Archiwum wiadomosci za miesiac maj 2009 rok

Polski portal z tematyka Ukrainska - Archiwum wiadomości za miesiac maj 2009 rok
Friday, May 29 2009

Prośba do Juszczenki o uznanie żołnierzy dywizji "Galicja" za bojowników o wolność Ukrainy

Posted by reporter on 2009-05-29 09:28:18 CEST

Z inicjatywy frakcji Ogólnoukraińskiego Związku "Swoboda" na sesji Brodowskiej Rady Rejonowej przyjęto odezwę do Prezydenta Ukrainy w sprawie uznania uczestników Pierwszej Ukraińskiej Dywizji UNA za bojowników o wolność Ukrainy.

"28 kwietnia 2009 roku minęło 66 lat od stworzenia Ukraińskiej dywizji "Galicja" - podano w odezwie. - W 1943 roku do udziału w dywizji zgłosiły się dziesiątki tysięcy Ukraińców, z których wielu zginęło w czasie wojny. Główną ideą, która prowadziła ukraińskich chłopców do dywizji, była walka z komunistycznym imperializmem na Ukrainie, aby mieć własną armię i z bronią walczyć o ukraińskie państwo.

Formalne istnienie Ukraińskiej dywizji "Galicja" w składzie niemieckich wojsk w żaden sposób nie zmniejsza jej znaczenia dla Ukrainy i walki o stworzenie suwerennego i niezależnego Ukraińskiego państwa w nowych warunkach. Niestety dziś antyukraińskie siły na Ukrainie i za jej granicami przemilczają i wykrzywiają prawdę o Ukraińskiej dywizji i celu jej stworzenia.

Nie biorą się pod uwagę wniosków komisji Portera i Dechena (ustalili brak udziału UNA i dywizji „Galicja” w przestępstwach przeciw ludzkości)”.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Mały ruch graniczny rzeczywiście zbliża Ukrainę do UE

Posted by reporter on 2009-05-29 09:23:29 CEST

Teraz Ukraina znajduje się na etapie formalnego zakończenia wszystkich procedur z Polską w ustalaniu reżimu małego ruchu granicznego.

Prezydent ma nadzieję, że już w najbliższym czasie dostanie ostateczne potwierdzenie od naszych polskich partnerów.

Wiktor Juszczenko uważa, że to istotny i konkretny wynik pracy w ciągu ostatnich czterech lat. "Pełnowartościowe funkcjonowanie tego reżimu oznacza dla naszych ludzi i dla sprawy europejskiej integracji Ukrainy dużo więcej, niż wszelkie hasła i wszelkie deklaracje. Mały ruch graniczny rzeczywiście zbliża nas ku realizacji zasady czterech wolności Unii Europejskiej” - podkreślił Prezydent.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Jurij Łucenko powróci do pełnienia obowiązków Ministra Spraw Wewnętrznych Ukrainy

Posted by reporter on 2009-05-29 09:18:22 CEST

Rada Ministrów zobowiązała Jurija Łucenkę aby przystąpił do wykonania służbowych obowiązków na stanowisku Ministra Spraw Wewnętrznych Ukrainy.

«Po dzisiejszym posiedzeniu Rady Ministrów, na którym zakończyło się rozpatrzenie wyników służbowego dochodzenia, przystąpię do pełnienia obowiązków Ministra Spraw Wewnętrznych Ukrainy», – powiedział Jurij Łucenko.

Przy czym minister podkreślił, że zamierza czekać także na decyzję Tymczasowej Śledczej Komisji Rady Najwyższej, która bada okoliczności incydentu z jego udziałem w porcie lotniczym Frankfurtu nad Menem. «Oczywiście, że będę czekać na decyzję tymczasowej śledczej komisji, ale także na decyzję parlamentu», – dodał minister.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


GPS na Ukrainie

Posted by reporter on 2009-05-29 09:13:07 CEST

AutoGuard SA, producent technologii w zakresie ochrony i zarządzania pojazdami wprowadza na Ukrainę własną platformę telematyczną umożliwiającą rozpoczęcie sprzedaży usług m.in. z zakresu zarządzania flotami pojazdów - "AutoControl". W pierwszym roku sprzedaży firma zamierza wyposażyć w swój system ok. 1000 pojazdów. Ma jej w tym pomóc ukraiński partner - firma Vostok.

Na potrzeby wspólnego przedsięwzięcia inżynierowie AutoGuard stworzyli ukraińską wersję systemu AutoControl oraz opracowali aktualne, cyfrowe mapy Ukrainy. Nowa aplikacja zastąpi przestarzały system "Total Control" wykorzystywany dotychczas przez Vostok. Do Kijowa dostarczono również infrastrukturę serwerową, która wraz z funkcjonującą w Polsce obsłuży klientów na Ukrainie.

Firma Vostok odpowiedzialna będzie za obsługę sieci dystrybucji oraz instalację urządzeń GPS w pojazdach. Dysponuje ona własną siecią dystrybucji, a także biurami obsługi klienta zlokalizowanymi w głównych miastach Ukrainy. Zamierza również rozwinąć sieć punktów dealerskich, wzorując się w tym zakresie na rozwiązaniach polskiego operatora. Ponadto, AutoGuard zatroszczy się o przeszkolenie kadry, która będzie mogła samodzielnie prowadzić dalsze szkolenia personelu.

- Ukraiński rynek nawigacji samochodowych oraz systemów GPS do zarządzania flotą znajduje się na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Co prawda istnieje kilkanaście lokalnych systemów, są one jednak mniej zaawansowane technologicznie i o niższej niezawodności. Zasięg większości ukraińskich systemów nie wykracza poza terytorium kraju. Ponadto, nasz system dzięki najnowszym rozwiązaniom telematycznym jest konkurencyjny cenowo w stosunku do swoich ukraińskich odpowiedników - mówi Robert Rozesłaniec, prezes AutoGuard SA.

Pomimo trudności jakie przechodzi ukraińska gospodarka, rynek usług telematycznych w tym kraju wciąż się rozwija. W dalszej perspektywie AutoGuard planuje wprowadzenie tam nawigacji samochodowych, które nie są tam jeszcze tak popularne, jak w Polsce i na Zachodzie Europy.

AutoGuard SA powstała w 2000 r. i jest jednym z inicjatorów wprowadzenia na polski rynek tzw. systemów telematycznych. Spółka oferuje kompleksowe produkty i usługi związane z ochroną oraz monitoringiem pojazdów. W tym celu wykorzystywane są najnowsze technologie z zakresu łączności bezprzewodowej, lokalizacji i nawigacji satelitarnej. AutoGuard SA stała się jednym z liderów na rynku usług wykorzystujących systemy pozycjonowania obiektów za pomocą urządzeń GPS.

Vostok jest częścią koncernu Vikoil, który jest jednym z największych dystrybutorów paliw na Ukrainie. Firma dysponuje siecią stacji benzynowych pod marką Tatnafta. Dodatkowo zajmuje się dystrybucją kart paliwowych, Smart-Kart oraz świadczeniem usług CFM (Car Fleet Management).

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Juszczenko czeka na realizację umowy o małym ruchu

Posted by reporter on 2009-05-29 09:08:15 CEST

Ukraina oczekuje, że Polska zakończy niebawem wszystkie formalności niezbędne do wejścia w życie umowy o małym ruchu granicznym - oświadczył w czwartek prezydent Wiktor Juszczenko na ukraińsko-polskim przejściu granicznym w Szeginiach

"Z ukraińskiej strony uczyniono już w tej sprawie wszystko" - powiedział prezydent, którego cytuje jego biuro prasowe.

Juszczenko podkreślił, że realizacja tej umowy otwiera nowy etap w integracji jego kraju z Unią Europejską.

"Dla naszych ludzi i dla integracji europejskiej Ukrainy umowa ta znaczy o wiele więcej niż jakiekolwiek hasła czy deklaracje" - zaznaczył prezydent.

Umowę o zasadach małego ruchu granicznego podpisali premierzy Polski i Ukrainy - Donald Tusk i Julia Tymoszenko w marcu 2008 roku w Kijowie.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Utrzymać równy podział miast-organizatorów EURO 2012, Wiktor Juszczenko

Posted by reporter on 2009-05-29 09:07:08 CEST

Ukraińskie władze powinny dołożyć starań, by utrzymać równy podział miast-gospodarzy Euro 2012 z Polską - oświadczył w czwartek prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko.

"Należy skupić uwagę na działaniach na rzecz rozwoju infrastruktury miast (stadionów, lotnisk, dróg komunalnych, itp.), oraz zadbać o terminowe finansowanie tych obiektów z budżetu państwa" - napisał prezydent w liście do premier Julii Tymoszenko.

Zdaniem Juszczenki obiekty powstające z myślą o ME-2012 powinny być finansowane w pierwszej kolejności. Dotyczy to w szczególności obiektów, które mają być oddane do użytku jeszcze w tym roku.

Jako przykład prezydent wskazał Charków, który boryka się z brakiem środków na rozwój infrastruktury i poprosił Tymoszenko o rozwiązanie tego problemu.

Kłopoty z przygotowaniami Ukrainy do Euro 2012 wywołane są m.in. ciągłymi konfliktami na szczytach władz. Jak zapowiedziała kancelaria prezydencka, w piątek Juszczenko będzie próbował namówić najważniejszych ukraińskich polityków, by w sprawie piłkarskich Mistrzostw Europy "grali w jednej drużynie".

Prócz prezydenta i premier Tymoszenko, na piątkowe spotkanie zaproszono przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Łytwyna i przywódcę opozycji Wiktora Janukowycza.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Juszczenko chce zmiany kierunku funkcjonowania ropociągu Odessa-Brody

Posted by reporter on 2009-05-29 09:05:15 CEST

Sekretariat prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki kontynuuje walkę o zmianę kierunku funkcjonowania ropociągu Odessa-Brody. Obecnie transportuje on rosyjską ropę w stronę Morza Czarnego

Wiceszef sekretariatu prezydenta Andrij Honczaruk spotkał się z Mariuszem Handzlikiem - podsekretarzem stanu w Kancelarii Lecha Kaczyńskiego. Przedstawiciel Wiktora Juszczenki podkreślił, że rurociąg Odessa-Brody-Płock jest kluczowym elementem dwustronnej współpracy w gałęzi transportu ropy naftowej. Głos w tej sprawie zabrał także inny wiceszef sekretariatu ukraińskiego prezydenta Bohdan Sokołowskyj.

Zwrócił on uwagę, że budowa nowych rafinerii na Ukrainie zostałaby przyspieszona, jeżeli rurociąg Odessa - Brody transportowałby ropę w pierwotnie zakładanym kierunku. O budowie nowej rafinerii premier Julia Tymoszenko rozmawiała ostatnio w Libii. Arabska inwestycja miałaby powstać w Odessie i przerabiać 10 milionów ton ropy rocznie.

Zdaniem ekspertów, taka inwestycja nie ma jednak sensu, ponieważ istniejące już na Ukrainie zakłady nie wykorzystują w pełni swoich mocy przerobowych

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Zarzut doprowadzenia do Wielkiego Głodu na Ukrainie można przedstawić 136 osobom

Posted by reporter on 2009-05-29 09:03:17 CEST

Zarzut doprowadzenia do Wielkiego Głodu na Ukrainie można przedstawić 136 osobom - ogłosił w czwartek szef archiwów Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wołodymyr Wiatrowycz

Wskutek sztucznie wywołanej klęski głodu w latach 1932-33 zginęło na Ukrainie co najmniej 3,5 miliona ludzi. Niektórzy historycy wymieniają większe liczby, mówiąc nawet o 10 milionach.

- Odpowiada za to najwyższe kierownictwo Komunistycznej Partii Ukrainy, Państwowy Zarząd Polityczny (GPU, poprzednik NKWD) oraz ludzie, którzy podpisywali dokumenty świadczące o tym, że Wielki Głód był organizowany, a także ci, którzy podpisywali wyroki - powiedział Wiatrowycz na konferencji prasowej w Kijowie.

Poinformował, że listę potencjalnych oskarżonych o wywołanie klęski głodu na Ukrainie opracowano na postawie materiałów zgromadzonych w archiwach SBU. Jak podkreślił, byłaby ona dłuższa, gdyby ukraińscy historycy mieli dostęp do archiwów w Rosji.

Ukraińcy ustalają nazwiska odpowiedzialnych za doprowadzenie do Wielkiego Głodu, by wytoczyć im proces sądowy. Zapowiedział go pod koniec ubiegłego roku szef SBU Wałentyn Naływajczenko.

Pierwszy krok w tym kierunku podjęto w poniedziałek, gdy SBU poinformowała o wszczęciu sprawy karnej dotyczącej tej tragedii.

SBU wraz z Prokuraturą Generalną i ukraińskim Instytutem Pamięci Narodowej ustaliła, że wywołując Wielki Głód, władze stalinowskie dążyły do eliminacji Ukraińców jako grupy narodowościowej w ówczesnym ZSRR.

Wiadomość o wszczętej przez SBU sprawie karnej wywołała protest największego opozycyjnego ugrupowania w Radzie Najwyższej (parlamencie), Partii Regionów Ukrainy. Jej szef Wiktor Janukowycz, określany czasem jako polityk prorosyjski, oświadczył, że takie działania prowadzą do konfrontacji Kijowa z Moskwą.

Zasugerował przy tym, że niektórzy wykorzystują kwestię Wielkiego Głodu, by utrzymać się u władzy. Słowa te skierowane były do prezydenta Wiktora Juszczenki, który sprawuje kontrolę nad SBU i zabiega o międzynarodowe uznanie głodu za zbrodnię ludobójstwa.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Pozbyto sie problemu finansowania stadionu we Lwowie

Posted by reporter on 2009-05-29 08:49:03 CEST

Problem finansowania budowy stadionu we Lwowie został rozwiązany. Przedsięwzięcie to będzie kredytowane przez jeden z ukraińskich banków państwowych - oświadczył w czwartek prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko.

Finansowanie stadionów powinno odbywać się bez żadnych dyskusji i opóźnień - oświadczył szef państwa w trakcie wizyty we Lwowie, gdzie przeprowadził inspekcję budowy miejscowego stadionu. Powstaje on z myślą o Euro 2012, a Lwów ma być jednym z czterech ukraińskich gospodarzy tego turnieju.

Juszczenko ujawnił, że kredytu na budowę tego obiektu udzieli Ukreksimbank, który jako zastaw otrzyma obligacje, wydane przez władze miejskie.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Tymoszenko wydała zakaz picia dla dziennikarzy

Posted by reporter on 2009-05-29 08:46:55 CEST

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko zakazała picia alkoholu dla dziennikarzy, którzy towarzyszą jej w zagranicznych podróżach - informuje w czwartek kijowski dziennik "Siegodnia".

Szefowa rządu poleciła swemu personelowi, by w czasie lotów samolotem rządowym nie podawał alkoholu przedstawicielom mediów.

Według źródeł "Siegodnia" decyzja ta zapadła po niedawnej wizycie Tymoszenko w Japonii.

- Lot był długi i niektórzy dziennikarze trochę przesadzili. Trzeba było ich prawie wynosić z samolotu, więc postanowiono, że dziennikarze nie będą więcej pojeni - powiedział rozmówca dziennika, przedstawiony jako pracownik ochrony Tymoszenko.

Jak dodał, zakaz podawania alkoholu nie dotyczy członków delegacji, którzy towarzyszą pani premier w podróżach zagranicznych.

Ochroniarz Tymoszenko przyznał, że jego szefowa zabroniła dziennikarzom picia tylko podczas lotu do kraju, do którego się udają. - W drodze powrotnej na Ukrainę dostaną wszystko, czego zapragną: i wina, i koniaku, i wódki - czytamy w "Siegodnia".

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Amnesty International zaniepokojone napadami na gruncie rasistowskim

Posted by reporter on 2009-05-29 08:45:24 CEST

Amnesty International zarzuca Ukrainie złe traktowanie uchodźców oraz zbyt słabą walkę z przejawami rasizmu. Władze prześladują także własnych obywateli.

W rocznym raporcie Amnesty International podkreśla swoje zaniepokojenie napadami na gruncie rasistowskim. Według organizacji, niektórzy ukraińscy urzędnicy wyższej rangi nie uświadamiają sobie wagi tego problemu. Brak także odpowiedniego prawa.

Amnesty International zwraca też uwagę na fakt, że Ukraina często deportuje osoby, które chcą otrzymać status uchodźcy. Władze nie troszczą się o procedury dotyczące takich ludzi. Nielepiej traktowani są obywatele Ukrainy, którzy często są torturowani przez milicję. Według innej pozarządowej organizacji, Ukraińskiego Związku Helsińskiego, w zeszłym roku takich przypadków było prawie 100 tysięcy

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Wednesday, May 20 2009

Ukraina: stadiony będą, duży kłopot z lotniskami i hotelami na Euro 2012

Posted by reporter on 2009-05-20 09:24:22 CEST

(Gazeta Prawna/20.05.2009)

Ukraina nie ma problemu z budową stadionów, jako pierwszy gotowy na Euro będzie stadion w Doniecku. Dużym problemem są lotniska, tylko Kijów nie musi wykładać gigantycznych pieniędzy na remonty portów. Największy problem z bazą hotelową ma Donieck, miasto myśli nawet o zakwaterowaniu kibiców na statkach.


Na Ukrainie dobiega końca budowa kolejnych stadionów, za to znalezienie chętnych na inwestowanie w tamtejsze lotniska to prawdziwa droga przez mękę. By UEFA nie przeniosła do Krakowa i Chorzowa rozgrywek fazy grupowej, nasz wschodni partner do 2012 roku wybudować musi też kilkadziesiąt hoteli.

Kijów – za mało hoteli

Największym zagrożeniem dla przebudowy przewidzianego m.in. jako miejsce meczu finałowego Stadionu Olimpijskiego było wybudowane tuż przed wejściem na piłkarską arenę centrum handlowe. Po wielomiesięcznych sporach centrum zostało wreszcie jesienią 2008 r. rozebrane i wydaje się, że nic nie zaszkodzi już głównej ukraińskiej sportowej inwestycji na Euro 2012. Oddanie do użytku obliczonego na 63 tys. miejsc stadionu zaplanowano na czerwiec 2011 r. Szacunkowy koszt budowy największej areny Euro 2012 ma wynieść 2 mld hrywien (871 mln zł).

W ukraińskiej stolicy trwają prace nad uruchomieniem szybkiej kolei miejskiej. Koszt inwestycji oszacowano na 1,3 mld hrywien (566 mln zł). Swój projekt przedstawiła też ITOCHU Corporation z Japonii, która kosztem 280 mln dol. chce wybudować szybką kolej łączącą centrum Kijowa z oddalonym o ok. 30 km portem lotniczym w Boryspolu.

W podkijowskim Boryspolu trwa rozbudowa portu lotniczego. Do działających terminali A i B dołączyć mają jeszcze dwa kolejne. Jesienią zeszłego roku port otrzymał na ten cel 170 mln dol. pożyczki z Japońskiego Banku Współpracy Międzynarodowej.

Przygotowania objęły też sieć drogową miasta. W tym roku władze Kijowa zamierzają wyremontować 115 ulic, w planach jest także przebudowa na jednej z ważniejszych przepraw przez Dniepr – mostu Metro. Dojazd transportem samochodowym poprawić miało oddanie jeszcze przed Euro 2012 liczącej przeszło 200 km długości nowej obwodnicy Kijowa, jednak na imprezę gotowa będzie tylko niewielka część nowej trasy.

Niepokojący jest za to stan kijowskiej bazy hotelowej. Pokoi w hotelach pięciogwiazdkowych jest dziś zaledwie 188, a w czterogwiazdkowych 931. To kilkakrotnie mniej niż wymagania UEFA. W budowie jest jednak 18 nowych obiektów, w których znajdzie się w sumie 3860 pokoi. Władze miasta zapewniają, że do końca 2011 roku w Kijowie będzie 18 hoteli pięcio-, 33 cztero- i 32 trzygwiazdkowe, w których znajdzie się łącznie 18 tysięcy pokoi. Część kibiców miejskie władze planują zaokrętować w pływającym centrum rekreacyjnym i na pokładach jachtów zacumowanych przy nabrzeżu Dniepru.

Charków – lotnisko do remontu

Powody do zadowolenia ma największe miasto północno-wschodniej Ukrainy. Charków w ostatniej chwili zastąpił uważany za pewniaka Dniepropietrowsk.

