznia 1909 roku Stepan Bandera jako działacz, a potem przywódca ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego w międzywojennej Polsce, był organizatorem akcji terrorystycznych skierowanych przeciwko państwu polskiemu i ZSRR, m.in. zamachów w 1933 roku na konsulat radziecki we Lwowie oraz w 1934 roku na ministra spraw wewnętrznych II Rzeczypospolitej Bronisława Pierackiego.

Za zamach na Pierackiego został skazany w 1936 roku na karę śmierci, zamienioną po amnestii na dożywocie. Uwolniony został po upadku II Rzeczypospolitej. 30 czerwca 1941 roku Bandera ogłosił we Lwowie powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, za co w lipcu 1941 był aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie w Sachsenhausen. Przebywał w nim do września 1944 r.

Po II wojnie światowej Bandera zamieszkał w Monachium pod przybranym nazwiskiem Stefan Popiel. Zginął w październiku 1959 roku, zamordowany przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.

tell a friend :: comments 0


General: Zaskakujące wieści ws. Euro 2012. Rosja uratuje turniej?

Posted by irekw1 on 2010-04-02 11:30:51 CEST

Rząd ukraiński w odpowiedzi na pojawiające się w Europie obawy odnośnie możliwości przygotowania obiektów przez Ukrainę na Euro 2012, obiecuje podjąć zdecydowane kroki i liczy na pomoc Rosji – informuje internetowy serwis "Niezawisimoj gaziety". Nowy premier Ukrainy Mykoła Azarow ostro krytykuje politykę poprzedniego rządu pod przewodnictwem Julii Tymoszenko i chce koniecznie przyciągnąć rosyjskich przedsiębiorców, którzy pomogliby w budowie dróg i infrastruktury na mistrzostwa.

Dzisiaj na Ukrainę przyjeżdża dyrektor UEFA ds. Euro 2012 Martin Kallen, który ma przygotować zaplanowaną na 7-8 kwietnia wizytę prezydenta UEFA Michela Platiniego.

Obaj goście odwiedzą cztery wytypowane do organizacji mistrzostw miasta: Donieck, Charków, Lwów i Kijów. Borykają się one z takimi problemami, jak niewystarczająca liczba i niski standard hoteli, tragiczny stan dróg, niewydolny transport publiczny.
W Kijowie i Lwowie, jak stwierdził ukraiński dyrektor Euro 2012 Markijan Łubkiwski, sytuacja jest wręcz krytyczna. W ciągu ostatniego roku prace nad obiektami we Lwowie zostały praktycznie zamrożone. - Lwów jest na skraju przepaści. Nowa władza otrzymała od UEFA kredyt zaufania, ale niestety ma on krótki termin ważności - zaznaczył dyrektor.

Nie posuwają się tez naprzód prace nad budową stadionu w Kijowie. Przed wizytą na Ukrainie Michel Platini kolejny raz ostrzegł władze, że jeśli stolica nie będzie gotowa do przeprowadzenia Euro 2012, to w innych miastach mecze także się nie odbędą. Platini dodał jednak, że Ukrainie zostało jeszcze trochę czasu, aby przygotować się do mistrzostw. Dlatego też UEFA na razie nie zamierza rozpatrywać kwestii przeniesienia imprezy do innego kraju. – Nie mamy na razie żadnego planu B. Jeszcze o tym nie myśleliśmy, ale – prawdopodobnie – tym planem mogą stać się Niemcy – mówi Platini.

W Kijowie eksperci są zgodni, że główną przyczyną problemów z przygotowaniem do Euro 2012 jest nie tyle kwestia terminów czy problemy organizacyjne, ale chroniczny brak środków finansowych. Mimo że inwestycje na mistrzostwa znacjonalizowano, prace nad budową stadionów nie posuwają się naprzód. Władze lokalne twierdzą, że finansowanie z budżetu centralnego jest minimalne. Ten fakt potwierdził miesiąc temu mer Doniecka Aleksandr Łukjanczenko, który przyznał, że środki wydzielane z budżetu stanowiły zaledwie 0,9 proc. ogólnej sumy przeznaczonej na budowę obiektów na Euro 2012.

Nowy ukraiński rząd premiera Mykoły Azarowa zdecydowanie krytykuje decyzje i działania poprzedniej władzy i zwraca się o pomoc do Rosji.

Podczas ubiegłotygodniowej wizyty Azarowa w Moskwie poruszono temat rosyjskiej pomocy w finansowaniu ukraińskich obiektów sportowych. Premier Rosji Władimir Putin i Azarow mają na ten temat porozmawiać bardziej konkretnie w połowie kwietnia. Jednak według źródeł zbliżonych do ukraińskiego rządu, Azarow chce koniecznie przyciągnąć rosyjskich przedsiębiorców poprzez zapewnienie im bardzo korzystnych warunków dla inwestycji. Rząd Ukrainy pracuje już nad odpowiednim projektem.

