Archiwum newsow za miesiąc luty 2010 rok


ukraina: Janukowycz spotkał się z Buzkiem

Posted by irekw1 on 2010-02-25 12:21:33 CET

Nowy prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz potwierdził w rozmowie z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem, iż w najbliższym czasie uda się z wizytą do Brukseli

Poinformowały o tym służby prasowe szefa państwa.

Buzek jest pierwszym politykiem zagranicznym, z którym Janukowycz spotkał się po objęciu w czwartek urzędu prezydenckiego

tell a friend :: comments 0


General: Janukowycz zaprzysiężony na prezydenta Ukrainy

Posted by irekw on 2010-02-25 09:49:00 CET

Wiktor Janukowycz, zwycięzca wyborów prezydenckich na Ukrainie, złożył w parlamencie przysięgę na wierność narodowi. Obejmuje on stanowisko jako czwarty z kolei szef państwa niepodległej Ukrainy.

- Ja, Wiktor Janukowycz, wolą narodu wybrany na prezydenta Ukrainy, uroczyście przysięgam wierność narodowi Ukrainy" - oświadczył Janukowycz, kładąc rękę na leżącej przed nim konstytucji, oraz Ewangelii Peresopnyckiej, zabytku piśmiennictwa staroruskiego z XVI stulecia.

Następnie, po wniesieniu na salę obrad parlamentu flagi prezydenckiej, Janukowycz złożył podpis pod tekstem przysięgi i otrzymał symbole władzy: pieczęć prezydenta Ukrainy oraz buławę prezydencką.

W ceremonii zaprzysiężenia biorą udział m.in. prezydent Polski Lech Kaczyński i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Obecni są także przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek oraz szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Stany Zjednoczone reprezentuje szef Narodowej Rady Bezpieczeństwa, generał James Jones. Przybył prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka.

W Kijowie oczekiwany był również prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew, jednak w środę Moskwa poinformowała, że na uroczystości pojadą szef kremlowskiej Administracji Siergiej Naryszkin i przewodniczący Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu, Borys Gryzłow.

W sali obrad parlamentu nie ma ani ustępującego prezydenta Wiktora Juszczenki, ani rywalki wyborczej Janukowycza, premier Julii Tymoszenko. Na inaugurację nie przybył także pierwszy prezydent niepodległej Ukrainy Leonid Krawczuk, jest jednak poprzednik Juszczenki, były prezydent Leonid Kuczma.

- Wybory się zakończyły, świat uznał ich demokratyczny charakter. Wspólnota międzynarodowa potwierdziła, że Ukraina jest wolnym państwem. Rozpoczyna się kolejny okres naszej historii - powiedział Janukowycz.

- Nasze państwo znajduje się w skomplikowanej sytuacji. Panuje w nim bieda, zrujnowana gospodarka, korupcja. Uważam jednak, że kraj nasz można nie tylko uratować, ale i wyprowadzić na drogę rozwoju - podkreślił. Janukowycz oświadczył, że pragnie odnowić system zarządzania państwem i zaapelował do Rady Najwyższej o poparcie jego wysiłków.

- Jeśli w imię ratowania państwa nie będziemy potrafili znaleźć zgody, będziemy skazani na porażkę - powiedział nowy prezydent Ukrainy.

Janukowycz mówił także o polityce zagranicznej Ukrainy. - Ukraina, jako państwo leżące między wschodem a zachodem musi mieć równoprawne stosunki ze wszystkimi partnerami zagranicznymi - dodał Janukowycz.

- Będąc pomostem między Wschodem a Zachodem Ukraina wybierze taką politykę zagraniczną, która zapewni jej równoprawne stosunki z Unią Europejską, Rosją i Stanami Zjednoczonymi - powiedział Janukowycz, przemawiając w parlamencie po złożeniu przysięgi na wierność narodowi.

- Liczę w swej działalności na stanowisku prezydenta na poparcie ze strony obywateli Ukrainy i na poparcie wspólnoty międzynarodowej - dodał.

Przed zaprzysiężeniem, jeszcze jako prezydent-elekt uczestniczył w nabożeństwie, które odprawił zwierzchnik rosyjskiego Kościoła prawosławnego, Cyryl, który udzielił nowemu prezydentowi błogosławieństwa.

- Niech Bóg Was błogosławi na rozpoczęcie sprawowania władzy - powiedział Cyryl.

Wcześniej ukraińskie media, powołując się na źródła w Partii Regionów Janukowycza twierdziły, że prezydent-elekt ze względu na protesty środowisk narodowych zrezygnował z udziału w nabożeństwie. Środowiska narodowe zarzucali Janukowyczowi, uważanemu za polityka prorosyjskiego, iż chce, by jego rozpoczynającą się prezydenturę pobłogosławił "zwierzchnik zagranicznego", a nie własnego Kościoła.

Ukraińskie prawosławie jest podzielone na Kościół złączony z Patriarchatem Moskiewskim oraz Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego. Pierwszy z nich opowiada się za jednością Ukrainy z Rosją. Patriarchat Kijowski dąży do kanonicznej niezależności od Kościoła rosyjskiego.

