Tuesday, September 30 2008

Komiks o zabójstwie na zlecenie KGB

Posted by reporter on 2008-09-30 19:12:32 CEST

W Kijowie zaprezentowano komiks "Zabójstwa na zlecenie KGB". Jest poświęcony śmierci przywódcy ukraińskich nacjonalistów Stepana Bandery, zamordowanego w 1959 r. w Monachium przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.


Książeczka ta przeznaczona jest przede wszystkim dla młodzieży, która może dzięki niej zapoznać się z informacjami o życiu i działalności Stepana Bandery - powiedział podczas prezentacji komiksu Swiatosław Łypowecki ze Związku Młodzieży Ukraińskiej (SUM), która doprowadziła do wydania komiksu na Ukrainie.

"Zabójstwa na zlecenie KGB" po raz pierwszy ukazały się w latach 70. na Zachodzie, w czasopiśmie emigracyjnym "Kryłati" (skrzydlaci). Tekst komiksu napisał redaktor czasopisma Omelian Kowal, a autorem ilustracji był belgijski rysownik, ukrywający się do dziś pod pseudonimem "Neptun".

Komiks wydrukowano na Ukrainie w 4 tysiącach egzemplarzy. Ukazał się przed planowanymi na styczeń przyszłego roku obchodami 100- lecia urodzin Bandery.

W 2007 r. na Ukrainie wydano komiks "Ukraina w walce", znany także pod nazwą "Komiks o UPA". Ukazał się on w dwóch wersjach językowych - po ukraińsku i rosyjsku. W związku z dużym zainteresowaniem książeczka była czterokrotnie dodrukowywana, a jej ogólny nakład wyniósł 22 tys. egzemplarzy.

Stepan Bandera był jednym z przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. W r. 1942 z jej oddziałów powstała Ukraińska Powstańcza Armia (UPA).

UPA walczyła podczas II wojny światowej przeciwko Niemcom i ZSRR. Od wiosny 1943 r. prowadziła także działania zbrojne przeciwko ludności polskiej Wołynia, Polesia i Galicji Wschodniej, zmierzające do jej całkowitego usunięcia z tych terenów. Oblicza się, że jej ofiarą padło ok. 100 tys. Polaków.

Formacja ta nie jest dotychczas na Ukrainie uznawana za stronę biorącą udział w walkach II wojny światowej.

Część ukraińskich polityków i społeczeństwa chce uznania UPA za stronę walczącą o niepodległość kraju i przyznania jej weteranom praw kombatanckich oraz ulg, z jakich korzystają byli żołnierze Armii Czerwonej. Część Ukraińców uważa z kolei, że UPA była organizacją zbrodniczą, wobec czego odmawia przyznania im praw należnych kombatantom.

:: skomentuj 0


Juszczenko psuje pozytywny wizerunek Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-30 13:31:16 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko miałby krytykować premiera Julię Tymoszenko na Ukrainie, a nie podczas swych zagranicznych wyjazdów, gdyż takie kroki psują pozytywny wizerunek kraju na międzynarodowej arenie

W taki sposób eks-minister Spraw Zagranicznych Ukrainy skomentował wizytę Wiktora Juszczenki w USA. Borys Tarasiuk, podkreślił, że nie zauważył kroków Julii Tymoszenko w stronę Rosji. „Natomiast widzę i rozumiem zmartwienie, powiązane z długoterminową umową dostawy gazu na Ukrainę”, - zaznaczył Borys Tarasiuk.

Źródło

:: skomentuj 0


Służba Bezpieczeństwa Ukrainy otwiera archiwum elektroniczne

Posted by reporter on 2008-09-30 13:30:14 CEST

2 października, przy Archiwum Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zostanie uruchomione archiwum elektroniczne. Główne zadanie elektronicznego archiwum - uproszczenie dostępu do materiałów przechowywanych w Archiwum Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

W archiwum elektronicznym będą dostępne odtajnione dokumenty powiązane z działalnością radzieckich organów bezpieczeństwa oraz historią ukraińskiego ruchu wyzwoleńczego, w tym dokumenty dotyczące Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-33, działalnością OUN-UPA, represji na Ukrainie, ruchu dysydenckiego i in. Oprócz dokumentów, będzie można skorzystać się z wielkiej ilości foto materiałów oraz biblioteki elektronicznej, a także bazy danych o wystawach i prezentacjach na podobną tematykę.

Źródło

:: skomentuj 0


Prezydent Ukrainy chce szerokiej koalicji sił demokratycznych

Posted by reporter on 2008-09-30 13:29:05 CEST

„Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko niejednokrotnie podkreślał, że jest otwarty na wznowienie tzw. demokratycznej koalicji w szerszym formacie. O czym dzisiaj, 30 września, poinformowała służba prasowa Prezydenta Ukrainy, powołując się na radcę Prezydenta Ukrainy Lidię Poreczkiną.

„Prezydent Ukrainy wezwał posłów do powołania nowej koalicji w ukraińskim parlamencie nie na zasadzie „koalicja dla teczek, ale koalicja dla Ukrainy”, - podkreśliła Lidia Poreczkina. Zdaniem radcy prezydenta, jak tylko Blok Julii Tymoszenko Blok Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona i Blok Lytwyna ułożą wspólny program działań, to o wiele szybciej zostaną rozwiązane inne sporne kwestie, w tym dotyczące „ministerskich teczek”. „Prezydent nie będzie zwlekać. Kandydatura premiera od nowej koalicji natychmiastowo zostanie wniesiona na zatwierdzenie parlamentu”, - zaznaczyła Lidia Poreczkina.

Źródło

:: skomentuj 0


Król Szwecji na Ukrainie

Posted by reporter on 2008-09-30 13:28:20 CEST

Dzisiaj, 30 września, do Kijowa z oficjalną wizytą przybył król Szwecji Karol XVI Gustaw. Towarzyszyć mu w wizycie w Kijowie będzie jego małżonka Sylwia Bernadotte.





W ramach oficjalnej wizyty króla Szwecji Karola XVI Gustawa na Ukrainę, w dniach 30 września-3 października, zaplanowano szereg ukraińsko-szwedzkich przedsięwzięć, w tym spotkanie z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką.

Źródło

:: skomentuj 0


Rosja nie wstrzymała się przed pokusą rozegrania "krymskiej karty" - oświadczenie MSZ Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-30 13:24:42 CEST

MSZ Ukrainy ogłosiło oświadczenie w związku z rozpowszechnieniem przez Stałe Przedstawicielstwo FR przy OBWE apelu uczestników tzw. Mityngu ogólnokrymskigo. Te działania ukraiński resort dyplomatyczny uważa za "brutalną ingerencję w sprawy wewnętrzne naszego państwa".

Ukraińskie MSZ twierdzi, że Rosja wykorzystuje sytuację na Krymie przeciwko Ukrainie. Kijów wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie.
W oświadczeniu czytamy, że wbrew oficjalnemu stanowisku Moskwy o niezaangażowaniu w wewnętrzne sprawy Ukrainy, Rosjanie starają się wykorzystać "krymską kartę".

Wczoraj przedstawiciele Federacji przy OBWE rozpowszechnili apel mieszkańców półwyspu o "Naruszeniu rządzącym Ukrainą reżimem podstawowych praw Autonomicznej Republiki Krym". Został on przyjęty w połowie września podczas spotkania w Symferopolu i skierowany do ONZ, Rady Europy i OBWE oraz szefów 11 państw. W piśmie znalazł się apel o przysłanie przedstawicieli tych krajów i organizacji, którzy mają zbadać naruszenie konstytucji Autonomicznej Republiki Krym przez Kijów.

Zdaniem MSZ, to oświadczenie było inspirowane przez antyukraińskie siły, "piątą kolumnę", która stara się "oczernić" rzadzących Ukrainą. Ministerstwo sugeruje, że Rosja nie powinna zajmować się jego rozpowszechnianiem.


Oświadczenie MSZ Ukrainy podajemy w całości:

"Na przekór głośnym oświadczeniom kierownictwa Federacji Rosyjskiej co do nieinterwencji w sprawy wewnętrzne Ukrainy, rosyjska strona jednak nie wstrzymała się przed pokusą rozegrania "krymskiej karty".

29 września tego roku Stałe Przedstawicielstwo Rosji przy OBWE poszerzyło apel uczestników tzw. Mityngu ogólnokrymskiego "O brutalnym naruszeniu przez reżim rządzący Ukrainy głównych konstytucyjnych pełnomocnictw Autonomicznej Republiki Krym".

Nie warto zatrzymywać się na ewidentnie prowokacyjnych motywach takiego zwrócenia się, inspirowanego przez siły antyukraińskie, które starają się wszelkimi sposobami demonstrować swoją wierność zewnętrznemu zleceniodawcy.

Oczywiście, że przedstawiciele "piątego filara" nie zatrzymali się na próbach oburzenia społeczeństwa przeciw polityce demokratycznie wybranego kierownictwa Ukrainy i udały się do prób oczernić go przed społecznością światową.

W celu destabilizacji sytuacji w Republice Autonomicznej Krymu stosują się metody i brudne technologie, zaaprobowane w latach 90. zeszłego wieku, które są skierowane na kształtowanie separatystycznych utworzeń na terenach byłego ZSRR.

Popierane przez Kreml działania rosyjskiej dyplomatycznej misji w Wiedniu nie odpowiadają normom etykietu dyplomatycznego i komunikacji międzynarodowej.

Takie działania nie mogą rozpatrywać się inaczej niż jako otwarta, brutalna ingerencja w wewnętrzne sprawy naszego państwa, i jako przeczące interesom narodów Ukrainy i Rosji".


Źródło


:: skomentuj 0


Rosja boi się UPA

Posted by reporter on 2008-09-30 13:23:19 CEST

W cieszącym się autorytetem francuskim wydaniu Le Figaro ukazał się artykuł, skierowany przeciwko Prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence. Według informacji gazety "Dieło", "jego publikacja kosztowała prokremlowskich zleceniodawców 20 tysięcy euro".

Gazeta Le Figaro opublikowała zwrócenie do Juszczenki, w którym wyrażone jest zaniepokojenie tendencjami, które niby-to mają miejsce na Ukrainie. W szczególności, pragnieniem władzy do "rozpatrywania ukraińskiej historii w oderwaniu od rosyjskiej". Jak informuje Ukraińska prawda, autorzy zwrócenia stwierdzają, że właśnie dzięki północnym sąsiadom Ukraina odbyła się jako niezależne państwo. Oprócz tego, w publikacji chodzi o niemożliwość rehabilitacji żołnierzy OUN-UPA.

Pod listem stoi 37 podpisów. Tylko dziewięciu z podpisanych ma stosunek do historycznej nauki. Inni są funkcjonariuszami obwodowych i miejskich rad ze wschodu Ukrainy i Krymu, prezesami ukraińskich organizacji społecznych, a także deputowani ludowi z Partii Regionów.

"Rosyjskie media natychmiast przetłumaczyły zwrócenie na język rosyjski i rozpowszechniły go w Internecie. Jakby, nawet zachodnia prasa przysłuchuje do ukraińskiej inteligencji, występującej przeciwko "rusofobnej" polityce Bankowej", - pisze Dieło.

Odszukać oryginału publikacji na stronie internetowej Le Figaro nie udało się. Co więcej, w redakcji gazety zawiadomiono, że podobnego materiału dziennikarze wydania nie przygotowywali.

Zarazem ambasada Francji na Ukrainie po zwróceniu się tam nadała numer wydania, gdzie rzeczywiście na szóstej stronie opublikowano zwrócenie do Juszczenki w języku francuskim.

„Jego wygląd daje do zrozumienia, w jaki sposób podobna publikacja znalazła się na łamach europejskiej prasy. Samo zwrócenie zajmuje ćwierć strony i umieszczone jest w dolnym kącie. Czcionka materiału różniła się od tej, której stosuje się w gazecie, czyli obecne są wszystkie oznaki komunikatu reklamowego" - pisze Dieło.

Przedstawiwszy się jako współpracownik ukraińskiej politycznej partii, korespondent wydania zainteresował się, ile kosztuje rozmieszczenie podobnego zwrócenia w francuskiej gazecie - "po krótkich wypytywaniach po tej stronie zażądali 21 tysięcy euro".

Podpisanie zwrócenia prowadziło się na międzynarodowej konferencji "Druga wojna światowa: próby przeglądu wyników", organizatorem której wystąpił rosyjski Instytut Badań Politycznych, kierowany przez deputowanego Dumy Państwowej FR Siergieja Markowa.

Pomagała mu Humanistyczna Rada Ukraińsko-Rosyjska, stworzona tego lata z udziałem przewodniczącego Ługańskiej Rady Obwodowej Walerija Hołenki, przewodniczącego rosyjskiej wspólnoty Krymu Serhija Cekowa.

Politolodzy przypuszczają, że to właśnie rosyjska organizacja opłaciła publikację przeciw Prezydentowi Juszczence. Markow zawiadomił, że wie, gdzie i na której stronie opublikowano zwrócenie. Jednak nie potwierdził, że ma osobisty stosunek do umieszczenia publikacji.

Według słów Markowa, na konferencję w Jalcie nie puścili go ukraińscy pogranicznicy "jako osobę, nie pożądaną dla wjazdu do Ukrainy". "To nic, nasi ukraińscy koledzy zadziobają Juszczenkę", - zreasumował polityk.

Ostatnio polityczne zamówienia w francuskiej prasie stały się regularne. "Całkiem niedawno w gazecie Le Monde opublikowano antyukraiński artykuł "Ukraina europejskim państwem? Wątpię" - zawiadomił profesor politologii Akademii Kijowsko-Mohylańskiej Ołeksij Harań.

- Francuska prasa jest wykorzystywana jako przyczółek dla dyskredytowania Ukrainy. Przecież Francja teraz przewodniczy w UE, i to od niej zależy, czy przyjmą tam nasz kraj - wyjaśnił on.

Źródło


:: skomentuj 0


Jaceniuk jest kategorycznie przeciwny inicjatywie "Swobody", by odebrać Krymowi status autonomii

Posted by reporter on 2008-09-30 13:20:22 CEST

Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Arsenij Jaceniuk występuje kategorycznie przeciw przeglądowi terytorialnego ustroju Ukrainy, a mianowicie pozbawieniu Autonomicznej Republiki Krym pełnomocnictw autonomii i nadaniu jej statusu obwodu. Oświadczenia w sprawie statusu i przynależności autonomii krymskiej nazwał on nieodpowiedzialnymi i prowokacyjnymi

Autonomiczny Krym jest i będzie Ukrainą. Jego prawny status jest określony przez ukraińską Konstytucję i Konstytucję Autonomicznej Republiki Krym - akcentował Arsenij Jaceniuk. - Myślę, że spekulacje wokół statusu autonomii nie dodają stabilności zarówno wewnątrz ukraińskiego społeczeństwa, jak też szacunku polityki zagranicznej naszemu państwu - podkreślił przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy.

Jaceniuk jest pewny, że separatyzm i nastroje przeciwpaństwowe są skutkiem gospodarczego zacofania regionu. Dlatego, jego zdaniem, "trzeba mówić o realnym wypełneniu autonomii prawami i zasobem finansowym". Ukraińskie państwo musi skoncentrować się na zapewnieniu konkretnych potrzeb autonomii, i właśnie społeczno-ekonomiczny rozwój Krymu, powiedział Arsenij Jaceniuk, "jest poręczeniem stabilności zarówno w autonomii, jak i na całej Ukrainie".

Rozstrzygnięcie pytań, związanych z poprawą społeczno-gospodarczego rozwoju Krymu, Jaceniuk widzi w zmianie polityki budżetowej wobec autonomii, w realizacji istotnych projektów infrastrukturalnych, w rozwojowi rekreacyjnych możliwości autonomii drogą dołączania przede wszystkim zagranicznych i ukraińskich firm. "Jest to ten porządek dzienny, pierwszoplanowe cele i zadania, które muszą dziś stać przed władzą centralną i republikańską ", - akcentował spiker.

Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy zapewnił, że przy kształtowaniu Budżetu państwa na rok 2009 i podczas jego zatwierdzenia, przy uchwale zmian do kodeksu budżetowego będzie nalegał na realnym napełneniu budżetu autonomii.

Źródło


:: skomentuj 0


Przedstawicielstwo Rosji w OBWE szerzy antyukraińskie oświadczenia krymskich polityków - MSZ Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-30 13:18:46 CEST

29 września do MSZ Ukrainy został wezwany doradca poseł Ambasady Federacji Rosyjskiej na Ukrainie W.Łoskutow w związku z rozpowszechnieniem w OBWE przez rosyjskie Stałe Przedstawicielstwo zwrócenia uczestników tzw. Mityngu Ogólnokrymskiego "O brutalnym naruszeniu przez reżim rządzący Ukrainy głównych konstytucyjnych pełnomocnictw Autonomicznej Republiki Krym". O tym zawiadomiło biuro prasowe MSZ Ukrainy.

Dyplomacie powiedziano, że taki krok strony rosyjskiej nie można ocenić inaczej, niż nieprzyjacielską akcję, która jest kontynuacją praktyki ingerencji Federacji Rosyjskiej w sprawy wewnętrzne innych państw.

MSZ Ukrainy zażądało od rosyjskiej strony bezzwłocznych wyjaśnień w sprawie otwartych działań antyukraińskich jej dyplomatycznej misji przy OBWE.


Źródło


:: skomentuj 0


Juszczenko porozmawiał z Bushem o niczym

Posted by reporter on 2008-09-30 13:17:33 CEST

29 września w Białym Domu pod przewodnictwem Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki i Prezydenta USA George’a Busha odbyły się ukraińsko-amerykańsie negocjacje. Jak powiedzieli dziennikarzom liderzy państw po zakończeniu spotkania, wśród głównych kwestii, poruszonych podczas pertraktacji znalazły się dwustronne stosunki naszych krajów, polityka bezpieczeństwa, integracja Ukrainy do struktur europejskich i euroatłantyckich. O tym zawiadamia biuro prasowe Prezydenta Ukrainy.

Strony wysoko oceniły dwustronne relacje Ukrainy i USA. Jak odnotował Wiktor Juszczenko, potwierdzeniem tego jest udana ipmlementacja większości założeń na mapie podróżnej dwustronnych stosunków naszych krajów.





Uczestnicy negocjacji oddzielnie poruszuli kwestię energetycznej współpracy Ukrainy i USA. Chodziło, w szczególności, o wspólne projekty w sferze energetyki jądrowej.

Prezydent Ukrainy również zaproponował swojemu amerykańskiemu koledze wybierać wysokich przedstawicieli USA, którzy odwiedzą nasze państwo podczas uszanowania 75. rocznicy Wielkiego Głodu w latach 1932-1933. Oprócz tego, podczas rozmów chodziło o włączanie do porządku dziennego Zgromadzenia Ogólnego ONZ pytania o uszanowaniu pamięci ofiar Wielkiego Głodu na Ukrainie.

Strony również wymieniły zdania na temat wewnętrznej sytuacji politycznej na Ukrainie.

Źródło

:: skomentuj 0


Rodziny ofiar z Katynia zobaczą akta sprawy?

Posted by reporter on 2008-09-30 13:11:02 CEST

Moskiewski Okręgowy Sąd Wojskowy umożliwił prawnikom rodzin 10 ofiar mordów NKWD na polskich oficerach w Katyniu zapoznanie się z postanowieniem Głównej Prokuratury Wojskowej Rosji o umorzeniu śledztwa w sprawie tej zbrodni.


Poinformowało o tym PAP źródło zbliżone do sądu.

Sąd uczynił to w ramach rozpatrywania zażalenia adwokatów na postanowienie prokuratury. Postępowanie jest tajne, gdyż akta sprawy - zdaniem władz rosyjskich - zawierają materiały stanowiące tajemnicę państwową.

:: skomentuj 0


Piraci pozabijali się w kłótni o statek z czołgami

Posted by reporter on 2008-09-30 13:09:41 CEST

Wśród piratów somalijskich, spierających się o to co dalej robić z porwanym ukraińskim statkiem z ładunkiem ponad 30 czołgów, doszło do strzelaniny zakończonej śmiercią trzech piratów - poinformowały kenijskie władze morskie.


Andrew Mwangura ze Wschodnioafrykańskiego Programu Pomocy Żeglarzom w Mombasie powiedział, że wśród ok. 50 piratów na pokładzie wybuchł spór o to, czy uwolnić statek z 20-osobową załogą.

- Radykałowie na pokładzie nie chcą nikogo słuchać - tłumaczył Mwangura. - Umiarkowani chcą się wycofać. Amerykanie są blisko, więc wszyscy działają w stresie. Wybuchła strzelanina i trzech piratów nie żyje - mówił.

Płynący do Mombasy statek "Faina" z transportem 33 czołgów T-72 został porwany w ubiegłym tygodniu u wybrzeży Somalii. Nie jest jasne przeznaczenie ładunku - strona ukraińska zapewniała, że miał on trafić do Kenii, podczas gdy według amerykańskiej marynarki wojennej odbiorcą byli nieznani nabywcy w Sudanie. Piraci za uwolnienie jednostki wraz z ładunkiem i załogą żądali w weekend 20 mln dolarów.

We wtorek porywacze oświadczyli, że żądana kwota to nie okup, lecz "kara za nielegalny transport broni", przeznaczonej według nich dla autonomicznego regionu Sudanu Południowego.

Amerykanie obawiają się, że broń znajdująca się na pokładzie statku może trafić w ręce ugrupowań terrorystycznych powiązanych z Al-Kaidą. Ładunek naruszyłby też ustalenia porozumienia pokojowego między przedstawicielami południowego Sudanu a rządem w Chartumie z 2005 roku.

W niedzielę na wody w pobliżu wybrzeży Somalii wpłynął amerykański niszczyciel "USS Howard", aby uniemożliwić ewentualny wyładunek broni z "Fainy".

Według ukraińskich władz załoga statku pod banderą Belize liczyła 21 osób: 17 Ukraińców (w tym kapitan), trzech Rosjan i Łotysza. W poniedziałek kapitan statku poinformował francuskie radio RFI, że jeden z członków załogi zmarł na atak serca.

:: skomentuj 0


Doradca Prezydenta wychodzi z „Bloku Julii Tymoszenko”

Posted by reporter on 2008-09-30 09:28:52 CEST

Doradca Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, Mychajło Sendak zawiadomił o swoim wyjściu z „Bloku Julii Tymoszenko”.

„Jutro na sesji lwowskiej rady obwodowej zawiadomię o wyjściu z politycznej siły „Bloku Julii Tymoszenko”, - powiedział M. Sendak.

„Nikt mi nie robił aluzję, że mam wyjść z politycznej siły. Sam podjąłem taką decyzję już dawno. Nawet gdybym nie został doradcą Prezydenta, nie byłbym w „Bloku Julii Tymoszenko”, - zawiadomił M. Sendak.

„Nie podtrzymuję pozycji „Bloku Julii Tymoszenko”, mamy różnicę w poglądach”, - na tym zaakcentował M. Sendak.

Źródło


:: skomentuj 0


Poszkodowani otrzymali 100 lodówek od kompanii Snaige.

Posted by reporter on 2008-09-30 09:27:55 CEST

Litewska kompania Snaige wydzieliła rodzinom, poszkodowanym od powodzi, 100 lodówek produkcji Snaige. Technika bytowa była przekazana wczoraj, 28 września, pod czas koncertu dobroczynnego z okazji 850-rócznicy Sniatyna (obwód iwano-frankowski). Zasoby pieniężne zebrane pod czas koncertu będą przekazane w fundusz pomocy poszkodowanym wskutek powodzi.

„Skutki powodzi jeszcze nielikwidowane. Pierwsza pomóc poszkodowanym nadana, ale oni koniecznie potrzebują technikę dla warunków życiowych ”, - zaznaczyła Rusłana Łyżyczko, która zainicjowała utworzenie funduszu dobroczynnego „Karpaty. Powódź. SOS” .

Śpiewaczka, Rusłana Łyżyczko, podziękowała kompanii Snaige za nadaną bezpłatnie pomóc – 100 lodówek poszkodowanym wskutek powodzi, najpierw rodzinom wielodzietnym i niezamożnym.

Źródło


:: skomentuj 0


W obwodzie iwano-frankowskim spłonęła pamiątka architektury – drewniana cerkiew 1846 roku.

Posted by reporter on 2008-09-30 09:25:45 CEST

28 września o 14.55 we wsi Markowa, rejon bohorodczański, obwód iwano-frankowski, spłonęła drewniana Ukraińska greckokatolicka cerkiew Świętego Iwana Chrestytela. Cerkiew była zbudowana w roku 1846 i jest pamiątką architektury. Cerkiew została całkiem zniszczona przez ogień.

Poszkodowanych wskutek pożaru nie ma. Przyczyny pożaru niewiadome. Na miejscu pożaru pracowała grupa operatywna głównego zarządu obwodowego Ministerstwa Spraw Nadzwyczajnych.

Źródło


:: skomentuj 0


Dniepropietrowsk może stracić prawo do przeprowadzenia meczów Euro 2012

Posted by reporter on 2008-09-30 09:24:39 CEST

"Nowy stadion "Dniepr" w Dniepropietrowsku nie odpowiada normom UEFA", - oświadczył dziś, 29 września, na konferencji prasowej Prezydent Federacji Piłki Nożnej Ukrainy Hryhorij Surkis - podaje champion.com.ua

Według jego informacji, stadion posiada zamiast potrzebnych 30 tysięcy miejsc tylko 28 tysięcy, a to może oznaczać faktyczną stratę prawa miasta do przeprowadzenia Mistrzostw Europy w piłce nożnej 2012 roku.

Według przewodniczącego FPNU, właściciele stadionu planują zwęzić szerokość siedzeń od 50 do 45 cm, co pozwoli na zwiększenie ich liczby do potrzebnych 30 tysięcy.

Źródło

:: skomentuj 0


Juszczenko więcej nie chce koalicji z BJuT

Posted by reporter on 2008-09-30 09:23:44 CEST

Lider Bloku swojego imienia Wołodymyr Łytwyn uważa, że Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko nie chce koalicji w składzie bloku "Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona", Bloku Julii Tymoszenko i Bloku Łytwyna. Jak podaje korespondent UNIAN, o tym Wołodymyr Łytwyn powiedział podczas "prostej linii telefonicznej " w gazecie "Komsomolskaja Prawda w Ukrainie". Według słów W.Łytwyna, "jak widać, Prezydent jej nie chce". Zaznaczył również, że "Prezydent i premier nie rozmawiają ze sobą ".

W.Łytwyn uważa, że dziś przewodnicząca rządu Julia Tymoszenko gotówa jest do ustępstwa, i świadectwem tego jest odmowa frakcji BJuT od przezwyciężenia weta na szereg ustaw, uchwalonych w parlamencie i zawetowanych przez Prezydenta. Jednocześnie - zaznaczył on - jednym z głównych celi możliwych przedterminowych parlamentarnych wyborów jest „niedopuszczenie Julii Tymoszenko do stanowiska premiera Ukrainy".

Oprócz tego, Wołodymyr Łytwyn oświadczył o gotowości frakcji Bloku Łytwyna formalizować koalicję. Według jego słów, do tego 80% ustaw uchwalało się dzięki frakcji Bloku Łytwyna, ponieważ u BJuT i NUNS nie zawsze wystarczało głosów. On również powiedział, że negocjacje o stworzeniu koalicji w składzie NUNS, BJuT i Bloku Litwina znajdują się na etapie konsultacji.

Według słów deputowanego, w sobotę on spotykał się z Julią Tymoszenko i jeszcze raz zademonstrował gotowość do stworzenia koalicji "trzech".

Polityk podkreślił, że jest gotowy do stworzenia koalicji, lecz wszystkie jego wysiłki "rozbijają się o ścianę głuchego niezrozumienia, ponieważ Prezydent i premier ze sobą nie rozmawiają".

- Jestem gotów przychylić nieba, ale podłożyć ręke pod nich nie mogę, ponieważ to zdrowi, odpowiedzialni ludzie - podkreślił Wołodymyr Łytwyn.

Źródło

:: skomentuj 0


Tymoszenko pilnie zwołuje posiedzenie RBNO

Posted by reporter on 2008-09-30 09:22:50 CEST

Jak zawiadamia Zarząd ds. Mediów Sekretariatu Gabinetu Ministrów Ukrainy, premier-minister Julia Tymoszenko inicjuje zwołanie pilnyego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w sprawie sytuacji na finansowych rynkach Ukrainy. O tym ona zawiadomiła 29 września na briefingu po naradzie telefonicznej, którą przeprowadziła z przewodniczącymi obwodowych państwowych administracji. “Dziś cały świat pochłonięty przez kryzys finansowy, upadają te bańki, które mają 200-letnią historię, i każdy kraj myśli, jak obronić swój system bankowy” - odnotowała Julija Tymoszenko.

Według jej słów, zaznaczona kwestia nie należy do bezpośrednich kompetencji Rządu, lecz Banku Narodowego i Prezydenta. Przy czym Julia Tymoszenko zawiadomiła, że wystąpi z publiczną inicjatywą w sprawie pilnego zwołania specjalnego posiedzenia RBNO, podczas którego ma zostać rozpatrzone użycie środków przez organy państwowe wobec stabilizowania finansowych rynków i finansowego sektoru gospodarki.

Źródło

:: skomentuj 0


W ciągu weekendu pogranicznicy w obwodzie lwowskim zatrzymali trzy partie przemytniczych papierosów i uzbrojnego Polaka

Posted by reporter on 2008-09-30 09:21:54 CEST

W ciągu zeszłego weekendu pogranicznicy Zachodniego Zarządu Regionalnego udaremnili kilka prób przemytu wyrobów tytoniowych - zawiadomiło biuro prasowe Zachodniego Oddziału Regionalnego Państwowej Służby Przygranicznej Ukrainy.

Na przejściu granicznym Szehyni w sobotę u obywatela Niemiec konfiskowano mikrobus Peugeot i dwa z połową tysiące paczek papierosów "LM". Papierosy ujawniono podczas przeglądu w schowkach na suficie. Mikrobus i papierosy oceniono w ponad 66 tysięcy hrywien. Na następny dzień na przejściu Krakowiec został zatrzymany samochód-camping marki Fiat. Samochód należał do obywatelki Niemiec. Podczas przygotowania do wyjazdu, ze wzgldu na wyniki analizy i oceny ryzyka, postanowiono obejrzeć camping w specjalnym boksie. W pojemności dla ścieków kanalizacyjnych ujawniono otwór, w którym znajdowało się 2 740 paczek papierosów ukraińskiej produkcji różnych marek. I papierosy, i camping również konfiskowano i oceniono w 57 tysięcy hrywien.