Jesienią zeszłego roku władze miasta zatwierdziły listę 74 obiektów, niezbędnych dla organizacji finałów Euro 2012. 63 z nich powstać ma w Charkowie, a 11 w położonej 130 km na zachód Połtawie. Główne inwestycje sportowe to przebudowa charkowskiego stadionu i budowa baz treningowych. Wśród priorytetów inwestycyjnych znalazły się ponadto transport lotniczy, komunikacja miejska, hotele, system drogowy i obiekty służby zdrowia. Koszt wszystkich inwestycji oszacowano na 7 mld hrywien (3 mld zł).

Pod koniec roku po gruntownej przebudowie zostanie oddany do użytku modernizowany stadion klubu Metallist na 41 tys. miejsc.

Jednak miasto musi przebudować port lotniczy. Wartość robót przy modernizacji istniejącego dziś pasa startowego oszacowano na 242 mln hrywien (105 mln zł). W efekcie w Charkowie będą mogły lądować samoloty Boeing 737 i Airbus 320, a tamtejszy port lotniczy stanie się węzłem regionalnym obsługującym rejsy na odległość do 4 tys. km. Początek robót przy przebudowie lotniska zaplanowano na czerwiec tego roku.


Donieck – nowoczesny stadion

Położony na wschodzie Ukrainy górniczy Donieck może poszczycić się najnowocześniejszym stadionem w Europie. Otwarcie obliczonej na przyjęcie 50 tys. fanów futbolu Donbass Areny – macierzystego stadionu klubu Szachtar zaplanowano na 29 sierpnia. Koszt budowy stadionu to ok. 370 mln dol., dodatkowo na sam park wokół Donbass Areny właściciel Szachtara Rinat Achmetow wydał 30 mln dol.

Fatalnie za to przedstawia się sytuacja z lotniskiem. W kwietniu z braku chętnych nie udał się kolejny już konkurs, który wyłonić miał inwestora zainteresowanego przebudową starego portu lotniczego.

Baza hotelowa w mieście jest przestarzała i niedostosowana do potrzeb Euro 2012. Problemem jest zarówno jakość świadczonych usług, jak i niewystarczająca liczba obiektów hotelowych. W Doniecku i całym obwodzie donieckim działają w sumie tylko 52 hotele. By poprawić sytuację, władze lokalne zastanawiają się nad sprowadzeniem flotylli statków, które posłużyłyby jako hotele dla kibiców przyjeżdżających na Euro. Miałyby one cumować w porcie w odległym o 110 km Mariupolu nad Morzem Azowskim.

Lwów musi emitować obligacje

W styczniu tego roku wmurowano kamień węgielny pod 30-tysięczny stadion we Lwowie. Mimo iż budowa trwa, wciąż nie wyłoniono jeszcze inwestora, który sfinansuje stadion i towarzyszące mu obiekty. Roboty finansowane są tymczasowo z dziurawego budżetu miasta.

Sposobem na pieniądze na budowę stadionu, na jaki ostatnio wpadły władze miasta, ma być emisja pięcioletnich obligacji komunalnych o wartości 300 mln hrywien.

Piętą achillesową Lwowa jest przestarzała infrastruktura lotnicza. Projekt przebudowy Międzynarodowego Portu Lotniczego zakłada wydłużenie pasa startowego, tak by mogły na nim lądować samoloty Boeing 767 i budowę pomieszczeń odpraw pasażerów wraz z zapleczem o łącznej powierzchni 37 tys. mkw. Wszystkie prace powinny być zakończone najpóźniej w grudniu 2011 r. Jednak dopiero w lutym tego roku lotnisko dostało od ukraińskiej armii 12 hektarów gruntu niezbędnych do rozpoczęcia przebudowy istniejącego pasa startowego. Władze obwodu lwowskiego wciąż szukają inwestora, który wyłoży pieniądze na budowę nowego terminalu.

Dobrze rozwinięta jest za to baza hotelowa. Działająca na zlecenie UEFA TUI Travel podpisała już umowy z 46 hotelami z obwodów lwowskiego, iwano-frankowskiego i wołyńskiego. W sumie region dysponuje 792 pokojami w hotelach pięcio-, 1835 w cztero- i 649 w trzygwiazdkowych.

Sposobem na połączenie miasta z Zachodem jest projekt budowy normalnotorowej kolei ze Lwowa do granicy z Polską. Teoretycznie licząca 85 km trasa powinna być gotowa w 2012 roku. Jednak z uwagi na koszt inwestycji sięgający 500 mln euro jej realizacja w tak krótkim czasie wydaje się wątpliwa.

Artykuł z Gazety Prawnej

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Tuesday, May 19 2009

Skandal na Eurowizji: Ukraina oceniała wystąpienie przedstawicielki Rosji nie na 8, a na 0 punktów!

Posted by reporter on 2009-05-19 20:20:03 CEST

Organizatorzy Eurowizji 2009 usiłują zatuszować skandal powiązany z przedstawicielką Rosji na konkursie, obywatelką Ukrainy Anastazją Prychod’ko. Według oficjalnych wyników konkursu Ukraina oceniła jej wystąpienie na 8 punktów, natomiast ukraińska strona twierdzi, że Prychod’ko otrzymała zero punktów od ukraińskiego jury

Ukraińskie jury oceniło występ reprezentantki Rosji na zero punktów, nie wiele więcej Prychod’ko otrzymała i od ukraińskich widzów. Jednak, za dwie minuty do tego, jak cała Europa miała dowiedzieć się o sympatiach Ukraińców, okazało się, że w jakiś sposób Prychod’ko otrzymała od rodaków aż 8 punktów.

«My nie tylko wysłaliśmy oficjalny list do EBU (Europejska Unia Nadawców). Prosimy, aby nam wyjaśniono, w jaki sposób do tego mogło dojść. I jury, i widzowie na Ukrainie zagłosowali na Norwegię», – wyjaśnił przedstawiciel ukraińskiej telewizji.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Dzisiaj wchodzi w życie umowa o małym ruchu granicznym między Polską i Ukrainą

Posted by reporter on 2009-05-19 20:17:13 CEST

Dzisiaj, 19 maja, wchodzi w życie długo oczekiwana umowa o małym ruchu granicznym między Polską i Ukrainą. Umowa obejmuje swym zasięgiem mieszkańców pogranicza, czyli 30-kilometrowej strefy z obu stron granicy

«Pozwolenia na przekroczenie granicy bez wiz i paszportów będą wydawane przez konsulaty w Lublinie, Lwowie i Łucku. Na podstawie takiego pozwolenia, obcokrajowcy będą mogli wielokrotnie przekraczać granicę bez wizy i paszportów. To dotyczy tylko mieszkańców pogranicza», – podkreśliła rzecznik prasowy komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu Elżbieta Pikor.

Na przejściach w Korczowej, Medyce i Krościenku (województwo podkarpackie) już są odpowiednie systemy przeznaczone dla kontroli celnej podróżujących w ramach małego ruchu granicznego.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Niemcy nie mają dowodów przeciw Łucence

Posted by reporter on 2009-05-19 20:15:14 CEST

Prokuratura przy Sądzie Landu w mieście Frankfurt nad Menem odmówiła przeprowadzenia wstępnego dochodzenia wobec Jurija Łucenki, ponieważ nie znalazła dostatecznych podstaw i dowodów. To wynika z listu adwokata Łucenki w Niemczach Gennadija Lewińskiego.

Adwokat opiera się na artykule 170 kodeksu kryminalno-procesowego Niemiec, na mocy którego prokuratura odmówiła przeprowadzenia dochodzenia wstępnego w sprawie Łucenki.

Według tego artykułu, prokuratura zawiesza śledztwo w sprawie, jeśli dochodzenie nie dało dostatecznych podstaw dla wniesienia oskarżenia.

Zawieszenie jednak nie jest ostateczne. Może bowiem zostać wznowione, jeśli pojawią się nowe dowody.

Według kodeksu kryminalno-procesowego Niemiec, prokuratura sporządza akt oskarżenia i skierowuje go do sądu, który podejmuje decyzję o wszczęciu śledztwa. W przypadku Łucenki do tego nie doszło

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Juszczenko nie ma prawa ubiegać się o reelekcję, - Wiktor Bałoha

Posted by reporter on 2009-05-19 20:11:14 CEST

Wiktor Bałoha, zdymisjonowany szef kancelarii prezydenta Ukrainy oświadczył, iż ustąpił ze stanowiska w związku z decyzją Wiktora Juszczenki o udziale w nadchodzących wyborach prezydenckich.

Jestem przekonany, że nie ma pan moralnego prawa, by w nich startować - napisał Bałoha w liście, opublikowanym przez służby prasowe jego partii Wspólne Centrum.

Tłumacząc przyczyny swego odejścia ten były wpływowy urzędnik oskarżył Juszczenkę o kumoterstwo, obarczył winą za wszczynanie konfliktów politycznych oraz ostro skrytykował prezydenta za brak realizacji haseł wyborczych, głoszonych przed wyborami prezydenckimi w 2004 roku.

- Naród ukraiński (...) powierzył panu wówczas los państwa. (...) Miliony Ukraińców uwierzyły (...), że z nowym prezydentem powstanie nowa Ukraina. (...) Nadzieje te pozostały niespełnione - czytamy.

Bałoha zarzucił jednocześnie Juszczence, że w swej polityce kadrowej kieruje się nie fachowością, lecz związkami towarzyskimi i rodzinnymi.

- Jest panu obojętne, że pańskie otoczenie, niczym korozja, niszczy władzę i samo państwo - podkreślił.

Zdaniem byłego szefa kancelarii Juszczenki prezydent ponosi również odpowiedzialność za trwające na Ukrainie konflikty polityczne.

- W żadnej instytucji państwowej, ani w żadnej sile politycznej nigdy nie widział pan partnerów - napisał Bałoha.

Juszczenko podpisał dekret o zwolnieniu szefa swojej kancelarii we wtorek w południe. Wcześniej, w wywiadzie udzielonym jednej z ukraińskich gazet prezydent sugerował, że pozbył się Bałohy, gdyż to właśnie on odpowiadał za permanentne konflikty na szczytach władz w Kijowie.

Chodzi przede wszystkim o spory między Juszczenką, a jego byłą sojuszniczką z czasów pomarańczowej rewolucji, obecną premier Julią Tymoszenko.

W opinii komentatorów, płynące z kancelarii prezydenckiej ataki pod adresem szefowej rządu rozczarowały społeczeństwo i doprowadziły do gwałtownego spadku notowań Juszczenki. Obecnie popiera go ok. 2-3 procent Ukraińców.

Kadencja Juszczenki na stanowisku prezydenta Ukrainy upływa na początku przyszłego roku. Mimo niskiego poparcia w kwietniu ogłosił on, że ma zamiar ubiegać się o reelekcję.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Saturday, May 16 2009

Pożyczka z MFW nam nie wystarczy, Nemyria

Posted by reporter on 2009-05-16 15:25:30 CEST

Wicepremier borykającej się z kryzysem gospodarczym Ukrainy Hryhorij Nemyria powiedział w piątek, że jego krajowi nie wystarczy 16,4 mld dolarów pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego

"Fundusze z MFW nie wystarczą" - powiedział Nemyria agencji Reutera przy okazji spotkania w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

Wskazał przy tym na Węgry, które obok MFW wsparła też Unia Europejska i zapytał, dlaczego "podejście MFW plus UE" nie jest możliwe w przypadku Ukrainy.

Przed tygodniem MFW zatwierdził przekazanie 2,8 mld dolarów drugiej transzy kredytu przyznanego Ukrainie w listopadzie 2008 roku. Fundusz wymaga przy tym od Kijowa, by opracował zrównoważony budżet i przedstawił reformy, które wsparłyby sektor bankowy, a także zadbał, by na Ukrainie nie doszło do wzrostu inflacji.

Węgry są jednym z państw, które najbardziej ucierpiały na światowym kryzysie finansowym. Budapesztowi przyznano pakiet kredytów wysokości 25,1 mld dolarów od UE, MFW i Banku Światowego.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Ukraina nie chce baz NATO

Posted by reporter on 2009-05-16 15:23:00 CEST

Ukraina gotowa jest zagwarantować, że w razie wejścia do NATO nie rozmieści na swoim terytorium ani broni jądrowej, ani obcych baz wojskowych - taką deklarację złożył w trakcie oficjalnej wizyty w Szwajcarii prezydent Wiktor Juszczenko.

Gotowi jesteśmy udzielić gwarancji międzynarodowych w tej sprawie - powiedział występując przed szwajcarskimi politykami i biznesmenami w mieście Reitnau.

Juszczenko wyraził przekonanie, że Europa zainteresowana jest poszerzaniem strefy stabilizacji na wschód i wskazał, iż dążąc do zapewnienia sobie bezpieczeństwa Ukraina obawia się, by nie spotkał jej los Gruzji

Ukraiński prezydent wyjaśnił, że jego kraj zmierza do członkostwa w NATO biorąc przykład ze swych sąsiadów - Polski, Słowacji i Rumunii. - Niczym się od nich nie różnimy. Mamy tę samą mentalność - powiedział.

Juszczenko zaznaczył, iż zdaje sobie sprawę z niskiego poparcia dla członkostwa w NATO w ukraińskim społeczeństwie.

- Nie ignoruję opinii publicznej, ale należy zrozumieć, że mój kraj już 17 lat ma na swym terytorium obcą bazę wojskową (rosyjska Flota Czarnomorska na Krymie - PAP) i nie może zrealizować własnego prawa konstytucyjnego, by ją wyprowadzić. Żyjemy z decyzją rosyjskiej Dumy Państwowej, mówiącą o tym, że Sewastopol jest miastem rosyjskim - tłumaczył ukraiński prezydent.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Parlament zamyka kasyna

Posted by reporter on 2009-05-16 15:20:58 CEST

Rada Najwyższa Ukrainy uchwaliła w piątek tymczasowy zakaz działalności kasyn i salonów gier, a także uprawiania hazardu. Działania te są wynikiem pożaru kasyna w Dniepropietrowsku, w którym w ubiegłym tygodniu zginęło dziewięć osób, a 11 zostało rannych.

Zakaz ma obowiązywać do czasu opracowania przez rząd ustawy o grach hazardowych oraz wydzielenia specjalnych stref, w których skupione będą kasyna i salony. Ukraiński rząd chce, by znajdowały się one poza miastami.

Dwa dni temu rząd premier Julii Tymoszenko zawiesił na miesiąc licencje niemal wszystkich salonów gier w kraju. Ogółem jest ich na Ukrainie prawie 10,5 tysiąca.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Friday, May 15 2009

Trwa dochodzenie w sprawie sprofanowania we Lwowie pomnika upamiętniającego rozstrzelanie przez Niemców w lipcu 1941 r. profesorów lwowskich uczelni

Posted by reporter on 2009-05-15 09:00:35 CEST

Otrzymamy dalsze informacje co do podjętych działań, aby ustalić sprawców tego aktu wandalizmu i pociągnąć ich do odpowiedzialności - poinformował rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Interwencję zapowiedział również Andrzej Przewoźnik, sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.


W trybie takim, jaki przewiduje umowa dwustronna, jeszcze dzisiaj wystosuję pismo do mojego odpowiednika po stronie ukraińskiej i naszego ministra spraw zagranicznych z prośbą, żeby podległe mu służby dyplomatyczne podjęły stosowne kroki, żeby wyjaśnić sytuację - powiedział Przewoźnik.

Lwowskie władze miejskie potępiły sprofanowanie pomnika. Napis i rysunek zostały już usunięte.

Pomnik upamiętnia mieszkających we Lwowie profesorów polskich wyższych uczelni, członków ich rodzin i bliskich, zamordowanych przez Niemców w lipcu 1941 roku na lwowskich Wzgórzach Wóleckich, gdzie obecnie znajduje się poświęcony ich pamięci obelisk.

Według informacji Ambasady RP w Kijowie napis i swastykę odkryto już kilka dni temu. Jak dowiedziała się PAP, obelisk sprofanowano w okresie między 5 a 10 maja, a polscy dyplomaci we Lwowie usłyszeli o tym zdarzeniu 12 maja. Tego też dnia napisy i swastyka znikły.





Incydent wywołał oburzenie mieszkających we Lwowie Polaków. "Skierowałem w tej sprawie pismo do władz miejskich i obwodowych. Nawet nie wiem, kogo można o to podejrzewać, lecz oczekujemy, że sprawcy zostaną ukarani" - powiedział prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej Emil Legowicz.

Szef wydziału stosunków międzynarodowych Lwowskiej Rady Obwodowej Taras Wozniak uważa, że znalezienie winnych będzie trudne.

"Takie prowokacje zdarzają się przeważnie przy okazji ważnych rocznic i wydarzeń i są zazwyczaj wykorzystywane przez tzw. trzecią stronę. Sądzę, że po raz kolejny chodzi tu o skłócenie Polaków i Ukraińców" - powiedział.

Podobnego zdania jest wicemer Lwowa ds. nauki i kultury. "Opinia publiczna dowiaduje się o takich wydarzeniach znacznie wcześniej niż władze. Praktycznie następnego dnia w internecie umieszczane są dokumentujące je zdjęcia. Robi się to specjalnie w świetle fleszy aparatów fotograficznych" - ocenił Kosiw.

Grupa mieszkających we Lwowie profesorów polskich wyższych uczelni, członków ich rodzin i bliskich została aresztowana przez Niemców wieczorem 3 lipca 1941 roku. Zostali następnie przewiezieni do Bursy Abrahmowiczów, gdzie nocą brutalnie ich przesłuchano, a następnie o świcie 4 lipca rozstrzelano na Wzgórzach Wóleckich.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Rosja zabroniła wjazd na swoje terytorium wiceprzewodniczącemu Związku Ukraińców Rosji Jurijowi Kononence

Posted by reporter on 2009-05-15 08:46:11 CEST

Straż Graniczna Rosji nie pozwoliła na wjazd na terytorium Rosji pierwszemu zastępcy przewodniczącego Związku Ukraińców Rosji, obywatelowi Ukrainy Jurijowi Kononence, który powracał do miejsca stałego zamieszkania w Moskwie.

«Przedstawiciele Straży Granicznej w żaden sposób nie motywowali swoje działania, a tylko poinformowali, że «kompetentnymi organami FR wjazd na terytorium Rosji Konanence jest zakazany». Jakiejkolwiek poprzedniej informacji o obecności takiego zakazu nie było», – podkreślono w informacji Związku Ukraińców Rosji.

«Zarząd Związku Ukraińców Rosji i Federalnej Narodowo-Kulturalnej Autonomii Ukraińców Rosji oceniają takie działania państwowych organów FR jako polityczne prześladowanie aktywistów ukraińskich organizacji Rosji i wypowiadają stanowczy protest», –zaznaczono w oświadczeniu.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Polscy i ukraińscy specjaliści rozpoczęli nowy sezon renowacji nagrobków na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie

Posted by reporter on 2009-05-15 08:44:43 CEST

Na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie rozpoczęto prace przy renowacji nagrobków. W taki sposób w tym roku jest nadal kontynuowana polsko-ukraińska współpraca w zakresie ochrony obiektów wspólnego dziedzictwa kulturalnego.

Od maja do października zaplanowano odrestaurowanie nagrobków znanych twórców, m.in. polskiego grafika, malarza Artura Grottgera, historyka, pisarza Karola Szajnochy, wybitnego ukraińskiego pisarza ks. Markijana Szaszkewycza, lwowskiego biskupa ormiańskiego ks. Izaaka Isakowicza, folklorysty Marceliego Ciemirskiego i rodziny Wenzel.

Prace wykonują grupy pod kierownictwem ukraińskich i polskich konserwatorów profesora Jurija Ostrowskiego (Lwowska Akademia Sztuk Pięknych) i doktora Janusza Smazy (Krakowska Akademia Sztuk Pięknych).

«Podczas spotkania z przedstawicielami Departamentu Dziedzictwa Kulturowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP uzgodniliśmy wszystkie kwestie naszej współpracy na ten rok. I tak, będzie wykonanych szereg prac w katedrze łacińskiej we Lwowie, najważniejszym z których jest zakończenie renowacji i ustalanie na miejsce rzeźby Grobu Pańskiego. Również będą kontynuowane prace renowacyjne malarstwa ściennego we lwowskiej katedrze ormiańskiej. Renowacje będą przeprowadzać polscy i ukraińscy specjaliści», – zaznaczyła dyrektor wydziału ochrony historycznego środowiska Lwowa Lilia Onyszczenko.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Juszczenko "uruchomił" ropociąg Odessa-Brody w kierunku zwrotnym

Posted by reporter on 2009-05-15 08:41:11 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podpisał dekret o pilnym podjęciu kroków dla realizacji Deklaracji Brukselskiej i realizacji projektu Euro-Azjatyckiego Korytarza Transportowego na zapleczu naftociągu Odessa-Brody, uruchomionego w kierunku zwrotnym.