Oprócz tego, Ukraina zamierza porozumieć się z Rosją w sprawie współpracy przy organizacji zimowej olimpiady w Soczi w 2014 roku. Istotą propozycji jest stworzenie maksymalnie korzystnych warunków dla transportu i komunikacji przez terytorium Ukrainy. - Drogi, infrastruktura, które razem wybudujemy do 2012 roku, przydadzą się w 2014 roku, ponieważ trasa przez Ukrainę jest optymalna dla gości podążających na olimpiadę w Soczi – wyjaśnia źródło, cytowane przez serwis ng.ru.

tell a friend :: comments 0


General: Frakcja Tymoszenko blokuje parlament

Posted by irekw1 on 2010-04-02 11:28:11 CEST

Deputowani frakcji Bloku Julii Tymoszenko (BJut), byłej szefowej ukraińskiego rządu, uniemożliwili rano rozpoczęcie posiedzenia parlamentu, blokując trybunę i wejście do prezydium.

Deputowani frakcji BJut domagają się rozpatrzenia przez parlament projektów uchwał dotyczących przeprowadzenia przedterminowych wyborów w niektórych rejonach - podaje agencja Interfax-Ukraina.

Projekt frakcji BJut poparło w czwartek tylko 203 deputowanych, toteż upadł. Do akceptacji potrzebował 226 głosów.

Agencja ITAR-TASS pisze, że frakcja BJut żąda też przyznania jej przewodnictwa w różnych komisjach parlamentarnych.

Szef frakcji rządzącej Partii Regionów Ukrainy Ołeksandr Jefremow oświadczył w środę, że jej członkowie nie zamierzają oddawać opozycji komisji parlamentarnych.

tell a friend :: comments 0


General: Rosja zgodziła się na zmianę kontraktu gazowego z Ukrainą

Posted by irekw1 on 2010-04-01 14:04:31 CEST

Jak poinformowała „Rzeczpospolita”, ukraiński premier Mykoła Azarow powiedział, że Rosja zgodziła się na zmianę kontraktu gazowego z Ukrainą.

Pomimo, że nie ujawniono szczegółów porozumienia, uważa się, iż Gazprom zgodził się na obniżenie ceny gazu dla Ukrainy.

Ukraiński rząd zapewnia też, że Naftohaz zapłaci za dostarczony w marcu gaz w terminie, czyli do 7 kwietnia.

tell a friend :: comments 0


General: Ukraińcy walczą w Moskwie o tańszy gaz

Posted by irekw1 on 2010-04-01 09:02:55 CEST

Delegacja z Kijowa, na czele z ministrem energetyki Jurijem Bojko, przekonuje Gazprom do zmiany kontraktu

Chodzi m.in. o obniżkę cen gazu dla Ukrainy, która przekroczyła 300 dol. za 1000 m sześc. Władze w Kijowie są w zamian skłonne przekazać rosyjskim firmom zarządzanie systemem gazociągów oraz zwiększyć udział Gazpromu na rynku wewnętrznym.



General: Ukraina przestraszyła się Michaela Platiniego

Posted by irekw1 on 2010-03-31 08:36:11 CEST

Lwowski stadion i miejscowe lotnisko będą budować nowe firmy. Powodem zmiany podwykonawców są kilkumiesięczne opóźnienia w przygotowaniach obydwu obiektów.

Wicepremier Borys Kolesnikow poinformował, że generalny podwykonawca prac na stadionie, firma Azowinteks, zostanie zastąpiona przez ukraińsko - macedońsko - chorwacko - tureckie konsorcjum. Przyczyną są opóźnienia w pracach. Wicepremier do spraw Euro 2012 zapewnił, że stadion będzie gotowy do końca przyszłego roku. Azowinteks stracił także inne zamówienie - nowy podwykonawca zajmie się budową pasa startowego na lwowskim lotnisku. Będzie to firma Altkom, która wykonuje takie prace w Doniecku. Borys Kolesnikow nie powiedział jednak, kto będzie budował nowy terminal portu lotniczego.

W czasie pobytu wicepremiera we Lwowie podpisano także wstępne porozumienie z miejscową fabryką autobusów. Ma ona przygotować 500 trolejbusów i 1500 autobusów dla 4 miast, gdzie odbędzie się Euro 2012. Wartość umowy to 3,5 miliarda hrywien, czyli 1 miliard 200 milionów złotych.

Ukraińskie władze dotąd nie skomentowały wczorajszej wypowiedzi szefa UEFA Michela Platiniego, który zagroził, że Mistrzostwa na Ukrainie w ogóle się nie odbędą jeżeli nie zostanie zmodernizowany stadion Olimpijski w stolicy, gdzie opóźnienie w pracach wynosi 5 miesięcy. Metoda przemilczania krytycznych uwag jest charakterystyczna dla ukraińskich polityków.

tell a friend :: comments 0