Na przejściu Szehyni w niedzielę podczas przeprowadzenia kontroli celnej na wyjeździe u obywatela Polski ujawniono pneumatyczny pistolet Walter o kalibrze 4,5 mm Broń znajdowała się w salonie, oprócz tego, było znaleziono jeszcze dziewięć naboi do niej. Pistolet i naboje przekazano do skład urzędu celnego.

Źródło

:: skomentuj 0


Zakarpacie drugim punktem zapalnym Ukrainy po Krymie?

Posted by reporter on 2008-09-30 09:20:38 CEST

28 września w Użhorodzie w Ludowym Domu spółki okręgowej "Proswita" z inicjatywy Zakarpackiej obwodowej organizacji Ogólnoukraińskiego Stowarzyszenia "Swoboda" odbyło się zebranie obywateli, dotyczące przygotowania ogólnoukraińskiego referendum w sprawie zmiany autonomicznego statusu Krymu na obwodowy i skasowania specjalnego statusu miasta Sewastopola. Na zebraniu wystąpił radny Użhorodzkiej Rady Miejskiej Pawło Fedaka, który oświadczył, że Zakarpacie obok Krymu jest punktem zapalnym na mapie Ukrainy, gdzie przy wsparciu agentury FSB prowokują się separatystyczne tendencje.

Według słów Pawła Fedaki, w Zakarpackiej Radzie Obwodowej powstała antyukraińska większość w składzie deputowanych frakcji "Nasza Ukraina", Partii Regionów, "Ojczyzny", socjalistów i węgierskich partii, która w marcu 2007 roku przegłosowała za antyprawną uchwałą o uznaniu narodowości Rusinów. Separatystyczne organizacje ciągle poruszają kwestię o autonomii Zakarpacia. Dlatego zakarpaccy Ukraińcy są szczególnie zainteresowani w utrzymaniu unitarnego statusu Ukrainy i silnej prezydenckiej władzy, które powinne zapobiec odśrodkowym tendencjom. Paweł Fedaka również zaznaczył, że przeciw szeregowi deputowanych Użhorodzkiej Rady Miejskiej agenci kremla podali do sądu rzekomo za rozpalanie międzynarodowościowej wrogości, poniżenia rusińskiego i węgierskiego narodów. A więc ukraińskie organizacje Zakarpacia muszą łączyć się dla stawiania odporu separatystom.

W odróżnieniu od Krymu, gdzie prorosyjskie siły starały się zerwać analogiczne zebranie, w Użhorodzie wszystko odbyło się spokojnie. Tym bardziej, że bezpieczeństwo przedsięwzięcia zapewniali przedstawiciele młodzieżowej organizacji "Karpacka Warta". Uczestnicy zebrania podjęły decyzję o poparciu inicjatywy Ogólnoukraińskiego Stowarzyszenia "Swoboda" w sprawie przeprowadzenia ogólnoukraińskiego referendum wobec zmiany autonomicznego statusu Krymu i Sewastopola.

Źródło

:: skomentuj 0


Ukraina chce przedłużyć traktat o przyjaźni z Rosją

Posted by reporter on 2008-09-30 09:12:47 CEST

Ukraina chce przedłużyć na kolejne dziesięć lat tzw. Wielki Traktat o Przyjaźni i Współpracy z Rosją - oświadczył rzecznik MSZ w Kijowie Wasyl Kyryłycz.

Ukraina stoi na stanowisku, że przedłużenie traktatu jest niezbędne - powiedział na konferencji prasowej.

Jeśli któraś ze stron umowy nie chciałaby jej przedłużenia, ma czas, by ogłosić to do środy. Przy braku sprzeciwu zawarty w 1997 r. Wielki Traktat zostanie automatycznie przedłużony na kolejne dziesięciolecie.

Kyryłycz ujawnił w poniedziałek, że prolongowanie traktatu było omawiane podczas spotkania szefów dyplomacji Ukrainy i Rosji, Wołodymyra Ohryzki i Siergieja Ławrowa, do którego doszło w ubiegłym tygodniu w Nowym Jorku.

Zdaniem rzecznika umowa między Moskwą a Kijowem powinna obowiązywać nadal, gdyż jest "kamieniem węgielnym" w stosunkach dwustronnych.

Obawy dotyczące dalszego losu traktatu nasiliły się po konflikcie między Rosją a Gruzją, w którym Ukraina opowiedziała się po stronie Tbilisi. Zaostrzyła je także sytuacja wokół stacjonującej na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Ukraińcy twierdzą, że Flota nie może pozostać na ich terytorium poza przewidziany umowami 2017 r. Rosjanie sugerują, że chcieliby stacjonować na Ukrainie również po tym terminie.

:: skomentuj 0


Broń z porwanego statku miała trafić do Sudanu

Posted by reporter on 2008-09-30 09:11:30 CEST

Transport broni, który znajdował się na ukraińskim statku "Faina" porwanym w ub. tygodniu przez piratów, miał być dostarczony do Sudanu, a nie do Kenii - oznajmił rzecznik amerykańskiej marynarki.

Według porucznika Nathana Christensena porwany statek z transportem 33 czołgów T-72 zmierzał do portu w Mombasie, ale towar, który przewoził, miał być dostarczony nieznanym nabywcom w Sudanie. ONZ nałożyło embargo na sprzedaż broni do strefy konfliktu w Darfurze, ale zakaz nie obowiązuje dla całego Sudanu.

Przedstawiciel ukraińskiego MSZ zapewnił jednak, że transport zmierzał do Kenii. "Według moich informacji miejscem przeznaczenia ładunku była Kenia, a odbiorcą tamtejsze ministerstwo obrony" - powiedział agencji AFP rzecznik ukraińskiego MSZ Wasyl Kyryłycz.

Amerykanie obawiają się, że broń znajdująca się na pokładzie statku może trafić w ręce ugrupowań terrorystycznych powiązanych z Al-Kaidą. W niedzielę na wody w pobliżu wybrzeży Somalii wpłynął amerykański niszczyciel "USS Howard", aby uniemożliwić ewentualny wyładunek broni z "Fainy".

W poniedziałek Christensen poinformował, że ukraińska jednostka została otoczona przez dodatkowe amerykańskie okręty, a z powietrza kontrolują ją amerykańskie śmigłowce.

Amerykanie będą mieli na oku "Fainę", zanim dotrze płynąca do Zatoki Adeńskiej rosyjska fregata "Nieustraszimyj". Rosyjski okręt uzbrojony w rakiety znajdował się "gdzieś na Atlantyku".

Według ukraińskich władz załoga statku pod banderą Belize liczyła 21 osób: 17 Ukraińców (w tym kapitan), trzech Rosjan i Łotysza. W poniedziałek kapitan statku poinformował francuskie radio "RFI", że jeden z członków załogi zmarł na atak serca.

- Na pokładzie jest 21 członków załogi, w tym zmarły, który chorował i dostał ataku serca - powiedział przedstawiciel załogi Wiktor Nikolski. Według moskiewskich mediów zmarły to kapitan statku, Rosjanin Władimir Kołobkow.

W weekend piraci, którzy uprowadzili "Fainę", zażądali 20 mln dolarów okupu. Zadeklarowali, że po uzyskaniu okupu są gotowi uwolnić statek wraz z ładunkiem i załogą.

:: skomentuj 0


Monday, September 29 2008

67 rocznica tragedii w Babim Jarze

Posted by admin on 2008-09-29 11:29:51 CEST

Sześćdziesiąt siedem lat temu rozpoczęto masowe rozstrzeliwania ludzi - Żydów, jeńców, komunistów i ukraińskich nacjonalistów. Według różnych szacunków, stracono do sześćdziesiąt tysięcy osób. W pamiątkowym kompleksie Babi Jar dziś uczczono pamięć ofiar nazizmu.


Wśród osób urzędowych - kwiaty już złożyła premier Julia Tymoszenko. Do pomnika przyszło również sporo świadków tych tragicznych wydarzeń.





Роковини трагедії у Бабиному Яру


Роковини трагедії у Бабиному Яру. Шістдесят сім років тому почали масові розстріли людей - євреїв, військовополонених, комуністів і українських націоналістів. За різними оцінками, згубили до шістдесяти тисяч душ.
У меморіальному комплексі Бабин Яр сьогодні вшановують пам'ять жертв нацизму. Серед високопосадовців - квіти уже поклала прем'єр Юлія Тимошенко. До пам'ятника прийшли і чимало очевидців тих трагічних подій.



:: skomentuj 0


Budowa Stadionu Narodowego

Posted by admin on 2008-09-29 11:14:44 CEST

Dziś ruszają prace przy budowie Stadionu Narodowego w Warszawie. Spółka Pol-Aqua z Piaseczna, która wygrała przetarg na realizację pierwszego etapu budowy, ma 200 dni na wzmocnienie podłoża, wbicie pali oraz na przygotowanie korony stadionu.


Prace mają zakończyć się w maju 2009 roku. Równocześnie przygotowywany będzie drugi etap inwestycji: budowa części naziemnej stadionu.

Pierwszy etap przetargu na wybór generalnego wykonawcy tej części inwestycji rozpocznie się w październiku tego roku. Drugi etap, po zakwalifikowaniu firm, które spełnią warunki przetargu, ruszy na początku stycznia.

Budowa Stadionu Narodowego ma być zakończona do 30 czerwca 2011 roku. Wkrótce potem zostanie zorganizowany na nim mecz towarzyski – zapowiedział minister sportu Mirosław Drzewiecki.

Stadion Narodowy będzie jednym z najbardziej nowoczesnych obiektów futbolu w Europie. Został zaprojektowany przez konsorcjum firm JSK Architekci-GMP-SBP zgodnie ze wszystkimi normami i wymogami UEFA i FIFA.

Stadion nad Wisłą będzie miał dwa pierścienie trybun – dolny i górny, pod którym znajdą się liczne powierzchnie komercyjne, m.im. restauracje, sale wystawowe i konferencyjne, biura, sklepy dla fanów, fitness club, ośrodek rehabilitacji, a także Muzeum Sportu, które będzie jedną z najciekawiej zorganizowanych placówek tego typu w Europie. Na wszystkich poziomach będzie w sumie około tysiąca toalet.

:: skomentuj 0


ХХХII Молодіжний ярмарок

Posted by reporter on 2008-09-29 10:15:48 CEST

ХХХII Молодіжний ярмарок термін: 15.11.2008 -- 16.11.2008
місце: Клуб ЖАК, Гданськ–Вжещ, вул. Грюнвальдська, 195/197



початок: додаткова інформація: Усі колективи, які бажають виступити,
просимо подавати свої зголошення до 10.10.2008 р. на адресу:
Zwiazek Ukraincow w Polsce
Zarzad Kola w Gdansku
ul. Aksamitna 4a
80-858 Gdansk
з допискою “ Ярмарок”
або електронною поштою:
jarmarok@o2.pl
У зголошенні пришліть інформацію
про ваші колективи та звуковий запис.
Організатори
jarmarok@o2.pl

:: skomentuj 0


70 rocznica burzenia cerkwi - program obchodów

Posted by reporter on 2008-09-29 09:53:02 CEST

W dniach 12-13 października 2008 roku odbędą się w Chełmie centralne obchody 70 rocznicy akcji burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu w 1938 roku


12 października 2008 r. (niedziela),
godz. 10.00 - Boska Liturgia
Poświęcenie monumentu w 70 rocznicę akcji burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu
Prawosławna cerkiew katedralna pw. św. Jana Teologa, ul. Sienkiewicza 1

12 października 2008 r. (niedziela)
godz. 15.00 - Koncert-requiem w 70 rocznicę akcji burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu w 1938 r.
Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie, ul. Wojsławicka 8B (Aula Instytutu Neofilologii)

13 października 2008 r. (poniedziałek)
godz. 9.00 - Międzynarodowe sympozjum naukowe „Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu w 1938 r. – uwarunkowania, przebieg, konsekwencje” (organizatorzy: Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska, Towarzystwo Ukraińskie w Lublinie, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie)
Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie, ul. Pocztowa 54A (Aula, budynek C)

13 października 2008 r. (poniedziałek)
godz. 18.00 - Otwarcie wystaw „1938. Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu” oraz „Ikony z nieistniejących cerkwi Chełmszczyzny ze zbiorów Muzeum Chełmskiego”, a także prezentacja książki 1938. Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu (Chełm 2008) (organizatorzy: Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska, Towarzystwo Ukraińskie w Lublinie, Muzeum Chełmskie)
Kaplica św. Mikołaja – Dział Sztuki Muzeum Chełmskiego, ul. św. Mikołaja 4

Organizatorzy: Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska, Towarzystwo Ukraińskie w Lublinie

Uroczystości odbywają się dzięki wsparciu finansowemu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Rzeczypospolitej Polskiej oraz budżetu państwowego Ukrainy, a także Urzędu Miasta Chełm

www.cerkiew1938.pl

:: skomentuj 0


W. Juszczenko pojechał do Stanów Zjednoczonych ze wszystkimi oprócz Bałogi

Posted by reporter on 2008-09-29 09:34:41 CEST

Wczoraj, 28 września, Prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko pojechał do Stanów Zjednoczonych. Dzisiaj, 29 września, w Waszyngtonie będzie spotkanie Prezydenta Ukrainy i Prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Pod czas tej wizyty Prezydent Ukrainy spotyka się z przedstawicielami narodowego klubu prasowego.

Wiktor Juszczenko w Waszyngtonie położy kwiaty pod pomnikiem T. Szewczenki.

W skład delegacji pod czas tej wizyty wchodzą: minister spraw zagranicznych Wołodymyr Ohryzko i minister obrony – Jurij Jechanurow, wykonawca obowiązków naczelnego Służby Obrony Ukrainy, Walentyn Naływajczenko, sekretarz Rady Narodowej Obrony Ukrainy Rajisa Bohatyriowa.

Źródło


:: skomentuj 0


W Iwano-Frankowsku odbędzie się wideoprezentacja "Samogonu" od Andruchowycza

Posted by reporter on 2008-09-29 09:31:11 CEST

O ile wspólne tournée Jurija Andruchowycza i zespołu "Karbido" ominęło Iwano-Frankowsk w standardowym programie, art-klub "Chimera" i vj-grupa "KUB" przedstawią dla frankowskiego audytorium program niestandardowy. 29 września w art-kawiarni klubu "Chimera" odbędzie się spotkanie oraz pokaz wersji wideo użhorodzkiego koncertu z tournée "Samogon" z udziałem Jurija Andruchowycza.

"Samogon" to nowa, ukraińskojęzyczna wersja projektu, po raz pierwszy wydanego w Polsce 2006 roku. Ukraińskie wydanie "Samogonu" urzeczywistniła artystyczna agencja "Nasz Format". Nazwa projektu jest metaforyczna - oznacza coś, zrobione własnoręcznie i z naturalnego surowca.

Album składa się z dziewięciu kompozycji, osiem z których są napisane przez polskich muzyków na wiersze Jurija Andruchowycza. Przy czym sam autor tekstów występuje w czym dalej tym bardziej zwykłej dla siebie roli - czasem melodyklamatora, czasem wokalisty. Dziewiątym numerem "Bimbru" jest dawna kozacka piosenka "Zełenaja liszczynońka" we wspólnej aranżacji Jurija Andruchowycza i wrocławskich muzyków.

Na poparcie albumu we wrześniu tego roku koncerty prezentacyjne Andruchowycza i "Karbido" odbyły się w pięciu miastach Ukrainy - Użhorodzie, Lwowie, Kijowie, Tarnopolu i Dniepropietrowsku. Iwano-Frankiwsk nie znalazł się na liście tych miast, jednak dzięki vj-grupie "KUB", stałym organizatorom klubu filmowego, frankowska publiczność będzie mogła zobaczyć wersję wideo projektu i wideo-instalację do koncertu.

Oprócz piosenek, które znajdują się w albumie "Samogon", można będzie usłyszeć kilku piosenek z nowego wspólnego albumu Andruchowycza i "Karbido", który ukaże się pod tytułem „Cynamon”.

Źródło

:: skomentuj 0


Eksplozja gazu w domu mieszkalnym na Dniepropietrowszczyźnie - zginęła kobieta

Posted by reporter on 2008-09-29 08:22:39 CEST

Nowa eksplozja gazu w domu mieszkalnym. Tym razem tragedia rozegrała się na Dniepropietrowszczyźnie. Mieszkanka prywatnego domu - zginęła. Poprzednia przyczyna eksplozji - zakłócenie reguł eksploatacji gazowych przyrządów. To już druga eksplozja gazu w ciągu ostatniego tygodnia.

Pryzpomnimy, że we wtorek przez potężną eksplozję odnotowano w Drohobyczu w Obwodzie lwowskim, zginęła kobieta a siedmioro innych osób zostało rannych. Miejska władza obiecuje przydzielić 100 tysięcy hrywien rodzinie zabitej kobiety. Urzędnicy zapewniają, że przywrócą wszystkie koszty za stracony majątek.




Вибух газу в житловому будинку в Дніпродзержинську - загинула жінка

Новий вибух газу у житловому будинку. Цього разу трагедія сталася у Дніпродзержинську. Мешканка приватної будівлі - загинула. Попередня причина вибуху - порушення правил експлуатації газових приладів. Це вже другий вибух газу за останній тиждень.
Нагадаємо, у вівторок через потужний вибух у дев'яти-поверхівці у Дрогобичі на Львівщині, загинула жінка і семеро травмовані. Там продовжують ліквідовувати наслідки трагедії. Міська влада обіцяє виділити 100 тисяч гривень родині загиблої. Чиновники запевняють, що повернуть усі кошти за втрачене майно.

:: skomentuj 0


Sunday, September 28 2008

2 marynarzy przeżyło katastrofę na M. Czarnym

Posted by reporter on 2008-09-28 19:09:37 CEST

Dwóch marynarzy z ukraińskiego statku "Tołstoj", który zatonął w sobotę opodal bułgarskiego wybrzeża czarnomorskiego, uratowało się, bo zdążyli dopłynąć do brzegu - poinformowało radio publiczne w Sofii. Nie podano innych szczegółów.


Według bułgarskich służb ratowniczych, które poszukują załogi, otrzymano sygnał telefonów komórkowych jeszcze dwóch osób, do których zdążają ekipy ratownicze. Poszukiwania mają być prowadzone również na tureckich wodach terytorialnych, dokąd silny wiatr mógł zagnać marynarzy. Turcja zezwoliła na taką operację.

Dotąd nie znaleziono ani jednego ciała. Dane na temat liczebności załogi nie są jednoznaczne. Wg nich na statku było od 10 do 13 marynarzy, z czego 9 lub 12 Ukraińców i jeden Rosjanin.

Statek "Tołstoj", będący własnością ukraińskiej spółki-córki rejestrowanej na Cyprze firmy Regina Shipmanagement, płynął ze złomem do jednego z tureckich portów.

Minister transportu Bułgarii Petyr Mutawczijew powiedział w sobotę, że w chwili zatonięcia na morzu trwał sztorm.




Двоє моряків з судна "Толстой" врятувалися

Вони самостійно дісталися берега і сповістили про порятунок. Про це повідомили у болгарському рятувальному центрі. Нагадаємо, суховантаж "Толстой" напередодні пішов на дно біля берегів Болгарії. На його борту було 10 членів екіпажу: капітан - росіянин і 9-ро українців. Корабель належить українській компанії, утім ішов під прапором Кореї.
Він перевозив металобрухт з російського порту Ростов-на-Дону до Туреччини. Напередодні під ранок судно раптово зникло з радарів і навіть не встигло подати сигналу SOS. Під час пошуків - рятувальники знайшли лише порожній рятувальний пліт, термокостюм та уламки весел. Операція з порятунку триває.

:: skomentuj 0


Saturday, September 27 2008

Pamięć ofiar Gołodomoru w latach 1932-33 uszanowano w Kijowie

Posted by reporter on 2008-09-27 20:26:46 CEST

Na Michajłowskim placu zakończyła się akcja "33 minut", poświęcona 75-tej rocznicy tej tragedii. Obok pomnika zbierały się dziesiątki ludzi. W ciągu symbolicznych 33-ech minut czytano imiona poległych rodaków i nazwy zniszczonych wsi.


Wszyscy ci ludzie nie mogli przeżyć tych cięzkich lat. Oni zginęli od głodu. Uczniowie czytają ich nazwiska w ciągu 33-ech minut. Symboliczna cyfra zbiega się z rokiem radzieckich represji głodem. Inicjatorzy akcji - płastuni, mówią: W ciągu nie więcej niż pół godziny można przeczytać nazwiska tylko malutkiej części ofiar. Pełny spis - jest niemożliwy.





Пам'ять жертв Голодомору 1932-33 років вшанували у Києві

На Михайлівській площі завершилася акція "33 хвилини", присвячена 75-им роковинам цієї трагедії. Біля пам'ятного знаку зібралися десятки людей. Протягом символічних 33-ьох хвилин вони зачитували імена загиблих земляків та назви знищених сіл.
Зачитується перелік загиблих дітей.

Усі ці люди не змогли пережити 1932-33 роки. Вони загинули від голоду. Школярі зачитують їхні імена прготягом 33-х хвилин. Символічна цифра збігається з роком найбільших радянських репресій голодом. Ініціатори акції - пластуни, кажуть: за трішки більше півгодини можна назвати імена лише маленької частки жертв. Повний список - незліченний.

:: skomentuj 0


Awaria na granicy wydłużyła kolejkę do 26 godzin

Posted by reporter on 2008-09-27 20:00:58 CEST

Ponad 26 godzin muszą czekać kierowcy ciężarówek na wjazd do Polski przez polsko-ukraińskie przejście graniczne w Dorohusku po awarii systemu komputerowego.


Nie potwierdziły się informacje kierowców oczekujących w kolejce, że polscy celnicy rozpoczeli na tym przejściu strajk włoski.

Przyczyną kolejki była awaria systemu komputerowego Agencji Celnej - wyjaśnia rzeczniczka bialskiej Izby Celnej, Marzena Siemieniuk. - Dokumenty potrzebne do odprawy nie docierały do celników w formie elektronicznej, tylko w papierowej, co wydłużało procedurę - tłumaczy Siemieniuk.

:: skomentuj 0


Piraci żądają 35 mln dolarów za porwany ukraiński statek z czołgami

Posted by reporter on 2008-09-27 19:48:45 CEST

Piraci zażądali 35 mln dolarów okupu za ukraiński statek przewożący ładunek broni, w tym ponad 30 czołgów - podał przedstawiciel kenijskich władz morskich.

Jednostka "Faina" została porwana w czwartek na wodach międzynarodowych niedaleko Kenii, sąsiadującej ze znaną z piractwa Somalią. Na pokładzie znajdują się 33 czołgi T-72, pociski czołgowe, granatniki i inna broń - informował ukraiński minister obrony Jurij Jechanurow.

- Napastnicy domagają się 35 mln USD za jednostkę "Faina" i jej załogę - oświadczył Andrew Mwangura, szef Wschodnioafrykańskiego Programu Pomocy Żeglarzom w Mombasie.

Według ukraińskich władz, załoga statku pod banderą Belize liczy 21 osób: 17 Ukraińców (w tym kapitan), trzech Rosjan i Łotysza.

:: skomentuj 0


Friday, September 26 2008

Juszczenko żąda od Tymoszenko gazu

Posted by reporter on 2008-09-26 20:30:17 CEST

Prezydent jest zaniepokojony sytuacją w zakresie gazu. O tym Głowa państwa oświadczył, rozpoczynając posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. "Wymagam, by rząd rozpoczął oficjalne negocjacje. Te oświadczenia, które składał rząd w tej kwestii, muszą zostać odcyfrowane, muszą zostać sformowane dyrektywy, i musimy dzień za dniem nieustannie prowadzić te trudne rokowania” - powiedział Prezydent.

Również wyraził on zaniepokojenie z powodu problemów narodowej firmy "Naftogaz Ukrainy", które pozostają nierozstrzygnięte. W szczególności, w bieżącym roku nie udało się zrównoważyć stanu finansowego firmy. "Ani decyzja RBNO z 1 lutego 2008 roku, ani finansowy plan firmy, zatwierdzony przez rząd z ponad półrocznym opóźnieniem, dzisiaj nie są wykonywane” - powiedział Prezydent.



Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony засідання Ради національної безпеки і оборони.


W wyniku, według kalkulacji "Naftogazu Ukrainy", które zostały sprawdzone przez fachowców RBNO, bieżący deficyt środków firmy sięgnął już 9,1 mld hrn.

Prezydent odnotował, że rząd przeniósł problemy bieżącego roku na rok następny: środków w wielkości 8,7 mld hrn., przewidzianych w projekcie Budżetu państwa na rok 2009, zabraknie nawet na pokrycie już istniejącego deficytu.

- Problemy, charakterystyczne dla 2008 roku dla "Naftogazu", automatycznie przenoszą się na rok 2009 - uprzedził Głowa państwa premier-minister i ministra finansów.

- Oznacza żo, że albo na następny rok zaplanowane są rezolutne zmiany w polityce cenowej dla konsumentów, w co słabo wierzę, ponieważ dla tego trzeba posiadać fachowość i męstwo, albo wielkość środków, potrzebnych do kompensacji różnicy cen, jest znacznie zaniżona - ocenił takie podejście Prezydent.

Wiktor Juszczenko wspomniał również taki problem w gazowym zakresie, jak niezapłacenia i niezgodność taryf za ciepło i zaopatrzenie w gorącą wodę z uzasadnionym ekonomicznie poziomem.

- Musimy przygotowywać własną gospodarkę, własne podwórze do tych wymagań, które są rzeczywistością - powiedział Prezydent, akcentując, że ceny za nośniki energetyczne z roku na rok będą rosnąć. Zatem, wyznaczenie ich ceny dla konsumentów powinno być uczciwe. Ulgowa cena powinna być przewidziana w oddzielnej polityce dla najbardziej czułych warstw ludności.

- Nie można drogą ulgowej polityki cenowej odszkodowywać wydatki miliarderom, milionerom. Wydajemy miliardy po to, żeby oddać ich bogatym, zamiast oddać ich biednym - powiedział Prezydent.

Według słów Prezydenta, zasadami w dostarczaniu gazu muszą być następujące: bezpłatnego gazu dla nikogo nie ma; taryfy dla konsumentów pokrywają 100% kosztów własnych; nowe stosunki między budżetem państwa a miejscowymi budżetami - albo Ministerstwo Finansów uzgadnia taryfy i przewiduje dla pokrycia niezgodności potrzebne subwencje, albo zmniejsza dotacje regionu o sumę zaniżenia taryf dla konsumentów.

Podsumowując swoją ocenę sytuacji w zakresie gazu, Prezydent powiedział, że nie widzi jedynej całościowej polityki, a to jest jednym z zagrożeń stabilności ukraińskiej gospodarki.




Президент занепокоєний ситуацією у газовій сфері

Про це Глава держави заявив, відкриваючи засідання Ради національної безпеки і оборони.

Президент запропонував окремо обговорити ситуацію з переговорним процесом щодо умов імпорту російського природного газу для українських споживачів.

«Я вимагаю: уряд повинен розпочати офіційні переговори. Ті заяви, які викладалися урядом з цього питання, повинні бути розшифровані, сформовані повинні бути директиви, і ми повинні день за днем невпинно вести ці важкі переговори, а не перешептування», – сказав Президент.

Він також висловив занепокоєння проблемами національної компанії «Нафтогаз України», які залишаються невирішеними. Зокрема, поточного року не вдалося збалансувати фінансовий стан компанії. «Ані рішення РНБО від 1 лютого 2008 року, ані фінансовий план компанії, затверджений урядом із більш ніж піврічним запізненням, на сьогодні не виконуються», – сказав Президент.

У результаті, за розрахунками «Нафтогазу України», які були перевірені фахівцями РНБО, поточний дефіцит коштів компанії сягнув уже 9,1 млрд. грн.

Президент відзначив, що проблеми поточного року перенесено урядом на рік наступний: коштів у 8,7 млрд. грн., передбачених у проекті Державного бюджету на 2009-й рік, не вистачить навіть на покриття вже існуючого дефіциту.

«Проблеми, характерні для 2008 року для «Нафтогазу», автоматично переносяться на 2009 рік», – попередив Глава держави Прем'єр-міністра і Міністра фінансів.

«Це означає, що або на наступний рік заплановано рішучі зміни у ціновій політиці для споживачів, у що я мало вірю, оскільки на це треба мати професійність і мужність, або обсяг коштів, необхідних для компенсації різниці цін, значно занижено», – оцінив Президент такий підхід.

В. Ющенко зазначив і таку проблему в газовій сфері, як неплатежі і невідповідність тарифів на тепло та гаряче водопостачання економічно обґрунтованому рівню.

«Ми повинні готувати власну економіку, власне подвір'я до тих вимог, які є реальністю», – сказав Президент, наголосивши, що ціни на енергоносії з року в рік зростатимуть. Відтак визначення їхньої вартості для споживачів має бути чесним. Пільгова ціна має бути передбачена окремою політикою для найбільш вразливих верств населення.

«Не можна через пільгову цінову політику відшкодовувати мільярдерам, мільйонерам. Ми витрачаємо мільярди коштів для того, щоб віддати їх багатим, замість того, щоб віддати їх бідним», – сказав Глава держави.

За словами В.Ющенка, газопостачання має грунтуватися на таких принципах:

Безплатного газу ні для кого немає;

Тарифи для споживачів покривають 100% собівартості
Нові відносини між Державним і місцевими бюджетами – або Мінфін погоджує тарифи і передбачає для покриття невідповідності необхідні субвенції, або зменшує дотації регіону на суму заниження тарифів для споживачів
Узагальнюючи свою оцінку ситуації в газовій сфері, Президент сказав, що не бачить єдиної цільної політики, а це становить одну із загроз стабільності української економіки.

:: skomentuj 0


Ukraina ma 904 uczelnie, podczas gdy Polska ma tylko 11

Posted by reporter on 2008-09-26 20:22:11 CEST

„Aktualnie złożyła się u nas dość paradoksalna sytuacja. Na Ukrainie liczy się 904 szkół wyższych wszystkich poziomów akredytowania i form własności. Oprócz tego, działa 1005 ich osobnych filii. Tymczasem Wielka Brytania takich szkół ma 96, Francja 78, Włochy 65, Polska tylko 11". O tym oświadczył Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko w swoim przemówieniu z okazji Dnia Nauczyciela

Od 2010 roku nasza edukacja wyższa już będzie zbliżona do Unii Europejskiej. Nasi studenci - nasza przyszła intelektualna elita - otrzymają takie same prawa i możliwości, jak i ich rówieśnicy w UE, będą mogli studiować na europejskich uniwersytetach. Oni jako pierwsi z Ukraińców faktycznie zostaną obywatelami Unii Europejskiej - zapewnił Wiktor Juszczenko.