Wbrew zapowiedziom w okolicach Ławry Peczerskiej nie odbywały się w czasie nabożeństwa żadne akcje protestu. Zapowiadała je nacjonalistyczna partia UNA-UNSO (Ukraińskie Zgromadzenie Narodowe-Ukraińska Samoobrona Narodowa).

Uroczystość odbyła się przed siedzibą prezydenta na ul. Bankowej w Kijowie

tell a friend :: comments 0


General: Inauguracja nowego prezydenta

Posted by irekw1 on 2010-02-25 08:03:30 CET

W Kijowie odbędzie się dzisiaj inauguracja prezydentury Wiktora Janukowycza, lidera prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy, który w drugiej turze wyborów prezydenckich pokonał swą prozachodnią rywalkę, premier Julię Tymoszenko


Niespełna 60-letni Janukowycz będzie czwartym z kolei szefem państwa i obejmie swój urząd po ustępującym prezydencie Wiktorze Juszczence.

Politycy ci byli konkurentami podczas poprzednich wyborów w 2004 r. Po drugiej turze głosowania Janukowycz został wtedy ogłoszony zwycięzcą wyborów, ale wskutek wywołanych przez fałszerstwa wyborcze masowych protestów wyniki wyborów anulowano.

W powtórce wyborów wygrał prozachodni Juszczenko. Wydarzenia te znane są jako pomarańczowa rewolucja.

Janukowycz uznawany jest za polityka prorosyjskiego, jednak komentatorzy twierdzą, iż jego powiązania z interesami konkurującego z Rosjanami wielkiego biznesu ukraińskiego nie pozwolą mu na zbytnią zażyłość z Moskwą.

Postulując poprawę stosunków z Rosją, Janukowycz dystansował się od dążeń Juszczenki do szybkiego wejścia Ukrainy w skład NATO. Jednak podobnie jak większość polityków ukraińskich popiera integrację kraju z Unią Europejską.

tell a friend :: comments 0


ukraina: Rząd Ukrainy zamierza karać obywateli za nieustępowanie miejsca osobom starszym w pojazdach transportu miejskiego

Posted by irekw1 on 2010-02-25 08:00:11 CET

Rząd zaproponował wprowadzenie nowych kar za naruszenie zasad zachowania w transporcie publicznym. Odpowiedni projekt ustawy został już wniesiony do parlamentu

Jego autorzy chcą "uderzyć" w osoby, które nie ustępują w transporcie publicznym miejsca starszym, pasażerom z dziećmi do lat 10, ciężarnym kobietom oraz inwalidom. Maksymalna grzywna za złamanie tego przepisu wyniesie 340 hrywien (ok. 125 złotych).

Taka sama kara jest przewidywana za przebywanie w środkach transportu publicznego pod wpływem alkoholu, palenie, a także głośne słuchanie muzyki. Władze zamierzają także karać za wyrzucanie przez okno śmieci, otwieranie drzwi w czasie jazdy albo celowe uniemożliwianie ich zamknięcia.

tell a friend :: comments 0


General: Ukraina straciła 5 lat od pomarańczowej rewolucji

Posted by irekw1 on 2010-02-24 07:24:46 CET

Po zwycięstwie Wiktora Janukowycza w wyborach na Ukrainie europarlament jest dalej za zacieśnianiem stosunków tego kraju z UE, jednocześnie domagając się reform i ustabilizowania sceny politycznej - wynika z projektu rezolucji, która będzie głosowana w czwartek

Zgodnie z polskim postulatem, w projekcie przygotowanym wspólnie przez wszystkie frakcje polityczne, eurodeputowani wzywają kraje członkowskie UE do przyjęcia mapy drogowej, której celem będzie wprowadzenie ruchu bezwizowego dla Ukraińców. Zanim do tego dojdzie, proponują zniesienie opłat za wizy Schengen. Na czas mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012 w Polsce i Ukrainie opowiadają się za wprowadzeniem ułatwień w podróżowaniu dla kibiców.

Na wniosek największej, chadeckiej frakcji w projekcie znalazł się też zapis krytykujący decyzję poprzedniego prezydenta Wiktora Juszczenki o uznaniu Stepana Bandery, jednego z przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), za Bohatera Ukrainy. Wskazując, że OUN kolaborowała z nazistowskimi Niemcami, eurodeputowani wzywają Janukowycza do "rozpatrzenia na nowo takich decyzji i potwierdzenia przywiązania do europejskich wartości".

"Parlament Europejski uznaje, że Ukraina, jako europejski kraj, dzieli wspólną historię i wspólne wartości z krajami Unii Europejskiej. PE uznaje europejskie aspiracje Ukrainy - głosi projekt. - Ukraina to sąsiad o strategicznym znaczeniu dla UE".

Eurodeputowani chwalą przebieg "wolnych i sprawiedliwych" wyborów prezydenckich 17 stycznia i 7 lutego, podkreślając, że stanowiły one "znaczący postęp" w porównaniu z poprzednim głosowaniem przed pięcioma laty. Cieszą się też z pluralizmu kandydatów i wysokiej frekwencji. Ale zwracają uwagę, że przepisy wyborcze są niejasne i zostawiają pole do sporów politycznych; ponadto krytykują poprawki wniesione do ordynacji na kilka dni przed głosowaniem na wniosek Partii Regionów Janukowycza. Ubolewają też nad skonfliktowaniem najwyższych przedstawicieli władzy w Kijowie.