Jak relacjonował UNIAN, 23 marca br. w Brukseli ukraiński rząd, Komisja Europejska, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, Europejski Bank Inwestycyjny i Bank Światowy podpisały Wspólną deklarację o modernizacji systemu przesyłu gazu Ukrainy. Gabinet Ministrów Ukrainy zlecił Ministerstwu Paliw i Energii oraz S.A. "Naftogaz Ukrainy" do końca 2009 roku zatwierdzenie techniczne i gospodarcze uzasadnienia i kosztorysy dla realizacji inwestycyjnych projektów na rzecz modernizacji.

Użycie ropociągu Odessa-Brody w kierunku zwrotnym było przewidziane w projekcie jego budowy. Projekt przesyłania nafty Odessa-Brody powstał w celu dywersyfikacji dostaw nafty do ukraińskich zakładów przerobu ropy i dla rozwoju tranzytowych możliwości kraju.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Juszczenko wytargował sobie jeszcze kilka miesięcy

Posted by reporter on 2009-05-15 08:38:40 CEST

Premier Julia Tymoszenko oświadcza, że dzięki wnioskowi Sądu Konstytucyjnego po nie konstytucyjnym zapowiedzeniu wyborów prezydenckich na 25 października przez parlament, Wiktor Juszczenko otrzymał jeszcze kilka miesięcy spokoju na stanowisku prezydenta.

"Będziemy liczyć na to, że prezydent sobie w SK wytargował jeszcze parę miesięcy. Ale datę ustala Rada Najwyższa, dlatego nie mogę tego komentować" - powiedziała Julia Tymoszenko.

"Data, którą określi Rada Najwyższa według Konstytucji i czynnego ustawodawstwa będzie datą wyborów" - dodała.

Odpowiadając na pytanie, dlaczego BJuT głosował "za nie konstytucyjną datą wyborów", Tymoszenko odpowiedziała:

"400 deputowanych jest przekonanych, że 25 października to konstytucyjna data. Ale jeśli SK postanowił, że trzeba wszystko to odłożyć na kilka miesięcy, Rada Najwyższa będzie głosować za inną datą wyborów".

Jak podaje "Ukraińska prawda", wcześniej przedstawiciel Partii Regionów Ołeksandr Jefremow uznał, że głosowanie za datą wyborów było "emocjonalne".

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Thursday, May 14 2009

Platini był wstrząśnięty tym co zastał na Ukrainie

Posted by reporter on 2009-05-14 08:59:11 CEST

Dziennikarz L'Equipe, Eric Champel, towarzyszący szefowi UEFA Michelowi Platiniemu w czasie jego ostatniej wizyty na Ukrainie, przyznał: - Platini był wstrząśnięty tym, co zastał na Ukrainie. Nie wierzy, że miejscowi zdążą z przygotowaniami.

Jeśli do 30 listopada Ukraińcy nie zdołają wykazać znaczących postępów Euro 2012 zagości tylko w dwóch miastach naszych wschodnich sąsiadów. Na dodatek, Kijów może stracić finałowe spotkanie, które odbędzie się byc może na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Wydaje się, że za pół roku UEFA wykona wyrok, który został na razie tylko odroczony - Euro tylko w dwóch ukraińskich miastach. Największe szanse ma położony blisko granicy z Polska Lwów.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Będzie równy podział gospodarzy , Julia Tymoszenko

Posted by reporter on 2009-05-14 08:34:27 CEST

Nie zważając na ostre ostrzeżenie udzielone w środę Ukrainie przez UEFA premier Julia Tymoszenko liczy, iż podział miast gospodarzy piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku będzie równy.

"Euro 2012 przyjmą cztery miasta Ukrainy i cztery miasta Polski"- oświadczyła na konferencji prasowej w Kijowie.

Szefowa ukraińskiego rządu wyraziła przekonanie, że czas na nadrobienie zaległości, wyznaczony Ukraińcom przez UEFA, nie zostanie zmarnowany.

"Do 30 listopada trzy ukraińskie miasta wypełnią grafik prac, które należy wykonać, by były one dobrze przygotowane do przyjęcia meczów turniejowych" - podkreśliła Tymoszenko.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Obrady Najwyższej Rady Ukrainy zostały sparaliżowane z powodu alkoholowego skandalu ministra spraw wewnętrznych

Posted by reporter on 2009-05-14 08:32:20 CEST

Partia Regionów domaga się natychmiastowego głosowania nad dymisją ministra. Partia Janukowycza oświadczyła, że nie zwolni mównicy dopóki nie zbierze liczby głosów wystarczającej do przegłosowania dymisji Łucenki.


Przy aktualnym rozkładzie sił w Radzie, Partii Regionów brakuje do przegłosowania dymisji 26 głosów.

Według relacji niemieckiego „Bilda” ukraiński minister oraz jego 19-letni syn przesiedli się we Frankfurcie na samolot do Seulu, jednak kapitan ich samolotu uznał, że są zbyt pijani i nie wpuścił ich na pokład. Kiedy mężczyźni zaczęli się awanturować, zaalarmowano policję. Doszło do przepychanek. Szczególnie agresywnego młodego Łucenkę zakuto w kajdanki.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


KOMENTARZE UKRAIŃCÓW: W DECYZJI UEFA JEST NIEMAŁO POLITYKI

Posted by reporter on 2009-05-14 08:26:30 CEST

- Tylko Kijów może być pewny organizacji Euro 2012 - ogłosił szef UEFA Michel Platini i zaznaczył, że pozostałych trzech kandydatów - Charków, Donieck i Lwów - czeka dużo pracy i kolejna weryfikacja. - Ukraina potrzebuje knuta, którym będzie poganiana - mówią Ukraińcy. Z kolei w Odessie i Dniepropietrowsku, które nie mają już szans na zorganizowanie turnieju, mówi się o rozczarowaniu i nieporozumieniu.


W ukraińskich miastach, które zostały skreślone przez działaczy UEFA, nikt nie ukrywa rozczarowania decyzją europejskiej centrali piłkarskiej. - Jesteśmy rozczarowani, to jakieś nieporozumienie - mówił rozżalony dyrektor departamentu ds. przygotowań do turnieju w Radzie Miejskiej Odessy, Marat Jakupow.

Swego zdenerwowania werdyktem UEFA nie ukrywał także gubernator obwodu dniepropietrowskiego, Wiktor Bondar. - Kiedy w innych regionach Ukrainy prace były dopiero planowane, my już budowaliśmy nowe obiekty. Powiedzmy więc otwarcie: w decyzji UEFA jest niemało polityki - napisał w przekazanym mediom oświadczeniu.

Bondar dołączył do tego dokumentu listę przedsięwzięć zrealizowanych w ciągu ostatnich dwóch lat na rzecz Euro 2012 w jego mieście i obwodzie. - Zbudowaliśmy i oddaliśmy do eksploatacji nowoczesny, europejski stadion na 31 tysięcy miejsc, postawiliśmy 12 nowych hoteli oraz zbudowaliśmy 35-kilometrowy odcinek autostrady w kierunku Kijowa, kończąc autostradę do Charkowa - wylicza.

Z kolei Andrij Kapustin ze społecznego Komitetu Euro 2012 twierdzi, że UEFA nie pomyliła się ostro oceniając Ukrainę. - Uważam jednak, że UEFA postąpiła słusznie, dając nam czas jeszcze do końca listopada - tak decyzję UEFA skomentował Andrij Kapustin ze społecznego Komitetu Euro 2012.

W środę w Bukareszcie prezydent UEFA Michel Platini ogłosił, że jedynym ukraińskim miastem, o którym wiadomo, że będzie w stanie przyjąć turniej, jest Kijów. Pozostałe wskazane przez UEFA miasta - Charków, Donieck i Lwów - utrzymały status pretendentów do organizacji mistrzostw, ale przed nimi jeszcze bardzo dużo pracy. Jeśli do 30 listopada nie nadrobią zaległości w przygotowaniach do ME 2012 - nie poprawią infrastruktury, nie zaczną budować hoteli itp., mogą całkowicie odpaść z wyścigu.

Dwaj pozostali kandydaci - Odessa i Dniepropietrowsk - już ostatecznie nie wezmą udziału w przygotowaniach do mistrzostw Europy. Ukraińcy twierdzą, że zdążą ze wszystkim i mistrzostwa Europy w piłce nożnej odbędą się w ośmiu miastach. - Nie wątpię, że trzy wskazane przez UEFA miasta nadrobią zaległości i w grudniu będzie można ogłosić, iż turniej odbędzie się w czterech miastach polskich i czterech ukraińskich - zapewnił szef ukraińskiej federacji Hryhorij Surkis. - Najważniejsze, że zachowany został równy podział - przecież od samego początku gramy z Polską w jednej drużynie - dodał.

- To historyczna decyzja, potwierdzająca, że turniej odbędzie się w Polsce i na Ukrainie. Muszę podkreślić mądrość i cierpliwość członków Komitetu Wykonawczego oraz prezydenta Michela Platiniego, którzy dokonali trudnego wyboru. Decyzja była surowa, ale słuszna - ocenił Surkis i, zawiedziony mocną krytyką ze strony UEFA, dodał: - C'est la vie, takie jest życie - podsumował.

Z decyzją UEFA zgadza się także wicepremier Ukrainy Igor Wasyniuk. - Odsunęła ona dotychczasowy brak pewności co do ostatecznego wyboru miast i stała się dobrą odpowiedzią na głosy pesymistów, które brzmiały nie tylko na Ukrainie, ale i poza jej granicami. Dziękuję UEFA za odpowiedzialną i uczciwą decyzję. Chcę potwierdzić, że rząd skoncentruje teraz wszystkie środki na realizację projektów, związanych z Euro 2012 - zadeklarował Wasyniuk. - Decyzja UEFA jest ostateczna. Jesteśmy przekonani, że nie zostanie ona zmieniona - cieszył się wicepremier.

Ukraina pokazała żółtą kartkę trzem miastom. Pewny organizacji jest tylko Kijów, chociaż i on ma wiele wymogów do spełnienia. - Pewniakami na Ukrainie są też dziś Charków i Donieck. Miasta te mają strategicznych inwestorów, którymi są miejscowi oligarchowie (w Charkowie Ołeksandr Jarosławski, w Doniecku Rinat Achmetow) i to właśnie oni zadbają o należyte przygotowania - przewiduje szef społecznego Komitetu Euro 2012. Działacz zwrócił uwagę, że Kijów i Lwów - ze względu na brak takich inwestorów - są w o wiele trudniejszej sytuacji. - Najgorzej jest we Lwowie - twierdzi Kapustin. Jego zdaniem środowa decyzja UEFA powinna przekonać Ukraińców, że muszą przyspieszyć przygotowania do turnieju. - Czas zabrać się do pracy - zaapelował.

Przedstawiciel "najsłabszego" miasta - Ołeh Zasadny z Lwowa - od razu zgodził się z tym apelem. - Decyzja UEFA o przyznaniu Lwowi prawa do organizacji Euro 2012 będzie motywacją do bardziej wytężonej pracy - oświadczył szef departamentu ds. przygotowań do turnieju we lwowskim urzędzie miejskim. - Werdykt UEFA odebraliśmy z radością, choć wiemy, że nadal musimy walczyć o utrzymanie prawa do przyjęcia mistrzostw - powiedział. Zasadny dodał przy tym, że "żółta kartka" dla trzech miast od Platiniego nic nie znaczy. - Jeśli któreś z polskich miast, nazwy których padły dziś w Bukareszcie, nie zdąży z przygotowaniami, to i one muszą się liczyć z możliwością utraty prawa do organizacji mistrzostw - podkreślił.

Zasadny wskazał, że największym problemem jego miasta w kontekście przygotowań do Euro 2012 jest modernizacja lotniska. O budowany obecnie stadion władze miasta są spokojne i deklarują, że zostanie on oddany do użytku pod koniec 2010 r. Pozostałe miasta także największy problem mają z rozbudową lotnisk. UEFA oceniła, że to właśnie ruch powietrzny będzie kluczowy dla organizacji turnieju na Ukrainie.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Gramy z Ukrainą w jednej drużynie, Grzegorz Lato

Posted by reporter on 2009-05-14 08:23:18 CEST

"Gramy z Ukrainą w jednej drużynie i dlatego jesteśmy zadowoleni z równego podziału miast. Wierzę, że nasi partnerzy poradzą sobie z przygotowaniami i turniej odbędzie się na ośmiu stadionach. Trzymam też kciuki za Kijów, żeby zorganizował finał. Taką mamy umowę ze stroną ukraińską i chcielibyśmy jej dotrzymać. Wcale bym się nie cieszył, gdyby ten mecz został przeniesiony do Warszawy" - zapewnił Grzegorz Lato.

Kijów musi dokończyć modernizację lotniska i podpisać umowy dotyczące wynajęcia hoteli. W przeciwnym razie mecz finałowy może odbyć się w Warszawie.

Obradujący w Bukareszcie Komitet Wykonawczy UEFA zdecydował wczoraj o organizacji ME-2012 w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu oraz Kijowie. Trzy inne ukraińskie miasta - Charków, Lwów i Donieck mają czas do 30 listopada na nadrobienie zaległości. Chodzi nie tylko o poszczególne stadiony, ale i infrastrukturę, transport oraz zakwaterowanie. Jeśli im się to nie uda - wybrane zostanie najlepiej przygotowane z nich, a turniej odbędzie się na sześciu stadionach.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Wednesday, May 13 2009

EURO 2012 na Ukrainie będą współorganizować miasta Kijów, Donieck, Lwów i Charków

Posted by reporter on 2009-05-13 20:37:31 CEST

Komitet Wykonawczy UEFA ogłosił gospodarzami Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku ze strony ukraińskiej miasta Kijów, Donieck, Lwów i Charków. Odessa i Dniepropietrowsk zostały skreślone z listy miast organizujących EURO 2012 – ogłosił prezydent UEFA Michel Platini podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Bukareszcie

Ze strony polskiej mistrzostwa będą współorganizować również cztery miasta. Oprócz tego, dwa ukraińskie miasta mogą być zastąpione na dwa polskie, jeżeli do 30 listopada nie zademonstrują dynamiki w przygotowaniu infrastruktury do mistrzostw

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Juszczenko zwyciężył: wyborów w październiku nie będzie

Posted by reporter on 2009-05-13 20:30:19 CEST

Sąd Konstytucyjny Ukrainy uznał za nie konstytucyjną uchwałę Rady Najwyższej o kolejnych wyborach Prezydenta Ukrainy w dniu 25 października.

„Przy podjęciu decyzji SK opierał się na tym, że według Głównej Ustawy termin pełnomocnictw Prezydenta zaczyna się od momentu złożenia przysięgi przez Prezydenta na uroczystych obradach Rady Najwyższej (art. 104 Konstytucji)” - powiedział prezes Sądu Konstytucyjnego Andrij Stryżak.

Równocześnie artykuł 103 Konstytucji mówi, że wybory Prezydenta zapowiadane są na ostatnią niedzielę ostatniego miesiąca piątego roku pełnomocnictw Prezydenta. W taki sposób część 1 art. 17 Ustawy o wyborach Prezydenta nie odpowiada czynnej Konstytucji (właśnie na mocy tego artykułu parlamentarzyści podjęli decyzję o zapowiedzeniu wyborów na dzień 25 października).

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Ukraina prosi Kraków o pomoc

Posted by reporter on 2009-05-13 20:27:31 CEST

Rozmawiałem z wicepremierem Ukrainy Iwanem Wasiunykiem, który poprosił, żebyśmy rozważyli koncepcję, aby Kraków mógł być miastem wspomagającym Lwów – powiedział minister sportu Mirosław Drzewiecki na antenie TVP1

- Dla Krakowa oznacza to, że cała masa turystów trafiłaby do tutejszych hoteli, a strefy dla kibiców obok stadionów i miasta mogłyby świetnie funkcjonować – dodał Mirosław Drzewiecki.

Kilka godzin wcześniej UEFA zdecydowała, że mecze Euro 2012 po "polskiej stronie" odbędą się w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku.

UEFA nie podjęła ostatecznej decyzji ws. miast ukraińskich. Wiadomo tylko, że Euro 2012 na pewno odbędzie się w Kijowie, a odrzucone zostały Odessa i Dniepropietrowsk.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Ukraińcy o decyzji UEFA: to jakieś nieporozumienie

Posted by reporter on 2009-05-13 20:26:20 CEST

Władze Dniepropietrowska i Odessy, miast które odpadły z wyścigu o prawo do organizacji Euro 2012 na Ukrainie, są rozgoryczone ogłoszoną w środę decyzją UEFA w tej sprawie.

"Jesteśmy rozczarowani, to jakieś nieporozumienie" - powiedział w rozmowie z agencją Interfax-Ukraina dyrektor departamentu ds. przygotowań do turnieju w Radzie Miejskiej Odessy, Marat Jakupow.

Urzędnik zadeklarował, iż mimo odrzucenia przez UEFA kandydatury jego miasta, Odessa nie wstrzyma budowy obiektów, realizowanych z myślą o piłkarskich Mistrzostwach Europy.
Swego zdenerwowania werdyktem UEFA nie ukrywał także gubernator obwodu dniepropietrowskiego, Wiktor Bondar.

"Kiedy w innych regionach Ukrainy prace były dopiero planowane, my już budowaliśmy nowe obiekty, więc powiedzmy to otwarcie: w decyzji UEFA jest niemało polityki" - napisał w przekazanym mediom oświadczeniu.

Bondar dołączył do tego dokumentu listę przedsięwzięć, zrealizowanych w ciągu ostatnich dwóch lat na rzecz Euro 2012 w jego mieście i obwodzie.

"Zbudowaliśmy i oddaliśmy do eksploatacji nowoczesny, europejski stadion na 31 tysięcy miejsc, postawiliśmy 12 nowych hoteli, oraz zbudowaliśmy 35-kilometrowy odcinek autostrady w kierunku Kijowa, kończąc autostradę do Charkowa" - czytamy w komunikacie.

Gubernator dniepropietrowski zapowiedział, że nie bacząc na decyzję UEFA rozpoczęte w jego obwodzie prace będą kontynuowane.

"Niezależnie od tego, gdzie zostaną rozegrane mecze piłkarskich Mistrzostw Europy w 2012 r. wszystko, co zrobiliśmy, będzie długo służyło mieszkańcom naszego regionu i całej Ukrainy" - napisał Bondar.

Obradujący w Bukareszcie Komitet Wykonawczy UEFA zdecydował w środę o organizacji ukraińskiej części ME-2012 w Kijowie. Trzy inne ukraińskie miasta - Charków, Lwów i Donieck mają czas do 30 listopada na nadrobienie zaległości.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


UEFA odłoży wybór miast o rok

Posted by reporter on 2009-05-13 09:25:36 CEST

Komitet Wykonawczy UEFA może odłożyć ostateczny wybór miast-gospodarzy Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie jeszcze o jeden rok. Opinię taką wyraził we wtorek w Kijowie Andrij Kapustin z Komitetu Euro 2012, ukraińskiej organizacji społecznej kontrolującej przygotowania do mistrzostw.

Działacz powołał się na pierwszego wiceprezydenta Federacji Futbolu Ukrainy Serhija Storożenkę, który miał powiedzieć, że

"podczas środowego posiedzenia Komitetu Wykonawczego UEFA (w Bukareszcie) nie muszą paść ostateczne nazwy miast, które przyjmą ME-2012".
Kapustin argumentował, że w przypadku takich wydarzeń, jak Euro 2012, miasta-gospodarze wyznaczane są zazwyczaj dwa lata przed imprezą. - Może więc chodzić o czerwiec 2010 r., a nie maj 2009 r. - powiedział na konferencji prasowej.

Zdaniem Kapustina UEFA może zdecydować o odłożeniu wyboru miast przyjmujących turniej w Polsce i na Ukrainie, by nie osłabiać trwających w nich przygotowań.

Ekspert zaznaczył, że odrzucenie np. dwóch polskich i dwóch ukraińskich miast, które pretendują do roli organizatorów mistrzostw, mogłoby doprowadzić do całkowitego zatrzymania realizacji projektów, powstających tam z myślą o turnieju.

O prawo organizacji Euro 2012 na Ukrainie ubiegają się Kijów, Donieck, Dniepropietrowsk, Charków, Odessa i Lwów. W Polsce kandydują Warszawa, Poznań, Gdańsk, Chorzów, Kraków i

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Gazociągi omijające Ukrainę to projekt polityczny, powiedział Wiktor Juszczenko

Posted by reporter on 2009-05-13 09:23:32 CEST

Rosyjskie plany budowy gazociągów do państw UE, z ominięciem Ukrainy, to sprawa polityczna - oświadczył we wtorek prezydent Wiktor Juszczenko w wywiadzie dla agencji Interfax- Ukraina.