Według jego słów, Proces Boloński to jeden z fundamentalnych kierunków integracji naszego państwa do Unii Europejskiej.

- Wprowadzenie europejskich standardów w sferze edukacji wyższej przewiduje również poważne zmiany w dzisiejszej sieci szkół wyższych i ich strukturze. W praktyce to znaczy, że wiele ukraińskich edukacyjnych zakładów, formalnie mając status wyższych, tak naprawdę nie zapewniają w pełnej mierze współczesnego poziomu wykładania. Widocznie, mamy do czynienia z rozpylaniem zasobów, rozmywaniem i niwelowaniem samego pojęcia wyższej edukacji.

- Trzeba zadbać również o podniesienie poziomu pracy naukowej na uniwersytetach. Istnieje aksjomat: za uniwersytet uważa się tylko ta uczelnia, która prowadzi znaczące badania naukowe i przygotowuje na tej podstawie kadry o wyższej kwalifikacji. Na Ukrainie dziś z 347 wyższych edukacyjnych zakładów III-IV poziomów akredytowania mniej niż połowa prowadzi naukowe badania. Dla zapewnienia potrzebnej jakości wyższej edukacji, konkurencji szkół wyższych trzeba przeprowadzić ich powiększenie, stworzyć potężne regionalne uniwersytety - zaznaczył Wiktor Juszczenko.

:: skomentuj 0


Wejście Polski do Schengen utrudniło Ukraińcom otrzymanie wiz

Posted by reporter on 2008-09-26 20:19:05 CEST

Wejście Polski i innych krajów do strefy Schengen utrudniło Ukraińcom otrzymanie wiz. Takie są wyniki sondażu przeprowadzonego przez kijowskie Centrum Pokoju, Zmian i Polityki Zagranicznej.


W sondażu wzięło udział 840 osób, które starały się o wizy w 21 konsulatach 11 krajów - starych i nowych członków strefy Schengen. Osoby biorące udział w sondażu negatywnie oceniają szczególnie placówki tych ostatnich. Chodzi przede wszystkim o wydłużenie się kolejek oraz czasu oczekiwania na rozpatrzenie wniosku. Badani narzekają też na opłaty za wizy i liczbę dokumentów, które trzeba złożyć.

Ołeksandr Suszko z Centrum Pokoju, Zmian i Polityki Zagranicznej podkreślił, że efektem takiej sytuacji jest zmniejszenie liczby wydawanych wiz. Zaznaczył, że nawet w przypadku Polski, która prowadzi przyjazną politykę, zanotowano dwukrotny spadek liczby wydanych wiz w pierwszych 4 miesiącach tego roku. - Teraz sytuacja trochę wraca do normy - dodał Ołeksandr Suszko.

W badaniu zauważono także pozytywne tendencje. Są to: zmniejszenie liczby odmów przyznania wizy oraz, co dotyczy głównie "starych" członków Schengen, zmniejszenie czasu oczekiwania na wydanie tego dokumentu.

:: skomentuj 0


Tymoszenko nie wyklucza przedterminowych wyborów

Posted by reporter on 2008-09-26 20:17:51 CEST

Julia Tymoszenko nie wykluczyła przedterminowych wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Premier podkreśliła jednak, że dojdzie do nich tylko w wypadku, gdy nie uda się odrodzić koalicji jej ugrupowania z Naszą Ukrainą.


Zdaniem Julii Tymoszenko, jeżeli dojdzie do wcześniejszych wyborów odpowiedzialność poniosą za to prezydent Wiktor Juszczenko i lider opozycji Wiktor Janukowycz. Premier nie wyjaśniła jednak, dlaczego. Podkreśliła tylko, że powinny to być wybory parlamentarne i prezydenckie.

- Społeczeństwo będzie miało możliwość zmiany całego spektrum politycznego - zaznaczyła.
W rozmowie z zachodnimi dziennikarzami Julia Tymoszenko powiedziała też, że zrobi wszystko, aby nie doprowadzić do wcześniejszych wyborów i odnowić koalicję swojego ugrupowania z Naszą Ukrainą oraz Blokiem Łytywna.

:: skomentuj 0


Polska i Ukraina zorganizują mistrzostwa Europy w piłce nożnej za cztery lata.

Posted by reporter on 2008-09-26 20:16:16 CEST

Komitet Wykonawczy UEFA potwierdził, że Polska i Ukraina zorganizują mistrzostwa Europy w piłce nożnej za cztery lata. Stwierdził jednocześnie, że przygotowania do imprezy musza być "przyśpieszone".


Podczas posiedzenia komitetu w Bordaux odbyła się dyskusja na temat stanu przygotowań obydwu krajów do Euro 2012.

Potwierdziliśmy prawa Polski i Ukrainy. Jednocześnie wystosowaliśmy szereg wniosków i warunków, które muszą zostać spełnione, by turniej rzeczywiście się odbył - powiedział szef UEFA Michel Platini.

- Zachowaliśmy sobie nadal prawo do zmiany gospodarza. Bardzo wiele zależy od budowy stadionów w Warszawie i Kijowie. Bez nich turniej się nie odbędzie. Poza tym oba kraje muszą budować drogi, modernizować lotniska, brakuje również hoteli - dodał Platini.
UEFA zastrzegła sobie również prawo do zmniejszenia liczby miast, które będą organizować turniej. Minimum ustalono na sześć, a maksimum na osiem. Nie określono jednak liczby stadionów w poszczególnych krajach.

- Jestem zadowolony z tej decyzji - oznacza ona, że kontynuujemy swoją pracę. Musimy jednak znacznie przyspieszyć działania. Na szczęście postępy obu krajów usatysfakcjonowały UEFA - ocenił szef ukraińskiej federacji Hrihorij Surkis.

Podczas swych obrad UEFA potwierdziła również rozszerzenie z 16 do 24 liczbę drużyn, które brać będą udział w finałach mistrzostw Europy od 2016 roku. Zmieniono także nazwę rozgrywek o Puchar UEFA - od kolejnego sezonu będą nazywać się Europa League (Liga Europejska).

W ostatnich dniach pojawiały się głosy, że UEFA może nawet ogłosić odebranie Polsce i Ukrainie prawa organizacji turnieju. Powodem miałyby być słabe postępy Ukrainy, zwłaszcza w przygotowywaniu niezbędnej infrastruktury drogowej, kolejowej, lotniczej i hotelowej. Eksperci oceniają, że jedynie pod względem budowy stadionów nasi wschodni sąsiedzi są bardziej zaawansowani - gotowy jest już jeden obiekt - w Dniepropietrowsku.

:: skomentuj 0


Ultimatum dla prezydenta Juszczenki

Posted by reporter on 2008-09-26 20:12:21 CEST

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko oświadczyła, że w razie braku porozumienia o odnowieniu koalicji jej ugrupowania z prezydenckim blokiem Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona (NU-LS) na Ukrainie powinno dojść do wcześniejszych wyborów parlamentu i prezydenta.


Jeśli prezydent Wiktor Juszczenko i przywódca opozycji Wiktor Janukowycz mimo wszystko popchną parlament do przedterminowych wyborów, uważam, że logiczne byłoby przeprowadzenie jednocześnie wyborów prezydenckich i parlamentarnych - powiedziała w rozmowie z zachodnimi agencjami informacyjnymi.

Tymoszenko zadeklarowała jednocześnie, że blok jej imienia weźmie udział zarówno w jednych, jak i w drugich wyborach. Dała tym samym do zrozumienia, że gotowa jest kandydować w wyborach prezydenckich, choć zaledwie kilka dni temu zapewniała Juszczenkę, by nie traktował jej jako swego konkurenta.





Prozachodnia koalicja Bloku Tymoszenko z prezydenckim NU-LS rozpadła się na początku września. Blok pani premier zawiązał wtedy nieoczekiwany sojusz z prorosyjską opozycją, Partią Regionów Janukowycza i komunistami, i przegłosował w parlamencie ograniczenie kompetencji szefa państwa oraz uprościł procedurę jego impeachmentu.

NU-LS ogłosił w odpowiedzi, że opuszcza koalicję, a Juszczenko, który dostrzegł w tych działaniach "rękę Kremla", ostrzegł, że jeśli Blok Tymoszenko i Partia Regionów nie sformalizują swego aliansu, przekształcając go w nową koalicję, może rozpisać wcześniejsze wybory.

Komentatorzy uważają, że ograniczając prerogatywy prezydenta, Tymoszenko chciała zemścić się na nim za oskarżenia o zdradę stanu. Padły one z otoczenia Juszczenki w sierpniu, przy okazji konfliktu rosyjsko-gruzińskiego.

W odróżnieniu od prezydenta, który opowiedział się po stronie Gruzji, premier Tymoszenko powstrzymywała się wówczas od komentarzy. Jeden z zastępców szefa kancelarii prezydenckiej ogłosił wtedy, że milczenie szefowej rządu spowodowane jest chęcią przypodobania się Rosji, w zamian za poparcie kandydatury Tymoszenko w zaplanowanych za ok. półtora roku wyborach prezydenckich.

Według doniesień polityków i mediów po rozpadzie prozachodniej koalicji Blok Tymoszenko i Partia Regionów rzeczywiście prowadziły rozmowy o wspólnym sojuszu parlamentarnym. Negocjacje te ustały, gdy oba ugrupowania zrozumiały, że ich współpraca odebrałaby im znaczną część wyborców.

Tymoszenko, która niejednokrotnie oświadczała, że nigdy nie wejdzie w koalicję z "regionałami", obawiała się odpływu swego elektoratu z zachodniej części kraju. Podobnie myśleli politycy Partii Regionów, która cieszy się dużym poparciem na wschodzie Ukrainy.

W tej sytuacji Blok Julii Tymoszenko zaproponował powrót do rozmów o odrodzeniu koalicji z NU-LS, zapraszając do nich także niewielki Blok byłego przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Łytwyna. Taka koalicja, zamiast dotychczasowych 226 głosów, dysponowałaby 248-osobową większością w 450-mandatowej izbie.

Konsultacje w tej sprawie rozpoczęły się dwa dni temu, jednak do chwili obecnej nie dały rezultatów.

Ugrupowanie prezydenta naciska, by w umowie koalicyjnej znalazły się m.in. słowa, potępiające działania Rosji wobec Gruzji. Blok Tymoszenko nie chce o tym słyszeć, proponując odnowienie koalicji bez żadnych warunków.

Oliwy do ognia dolał w czwartek szef klubu parlamentarnego Bloku Tymoszenko, Iwan Kyryłenko. Sprowokowany przez Romana Zwarycza, jednego z czołowych polityków NU-LS, oświadczył w obecności dziennikarzy, że Blok Tymoszenko nie potępi agresji Rosji wobec Gruzji, gdyż "to Gruzja była agresorem".

Ukraińskie partie mają czas na wyjście z patowej sytuacji do następnego piątku, kiedy minie przewidziany konstytucją 30-dniowy termin, wyznaczony na powołanie koalicji. Prezydent Juszczenko otrzyma wówczas prawo do rozwiązania parlamentu i rozpisania wcześniejszych wyborów.




Тимошенко: якщо дочасні вибори, то і Президента, і Парламенту

Одночасні вибори Президента і Парламенту - це єдиний вихід з політичної кризи, якщо демократичну коаліцію не вдасться відновити. Таке заявила Юлія Тимошенко представникам іноземних ЗМІ. На її думку, у такому разі - з'явиться можливість переформатувати все політичне поле. Разом з тим - пані Тимошенко заявила, що дострокові вибори - це небажаний крок.
Вона сподівається, що найімовірнішим варіантом розвитку подій буде відродження коаліції разом з блоком Литвина.

:: skomentuj 0


Rosja: im lepiej będzie naszej flocie na Krymie, tym lepiej dla wszystkich

Posted by reporter on 2008-09-26 20:03:23 CEST

Rosja nie chce słyszeć o podniesieniu opłat za stacjonowanie jej Floty Czarnomorskiej na ukraińskim Krymie; uważa też, że im lepiej flota będzie na Ukrainie traktowana, tym lepsze będą stosunki między Moskwą a Kijowem.


Mówił o tym ambasador Władimir Dorochin, specjalny wysłannik ministerstwa spraw zagranicznych Rosji na zakończone tego dnia w Kijowie ukraińsko-rosyjskie konsultacje w sprawie Floty Czarnomorskiej.

- Flota Czarnomorska jest dla Federacji Rosyjskiej kwestią wrażliwą. Wrażliwą dla społeczeństwa, elit politycznych i dla prostych ludzi - wyjaśnił podczas telemostu między dwiema stolicami.

Uzależnił przy tym rozwój relacji międzypaństwowych właśnie od polityki Ukraińców wobec rosyjskiej marynarki wojennej.

- Stosunek Kijowa do Floty Czarnomorskiej jest jednym z kryteriów naszych stosunków dwustronnych i podstawą stanowiska zajmowanego przez Rosję wobec Ukrainy - podkreślił.

- Im lepiej zrozumiemy kwestię Floty Czarnomorskiej, tym lepsze będą nasze relacje ogólne - oznajmił.

Dorochin wyraził jednocześnie opinię, że Ukraina nie powinna podnosić opłat za stacjonowanie rosyjskiej floty na jej terytorium.

Tymczasem, zdaniem Ukraińców, 97,5 mln dolarów rocznie, uzyskiwanych od Rosjan za dzierżawę baz wojskowych na Krymie, to za mało, tym bardziej że kwota ta nie trafia bezpośrednio do budżetu, lecz odpisywana jest od ukraińskiego zadłużenia wobec Rosji.

Dwa dni wcześniej szef MSZ Ukrainy Wołodymyr Ohryzko poinformował ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa, że Kijów ma zamiar pozbyć się tego zadłużenia. Dał tym samym do zrozumienia, że suma opłat za stacjonowanie Floty zostanie podwyższona.

- Nawet jeśli dług zostanie spłacony, to w naszym rozumieniu kwestia wysokości opłaty nie zmieni się, ponieważ w umowach zapisano, iż w takim przypadku suma 98 (97,5) mln dolarów będzie wypłacana (Ukrainie) gotówką - odpowiedział Dorochin.

Wcześniej z apelem do rządu w Kijowie o spłatę rosyjskiego zadłużenia wystąpił prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. Informując, że zadłużenie to wynosi 7,5 mld hrywien, wzywał do przejścia do rynkowych rozliczeń za dzierżawę obiektów dla rosyjskiej marynarki.

Zgodnie z umowami ukraińsko-rosyjskimi Flota Czarnomorska pozostanie na Ukrainie do 2017 r. Władze w Kijowie nie ukrywają, że mimo deklaracji Rosji o gotowości przedłużenia tych umów, po 2017 r. nie chcą widzieć na swym terytorium żadnych obcych baz wojskowych.

Ukraińcy podnoszą temat wyprowadzenia rosyjskiej floty z ich kraju od kilku lat w związku z dążeniami do członkostwa w NATO. Do niedawna jednak Kijów ograniczał się w tej sprawie do sygnałów dyplomatycznych, przekazywanych Moskwie przeważnie za pośrednictwem mediów.

Atmosfera wokół stacjonujących na Krymie rosyjskich żołnierzy pogorszyła się na początku sierpnia, podczas konfliktu między Rosją a Gruzją. Na wieść o nim z bazy floty w Sewastopolu wypłynęła w kierunku Gruzji armada okrętów, prowadzona przez flagową jednostkę Floty Czarnomorskiej, krążownik rakietowy "Moskwa".

Prezydent Juszczenko oświadczył wówczas, że Rosja nie uprzedziła Ukrainy o tych działaniach i że w ten sposób Ukraina jest wciągana w wojnę z własnym sojusznikiem. 13 sierpnia, tuż przed podróżą z prezydentami Polski, Litwy, Estonii i premierem Łotwy na wiec poparcia dla Gruzji w Tbilisi, Juszczenko wydał dekret zaostrzający zasady ruchu floty po terytorium Ukrainy.

Zobowiązał Rosjan m.in. do informowania o planowanym przekroczeniu granicy z 72-godzinnym wyprzedzeniem oraz deklarowania sprzętu wojskowego transportowanego przez jednostki floty.

- Ukraina ma oczywiście prawo do takich działań, jednak przed podjęciem tych decyzji powinna z nami o nich porozmawiać - oświadczył ambasador Dorochin.

- Flota Czarnomorska działała zgodnie z prawem do samoobrony i zgodnie z umowami , które nie przewidują żadnych ograniczeń w wykorzystywaniu przez Rosję swej marynarki wojennej - dodał przedstawiciel rosyjskiego MSZ.

:: skomentuj 0


Nauka języka ukraińskiego w Białymstoku

Posted by reporter on 2008-09-26 13:22:25 CEST

Istnieje możliwość zorganizowania w Białymstoku nauki języka ukraińskiego. Wszelkie informacje pod numerem telefonu 85 742 78 54.


:: skomentuj 0


W piątek w hotelu Regent Grand w Bordeaux szef UEFA Michel Platini ogłosi, co z Euro 2012. Na 99 proc. UEFA nam go nie odbierze, choć sytuacja na Ukrainie bardzo działaczy niepokoi

Posted by reporter on 2008-09-26 13:17:59 CEST

Polska i Ukraina są teraz jak dwójka wioślarska bez sternika, w której jeden zawodnik jest w świetnej formie, drugi w słabej. Łódka płynie wolno, ale są jedną osadą - tak Zbigniew Boniek przedstawia sytuację Euro 2012 przed spotkaniem w Bordeaux.


Kandydat na prezesa PZPN rozmawiał kilka dni temu z Michelem Platinim o przygotowaniach do Euro. Opowiada, że szef UEFA nie ukrywał niepokoju, zwłaszcza sytuacją na Ukrainie, która może się pochwalić jedynie dwoma stadionami - gotowym już w Dniepropietrowsku i budowanym w Doniecku (w środę nadano mu nazwę Donbas-Arena). A to stanowczo za mało, bo ważna jest też infrastruktura. A na Ukrainie nie ma nawet planu przebudowy lotnisk czy remontów dróg i torów kolejowych. Są za to inne problemy, jak choćby we Lwowie, gdzie lotnisko ma dwóch właścicieli - państwo i wojsko. I nie ma decyzji, kto powinien zapłacić za modernizację. Podobnie jest z gruntami, na których ma stanąć stadion w Odessie.

Wczoraj w Bordeaux rozpoczęło się posiedzenie komitetu wykonawczego UEFA, który dziś oceni stan przygotowań. Według Bońka na pewno nie zapadnie decyzja o odebraniu Polsce i Ukrainie organizacji mistrzostw, choć cały czas wisi nad nami taka groźba. - Do przyszłorocznego kongresu będziemy mieć spokój - dodaje. Ukraińskie media piszą, że Platini dementuje informacje, jakoby były plany przeniesienia mistrzostw do innych krajów.

Potwierdza to informator cytowany przez Reutersa. Według niego podczas kongresu w Bordeaux padła propozycja, by w ogóle nie głosować nad odebraniem mistrzostw Polsce i Ukrainie, choć ostatni raport ekspertów nie jest korzystny. Oficjalne stanowisko poznamy dziś po godz. 12.15, kiedy w hotelu Regent Grand odbędzie się konferencja prasowa z Michelem Platinim.

O tym, że UEFA nie zamierza na razie podejmować żadnych drastycznych środków, świadczy też plan wysłania obserwatorów na najbliższe mecze Wisły Kraków i Lecha Poznań w Pucharze UEFA. W przyszłym tygodniu do obu polskich miast przyjadą eksperci, którzy będą oceniać organizację spotkań. - Nie będzie ich interesowało to, co dzieje się na stadionach, bo przecież oba są w trakcie budowy. Chodzi przede wszystkim o ocenę, jak kibice mogą dostać się na mecz i jak po nim wrócić do domów. Sprawdzą, jak działa komunikacja miejska - opowiada Michał Listkiewicz, prezes PZPN.

Źródło Gazeta Wyborcza

:: skomentuj 0


Europejskie banki będą inwestować w drogowo-transportowy system Lwowa

Posted by reporter on 2008-09-26 12:57:54 CEST

Wczoraj, 25 września, podczas konferencji prasowej kierownik Wydziału ds. Zewnętrznych Stosunków Gospodarczych i Inwestycji Rady Miejskiej Lwowa Serhij Kiral opowiedział, że podczas Lwowskiego Międzynarodowego Forum Gospodarczego (1-3 października) Lwów zaproponuje międzynarodowym finansowym strukturom szereg projektów, związanych przeważnie z infrastrukturą drogowo-transportową miasta. Na realizacje tych projektów Europejski Bank Inwestycyjny jest gotów przyznać kredyt w wysokości 2 miliardów euro, a Europejski Bank Rekonstrukcji i Rozwoju i niemiecki bank KfW – do 30 milionów euro każdy.

„Europejski Bank Inwestycyjny, to bank, który na 100 % jest finansowany przez UE. Dla nas to ogromna perspektywa, gdyż współpraca z tym bankiem pozwala uzyskać niższe stawki procentowe oraz korzystniejsze warunki spłacania kredytu”, - zaznaczył Serhij Kiral. Podkreślił on również, że Europejski Bank Rekonstrukcji i Rozwoju interesuje się wyłącznie systemem transportu elektrycznego Lwowa, a niemiecki bank KfW jest gotowy inwestować w system transportowy miasta oraz jego infrastrukturę.

Źródło

:: skomentuj 0


Kowale zapraszają na imprezę do Lwowa

Posted by reporter on 2008-09-26 12:56:51 CEST

Dzisiaj, 26 września, we Lwowie startował II Ogólnoukraiński Festiwal Kowalstwa „Złoty Lew 2008”. Główny temat tegorocznej kowalskiej imprezy – „Moja Ukraina”.

Kowale już przygotowali symbol tegorocznego festiwalu – kutą, metalową mapę Ukrainy, składającą się z 25 części-regionów. Podczas festiwalu zostaną również wykonane symbole każdego regionu, które następnie będą umocowane na mapie. Program festiwalu przewiduje również kowalskie warsztaty na pl. Arsenalnym (od godz. 15.00, 26 września) oraz naukowo-praktyczną konferencję na temat historii i teraźniejszości artystycznego kowalstwa na Ukrainie – „Artystyczny metal na Ukrainie: przeszłość, teraźniejszość, przyszłość” (28 września, godz. 11.00, Lwowskie Muzeum Historii Religii). W ramach imprezy, 27 września, zostanie otwarty również zeszłoroczny prezent kowali dla miasta – „ławeczka zakochanych” przy fontannie Adonis na Rynku Lwowskim.









Źródło



:: skomentuj 0


BJuT uważa Gruzję za agresora

Posted by reporter on 2008-09-26 12:19:22 CEST

Lider frakcji BJuT Iwan Kyryłenko uważa, że agresorem w wojnie na Kaukazie była Gruzja, a nie Rosja. Powiedział to podczas kłótni z Romanem Zwaryczem, której świadkami zostali dziennikarze - pisze Komersant-Ukraina.

Jak informuje "Ukraińska prawda" z powoływaniem na Komersant-Ukraina, grupa dziennikarzy słuchała w korytarzu parlamentu zastępcy przewodniczącego frakcji NUNS Romana Zwarycza, który mówił o nieokreślonej odpowiedzi przedstawicieli BJuT na jego pytanie. W ten czas dziennikarze zatrzymali Iwana Kyryłenkę i poprosili Zwarycza, by postawił swojemu koledze to pytania, na które on nie może otrzymać odpowiedzi.

- Konkretnie pana pytam: czy jest pan gotówy do osądzenia aktu rosyjskiej agresji w Gruzji? - wykonał Zwarycz prośbę dziennikarzy.

- Kategorycznie nie! Ponieważ agresję zaczęła Gruzja, a my nie jesteśmy stroną konfliktu - odpowiedział Kyryłenko.

- Proponuję panu osądzić wykorzystanie przez Rosję naszego suwerennego terytorium dla dokonania napadu na Gruzję! - oburzył się przedstawiciel NUNS.

- Jesteśmy kategorycznie przeciw takiej ocenie - odparł lider frakcji BJuT.

- A więc wasze negocjacje to zasłona, za którą wszyscy przygotowują się do powtórnych wyborów? - uściślili dziennikarze.

- Dokładnie - nerwowo odpowiedział Kyryłenko.

- Biorąc pod uwagę to, co usłyszałem, - tak! - zgodził się Zwarycz.

Źródło

:: skomentuj 0


Jaceniuk uważa, że szanse na odbudowę koalicji są minimalne

Posted by reporter on 2008-09-26 12:18:31 CEST

Przewodniczący Rady Najwyższej Arsenij Jaceniuk w eterze Radio Swoboda 25 września zaznaczył, że trudno spodziewać się utworzenia koalicji w parlamencie. "Co dotyczy negocjacji, to prowadzą się negocjacje wszystkich ze wszystkimi, jednak wówczas nie są one skuteczne. I w razie takiego rozwoju wydarzeń trudno spodziewać się rezultatu” - oświadczył spiker.

Co dotyczy odbudowy koalicji... Sa minimalne szanse odbudowy koalicji. Lecz nadzieja, jak wiadomo, zawsze umiera ostatnia, dlatego należy starać się to robić - zaznaczył również Jaceniuk.

Konstatował: "Ta (demokratyczna) koalicja to koalicja, niestety, straconych nadziei. Było wszystko: był swój prezydent i jest swój prezydent, swój premier, swój przewodniczący RN, swoja większość, która składała się z aryfmetycznych 226 głosów, jednak coś się nie udało. Mieliśmy wszystkie szanse".

- Co dotyczy odbudowy koalicji i wspólnej pracy tych czy innych liderów politycznych, to tu należy zrozumieć, że trzeba zabrać polityczne ambicje. Lecz to niemożliwe, ponieważ część politycznych liderów jest w ten sposób ukształtowana, że polityczna ambicja, nadmierna polityczna ambicja jest po prostu częścią ich życia. I ze względu na to, należy brać to pod uwagę i przyjmować jak rzeczywistość - uważa Jaceniuk.

Źródło

:: skomentuj 0


We Lwowie odbędzie się zebranie w sprawie przeprowadzenia referendum o zmianie statusu Krymu

Posted by reporter on 2008-09-26 12:17:42 CEST

W sobotę, 26 września, we Lwowie odbędzie się zebranie w sprawie stworzenia grupy inicjatywnej ds. przygotowania przeprowadzenia ogólnoukraińskiego referendum o zmianie autonomicznego statusu Republiki Krym na obwodowy i skasowaniu specjalnego statusu Sewastopola, a także wniesieniu odpowiednich zmian do Konstytucji i ustawodawstwa Ukrainy.

Autonomia Krymu jest bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego Ukrainy. Ze względu na to i w związku z ostatnimi wydarzeniami w świecie (wojna w Gruzji) kwestia zmiany autonomicznego statusu Republiki Krym na obwodowy i skasowanie specjalnego statusu Sewastopola oraz wniesienie odpowiednich zmian do Konstytucji i ustawodawstwa Ukrainy jest niezwykle aktualne dla Ukrainy - zaznaczyła przewodnicząca lwowskiego oddziału "Swobody" Iryna Sech.

Źródło

:: skomentuj 0


Ukraina chce ustalić, co wolno rosyjskiej flocie

Posted by reporter on 2008-09-26 12:12:00 CEST

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy domaga się od Moskwy ustalenia zasad dotyczących działania w sytuacjach kryzysowych stacjonującej na Ukrainie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.


W Kijowie odbyły się konsultacje dwustronne w tej sprawie - podało ukraińskie MSZ w przesłanym PAP komunikacie.

- Strona ukraińska zwróciła uwagę strony rosyjskiej na niewłaściwą realizację przez Flotę Czarnomorską zasad przekraczania granicy państwowej Ukrainy oraz przemieszczania się jej jednostek po jej terytorium - głosi komunikat.

Mówiąc o konieczności ustalenia zasad zachowania rosyjskiej marynarki wojennej "w sytuacjach kryzysowych", ukraińskie MSZ pragnie ustrzec się przed powtórką sytuacji, do której doszło podczas sierpniowego konfliktu między Rosją a Gruzją.

Stacjonująca na Krymie Flota Czarnomorska Rosji udała się wówczas do wybrzeży gruzińskich, nie uprzedzając o tym władz w Kijowie.

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, który opowiedział się w konflikcie po stronie Tbilisi, mówił wówczas z oburzeniem, że jego kraj mimo woli jest w ten sposób wciągany w działania wojenne.

Juszczenko wydał w związku z tym dekret, zgodnie z którym Flota Czarnomorska zobowiązana jest m.in. do informowania władz w Kijowie o zamiarze przekroczenia przez jej jednostki granic Ukrainy z co najmniej 72-godzinnym wyprzedzeniem. Od tego czasu Rosjanie mają też przedstawiać Ukraińcom dane dotyczące przewożonych osób, broni i sprzętu.

Niedawno Juszczenko powiedział, że rosyjska marynarka wojenna jest dla Ukrainy źródłem "wielorakich problemów", a przedstawiciele rządu, m.in. premier Julia Tymoszenko, oświadczyli, że obowiązująca do 2017 roku umowa o dzierżawie rosyjskich baz na Krymie nie zostanie przedłużona.

:: skomentuj 0


Piraci porwali ukraiński statek z 30 czołgami

Posted by reporter on 2008-09-26 12:10:28 CEST

Ukraiński statek przewożący ładunek broni został porwany przez piratów na wodach międzynarodowych u wybrzeży Kenii - podała agencja Interfax-Ukraina.


Według źródeł, które agencja określiła jako "dobrze poinformowane", jednostka transportowała m.in. 30 czołgów T-72.

Statek "Faina" pod banderą Belize płynął do Kenii. Został porwany w pobliżu wód terytorialnych tego kraju. Kenia sąsiaduje ze znaną z piractwa Somalią.

Informacje agencji "Interfax-Ukraina " potwierdziło MSZ w Kijowie. W przesłanym PAP komunikacie przekazało, że wiadomość o porwaniu nadeszła w czwartek do portu w Odessie, która jest portem macierzystym "Fainy".

MSZ Ukrainy nie podało, czy statek rzeczywiście przewoził ładunek broni. "Informacja o charakterze ładunku jest obecnie sprawdzana" - czytamy.

MSZ napisało w swym komunikacie, że na jednostce znajduje się 21- osobowa załoga: 17 Ukraińców (w tym kapitan), trzech Rosjan, i jeden Łotysz.