"Ukraina niestety straciła ponad pięć lat od pomarańczowej rewolucji, by we właściwy sposób zaradzić głównym konstytucyjnym i instytucjonalnym brakom, w tym zwłaszcza, rozwiązać konflikt kompetencyjny między prezydentem a premierem, podczas gdy w konsekwencji ważne projekty reform w sektorze publicznym, gospodarczym i społecznym zostały opóźnione, nie wdrożone wcale albo w niepełnym stopniu" - głosi dalej projekt.

Reform, które jasno podzielą kompetencje prezydenta, premiera, rządu i parlamentu europosłowie oczekują teraz od ocenianego jako prorosyjski Janukowycza.

"Niezależnie od wyniku wyborów prezydenckich, Ukraina musi teraz zacząć wdrażać reformy konstytucyjne w celu ustanowienia działającego i skutecznego systemu równowagi - podkreślają. - Wewnętrzna stabilność na Ukrainie, skupienie się na krajowych reformach jest warunkiem wstępnym dalszego rozwoju stosunków UE-Ukraina". Ponadto eurodeputowani domagają się wzmocnienia rządów prawa, zaprowadzenia społecznej gospodarki rynkowej, lepszych warunków do inwestycji i walki z korupcją.

"PE oczekuje od Ukrainy potwierdzenia determinacji do kontynuowania drogi ku europejskiej integracji, a także mocnej współpracy z UE w obszarze sąsiedzkim poprzez polityki Partnerstwa Wschodniego i Synergię Morza Czarnego" - podkreślają eurodeputowani.

Apelują też do krajów sąsiednich Ukrainy - w domyśle do Rosji - o powstrzymanie się od nacisków i ingerencji w demokratyczne polityczne, społeczne czy gospodarcze decyzje Ukrainy.

Głosowanie nad rezolucją, która może jeszcze ulec zmianie, odbędzie się w czwartek na sesji plenarnej PE w Brukseli. Tego samego dnia w Kijowie odbędzie się zaprzysiężenie Janukowycza, na którym UE będzie reprezentować szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Źrodła w Parlamencie Europejskim potwierdziły, że Janukowycz z pierwszą wizytą zagraniczną przyjedzie w najbliższy poniedziałek do Brukseli, gdzie spotka się z przewodniczącymi PE, Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej.

tell a friend :: comments 0


General: Lwowscy deputowani rzucają oskarżenia: krwawe zbrodnie AK

Posted by irekw1 on 2010-02-24 07:22:24 CET

Sejmik województwa podkarpackiego otwarcie zakłamuje rolę Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) w historii Ukrainy i stara się narzucić Ukraińcom fałszywą wizję przeszłości - oświadczyli deputowani lwowskiej rady obwodowej.

We wtorek uchwalili oni apel do radnych województwa podkarpackiego, w którym skrytykowali ich za przyjętą pod koniec grudnia rezolucję w sprawie upamiętnienia ofiar ludobójstwa dokonanego na Polakach na dawnych Kresach Wschodnich przez - jak głosi uchwała - zbrodniarzy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i UPA.

- Oświadczenie to jest prowokacyjne i jest wyrazem ingerencji w wewnętrzne sprawy Ukrainy - uznali lwowscy deputowani, cytowani przez portal informacyjny Zaxid.net.

Deputowani ocenili, że rezolucja podkarpackiego sejmiku jest nieudolną próbą narzucenia przez Polskę Ukraińcom skrajnie zaangażowanej i wykrzywionej wizji historii Ukrainy w ubiegłym stuleciu.

Lwowscy radni napisali w swym apelu, że "w latach 1918-1920 rękoma Rosji i Polski doprowadzono do zniszczenia Ukraińskiej Republiki Ludowej i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej". W ich oświadczeniu jest też mowa o "latach »pacyfikacji«, a w rzeczywistości terroru państwowego wobec narodu ukraińskiego w totalitarnej Polsce kierowanej przez (Józefa) Piłsudskiego".

Symbolem tego okresu jest - ich zdaniem - "obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej, stworzony przez polski reżim dla represji przeciw Ukraińcom".

Deputowani napisali też, że nie zapomną o "krwawych zbrodniach" polskich formacji wojskowych, m.in. Armii Krajowej, oraz o jej współpracy z NKWD i Armią Czerwoną w "wyniszczaniu ukraińskiej ludności cywilnej".

Jak podaje Zaxid.net, lwowscy radni nie poparli wniosku przedstawiciela nacjonalistycznej partii Swoboda Ołeha Pankewycza, który chciał dodać do apelu postulat do polskich władz o wstrzymanie "rozpalania nastrojów antyukraińskich" w Polsce.

Odrzucili także propozycję Pankewycza, by domagać się od Sejmu anulowania lipcowej uchwały w sprawie tragicznego losu Polaków na Kresach Wschodnich.

tell a friend :: comments 0