Są to projekty polityczne" - powiedział ukraiński przywódca, komentując działania Rosji na rzecz powstania gazociągów Nord Stream (Gazociąg Północny) i South Stream (Gazociąg Południowy).

Pierwszy z nich ma dostarczać rosyjski gaz do Niemiec po dnie Bałtyku, a drugi ma zostać ułożony na dnie Morza Czarnego i dostarczać gaz do Bułgarii, a stamtąd dalej do państw Europy Środkowej, Zachodniej i Południowej.

Zdaniem Juszczenki projekty te, z gospodarczego punktu widzenia, są niedorzeczne.

"Trudno uzasadnić chęć wydania 12-15 miliardów dolarów na budowę tych gazociągów zamiast zapewnienia tranzytu gazu z pomocą istniejącego systemu" - podkreślił szef państwa.

Ukraiński prezydent wskazał, że realizacja tych zamierzeń świadczy o braku jednolitego europejskiego rynku gazowego.

"Zjednoczony rynek nie istnieje. Jest podział na dwie strony, co zresztą i rodzi takie projekty. (...) Problemów z tranzytem (gazu) nie ma. Potrzebna jest wspólna ideologia wydobycia, tranzytu i spożycia gazu" - oświadczył Juszczenko.

Prezydent Ukrainy ponownie poparł Kartę Energetyczną i zaznaczył, że "rezygnując z niej doprowadzimy do dyskredytacji ostatniego dokumentu, który wyznacza działalność w tej dziedzinie".

Juszczenko raz jeszcze skrytykował styczniowe ukraińsko-rosyjskie umowy o dostawach gazu dla Kijowa i jego tranzycie przez Ukrainę do państw UE.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Prezydent Kaczyński prosi przywódców Ukrainy o pomoc dla Stoczni Gdańsk

Posted by reporter on 2009-05-13 09:21:41 CEST

O pomoc i interwencję na rzecz obrony Stoczni Gdańsk zwrócił się prezydent Lech Kaczyński w listach przesłanych do prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki i premier Julii Tymoszenko.

Właścicielem Stoczni Gdańsk od końca 2007 r. jest należąca do ukraińskiego Donbasu spółka ISD Polska.

"Stocznia Gdańska jako miejsce, w którym podpisano Porozumienia Sierpniowe w 1980 roku jest kolebką »Solidarności«. Tu również rozpoczęła się fala przemian, która w latach 1989-1991 doprowadziła do wyzwolenia i niepodległości całego regionu Europy Środkowej i Wschodniej" - napisał L. Kaczyński do ukraińskich przywódców w listach datowanych na 8 maja, do których dotarła PAP.

Prezydent podkreślił, że jest przekonany, iż w sytuacji, kiedy "rządy wielu państw europejskich tworzą programy pomocowe dla obrony swojego przemysłu stoczniowego" Komisja Europejska złagodzi swoje zastrzeżenia wobec pomocy państwowej pomocy dla gdańskiej stoczni.

"Kwestię konieczności podtrzymania funkcjonowania Stoczni Gdańsk, zwłaszcza w celu obrony miejsc pracy w warunkach zagrożenia recesją gospodarczą, poruszam również w rozmowach z przywódcami europejskimi" - zapewnił Juszczenkę i Tymoszenko Lech Kaczyński.

Poprosił prezydenta i premier Ukrainy o "interwencję i zapewnienie inwestora, że przy dobrej woli wszystkich zainteresowanych stron Stocznia Gdańsk przetrwa obecny kryzys, a wszelkie redukcje załogi mogłyby uderzyć w i tak krytyczną sytuację stoczni".

Z nieoficjalnych informacji, zbliżonych do stoczniowych źródeł, list prezydenta do przywódców Ukrainy to efekt spotkania z końca kwietnia z udziałem Lecha Kaczyńskiego poświęconego pomocy dla Stoczni Gdańsk.

Gospodarzem tego spotkania, które miało miejsce w siedzibie gdańskiej kurii, był metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. Uczestniczyli w nim b. prezes SG Andrzej Jaworski, przewodniczący stoczniowej "Solidarności" Roman Gałęzewski i jego zastępca Karol Guzikiewicz oraz eurodeputowana PiS Hanna Foltyn-Kubicka.

W kwietniowym piśmie do Ministerstwa Skarbu unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes negatywnie oceniła plan restrukturyzacyjny dotyczący Stoczni Gdańsk.

W ubiegły piątek minister skarbu Aleksander Grad przesłał do Komisji Europejskiej nowy plan restrukturyzacji dla gdańskiego zakładu. Jeśli Bruksela odrzuci program restrukturyzacji, to Stoczni Gdańsk grozi bankructwo.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Moody's obniża rating dla Ukrainy do B2; perspektywa negatywna

Posted by reporter on 2009-05-13 09:19:48 CEST

Agencja ratingowa Moody's obniżyła we wtorek rating kredytowy dla obligacji rządowych w walucie krajowej i zagranicznej do B2 z B1, jednocześnie ustalając perspektywę na negatywną.

"Dodatkowym powodem dla obniżek ratingów jest niepewność generowana przez wzmożenie kontroli kapitałowych przez bank centralny Ukrainy w celu wydzielania walut obcych" - powiedział wicepreses Moody's, Jonathan Schiffer.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Wierni nie chcą liturgii po ukraińsku

Posted by reporter on 2009-05-13 09:18:29 CEST

Wierni ze Lwowa wystosowali do abp Mieczysława Mokrzyckiegio list, w którym protestują przeciw coraz częstszej liturgii po ukraińsku.

Za "Rzeczpospolitą" przytaczamy fragment listu:

"Z ogromnym niepokojem wierni Kościoła rzymskokatolickiego we Lwowie ponownie zwracają się do J. E. abp Mieczysława Mokrzyckiego z prośbą o zaniechanie manipulacji językowych w liturgii Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie (w tym w katedrze łacińskiej we Lwowie). Od kilku tygodni w lwowskiej katedrze do nabożeństw z udziałem dzieci i młodzieży wprowadzany jest język ukraiński. (...) Zmiany wprowadzone w katedrze łacińskiej we Lwowie są tym bardziej niepokojące, iż w taki właśnie sposób zaczynała się ukrainizacja Polaków za Zbruczem, która postępuje w sposób nieodwracalny” – pod listem podpisało się 600 lwowskich katolików.

Barbara Pacan, jedna z inicjatorek protestu, zaznaczająca że nie ma nic przeciwko językowi ukraińskiemu, w sprawie lwowskiej katedry tłumaczy na łamach "Rzeczpospolitej", iż "przez cały okres komunizmu modlono się tutaj po polsku. To Polacy przechowali wiarę rzymskokatolicką we Lwowie"

Jej zdaniem we Lwowie nie ma też zapotrzebowania na msze rzymskokatolickie po ukraińsku: "W kościele św. Antoniego ksiądz wprowadził mszę w tym języku, ale z niej zrezygnowano, bo przychodziło coraz mniej ludzi".

Według lwowianki Beaty Kost "w całej sprawie głównie chodzi o to, że już za chwilę z powodu działalności Kościoła katolickiego Polacy przestaną istnieć na terenie Ukrainy. Brzmi to trochę dramatycznie, ale na wielu terenach jedynym łącznikiem z ojczyzną pozostaje Kościół" mówi na łamach "Rzeczpospolitej".

Beata Kost uważa, że polscy księża na Ukrainie zbyt mało robią dla rodaków jeśli chodzi o pielęgnowanie polskości: "W parafii w Połonnem za pieniądze wspólnoty polskiej ksiądz wyremontował salkę, w której miało się odbywać nauczanie w języku polskim. Ale potem nie udostępnił jej nauczycielce" zwraca uwagę lwowianka.

Rezygnacja z liturgii po polsku, spotkała się z krytyką ks. prof. Romana Dzwonkowskiego z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który zajmował się problematyką używania języka polskiego za granicą.

– Niestety mamy tu do czynienia z klerykalizmem. Polega on na tym, że księżom wydaje się, że wiedzą lepiej, czego chcą wierni – mówi "Rzeczypospolitej" ks. Dzwonkowski.

O podobnych problemach informują też Polacy z Białorusi i Ukrainy. Prezes Wspólnoty Polskiej Maciej Płażyński zapowiedział iż poprosi hierarchów katolickich, by przyjrzeli się kwestii języka używanego w liturgii.

"Szanuję autonomię Kościoła. Nie mogę jednak tolerować sytuacji, że przeznaczamy pieniądze na naukę polskiego, a lekcji nie ma" mówi „Rzeczpospolitej”.

Zródło Rzeczpospolita

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


31 maja zostanie wznowiona relacja kolejowa pomiedzy Krakowem a Lwowem

Posted by reporter on 2009-05-13 09:15:18 CEST

31 maja, wyruszy pierwszy rejs pociągu relacji Lwów-Kraków. Lwowska Kolej zdecydowała się odnowić ten rejs i od końca maja pociąg bedzie kursować codziennie.

«Według wstępnych obrachunków pociąg Lwów-Kraków będzie bardziej opłacalnym i przyciągnie, w szczególności turystów», – prognozuje Włodzimierz Kyselow, główny inżynier Lwowskiej Kolei. Średni koszt biletów ze Lwowa do Krakowa będzie kształtował sie na poziomie 300 UAH.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


inister Gospodarki: Na Ukrainie minęła pierwsza fala kryzysu

Posted by reporter on 2009-05-13 09:09:57 CEST

"Pierwsza fala kryzysu na Ukrainie już minęła. W marcu zanotowaliśmy wzrost produkcji przemysłowej o 8,3%, a w obrębie produkcji rolniczej wzost o 1,7%.

W najbliższym czasie ustabilizuje się sytuacja na rynku spożywczym - dzięki kształtowaniu wewnętrznego rynku i zastąpienia importu" - zaznaczył minister gospodarki Bogdan Danyłyszyn.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


We Lwowie spłonął mikrobus

Posted by reporter on 2009-05-13 09:05:33 CEST

12 maja o 10.26 we Lwowie zapalił się mikrobus Nr 85 na ul. Szeptyckich


O godz. 10.34 na miejsce wydarzenia przybyły dwa oddziały straży pożarnej i zlikwidowali pożar. Wskutek wypadku nikt nie ucierpiał, ponieważ podczas incydentu bus był pusty. Przyczyna pożaru jest ustalana.




:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Łucenko podał się do dymisji?

Posted by reporter on 2009-05-13 09:03:02 CEST

Minister spraw wewnętrznych Jurij Łucenko poprosił szefa Rady Najwyższej aby rozpatrzyć wniosek o dymisję podczas jego nieobecności.

Na lotnisku we Frankfurcie nad Menem policja zatrzymała ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych Jurija Łucenkę i jego syna w stanie nietrzeźwym.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Tuesday, May 12 2009

Demjaniuk wraca do Nieniec

Posted by reporter on 2009-05-12 08:29:24 CEST

John Demjanjuk podejrzany o zbrodnie wojenne podczas II wojny światowej przygotowywany jest do deportacji ze Stanów Zjednoczonych do Niemiec. Prokuratura w Monachium, która wystąpiła o ekstradycję Ukraińca, zarzuca mu, że jako były wartownik w obozie koncentracyjnym w Sobiborze, brał udział w uśmierceniu 29 tysięcy Żydów.

Demjanjuk został wyniesiony ze swojego domu w Ohio na noszach i przewieziony - najpewniej na lotnisko - karetką pogotowia.

W ubiegłym tygodniu Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych nie zgodził się rozpatrzyć apelacji Johna Demjanjuka. Wcześniej sąd federalny w Cleveland uznał, że stan zdrowia 89-letniego Johna Demjanjuka nie może być przeszkodą w jego deportacji do Niemiec. Adwokaci oskarżonego odwołali się do Sądu Najwyższego.

Po deportacji do Niemiec John Demjanjuk będzie odpowiadał za współudział w zamordowaniu 29 tysięcy osób. Oskarżony odrzuca te oskarżenia. Twierdzi, że podczas II wojny światowej był niemieckim jeńcem wojennym, a nie strażnikiem w obozach koncentracyjnych.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


"Partnerstwo Wschodnie nie jest warte zużytego papieru"

Posted by reporter on 2009-05-12 08:27:25 CEST

Oczekiwany od dawna szczyt UE i krajów wschodnich w Pradze był klapą; ogłoszone w ubiegły czwartek Partnerstwo Wschodnie nie jest warte papieru, na którym je wydrukowano - pisze "Wall Street Journal".

Zdaniem autora artykułu Boruta Grgica z brukselskiego Institute for Strategic Studies, Unia Europejska po raz kolejny zaproponowała śmiałe plany - początkowo przedstawione przez Polskę i Szwecję - i zamieniła je w siedem stron "ględzenia".

UE najwyraźniej nie ma dobrych pomysłów i śmiałego przywództwa, które są potrzebne, "aby zrobić, co trzeba na wschodzie". Ukraina, Mołdawia, Białoruś, Gruzja, Armenia i Azerbejdżan są krajami kaukaskimi, kaspijskimi i czarnomorskimi. Niemniej są również krajami europejskimi. Dlaczego więc w dokumencie pominięto kwestię ich członkostwa w UE?

Jego zdaniem myślenie strategiczne nigdy nie było silną stroną Europejczyków. Również w Pradze zabrakło szerszego obrazu sytuacji. Unia jest nadal w trakcie tworzenia, dlatego prowadzi politykę rozszerzenia. Dzięki niej Europa stała się jednym z największych rynków na świecie. Polityka rozszerzenia wprowadziła też dynamikę do europejskiej gospodarki. Teraz wydaje się, że ktoś chce zatrzymać rozszerzenie i postęp.

Rozszerzenie daje wschodnioeuropejskim sąsiadom nadzieję potrzebną do kontynuowania reform i przemian politycznych mimo ryzyka, jakie niosą one ze sobą - przekonuje Grgic.

Rozszerzenie - kontynuuje - dotyczy nie elit politycznych, ale obywateli. Eurokraci krytykują przywódców i systemy w krajach wschodnich: za dużo tam korupcji, za mało pluralizmu politycznego, zbyt wolny rozwój gospodarczy. Wszystko to może być prawdą dziś, ale polityka rozszerzenia dotyczy przyszłości. Unia Europejska nie ma strategii dla krajów wschodnich, co oznacza, że nie ma też wizji tego, jak Europa będzie wyglądała w roku 2030.

Autor przypomina, że praca nad zjednoczeniem Europy rozpoczęła się w latach 40., zaraz po zakończeniu drugiej wojny światowej. Przełomowy moment osiągnięto w 1990 roku po upadku żelaznej kurtyny, który doprowadził do największego rozszerzenia UE w 2004 roku, kiedy przyjęto 10 krajów. Kolejnym krokiem powinno być dokończenie tego dzieła przez przyjęcie do Unii Turcji, Bałkanów i krajów wschodnich - przekonuje autor.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Polska, Czechy, Słowacja i Węgry wydają o połowę mniej wiz dla Białorusinów, Mołdawian, Rosjan i Ukraińców.

Posted by reporter on 2009-05-12 08:24:25 CEST

"Gazeta Wyborcza" powołuje się na dane Fundacji Batorego, która zbadała, jak zmieniła się polityka wizowa państw Grupy Wyszehradzkiej po wejściu do Strefy Schengen.

W zeszłym roku liczba wiz, wydawanych przez polskie konsulaty Białorusinom spadła o 60 procent, Ukraińcom o 40 procent, Mołdawianom o 30, a Rosjanom o 20 procent.

W opinii ukraińskiego dziennikarza Romana Kobaczija z powodu takiego stanu rzeczy dla naszych wschodnich sąsiadów Schengen staje się symbolem zamykania się Unii Europejskiej na kraje postsowieckie. Jego zdaniem traktowanie petentów w europejskich konsulatach jest upokarzające.

"Gazeta Wyborcza" przypomina, że Polska jest w Schengen od końca 2007. roku, dzięki czemu możemy podróżować bez kontroli po niemal całej Europie. W zamian za to musieliśmy jednak zaostrzyć kryteria wydawania wiz, oraz podnieść ich ceny - pisze dziennik.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Ukraiński rząd podjął decyzję o zamknięciu wszystkich kasyn i sal z automatami do gry.

Posted by reporter on 2009-05-12 08:20:15 CEST

Przyczyną jest nocny pożar takiego zakładu w Dniepropietrowsku, gdzie zginęło 10 osób.

Kasyna będą zamknięte na miesiąc. W tym czasie zostaną przeprowadzone kontrole - między innymi sanitarne i przeciwpożarowe. Zdaniem premier Julii Tymoszenko, większość kasyn może być w podobnym stanie, co zakład w Dniepropietrowsku, gdzie spłonęło całe pomieszczenie po tym, jak zapalił się jeden z automatów do gry. Według obowiązujących przepisów, na jedno takie urządzenie powinno przypadać co najmniej 6 metrów kwadratowych.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


16-letnia Ukrainka zaatakowała nożem uczniów

Posted by reporter on 2009-05-12 08:06:31 CEST

Szesnastoletnia Ukrainka Tatiana O. wtargnęła do gimnazjum w Sankt Augustin koło Bonn, raniąc jedną uczennicę - podaje na swojej stronie internetowej Bild.

W szkole ogłoszono alarm. Wezwana na miejsce policja, w tym jednostki specjalne, ewakuowała uczniów do sali gimnastycznej.

Według policji sprawczynią napaści może być 16-letnia uczennica. Trwa policyjna obława, ale najprawdopodobniej dziewczyna opuściła budynek szkoły i uciekłą samochodem.

Jak podała agencja dpa w damskiej toalecie znaleziono plecak z butelkami, wypełnionymi przypominającą benzynę substancją oraz pistolet gazowy.

Do gimnazjum im. Alberta Einsteina w Sankt Augustin uczęszcza około 800 uczniów.

Dokładnie dwa miesiące temu uzbrojony 17-latek zaatakował szkołę w Winnenden koło Stuttgartu. Zastrzelił 15 osób.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Friday, May 08 2009

Szef Obwodu Tarnopolskiego: Ukraińcy muszą mieć szacunek dla wszystkich, którzy walczyli o wolność kraju

Posted by reporter on 2009-05-08 08:46:08 CEST

„Ukraińcy muszą mieć swój pogląd na własną historię i własnych bohaterów oraz szacunek dla wszystkich, którzy walczyli o wolność kraju” - powiedział przewodniczący Tarnopolskiej Rady Obwodowej Ołeksij Kajda na zapytanie o niejednoznaczny stosunek w kraju do ukraińskiej dywizji SS „Galicja”.

„Otwórzmy archiwa a wszystko zrozumiemy. Co dotyczy dywizji „Galicja”, to żaden członek dywizji, ani sama dywizja, nie byli skazani przez trybunał norymberski. Żaden z zołnierzy dywizji nie był uznany za przestępcę w krajach Europy Zachodniej i Ameryki po II światowej wojnie, po oficjalnych dochodzeniach komisji Portera i Deresza. Kropka. Musimy o tym wiedzieć. A czy się to komuś podoba czy nie - to ich problem. Ukraińcy muszą mieć swój pogląd na własną historię i własnych bohaterów i szacunek dla wszystkich, którzy walczyli o wolność kraju” - podkreślił stanowczo Ołeksij Kajda.

Źródło


:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


W kopalni "Nowodzierżyńska" uratowano trzech górników

Posted by reporter on 2009-05-08 08:37:14 CEST

Ratownicy dotarli w czwartek do trzech żywych osób, uwięzionych w kopalni "Nowodzierżyńska" na skutek zawału, do którego doszło w poniedziałek.


Wcześniej natrafiono na ciała trzech osób, których tożsamości jak dotąd nie zdołano ustalić. Ocaleni górnicy przebywają obecnie w szpitalu - poinformowało Biuro Prasowe Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Nadal trwa akcja ratownicza mająca na celu dotarcie do pozostałych trzech zaginionych górników.

Do zawału doszło w poniedziałek, 4 maja, na głębokości 585 metrów w kopalni węgla kamiennego "Nowodzierżyńska" w Zagłębiu Donieckim. Podczas zdarzenia pod ziemią pracowało 118 osób, w tym 14 w rejonie bezpośredniego zagrożenia. 109 górników wyprowadzono na powierzchnię. Wciąż jest nadzieja na uratowanie uwięzionych.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Miasto Kutno rozwija współpracę z Ukrainą

Posted by reporter on 2009-05-08 08:36:01 CEST

Miasto Kutno zamierza rozwijać współpracę z Ukrainą, a konkretnie z Kołomyją. Nawiązanie współpracy stało się możliwe za pośrednictwem powiatu kutnowskiego. Na początku wzajemne kontakty będą dotyczyły m.in sportu i zespołów folklorystycznych.