17 українців залишаються у полоні сомалійських піратів

Сімнадцятеро українців залишаються у полоні сомалійських піратів. Корсари захопили судно "Фаїна" біля узбережжя Сомалі.
Корабель йшов під прапором Белізу до кенійського порту Момбаса. На його борту - ще троє росіян та один латвієць. Капітан " Фаїни" вийшов на зв'язок з представниками компані-власника і повідомив, що до судна пришвартувалися три катери з озброєнними людьми. Після цього зв'язок перервався. Інформацію про вантаж корабля перевіряє вітчизняне МЗС. За попередніми даними, на його борту - 33 танки Т-72 і запчастини до бронетехніки.

:: skomentuj 0


Thursday, September 25 2008

Polscy i ukraińscy specjaliści z rolnictwa i gospodarki wodnej zacieśniają współpracę

Posted by reporter on 2008-09-25 20:39:30 CEST

Czerniowiecki Rada Obwodowa oraz Uniwersytet Warszawski w ramach programu „Pomoc rozwojowa” otrzymali grant Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP na realizację wspólnego projektu polsko-ukraińskiego. Projekt przewiduje między innymi, wspólne badania na terenie Polski i Bukowiny, organizację warsztatów, seminariów, konferencji dla specjalistów w zakresie rolnictwa i gospodarki wodnej.

Projekt będzie realizowany do końca roku bieżącego i ma na celu wpieranie współpracy pomiędzy specjalistami w zakresie rolnictwa, gleboznawstwa i gospodarki wodnej z Polski i Ukrainy. W ramach projektu delegacja obwodu czerniowieckiego już odwiedziła Polskę, a natomiast Polacy przygotowują się obecnie do rewizyty na Bukowinie.

Źródło

:: skomentuj 0


Dzisiaj zapadnie ostateczna decyzja odnośnie EURO 2012

Posted by reporter on 2008-09-25 20:38:30 CEST

Dzisiaj, 25 września, we francuskim Bordeaux rozpoczyna się, dwudniowe posiedzenie Komitetu Wykonawczego UEFA, na którym zapadnie ostateczna decyzja odnośnie tego, czy Finał Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku będzie odbywać się na Ukrainie i w Polsce.

Oczekuje się, że na podstawie wyników posiedzenia zostanie uchwalona ostateczna decyzja o tym, czy Polska i Ukraina nadają się na gospodarzy EURO 2012. Ukraińscy eksperci są pełni optymizmu i uważają, że UEFA nie pozbawi Ukrainę i Polskę prawa do organizacji piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku.

Źródło

:: skomentuj 0


Partia regionów wstrzymała wszystkie negocjacje o stworzeniu nowej koalicji

Posted by reporter on 2008-09-25 20:36:07 CEST

Partia regionów podjęła decyzję o wstrzymaniu jakichkolwiek negocjacji w sprawie zawarcia koalicji. O odpowiedniej decyzji prezydium frakcji zawiadomił Ołeksandr Jefremow - informuje Ukraińska Prawda.


Przed chwilą prezydium podjęło decyzję o tymczasowym wstrzymaniu wszystkich negocjacji z innymi frakcjami do tego momentu, dopóki przedstawiciele pomarańczowej koalicji nie ustalą konfiguracji między sobą. Razem z tym jesteśmy gotówi wrócić do negocjacji - zaznaczył deputowany.

Jefremow konkretyzował, że, uwzględniając oświadczenia BJuT, NUNS i bloku Łytwyna o stworzeniu koalicji we troje, PR woli doczekać się wyników tych negocjacji i tylko po tym kontynuować swoje. Na pytanie dziennikarzy, ile spotkań miały BJuT i PR, deputowany odpowiedział: "Niemożliwo je zliczyć".

- Były spotkania na poziomie przedstawicieli frakcji, którzy prowadziły rozmowy, były spotkania kierowników frakcji, były spotkania w formacie podwójnym między liderami sił politycznych - oświadczył Ołeksandr Jefremow.

Źródło



:: skomentuj 0


Juszczenko otworzy Forum Gospodarcze we Lwowie

Posted by reporter on 2008-09-25 20:34:41 CEST

Udział w VIII Lwowskim Międzynarodowym Forum Gospoarczym potwierdzii zastępca Dyrektora Generalnego Europejskiej Komisji ds. Energetyki i Transportu Żołtan Kazacaj, minister rozwoju regionalnego Polski pani Elżbieta Bienkowska, minister związków regionalnych Estonii Sim-Valmar Kiisler, zastępca przewodniczącego Sekretariatu Prezydenta Ukrainy Roman Bezsmertnyj, minister transportu i komunikacji Ukrainy Josyp Winśkyj, minister regionalnego rozwoju i rozbudowy Ukrainy Wasyl Kujbida, przewodniczący Donieckiej Rady Obwodowej Anatolij Błyzniuk

Wczesniej swoje uczestnictwo w Forum potwierdziła komisarz UE ds. polityki regionalnej Danuta Hübner. Z powitalnym przemówieniem na odkryciu Forum wystąpi Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko.

Fokusem tegorocznego Forum stanie się omawianie stabilnego rozwoju regionów, będącego podstawą dla wzrostu narodowych branż gospodarki. W ramkach Forum planuje się przeprowadzenie dwóch plenarnych części i ciągu okrągłych stołów podczas obocznych sesji Forum, a także jarmark inwestycyjny. Wśród tematów do omawiania podczas przedsięwzięci Forum znalazły się strategie dołączania inwestycji jako przesłanka ekonomicznego rozwoju zdolnych do konkurencji regionów. W omawianiu, w szczególności, będą uczestniczyli minister związków regionalnych Estonii Sim-Valmar Kiisler, przewodniczący Donieckiej Rady Obwodowej Anatolij Błyzniuk, przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Mykoła Kmit’, mer Lwowa Andrij Sadowyj. Omówią oni rozwój infrastruktury i skuteczne instrumenty finansowania regionów, turystykę, historycznokulturalną spuściznę i marketing regionów, państwowe i prywatne partnerstwo, transgraniczną współpracę, organy podatkowe.

- Naszym celem jest nadanie tegorocznemu Forum charakteru praktycznego, przecież w ciągu najbliższych 4-5 lat planujemy załączyć blisko 25 mld UAH inwestycji do obwodu lwowskiego, - zaznaczył przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Mykoła Kmit’. - W tym roku Forum będzie przedstawione w takich kluczowych blokach jak rozwój infrastruktury regionów i użycie konkretnych instrumentów finansowania, problematyka rozwoju historycznej spuścizny w aspekcie koncesji, a także inwestycyjne licytacje, podczas których zostanie zaoferowany szereg perspektywnych działek i obiektów dla dołączania inwestycji. Jestem przekonany, że Lwowskie Forum Gospodarcze nada możliwość regulowania skutecznej współpracy między państwem a przedsiębiorcami, którzy chcą i mogą inwestować do rozwój regionów.

Lwowskie Forum Gospodarcze, które odbędzie się w dniach 1-3 października 2008 r. we Lwowie, prowadzi się osiem lat z rzędu. Organizatorem Forum występuje Lwowska Obwodowa Administracja Państwowa w partnerstwie z Lwowską Radą Miejską i Lwowską Radą Obwodową, pod patronatem Prezydenta Ukrainy. Fokusem tegorocznego Forum stanie się omawianie stabilnego rozwoju regionów, będącego podstawą dla wzrostu narodowych branż gospodarki. Na Forum zostaną przedstawione obiekty infrastruktury narodowej, w szczególności związane z przeprowadzeniem Euro 2012 na Ukrainie, a także projekty inwestowania obiektów spuścizny kulturalnej, ze względu na nowe możliwości współpracy Ukrainy z krajami Europy i przejmowania najbardziej udanego europejskiego doświadczenia w tych zakresach.


Źródło



:: skomentuj 0


We wrześniu Rosjanie znienawidzieli Ukraińców jak nigdy wcześniej - wyniki sondażu sojologicznego

Posted by reporter on 2008-09-25 20:33:30 CEST

Negatywne nastwienie Rosjan wobec USA, UE, Ukrainy i Gruzji we wrześniu sięgnęło najwyższego punktu - konstatują socjolodzy. We wrześniu 67% uczestników sondażu zameldowało negatywny stosunek wobec USA, 39% - wobec UE, 53% - wobec Ukrainy i 75% - wobec Gruzji - zaznaczono w badaniu centrum analitycznego Jurija Łewady (Łewada-Centrum), dokonanym w dniach 12-15 września w 128 miejscowościach 46 obwodów Rosji. O tym poinformowała Ukraińska Prawda.


Łewada-Centrum bada wskaźnik stosunku Rosjan wobec USA od marca 1997 roku, wobec UE - od grudnia 2003, wobec Gruzji i Ukrainy - od 2001 roku.

- We wrześiu te cztery wskaźniki siagnęły swojego historycznego minimum. Innymi słowy, Rosjanie nigdy jeszcze nie odbierali te kraje tak negatywnie. Widocznie, jest to związane z ostatnimi wydarzeniami na Kaukazie - podają materiały badania.

Pozytywny stosunek wobec USA zadeklarowało 23% respondentów, 45% pozytywnie oceniają stosunek wobec UE, 37% pozytywnie odbiera Ukrainę i 17% Gruzję.

Źródło


:: skomentuj 0


MSZ Rosji zawiadomiło, że Ukraina odwołała projekt rezolucji ONZ o uznanie Wielkiego Głodu za ludobójstwo

Posted by reporter on 2008-09-25 20:32:24 CEST

MS Rosji rozpowzechniło wczoraj, 24 wrzesnia, oficjalny komunikat, o tym, że Ukraina odwołała własny projekt rezolucji ONZ o uznaniu Wielkiego Głodu w latach 1932-1933 za ludobójstwo ze względu na „całkowity brak poparcia w tej kwestii”.


Tekst komunikatu podajemy w całości:

„24 września delegaca Ukrainy w Radzie Praw Człowieka ONZ, nie uzyskwszy żadnego poparcia, została zmuszona do oficjalnego odwołania pojektu rezolucji „Pamięć o Wielkim Głodzie w latach 1932-1933 na Ukrainie”.

MSZ Rosji uważa ten krok za całkowcie poprawny. Jak widać, strona ukraińska zaczyna uświadamiać charakter konfrontacyjny i bezperspektywność swojej inicjatywy.

MSZ Rosji podkreśla, że próby kierownictwa Ukrainy wobec ustalenia na poziomie międzynarodowym traktowania wydarzeń z lat 1932-1933 na terenie byłego ZSRR jako ludobójstwa nrododu ukraińskiego mają charakter polityczny i są skierowane na sianie niezgody między bratnimi narodami Rosji i Ukrainy. Uważamy za bluźniercze polityczne spekulacje Kijowa na pamięci milionów ofiar tragedii, która spotkała narody byłego Związku Radzieckiego.

W Radzie Praw Człowieka ONZ i w Zgromadzeniu Ogólnym Rosja przestrzega i będzie przestrzegać linię niedopuszczenia wrzucenia w podządek dzienny konfrontacyjnych tematów, które nie mają nic wspólnego z ogólna sprawą poparcia i obrony praw człowieka i skierowane są na osiągnięcie politycznych wygod.

Rada Praw Człowieka ONZ nie jest miejscem dla wciągania jednostronnych i zniekształconych ocen wydarzeń historycznych. Historię trzeba zostawić historykom, a ONZ musi zajmowac sie swymi bezpośrednimi obowiązkami - podtrzymywaniem pokoju międzynarodowego, rozwojem i umocnieniem reżimu poparcia i obrony praw człowieka w świecie”.

Źródło


:: skomentuj 0


Piłsudski ludobójcą takim jak Stalin i Hitler ?

Posted by reporter on 2008-09-25 20:27:39 CEST

W centrum Wilna, w budynku Poczty Głównej są sprzedawane koperty, które przedstawiają wizerunek Stalina, Hitlera i Piłsudskiego z podpisem "Wielcy organizatorzy ludobójstwa narodu litewskiego" - informuje tygodnik Związku Polaków na Litwie "Nasza Gazeta".


Grafik litewski Antanas Szakalis, który zaprojektował koperty, mówi, że stworzył je "w oparciu o fakty historyczne".

Dyrektor spółki, która sprzedaje koperty na Poczcie Głównej Jonas Jarmolaviczius mówi, że można wycofać koperty ze sprzedaży, ale zwraca też uwagę, że na Litwie obowiązuje zasada wolności słowa.

Zdaniem dyrektora Monitoringu Praw Człowieka na Litwie Henryka Mickiewicza, którego cytuje tygodnik, sprawą powinny się zająć odpowiednie instytucje, bo "nawet wolność słowa ma pewne granice".

Lider polskiej partii - Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, poseł Waldemar Tomaszewski nie wyklucza, że ukazanie kopert o treści antypolskiej jest związane z wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 12 października.

Tomaszewki przypomniał, że koperty nie są jedynym przykładem antypolskich działań na Litwie, jakie ostatnio odnotowano. Przed dwoma tygodniami Kazimeras Garszva, szef skrajnie nacjonalistycznego Towarzystwa "Vilnija", skierował list do wielu instytucji państwowych, m.in. do Prokuratury Generalnej i Głównej Komisji Wyborczej, z żądaniem delegalizacji AWPL, gdyż - jego zdaniem - AWPL jest organizacją antypaństwową i antykonstytucyjną.

- Nie wiem, jaki to będzie miało wpływ na wyniki wyborów, ale na pewno nie sprzyja to dobrej przedwyborczej atmosferze. Ubolewamy, że takie zdarzenia mają miejsce w demokratycznym państwie - powiedział Tomaszewski.

:: skomentuj 0


Rosjanie werbowali Ukraińców na wojnę w Gruzji

Posted by reporter on 2008-09-25 20:16:50 CEST

Rosyjskie służby specjalne werbowały Ukraińców do udziału w konflikcie między Rosją a Gruzją - oświadczyła rzeczniczka Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Maryna Ostapenko.


Jak poinformowała na konferencji prasowej w Kijowie, dzień wcześniej SBU zatrzymała werbownika, którym był 38-letni obywatel Ukrainy, służący w przeszłości w wojskach ZSRR w Afganistanie.

Według Ostapenko chętnym do udziału w wojnie rosyjsko-gruzińskiej obiecywano wynagrodzenie w wysokości 200-500 dolarów na dobę.

Podejście do kandydatów było specyficzne. Powinni mieć za sobą specjalne szkolenie oraz doświadczenie w działalności sabotażowej. Musieli przy tym posiadać książeczkę wojskową, potwierdzającą, że odbyli służbę wojskową, wraz ze wskazaniem rodzaju wojsk, w których służyli i numeru jednostki - poinformowała Ostapenko.

Zdaniem rzeczniczki dokumenty te były wymagane, by w razie późniejszej identyfikacji zwerbowanego "jego koledzy z wojska mogli potwierdzić jego wojskową przeszłość".

Podała także, że do prób werbunku dochodziło w tych miejscowościach Ukrainy, gdzie w przeszłości znajdowały się duże jednostki specjalnego znaczenia.

Jak ujawniła Ostapenko, zatrzymany werbownik przyznał, że został zaangażowany do tej działalności na początku konfliktu gruzińsko- rosyjskiego. Jego zleceniodawczynią była kobieta pochodząca z Suchumi, stolicy Abchazji, separatystycznej prowincja Gruzji, która wraz z Osetią Południową ogłosiła we wrześniu niepodległość.

Według SBU kobieta ta brała udział w pierwszym konflikcie w Abchazji na początku lat 90., walcząc po stronie separatystów jako snajper.

Zaproponowała ona ukraińskiemu werbownikowi organizowanie grup złożonych z trzech do pięciu mężczyzn, którzy mieli udać się w strefę konfliktu rosyjsko-gruzińskiego. Ludzie ci mieli przejechać pociągiem ze stolicy Naddniestrza, Tyraspola do Suchumi, gdzie mieli otrzymać broń - poinformowała Ostapenko.

- Uważamy, że rosyjskie służby specjalne starają się tworzyć organizacje ekstremistyczne w Tyraspolu, Abchazji i Osetii Płd. Nie pozwolimy na taką działalność na naszym terytorium - oświadczyła rzeczniczka SBU.

W sierpniu o ukraińskich najemnikach, walczących po stronie Gruzinów, informował pierwszy program rosyjskiej telewizji państwowej. Mieli oni wywodzić się z nacjonalistycznej organizacji UNSO (Ukraińska Samoobrona Narodowa).

Podobnymi rewelacjami dzielił się wówczas w rozmowie z ukraińską telewizją "Inter" prezydent Osetii Południowej Eduard Kokojty. Jego zdaniem w gruzińskich wojskach służyli ukraińscy piloci i czołgiści, którzy "byli rzucani na pierwszą linię frontu" i szturmowali Cchinwali, stolicę Osetii Płd.

Minister obrony Ukrainy Jurij Jechanurow określił wtedy te doniesienia mianem "zwykłej propagandy i kłamstwa".

:: skomentuj 0


W Kijowie zaprezentowano chorągiew Mazepy

Posted by reporter on 2008-09-25 20:13:28 CEST

W Kijowie uroczyście zaprezentowano odrestaurowaną w Krakowie XVII-wieczną chorągiew hetmańską Iwana Mazepy. Jest to jeden z najważniejszych zabytków ukraińskiej historii.


Premier Julia Tymoszenko osobiście podziękowała konserwatorom z Krakowa oraz wręczyła im dyplomy honorowe. Zaznaczyła, że chorągiew Iwana Mazepy jest dla Ukraińców wyjątkowo cenna. Premier dodała, że moment, w którym została ona przywieziona na Ukarinę nie jest przypadkowy. - Naszemu krajowi potrzebna jest teraz mądrość, jedność i oddanie polityków - podkreśliła Julia Tymoszenko.





Restauracja mającej 6 metrów kwadratowych chorągwi Iwana Mazepy trwała rok. Gdy zabytek został przywieziony do Polski, był zachowany jedynie w połowie. Drugą część stanowiły oddzielne kawałki materiału. Nad przywróceniem odpowiedniego stanu pracowali polscy, ukraińscy, włoscy i rosyjscy fachowcy.

Konserwację sfinansowała ukraińska Fundacja "Ukraina - XXI wiek".

У Києві презентували відреставрований прапор Івана Мазепи

Реліквію сімнадцятого століття, прапор Івана Мазепи презентували у Києві. Його реставрували у Краківському музеї з вересня минулого року.
Це єдиний козацький прапор XVII століття, який зберігся в Україні. Над відновленням гетьманського стяга працювали фахівці з Італії, Польщі, Росії та України. З першого жовтня - побачити унікальне історичне полотнище - можна в музеї історії України. Загалом у світі збереглися лише три гетьманських прапори. Один з них - Богдна Хмельницького - нині у Стокгольмі. Ще один - гетьмана Данила Апостола у московському Кремлі.

Януш Чоп, головний реставратор краківського музею: "У нас есть очень хорошие реставраторы. База тоже очень хорошая, потому что в музее 60 реставраторов, 12 мастерских. Есть специалисты по ткани, по живописи. Но впервые мне надо было посмотреть вот этот прапор. Я приехал в Харьков, посмотрел. состояние катастрофическое было. Но все таки я решил да мы беремся за это, мы отреставрируем этот прапор".

:: skomentuj 0


Floty Czarnomorskiej Rosji po roku 2017 na Ukrainie nie będzie - Tymoszenko

Posted by reporter on 2008-09-25 08:17:04 CEST

Rząd nie otrzymywał żadnych propozycji wobec przedłużenia terminu pobytu Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej na terenie Ukrainy po roku 2017 - zaznaczyła premier-minister Ukrainy Julia Tymoszenko 24 września na konferencji prasowej.

Żadne propozycje o prolongacji pobytu Floty Czarnomorskiej FR dłużej niż do roku 2017, do rządu nie nadchodziły - podkreśliła pani premier.

Równocześnie Julia Tymoszenko zaznaczyła, że rząd będzie wykonywał Umowę do 2017, „a dalej trzeba robić Ukrainę strefą wolną od jakichkolwiek baz wojskowych, ta nasza pozycja jest całkowicie jasna i będziemy ją przestrzegać”.

Źródło

:: skomentuj 0


Muzeum Ikony Wołyńskiej obchodzi 15-lecie

Posted by reporter on 2008-09-25 08:15:59 CEST

Jedyne na Ukrainie muzeum, które przedstawia samoistną regionalną szkołę wołyńskiego malarstwa sakralnego - Muzeum Ikony Wołyńskiej - 25 września obejdzie swoje piętnaste urodziny. Zostało ono otwarte w sierpniu 1993 roku jako oddział Wołyńskiego Muzeum Krajoznawczego.

Zbiory muzeum liczą ponad 1,5 tys zabytków sztuki sakralnej, a mianowicie ponad 600 ikon, przedmioty plastyczne wykonane z metalu (naczynie kościelne, małe ikony), płaskorzeźby i rzeźby. Powstanie tego zbioru jest związane z imieniem znanego ukraińskiego znawcy sztuki Pawła Żołtkowskiego (1904-1986), który przewodniczył ekspedycjom naukowym Wołyńskiego Muzeum Krajoznawczego w latach 1980.

Bezcenną perłą zbioru jest cudotwórcza Chełmska ikona Matki Bożej, unikatowy zabytek sztuki bizantyjskiej XI-XII wieku, jedna z najbardziej czczonych świątyń chrześcijańskich. W osobnej Sali muzeum goście mogą nie tylko obejrzeć ikonę, lecz także pomodlić się do obrazu świętego, pozostawszy na samotności z ikoną.


Muzeum Ikony Wołyńskiej mieścił się w budynku lokalnej Służby Bezpieczeństwa. Obecnie znajduje się on pod adresem ul. Jaroszczuka 5. W ciągu 15 lat zwiedziło go ponad 150 tysięcy mieszkańców Wołyniu i gości regionu.

Źródło

:: skomentuj 0


Europejskie inwestycje w gospodarkę Ukrainy zwiększyły się do 30 mld dolarów USA

Posted by reporter on 2008-09-25 08:13:36 CEST

Wielkość bezpośrednich inwestycji z krajów Unii Europejskiej w gospodarkę Ukrainy przed 1 lipca 2008 roku zwiększyła się do 30 mlrd dolarów USA. O tym zawiadomiła premier-minister Ukrainy Julia Tymoszenko, rozpocząwszy wczorajsze posiedzenie rządu

Taka wielkość inwestycji z krajów UE świadczy o tym, że integracja gospodarcza prowadzi się stanowczo, że inwestorzy czują się bardziej komfortowo - podkreśliła przewodnicząca rządu.

Według słów Julii Tymoszenko, przed 1 lipca 2008 roku bezpośrednie inwestycje z krajów Unii Europejskiej zwiększyły się o 10 mlrd dolarów w porównaniu z analogicznym okresem roku 2007. Zdaniem premierki, jest to świadectwem tego, że „zaufanie wobec rządu Ukrainy, wobec Ukrainy, jest po prostu unikalne”. Premier-minister Julia Tymoszenko także zauważyła, że rząd nadal będzie tworzyć dobry klimat dla zagranicznych inwestorów.

- Jestem przekonana, że UE jest naszym przyszłym domem, jestem przekonana, że wszystkie nasze strategiczne projekty wobec integracji Ukrainy z Europą skończą się skutecznie, ale równocześnie już dziś zaczynamy integrować się w gospodarce - akcentowała przewodnicząca rządu.

Źródło


:: skomentuj 0


Do Polski Ukraińcy jada przeważnie do pracy, a do Czech - w gości do rodziny

Posted by reporter on 2008-09-25 08:11:25 CEST

Do Polski przeważnie jadą prywatni przedsiębiorcy - ich odsetek wśród chętnych do otrzymania wizy wynosi 75%. Na drugim miejscu znalazły się bliscy krewni osób, które mają pozwolenie na zamieszkanie w krajach UE - 15%. Natomiast wśród chętnych zwiedzić Czechy liderują krewni - liczą 60%, a przedsiębiorcy zajmują drugie miejsce - 15%. Takie są wyniki monitoringu polityki wizowej Polski i Czech wobec Ukraińców, dokonanego przez Lwowskie Towarzystwo Prawnicze, Centrum Pokoju, Konwersji i Polityki Zewnętrznej Ukrainy przy wsparciu funduszu międzynarodowego „Odrodzenie”.

Wśród starających się o wizę są przedstawiciele organów władzy państwowej i samorządu, kierowcy, osoby zajmujące się działalnością kulturalną, naukową oraz artystyczną, a także uczniowie, studenci, nauczyciele i emeryci.

Co dotyczy realnego celu podróży do Polski, 60% respondentów jedzie do pracy, 30% - w wizytach roboczych, a w celu zwiedzenia rodziny i znajomych zmierza za granicę dopiero 10%. Mówiąc o prawdziwym celu wyjazdu do Czech, 65% zwiedza rodzinę, 17,5% jedzie w gości do znajomych czy zwiedzają kraj, a 5% ma spotkania biznesowe.

Równocześnie, jak wykazały badania, do Polski jadą przeważnie osoby, które wcześniej były w tym kraju (75%). W Czechach, w odróżnieniu od Polski, nie było połowy ubiegających się o wizę.


Badania monitoringowego dokonano drogą zapytywania respondentów przy wyjściu z konsulatów. Sondaż koło konsulatu Polski we Lwowie trwał w dniach 7-11 lipca, koło czeskiego konsulatu - 14-18 lipca. Koło każdego urzędu ankietowano po 40 osób. Ogólnie badanie prowadziło się w całej Ukrainie, w sumie zostało zapytanych 840 respondentów koło konsulatów 11 państw strefy Schengen.


Źródło

:: skomentuj 0


W konsulatach Polski i Czech trudniej dostać wizę - wyniki monitoringu

Posted by reporter on 2008-09-25 08:09:16 CEST

W konsulatach Polski i Czech we Lwowie Ukraińcom jest trudniej dostać wizę. W szczególności wzrosły kolejki i zwiększyło się ryzyko odmowy wizy. Oprócz tego konsulaty wydają Ukraińcom najczęściej krótkoterminowe wizy. Takie są wyniki monitoringu polityki wizowej Polski i Czech wobec Ukraińców, dokonanego przez Lwowskie Towarzystwo Prawnicze, Centrum Pokoju, Konwersji i Polityki Zewnętrznej Ukrainy przy wsparciu funduszu międzynarodowego „Odrodzenie”.

W konsulacie Polski względnie łatwo otrzymało wizy blisko połowy respondentów, a bardzo łatwo - 22,5%. Nieco gorsza jest sytuacja w konsulacie Czech - tam bez problemów otrzymało wizę 35% Ukraińców, a bardzo łatwo - 7,5%. Natomiast trudno wiza Schengen dała się 10% tych, kto chciał wyjechać do Polski i 7,5% chętnych zwiedzić Czechy. U tych, kto wybierał się do Polski największe problemy dotyczyły otrzymania ankiety aplikacyjnej, składania dokumentów, a także bezpośredniego otrzymania wizy. W czeskim konsulacie problemowe okazało się komunikowanie się z funkcjonariuszami urzędu.

Respondenci narzekali, że dla otrzymania wizy musieli odwiedzać konsulat przez 2-3 razy, co sprawia kłopoty osobom zamieszkałym w innych miastach. Co dotyczy czasu oczekiwania na wizę, to 75% tych, którzy składali dokumenty w polskim konsulacie, musiało czekać od 11 do 15 dni, 15% - od 6 do 10 dni, a 5% - ponad 21 dni. Na wizę do Czech 48,7% osób czekało od 6 do 10 dni, 25% - od 11 do 15 dni, a 12,5% - ponad 21 dni.


Badania monitoringowego dokonano drogą zapytywania respondentów przy wyjściu z konsulatów. Sondaż koło konsulatu Polski we Lwowie trwał w dniach 7-11 lipca, koło czeskiego konsulatu - 14-18 lipca. Koło każdego urzędu ankietowano po 40 osób. Ogólnie badanie prowadziło się w całej Ukrainie, w sumie zostało zapytanych 840 respondentów koło konsulatów 11 państw strefy Schengen.


Źródło

:: skomentuj 0


BJuT wystąpił przeciwko przedterminowym wyborom parlamentarnym

Posted by reporter on 2008-09-25 08:07:11 CEST

Frakcja BJuT wystąpiła przeciwko przedterminowym wyborom parlamentarnym i jest gotowa do współpracy ze wszystkimi konstruktywnymi siłami. O tym powiedział z trybuny parlamentu deputowany Bloku Julii Tymoszenko Andrij Kożemjakin - podaje Ukraińska Prawda.

Frakcja BJuT jest bardzo zaniepokojona z powodu procesów, które odbywają się w życiu politycznym kraju. Wymagają one z naszej strony, byśmy pozostawili niezgody, oskarżenia i ambicje. Powinniśmy wspólne pracować dla ludzi - oświadczył deputowany.

Według jego słów, głównym zadaniem dla wszystkich ma się stać niedopuszczenie wpływu zjawisk kryzysowych na gospodarkę.

- Chce się komuś lub nie, a efektywny rząd i przydatna do działania Rada Najwyższa mają wziąć sytuację pod kontrolę i zapewnić szybkie rozstrzygnięcie bieżących problemów. Organy te muszą zostać pewnymi centrami stabilności - powiedział Andrij Kożemjakin.

Odznaczył, że rząd Tymoszenko już dowiódł swoją skuteczność, a Rada uchwala potrzebne ustawy.

- Komu może się to podobać? Tylko tym, którzy stawiają własne ambicje i interesy powyżej potrzeb społecznych. Tylko tym, którzy dla ograniczonego koła rodziny i partnerów biznesowych są gotowi zrezygnować z przyszłości kraju, dobrobytu ludzi - zaznaczył bjutowiec.

- Nie mam bardziej tolerancyjnych przypuszczeń, kiedy patrzę, jak Prezydent własnymi rękami i rękami swoich pomocników usiłuje maksymalnie skomplikować pracę rządu swojego kraju, który powstał między innymi z udziałem jego siły politycznej - oświadczył on.

- Niejednokrotnie wzywaliśmy do NUNS, by wrócili. Uchwalcie wreszcie samodzielną decyzję i pracujmy dalej dla ukraińskiego narodu. Dzisiaj jesteśmy skazani na konstruktywny dialog dla uregulowania kryzysu politycznego, o ile wybory są nie do przyjęcia ze wszystkich punktów widzenia - akcentował Kożemjakin.

Podkreślił także, że BJuT „jest gotowy do pracy ze wszystkimi siłami politycznymi, które mogą wziąć odpowiedzialność za stabilność i pokój w państwie”.

Źródło

:: skomentuj 0


Konsulat Generalny Polski w Łucku przeniesie się do innego pomieszczenia

Posted by reporter on 2008-09-25 08:04:24 CEST

Przewodniczący Wołyńskiej Obwodowej Administracji państwowej Mykoła Romaniuk spotkał się z Konsulem Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku panem Tomaszem Janikiem. Podczas spotkania roboczego omówili oni przygotowania do VII posiedzenia Ukraińsko-Polskiej Międzyrządowej Rady Koordynacyjnej ds. współpracy międzyregionalnej.

Obwód wołyński może przyjąć na wysokim poziomie międzynarodowym tylko 70 gości. Konsul zaznaczył, że ich delegacja liczy 25 dyplomatów, podobna liczba oczekuje się ze strony ukraińskiej. Dziś listy imion uczestników są precyzowane.

Także wśród ważnych kwestii, które zostały omówione podczas narady, znalazła się współpraca przygraniczna, działanie przejść granicznych oraz infrastruktury przygranicznej, urządzenie terenów przygranicznych, kontakty kulturalne. Szczególną uwagę pan Tomasz Janik poświęcił budownictwu przejścia „Adamczyki-Zbereże”, które ma ułatwić przekroczenie granicy.

Dodamy, że Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku pan Tomasz Janik zaznaczył, że konsulat wkrótce zadziała w innym pomieszczeniu, jednak nie sprecyzował, gdzie mianowicie. Razem z tym dodał, że pomoże to ułatwić otrzymanie wiz obywatelom Ukrainy.


8-9 października 2008 roku w centrum obwodowym Wołyniu odbędzie się VII posiedzenie Ukraińsko-Polskiej Międzyrządowej Rady Koordynacyjnej ds. współpracy międzyregionalnej.


Źródło

:: skomentuj 0


Wednesday, September 24 2008

Tymoszenko o ropociągu Odessa-Brody

Posted by reporter on 2008-09-24 20:25:10 CEST

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko oświadczyła, że jej rząd ma zamiar doprowadzić w najbliższym czasie do zmiany kierunku przetaczania ropy naftowej rurociągiem Odessa-Brody.


Magistrala, która miała tłoczyć surowiec ze wschodu na zachód, tłoczy go obecnie w kierunku odwrotnym.

- Rząd prowadzi obecnie rozmowy z państwami, które mogą być zaangażowane w realizację tego projektu - powiedziała premier na konferencji prasowej w Kijowie.

Tymoszenko przyznała jednocześnie, że ropociąg nie ruszy w kierunku zachodnim aż do czasu podpisania długookresowych kontraktów z dostawcami i odbiorcami przesyłanego za jego pomocą surowca.

Zaatakowała przy tym kancelarię prezydenta Wiktora Juszczenki za - jak się wyraziła - dążenia do "wytłoczenia z rurociągu Odessa- Brody" tzw. technicznej ropy naftowej.

Z podobnymi oskarżeniami premier wystąpiła na początku września, gdy odpowiadała na zarzuty otoczenia prezydenta, iż rząd sabotuje dekret Juszczenki o zmianie kierunku eksploatacji rurociągu. Jak wówczas, tak i obecnie Tymoszenko oświadczyła, że osoby bliskie szefowi państwa chcą przekazać techniczną ropę naftową w ręce prywatne.

Juszczenko chciał, by ropociąg Odessa-Brody zaczął przesyłać ropę naftową na zachód już od września, lecz rząd Tymoszenko nie zrealizował jego rozporządzenia w tej sprawie.

- Nie ma żadnych umów zapewniających napełnienie ropociągu lekką kaspijską ropą naftową. Nie ma żadnych kontraktów o przedłużeniu ropociągu (do Polski). Jest tylko kontrakt ze spółką "offshorową", który zobowiązuje Ukrtransnaftę (operatora rurociągów naftowych na Ukrainie) do sprzedaży tej spółce technicznej ropy naftowej o wartości 300 mln dolarów, by pozbawić ropociąg Odessa-Brody jakiegokolwiek surowca. Jako premier nie mogę na to pozwolić - powiedziała wówczas Tymoszenko.

Zdaniem ukraińskiej premier za operacją zmierzającą do przekazania technicznej ropy naftowej z ropociągu Odessa-Brody w prywatne ręce stoi szef kancelarii prezydenta Juszczenki Wiktor Bałoha oraz jeden z ukraińskich oligarchów Ihor Kołomojski.

:: skomentuj 0


Juszczenko w ONZ

Posted by reporter on 2008-09-24 20:21:20 CEST

Prezydent Wiktor Juszczenko przemawiając dzis w Nowym Jorku przypomniał i wezwał do solidarności w uszanowaniu pamięci 75 rocznicy Wielkiego Głodu na Ukrainie.

Powiedział że - terror w trzydziestych latach zeszłego wieku był skierowany na zniszczenie ukraińskiego ludu. Wiktor Juszczenko zaakcentował - Ukraina rozdziela ból wszystkich post-radzieckich republik, które ucierpiały od ludobójstwa dyktatury Stalina.





Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko potępił agresję, do której doszło w sierpniu, podczas konfliktu zbrojnego między Rosją a Gruzją, i oświadczył, że wydarzenia na Kaukazie grożą ukraińskiej państwowości.
- Ukraina potępia wszelkie akty agresji i rozwiązania siłowe, do których doszło w tym regionie. Ukraina stanowczo potępia naruszenie jedności terytorialnej Gruzji i wojskową aneksję jej terytoriów - powiedział, występując na 63. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

Juszczenko przekazał jednocześnie wyrazy współczucia ofiarom konfliktu, "niezależnie od tego, po której stronie walczyły: Gruzinom, Osetyjczykom i Rosjanom".

Ból nie dostrzega różnic między ludźmi. Jednak człowiek ma zdolność odróżniania prawdy od fałszu, dostrzega przygotowania do agresji, manipulację opinią publiczną i otwarte popieranie separatyzmu - oświadczył.

Prezydent Ukrainy ponownie oznajmił, że jego kraj nie uzna Abchazji i Osetii Południowej, które po ogłoszeniu niezależności od Gruzji zostały dotychczas uznane za niepodległe państwa tylko przez Rosję i Nikaraguę.

"Procesy te stanowią potencjalne zagrożenie zarówno dla ukraińskiej państwowości, jak i dla pozostałych państw naszego regionu" - podkreślił.

Juszczenko zaapelował w związku z tym o wzmocnienie roli Rady Bezpieczeństwa ONZ. Zadeklarował, że Kijów będzie kontynuował swą działalność pokojową oraz brał udział w uregulowaniu zamrożonych konfliktów "na podstawie poszanowania niepodległości, nienaruszalności granic (...) oraz praw i wolności każdego człowieka".

Przemówienie wygłoszone przez Juszczenkę na forum ONZ było transmitowane na żywo przez jedną z ukraińskich stacji telewizyjnych.




Генасамблея ООН визнає Голодомор - таке переконання висловив Президент Віктор Ющенко. Сьогодні з трибуни Генеральної асамблеї в Нью-Йорку він закликав світ до солідарності у вшануванні пам'яті 75 річниці Голодомору в Україні.
Він заявив - терор голодом у тридцятих роках минулого століття був спрямований на знищення українського народу. Віктор Ющенко наголосив - Україна поділяє біль усіх народів пост-радянського простору, які постраждали від такого геноциду і засудив намагання відновити героїзацію диктатури Сталіна. Також глава держави у своєму виступі засудив війну в Грузії. Україна - сказав Президент - не визнає незалежніть Південної Осетії та Абхазії а також засуджує сепаратистські утворення.

Віктор Ющенко, Президент України: "Я маю честь звернутися до світової спільноти із проханням про солідарність. Цього року Україна вшановує 75 річницю Голодомору, що в 1932-33 роках забрав життя біля 10 мільйонів наших співвітчизників. Ми прагнемо щоб пам'ять про жертв Голодомору та інших злочинів тоталітарних режимів вберегла світ від повторення пережитих катастроф".


:: skomentuj 0


Wołodymyr Ohryzko - nie uznamy Abchazji i Osetii Płd

Posted by reporter on 2008-09-24 14:29:46 CEST

Ukraina nie uzna niepodległości Abchazji i Osetii Południowej - oświadczył szef ukraińskiej dyplomacji Wołodymyr Ohryzko podczas spotkania z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.


Do rozmowy ministrów doszło we wtorek w Nowym Jorku, gdzie Ohryzko i Ławrow przebywają na 63. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

"Ukraina nie uzna (niepodległości) samozwańczych (republik) Osetii Południowej i Abchazji, ponieważ przeczyłoby to zasadom prawa międzynarodowego" - powiedział Ohryzko, cytowany w komunikacie ukraińskiego MSZ. O stanowisku szefa rosyjskiego MSZ w doniesieniu ukraińskiego resortu dyplomacji nie poinformowano.

Abchazja i Osetia Płd. - dwa separatystyczne regiony Gruzji zostały dotychczas uznane za niepodległe państwa tylko przez Rosję i Nikaraguę.

Ministrowie spraw zagranicznych Ukrainy i Rosji, którzy spotkali się po raz pierwszy od sierpniowego kryzysu na Kaukazie, omówili stan stosunków ukraińsko-rosyjskich w świetle konfliktu rosyjsko- gruzińskiego.

"Minister Ohryzko podkreślił w związku z tym, że uregulowanie tego konfliktu jest możliwe wyłącznie pod warunkiem zachowania integralności terytorialnej Gruzji i niezmienności jej granic" - czytamy w oświadczeniu.

Szef ukraińskiego MSZ poinformował także Ławrowa o planach Kijowa, dotyczących spłaty ukraińskiego długu wobec Rosyjskiej Federacji. Ukraina - zadeklarował minister - ma zamiar pozbyć się tego zadłużenia "jedną płatnością". Ohryzko nie podał, kiedy zobowiązania te zostaną uregulowane.

Ukraińskie władze dążą do spłaty długów wobec Rosji, chcąc renegocjować opłaty za stacjonowanie na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Zgodnie z umową z 1997 roku pozostanie tam ona do roku 2017.

O zmianie warunków finansowych stacjonowania rosyjskiej floty na Ukrainie mówił w sierpniu w rozmowie z agencją Reutera prezydent Wiktor Juszczenko.

"(Powinniśmy) poruszyć kwestię zapłaty za dzierżawę i nowych warunków finansowych, bo stare zostały ustalone, gdy nie było rynku na dzierżawę ziemi (...) a aktywów wykorzystywanych przez rosyjską flotę nie uważano za dobra, za które należy płacić" - oznajmił wówczas ukraiński prezydent.

Obecnie za dzierżawę obiektów na Półwyspie Krymskim Rosja płaci Ukrainie 97,5 mln dolarów rocznie. Suma ta jest odpisywana od ukraińskiego zadłużenia wobec Rosji.

Ohryzko zaapelował jednocześnie do Ławrowa, by Kijów i Moskwa aktywniej przystąpiły do działań, dotyczących demarkacji granic. Minister podkreślił, że jeśli Rosja będzie zwlekać z rozwiązaniem tej kwestii, to Ukraina "zostanie zmuszona do użycia odpowiednich środków" w celu wyznaczenia granicy między dwoma państwami - czytamy w komunikacie ukraińskiego MSZ.

:: skomentuj 0


Juszczenko: integracja Ukrainy z NATO i UE to korzyść dla wszystkich

Posted by reporter on 2008-09-24 14:23:53 CEST

Integracja Ukrainy z NATO i UE będzie korzystna dla wszystkich stron - oświadczył prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podczas spotkania z przedstawicielami Rady Północnoatlantyckiej.


Dlatego też Kijów nie powinien być traktowany w tych kwestiach wyłącznie jako strona prosząca - dodał ukraiński prezydent, który przebywa w Nowym Jorku na 63. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

- Ukraina widzi swe dążenia do integracji europejskiej i euroatlantyckiej nie tylko jako poszukiwania gwarancji swego bezpieczeństwa, ale i jako dodatkową możliwość zwiększenia wkładu w bezpieczeństwo i stabilizację na świecie - powiedział Juszczenko, cytowany w środę w komunikacie, przekazanym PAP przez jego kancelarię.
Prezydent przypomniał, że choć Ukraina nie jest członkiem NATO, bierze udział we wszystkich pokojowych misjach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Juszczenko wyraził przy tym nadzieję, że sprawa przyznania Ukrainie Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP) będzie rozpatrywana "wyłącznie w gronie naszych przyjaciół z Sojuszu Północnoatlantyckiego i żadna zgoda strony trzeciej nie będzie dla tego potrzebna".

Kijów oczekiwał, że uzyska MAP na kwietniowym szczycie NATO w Bukareszcie. Mimo poparcia USA nadzieje te nie spełniły się. Przyznanie Planu Działań dla Ukrainy i Gruzji zablokowały wówczas m.in. Niemcy i Francja, obawiając się reakcji Rosji.

Juszczenko liczy obecnie, że Ukraina otrzyma zaproszenie do MAP w grudniu. Jak mówił podczas spotkania z Radą Północnoatlantycką w Nowym Jorku, w kontekście wojny rosyjsko-gruzińskiej NATO "powinno rozszerzyć strefę bezpieczeństwa na wschód".

Planom ukraińskiego prezydenta ponownie jednak stara się przeszkodzić Kreml. Przedstawiciel Rosji przy NATO Dmitrij Rogozin oświadczył dzień wcześniej, że zarówno Ukraina, jak i Gruzja leżą w strefie ścisłych interesów Moskwy.

- Jeśli w grudniu Ukraina i Gruzja zostaną przyjęte do Sojuszu, powiedzmy w charakterze państw-kandydatów, to oczywiste, że nasi natowscy koledzy powinni zrozumieć, że nie będzie wówczas żadnego "zimnego pokoju". Nie będzie żadnej współpracy - ostrzegł rosyjski ambasador.

Juszczenko uważa tymczasem, że stosunki jego kraju z Rosją powinny opierać się na obopólnych korzyściach i wzajemnym partnerstwie.

- Ale wartości narodowe, a w szczególności bezpieczeństwo, nie powinny stawać się przedmiotem targów - oświadczył prezydent Ukrainy.

:: skomentuj 0


Lwów zaprasza na jesienne muzyczne „Kontrasty”

Posted by reporter on 2008-09-24 08:03:25 CEST

W dniach, 25 września-5 października, we Lwowie odbędzie się ХІV Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej „Kontrasty”. Imprezę otworzy swym wystąpieniem we Lwowskiej Filharmonii słynny pianista z USA Adam Wodnicki. Podczas tegorocznej edycji festiwalu lwowianie i goście miasta będą mogli posłuchać występów znanych muzykantów z Polski, Szwajcarii, Belgii, Wielkiej Brytanii, Austrii, Hiszpanii i Japonii.

Wśród słynnych zespołów i wykonawców, którzy zawitają do Lwowa na ХІV Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej „Kontrasty” nie zabraknie również polskiego akcentu. Między innymi, będzie można posłuchać muzyki polskich kompozytorów – Karola Szymanowskiego, Witolda Lutosławskiego i Zygmunta Krauze, który wystąpi również w roli solisty przy akompaniamencie orkiestry symfonicznej Łódzkiej Filharmonii im. Artura Rubinsteina.

Źródło

:: skomentuj 0


Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy: Nowa koalicja faktycznie istnieje

Posted by reporter on 2008-09-24 08:01:34 CEST

„Faktycznie koalicja Bloku Julii Tymoszenko, Partii Regionów i Komunistycznej Partii Ukrainy już istnieje. I byłoby absolutnie logicznym, jeżeliby oni ogłosili o tym”. O tym 22 września, oświadczyła w programie „Wolność słowa”, transmitowanym na żywo przez kijowski kanał telewizyjny ICTV Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Raisa Bohatyriowa.

Zdaniem Bohatyriowej, koalicję BJT, Partii Regionów i KPU przed „legalizacją” powstrzymuje jedynie niechęć brać odpowiedzialność za obecną sytuację w kraju. „A oznacza to, że oni odpowiadaliby za wszystko, co odbywa się w kraju – za gospodarczą i ekologiczną sytuację, za opiekę zdrowotną. I wtedy byłoby wiadomo, kto będzie odpowiadał na następnych wyborach. Ale niewiadomo, dlaczego, publicznie o tej koalicji, żadna z trzech sił politycznych nie ważyła się ogłosić”, - podkreśliła Raisa Bohatyriowa.

Źródło

:: skomentuj 0


aweczkę dla zakochanych nie ustawią na Wysokim Zamku ze względu na niski poziom kultury lwowian

Posted by reporter on 2008-09-24 07:59:54 CEST

27 września podczas ogólnoukraińskiego festiwalu kowalstwa „Żelazny Lew 2008” we Lwowie na stronie północnej Rynku koło fontanny Adonis ustawią i odsłonią ławeczkę dla zakochanych, wykonaną przez kowali na zeszłorocznym festiwalu kowalskim. O tym na konferencji prasowej zaznaczył prezes komitetu organizacyjnego festiwalu, szef lwowskiej obwodowej organizacji społecznej „Towarzystwo żelaznego Lwa” Orest Iwasiuta.

Zarząd Ochrony Środowiska Historycznego Lwowskiej Rady Miejskiej dało pozwolenie na tymczasowe ustawienie ławeczki dla zakochanych na północnej stronie Rynku. Jeśli wpisze się w to miejsce, tam pozostanie. Dlaczego zrezygnowaliśmy z poprzedniego miejsca na Wysokim Zamku? Zrobiliśmy to ze względu na niski poziom kultury ludzi. Dzieło sztuki, znajdujące się w miejscu, za którym nikt nie dogląda, ulega rujnacji. A na Rynku działają kamery - Orest Iwasiuta.

Źródło

:: skomentuj 0


76,6% mieszkańców Ukrainy Zachodniej pragną wyprowadzenia Floty Czarnomorskiej Rosji

Posted by reporter on 2008-09-24 07:58:42 CEST

Zdaniem 32,4% mieszkańców Ukrainy Zachodniej, Ukraina musi nalegać na wyprowadzeniu Floty Czarnomorskiej w najbliższym czasie. Takie wyniki sondażu "Opinia społeczna mieszkańców Ukrainy Zachodniej wobec sytuacji politycznej w państwie we wrześniu 2008", które prowadziły się w dniach 12-17 września przez ukraińskie centrum badania opinii społecznej "SOCINFORM", 23 września na konferencji prasowej ogłosił dyrektor Centrum Ołeksij Antypowycz.

44,2% respondentów podało, że Ukraina ma wymagać wyprowadzenia floty w roku 2017, 10,2% uważa, że potrzeba prolongować pobyt Floty Czarnomorskiej na terytorium Ukrainy po roku 2017, nie zdecydowało się z odpowiedzią 13,2% mieszkańców.

Źródło

:: skomentuj 0


We Lwowie wykują mapę Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-24 07:57:32 CEST

W dniach 26-28 września we Lwowie na placu za muzeum Arsenał po raz drugi poprowadzi się ogólnoukraiński festiwal kowalski „Żelazny Lew 2008”. W festiwalu weźmie udział ponad 100 kowali, którzy w ciągu trzech dni wykują metaliczną mapę Ukrainy. O tym 23 września, na konferencji prasowej zawiadomił prezes komitetu organizacyjnego festiwalu, szef lwowskiej obwodowej organizacji społecznej „Towarzystwo żelaznego Lwa” Orest Iwasiuta.

Wspólną pracą tegorocznego festiwalu zostanie metaliczna mapa Ukrainy, która będzie składała się ze złączonych ze sobą 25 części.

Metaliczna mapa o wielkości 2,5 na 2,3 metry zostanie ustawiony w parku na pagórku koło Administracji Obwodowej.

Według słów organizatorów, program festiwalu zawiera demonstrację mistrzostwa kowalskiego, wystawa dzieł kowali, pokazowe podkucie konia, turniej rycerski. Odbędzie się również ustawienie ławeczki dla zakochanych, która została wykonana podczas zeszłorocznego festiwalu, a także konferencja naukowo-praktyczna, dotycząca problemów historii i współczesności kowalstwa artystycznego.

Źródło

:: skomentuj 0


Turczynow przysięga, że BJuT nie zagłosuje po raz drugi za „dwujęzyczną ustawą”

Posted by reporter on 2008-09-24 07:56:24 CEST

Jedynym państwowym językiem na Ukrainie jest język ukraiński. Ta pozycja Julii Tymoszenko i dowodzonej przez niej siły politycznej jest i pozostanie niezmienna, a wszystkie inne sądy są polityczną spekulacją oponentów BJuT - oświadczył pierwszy wice-minister Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

Komentując treść ustawy „O służbie państwowej”, Ołeksandr Turczynow zaznaczył, że „każdy, który przynajmniej umie czytać po ukraińsku, zobaczy, że normy o państwowości czy statusie oficjalnym języka rosyjskiego w ustawie nie ma”.

Jednak skoro projekt zawiera normę o znajomości języków rodzimych urzędników państwowych, na zlecenie frakcji BJuT projekt nie zostanie uchwalony w całości, lecz skierowany do drugiego czytania, podczas którego ta kwestia zostanie uzgodniona z Konstytucją państwa.

- W przeciwnym razie nie zagłosujemy za ustawą - powiedział pierwszy wice-premier.

Źródło

:: skomentuj 0


Ukraina tonie w morzu korupcji" - podała Ukrainska Prawda

Posted by reporter on 2008-09-24 07:52:20 CEST

Ukraina tonie w morzu korupcji - napisała gazeta internetowa "Ukrainska Prawda", omawiając ogłoszony tego dnia raport Transparency International.


Pod względem korupcji Ukraina zajmuje 134. miejsce spośród 180 państw, a jej sytuacja w tej dziedzinie stale się pogarsza - podkreśla gazeta.

W 10-stopniowej skali (gdzie 10 oznacza najmniejszą, a zero - największą korupcję), wskaźnik korupcji dla Ukrainy w roku bieżącym wyniósł 2,5. W latach ubiegłych Ukraina była oceniana lepiej: na 2,7 pkt. w 2007 i 2,8 pkt. w 2006 r. - przypomina "Ukrainska Prawda". - Stawia to Ukrainę na równi z państwami, które uznawane są za najbardziej skorumpowane w Europie. Nasz kraj uważany jest za taki, w którym walka z korupcją jest nieefektywna, a samo zjawisko przekupstwa ciągle wzrasta - podkreśla.

"Ukraińska Prawda" pociesza jednocześnie swych czytelników, że w innych państwach byłego ZSRR korupcja jest jeszcze większa: na przykład w Rosji wskaźnik ten wynosi 2,1 pkt., a w Tadżykistanie i na Białorusi po 2 pkt.

- Interesujące jest i to, że Gruzja, która w 2006 r. dzieliła z Ukrainą wspólne miejsce w rankingu (99. ze wskaźnikiem 2,8) zademonstrowała znaczne sukcesy w walce z tym zjawiskiem i podwyższyła swe notowania do 3,9 pkt.

:: skomentuj 0


Zły pokój jest lepszy niż dobra wojna - Wiktor Janukowycz

Posted by reporter on 2008-09-24 07:48:52 CEST

Wiktor Janukowycz przekonuje, że w nowej koalicji w Radzie Najwyższej musi wziąć udział Partia Regionów. Tymczasem prezydent Wiktor Juszczenko i jego sekretariat straszą prorosyjską orientacją takiego sojuszu.


Zły pokój jest lepszy niż dobra wojna - powiedział przewodniczący Partii Regionów w czasie spotkania z amerykańskim ambasadorem Williamem Taylorem. Wiktor Janukowycz podkreślił, że bez jego ugrupowania nie da się stworzyć stabilnej koalicji. Jednocześnie jednak nie wykluczył możliwości rozpisania przedterminowych wyborów.

Z kolei przebywający w Stanach Zjednoczonych Wiktor Juszczenko przekonuje, że sojusz Partii Regionów i Bloku Julii Tymoszenko zmieni ukraińską politykę o 180 stopni, szczególnie w kwestii integracji z NATO. Andrij Kyslynskyj z sekretariatu prezydenta twierdzi, że premier niedługo pojedzie do Moskwy, aby "złożyć sprawozdanie" dotyczące sytuacji politycznej na Ukrainie".

Nie są to pierwsze tego typu oświadczenia - Julia Tymoszenko zapewnia jednak, że jest zwolenniczką zbliżenia z NATO. Także, zdaniem komentatorów, w zeszłym roku, gdy premierem był Wiktor Janukowycz ,nie można było mówić o pogorszeniu współpracy z Sojuszem.

:: skomentuj 0


Tuesday, September 23 2008

Na Tarnopolszczyźnie przy poparciu "Naszej Ukrainy" wybudowano pomnik żołnierzom UPA

Posted by reporter on 2008-09-23 09:02:00 CEST

21 września we wsi Garbuziw (Dyń) Zworiwskiego rejonu Tarnopolszczyzny odsłonięto pomnik żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii.


Pomnik zbudowano w miejscu byłej kryjówki, którą w 1951 roku zburzyły wojska NKWD.
Inicjatywę budowy monumentu wysunęli aktywiści zboriwskiej terytorialnej organizacji Narodowego Związku "Nasza Ukraina" i miejscowi mieszkańcy, którzy finansowo poparli przedstawiciele Tarnopolskiej obwodowej organizacji NSNU.

:: skomentuj 0


Rogozin: Rosja wstrzyma współpracę z NATO w razie przyłączenia Ukrainy do MAP

Posted by reporter on 2008-09-23 08:44:33 CEST

Zerwanie współpracy z NATO obiecuje Rosja jeśli Sojusz dołączy do Planu MAP Ukrainę i Gruzję. O tym oświadczył stały przedstawiciel Rosji przy NATO Dmitrij Rogozin.

Stosunki między Kremlem i Sojuszem istotnie pogorszyły się po wojskowym konflikcie w Gruzji, w szczególności - wstrzymano obrady rady Rosja-Nato. Jeszcze większego oziębienia można czekać w grudniu - właśnie wówczas przedstawiciele Sojuszu będą rozpatrywali przyznanie MAP dla Kijowa i Tbilisi.



Dmitrij Olegowicz Rogozin Дмитрий Олегович Рогозин


Dmitrij Olegowicz Rogozin (ros. Дмитрий Олегович Рогозин, ur. 21 grudnia 1963 w Moskwie) - rosyjski polityk i dyplomata, obecnie pełni funkcję stałego przedstawiciela Rosji przy NATO. Były przywódca nacjonalistycznej partii Rodina. Jest uważany za polityka nacjonalistycznego i antyzachodniego


Рогозін: Росія припинить співпрацю з НАТО у разі приєднання України до ПДЧ

Прпинити будь-яку співпрацю з НАТО обіцяє Росія якщо альянс приєднає до Плану дій щодо членства Україну і Грузію. Про це заявив постійний представник Росії в Альянсі Дмитро Рогозін.
Відносини між Кремлем та Альянсом суттєво погіршилися після військового конфлікту у Грузії, зокрема - припинилися засідання ради Росія-НАТО. Ще більшого охолодження можна чекати у грудні - саме тоді представники альянсу розглядатимуть питання ПДЧ для Києва і Тбілісі.

Дмитро Рогозін, постійний представник Росії при НАТО: "Если вдруг я ошибусь, и в декабре произойдет принятие Грузии и Украины в состав альянса в виде стран-кандидатов, то конечно наши натовские коллеги должны будут понимать, что вот такого, даже прохладного мира не будет, сотрудничества не будет. И они это понимают, потому что есть все таки в мировой политике красные линии, за которые нельзя переступать. Это - зона наших крайне важных национальных интересов. И вступление Украины и Грузии в НАТО не прибавит безопасности ни Украине, ни Грузии, ни НАТО, ни России, и трезвые люди на это никогда не пойдут".

Рогозин Дмитрий Олегович


Постоянный представитель Российской Федерации при Организации Североатлантического договора (НАТО) в Брюсселе, Королевство Бельгия с января 2008 г.; депутат Государственной Думы Федерального Собрания РФ второго (1997-1999), третьего (1999-2003) и четвертого (2003-2007) созывов; бывший председатель Политической партии "Родина" (до 25 марта 2006 г.); родился 21 декабря 1963 г. в Москве; в 1986 г. с отличием окончил факультет журналистики МГУ им. М.В.Ломоносова (отделение международной журналистики), доктор философских наук (в 1996 г. на философском факультете МГУ защитил диссертацию на тему "Русский вопрос и его влияние на национальную и международную безопасность" на соискание ученой степени кандидата философских наук, в 1999 г. в МГУ защитил докторскую диссертацию на тему "Проблемы национальной безопасности России на рубеже ХХI века"); 1986-1990 - младший референт, референт, старший референт, заведующий сектором в Комитете молодежных организаций (КМО) СССР; 1990-1993 - вице-президент, первый вице-президент международной научно-исследовательской и образовательной организации АО "РАУ-Корпорация"; в 1990 г. был избран президентом Ассоциации молодых политических лидеров России - "Форум-90"; с 1991 г. - президент Гуманитарно-просветительского общества "Априори" при АО "РАУ-Корпорация"; с 1992 г. - член Президиума Центрального Совета, заместитель председателя Правления Российского народного собрания; в 1993 г. участвовал в создании Конгресса русских общин (КРО), с 1995 г. - председатель КРО (объединяет ряд организаций российских соотечественников в странах СНГ и Прибалтики); входил в комитет "Согласие ради Отечества" (1993); в Государственную Думу РФ второго созыва был избран на дополнительных выборах по Аннинскому одномандатному избирательному округу N 76 Воронежской области в марте 1997 г., входил в депутатскую группу "Российские регионы", был заместителем председателя Комитета по делам национальностей; в 1999 г. стал одним из учредителей движения "Отечество" как руководитель КРО, однако после создания блока "Отечество - Вся Россия" приостановил свое членство в движении "Отечество"; в декабре 1999 г. был избран депутатом Государственной Думы РФ третьего созыва по тому же Аннинскому избирательному округу N 76 Воронежской области, выдвигался избирательным блоком "Конгресс Русских Общин и Движение Юрия Болдырева"; в Государственной Думе третьего созыва был членом группы "Народный депутат", председателем Комитета по международным делам; был специальным представителем Президента РФ по проблемам Калининградской области (2002 г. - январь 2004 г.); в 2001 г. стал заместителем председателя Народной партии России (председатель НПР - Г.Райков), в феврале 2003 г. заявил о выходе из НПР; на выборах в Государственную Думу РФ четвертого созыва вместе с С.Глазьевым возглавил федеральный список избирательного объединения "Родина", одновременно баллотировался и был избран по Аннинскому избирательному округу N 76 Воронежской области; в Государственной Думе четвертого созыва до апреля 2006 г. был руководителем фракции "Родина", затем вошел в состав фракции "Справедливая Россия - "Родина" (народно-патриотический союз)", являлся членом Комитета по международным делам, а затем - членом Комитета по безопасности, некоторое время занимал пост заместителя Председателя Государственной Думы РФ четвертого созыва; Указом Президента РФ от 9 января 2008 г. назначен Постоянным представителем РФ при НАТО в Брюсселе (сменил на этом посту генерала армии К.Тоцкого); член Совета по внешней и оборонной политике (СВОП); член Президиума Независимой Организации "Гражданское общество" и Национального Гражданского Комитета по взаимодействию с правоохранительными, законодательными и судебными органами; Кавалер Золотого почетного знака "Общественное признание"; автор ряда публикаций по проблемам защиты русского народа и русской культуры; владеет английским, испанским, итальянским и французским языками; женат, имеет сына; увлекается любительской видеосъемкой, мастер спорта по ручному мячу, выступал в составе молодежной сборной СССР.