Ostatnia wizyta władz Kutna na Ukrainie okazała się bardzo owocna. Rozmawiano na temat współpracy w zakresie wymiany sportowej oraz wymiany młodzieży.Jak mówi wiceprezydent Zbigniew Wdowiak celem wizyty było dookreślenie na jakich zasadach ta współpraca dalej będzie się rozwijać.Prawdopodobnie w sierpniu na obozie sportowych w Kołomyi będzie przebywała drużyna MKS-u trenowana przez Roberta Marca.Rewizyta sportowców z Ukrainy zaplanowana jest na rok przyszły.W najbliższy poniedziałek natomiast w Kutnie wystąpią ukraińskie zespoły ludowe.Dla mieszkańców Kutna będzie to idealna okazja do zapoznania się z kołomyjskim folklorem

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


UE powołała Partnerstwo Wschodnie

Posted by reporter on 2009-05-08 08:34:02 CEST

Unia Europejska i sześć byłych republik radzieckich powołały w czwartek na szczycie w Pradze partnerstwo Wschodnie.

UE zaprosiła do stolicy Czech Armenię, Azerbejdżan, Gruzję, Mołdawię, Ukrainę i Białoruś. Unia dąży do zawarcia z każdym z krajów Partnerstwa układu stowarzyszeniowego. Ponadto celem jest wielka strefa wolnego handlu, a także - w dalszej perspektywie - liberalizacja przepisów wizowych.

UE deklaruje wolę wspierania reform w krajach Wschodu. - Jeśli nie będziemy eksportować stabilności, zaimportujemy niestabilność - wskazywał premier Szwecji Fredrik Reinfeldt.

Niemiecka agencja dpa zwraca uwagę, że Rosja od dawna krytykuje Partnerstwo Wschodnie, upatrując w nim zagrożenie swych interesów w tym regionie.





Na szczyt do Pragi nie przybył premier W. Brytanii Gordon Brown, prezydent Francji Nicolas Sarkozy, ani szefowie rządów Włoch, Hiszpanii i Austrii. Agencja dpa napisała, że dyplomaci nazwali tę nieobecność wielu szefów państw i rządów afrontem wobec i tak już wstrząsanego kryzysami czeskiego przewodnictwa w UE.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka i prezydent Mołdawii Vladimir Voronin przysłali do Pragi swych przedstawicieli. Natomiast prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili przybył do stolicy Czech mimo niespokojnej sytuacji w Tbilisi.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel podkreśliła, że "tak, jak współpracujemy ze Śródziemnomorzem, tak potrzebne jest również nawiązanie współpracy ze Wschodem". Kanclerz eksponowała w tym kontekście takie wartości jak rządy prawa, pokojowe rozwiązywanie konfliktów i poszanowanie praw człowieka.

To dzień polskiego sukcesu w UE, dzień, w którym po raz pierwszy cała UE uchwaliła polską inicjatywę - mówił po szczycie Partnerstwa Wschodniego w Pradze szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.

- Skromność nie pozwala, ale większość mówców chwaliła tę polsko- szwedzką inicjatywę. Chwalą już ją media zachodnie, myślę, że możemy powiedzieć, że to jest dzień polskiego sukcesu w UE, dzień, w którym po raz pierwszy cała UE uchwaliła, zatwierdziła polską inicjatywę - powiedział na konferencji prasowej Sikorski.

Partnerstwo Wschodnie to polsko-szwedzka inicjatywa zacieśnienia współpracy Unii z jej wschodnimi sąsiadami. W czwartek na szczycie w Pradze UE i sześć byłych republik radzieckich oficjalnie powołały inicjatywę.

UE zaprosiła do stolicy Czech Armenię, Azerbejdżan, Gruzję, Mołdawię, Ukrainę i Białoruś. Wspólnota dąży do zawarcia z każdym z krajów Partnerstwa układu stowarzyszeniowego. Ponadto celem jest wielka strefa wolnego handlu, a także - w dalszej perspektywie - liberalizacja przepisów wizowych.

- Coś, co jeszcze rok temu było pomysłem, było tylko zapisem w konkluzjach Rady Europejskiej, dzisiaj jest oficjalnym projektem całej UE i sześciu krajów partnerskich - cieszył się polski minister

Sikorski zaznaczył, że w najbliższych miesiącach inicjatywa znajdzie "praktyczny wyraz" w projektach Komisji Europejskiej. Podkreślił, że Partnerstwo już ma zapewnione co najmniej 600 mln euro finansowania. Zaznaczył, że to dopiero początek, bo kolejne środki będą "dorzucane" przez instytucje międzynarodowe oraz kraje członkowskie.

- W kolejnej perspektywie finansowej, w kolejnych latach będziemy ten program rozwijać. To jest program dobry dla UE, ale też zgodny z długofalowymi interesami naszej polityki zagranicznej, w tym w szczególności polityki wschodniej" - zaznaczył szef MSZ.

Powiedział, że Polska będzie się np. dzieliła z krajami biorącymi udział w inicjatywie doświadczeniami związanymi z walką z korupcją.

Sikorski zwrócił uwagę, że Partnerstwo jest już teraz projektem europejskim. Pytany o nieobecność na szczycie kilku przywódców największych krajów UE, powiedział, że zwołanie w jednym czasie i miejscu ponad 30 szefów państw europejskich jest bardzo trudne.

Na szczyt do Pragi nie przybył premier W. Brytanii Gordon Brown, prezydent Francji Nicolas Sarkozy, ani szefowie rządów Włoch, Hiszpanii i Austrii.

- Znamy powody; niektóre kraje nie były entuzjastyczne co do zaproszenia niektórych przywódców państw partnerskich i stąd inicjatywa, by szczyt odbywał się raczej na poziomie rządowym - mówił minister.

Początkowo do Pragi miał przybyć prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka, jednak ostatecznie wysłał swojego przedstawiciela, wicepremiera Uładzimira Siemaszkę.

Zdaniem Sikorskiego Partnerstwo stwarza Białorusi szansę na skorzystanie z "dobrodziejstw polityki sąsiedztwa" oraz daje możliwość wejścia "w orbitę wartości europejskich".

Szef polskiej dyplomacji powiedział, że tydzień temu spotkał się z przedstawicielami opozycji białoruskiej, która wyraziła poparcie dla tego programu.

Minister zaznaczył, że w ostatnich dniach projekt PW zatwierdził Parlament Europejski. Poinformował, że powstanie również zgromadzenie parlamentarne Partnerstwa oraz Forum Obywatelskie, gdzie będą się mogły spotykać m.in. organizacje pozarządowe.

Uczestniczący w szczycie premier Donald Tusk postanowił wcześniej wrócić do kraju. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie udał się na kolację wydawaną przez prezydenta Czech Vaclava Klausa.

Premier Czech Mirek Topolanek, który jest gospodarzem szczytu UE inaugurującego Partnerstwo Wschodnie, podkreślił, że ten program zacieśniania współpracy Unii z jej wschodnimi sąsiadami nie jest "walką o wpływy".


Przed rozpoczęciem szczytu Topolanek mówił, że powinien on zainicjować "pragmatyczne i operacyjne" partnerstwo między UE i zaproszonymi krajami (Białorusią, Mołdawią, Ukrainą, Armenią, Azerbejdżanem i Gruzją). Dodał, że inicjatywa ma na celu wzmocnienie "współpracy między nimi w sferach gospodarczej, społecznej, praw człowieka i bezpieczeństwa" .

Szef rządu Czech, które przewodniczą w tym półroczu UE, podkreślił, że Partnerstwo "nie powinno być odnowieniem dwóch bloków - Wschodu i Zachodu".

Tymczasem - jak przypomina w czwartek agencja AFP - dzień wcześniej minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow ostrzegł, że unijna inicjatywa może stworzyć "nowe linie podziału".

- Powinniśmy być wszyscy (UE i Rosja) bardzo zadowoleni z tego, że mamy więcej stabilności na obszarze, który jest naszym wspólnym sąsiedztwem - odpierała rosyjską krytykę komisarz ds. zewnętrznych UE Benita Ferrero-Waldner.

Partnerstwo Wschodnie ma na celu wzmocnienie współpracy UE z zaproszonymi do programu krajami. Unia oferuje im m.in. bliskie powiązania dotyczące stref wolnego handlu, zniesienia ograniczeń wizowych i współpracę w ramach programów europejskich. Nie proponuje jednak tym państwom członkostwa.

W szczycie w Pradze w imieniu Polski udział bierze premier Donald Tusk.




Виступ Президента України Віктора Ющенка на пленарній сесії Установчого саміту ініціативи «Східного партнерства»

Пане Головуючий,

Пане Президенте Європейської Комісії,

Ваші Високоповажності,

Пані та панове,

З приємністю вітаю всіх глав держав і урядів, керівників делегацій, учасників і гостей Саміту.

Дякую Європейській Комісії і головуванню Чеської Республіки за ретельну підготовку нашої зустрічі, чий характер - непересічний.

Я радий, що сьогодні стає реальністю ініціатива «Східного партнерства», запропонована Польщею і Швецією - послідовними прихильниками повномасштабного об'єднання Європи.

Нинішню подію розцінюю як одну з важливих перемог європейської ідеї.

Значення цього кроку - у практичному змісті. Від практичності залежатиме і успіх, і перспектива. Важливо, що ми маємо спільні цінності, а значить, маємо спільну мету.

На мій погляд, мудрим, далекоглядним і надзвичайно важливим є запрошення до участі у «Східному партнерстві» всіх держав регіону.

Ця політика - правильна, бо покращує атмосферу, посилює довіру і створює нові важелі для європейського єднання, поширення демократії і зміцнення безпеки.

Насамперед, це - посилення загальноєвропейської енергетичної безпеки та інтеграція країн нашого регіону до європейського правового простору в цій сфері.

Перші кроки вже зроблено. Згадаю започаткування разом із Польщею, Литвою, Азербайджаном та Грузією спільного Балтійсько-Чорноморсько-Каспійського енергетичного простору та нещодавню Брюссельську міжнародну інвестиційну конференцію з модернізації української газотранспортної системи.

Два тижні тому у Варшаві було затверджено техніко-економічне обґрунтування Євро-Азійського нафтотранспортного коридору на базі нафтопроводу «Одеса - Броди».

Цей проект важливий для всієї Європи. Для його реалізації потрібна організаційна і фінансова підтримка Європейського Союзу.

Сьогодні звертаюся до головуючої в ЄС Чеської Республіки і керівництва Європейської Комісії з пропозицією провести найближчим часом презентацію проекту в Європейській Комісії за участю її керівництва та представників України, Азербайджану, Грузії, Польщі та Литви.

Ми повинні забезпечити повну взаємну правову та інституційну сумісність. Це - масштабне, справді історичне завдання.

Нам необхідно створити інтегровану систему управління кордонами у відповідності до сучасних європейських стандартів.

Ми виступаємо за розробку і втілення програм, що матимуть у своїй основі політику вирівнювання регіонального розвитку, як це було зроблено у країнах Центральної Європи.

Вірю, що відкриття в Україні регіонального представництва Європейського інвестиційного банку сприятиме виробленню нових, ефективних і взаємовигідних форм економічної співпраці.

Усі разом ми здатні розширити горизонти співпраці і, у першу чергу, зміцнити контакти людей, гуманітарні зв'язки, суспільні діалоги взаємного відкриття і порозуміння.

Дякую за увагу.

Президент України бере участь в Установчому саміті ініціативи ЄС «Східне партнерство»

Президент України Віктор Ющенко бере участь в Установчому саміті ініціативи ЄС «Східне партнерство», який відбувається сьогодні у Празі.

У ході засідання Саміту Президент України представить позицію нашої держави відносно нової ініціативи.

Президент України також підтвердить намір нашої держави відігравати активну та консолідуючу роль у процесі реалізації проектів у рамках «Східного партнерства» за участю інших держав-партнерів.

За підсумками Установчого саміту буде затверджено заключну декларацію.

Головною метою «Східного партнерства» є створення необхідних умов для прискорення політичної асоціації та подальшої економічної інтеграції між Європейським Союзом і зацікавленими країнами-партнерами (Україна, Азербайджан, Білорусь, Вірменія, Молдова, Грузія). Істотне посилення політики ЄС щодо країн-партнерів досягатиметься через розвиток особливого східного виміру Європейської політики сусідства. З цією метою «Східне партнерство» прагнутиме підтримувати проведення країнами-партнерами політичних і соціально-економічних реформ та сприятиме наближенню до Європейського Союзу.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Thursday, May 07 2009

Incydent z Łucenką może spowodować rozłam koalicji

Posted by reporter on 2009-05-07 13:28:24 CEST

Zdaniem politologów, hipotetyczna dymisja Jurija Łucenki może mieć istotne polityczne skutki i nawet spowodować rozłam koalicji. Wtedy wydarzenie we Frankfurcie stanie się tylko pretekstem dla czysto politycznych decyzji - informuje Radio „Swoboda".

"Jurij Łucenko zrobił wielki prezent dla Partii Regionów, - mówi politolog Wadym Karasiow. - Nie mam wątpliwości, że po tym incydencie Partia Regionów będzie inicjować jego dymisję. I tę dymisję może poprzeć i część posłów z NULS, i nawet niektóre grupy w BJuT. A to z kolei może spowodować odejście "Ludowej samoobrony" z koalicji. Dlatego głosowanie za dymisją Łucenki, jeśli ono będzie efektywne, może poderwać koalicję i doprowadzić albo do nowej koalicyjnej kombinacji, albo do przedterminowych wyborów”.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Przedstawiciele ukraińskich i polskich władz omówią kwestię sporną dotyczącą zniszczenia pomnika, poświęconego żołnierzom UPA w Polsce

Posted by reporter on 2009-05-07 13:26:42 CEST

„Podpiszę dziś rozporządzenie o powołaniu komisji, w skład której wejdą radni obwodu lwowskiego, a w szczególności radny Lwowskiej Rady Obwodowej z BJuT Ostap Kozak, który inicjował rozpatrzenie tego wniosku, i przedstawiciele zarządu polityki wewnętrznej i zewnętrznych stosunków Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej” - zawiadomił 7 maja podczas konferencji prasowej szef Lwowskiej Rady Obwodowej Myrosław Senyk.

Dodał, że komisja wkrótce pojedzie do Polski, żeby na miejscu wyjaśnić sytuację, i aby spotkać się z kierownictwem województwa podkarpackiego.

Przypomnimy, prezes Związku Stowarzyszeń Deportowanych Ukraińców "Zakerzonie" Wołodymyr Sereda 27 kwietnia zawiadomił, że w przeddzień Wielkanocy nieznane osoby dokonały aktu wandalizmu na bardzo skromnym pomniku w miejscu zagłady rannych i chorych żołnierzy UPA oraz ich lekarzy w upowskim podziemnym szpitalu w górskim masywie leśnym Chryszczata w Beskidach (Polska), na granicy między wschodnią Łemkowszczyzną i zachodnią Bojkowszczyzną.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


BBC: Łucenko ranił czterech niemieckich policjantów

Posted by reporter on 2009-05-07 13:23:45 CEST

W bójce ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Jurija Łucenki z niemieckimi policjantami na lotnisku we Frankfurcie nad Menem raniono czterech policjantów. O tym ukraińskie biuro BBC oznajmił rzecznik policji miasta Jürgen Linker.

"W zasadzie strefa tranzytowa nie należy do zakresu naszej odpowiedzialności. Jeszcze nie mieliśmy żadnego wypadku, kiedy musielibyśmy działać na tym terytorium. Przecież to pod względem formalnym nawet nie jest terytorium Niemiec. Ale biorąc pod uwagę sytuację, która powstałą w nocy z czwartego na piątego maja, uważaliśmy za potrzebne udzielić pomocy. Przecież doznało urazów czterech policjantów" - opowiedział urzędnik.

Przypomnimy, w zeszły weekend w Niemczech na lotnisku we Frankfurcie policja zatrzymała ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych Jurija Łucenkę. O tym, jak pisze portal prasowy IMK, informuje niemieckie czasopismo Bild.

Według niemieckich organów porządku prawnego, rejs z Frankfurta do Seulu był zatrzymany ze względu na obecność na pokładzie pasażerów w stanie nietrzeźwym.

Kapitan statku zrezygnował z lotu z takim "kontyngentem", w odpowiedzi na co pasażer, jak pisze niemiecka prasa, "obraził się, zaczął krzyczeć i rzucać telefonem komórkowym".

Kapitan statku wezwał policję, wskazawszy, że awanturnik stwierdza, że jest ministrem spraw wewnętrznych Ukrainy.

Policja zatrzymała podchmielonych pasażerów. Przy tym 19-letni syn ministra Ołeksandr stawiał policji opór, co zaskuto tym ze został skuty kajdankami.

Informacja o incydencie pojawiła się na Ukrainie jeszcze 4 maja, jednak, nie mając potwierdzeń, media nie decydowały się na publikowanie fatalnego dla ministra materiału, pisze IMK.

"Zmowa milczenia" objaśnia się, według niemieckich dziennikarzy, jest porozumieniem z niemieckimi funkcjonariuszami, którzy obiecali nie rozpowszechniać informacji o zachowaniu ukraińskiego ministra.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Poseł Gienadij Moskal: Niemieccy policjanci nie zrozumieli żartów Ministra Spraw Wewnętrznych Ukrainy

Posted by reporter on 2009-05-07 13:15:01 CEST

Poseł Gienadij Moskal, uważa, że niemieccy policjanci, 4 maja, w porcie lotniczym Frankfurtu po prostu nie zrozumieli humoru Ministra Spraw Wewnętrznych Ukrainy Jurija Łucenki.

«Potraktujmy to z humorem. To akurat był dzień oswobodzenia Frankfurtu nad Menem. Może, Łucenko obchodził takie wielkie święto i dla niemieckiego, i dla ukraińskiego narodu. Być może, on z nimi żartował. Żartować on lubi. W towarzystwie zawsze zachowuje się z humorem, może anegdoty opowiadać. To wiedzą wszyscy», – powiedział poseł i dodał, że, jego zdaniem, minister nie mógł zachowywać się skandalicznie w porcie lotniczym Frankfurtu.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Partia Regionów żąda dymisji Ministra Spraw Wewnętrznych w związku ze skandalem w Niemczech

Posted by reporter on 2009-05-07 13:08:14 CEST

Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy Jurij Łucenko musi podać się do dymisji, ponieważ bezcześci kraj, oświadczyła poseł od Partii Regionów Olena Bondarenko

«Jeśli Łucenko sam w najbliższym czasie nie poda się do dymisji, to muszą zrobić to, ci, od kogo zależy taka decyzja. Ponieważ stanowisko ministra spraw wewnętrznych – tradycyjnie jest w gestii urzędu prezydenta, to prezydent, nie czekając na decyzję Łucenki, powinien zwolnić takiego ministra», – oświadczyła Bondarenko.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Prezydent dał Tymoszenko dwa dni, aby dowiedziała się całej prawdy o skandalu z Ministrem Spraw Wewnętrznych

Posted by reporter on 2009-05-07 13:06:13 CEST

Prezydent Wiktor Juszczenko jest zmartwiony incydentem z ministrem Jurijem Łucenko w Niemczech, i prosi premier Julię Tymoszenko aby w ciągu dwóch dni przeprowadziła dochodzenie w tej sprawie

W związku z doniesieniami mediów o incydencie w porcie lotniczym w Frankfurcie nad Menem, dotyczącym Ministra Spraw Wewnętrznych Ukrainy Jurija Łucenki, Prezydent Ukrainy zwrócił się do premiera Julii Tymoszenko z prośbą aby w ciągu dwóch dni przeprowadziła dochodzenie w tej sprawie.

Prezydent również powierzył pierwszemu zastępcy Ministra Spraw Zagranicznych Ukrainy Włodzimierzowi Chandohijowi, aby zwrócił się po oficjalną informację w sprawie zajscia do Ambasady Federalnej Republiki Niemiec na Ukrainie.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Tymoszenko nie pojedzie na szczyt do Pragi

Posted by reporter on 2009-05-07 11:21:04 CEST

Julia Tymoszenko nie pojedzie na szczyt Partnerstwa Wschodniego do Pragi. Oficjalną przyczyną nieobecności premier jest tragedia w Dniepropietrowsku, gdzie w pożarze w kasynie zginęło, według różnych danych, od 9 do 10 osób.