В 1990 г. участвовал в воссоздании Конституционно-демократической партии (Партии народной свободы). Был избран президентом Ассоциации молодых политических лидеров России - "Форум-90". В октябре 1992 г. направил в Конституционный Суд РФ запрос о неконституционности Беловежских соглашений о денонсации Договора 1922 г. об образовании СССР. В сентябре-октябре 1993 г. поддержал Верховный Совет РФ в его конфликте с Президентом Ельциным. Возглавлял Российский национальный комитет Конгресса духовно близких восточно-христианских народов и московское отделение Фонда "Храмы России". Организовывал работу по сохранению российских святынь в сельской местности.

:: skomentuj 0


Ukraina przesyła mniej ropy, więcej gazu

Posted by reporter on 2008-09-23 08:09:47 CEST

Ukraińskie rurociągi przetransportowały o 22 proc. mniej ropy i o 18 proc. więcej gazu w pierwszych 8 miesiącach tego roku niż w analogicznym okresie 2007 r. - podało ukraińskie Ministerstwo Paliw i Energii w poniedziałek w komunikacie.

Ukraina przetransportowała od początku roku do końca sierpnia 27,5 mln ton ropy - podał resort.

Dostawy ropy do Czech, Węgier i na Słowację spadły w tym okresie o 19 proc., podczas gdy na ukraiński rynek zmniejszyły się o 33,3 proc.

Przez terytorium Ukrainy przetransportowano 83,7 mld metrów sześciennych gazu, o 18 proc. więcej niż w pierwszych 8 miesiącach 2007 r. - podał resort paliw i energii Ukrainy.

:: skomentuj 0


Stary Lwów niszczony w sposób barbarzyński

Posted by reporter on 2008-09-23 08:07:48 CEST

Dziedzictwo historyczno-architektoniczne Lwowa jest systematycznie rujnowane, gdyż samowola władz miejskich nie ma granic - w taki sposób ukraińskie Centrum Badań Prawnych i Politycznych (CBPP) apeluje do prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, aby położył kres niszczeniu lwowskiej Starówki.

"Przez bezprawne działania władz miasta i brak faktycznej kontroli ze strony obwodowej i centralnej władzy, Lwów codziennie traci unikalne obiekty dziedzictwa kulturalnego o znaczeniu światowym. Międzynarodowy komitet UNESCO niejednokrotnie apelował do władz, w związku z powstałą sytuacją..." - zaznacza w apelu do prezydenta Ukrainy CBPP. Liczba strat tylko za trzy ostatnie lata przeraża. Bezpowrotnie zniszczono Rynek. Także ulica Ruska i plac Katedralny zostały częściowo zniszczone podczas przygotowań do świętowania jubileuszu 750-lecia Lwowa. Na ulicy Fiodorowa i placu przed kościołem dominikańskim autentyczny bruk zalano betonem. W czerwcu 2006 roku zrównano z ziemią zabytkową szkołę św. Zofii, wybudowaną w 1878 roku. Bilans strat współczesnego barbarzyństwa władz lwowskich jest bardzo trudny do oszacowania.

Źródło Nasz Dziennik

:: skomentuj 0


Koniec naszej Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-23 08:06:29 CEST

W Kijowie znów kryzys polityczny. Znów najwięcej straci na nim prezydent Juszczenko. Być może straci wszystko. A Polska straci Ukrainę.

Od czasów pomarańczowej rewolucji ukraińska polityka to taka dziwna gra, w której chodzi głównie o to, kto kogo wyprowadzi z równowagi. Można by nawet pokusić się o zawężenie tej definicji – według „pierwszej zasady ukraińskiej polityki” najważniejszą niewiadomą zawsze jest to, jak szybko Julia Tymoszenko wyprowadzi z równowagi Wiktora Juszczenkę.


Jeszcze w maju tego roku wydawało się, że prezydent zrozumiał tę przykrą dla niego właściwość rodzimej polityki. Wtedy właśnie permanentny konflikt między prezydentem i premier Tymoszenko przybrał drastyczną formę blokowania mównicy na sali obrad Rady Najwyższej, czyli ukraińskiego parlamentu. Blokujący mównicę posłowie z Bloku Julii Tymoszenko (BJuT) nie dopuścili do niej nawet prezydenta, który miał przedstawić doroczny raport o stanie państwa. Dziś posłowie BJuT opowiadają, że robili wtedy zakłady, jak szybko Juszczenko się wścieknie i rozwiąże parlament. Prezydent jednak był twardy jak skała.

Można było oczekiwać, że poprzednia udana prowokacja Tymoszenko (kwiecień 2007 roku) dała mu dużo do myślenia. Wtedy to, gdy pani premier przy wsparciu Partii Regionów Wiktora Janukowycza próbowała ograniczyć konstytucyjne uprawnienia prezydenta, Juszczenko rozwiązał parlament. Na to prawdopodobnie liczyła Tymoszenko, bo w nowych wyborach jej partia znacznie zwiększyła liczbę mandatów. Straciła Partia Regionów, ale przede wszystkim prezydencka Nasza Ukraina. Kto by się więc spodziewał, że Juszczenko znów da się wyprowadzić z równowagi swojej przyjaciółce z czasów pomarańczowej rewolucji?

Juszczenko się przejedzie

Gdy 2 września Rada Najwyższa wróciła z wakacji, posłowie mieli zająć się dwoma palącymi sprawami: deklaracją w sprawie w Gruzji i budżetem. Ku zaskoczeniu Juszczenki posłowie zabrali się jednak za ograniczanie jego kompetencji i upraszczanie procedury jego odwołania. Seria ustaw w tej sprawie została ekspresowo zaakceptowana głosami posłów BJuT (dotychczas w koalicji z Naszą Ukrainą–Ludową Samoobroną) i Partii Regionów. Następnego dnia w telewizyjnym orędziu Juszczenko oświadczył, że koalicja z partią pani premier nie istnieje i że nowi sojusznicy mają 30 dni na zawiązanie koalicji. W przeciwnym razie odbędą się przyspieszone wybory.

Tu sprawdza się „druga zasada ukraińskiej polityki”. – Jeśli Tymoszenko zachowuje się w sposób niezrozumiały lub zupełnie zmienia swoje poglądy, można w ciemno założyć, że wymyśliła nowy sposób na wygranie najbliższych wyborów prezydenc-kich i właśnie zaczyna go realizować – wyjaśnia Roman Kupczyński, ukrainista z waszyngtońskiego instytutu Jamestown Foundation. – W przypadku obecnego kryzysu Juszczence wydaje się, że ją przechytrzył: na kilkanaście miesięcy przed wyborami prezydenckimi wymusza na niej koalicję z prorosyjską Partią Regionów i ma nadzieję, że to odbierze jej głosy w zachodniej Ukrainie.
Zdaniem Kupczyńskiego prezydent „przejedzie się” na takim założeniu, bo zapomniał już chyba o poprzednich prowokacjach premier Tymoszenko wynikających z pierwszej zasady ukraińskiej polityki. – Antyprezydenckie głosowania z początku miesiąca nie były emocjonalnym odwetem pani premier za oskarżenia, które spadły na nią podczas konfliktu gruzińskiego (kancelaria prezydenta oskarżyła ją o branie pieniędzy od Rosjan za milczenie w sprawie Gruzji) – mówi „Przekrojowi” ukrainista. – Ona wie, co robi.

Tylko nie status quo

Tymoszenko chce zostać następnym prezydentem Ukrainy i dlatego właśnie nie mogła pozwolić na zachowanie status quo. Sytuacja- gospodarcza Ukrainy jest coraz gorsza, co objawia się spadającym tempem wzrostu gospodarczego i rosnącą, już 26-procentową inflacją. Jako urzędujący premier Tymoszenko poniosłaby za to wyborczą odpowiedzialność. Jednakże nawet gdyby chciała zaryzykować i reformować gospodarkę, to nie miałaby szans, bo od trzech miesięcy jest tylko „p.o. premiera” – koalicja BJuT i Naszej Ukrainy od czerwca nie ma większości w parlamencie.
Tymoszenko nie opłaci się również dotrwanie do wyborów prezydenckich (styczeń 2010 roku) w koalicji z Partią Regionów Janukowycza. – Nie z powodu różnicy w poglądach, bo nasza pani premier nie ma stałych poglądów – mówi „Przekrojowi” Swietłana Kononczuk z kijowskiego Niezależnego Centrum Studiów Politycznych. – Po pierwsze, Juszczenko będzie jej wytykał sojusz z „agentami Rosji”, co na zachodzie Ukrainy odbierze jej masę głosów. Po drugie, Janukowycz to jedyna osoba, która może jej odebrać prezydenturę, i Tymoszenko boi się, że jako minister sabotowałby prace jej rządu.

Optymalnym rozwiązaniem dla walczącej o prezydenturę Tymoszenko byłyby przyspieszone wybory parlamentarne. Co więcej, widać, że premier liczy właśnie na taki scenariusz. – Jeśli przegra z Partią Regionów, do wyborów prezydenckich pozostanie w opozycji i będzie krytykować premiera Janukowycza – mówi Kononczuk. – Jeśli wygra, co jest prawdopodobne, zrobi to kosztem Naszej Ukrainy, bo ludzie obarczą prezydenta odpowiedzialnością za obecne zamieszanie. Ci sami wyborcy, którzy przeniosą głosy z Naszej Ukrainy na BJuT w wyborach parlamentarnych, powtórzą zapewne swój ruch w wyborach prezydenckich. Na to liczy Tymoszenko.

To już nie jest "nasza” Ukraina

To właśnie koszt poniesiony przez prezydencką Naszą Ukrainę może być najważniejszym efektem obecnego zamieszania. Jeśli w dodatku pani premier zdąży w tym parlamencie „przepchnąć” podwyższenia progu wyborczego dla partii politycznych z 3 do 10 procent (projekt jest już w komisjach parlamentarnych), to w ciągu najbliższych miesięcy Nasza Ukraina w ogóle zniknie ze sceny politycznej, a w styczniu 2010 roku jej los podzieli prezydent Juszczenko, którego dziś popiera od 5 do 7 procent wyborców.

– W ten sposób Ukraina może stracić jedyne środowisko polityczne, które od początku było za całkowitą integracją z Zachodem – pisze Adrian Karatnycky, ukraiński ekspert z Freedom House, amerykańskiej organizacji zajmującej się oceną wolności politycznej. – Juszczenko w odróżnieniu od Tymoszenko nigdy nie kalkulował, czy w świetle sondaży prozachodnia polityka mu się opłaca. On jest przekonany, że to jedyna droga dla Ukrainy. Ona nie.

Doskonale widać to na przykładzie stosunku do NATO. W 2007 roku w magazynie „Foreign Affairs” Tymoszenko opublikowała tekst pod tytułem „Powstrzymywanie Rosji”. Przekonywała w nim, że członkostwo w NATO- będzie najlepszym gwarantem niepodległości Ukrainy. Jeszcze na początku tego roku złożyła podpis na wniosku o przyznanie Ukrainie planu na rzecz członkostwa w Sojuszu (tak zwany MAP – membership action plan). Dziś już oficjalnie podaje w wątpliwość ewentualne korzyści dla Ukrainy z członkostwa w NATO. Ale w pewnym sensie trudno jej się dziwić – dwie trzecie Ukraińców nie chce, aby ich kraj znalazł się w Sojuszu. A ona chce być prezydentem.

Tani gaz czy Unia?

Z tego samego powodu (zgodnie z drugą zasadą ukraińskiej polityki) Tymoszenko milczała podczas rosyjskiej inwazji na Gruzję. Być może nie dostała za to pieniędzy, ale trudno przeoczyć fakt, że właśnie w sierpniu pani premier rozmawiała z Rosjanami o cenach gazu ziemnego kupowanego przez Ukrainę. Nowe stawki mają wejść w życie w połowie 2009 roku. Czyli na pół roku przed wyborami prezydenckimi.


Gdy Tymoszenko rozmawiała z Rosjanami o gazie, Juszczenko przekonywał europejskich przywódców, że miejsce Ukrainy jest w Unii Europejskiej. Rezultatem jego starań była oferta złożona Kijowowi na szczycie Unia Europejska–Ukraina w Paryżu 9 września. Unia zaoferowała naszym sąsiadom „umowę stowarzyszeniową”, czyli według optymistów „ostateczne potwierdzenie europejskości Ukrainy” (nie można było tego sprawdzić na mapie?), a według pesymistów – nic nieznaczące porozumienia, które Unia podpisała już między innymi z Marokiem i Chile. Jeśli Tymoszenko załatwi tani gaz z Rosji, wspomnienie „umowy stowarzyszeniowej” z Unią wywoła wśród ukraińskich wyborców co najwyżej wzruszenie ramion.

– „Prezydent Tymoszenko” to doskonałe rozwiązanie dla Kremla – mówi Kupczyński. – W odróżnieniu od Juszczenki zawsze można się z nią dogadać. Jestem niemal pewien, że jeśli ona zostanie prezydentem, przedłuży Rosjanom okres dzierżawy portu w Sewastopolu na Krymie poza 2017 rok, przy którym obstaje Juszczenko.

Wygląda na to, że Rosjanie odkryli właśnie „trzecią zasadę ukraińskiej polityki”: „Stawiaj zawsze na kilku kandydatów”. Gdy okazało się, że Janukowycz nie spełnia pokładanych w nim nadziei, Moskwa postanowiła rozmawiać z Tymoszenko. War-szawa od lat inwestuje wyłącznie w Juszczenkę, który uosabia demokratyczną, pro-zachodnią i antyrosyjską Ukrainę. Taka Ukraina istnieje już chyba tylko w głowach niektórych polskich polityków, a po prawdopodobnym odejściu Juszczenki i jego partii ze sceny politycznej może na jakiś czas zupełnie przestać istnieć w wymiarze politycznym.


Punkt zapalny – Krym ten ukraiński półwysep- nad Morzem Czarnym może stać się kolejnym punktem zapalnym na terytorium byłego ZSRR. W czasach zimnej wojny Moskwa rozbudowywała w Sewastopolu na Krymie swój największy port wojenny. Po rozpadzie ZSRR Krym przypadł Ukrainie. Rosja zachowała dzierżawę portu w Sewastopolu, gdzie do dziś stacjonuje Flota Czarnomorska. Ma ona opuścić Sewastopol do 2017 roku. Dla Kijowa największym problemem na Krymie są etniczni Rosjanie (60 procent mieszkańców). Ich liderzy nie ukrywają, że półwysep powinien wrócić do Rosji. Gdy Rosja „przyszła z pomocą swoim obywatelom w Abchazji i Osetii Południowej”, Kijów zaczął poważnie obawiać się, że Moskwa przyjdzie kiedyś „z pomocą” Rosjanom na Krymie. Część ukraińskich posłów domaga się sprawdzenia, ilu mieszkańców półwyspu posiada podwójne obywatelstwo.

Źródło wydanie internetowe: www.przekroj.pl

:: skomentuj 0


Warsztaty dla dziennikarzy z Gruzji i Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-23 08:00:51 CEST

"Bezpieczeństwo w teorii, praktyce oraz w świadomości społecznej" to temat I edycji Międzynarodowej Szkoły Letniej dla dziennikarzy i nauczycieli akademickich z Ukrainy i Gruzji.

Zajęcia rozpoczęły się w poniedziałek w Wyższej Szkole Prawa i Administracji w Rzeszowie. Poruszane będą na nich m.in. zagadnienia: prawne, politologiczne, socjologiczne i psychologiczne wiążące się z tematyką bezpieczeństwa. W programie są także wizyty w jednostkach wojskowych i policji oraz w Komendzie Straży Granicznej w Medyce. Słuchacze odwiedzą redakcje mediów oraz organizacji pozarządowych. - Ważnym punktem będą tele-mosty pomiędzy WSPiA a Brukselą i Strasburgiem. Dziennikarze będą mogli porozmawiać m.in. z rzecznikiem Kwatery Głównej NATO - mówi Marek Cynkar, przewodniczący Rady Programowej Fundacji "Partnerstwo na rzecz Demokracji", która zorganizowała Szkołę Letnią.

Źródło: Gazeta Wyborcza

:: skomentuj 0


Europa obędzie się bez ropociągu Odessa - Brody - Gdańsk?

Posted by reporter on 2008-09-23 07:59:43 CEST

Przedłużenie do Polski ukraińskiego ropociągu Odessa - Brody nie zwiększy bezpieczeństwa energetycznego Europy - uważa Claude Mandill, były szef Międzynarodowej Agencji Energetyki.

Kwestia bezpieczeństwa w sektorze naftowym nie jest w Europie tak ostra jak w sektorze gazu i elektroenergetyce. Jeśli firmy z Polski i Ukrainy skalkulują, że inwestycje w ropociąg Odessa - Brody są celowe i mają jakiś sens, to dobrze. A jeśli zdecydują inaczej, też dobrze, to ich decyzja - powiedział wczoraj w Moskwie Claude Mandill, który w tym roku przygotował dla premiera Francji raport o bezpieczeństwie energetycznym Europy. Kilka lat temu KE deklarowała polityczne poparcie dla dostaw kaspijskiej ropy przedłużonym do Polski ropociągiem z Ukrainy.

Źródło: Gazeta Wyborcza

:: skomentuj 0


Nie zostawiajmy Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-23 07:58:40 CEST

Rosyjski argument, że Krym nie jest ukraiński, jest groźny, ale bałamutny. Moskwa zapomina, że pierwszymi gospodarzami Krymu byli deportowani przez Stalina Tatarzy.

Będzie gorąco - firmowy kubek z takim napisem podarował mi kilka miesięcy temu poseł Bloku Julii Tymoszenko. To gadżet z poprzedniej kampanii wyborczej dokładnie rok temu, ale hasło nie traci na aktualności, wręcz okazało się prorocze.

Stworzona niespełna rok temu pomarańczowa koalicja Naszej Ukrainy prezydenta Wiktora Juszczenki i Bloku premier Tymoszenko od samego początku przeżywała wstrząsy, a wreszcie w zeszłym tygodniu rozpadła się z hukiem.

Trudno wskazać, kto jest bardziej winny. Obie strony nie szczędziły sobie złośliwości. Gdy tylko była okazja do ataku, to atakowały, zupełnie jakby nie były z jednego obozu politycznego, ale z przeciwnych stron barykady.

Przyczyną są wybory prezydenckie nad Dnieprem na przełomie 2009 i 2010 r. Na razie szanse Juszczenki na ponowny wybór są marne. Jego popularność w sondażach spadła latem poniżej 6 proc. Dla popieranej przez 25 proc. wyborców Tymoszenko stanowisko prezydenta to realizacja marzenia, by wreszcie stanąć na czele, a nie ciągle kroczyć w cieniu Juszczenki.

Przyszłym wyborom całkowicie podporządkowana jest logika ukraińskiej polityki. Każda decyzja głównych pretendentów do prezydentury podejmowana jest po analizie, czy pomoże im, czy zaszkodzi w wyścigu o urząd głowy państwa. Paraliżuje to pracę administracji, utrudnia przyjęcie jakichkolwiek strategicznych decyzji, zwłaszcza jeśli mają iść pod prąd opinii publicznej.

Otoczenie prezydenta atakowało panią premier, że nie radzi sobie z rosnącą inflacją, a gdy ta próbowała coś robić, natychmiast dezawuowało jej działania, oskarżając ją o populizm. Otoczenie pani premier oskarżyło prezydenta o niejasne powiązania z tajemniczą spółką RosUkrEnergo pośredniczącą w dostawach rosyjskiego gazu na Ukrainę. Ale oprócz pomówień i marnych poszlak dowodów nie było.
[...]


Więcej w serwisie Gazety Wyborczej

:: skomentuj 0


Kolejna zmiana trasy tramwajów

Posted by reporter on 2008-09-23 07:53:23 CEST

W związku z rekonstrukcją trakcji tramwajowej we Lwowie, na skrzyżowaniu ul. Czuprynki i Kijowskiej, od 23 września, zostanie wstrzymany ruch tramwajów nr 9 i 9a. Zmienią swoje trasy również tramwaj nr 1 i nr 6.

Od dziś, 23 września, tramwaj nr 1 będzie kursować po ulicach: Główny Dworzec Kolejowy – ul. Bandery – ul. Doroszenki – ul. Franki – ul. Muszaka. Zmieni się również trasa tramwaju nr 6: ul. Lypyńskiego – ul. Podwalna – ul. Franki – Sacharoza – ul. Księżnej Olgi. Jak poinformowała służba prasowa Rady Miejskiej Lwowa, wartość prac remontowych wynosi ok. 12 mln UAH. Przewiduje się, że remont skrzyżowania zostanie zakończony do końca następnego miesiąca.

Źródło

:: skomentuj 0


Lwowski teatralny festiwal zaprasza na 29 przedstawień

Posted by reporter on 2008-09-23 07:51:45 CEST

W dniach, 11-19 października, we Lwowie odbędzie się IX Międzynarodowy Teatralny Festiwal „Złoty Lew 2008”. W ramach tegorocznej edycji, na scenach pięciu największych lwowskich teatrów będą wystawione 29 spektakli. Widzowie będą mogli zobaczyć przedstawienia teatrów z Ukrainy, Polski, Armenii, Tadżykistanu, Uzbekistanu, Rosji, Gruzji, Austrii, Rumunii i innych krajów.

Impreza rozpocznie się 11 października wielkim karnawałem. Następnie we Lwowskiej Operze zostanie wystawiona opera Giuseppe Verdiego „Bal maskowy”. W ramach festiwalu zaplanowano również seminarium reżyserów, wystawę młodych malarzy z Kijowa, warsztaty litewskich reżyserów dla młodych aktorów i in. W tym roku we Lwowie nie zabraknie również występów polskich teatrów. Między innymi, Teatr Ósmego Dnia z Poznania zaprezentuje przedstawienie Arka, Teatr Makata z Warszawy spektakl Babaryba, a Teatr Nowy z Łodzi -Mistrza i Małgorzatę.

Źródło

:: skomentuj 0


Ojciec Kostelnik nie ma szans zostać kanonizowanym - religioznawca

Posted by reporter on 2008-09-23 07:50:21 CEST

Kwestia kanonizacji ks. Kostelnika nie jest nowa. Już od dwudziestu lat jest ona znana wśród duchowieństwa galicyjskiego. Wywołuje ona sprzeczne komentarze - zaznaczył religioznawca Andrij Jurasz, komentując wystartowanie przygotowawczego etapu kanonizacji ks. Kostelnika, rozpoczętego przez Lwowską eparchię Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi (Moskiewskiego Patriarchatu). Jak wiadomo, podczas soboru Lwowskiego w roku 1946 ks. Hawryił Kostelnik przyczynił się do likwidacji Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej.

Kostelnik to znany, nieprzeciętny ksiądz greckokatolicki, istotna postać na Ukrainie. Możliwe, że tak istotna, jak metropolita Szeptycki, Józef Ślepy i inni. Jako jakakolwiek znaczna osobowość, nie ma on szans zostać szybko kanonizowany. Bardzo często mniej znane postacie i, jasna rzecz, mniej dyskusyjne szybciej uzyskują kanonizację. To samo trwa z metropolitą Szeptyckim - zaznaczył pan Andrij Jurasz.

Jak zapewnił religioznawca, jeszcze będąc księdzem ks. Kostelnik wyróżniał się swoją prowschodnią orientacją, miewał niejednokrotnie konflikty z przywódcą UCGK metropolitą Andrejem Szeptyckim.

- Ocena jego postaci jest dosyć niejednoznaczna. Z jednej strony jest to człowiek, który ośmielił się w trudny dla cerkwi czas wziąć na siebie pełnomocnictwa przywódcy cerkwi greckokatolickiej, przynajmniej w taki sposób zachowując legalne kierownictwo, w czym - w interpretacji niektórych - ofiarował siebie. Z innej strony to posunięcie jest świadectwem współpracy z reżimem totalitarnym, NKWD - opowiedział religioznawca.

- Ksiądz Kostelnik był niezwyczajną osobowością, świetnym ewangelistą. Jego postać potrzebuje głębokiego badania - dodał Andrij Jurasz.

W dniach 19-20 września br. Lwowska eparchia Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi Patriarchatu Moskiewskiego uszanowała 60-lecie od dnia śmierci ks. Hawryiła Kostelnika. Był on organizatorem soboru Lwowskiego w 1946 r., podczas którego wydano postanowienie o likwidacji Unii Berestejskiej 1596 r., o zerwaniu z Watykanem i o pojednaniu z Ruską Cerkwią Prawosławną. Według słów arcybiskupa Lwowskiego i Galicyjskiego Augustyna, cerkiew prawosławna nie wyklucza dziś możliwości kanonizacji ks. Hawryiła i zaczęła już opracowywać odpowiednie dokumenty.

Źródło

:: skomentuj 0


Tymoszenko ma amnezję

Posted by reporter on 2008-09-23 07:48:51 CEST

Premier-minister Ukrainy Julia Tymoszenko dzisiaj, 22 września, zaznaczyła, że „ona osobiście i frakcja BJuT oświadczyła, oświadcza i będzie oświadczać, że na Ukrainie jest jedyny język państwowy - ukraiński”

Przypominamy, że 19 września Rada Najwyższa Ukrainy zagłosowała za uchwaleniem projektu ustawy „O służbie państwowej” (No 1400), którego autorem jest lider Partii Regionów Wiktor Janukowycz. Głosowało „za” 361 deputowanych ludowych. Art. 21 tej ustawy zawiera postanowienie o tym, że „osoby, które podejmują się pracy w urzędach państwowych, powinne biegle władać językiem państwowym oraz rosyjskim”

Ustawa, która ustala realną dwujęzyczność w urzędach państwowych, została poparta również przez deputowanych ze Lwowa: I. Deńkowycza, S. Dawymukę, O. Hudymę, S.Kurpila, M. Kosiwa ze strony BJuT. Nie głosowały Andrij Szkil i Wołodymyr Jaworiwskyj.

Ustawa została uchwalona przez większość konstytucyjną, mimo negatywnego wniosku Głównego Zarządu Naukowo-Ekspertowego, w tym wobec art.21:

„Artykuł ten wymienia biegłą znajomość języka rosyjskiego jako jeden z wymogów do urzędnika państwowego (rozd.3, p.1). Treść propozycji opiera się na tym, że organy władzy państwowej często używają języka rosyjskiego przy pełnieniu swoich oficjalnych funkcji. Jednak p.1 art. 10 Konstytucji Ukrainy przewiduje, że językiem państwowym na Ukrainie jest język ukraiński. Systemowa analiza artykułu 10 głównej ustawy państwa nie daje podstaw dla wniosku, że wraz z ukraińskim w systemie urzędów państwowych Ukrainy (na całym terenie państwa) ma być wykorzystywany język rosyjski lub jakiś inny jako środek komunikacji oficjalnej. Ze względu na to, ustalenie ogólnego wymogu kwalifikacyjnego wobec znajomości języka rosyjskiego przez osobę, która podejmuję się pracy w urzędzie państwowym, może zostać ocenione jako niekonstytucyjne”.

Źródło

:: skomentuj 0


2 dzieci z Iwano-Frankowska pojedzie na tydzień do Polski

Posted by reporter on 2008-09-23 07:47:43 CEST

Dzieci z Iwano-Frankowska pojądą do Polski w ramach projektu Europejska Szkoła. O tym zawiadomił dyrektor szkoły ogólnokształcącej Nr 18 Dmytro Czmil. Według jego słów, dzieci z 8-11 klas będą uczyć się w polskiej szkole Nr 2 w Koszalinie oraz spędzą dwa dni w Warszawie.

Dmytro Czmil podkreślił, że w takich wyjazdach uczniowie biorą udział dwa razy rocznie od 2000 roku. Program wizyty zawiera wycieczki i intelektualne gry. Ukraińscy uczniowie mieszkają u rodzinach swoich polskich przyjaciół. A już 19 października ukraińskie rodziny będą gościć w swoich domach dzieci z Polski. Takie uczniowskie wymiany dyrekcja szkoły prowadzi dwa razy w roku i również dwa razy przyjmuje u ścianach swojego zakładu oświatowego delegacje z zagranicy.

Źródło

:: skomentuj 0


Tymoszenko spotka się z Putinem

Posted by reporter on 2008-09-23 07:45:16 CEST

W najbliższym czasie Julia Tymoszenko odwiedzi Moskwę, gdzie spotka się z Władmirem Putinem. Według rosyjskiej "Niezawisimej Gazety" nastąpi to jeszcze w tym miesiącu.


Zdaniem dziennika, moskiewskie rozmowy premierów będą poświęcone stosunkom handlowym i gospodarczym. Julia Tymoszenko częściowo potwierdziła tę informację. Ukraińska premier zaznaczyła, że w najbliższych tygodniach ma zamiar odwiedzić Rosję, aby rozmawiać na temat nowych porozumień gazowych. Podkreśliła, że negocjacje będą konstruktywne i wezmą pod uwagę interesy obydwu krajów. Zdaniem Julii Tymoszenko, umowy należy podpisać jak najszybciej, aby "każdy grudzień nie był miesiącem katastrofy naturalnej spowodowanej brakiem gazu".

W czerwcu minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zapowiedział, że cena błękitnego paliwa sprzedawanego Ukrainie wzrośnie dwukrotnie. Obecnie wynosi ona 179,5 dolara za tysiąc metrów sześciennych. Handlem gazem nadal zajmują się pośrednicy - RosUkrEnergo i UkrHazEnerho. Walka Julii Tymoszenko z nimi doprowadziła do skutku odwrotnego od zamierzonego i wprowadzenia na rynek kolejnej takiej firmy Gazpromzbyt Ukraina.

:: skomentuj 0


"Nowaja Gazieta" o paradzie wojsk Stalina i Hitlera

Posted by reporter on 2008-09-23 07:43:04 CEST

Radziecko-faszystowska przyjaźń" - tak moskiewska "Nowaja Gazieta" tytułuje publikację, poświęconą przypadającej we wtorek 69. rocznicy radziecko - niemieckiej defilady wojskowej w Brześciu nad Bugiem.


- Łomot niemieckich i radzieckich butów wojskowych na brzeskim bruku miał się odbić szerokim echem w Europie - podkreśla "Nowaja Gazieta".

"Trzeba było pokazać całemu światu, że narodził się potężny sojusz dwóch zaprzyjaźnionych państw, które pokroją nie tylko mapę Polski, lecz także mapę całego świata. Kawałek odetną dla Niemiec, kawałek - dla ZSRR. Ze światem będzie tak, jak było z Polską" - dodaje.

"Nowaja Gazieta" zaznacza, że "parada w Brześciu, to nie jedyne wspólne uroczystości". "W Grodnie i Pińsku też odbyły się defilady, podczas których bratali się radzieccy i niemieccy żołnierze" - pisze.

"Nowaja Gazieta" przypomina, że "Brześć został okupowany 22 września przez dwie armie". "Ze wschodu do miasta wkroczyła 29. brygada pancerna pod dowództwem Siemiona Kriwoszeina. Zgodnie z tajnym protokołem (do paktu Mołotow-Ribbentrop), Brześć stawał się radzieckim terytorium. Następnego dnia wojska niemieckie powinny były opuścić miasto" - wskazuje.

"Wszelako dla zademonstrowania radziecko-niemieckiej przyjaźni dowódcy postanowili rozstać się ładnie. Gdy dwie armie spotykają się jak przyjaciele, jak sojusznicy, którzy wspólnie przeprowadzili udaną operację bojową, to zgodnie z tradycją należy to uczcić. Postanowiono zorganizować wspólną paradę" - pisze "Nowaja Gazieta".

Przypomina, że defiladę z drewnianej trybuny w centrum Brześcia przyjmowali dwaj dowódcy - Heinz Guderian i Kriwoszein. "Były to szczere uroczystości. Żołnierze dwóch armii wymieniali się na ulicach papierosami, a oficerowie wzajemnie częstowali się piwem" - zauważa.

"Nowaja Gazieta" podkreśla, że wcześniej, 17 września 1939 roku, ZSRR zerwał podpisany w 1932 roku radziecko-polski układ o nieagresji. "Cóż tam międzynarodowy traktat, jeśli w grę wchodzi podział ziem! Radziecko-polski układ został zapomniany, gdy tylko Niemcy zaproponowały rozbiór Polski i dobre sąsiedztwo po wsze czasy" - konstatuje.

"Nowaja Gazieta" opisuje też obronę twierdzy brzeskiej przez polską załogę. Odnotowuje, że jej dowódca - generał Konstanty Plisowski został później, 28 września 1939 roku, wzięty do niewoli przez radzieckie wojska. "Skierowano go do łagru w Starobielsku. Po kilku miesiącach został rozstrzelany w budynku charkowskiego NKWD" - pisze.

Opozycyjna "Nowaja Gazieta", to jedyny tytuł w Rosji, który odnotował rocznicę agresji ZSRR przeciwko Polsce i wspólnych, radziecko-niemieckich uroczystości w Brześciu nad Bugiem.

:: skomentuj 0


Ambasada Rosji na Ukrainie zaprzeczyła doniesieniom mediów o masowym "rozdawaniu" Ukraińcom rosyjskich paszportów.

Posted by reporter on 2008-09-23 07:35:02 CEST

"Tego rodzaju wymysły są absolutnie bezpodstawne" - czytamy w komunikacie, opublikowanym na stronie internetowej ambasady.


Rosyjscy dyplomaci wyjaśnili, że uproszczony sposób przyznawania obywatelstwa ich kraju, który - jak podkreślono - "jest obecnie rozpatrywany", dotyczy wyłącznie uczestników państwowego programu powrotu rodaków do ojczyzny, którzy przeprowadzili się już do Rosji.

W komunikacie zaznaczono, że w ubiegłym roku w rosyjskich konsulatach na Ukrainie obywatelstwo Rosyjskiej Federacji uzyskało zaledwie 400 osób.

"W tym samym czasie z możliwości zrzeczenia się obywatelstwa rosyjskiego (w związku z uzyskaniem obywatelstwa Ukrainy) poprzez nasze (rosyjskie) przedstawicielstwa konsularne skorzystało 2,5 tysiąca osób" - czytamy.

"W 2007 r. ponad 30 tysięcy obywateli naszych państw zmieniło miejsca stałego zamieszkania, przeprowadzając się z Ukrainy do Rosji albo odwrotnie" - głosi komunikat.

"Zestawienie tych danych jasno pokazuje, jak wygląda prawdziwa skala problemu i do kogo można mieć pretensje, spowodowane "rozdawaniem paszportów"" - napisali rosyjscy dyplomaci.

w poniedziałek poczytna kijowska gazeta "Dieło" doniosła, że po uproszczeniu w ubiegłym tygodniu przez rosyjski parlament ustawy o obywatelstwie o rosyjskie obywatelstwo może ubiegać się aż osiem milionów Ukraińców.

"Zgodnie z nowymi zasadami chętni do uzyskania rosyjskiego paszportu nie muszą już mieszkać na terytorium Federacji Rosyjskiej przez co najmniej pięć lat, potwierdzać źródła swych dochodów ani udowadniać, że władają językiem rosyjskim. Z uproszczonej procedury (nabycia obywatelstwa) mogą skorzystać przede wszystkim byli obywatele ZSRR, którzy urodzili się na terytorium Rosji" - czytamy w artykule.

Według danych statystycznych - donosi dziennik - na Ukrainie mieszka obecnie osiem milionów osób, spełniających to kryterium.

"Dieło" twierdzi, iż zdaniem rosyjskich deputowanych zmiany w ustawie o obywatelstwie wprowadzono z myślą o realizacji programu, sprzyjającego "powrotowi do Rosji mieszkających za granicą rodaków". Tymczasem, jak mówią cytowani przez gazetę ukraińscy politycy, decyzje te godzą w interesy Ukrainy.

Zdaniem dyrektora ukraińskiej filii Instytutu Wspólnoty Niepodległych Państw Władimira Korniłowa, znowelizowana ustawa o rosyjskim obywatelstwie może doprowadzić do istotnego zmniejszenia liczby obywateli ukraińskich.

"Ponad 50 proc. ludności Ukrainy ma w Rosji rodzinę" - zaznaczył.

Ełła Libanowa z Instytutu Demografii Ukraińskiej Akademii Nauk wskazuje z kolei, że do podjęcia próby uzyskania rosyjskiego paszportu może wpływać przede wszystkim czynnik ekonomiczny, czyli wyższe zarobki. Średnia płaca w Rosji wynosi 700 dolarów miesięcznie, gdy na Ukrainie tylko 400 USD.

Tymczasem - jak przekonuje deputowana prezydenckiego bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona Ksenia Lapina - decyzja Rosjan o uproszczeniu procedury uzyskania obywatelstwa jest dla Ukrainy niebezpieczna.

"Gdyby kroki te zostały podjęte pół roku wcześniej, można było traktować je jako politykę wewnętrzną Rosji. Dziś, po oświadczeniach, iż Rosjanie w Osetii Południowej bronią interesów swych obywateli, zmiany w ustawie o obywatelstwie wyglądają na przygotowania do agresji" - powiedziała w rozmowie z "Diełem" Lapina.

Dyskusja o rosyjskich paszportach dla Ukraińców rozgorzała w wyniku sierpniowego konfliktu gruzińsko-rosyjskiego. Zdaniem komentatorów atak na Gruzję poprzedzony był długotrwałą akcją uproszczonego przyznawania mieszkańcom Osetii Płd. i Abchazji rosyjskiego obywatelstwa.

:: skomentuj 0


USA popierają członkostwo Ukrainy w NATO - sekretarz stanu Condoleezza Rice

Posted by reporter on 2008-09-23 07:31:53 CEST

W kuluarach obrad Zgromadzenia Ogólnego NZ amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice spotkała się z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy i zapewniła go o zdecydowanym poparciu Waszyngtonu dla członkostwa Ukrainy w NATO, pomimo sprzeciwu Rosji.

Rice przypomniała, że USA już na kwietniowym szczycie Sojuszu w Bukareszcie opowiedziały się za objęciem Ukrainy planem na rzecz członkostwa w NATO (MAP).

- Wspieramy, wspieraliśmy i będziemy wspierali transatlantyckie ambicje Ukrainy. Stanowisko USA w sprawie objęcia Ukrainy MAP także było jasne - powiedziała Rice w rozmowie z Wołodymyrem Ohryzką w Nowym Jorku. W Bukareszcie Waszyngton popierał członkostwo w NATO zarówno Kijowa, jak i Tbilisi. Jednak Niemcy i Francja, a także mniejsi członkowie Sojuszu nie chcieli prowokować Rosji przyznając Ukrainie i Gruzji MAP. Ukraińscy obywatele także w większości sprzeciwiają się członkostwu w NATO.

:: skomentuj 0


Monday, September 22 2008

Pamięć Wołynia, pamięć Chełmszczyzny

Posted by reporter on 2008-09-22 14:55:48 CEST

W tym roku przypada 65. rocznica ludobójstwa Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Nie ma wątpliwości, że to, co tam się dokonało, było zbrodnią ludobójstwa.
Tak zbrodnie zbrojnych nacjonalistycznych formacji ukraińskich na ludności polskiej dawnych tzw. Kresów Wschodnich kwalifikuje zarówno polski kodeks karny, jak i normy międzynarodowego prawa karnego. Wszak mordowano tam Polaków, dlatego że byli Polakami. Mordowano, by wyniszczyć ich jako grupę narodową, a demonstrowanym tak terrorem zmusić pozostałych do opuszczenia terenów, które Ukraińcy uważali za własne.
Niewinnym ofiarom nieludzkich nieraz, zadanych ze szczególnym udręczeniem, mordów należy się nasza pamięć i szacunek.


Historyk nie tylko powinien opisywać fakty, ale musi również podjąć próbę ich wyjaśnienia. A wyjaśnienie nie jest możliwe bez wskazania przyczyn. W działaniach ludzkich nic nie jest bezprzyczynowe. Poznanie przyczyny nie musi nikogo usprawiedliwiać, ale przynajmniej coś wyjaśni, da jakąś naukę na przyszłość. Bez zrozumienia przyczyn wydarzeń z naszej historii, także tragicznych, nasza o nich pamięć sprowadzać się będzie do rytualnych, niemal magicznych gestów – obchodów rocznic. Nie będziemy przez to ani mądrzejsi, ani szlachetniejsi, ani bezpieczniejsi.
A wiec pamiętajmy, ale też spróbujmy szukać wyjaśnień. Nie rytualizujmy swojej narodowej pamięci. To nic nie daje, a tylko zniekształca pamięć.
Przed pięciu laty, 10 lipca 2003 r., Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wydał oświadczenie „w związku z 60. rocznicą tragedii wołyńskiej”. Było to oświadczenie mądre i piękne.
W sprawie tragedii wołyńskiej głos zabierali prezydenci Polski i Ukrainy: Kwaśniewski i Kuczma, a także obecny prezydent Lech Kaczyński.
Dla niektórych środowisk to wciąż za mało. W tym roku projekt kolejnej uchwały potępiającej zbrodnie na polskiej ludności kresowej w 65. ich rocznicę złożył klub PSL. Poparły to środowiska kresowe. Czy jednak na pewno trzeba, by co pięć lat Sejm wydawał kolejne oświadczenie w tej sprawie?
Pochodzę z rodziny kresowej. W dzieciństwie, zanim byłem zdolny do przeczytania czegokolwiek na ten temat, nasłuchałem się wielu opowieści o bestialstwach „banderowców”. Bestialstwach, których ofiarami padli przyjaciele i znajomi moich rodziców czy dziadków. Dziś, gdy przejeżdżam przez Ukrainę i widzę kurhany i pomniki na cześć UPA, ogarnia mnie złość i żal. Choć próbuję zrozumieć Ukraińców, do końca nie potrafię. Wiem, że oni żyją białą legendą UPA. Formacji, która – jak powszechnie uważają – walczyła za wolną Ukrainę. Walczyła dzielnie i z poświęceniem. Dla nich mit UPA jest tak silny, jak dla niektórych Polaków silny jest np. mit „Ognia” – bohaterskiego partyzanta z Podhala. Mit tak silny, że wypiera poza świadomość jego niewinne żydowskie, słowackie, a nawet polskie ofiary. Na Ukrainie Zachodniej mit UPA to taki zwielokrotniony mit „Ognia”. Co na to poradzić? Naprawdę nie wiem. Chyba doraźnie nic. Trzeba prowadzić badania historyczne, wciągać w nie historyków ukraińskich. No i trzeba dać Ukraińcom czas, by dojrzeli do poznania i oceny całej prawdy o UPA. Także naszej prawdy.
Będzie nam niewątpliwie łatwiej wymagać od Ukraińców, by spojrzeli w twarz własnej historii, gdy sami będziemy umieli to zrobić. Gdy przyznamy, że wobec Ukraińców po wojnie przyjęliśmy odpowiedzialność zbiorową. Gdy za zbrodnie upowca z Tarnopolszczyzny czy Wołynia zapłacił wygnaniem w ramach Akcji Wisła Łemko spod Gorlic czy Krynicy.
l proszę nie mówić, że to nie my, tylko Sowieci, komunistyczna, obca nam władza. Oczywiście przeciętny Polak nie odpowiada za Akcję Wisła, nawet jeśli życzliwie jej kibicował, a jego dzisiejszy wnuk nadal bezmyślnie powtarza, że była ona wojskową koniecznością. Zapytajcie Łemków, tych spod Gorlic i Krynicy, jak traktowali ich przez lata polscy przesiedleńcy z Kresów, z którymi przyszło im żyć na „ziemiach odzyskanych”, jak traktowały ich polskie władze lokalne, jak opisywano ich w literaturze PRL (jak choćby w „Łunach w Bieszczadach” Gerharda), pokazywano w filmie (aby przypomnieć tylko takie jak „Ogniomistrz Kaleń” czy „Zerwany most”).
W tym roku mija okrągła, 70. rocznica zburzenia przez Wojsko Polskie na polecenie władz administracyjnych stu kilkudziesięciu cerkwi prawosławnych w województwie lubelskim, głównie na Chełmszczyźnie. Ten niewątpliwy akt barbarzyństwa, motywowany głupio pojętą polską racją stanu, niszczący cerkwie byli bowiem przekonani, że w ten sposób umacniają polskość tych ziem, będący wciąż niezaleczoną traumą polskich wyznawców prawosławia, znany jest poza nimi może jedynie garstce historyków. Ogół wykształconych Polaków słucha o tych wydarzeniach z niedowierzaniem.
Rzecz nie w tym, by teraz za ten akt przepraszać dzisiejszych prawosławnych, by ścigać i potępiać jego inicjatorów i wykonawców, z których zapewne żaden już nie żyje. Rzecz jedynie w tym, by fakt ten przypomnieć, zło nazwać złem i pokazać, do czego może prowadzić przekonanie rządzących o ich nieomylności, o monopolu na wyczucie racji stanu, przekonanie, że cel uświęcać może środki. W ten sposób damy historii szansę, by była nauczycielką życia i mistrzynią polityki.
Gdy będziemy mieli dość moralnej siły, by zmierzyć się ze swoją historią, całą historią, będziemy mieli większe prawo wymagać tego od naszych sąsiadów.

Jan Widacki
Przegląd Prawosławny, nr 31 (449)

:: skomentuj 0


Chłopiec sierota popełnił samobójstwo w pociągu Kijów-Warszawa

Posted by reporter on 2008-09-22 12:45:08 CEST

21 września w pociągu Kijów-Warszawa popełnił samobójstwo13-letni chłopiec, który mieszkał w obwodzie donieckim i był faktycznie sierotą. O tym poinformowała starsza inspektor Zarządu Milicji na Kolei Lwowskiej, major milicji T. Majer.

Grupa śledcza na miejscu wydarzenia ustaliła, że chłopiec był członkiem grupy uczniów szkoły stuki cyrkowej, która jechała do Warszawy na Festiwal Sztuki Cyrkowej.

Niepełnoletni S. Mieszkał razem ze swoim opiekunem w Makiiwce. Ojciec chłopca zmarł dwa lata temu, a matka - pozbawiona praw rodzicielskich - jest poszukiwana jako zaginiona. Kolega chłopca powiedział, że S. znajdował się w stanie depresji i rozmawiał o tym, że nie chce żyć bez rodziców, że tęskni za ojcem. Mówił także, że chce „do ojca”.

Nastolatek powiesił się na ręczniku w toalecie pociągu.

Źródło


:: skomentuj 0


Prezydent Ukrainy z wizytą w USA

Posted by reporter on 2008-09-22 12:42:10 CEST

Dzisiaj, 22 września, Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko z roboczą wizytą odwiedzi USA, dla udziału w 63 sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, podczas której zostaną poruszone miedzy innymi kwestie globalnego kryzysu żywnościowego oraz demokratyzacji instytucji ONZ.

Przewiduje się, że oprócz udziału w 63 sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, Prezydent Ukrainy spotka się z członkami Narodowego Towarzystwa Geograficznego USA, przedstawicielami amerykańskiego biznesu, organizacji żydowskich USA oraz ukraińską mniejszością tego kraju. Na sesji ONZ Wiktor Juszczenko, przedstawi również ukraińską wizję aktualnych globalnych problemów współczesności. Towarzyszyć prezydentowi w wizycie w USA będzie Minister Spraw Zagranicznych Ukrainy Wołodymyr Ohryzko oraz wiceprzewodniczący Sekretariatu Prezydenta Andrij Honczaruk.



Президент відбув з робочим візитом до США

Президент України Віктор Ющенко відбув з робочим візитом до США для участі у 63-й сесії Генеральної Асамблеї ООН, в ході якої будуть розглядатися, зокрема питання глобальної продовольчої кризи, подолання її наслідків і демократизації інститутів ООН.

Планується, що 24 вересня в Нью-Йорку Президент візьме участь у пленарному засіданні 63-ї сесії ГА ООН, де викладе позицію України з актуальних глобальних проблем сучасності. Глава держави також підпише міжнародну Конвенцію ООН про права інвалідів.

23 вересня В. Ющенко виступить перед членами Національного географічного товариства США та Ради зовнішніх зносин, а також проведе зустрічі з представниками американських бізнес-кіл, єврейських організацій Штатів та української громади.

22 та 23 вересня В. Ющенко, крім того, дасть інтерв'ю телеканалу «Блумберг» та виданню «New York Times».

Під час візиту заплановано низку двосторонніх зустрічей Президента: зокрема з Генеральним секретарем ООН, главами делегацій інших держав, головним управляючим Нью-Йоркської фондової біржі.

Під час візиту Президента України Віктора Ющенка та пані Катерину Ющенко супроводжують: міністр закордонних справ Володимир Огризко, заступник Глави Секретаріату Президента Андрій Гончарук, Постійний представник України при Організації Об'єднаних Націй Юрій Сергєєв, Надзвичайний і Повноважний Посол України в Сполучених Штатах Америки Олег Шамшур.

Źródło



:: skomentuj 0


W Łucku uszanowano Chełmską ikonę Matki Boskiej

Posted by reporter on 2008-09-22 12:38:50 CEST

Wczoraj, 21 września, w Łucku, z okazji święta Narodzenia NMP (według kalendarza juliańskiego) odbyły się doroczne uroczystości poświęcone Chełmskiej ikonie Matki Boskiej. Głównym wydarzeniem święta była procesja z prawosławnej katedry św. Trójcy Łucka do Muzeum Ikony Wołyńskiej, gdzie obecnie znajduje się cudowna ikona, i odprawienie specjalnego nabożeństwa – akatystu.

Uroczystością, które zebrały rzeszy wiernych, przewodniczył biskup łucki i wołyński Mychajił (Zinkewycz) (Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Kijowskiego). Przypominamy, że obraz Matki Boskiej Chełmskiej, pochodzi z XII wieku i jest dziełem sztuki bizantyjskiej klasy zerowej. Od XIII wieku do drugiej wojny światowej obraz przebywał w chełmskiej prawosławnej (następnie unickiej) katedrze Narodzenia NMP. Po wojnie wraz z rodziną ostatniego proboszcza katedry trafił na Ukrainę. W 2000 roku ikona, którą uważano za zaginioną, została oficjalnie przekazana Muzeum Ikony Wołyńskiej w Łucku i poddana restauracji.







Źródło

:: skomentuj 0


W centrum Lwowa protestowali zarówno „lewi” jak i „prawi”

Posted by reporter on 2008-09-22 12:34:21 CEST

Wczoraj, 21 września, we Lwowie, przy al. Wolności, pomimo zastrzeżeń sądu, odbyły się od razu dwie akcje polityczne pod Lwowską Operą – mityng Komunistycznej Partii Ukrainy oraz wiec zorganizowany przez Ukraińską Partię przy pomniku Tarasa Szewczenki.

Pod Lwowską Operą zebrało się ok. 60 przedstawicieli Komunistycznej Partii Ukrainy, Partii Regionów, Ruskiego Bloku i Progresywnej Socjalistycznej Partii Ukrainy, przy których porządku pilnowało ok. 200 policjantów. Według słów sekretarza Lwowskiego Obwodowego Komitetu Komunistycznej Partii Ukrainy Ołeksandra Kałyniuka, z okazji międzynarodowego Dnia Pokoju, jego partia planowała pierwotnie zorganizować na głównej ulicy Lwowa „Marsz pokoju”, ale ze względu na zakaz sądu organizować polityczne akcje w centrum miasta, postanowiła zebrać mityng. Podczas godzinnego zebrania lwowscy komuniści nie zapomnieli poskarżyć się władzą centralnym na lwowskie władze, które „złamali ich konstytucyjne prawo swobodnych zebrań”.

Natomiast prawi – Ukraińska Partia, zebrała nieliczny mityng pt. „Nie kremlowskiej dżumie!” przy pomniku Tarasa Szewczenki. Przypominamy, że Lwowski Okręgowy Sąd Administracyjny na swym posiedzeniu, 19 września, również i tej partii zabronił organizować akcję polityczną w centrum Lwowa. Oba wiece bez większych ekscesów zakończyły się po godzinie.







Źródło

:: skomentuj 0


Tymoszenko uważa Juszczenkę za upośledzonego i nieadekwatnego

Posted by reporter on 2008-09-22 12:25:03 CEST

Premier-minister Julia Tymoszenko uważa za nieadekwatne oświadczenie Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki o jej zdradę. O tym powiedziała 21 września dziennikarzom w Kijowie - podaje Ukraińska Prawda.

Uważam, że jest to szaleństwo. Dlatego komentować to byłoby niezręczne. Myślę, że wniosek tutaj jest prosty - całkowita nieadekwatność - odznaczyła Tymoszenko.

Przypominamy, że 20 września podczas posiedzenia rady politycznej partii Sojusz Narodowy „Nasza Ukraina” Wiktor Juszczenko oświadczył, że działania Tymoszenko skierowane są na destabilizację sytuacji w państwie. „To, co zrobiła premier - już stało się to banalną sławą dla naszej ukraińskiej polityki - nazywa się jednym słowem - zdrada” - powiedział Juszczenko.

Źródło

:: skomentuj 0


BJuT zagłosował za dwujęzycznością Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-22 12:24:12 CEST

9 września Rada Najwyższa Ukrainy zagłosowała za uchwaleniem projektu ustawy „O służbie państwowej” (No 1400), którego autorem jest lider Partii Regionów Wiktor Janukowycz. Głosowało „za” 361 deputowanych ludowych. Art. 21 tej ustawy zawiera postanowienie o tym, że „osoby, które podejmują się pracy w urzędach państwowych, powinne biegle władać językiem państwowym oraz rosyjskim”.

Ustawa, która ustala realną dwujęzyczność w urzędach państwowych, została poparta również przez deputowanych ze Lwowa: I. Deńkowycza, S. Dawymukę, O. Hudymę, S.Kurpila, M. Kosiwa ze strony BJuT. Nie głosowały Andrij Szkil i Wołodymyr Jaworiwskyj.

Ustawa została uchwalona przez większość konstytucyjną, mimo negatywnego wniosku Głównego Zarządu Naukowo-Ekspertowego, w tym wobec art.21:

„Artykuł ten wymienia biegłą znajomość języka rosyjskiego jako jeden z wymogów do urzędnika państwowego (rozd.3, p.1). Treść propozycji opiera się na tym, że organy władzy państwowej często używają języka rosyjskiego przy pełnieniu swoich oficjalnych funkcji. Jednak p.1 art. 10 Konstytucji Ukrainy przewiduje, że językiem państwowym na Ukrainie jest język ukraiński. Systemowa analiza artykułu 10 głównej ustawy państwa nie daje podstaw dla wniosku, że wraz z ukraińskim w systemie urzędów państwowych Ukrainy (na całym terenie państwa) ma być wykorzystywany język rosyjski lub jakiś inny jako środek komunikacji oficjalnej. Ze względu na to, ustalenie ogólnego wymogu kwalifikacyjnego wobec znajomości języka rosyjskiego przez osobę, która podejmuję się pracy w urzędzie państwowym, może zostać ocenione jako niekonstytucyjne”.


Ustawa „O służbie państwowej” została przyjęta jako podstawa. „Artykuł 21. Ogólne wymogi wobec osób, podejmujących się pracy w urzędach państwowych. 1. Osoby podejmujące się pracy w urzędach państwowych powinne:
1) posiadać dyplom ukończenia studiów wyższych;
2) znać Konstytucję, ustawy Ukrainy i inne akty ustawodawcze, potrzebne do pełnienia funkcji służbowych;
3) biegle władać językiem państwowym oraz rosyjskim;
4) posiadać stan zdrowia pozwalający na pełnienie służby na określonym stanowisku według wniosku komisji medycznej, złożonym w trybie ustalonym przez Gabinet Ministrów Ukrainy”.


Źródło

:: skomentuj 0


Jaceniuk nie wierzy w koalicję z Tymoszenko

Posted by reporter on 2008-09-22 12:22:08 CEST

Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Arsenij Jaceniuk wątpi o wznowieniu demokratycznej koalicji. - Trudno uwierzyć w demokratyczną koalicję w starym-nowym kształcie - zaznaczył spiker w wywiadzie kanału Intern. O tym poinformowała Ukraińska Prawda.

Równocześnie według Jaceniuka, „byłoby to dobre”, i on jako przewodniczący Rady Najwyższej całkowicie poparłby takie posunięcie. Poza tym spiker uważa, że powstanie koalicji z udziałem BJuT i Partii Regionów byłoby również konstytucyjne.

- BJuT i Partia Regionów głosują synchronicznie. Takie głosowanie powinno zostać legitymizowane poprzez kształtowanie koalicji, nowego składu rządu, kierownictwa Rady Najwyższej - powiedział.

Spiker nie uważa przedterminowe wybory za kryzys.

- Ludzie już zmęczyli się od nich, lecz to jeszcze jedna szansa dla demokracji - zaznaczył.

Według spikera, w kwestii przedterminowych wyborów „wagi są równie wielkie”.

- Wszystko zależy od następnego tygodnia plenarnego. Jeśli w ciągu tego tygodnia nie powstanie nowa koalicja, to wagi przeważa w stronę wyborów przedterminowych - uważa Arsenij Jaceniuk.

Poprosił on także nie robić żadnych prognoz wobec przyszłych wyborów prezydenckich.

- Bardzo wielu analityków ustaliło prezydenckich faworytów. Za półtora roku dużo się zmieni. Chodzi najpierw o to, czy w ogóle będą prezydenckie wybory - powiedział spiker.

Źródło

:: skomentuj 0


Lwowszczyzna znów zalana

Posted by reporter on 2008-09-22 12:21:13 CEST

Przed ranem 22 września z powodu ciągłych, miejscami silnych deszczy, które rozpoczęły się 15 września, na równinnej części i przy strefie górskiej Lwowszczyzny spadło 56-201% normy miesięcznej opadów deszczu, w górach - 62-227% normy, co spowodowało podtopienie niektórych miejscowości na Lwowszczyźnie.

W Rejonie samborskim częściowo zalane są 3 wsie i miasto Sambor, w Borysławie woda zalała 18 lochów i górne piętro szpitala dziecięcego, w którym aktualnie trwa naprawa po powodzi lipcowej.

W rejonie starosamborskim silne opady spowodowały powstanie szczelin w ścianach domu w Starym Samborze, w Chyrowie woda podtopiła kilka działek rolnych.

W Żółkwi woda zalała 8-mieszkaniowy dom, poziom wody w piwnicy sięga 70 centymetrów.





W rejonie jaworowskim pozostają zalane działki rolne.

W rejonie gorodockim z powodu usterek wałów przeciwpowodziowych zalano 500 metrów drogi samochodowej Monastyrem-Terszaków. Przejazd samochodami osobowymi jest uniemożliwiony.




На Львівщині піднялися грунтові води


Рясні дощі, що пройшли останніми днями, завдали чималих клопотів мешканцям Львівщини.
В області піднялися грунтові води і затопили підвали будинків і присадибні ділянки. Як повідомляє прес-служба МНС, підтоплено будинки у кількох населених пунктах області, зокрема, в Самборі, Бориславі, Хирові. У селi Бережниця пошкоджено автодорогу. Наразі воду з присадибних ділянок вже відводять. В регіоні працюють опергрупи місцевих МНСників.

Źródło

:: skomentuj 0


8 mln Ukraińców może uzyskać rosyjskie paszporty ?

Posted by reporter on 2008-09-22 12:01:20 CEST

Po uproszczeniu w ubiegłym tygodniu przez rosyjski parlament ustawy o obywatelstwie aż osiem milionów Ukraińców może ubiegać się o rosyjskie obywatelstwo - pisze kijowska gazeta "Dieło".


"Zgodnie z nowymi zasadami chętni do uzyskania rosyjskiego paszportu nie muszą już mieszkać na terytorium Federacji Rosyjskiej przez co najmniej pięć lat, potwierdzać źródła swych dochodów, ani udowadniać, że władają językiem rosyjskim. Z uproszczonej procedury (nabycia obywatelstwa) mogą skorzystać przede wszystkim byli obywatele ZSRR, którzy urodzili się na terytorium Rosji" - czytamy w artykule.