Mimo że stworzono już specjalną komisję rządową, na czele której stanął minister do spraw sytuacji nadzwyczajnych Wołodymyr Szandra, Julia Tymoszenko chce sama kontrolować przebieg prac. W wyniku pożaru zniszczony został jedynie parter 4-piętrowego budynku, gdzie mieściło się kasyno.

Jest to już drugi przypadek odwołania przez premier wizyty w kraju Unii Europejskiej po niedawnych odwiedzinach w Moskwie. W piątek 30 kwietnia, dzień po powrocie z Rosji, Julia Tymoszenko skasowała swoją wizytę do Polski, jak tłumaczyła musiała osobiście musi zająć się wypłatami emerytur i pensji oraz stanem budżetu

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Wybuch w salonie gier, 9 osób nie żyje

Posted by reporter on 2009-05-07 09:54:13 CEST

Co najmniej dziewięć osób zginęło, a 11 zostało rannych w rezultacie wybuchu, a następnie pożaru w salonie gier w Dniepropietrowsku na wschodzie Ukrainy - podało w czwartek ukraińskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.


Nie był to wybuch, lecz pożar. Ludzie, widząc ogień, spanikowali i zaczęli uciekać wąskimi przejściami między automatami do gry. Prawdopodobnie wielu z nich było pod wpływem alkoholu - powiedział w rozmowie telefonicznej z PAP rzecznik resortu ds. sytuacji nadzwyczajnych, Ihor Krol.

Do pożaru doszło w czwartek o godz. 0.45 czasu miejscowego (środa godz. 23.45 czasu polskiego) w salonie gier "Metro-Jackpot" na parterze czteropiętrowego budynku.





Sześcioro poparzonych i pięć osób z objawami zatrucia dymem przewieziono do miejscowych szpitali. Ogień uszkodził 60 automatów do gry.

Pożar, który pokonano po godzinnej akcji, gasiło sześć zastępów strażackich. Na miejscu działają śledczy, których zadaniem jest ustalenie przyczyn tragedii.

W czwartek nad ranem z Kijowa do Dniepropietrowska udała się specjalna komisja, kierowana przez ministra ds. sytuacji nadzwyczajnych, Wołodymyra Szandrę.

W związku z tragedią swój wyjazd do Dniepropietrowska zapowiedziała pochodząca z tego miasta premier Ukrainy, Julia Tymoszenko.




Пожежа в залі гральних автоматів - 10 людей загинули

Трагедія у Дніпропетровську. Сьогодні вночі у залі ігрових автоматів сталася пожежа. 10 людей загинули ще стільки ж постраждали. Їх з опіками та отруєєням чадним газом - шпиталізували. Охоронці спробували вогнегасниками приборкати пожежу, але їдкий дим, не дозволив їм цього зробити. Він поширювався дуже швидко, відвідувачі і працівники залу, не встигнули вчасно вибігти з приміщення.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Białoruś zainteresowana współpracą energetyczną z Ukrainą i UE

Posted by reporter on 2009-05-07 08:07:14 CEST

Mińsk jest zainteresowany udziałem w projektach energetycznych, realizowanych przez Ukrainę i Unię Europejską - oświadczył w środę w Homlu na Białorusi prezydent tego państwa Alaksandr Łukaszenka

Deklaracja ta padła po jego rozmowach z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką. Ich spotkanie w cztery oczy trwało ponad 3,5 godziny - przekazała agencja Interfax-Ukraina.

"Dużo dziś rozmawialiśmy o problemach energetycznych. Wiktor Andrijowycz (Juszczenko) powiedział mi, że Europę (Unię Europejską) interesuje stanowisko Białorusi w kwestiach energetycznych, w sprawie tranzytu. Odpowiedziałem mu: tak, jest to dla nas bardzo korzystne, będziemy popierać i realizować wszystkie te projekty" - powiedział Łukaszenka.

Prezydent Ukrainy dodał ze swej strony: "Ukraina, Białoruś i inni nasi partnerzy mają wiele możliwości realizacji wspólnych projektów, którymi zainteresowana jest każda ze stron".

Juszczenko wyjaśnił, że chodzi tu głównie o wykorzystanie ropociągu Odessa-Brody, który mógłby transportować ropę naftową z rejonu Morza Kaspijskiego także na Białoruś.

Na początku kwietnia przedstawiciel Juszczenki ds. bezpieczeństwa energetycznego Bohdan Sokołowski mówił, że studium wykonalności projektu ropociągu Odessa-Brody wykazało, iż zmiana kierunku przesyłania ropy naftowej z obecnego wschodniego na zachodni jest opłacalna.





Sokołowski powiedział wówczas, że pierwszym, najbardziej realistycznym i nie wymagającym inwestycji wariantem wykorzystania trasy Odessa-Brody w kierunku zachodnim jest transport kaspijskiej ropy nitką, prowadzącą na Słowację. Może ona transportować 5-7 mln ton surowca rocznie.

Drugi etap projektu to przesyłanie ropy na północ, czyli przez Płock do Gdańska. "Tu już inwestycje są niezbędne. Pozwolą one zwiększyć przesył do 20 mln ton ropy" rocznie) - oświadczył Sokołowski.

Na trzecim etapie - informował - przewiduje się wzrost ilości tłoczonego surowca nawet do 40 milionów ton. "Chodzi o zwiększenie przesyłu we wszystkich kierunkach jednocześnie: na zachód, północ i na wschód, czyli na Białoruś" - powiedział na początku przedstawiciel Juszczenki.

Przeciwko zmianie kierunku tłoczenia ropy naftowej przez rurociąg Odessa-Brody zaprotestowała niedawno Rosja. To właśnie ona wykorzystuje dziś tę magistralę, by transportować nią własny surowiec, przesyłany z Brodów do Odessy, czyli w kierunku wschodnim.

Na odwrócenie biegu ropociągu naciska prezydent Juszczenko, jednak kierowany przez skonfliktowaną z nim premier Julię Tymoszenko rząd Ukrainy ignoruje jego inicjatywy w tej sprawie.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Łukaszenka i Juszczenko o Wschodnim Partnerstwie

Posted by reporter on 2009-05-07 08:02:14 CEST

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka wyraził w środę w imieniu swego kraju zainteresowanie udziałem w projektach Partnerstwa Wschodniego - podała agencja Interfax- Ukraina.

"Uczestniczymy w sprawach europejskich nie przeciwko komuś, lecz w interesach naszego narodu i gospodarki" - oświadczył w trakcie rozmów z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką w białoruskim Homlu.

Partnerstwo Wschodnie, inicjatywa służąca zbliżeniu UE z jej wschodnimi sąsiadami, zostanie zainaugurowane w czwartek na szczycie UE w Pradze.

W odróżnieniu od Juszczenki prezydent Białorusi nie wybiera się na to spotkanie, wysyłając tam wicepremiera Uładzimira Siemaszkę.

Na spotkaniu w Homlu Łukaszenka podziękował ukraińskiemu prezydentowi za zaangażowanie na rzecz zbliżenia Białorusi z Zachodem.

"Jesteśmy bardzo wdzięczni za to, co pan uczynił, by Białoruś została objęta Partnerstwem Wschodnim" - powiedział białoruski prezydent.

Juszczenko wyraził ze swej strony nadzieję, że czwartkowy szczyt w Pradze pozwoli na przejście do etapu konkretnej realizacji projektu Partnerstwa Wschodniego.

Szefowie obu państw ustalili, że w trzeciej dekadzie maja szczegóły omówią premierzy Białorusi i Ukrainy.

Partnerstwo Wschodnie, zaproponowane przez Polskę i Szwecję, ma objąć Ukrainę, Białoruś, Mołdawię, Armenię, Azerbejdżan oraz Gruzję.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Euro 2012: pięć stadionów w Polsce i na Ukrainie

Posted by reporter on 2009-05-07 07:55:20 CEST

Piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 r. odbędą się w pięciu polskich i pięciu ukraińskich miastach, twierdzi "Gazeta Wyborcza", według której taką decyzję ogłosi w przyszłą środę UEFA.

Dziennik zapowiada, że w Polsce cieszyć się będą Warszawa, Gdańsk, Wrocław, Poznań i Kraków. Z rywalizacji odpadnie Chorzów.

Na Ukrainie wybrane zostaną Kijów, Donieck, Lwów, Odessa i Dniepropietrowsk. Odpaść ma Charków.

Zdaniem min. Drzewieckiego środowa decyzja nie będzie wyborem ostatecznym. Według niego mecze ME2012 nie będą rozgrywane na więcej niż ośmiu stadionach.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


UEFA podsyca konflikt polsko-ukraiński ? - powiedziała była minister sportu Elżbieta Jakubiak

Posted by reporter on 2009-05-07 07:54:19 CEST

Była minister sportu Elżbieta Jakubiak w wywiadzie dla "Dziennika" twierdzi, że UEFA - we własnym interesie - wywołuje i podsyca konflikt polsko-ukraiński o organizację ME2012.

Problem leży w tym, że nie ma między nami a Ukrainą komunikacji, mówi Elżbieta Jakubiak. - Nie ma tego wspólnego zwarcia. Jeżeli tego nie będzie, wszyscy przegramy.

Jej zdaniem "UEFA jest organizacją cyniczną, nastawioną tylko i wyłącznie na zysk i biznes. Jest taka opinia, że oni nam umożliwiają promocję w świecie. Zamykamy więc oczy na to, co się tam dzieje, udajemy, że nas to nie dotyczy i ślepo ich słuchamy. Oni z kolei myślą tylko o tym jak najwięcej zarobić na Polsce i Ukrainie. Sondują teraz, czy może da się zarobić więcej niż na początku założyli. Chcą wywołać między nami konkurencję".

O Platinim Jakubiak mówi, że "jest humorzasty. Jak ma dobry humor powie, że UEFA podoba się stan przygotowań, jak gorszy, powie że nie. Trzeba złamać ten jego stosunek, nie może uważać, że to on nam wyświadcza przysługę", radzi rozmówczyni "Dziennika".

Według byłej minister sportu "w UEFA jest wewnętrzny konflikt". Jej zdaniem "Platini nigdy nie był zwolennikiem organizacji Euro 2012 na Wschodzie. Przegrał walkę wewnątrz własnej organizacji".

- Platini chce, żeby polski i ukraiński rząd przestały w ogóle mówić o dochodach dla nich. 4 proc. z 3 mld (tyle UEFA ma zamiar zarobić na Polsce i Ukrainie) to bardzo dużo pieniędzy. Tyle mieli Portugalczycy. Gdybyśmy tego zażądali musieliby nam oddać dużo pieniędzy. Prowadzą więc kampanię o źle przygotowanej Polsce, źle przygotowanej Ukrainie. Zręcznie to bardzo zrobili, wykorzystali nasze wewnętrzne skłócenie - ocenia Jakubiak.

Źródło Dziennik

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Wednesday, May 06 2009

Jutro na Ukrainie odbędzie się akcja przeciwko dyskryminacyjnej wizowej polityki UE

Posted by reporter on 2009-05-06 12:07:39 CEST

7 maja, Partia Jedyne Centrum rozpoczyna akcję «Okno do Europy». Akcja ma na celu zademonstrowanie stosuneku do dyskryminacyjnej polityki wizowej krajów Unii Europejskiej wobec Ukraińców.

W ramach akcji od godz. 13.00 do 14.00 będą przeprowadzone pikietowania wszystkich ambasad i konsulatów Unii Europejskiej na Ukrainie – w Kijowie, Symferopolu, Łucku, Krzywym Rogu, Mariupolu, Doniecku, Żytomierzu, Użhorodzie, Beregowym, Iwano-Frankiwsku, Lwowie, Połtawie, Odessie, Tarnopolu, Charkowie, Kachowce, Czerniowcach. Główna część akcji odbędzie się pod ambasadą Niemiec na Ukrainie.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Międzynarodowy Fundusz Walutowy zastanowi się nad kwestią przyznania Ukrainie pożyczki już w najbliższy piątek

Posted by reporter on 2009-05-06 12:05:53 CEST

Międzynarodowy Fundusz Walutowy zdecydował przyśpieszyć rozpatrzenie kwestii przyznania Ukrainie pieniędzy.

Według słów Julii Tymoszenko, zebranie Rady Dyrektorów MFW odbędzie się 8, a nie 13 maja. «8 maja Rada Dyrektorów będzie rozpatrywać przyznanie kolejnej transzy finansowej Ukrainie i to jest bardzo pozytywny sygnał. To znaczy, że pracę Ukrainy oceniają jako dobrą», – powiedziała premier.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Niemiecka policja potwierdziła, że pijany Łucenko spędził pół dnia w areszcie

Posted by reporter on 2009-05-06 12:03:29 CEST

Przedstawiciele prezydium policji Frankfurtu nad Menem potwierdzili Deutsche Welle, że incydent z ukraińskim ministrem w poniedziałek miał miejsce.

Niemiecka policja dementuje informację o tym, że incydent rzekomo był ukrywany. "To złamanie prawa jest odnotowane w określony sposób, użyto wszystkich przedsięwzięć procesowych w tej sprawie" - zawiadomił rzecznik policji Frankfurtu. "Potwierdzamy wszystkie fakty, przedstawione w gazecie Bild, oprócz informacji o ilości alkoholu w krwi zatrzymanego" - powiedział rzecznik.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Juszczenko nie ma wątpliwości, że Gogol jest Ukraińcem

Posted by reporter on 2009-05-06 12:01:14 CEST

"Gogol jest postacią o znaczeniu międzynarodowym, która wzbogaciła nas wszystkich. Ale z pozycji ukraińskiego narodu nie ma wątpliwości, że Gogol był Ukraińcem" - zaznaczył Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko w wywiadzie dla El Mundo, odpowiadając na pytanie o niedawnej sprzeczce między Rosją i Ukrainą o narodowej przynależności pisarza Nikołaja Gogola.

"Z 43 lat swojego życia 24 lata spędził Gpgol na Ukrainie, a tylko sześć lub siedem w Rosji. Większą część swojego dorosłego życia spędził w Europie: Gogol pisał więcej we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Szwajcarii, niż w Rosji. Owszem, pisał w języku rosyjskim, i myślę, że jest to kolosalny wkład w rosyjską sztukę i kulturę" - podkreślił Prezydent Juszczenko.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Juszczenko żąda zmiany kierunku wykorzystania ropociągu Odessa-Brody

Posted by reporter on 2009-05-06 11:09:51 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko zażądał we wtorek natychmiastowej zmiany kierunku tłoczenia ropy naftowej trasą przesyłową Odessa-Brody

Juszczenko zażądał od gabinetu premier Julii Tymoszenko podjęcia kroków, dzięki którym ropociąg ten byłby wykorzystywany zgodnie z pierwotnymi założeniami, czyli do przesyłania surowca ze wschodu na zachód.

Rurociąg Odessa-Brody tłoczy obecnie dostarczaną z Rosji ropę naftową z Brodów na zachodniej Ukrainie w kierunku Odessy.

"Rozumiem podteksty polityczne rządu do blokowania takiej decyzji (o zmianie kierunku przesyłu), ale dziś chciałbym zwrócić się do zdrowego rozsądku i interesów narodowych. Jestem przekonany, że rząd będzie na tyle mężny i mądry, by podjąć odpowiednie działania" - powiedział Juszczenko.

Przypomniał, że podczas jego wizyty w Baku na początku kwietnia prezydent Azerbejdżanu Ilcham Alijew potwierdził gotowość swego kraju do zapewnienia dostaw kaspijskiej ropy naftowej dla wypełnienia rurociągu Odessa-Brody.

"Kolejny ruch należy więc do Ukrainy" - powiedział Juszczenko.

Tymczasem planom zmiany kierunku działania ropociągu Odessa-Brody ostro sprzeciwia się Rosja. W ubiegłym tygodniu, podejmując w Moskwie unijnego komisarza ds. energii Andrisa Piebalgsa, rosyjski wicepremier Igor Sieczin ostrzegł, że jeśli to nastąpi, Unia Europejska będzie miała problemy nie tylko z rosyjskim gazem ziemnym, ale także z ropą.

Rosja zaniepokoiła się ukraińskimi planami "odwrócenia" kierunku tłoczenia ropy po tym, jak 24 kwietnia w Polsce zatwierdzone zostało studium wykonalności tego projektu.

"Sieczin przypomniał, że podczas poprzednich rozmów z UE problem ten był już poruszany, jednak wtedy nie wydawał się tak pilny; teraz, z uwzględnieniem ostatnich porozumień ukraińsko-polskich, projekt ten wchodzi w nową fazę" - relacjonował w poniedziałek spotkanie Sieczina z Piebalgsem rosyjski dziennik "Kommiersant".

Według gazety Sieczin zwrócił uwagę na zagrożenia, wobec których staną europejscy odbiorcy; ostrzegł, że Transnieft nie będzie mógł dłużej wykorzystywać odgałęzienia magistrali "Przyjaźń" w kierunku Odessy.

"Uruchomienie rury Odessa-Brody w odwrotnym kierunku będzie równoznaczne z zakazem dostaw rosyjskiej ropy do rafinerii na Słowacji, w Czechach i na Węgrzech" - powiedział rosyjski wicepremier.

"W ocenie Sieczina będzie to nowy czynnik ryzyka przy dostawach surowców energetycznych z Rosji do Europy" - napisał dziennik.

Ropociąg Odessa-Brody został wybudowany w 2002 roku. Biegnie z portu w Odessie nad Morzem Czarnym do miasta Brody, na zachodzie Ukrainy, w pobliżu granicy z Polską.

Polska i Ukraina rozmawiają o odwróceniu kierunku tłoczenia i przedłużeniu rurociągu do Płocka, a następnie dalej do Gdańska od kilku lat. Nową magistralą miałaby popłynąć ropa z regionu Morza Kaspijskiego.

Zmiana kierunku przesyłania ropy przez rurociąg Odessa-Brody ze wschodniego na zachodni pozwoliłoby zdywersyfikować dostawy tego surowca do Polski i częściowo uniezależnić ją, a także Ukrainę, od dostaw z Rosji.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Ukraina pozwoli UEFA zarobić więcej

Posted by reporter on 2009-05-06 11:08:19 CEST

12 maja mają zapaść decyzja, w których miastach zostaną rozegrane mecze Euro 2012. Kilka dni temu Ukraina zapowiedziała zwolnienia podatkowe dla UEFA.

Według tych zapowiedzi UEFA ma być zwolniona z podatku od dochodów z działalności na terenie Ukrainy, a z VAT mają być zwolnione wszystkie towary wwożone na Ukrainę na jej potrzeby. Polska rozmawia z UEFA tylko na temat udogodnień podatkowych. Eksperci ostrzegają, że kwestia podatków może mieć kluczowe znaczenie przy wyborze miast goszczących turniej.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Pijany ukraiński minister spraw wewnętrznych Jurij Łucenko w Niemczech - interweniowała policja

Posted by reporter on 2009-05-06 11:00:50 CEST

Pijany ukraiński minister spraw wewnętrznych Jurij Łucenko awanturował się na lotnisku we Frankfurcie nad Menem - podał niemiecki dziennik "Bild". Konieczna była interwencja policji.

W Kijowie MSW zdementowało te doniesienia.

Jak relacjonuje gazeta, Łucenko oraz jego 19-letni syn mieli w poniedziałek po 18.00 przesiąść się we Frankfurcie na samolot do Seulu.

Jednak ich zachowanie zwróciło uwagę personelu na lotnisku. Wezwano kapitana samolotu, który uznał, że wpuszczenie obu mężczyzn na pokład maszyny stanowiłoby zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu. Byli bowiem zbyt pijani.

Wówczas mężczyźni zaczęli się głośno awanturować, nie przebierając w słowach. Obsługa zaalarmowała policję: "Ktoś sprawia nam kłopoty i twierdzi, że jest ukraińskim ministrem spraw wewnętrznych".

Gdy funkcjonariusze pojawili się na miejscu Łucenko i jego syn zaczęli rzucać telefonami komórkowymi. Doszło do przepychanek. Szczególnie agresywny młody Łucenko musiał zostać zakuty w kajdanki.

Kontrola wykazała, że chłopak miał 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Łucenko zasłonił się immunitetem dyplomatycznym i nie musiał dmuchać w alkomat. Zażądał przybycia przedstawiciela niemieckiego rządu oraz przeprosin.

Z misją dyplomatyczną pośpieszył na lotnisko wiceszef policji landu Hesja Guenter Hefner. Po godzinnej rozmowie zgodzono się wycofać doniesienia o stawianiu oporu i obrazę funkcjonariuszy oraz nie ujawniać incydentu, by pan minister nie miał problemów w swoim kraju.

Jak relacjonuje "Bild", dopiero po 1.00 w nocy Łucenko i syn opuścili areszt na lotnisku we Frankfurcie, a we wtorek wieczorem odlecieli - prawdopodobnie trzeźwi - do Seulu.

Doniesienia dziennika potwierdził agencji dpa rzecznik policji w porcie lotniczym we Frankfurcie nad Menem.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Juszczenko wraz z Tymoszenko jadą do Pragi

Posted by reporter on 2009-05-06 08:33:23 CEST

Wczoraj, 5 maja, Ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko wydał dekret № 294/2009 w którym czytamy że na szczycie Unii Europejskiej w Pradze podczas którego zainaugurowany zostanie program Partnerstwa Wschodniego weźmie udział również premier Julia Tymoszenko.

Skład oficjalnej delegacji przedstawia się następująco:

Wiktor Juszczenko - prezydent Ukrainy, szef delegacji

Veselovsky Andrei - Przedstawiciel Ukrainy do spraw budżetu

Andrei Goncharuk - Zastępca Szefa Sekretariatu Prezydenta Ukrainy

Ruslan Demchenko M. - szef Urzędu Sekretariatu Prezydenta Ukrainy

Ivan Kuleba - Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Ukrainy w Republice Czeskiej

Nemyria Gregory M. - wicepremier

Julia Tymoszenko - premier

Handogy Vladimir - Wiceminister Spraw Zagranicznych.


Propozycja Polsko-Szwedzka

Partnerstwo Wschodnie

Istnieje potrzeba wzmocnienia oferty europejskiej na kierunku wschodnim oraz rozwoju Partnerstwa Wschodniego. Partnerstwo takie powinno bazować na Europejskiej Polityce Sąsiedztwa (EPS), wykraczając jednak ponad jej obecny kształt, potwierdzając, z jednej strony, zasadę zróżnicowania w stosunku do sąsiadów, zgodnie z EPS, z drugiej wzmocnienie pomiędzy nimi i UE więzi horyzontalnych. W tym kontekście proponujemy:

Pogłębienie współpracy dwustronnej. Oferta głębszej integracji z UE powinna obejmować wszystkich partnerów wschodnich. W pierwszej kolejności skorzystałaby z tego Ukraina; kolejne państwa dołączałyby w zależności od ambicji i osiągnięć.
Stworzenie stałej formuły współpracy wielostronnej, komplementarnej wobec istniejących schematów współpracy regionalnej.
Pogłębiona współpraca dwustronna będzie obejmować:


Pogłębienie współpracy w zakresie szeroko rozumianej tematyki migracyjnej i dążenie do ruchu bezwizowego jako celu długoterminowego, a w perspektywie krótkookresowej posunięcie się o krok dalej w uelastycznieniu reżimu wizowego. Należy przyjąć mapę drogową dochodzenia do ruchu bezwizowego, z jasno określonymi krokami i warunkami.
Ustanowienie pogłębionej Strefy Wolnego Handlu, zbudowanej na bazie serii indywidualnie negocjowanych pogłębionych i wszechstronnych umów o wolnym handlu pomiędzy UE i krajami partnerskimi.
Poszerzenie wsparcia UE dla reform sektorowych zgodnych ze standardami europejskimi.
Intensyfikacja kontaktów międzyludzkich poprzez poszerzone programy wymian studenckich i akademickich, platformy społeczeństwa obywatelskiego i seminaria, współpracę i wymianę pomiędzy partnerami lokalnymi i regionalnymi itp.
Dostosowanie metodologii reform wewnętrznych i promocja procesu integracji europejskiej. Nowa generacja Planów Działania, uzgodnionych z każdym z krajów partnerskich, z jasnymi wyznacznikami do osiągnięcia i powiązaniem z dostosowaniem do ustawodawstwa, standardów i norm UE. Reformy powinny być w coraz większym stopniu oceniane przez porównanie ze standardami UE, z właściwym monitoringiem prowadzonym przez Komisję.
Umowy zastępujące i wykraczające poza obecne umowy o partnerstwie i współpracy (PCA) powinny być zaoferowane wszystkim sąsiadom wschodnim we właściwym czasie i w zależności od postępów w reformach. Nowa, poszerzona umowa z Ukrainą mogłaby służyć za punkt odniesienia, z odpowiednimi dostosowaniami do każdego z krajów partnerskich.
Zapewnienie dystrybucji funduszy pomocowych UE, odzwierciedlającej postęp w realizacji uzgodnionych celów, jak również zdolności absorpcyjnej.
Zasada dyferencjacji pomiędzy krajami partnerskimi jest kluczowym elementem.
Współpraca wielostronna

Zasięg geograficzny: Współpraca będzie obejmować 27 krajów UE i 6 partnerów wschodnich objętych EPS: Ukrainę, Mołdowę, Azerbejdżan, Armenię, Gruzję i Białoruś (współpraca z Białorusią początkowo odbywałaby się na szczeblu technicznym i eksperckim – poszerzenie współpracy nastąpi gdy warunki na to pozwolą). Projektami finansowanymi w ramach ENPI mogłaby również zostać objęta Rosja.

Zorientowanie na projekty: Współpraca opierać się będzie na realizacji konkretnych projektów.

Elastyczne uczestnictwo w projektach: Zaangażowanie w działania w ramach współpracy wielostronnej będzie dobrowolne i zależne od zainteresowania poszczególnych krajów konkretnymi projektami.

Komplementarność wobec projektów regionalnych: Współpraca wielostronna ze wschodnimi sąsiadami będzie komplementarna wobec dotychczasowych inicjatyw regionalnych: Synergii Czarnomorskiej i Wymiaru Północnego.

Wartość dodana

Stymulowanie współpracy wielostronnej pomiędzy samymi wschodnimi partnerami, co sprzyja budowie więzi regionalnych.
Stworzenie wielostronnego formatu umożliwiającego poruszanie kwestii dotyczących nie tylko regionów Morza Czarnego i Bałtyckiego, ale także wykraczających poza nie, np. dotyczących granicy lądowej, inicjatyw związanych ściśle ze współpracą wschodnich sąsiadów z UE w ramach EPS.
Poszerzenie oferty wobec Białorusi, nieobjętej do tej pory żadną z inicjatyw wielostronnych UE. Współpraca wielostronna otwierałaby możliwość włączenia różnych grup społecznych takich jak np. młodzieży, małych i średnich przedsiębiorców oraz niższych urzędników do współpracy z Unią Europejską.
Finansowanie

Środki finansowe do realizacji projektów zainicjowanych w ramach współpracy wielostronnej będą pochodzić z już dostępnych funduszy ENPI (m.in. linii budżetowych przeznaczonych na współpracę regionalną we wschodnim sąsiedztwie oraz na współpracę transgraniczną). Wzmocnienie wymiaru wschodniego będzie więc neutralne dla budżetu UE. Środki UE można połączyć z kredytami EBI, EBOiR, a także funduszami przekazywanymi dobrowolnie przez poszczególne kraje członkowskie UE oraz EOG i inne państwa partnerskie (upowszechnienie mechanizmu Trust Fund).

Ramy instytucjonalne

Struktura instytucjonalna powinna mieć charakter jak najbardziej ograniczony i służyć realizacji wyznaczonych celów. Powinna ona opierać się na sprawdzonych mechanizmach wspólnotowych. Adekwatną formułą mogłoby być powołanie Specjalnego Koordynatora oraz stworzenie w miarę potrzeb konkretnych gremiów roboczych (np. konferencji lub stołów). W miarę rozwoju współpracy wielostronnej można rozważyć organizację spotkań ministerialnych Mogą one przyjąć formułę spotkań trojki UE, krajów sąsiedzkich oraz zainteresowanych krajów członkowskich UE. Wielostronna współpraca parlamentarna będzie także użyteczna.

Sfery współpracy

Sfery współpracy można podzielić na następujące obszary tematyczne:

I: polityczny i bezpieczeństwa

demokracja, wspólne wartości, rządy prawa, a także współpraca w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa, służba cywilna, administracja samorządowa;

II: Granice i ruch osobowy

migracje, uelastycznienie reżimu wizowego, infrastruktura graniczna;

III: ekonomiczny i finansowy

wdrażanie reform gospodarczych przewidzianych w Planach Działania; integracja ekonomiczna wschodnich sąsiadów, usuwanie barier handlowych pomiędzy nimi i UE; rozwój sieci transportowych i teleinformatycznych; energia; współpraca pomiędzy niezależnymi regulatorami; turystyka;

IV: środowisko

przeciwdziałanie zmianom klimatycznym, technologie przyjazne dla środowiska, rozwijanie ekologicznej świadomości w społeczeństwie;

V: społeczny

współpraca transgraniczna, kontakty międzyludzkie, rozwój współpracy między organizacjami pozarządowymi, programy edukacyjne, wspólne badania naukowe

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Komuniści chcą, aby razem z wyborami nowego prezydenta Ukraińcy wybierali, czy kraj powinien wstępować w NATO

Posted by reporter on 2009-05-06 08:24:51 CEST

5 maja, w Radzie Najwyższej Ukrainy zgłoszono projekt uchwały o ogólnoukraińskim referendum odnośnie członkostwa Ukrainy w NATO.

Autorem projektu ustawy jest lider Komunistycznej Partii Ukrainy, poseł Piotr Symonenko.

Główny komunista Ukrainy uważa, że ogólnoukraińskie referendum odnośnie członkostwa Ukrainy w NATO powinno odbyć się jednocześnie z kolejnymi prezydenckimi wyborami na Ukrainie.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


"Partnerstwo Wschodnie nie powinno być środkiem zastępczym"

Posted by reporter on 2009-05-06 08:21:08 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko powtórzył, że Partnerstwo Wschodnie nie powinno stać się środkiem zastępczym wobec perspektywy uzyskania przez Ukrainę pełnoprawnego członkostwa w Unii Europejskiej.

Słowa te przekazała na konferencji prasowej jego rzeczniczka Iryna Wannikowa.

- Prezydent Ukrainy rozpatruje inicjatywę Partnerstwa Wschodniego jako ważny, lecz jedynie wspomagający instrument, który będzie sprzyjał prowadzeniu reform na wzór europejski i - co za tym idzie - stworzy warunki dla przyspieszonej integracji Ukrainy z UE - oświadczyła, zapowiadając udział Juszczenki w czwartkowym szczycie UE w Pradze, inaugurującym Partnerstwo Wschodnie.

Wannikowa powiedziała, iż Ukraina popiera ten projekt, jednak traktuje go tylko jako jeden z etapów na swej drodze do wejścia do Unii.

- Inicjatywa ta nie powinna zastępować perspektywy uzyskania przez Ukrainę członkostwa w UE - podkreśliła.

Rzeczniczka Juszczenki zaznaczyła, że pomysłodawcami Partnerstwa Wschodniego są Polska i Szwecja, "państwa będące stałymi rzecznikami integracji Ukrainy z UE".

- W rzeczywistości inicjatywa ta stała się odpowiedzią UE na krytykę ze strony Ukrainy i innych państw, wyrażoną wobec unijnej polityki sąsiedztwa, która nie odzwierciedla ich pragnień przystąpienia do UE - powiedziała rzeczniczka prezydenta.

Partnerstwo Wschodnie ma służyć wzmocnieniu współpracy UE z Ukrainą, Białorusią, Mołdawią, Armenią, Azerbejdżanem i Gruzją.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Tuesday, May 05 2009

Juszczenko jedzie do Łukaszenki. Przed szczytem UE?

Posted by reporter on 2009-05-05 13:49:15 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko udaje się w środę na Białoruś, gdzie spotka się z prezydentem Alaksandrem Łukaszenką - podała we wtorek prywatna ukraińska agencja informacyjna Unian.

Do rozmowy szefów państw dojdzie w Homlu - poinformował ambasador Ukrainy na Białorusi Wałentyn Wełyczko.

"Jutro w Homlu odbędzie się robocze spotkanie prezydentów. W chwili obecnej nie jest planowane podpisywanie dokumentów dwustronnych" - powiedział.

Niewykluczone, że głównym tematem spotkania Juszczenki z Łukaszenką będzie czwartkowy szczyt Unii Europejskiej w Pradze inaugurujący Partnerstwo Wschodnie. Juszczenko będzie jego uczestnikiem.

Białoruś na szczycie będzie reprezentowana przez wicepremiera Uładzimira Siemaszkę.

Partnerstwo Wschodnie ma służyć zacieśnieniu współpracy UE z jej wschodnimi sąsiadami UE. Inicjatywa zgłoszona przez Polskę i Szwecję obejmuje Armenię, Ukrainę, Azerbejdżan, Gruzję, Białoruś i Mołdawię.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Przedstawiciele rodziny Szeptyckich omówili z władzami obwodu lwowskiego odnowienie ekspozycji muzeum Aleksandra Fredry w Wiszni

Posted by reporter on 2009-05-05 13:13:37 CEST

W zeszły weekend obwód lwowski odwiedzili przedstawiciele fundacji rodziny Szeptyckich. W składzie delegacji było 15 osób, w szczególności: głowa fundacji Maciej Szeptycki, najstarszy przedstawiciel rodziny Aleksander Szeptycki, Andrzej Szeptycki – z młodszej gałęzi rodziny.

Podczas wizyty w obwodzie lwowskim przedstawiciele rodziny Szeptyckich omówili z kierownikiem wydziału ds. kontaktów zewnętrznych i promocji regionu Lwowskiej Rady Obwodowej Tarasem Wozniakiem, kwestię możliwości ponowienia ekspozycji w muzeum polskiego komediopisarza Aleksandra Fredro, dziadka lwowskiego greckokatolickiego metropolity Andrzeja Szeptyckiego, w pałacu Fredrów w Wiszni (rejon horodocki, obwód lwowski).


Przedstawiciele rodziny Szeptyckich obejrzeli ekspozycję muzeum, stworzoną prawie 20 lat temu, odwiedzili grób Aleksandra Fredry w kościele parafialnym w Rudkach oraz gniazdo rodowe Szeptyckich w Pryłbyczach (rejon jaworowski, obwód lwowski). Wizyta odbyła się na zaproszenie Lwowskiej Rady Obwodowej.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Fałszywy alarm bombowy na Uniwersytecie Lwowskim

Posted by reporter on 2009-05-05 13:11:52 CEST

Wczoraj, około godz. 18.00 funkcjonariusze Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy otrzymali informację o tym, że w głównym budynku Lwowskiego Narodowego Uniwersytetu im. Iwana Franki podłożono bombę.

Na miejsce wydarzeń natychmiastowo przybył oddział pirotechniczny, ewakuowano pracowników naukowych i ochronę uczelni. Oddział Pirotechniczny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przeszukał gmach uniwersytetu i okoliczny teren, ale żadnego ładunku wybuchowego nie znaleziono. Policja poszukuje osobę, która zgłosiła fałszywą informację o podłożeniu bomby.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Tymoszenko przygotowuje «podatkową amnestię»

Posted by reporter on 2009-05-05 13:10:20 CEST

Rada Ministrów opracowała projekt ustawy, który pozwala spłaciwszy minimalne podatki, legalizować nie opodatkowane dochody. W dokumencie przewidziano: ochotnicy, którzy zdecydują się wyjść z «cienia» będą mogli uniknąć odpowiedzialności.

«Podatkowa amnestia», inicjatorem której jest Ministerstwo Finansów, przewiduje wprowadzanie mechanizmu dobrowolnego deklarowania nielegalnych dochodów. Dotyczy to zarówno osób fizycznych i prawnych.

«Podatkową amnestię» na Ukrainie przeprowadzać trzeba. I to trzeba było zrobić już dawno», – oświadczyła w wywiadzie dla Radia Wolna Europa zastępca przewodniczącego parlamentarnego komitetu do spraw polityki przemysłowej i przedsiębiorczości Ksenia Lapina.

«Trzeba mówić o amnestii kapitałów, o amnestii dochodów, ale oczekiwać spłaty z nich jakichkolwiek podatków nie warto. Po prostu trzeba dać możliwość zadeklarować pewny poziom dochodów, które już są otrzymane. Przy czym, trzeba oddzielić to, co mogło być teoretycznie otrzymane drogą przestępczą. Czyli, nie po przez uchylenie się od opodatkowania, a, na przykład, od handlu bronią, narkotykami czy prostytucji», – podsumowała poseł.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Ministerstwo Obrony Rosji zaniepokojone demontażem radzieckich pomników na Lwowszczyźnie

Posted by reporter on 2009-05-05 13:06:52 CEST

W razie, gdy Rosja i Ukraina w najbliższym czasie nie podejmą uzgodnionych przedsięwzięci na rzecz obrony zabytków historycznych, to sytuacja z niszczeniem i przenoszeniem pomników i mogił radzieckich żołnierzy na Ukrainie za kilka lat może wymknąć się spod kontroli.

Taką opinie wyraził przewodniczący zarządu Ministerstwa Obrony FR generał major Aleksandr Kirilin. "W związku z tym, że polityczna sytuacja na Ukrainie zmieniła się, odbywają się procesy zmiany wartości i falsyfikacje historii Wielkiej wojny ojczyźnianej, fakty przenoszenia i nawet niszczenia grobów radzieckich żołnierzy. Za kilka lat proces może stać się nieodwracalny" - powiedział Kirilin.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Lwowski poeta Ostap Sływynskyj został laureatem prestiżowej niemieckiej nagrody

Posted by reporter on 2009-05-05 13:04:34 CEST

Lwowski poeta, tłumacz i eseista Ostap Sływynskyj został laureatem tegorocznej nagrody Huberta Burdy, która jest przyznawana młodym poetom z Europy Wschodniej.

Dwoje innych laureatów tegorocznej nagrody to Lidia Dimkowska z Macedonii i Iulían Tănase z Rumunii.

Ostap Sływynskyj jest autorem takich zbiorów poezji jak: "Żertwoprynoszennja wełykoji ryby" ("Składania ofiary dużej rybie") -1998, "Połudnewa linija" („Południowa linia”) - 2004, „Mjacz u pit’mi” („Piłka w ciemności”) - 2008. Uczestniczył w wielu artystycznych wydarzeniach na Ukrainie i zagranicą.

W 2006-2007 latach koordynował Międzynarodowy Festiwal Literacki w ramach Forum Wydawców we Lwowie. Dorobek poetycki oraz eseistyczny pisarza przetłumaczono na 11 języków.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Monday, May 04 2009

Juszczenko popiera misję UE na Ukrainie

Posted by reporter on 2009-05-04 12:57:05 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko poparł na łamach niemieckiej prasy pomysł wysłania do Kijowa misji UE wysokiego szczebla, która miałaby pomóc pogodzić zwaśnione strony ukraińskiej sceny politycznej

inicjatywą taką wystąpili w zeszłym tygodniu ministrowie spraw zagranicznych Polski i Niemiec: Radosław Sikorski i Frank-Walter Steinmeier.

"Taki dialog byłby dla nas pomocny i jest potrzebny" - powiedział Juszczenko w wywiadzie, opublikowanym w poniedziałek przez niemiecki dziennik "Der Tagesspiegel".

"Nastały trudne czasy i dochodzi do prób zawrócenia Ukrainy z obranego kursu. To poważne zagrożenie. Dlatego obecność Europejczyków byłaby ważna" - dodał.

Według Juszczenki Ukraina musi nauczyć się rozwiązywać swoje problemy w sposób demokratyczny.

"Martwię się o ukraińską demokrację. Potrzebujemy zmian konstytucyjnych, nowego systemu wyborczego, wymiaru sprawiedliwości oraz pakietu antykryzysowego. Obecność europejska byłaby tu bardzo ważna, gdyż mówimy o reformie systemowej na wzór europejski" - ocenił ukraiński prezydent.

Zaznaczył, że "nie chodzi o to, by pokazywać, co trzeba zrobić", ale o towarzyszenie w demokratycznym procesie.

Celem pomysłu Sikorskiego i Steinmeiera jest zebranie zwaśnionych stron ukraińskiej sceny politycznej przy jednym stole i przekonanie ich do podjęcia kluczowych decyzji niezależnie od tego, kto wygra najbliższe wybory prezydenckie. Wybory te mają odbyć się w październiku.

Ministrowie zaznaczyli w swoim wspólnym liście, że kroki mające na celu ustabilizowanie ukraińskiej gospodarki mogą być skuteczne tylko jeśli będą się cieszyć "przynajmniej elementarnym konsensusem wśród ukraińskich przywódców".

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


We Lwowie obchodzili Dzień Batiara

Posted by reporter on 2009-05-04 11:51:49 CEST

Batiar (baciar) - potoczne i gwarowe określenie "człowieka ulicy" lwowskiej. Wbrew obiegowej opinii nie odnosiło się wyłącznie do młodzieży.

Najprawdopodobniej wyraz "batiar" pochodzi od węgierskiego "betyar" oznaczającego awanturnika, ulicznika. Znany jest pogląd (propagowany przez Panią Urszulę Jakubowską), że określenia "batiar" używano w czasie przynależności Lwowa do Austro-Węgier. Policjanci (którzy podówczas często byli Węgrami) uganiali się za chuliganami z okrzykiem "betyar". Lwowiakiom ta nazwa bardzo miała się spodobać i weszła do codziennego słownictwa.





Najsłynniejszymi batiarami byli Szczepcio i Tońko z radiowej audycji Wesoła lwowska fala, którzy rozpropagowali na całą Polskę postaci biedaków o gołębich sercach.

Obchody Dnia Batiara stały się częścią obchodów Dni Lwowa. Uczestnicy obchodów współzawodniczą w strzelaniu z procy, czy w napisaniu najdłuższego słowa pianą z piwa. Początkowo święto miało odbywać się nocą, w końcu jednak zwyciężyła koncepcja bardziej okazałego świętowania na ulicach miasta, w ciągu dnia.

A ponieważ, całkiem przypadkowo - jak zapewniają organizatorzy- dzień świętowania przypadł na 1 maja, to hasło obchodów brzmiało – „Batiarzy wszystkich krajów łączcie się!”

„Do wystąpienia w koncercie batiarskim zgłosiło się już wiele zespołów, w tym słynny wykonawca piosenek batiarskich Wiktor Morozow, a nawet raper Wowa ze Lwowa”, - podkreślił Andrij Sydor, dyrektor wydziału ds. kultury i turystyki Rady Miejskiej Lwowa .



У Львові відзначили День батяра

День батяра замість дня солідарності трудящих. У Львові на першотравень роблять акцент на гульвіс. Батяр - феномен львіської міської культури початку XX століття. Плейбоїв українського П'ємонту легко впізнати за витонченими манерами, стильним вбранням та обов'язковим атрибутом кожного батяра ляскою, тобто палицею.
Львів перетворився на батярське місто. Тут гуляють, веселяться, бешкетують. Саме на цьому знаються батярі - з угорської мови це слово перекладається як розбишака та гульвіса. Батярство набуло розквіту у Львові в передвоєнний час, кажуть історики. Такого феномена не знало жодне інше місто України. Батярі - це своєрідний прошарок містян. Вони по іншому одягалися, співали, танцювали та мали свою гвару, тобто мову. Чимало батярських слів львів'яни використовують і досі. Богдан Рибка – батяр у другому поколінні. Про життя цих людей дізнався від батька, який батярував ще до війни.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Jak Tymoszenko spiewała Pugaczowej....

Posted by reporter on 2009-05-04 11:13:40 CEST

Ałła Pugaczowa, zaprosiła premier Ukrainy Julię Tymoszenko na swój jubileuszowy koncerty w Kijowie i Moskwie z okazji swego 60-lecia.

«Z zadowoleniem z nią rozmawiam, ona jest bardzo mądrą kobietą. Oczywiście, że ją zaproszę i na koncert w Kijowie, i na koncert w Moskwie, i na imprezę w Moskwie z okazji moich urodzin. Bo polityka polityką, a stosunki ludzkie – to co innego», – powiedziała piosenkarka. Według słów Pugaczowej, z Tymoszenko łączą ją przyjacielskie stosunki. 15 kwietnia premier Ukrainy złożyła gratulację piosenkarce z okazji jej 60-lecia.

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko przybyła na koncert wybitnej rosyjskiej piosenkarki Ałły Pugaczowej, który odbył się w Kijowie.

Pod koniec występu piosenkarki, Julia Tymoszenko weszła na scenę i wręczyła Pugaczowej bukiet czerwonych róż. «Chciałam dzisiaj przynieść milion czerwonych róż, ale pomyślałam, że lepiej milion ukraińskich serc, które szczerze lubią Ałłę Pugaczową», – powiedziała Julia Tymoszenko, objąwszy primadonnę.





Po tym Julia Tymoszenko zaproponowała widzom aby razem zaśpiewali dla uczczenia urodzin Ałły Pugaczowej piosenkę «Happy birthday». Zgromadzonych na koncercie, zdziwiło niespodziewane pojawienie się na scenie Julii Tymoszenko, ale po chwili poparli panią premier burzliwymi oklaskami i razem z Tymoszenko, odśpiewali sto lat dla Pugaczowej.



Тимошенко співала на концерті Пугачової

На ювілейному концерті Алли Пугачової у Києві, Юлія Тимошенко продемонструвала свої вокальні дані. Вийшовши на сцену і вручивши співачці букет троянд, український прем`єр-міністр запропонувала залу заспівати Happy birthday.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Od dzisiaj na Ukrainie droższe papierosy

Posted by reporter on 2009-05-04 10:46:57 CEST

Od dzisiaj na Ukrainie zdrożeją papierosy. Jak zawiadamia oficjalna strona internetowa Rady Najwyższej Ukrainy, 31 marca, parlament przyjął projekt ustawy «O wniesieniu zmian do niektórych prawodawczych aktów Ukrainy ds. akcyzy».

Zgodnie z nowelizacją, podwyżka stawki akcyzowej na papierosy od dziś wzrośnie z 16% do 20%. Na papierosy bez filtru akcyza wzrośnie z 15,6 hrywni/tys. szt. do 35 hrywien/tys. szt.; z filtrem – z 37,5 hrywni/tys. szt. do 60 hrywien/tys. szt.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Ostrzeżenia z Moskwy w stosunku do UE

Posted by reporter on 2009-05-04 10:43:07 CEST

Rosyjska gazeta "Kommiersant" pisze o ostrzeżeniach jakie Moskwa wysłała Unii Europejskiej. Mają one dotyczyć problemów z magazynowaniem gazu na Ukrainie i zmianą kierunku tłoczenia ropy ropociągiem Odessa-Brody.

"Kommiersant" pisze, że rosyjski wicepremier Igor Sieczyn ostrzegł Unię Europejską, że zimą mogą pojawić się problemy z zaopatrzeniem w gaz jeśli Ukraina na czas nie zmagazynuje w swoich zbiornikach 19,5 miliarda metrów sześciennych gazu. Według Moskwy rozwiązaniem problemu byłoby sfinansowanie przez unię Europejską i Rosję zmagazynowania gazu na Ukrainie.

Wicepremier Sieczyn ostrzegł również , że rozpoczęcie tłoczenia ropy do Polski rurociągiem Odessa-Brody oznacza zakaz dostaw rosyjskiej ropy do rafinerii w Słowacji, Czechach i na Węgrzech . Do tego, według Moskwy, dostawy ropy ropociągiem Odessa-Brody w kierunku odwrotnym od dotychczasowego oznaczają konieczność modernizacji rafinerii, gdyż ropa azerska ma inne parametry niż rosyjska, oraz potrzebę pokrycie kosztów transportu ropy przez europejskich odbiorców.

Wicepremier Sieczyn wyraził obawy Rosji w trakcie niedawnego spotkania z Andrisem Piebalgsem, europejskim komisarzem do spraw polityki energetycznej.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Ukraińskie media wieszczą porażkę

Posted by reporter on 2009-05-04 08:08:13 CEST

Platini szykuje Ukrainie nieprzyjemną niespodziankę - alarmuje STB, jedna z największych ukraińskich telewizji. Ma nią być pozbawienie aż czterech ukraińskich miast praw organizacji mistrzostw Europy. - Nie zgodzimy się na to - zapowiada szef ukraińskiej piłki.

Według STB sprawa jest już przesądzona, bo decyzję władze europejskiej piłki już podjęły. Podczas posiedzenia w Bukareszcie 12-13 maja tylko o niej poinformują organizatorów. Euro odbędzie się więc w sześciu, a nie ośmiu miastach. Na Ukrainie mistrzostwa gościć będą Kijów i Odessa. Jak twierdzi STB Polakom udało się przekonać UEFA do tego, by większość turnieju odbyła się w Polsce (4 miasta).

Jak podaje stacja powołując się na polskie media powodem nierównego podziału miejsc ma być niewystarczający postęp w przygotowaniach do Euro. Chodzi głównie o drogi, hotele i lotniska.

Cytowany przez telewizję Hryhorij Surkis, szef piłkarskiego związku na Ukrainie twierdzi jednak, że nie można się zgodzić na nierówny podział miejsc. - Opowiadamy się za parytetem i równością.

W tym celu m.in. przedstawiciele Polski i Ukrainy skierowali pismo do Michela Platiniego, w którym zwracają się o równe potraktowanie obu państw »

Podczas wizyty w Polsce i na Ukrainie szef UEFA zapowiedział jednak, że przy wyborze miast UEFA będzie się kierowała jedynym kryterium - stanem przygotowań do mistrzostw. A te według niego są znacznie bardziej zaawansowane w Polsce.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Aleksander Kwaśniewski: Polska nadal musi popierać wejście Ukrainy do UE

Posted by reporter on 2009-05-04 08:00:48 CEST

Zdaniem Aleksandra Kwaśniewskiego, Polska nadal musi popierać wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. Były prezydent przekonuje, że ta polityka powinna być niezależna od wydarzeń w Kijowie.

Aleksander Kwaśniewski przyznał, że obecna sytuacja polityczno-gospodarcza zarówno na Ukrainie, jak i w Unii Europejskiej utrudnia i spowalnia proces zbliżenia Kijowa z Brukselą. "Absolutnie bym nie stawiał krzyżyka na tej sprawie" - powiedział rozmówca Polskiego Radia.

Były prezydent podkreślił, że członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej jest korzystne dla Polski i Wspólnoty przede wszystkim ze względu na korzenie chrześcijańskie, ogromny potencjał i strategiczne położenie tego kraju. "Uważałbym za wielki błąd gdyby Unia Europejska zrezygnowała z takiego partnera, a w przyszłości członka" - dodał.

Aleksander Kwaśniewski zaznaczył, że większość wypowiedzi antyeuropejskich, które można usłyszeć w Kijowie, to element wewnętrznej rozgrywki politycznej, a nie prawdziwych poglądów tutejszej elity.

Aleksander Kwasniewski.mp3 (118,87 KB)

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Tymoszenko woli Rosję

Posted by reporter on 2009-05-04 07:56:43 CEST

Nie milkną echa niespodziewanego odwołania przez ukraińską premier Julię Tymoszenko wizyty w Polsce. Oficjalnie premier Ukrainy miała pilniejsze sprawy do załatwienia w Kijowie, jak np. troska o wypłaty pensji i emerytur w kraju.

- Dzisiaj przypada ostatni roboczy dzień miesiąca i w związku z kryzysem ja jako premier muszę poświęcić dodatkowy czas na wypłaty emerytur, pensji i wykonanie budżetu - tłumaczyła odwołanie wizyty w Polsce Tymoszenko. Ukraińska premier miała się spotkać z Donaldem Tuskiem i prezydentem Lechem Kaczyńskim.

W Kijowie komentatorzy odebrali jej zachowanie jako gest w stronę Moskwy, że Ukrainie bardziej zależy na Rosji niż na Polsce. Także negocjacje rządu Tymoszenko z rządem Putina odnośnie do zmiany polskiego kierunku ropociągu Odessa - Brody na słowacki świadczą o tym, iż Kijów dba wyłącznie o własne interesy, a partnerstwo strategiczne z Polską to tylko deklaracja bez pokrycia.

Źródło Nasz Dziennik

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Ukraińskie miasta wykorzystują 1 maja do promowania

Posted by reporter on 2009-05-04 07:55:03 CEST

Na Ukrainie 1 maja świętują nie tylko komuniści, ale też fani futbolu i władze krymskich kurortów. Coraz częściej zamiast nostalgicznej parady rodem z ZSRR, z okazji Święta Pracy organizowane są wydarzenia promujące miasta

We Lwowie odbyła się parada "Dzieci za Euro 2012". Około dwustu przyszłych piłkarzy zebrało się na rynku. Oleh Zasadczyj, z rady miejskiej, powiedział, że chcą oni w ten sposób pokazać, iż idea mistrzostw łączy wszystkich lwowian.

Krym w ukraińskich mediach często pojawia się, jako miejsce, gdzie organizowane są demonstracje prorosyjskie i antyzachodnie, szczególnie w Święto Pracy. Władze Eupatorii i Jałty postanowiły to zmienić i ogłosiły 1 maja dniem rozpoczęcia sezonu turystycznego.

W Eupatorii prezentowane są "żywe rzeźby", m.in. Puszkina i Rembrandta. Artyści, potrafiący stać bez ruchu kilka godzin, przybyli z Rosji, Niemiec, Francji, a nawet Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Specjalne atrakcje przygotowały także władze Jałty.





:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Posłowie pod wrażeniem pracy Ukraińców

Posted by reporter on 2009-05-04 07:48:21 CEST

Nie ma hoteli - nic nie szkodzi, będą ekskluzywne statki pasażerskie. To pomysł Odessy na poradzenie sobie z wymogami UEFA dotyczącymi zakwaterowania dla kibiców na Euro 2012. Przygotowania do piłkarskiego turnieju za naszą wschodnią granicą nabierają rozpędu - to opinia nie tylko samych Ukraińców, ale także członków komisji sportu polskiego sejmu, którzy w tym tygodniu na miejscu obserwowali przygotowania.

"Jest lepiej niż myśleliśmy" - zdradza Adam Hofman z Prawa i Sprawiedliwości. Czwórka posłów Hofman, Elżbieta Jakubiak, Ireneusz Raś i Andrzej Biernat przez dwa dni przyglądała się postępom prac głownie we Lwowie ale nie tylko. "Komisja sportu ukraińskiej dumy wraz z wiceministrem odpowiedzialnym za Euro przedstawiła nam pełny raport na temat przygotowań" -mówi Jakubiak. Co z niego wynika? "Ukraina robi coraz większe postępy - podkreśla kolejny uczestnik wyprawy poseł Raś z PO. "Stadiony się budują, jest dobra wola, z kryzysem też jakoś sobie dają radę" - przekonuje polityk Platformy

Zdaniem Elżbiety Jakubiak, Ukraińcy stali się w ostatnich miesiącach mistrzami kreatywności. "Czy to nie świetny pomysł z tymi statkami w Odessie? Doskonały. Jeżeli chodzi o innowacyjność to możemy z nich brać przykład" - podkreśla szefowa komisji sportu. Zdaniem członków delegacji raczej nic nie wskazuje na to, by Ukraina zawaliła swoją część przygotowań do mistrzostw. "Przykładem na to jak oni podchodzą do tej sprawy może być Lwów i tamtejszy stadion. Jego budowę rozpoczęli w styczniu teraz są już fundamenty to więcej niż na części naszych stadionów przygotowywanych na tą imprezę" - relacjonuje Hofman.

O wadach Ukraińskiej prezentacji od żadnego z posłów pod nazwiskiem nie usłyszeliśmy. Nieoficjalnie zresztą też nie mieli ochoty na rozmowy. Zamiast tego tłumaczyli: "Proszę zrozumieć sytuacja jest delikatna. Po tym jak media w obu krajach napisały, że Polska chce więcej miast gospodarzy od Ukrainy i na odwrót, każde słowo musi być w tej sprawie wypowiadane bardzo ostrożnie” - mówi nam jeden z uczestników wyjazdu. A inny dodaje: „Tak naprawdę to cały ten nasz wyjazd jest po to, by pokazać, że polski parlament wspiera Ukrainę, i że cały czas ten projekt traktujemy jako wspólny”.

Źródło Dziennik

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Friday, May 01 2009

Otwarto codzienny rejs samolotowy na trasie Lwów-Monachium

Posted by reporter on 2009-05-01 14:05:29 CEST

Niemieckie linie lotnicze Lufthansa poszerzyły swoją sieć na Ukrainie nowym połączeniem lotniczym – Lwów-Monachium

Według słów Karstena Benza (wiceprezydent Lufthansy ds. sprzedaży i serwisu w Europie), codzienny regularny rejs Lwów-Monachium zaczął funkcjonować od 30 marca bieżącego roku, dzięki temu połączeniu pasażerowie ze Lwowa otrzymali przez port lotniczy w Monachium dostęp do 208 kierunków połączeń w 78 krajach świata.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Tusk tłumaczy nieobecność Tymoszenko na kongresie

Posted by reporter on 2009-05-01 13:59:06 CEST

Odwołanie przez premier Ukrainy Julię Tymoszenko wizyty w Warszawie nie miało nic wspólnego z relacjami polsko-ukraińskimi, czy Ukrainy z Unii Europejską - zapewnił po południu szef polskiego rządu Donald Tusk.

Tymoszenko miała być gościem odbywającego się w Warszawie kongresu Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Zaplanowano, że spotka się z prezydentem Lechem Kaczyńskim oraz z premierem.

Tusk powiedział na konferencji prasowej, że Tymoszenko przekazała mu informację, że ze względu na sytuację wewnętrzną na Ukrainie nie może przyjechać do Polski. Dodał, że jeszcze w czwartek może dojdzie do jego rozmowy telefonicznej z szefową ukraińskiego rządu, która szczegółowo wyjaśni wówczas powody swojej decyzji.

Tymoszenko na czwartkowej konferencji prasowej w Kijowie mówiła, że odwołała planowaną wizytę w Polsce, gdyż musiała zadbać, by obywatele jej kraju otrzymali na czas swe wynagrodzenia i emerytury.

- Biorąc pod uwagę, że mamy koniec miesiąca i kryzys finansowy, zdecydowałam, że zajmę się dziś sprawą wypłat - oświadczyła Tymoszenko odpowiadając na pytanie o powód odwołania wizyty w Polsce.

Ukraińska premier powiedziała na konferencji prasowej, że o odwołaniu wizyty w Warszawie poinformowała telefonicznie przewodniczącego EPL Wilfrieda Martensa.

Centrum Informacyjne Rządu, które przekazało wiadomość o odwołaniu wizyty Tymoszenko w Polsce, nie podało przyczyn tej decyzji.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


W najbliższym czasie spotkają się przedstawiciele BBN i jego odpowiednicy z Ukrainy i Białorusi

Posted by reporter on 2009-05-01 13:57:23 CEST

W najbliższym czasie spotkają się przedstawiciele BBN i jego odpowiednicy z Ukrainy i Białorusi - poinformował w środę szef BBN Aleksander Szczygło po spotkaniu z sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Raisą Bohatyriową.

"W najbliższym czasie - termin jest do uzgodnienia - spotkamy się w formacie trójstronnym - Polska, Ukraina i przedstawiciel Białorusi" - powiedział Szczygło dziennikarzom po podpisaniu deklaracji współpracy między BBN i jego ukraińskim odpowiednikiem.

"Jest to element otwarcia się krajów Unii Europejskiej na współpracę z Białorusią; nie świadczy to o zapominaniu o tych istotnych problemach, które Białorusi dotyczą i które jeszcze nie zniknęły. Są jednak pozytywne sygnały ze strony Białorusi, podejmujemy je, by współpracować i pomóc Białorusi w drodze do demokracji i wolności" - dodał Szczygło.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Tymoszenko o odwołaniu wizyty w Polsce

Posted by reporter on 2009-05-01 13:55:24 CEST

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko wyjaśniła, że odwołała planowaną na czwartek wizytę w Polsce, gdyż musiała zadbać, by obywatele jej kraju otrzymali na czas swe wynagrodzenia i emerytury.

"Biorąc pod uwagę, że mamy koniec miesiąca i kryzys finansowy, zdecydowałam, że zajmę się dziś sprawą wypłat" - oświadczyła Tymoszenko na konferencji prasowej w Kijowie, odpowiadając na pytanie o powód odwołania wizyty w Polsce.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0


Protest przeciwko zniszczeniu pomnika UPA w Polsce

Posted by reporter on 2009-05-01 13:54:06 CEST

Lwowska Rada Miejska domaga się oficjalnego protestu władz Ukrainy wobec zniszczenia pomnika Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) na bieszczadzkiej górze Chryszczata w województwie podkarpackim

W uchwalonym tego dnia apelu do prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, ministerstwa spraw zagranicznych w Kijowie i konsulatu RP we Lwowie radni określili wydarzenia na Chryszczatej jako "akt wandalizmu".

"Uważamy, że takie nieodpowiedzialne działania pewnych przedstawicieli sił antyukraińskich w Rzeczypospolitej Polskiej są próbą pogorszenia stosunków między Ukraińcami a Polakami oraz godzą we współpracę naszych państw we wspólnocie europejskiej".

Lwowscy radni zażądali od prezydenta Juszczenki i MSZ Ukrainy wystosowania noty protestacyjnej do MSZ Polski. Z kolei od konsula generalnego RP w ich mieście oczekują wyjaśnień w tej sprawie.

:: Zobacz wszystkie komentarze albo dodaj swój 0