Według danych statystycznych - donosi dziennik - na Ukrainie mieszka obecnie osiem milionów osób, spełniających to kryterium.

"Dieło" twierdzi, iż zdaniem rosyjskich deputowanych zmiany w ustawie o obywatelstwie wprowadzono z myślą o realizacji programu, sprzyjającego "powrotowi do Rosji mieszkających za granicą rodaków". Tymczasem, jak mówią cytowani przez gazetę ukraińscy politycy, decyzje te godzą w interesy Ukrainy.

Zdaniem dyrektora ukraińskiej filii Instytutu Wspólnoty Niepodległych Państw Władimira Korniłowa, znowelizowana ustawa o rosyjskim obywatelstwie może doprowadzić do istotnego zmniejszenia liczby obywateli ukraińskich.

"Ponad 50 proc. ludności Ukrainy ma w Rosji rodzinę" - zaznaczył.

Ełła Libanowa z Instytutu Demografii Ukraińskiej Akademii Nauk wskazuje z kolei, że do podjęcia próby uzyskania rosyjskiego paszportu może wpływać przede wszystkim czynnik ekonomiczny, czyli wyższe zarobki. Średnia płaca w Rosji wynosi 700 dolarów miesięcznie, gdy na Ukrainie tylko 400 USD.

Tymczasem - jak przekonuje deputowana prezydenckiego bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona Ksenia Lapina - decyzja Rosjan o uproszczeniu procedury uzyskania obywatelstwa jest dla Ukrainy niebezpieczna.

"Gdyby kroki te zostały podjęte pół roku wcześniej, można było traktować je jako politykę wewnętrzną Rosji. Dziś, po oświadczeniach, iż Rosjanie w Osetii Południowej bronią interesów swych obywateli, zmiany w ustawie o obywatelstwie wyglądają na przygotowania do agresji" - powiedziała w rozmowie z "Diełem" Lapina.

Ukraina obawia się, że do powtórki takiego scenariusza może dojść w pierwszej kolejności na zdominowanym przez ludność rosyjskojęzyczną Krymie. Rosja ma tam duże wpływy, głównie za sprawą stacjonującej w Sewastopolu Floty Czarnomorskiej.




8 миллионов украинцев смогут получить российский паспорт

Совет Федераций России одобрил изменения в законе о гражданстве. Упрощенной процедурой смогут воспользоваться прежде всего бывшие граждане СССР, родившиеся на территории России. Согласно статистическим данным, таких в Украине проживает более 8 миллионов человек.

Россия максимально упростила процедуру получения своего гражданства. Более 8 миллионов жителей Украины теперь беспрепятственно могут получить паспорт соседней страны

Совет Федераций России одобрил изменения в законе о гражданстве. Согласно новым правилам, желающим получить российский паспорт теперь не понадобится жить на территории Федерации на протяжении 5 лет, подтверждать источник своего дохода и доказывать владение русским языком. Упрощенной процедурой смогут воспользоваться прежде всего бывшие граждане СССР, родившиеся на территории России.

Согласно статистическим данным, таких в Украине проживает более 8 миллионов человек. По новым правилам, практически все они могут стать подданными соседней страны.

Как убеждают российские депутаты, либерализация процедуры предоставления гражданства осуществляется в рамках госпрограммы по содействию переселению соотечественников.

В свою очередь, украинские политики насторожено восприняли новость об упрощении правил. Принятые решения однозначно угрожают интересам нашего государства, говорят народные депутаты.

:: skomentuj 0


Jaceniuk zamierza stworzyć własny polityczny projekt

Posted by reporter on 2008-09-22 09:30:12 CEST

Arsenij Jaceniuk zamierza stworzyć własny polityczny projekt. O tym przewodniczący Parlamentu oświadczył w eterze jednego z ukraińskich kanałów telewizyjnych. Kto jeszcze będzie uczestniczył w budowie nowej politycznej siły, Arsenij Jaceniuk na razie nie mówi.

Swoich towarzyszy obiecał przedstawić, kiedy będzie prezentował inicjatywę. Przewodniczący spodziewa się - że stanie się to już w najbliższym czasie.
Arsenij Jacenik zapewnił - że źródła finansowania projektu będą znane szerokiej publiczności. Jaceniuk oświadczył, że nie prowadzi pertraktacji z biznesmenem Achmetowem. Również złożył dementi co do pertraktacji o wspólnej politycznej działalności z Raisą Bogatyriową - obecnym sekretarzem rady Bezpieczeństwa narodowego i obrony Ukrainy.

Яценюк має намір створити власний політичний проект

Арсеній Яценюк має намір створити власний політичний проект. Про це спікер Парламенту заявив в ефірі одного з українських телеканалів. Хто ще братиме участь у побудові нової політичної сили, Арсеній Яценюк поки не розголошує. Своїх соратників обіцяв представити, коли презентуватиме ініціативу. Спікер сподівається - це станеться вже найближчим часом.
Арсеній Яценюк запевнив - що джерела фінансування проекту будуть відомі широкому загалові. Спікер заявив, що не веде перемов з бізнесменом Ринатом Ахметовим. Також прозвучало спростування щодо перемов про спільну політичну діяльність з Раїсою Богатирьовою - нині секретарем ради Нацбезпеки та оборони України.

:: skomentuj 0


Nocne poetyckie deklamacje poezji w śródmieściu Kijowa

Posted by reporter on 2008-09-22 08:24:43 CEST

Nocnymi poetyckimi czytaniami skończył się drugi dzień artystycznego festiwalu "Kijowska barykada". Na Michaiłowskim placu - prosto pod niebem - deklamowali swoje utwory jako żywe klasyki współczesnej ukraińskiej poezji, młodzi poeci.

Co do genialnosci Sergiusza Żadana, który odkrywa "Noc poezji", obecne nie na żadnych wątpliwości. W swoim szaleństwie poeta przekonuje słuchaczy dzieląc się planami na przyszłość.





Нічні поетичні читання в середмісті Києва

Нічними поетичними читаннями закінчився другий день мистецького фестивалю "Київська барикада". На Михайлівській площі - просто неба - декламували свої твори як живі класики сучасної української поезії, так і молоді поети.
У геніальності Сергій Жадана, який відкриває "Ніч поезії", присутні не сумніваються. У своїй божевільності поет переконує слухачів ділячись планами на майбутнє.

:: skomentuj 0


Policja zatrzymała 26 podejrzanych o sutenerstwo

Posted by reporter on 2008-09-22 08:05:12 CEST

Właścicieli agencji towarzyskich, ochroniarzy, kierowców, a nawet barmanów - zatrzymali policjanci z lubuskiego oddziału CBŚ.

Zatrzymani prowadzili nielegalne agencje towarzyskie w prywatnych mieszkaniach i nocnych klubach w Rzepinie, Gorzowie i okolicach. Część kobiet pracowała także na drogach wylotowych z Gorzowa. Na trop sutenerów policja wpadła w kwietniu 2007 r. - Właściciele agencji reklamowali usługi kobiet w lokalnych gazetach. Informacje o nich docierały do klientów także pocztą pantoflową - opowiada Agata Sałatka, rzecznik lubuskiej policji.

W agencjach towarzyskich zatrudniano młode kobiety w wieku 20-30 lat z okolic Gorzowa oraz z Ukrainy. Wśród nich były także dwie 17-latki. Zatrzymani nie stosowali wobec kobiet przemocy. Mężczyzn zatrzymano, bo według polskiego prawa czerpanie korzyści majątkowych z cudzego nierządu jest karalne.

:: skomentuj 0


Zwycięstwo polskich hokeistów na trawie w turnieju na Ukrainie

Posted by reporter on 2008-09-22 08:03:57 CEST

Polscy hokeiści na trawie zajęli pierwsze miejsce w Turnieju Czterech Narodów w Winnicy na Ukrainie.

Reprezentacja pod wodzą nowego szkoleniowca Jacka Adriana wygrała wszystkie trzy spotkania: z Białorusią 7:1, Azerbejdżanem 11:0 i Ukrainą 4:1. Wyniki:

Polska - Białoruś 7:1 (2:0)
Bramki dla Polski: Tomasz Górny - trzy (19, 35, 55), Marcin Strykowski - dwie (46, 57), Michał Korcz (26), Tomasz Dutkiewicz (38-kr. róg).

Polska - Azerbejdżan 11:0 (4:0)

Bramki: Marcin Strykowski - dwie (22, 31), Bartosz Żywiczka - dwie (40, 64), Piotr Kozłowski - dwie (35-kr. róg, 44-kr. róg), Tomasz Górny (8-kr. róg), Tomasz Marcinkowski (42), Karol Majchrzak (49), Tomasz Dutkiewicz (52-kr. róg), Krystian Makowski (58).

Polska - Ukraina 4:1 (2:0)

Bramk dla Polski: Tomasz Dutkiewicz - dwie (28-kr. róg, 60-kr. róg), Marcin Grotowski (24), Marcin Strykowski (42)

:: skomentuj 0


Ukraińcy o Euro 2012: Chińczycy potrafili, to i my możemy

Posted by reporter on 2008-09-22 08:02:41 CEST

UEFA idzie nam na rękę. Nie narzuca ściśle swoich reguł, ale jest elastyczna. Gdyby chcieli zabrać nam mistrzostwa, już teraz powiedzieliby: "Poszli, kozły".

Jarosław Bińczyk, Marcin Masłowski: Z Ukrainy docierają nie najlepsze wiadomości o przygotowaniach do Euro. Co prawda budujecie stadiony, ale z infrastrukturą jest dużo gorzej.

Serhij Wasiliew, kierownik sekcji informacyjnej ukraińskiej federacji piłkarskiej: Dlatego powołana została specjalna grupa, która ma zająć się polityką informacyjną. Jej głównym celem jest to, żeby już więcej nikt nie starał się podzielić Polaków i Ukraińców. Żeby już nigdy nie dochodziło do takich prowokacji, że niby mistrzostwa mają być przeniesione do Włoch, Rosji czy Niemiec.

Jakie są nastroje przed czwartkowym kongresem w Bordeaux?

- Dobre. Choćby dlatego, że mamy co pokazać komitetowi wykonawczemu. Przecież w Dniepropietrowsku oddano już pierwszy stadion na Euro. Poza tym cele, które postawiła nam UEFA po ostatniej wizycie, zostały spełnione. Chodzi o powołanie pewnych struktur państwowych, współpracę między rządem a federacją piłkarską. Poza tym UEFA idzie nam na rękę. Nie narzuca ściśle swoich reguł, ale jest elastyczna. Gdyby chcieli zabrać nam mistrzostwa, już teraz powiedzieliby: "Poszli, kozły". A jej przedstawiciele starają się nas mobilizować, a nie zniechęcać. Wiedzą, że nie wszystko uda się zrobić.

Ale po lipcowej wizycie Michela Platiniego ocena Ukrainy nie była najlepsza?

- Ale nie była też katastrofalna. Do Euro zostały cztery lata, a to dostatecznie dużo czasu, żeby zbudować stadiony, poprawić infrastrukturę i dobrze się przygotować.

Jeden z ukraińskich dziennikarzy mówił nam, że Ukraina ma poprosić UEFA o pomoc finansową. Ponoć słyszał to od Grigorija Surkisa.

- Ja o tym nic nie wiem. Pan Surkis zawsze twierdził, że organizacja Euro to nie jest sprint, ale maraton. Nawet jeśli stracimy na jego początku, to jest czas, żeby nadrobić to później. Jeśli na finiszu sami nie będziemy dawali rady, to może wtedy poprosimy o wsparcie.

Czy są na Ukrainie jakieś siły, które nie chcą Euro?

- Nie, bo to pierwsza rzecz, która całkowicie zjednoczyła naszych polityków: premierów, prezydentów, ministrów i biznesmenów. Nawet przeciwnicy polityczni wiedzą, że krytykując Euro, można tylko stracić. To taki biały koń, na którym wszyscy chcą wjechać na szczyt popularności.

Ale i tak największe zasługi ma Grigorij Surkis.

- Powiedzmy sobie szczerze, że bez niego Polska i Ukraina nie dostałyby Euro. To człowiek o naprawdę silnej pozycji. Waszego Michała Listkiewicza nawet minister sportu może nie przyjąć, podczas gdy Surkis o każdej porze dnia może zadzwonić do prezydenta czy premiera Ukrainy. Poza tym ma silną pozycję w UEFA, jest jednym z 14 najważniejszych ludzi [wchodzi w skład komitetu wykonawczego]. Przecież on dostał od Platiniego polecenie rozwiązania konfliktu w Polsce między PZPN a ministrem sportu. Żartowaliśmy później, że kiedy mu się to udało, to ministra wsadzili do więzienia. Oby nie musiał jechać kolejny raz, bo historia mogłaby się powtórzyć (śmiech).

Ale nawet potężny Grigorij Surkis sam nie stworzy nowych dróg.

- U nas odległości są tak wielkie, że nie damy rady wybudować autostrad. Pozostają pociągi i samoloty. Jestem pewien, że będziemy odpowiednio przygotowani. Skoro Chińczycy potrafili zrobić wspaniałe igrzyska, to Polacy i Ukraińcy są w stanie zorganizować parę meczów na wysokim poziomie. Musimy to zrobić, bo mistrzostwa Europy pomogą nam w staraniach o wejście do Unii Europejskiej.

Źródło Gazeta Wyborcza

:: skomentuj 0


"Społeczna spychologia" po ukraińsku

Posted by reporter on 2008-09-22 07:57:03 CEST

"Wielkie" narody, dzięki konsolidacji społecznej i męstwu w trudne minuty, potrafili przeżyć faszyzmy i komunizmy, anarchię i totalitaryzmy, wojny i rewolucje, żywioły i krachy finansowe. "Małe" narody nie potrafią przeżyć nawet demokracji.

Nie, z Ukraińcami na zwiad bym nie poszedł. Nie dlatego, że nie lubię ich i nie szanuję, a dlatego, że nie ufam. Gdyż sposób myślenia tak zwanego „przeciętnego Ukraińca" jest częścią składową tego zjawiska kolektywnego, dla którego nazwę zapożyczyłem w polskiej publicystce i wykorzystałem w tytule.

O tym, że nasze państwo źle funkcjonuje z powodu braku profesjonalizmu i korupcji wśród elit, mówimy i piszemy często. O roli społeczeństwa w złym stanie funkcjonowania państwa wspominamy rzadziej, uważając ją za wtórną. A jednak właśnie na przykłady obojętności społecznej i własnego cofnięcia się poszczególnych obywateli przed problemami społecznymi - społeczną spychologię - napotykamy codziennie, setki razy każdego dnia. I ona kształtuje nasze traktowanie państwa oraz współobywateli nie w mniejszym stopniu, niż traktowanie kierownictwa organów państwowych na każdym poziomie.

Każdego rana, wychodząc do pracy, wielu z nas musi dosłownie przesuwać się obok zaparkowanych pod oknami kamienic samochodów. Biorąc pod uwagę sposób parkowania, właścicieli aut mało obchodzi, jak tam może przejechać wózek dziecięcy lub osoby niepełnosprawnej.

Nawet w najbardziej zaludnionych parkach możemy być świadkami tego, jak harcują psy bojowe na polanach czy ścieżkach w niebezpiecznie bezpośredniej bliskości do ludzi, w tym małych dzieci. Oczywiście, ze wszystkich czterech stron parku wiszą tabliczki, na których jest zakaz wprowadzania psów. Na przystankach i w przejściach podziemnych jest zakaz palenia - wiedzą o tym wszyscy, oprócz palaczy. Nie wolno też sprzedawać alkohol niepełnoletnim, ale magiczne słowo „zarobek" unieważnia wszystkie zakazy. Przykładów można przytoczyć masę. Ale fakt pozostaje faktem - mieszkamy w państwie całkowitego ignorowania prawnego oraz braku szacunku do pozostałych członków społeczeństwa.

Wszystkie problemy państwo teoretycznie uregulowało przy pomocy pewnych reguł i ustaw, ale nie zapewniło ich wykonania. Na ile rozumiem, w taki sposób państwo zepchnęło na obywateli wyjaśnienie z naruszycielami tych reguł i obronę swego prawa na normalne życie. Jednak nie wszyscy potrafią na to sobie pozwolić. Ja, na przykład, nie jestem wojownikiem. Więc, zaczynając wyjaśniać sytuację, ryzykuję:

a) dostać w ryj od kierowcy drogiego samochodu;

b) dostać w głowę butelką od napitego nastolatka;

c) zostać pogryzionym przez psa bojowego;

d) mieć zgaszonego na swoim nosie niedopałka przez agresywnego palacza

e) inne.

To mi nie pasuje, i ja też spycham ten problem albo na państwo, albo na tych, komu jeszcze bardziej zależy. Tak więc, społeczna spychologia, przeniknąwszy mnie na wskroś, wraca do społeczeństwa.

Szczególnie widoczne niebezpieczeństwo tego zjawiska powstaje podczas zabaw ludowych, w korkach drogowych i kolejkach, a także w różnych nieprzewidzialnych sytuacjach. Właśnie wtedy całkiem przystojni przedstawiciele społeczeństwa - studenci, i pracownicy, robotnicy kołchozów i bezrobotni, szarzy urzędnicy i menedżerowie średniego poziomu - przekształcają się na masę agresywnego i prymitywnego bydła, które całkowicie traci szacunek do osoby i poczucie zagrożenia dla bezpieczeństwa kolektywnego. Czego wart jest sam tylko widok bezradnie sparaliżowanych w korkach samochodów pogotowia strażaków, policji i brygad awaryjnych?

Mając do czynienia praktycznie codziennie z tymi „marszrutami nienawiści", zaczynasz strasznie nienawidzić państwo nie tylko w postaci jego kierowników, ale także większość swoich rodaków. Później ta nienawiść staje się podstawą dla moralnego usprawiedliwienia się po to, aby nie płacić podatków, niezbędnych dla zabezpieczenia sfery socjalnej, aby nie ustępować miejsca w transporcie osobom słabym albo nie sprzedawać za „wybacz mi, Panie Boże", aby nie współpracować z policją w sprawie zatrzymania złodziejów, aby dawać i brać łapówki, aby nie brać do rąk broni, kiedy pojawia się potrzeba bronić państwa i naród przed agresorem zewnętrznym. „Komu będę płacić, komu pomagać, za kogo umierać? Za to bydło? - Nigdy".

„Myślisz, że ty jeden taki?", - słyszę czasami od większości tych, z którymi dzielę się podobnymi rozważaniami. Wiem, że nie jestem jeden. Rozumiem, że taki wniosek jest praktycznie wyrokiem dla tego państwa i diagnozą dla całego narodu. Taki chyba jest los „małych" narodów.

„Wielkie" narody, dzięki konsolidacji społecznej i męstwu w trudne minuty, potrafili przeżyć faszyzmy i komunizmy, anarchię i totalitaryzmy, wojny i rewolucje, żywioły i krachy finansowe.

„Małe" narody nie potrafią przeżyć nawet demokracji.

Tłumaczenie z języka ukraińskiego Iryny Duch

Źródło

:: skomentuj 0


Wariantów tylko dwa - albo pijaństwo, albo kultura, - bracia Kapranow

Posted by reporter on 2008-09-22 07:55:52 CEST

Wygodna aparycja przyciąga do nich uwagę - to bracia Kapranow, brodaci i wąsaci, weseli i mądrzy mężczyźni ukraińskiego biznesu. Witalij i Dmytro Kapranow - ukraińscy wydawcy, pisarze, publicyści, działacze społeczni, zajmują się działalnością handlową. To są osoby, naprawdę tworzący ten ośrodek, do którego tuli się ukraińska książka.

Niedawno Witalij i Dmytro Kapranow wydali "Nowe rozdziały Kobzara 2000". Właśnie od tego rozpoczęła się nasza rozmowa.


Wasz "Kobzar 2000" był bardzo popularny...

- On nadal nie traci na swej popularności. Można powiedzieć, że to longseller.



- Więc, "Nowe rozdziały..." napisaliście z powodu popularności pierwszej książki?

- To nie było przyczyną kontynuacji "Kobzara 2000". "Kobzar..." cieszy się stałą popularnością i cały czas jest sprzedawany. Ale od momentu napisania tej książki minęło 10 lat. "Kobzara..."planowaliśmy jako swoisty przegląd współczesnej Ukrainy w płaszczyźnie mistycznej. W ciągu ostatniego dziesięciolecia przekonaliśmy się, że ten przegląd nie jest zakończony i nie jest doskonały. Wtedy nie mieliśmy dużo informacji i o żadnych regionach ani słowem nie wspomnieliśmy, w tym o Galicji. A przecież Galicja - to jedno z najbardziej mistycznych ukraińskich terytoriów. Oprócz tego, teraz Lwów i Kijów aktywnie się rozbudowują, a na Ukrainie od dawna istnieje budowlana magia, która teraz jest szczególnie popularna i związana z boomem budowlanym.



- Magia budowlana?

- Tak. Ale tylko nie chcemy obrazić budowniczych, szczególnie tych, którzy robią dachy. Bo mogą pod strzechą coś takiego schować, że nikt w tym domu nie będzie mógł mieszkać. Rozmawialiśmy z kierownikiem prac budowlanych, który dziś buduje budynki. On mówi: „Przyjmujesz człowieka do pracy, a on jeszcze poucza: „Ale musi pan zapłacić, bo jak nie zapłaci, to takie coś zrobię, że potem sami przyniesiecie mi pieniądze". To znaczy, że dziś taka praktyka istnieje.

Czas nie stoi na miejscu, i magia nie stoi na miejscu. Ukazała się encyklopedia „Ukraińska mitologia". Teraz ta problematyka jest aktywnie badana. Wszyscy zdali sobie sprawę z tego, że na Ukrainie to jest naprawdę oryginalne i niepowtarzalne. Innego takiego kraju na świecie nie ma, dlatego że wszyscy oni popalili i poniszczyli swoich wiedźm, a my swoich odwrotnie - kultywowaliśmy...



- Teraz „Kobzar..." i „Nowe rozdziały..." obejmują całą geografię Ukrainy?

- Nie. Mistyczna Ukraina - to nie płaszczyzna, to ocean. Tam można przesuwać się poziomo, pionowo, po przekątnej i w nieskończoność. Będziecie uważać, że obeszliście wszystko, a potem się okaże, że nie wiecie 90% z tego, co się odbywało, gdyż mistyka ukraińska przez dłuższy czas była przedmiotem tabu, traktowano ją jako zabobon, najpierw przez Kościół, później przez komunistów, i taka sytuacja trwała setki lat. A książki - to pozostałości, kawałki tego, co potrafimy znaleźć. Nawet mamałygę u nas w Besarabii gotują następująco: do wrzącej wody sypią mąkę kukurydzianą i robią znak krzyża. Nikt ją nie wymiesza, tylko „chrzci". Kiedy nasza babcia barszcz gotowała, też robiła znak krzyża. Okazuje się, że to był zwyczaj, z którym Kościół walczył przez długie stulecia, były oddzielne dokumenty, w których wskazano, że nie wolno stawiać znak krzyża na jedzeniu, zwłaszcza na chlebie. Dlaczego nie wolno tego robić, nikt nie tłumaczył, ale mówiono, że to odstępstwo, że tak robić się nie należy i in.

Tak naprawdę, przebywając tyle lat w głębokim podziemiu, ukraińska mistyka rozwaliła się na kawałki. Dlatego można nabierać ją, jak mozaikę, tam kawałek, gdzie indziej kawałek. Można się dowiedzieć o bardzo prostych, ale niesłychanie pięknych rzeczach. Niedawno opowiedzieli nam, że w kilku wsiach w Galicji ludzie bardzo ładnie świętują Kupała. Trzodę na pastwisko wyganiają tylko dziewczyny. W ciągu dnia splatają każdej krowie wianek. Kiedy przyganiają trzodę do domu wieczorem, każda krowa niesie na głowie wianek. Każdą krowę przyganiają w dwór, oddają gospodarzowi „do rąk własnych", gospodarz nalewa kieliszek (wykupuje krowę). A jeśli krowa nie chce nieść wianek, wtedy gospodarz wykupuje krowę i wianek od dziewcząt za podwójną opłatę.



- Na ile rozumiem, będą pojawiać się kolejne rozdziały „Kobzara 2000"...

- Mamy nadzieję. Jeśli Pan Bóg da. W każdym razie Szewczenko do ostatnich lat dopisywał swego „Kobzara". Przecież też zdawał sobie sprawę, że „Kobzar" - to nie książka, lecz sposób istnienia, sposób tworzenia. Myślicie, że planowaliśmy to pisać? Nigdy w życiu! Samo się napisało...



- Jakie są jeszcze plany?

- Zamierzamy napisać dwie powieście. Bardzo trudne pod względem psychologicznym, i forma będzie trudna - klasyczna. Ale klasycznie - to nie znaczy nudnie. Będzie to książką, która się różni od „Lubczyka" i „Rozmiar ma znaczenie". Będzie to całkiem co innego, bardzo poważna książka. Zresztą, wszystkie nasze książki są poważne. Inna sprawa, że nie chcemy czytelników nudzić. A poważny i nudny - to jednak nie są synonimy, to dwa różne słowa, dlatego staramy się być ciekawymi i wesołymi.



- Jak tak się stało, że dwaj tacy weseli mężczyźni zajmują się taką niewesołą sprawą, jak wywalczenie statusu dla ukraińskiej książki?

- Książki - to najbardziej wesoła sprawa. Proszę powiedzieć, jaki jeszcze zawód pozwala przychodzić do pracy i przez cały dzień wcielać swoje fantazje. Nie idiotyczne wskazówki szefa, a swoje fantazje. W naszym wydawnictwie każdy redaktor przez cały dzień wciela swoje marzenia. Książka - to zmaterializowany pomysł... To jedyny rodzaj działalności twórczej, który teraz pozostał, oprócz jeszcze tych osób, które bezpośrednio piszą lub tworzą...



- We Lwowie byliście obecni na prezentacji albumu-rekwiem tych lwowskich księgarni, których już nie ma. W Kijowie robiliście coś podobnego. Czy są też inne miasta na Ukrainie, gdzie mają miejsce podobne akcje?

- Po księgarniach tego nie było. Wszystko zależy od inicjatywy na miejscach. W Kijowie mieszkamy i jesteśmy tam gospodarzami. We Lwowie jest pan M. Watulak i lokalne Stowarzyszenie wydawców. Oni też są w swoim mieście gospodarzami i nie dają się obrazić. W Połtawie jest dwie księgarnie, tam w ogóle wszystkich już „dobili"; w Kirowogradzie też jest tragedia. Polecamy przyjść na Forum i spytać, kto jest skąd, zobaczycie całą geografię, zrozumiecie całą sytuację w sferze wydawniczej na Ukrainie. Zobaczycie, że dzikie pole - to dzikie pole - tam nic nie ma. W Naddnieprzu nie ma nic: ani książek, ani księgarni - straszna bieda. Obwód Mikołajowski, na przykład, potrafił zachować książkę. Charkowski również. Ale na Charkowszczyźnie są wydawnictwa, a w obwodzie mikołajowskim - nie.



- Jak społeczeństwo może pomóc w wywalczeniu, mówiąc ogólnie, segmentu kulturowego na terytorium rodzimego miasta?

- Społeczeństwo powinno, przede wszystkim, zrobić tak, aby go usłyszeli, aby jego głosem nikt nie potrafił manipulować. Taka organizacja jest wielkim i silnym punktem każdego społeczeństwa. Tak naprawdę, mało osób wytrzymało właśnie tę próbę. Ma być krytyczna liczba osób, które chcą poświęcać na to swój czas. Oni powinni kontaktować się ze sobą. Dziś już nie jest grzechem usłyszeć głos społeczności kulturowej. Nikt już się tego nie wstydzi. Wszystko już jest tak okradzione, że z kulturą pozostały tylko same hemoroidy.

Oprócz tego, należy spotykać się i mówić do samej „kultury". Trzeba wykorzystywać, eksploatować to społeczeństwo kultury, aby jego członkowie między sobą się konsolidowali, rozwiązywali różne zadania. Aby nie było tak, jak zawsze: konflikt społeczeństwa i władzy. Ile można walczyć - to już nie działa.



- To znaczy, że koniecznie potrzebny jest dialog pomiędzy samymi twórcami kultury, a później należy już nawiązywać dialog z władzą?

- Musimy nawiązać nić dialogu i ją wykorzystywać. Musimy również w ramach swoich pełnomocnictw i możliwości działać. Nie możemy kroczyć zbyt szeroko, aby nie podrzeć spodni. Zostać usłyszanym - to już wielkie szczęście. Z innej strony, nie możemy hodować nadmiernej nadziei. Należy zaprzestać wymagać to, co, jak wiemy, nigdy nie zostanie spełnione. Na przykład, zmienić wszystkie szyldy, które nam się nie podobają, - to bez sensu. Chociaż... Jak było w Izraelu? Córka premiera brała kamienie i rozbijała wszystkie szyldy, które były napisane nie po hebrajsku. Sama jeździła na jeepie i rozbijała je. Nie podlegała sądowi, dlatego miała wszystko w nosie. Wtedy wszyscy przeszli na język hebrajski, pomyślawszy, że tak będzie taniej. Nie podoba się szyld, bierz kamienie i rozbijaj, ale wtedy bierz też na siebie całą odpowiedzialność.



- W ciągu 17 lat wiele mówiło się o książce, wydawnictwie. Najpierw nie wystarczało pisarzy, później - wydawców, dystrybutorów, a teraz jest takie wrażenie, że wracamy do tego, że znów jest brak dobrej literatury...

- Tak naprawdę, mamy brak czytelników. Dobra książka nie spada z nieba. Dobra książka - to wynik procesu: wydali książkę, przeczytali, napisali krytykę. Na dziesiąty raz pojawia się dobra książka nie jako unikalne zjawisko lub wytwór sztuki. Po to, aby był jeden genialny pisarz, ma być 100 utalentowanych, po to, aby był jeden utalentowany, ma być 100 pośrednich, po to, aby był jeden pośredni - ma być 100 grafomanów. Otóż, dla jednego geniusza potrzeba 100x100x100 - milion grafomanów. Grafomani też realizują się w pisaniu. To proces. Dopóki nie będzie czytelnika, który zechce czytać wszystko, co dobre i co złe, robić selekcję, nie kupować tego, co niedobre, polecać przyjaciołom to, co dobre i stwarzać w ten sposób odwrotną presję - dopóty nic się nie zmieni. Dzisiaj książka nie dociera do czytelnika. Dziś średni nakład książki komercyjnej - to 500 egzemplarzy po Ukrainie, najwyżej tysiąc. I co z tego? Czy to jest wystarczająca ilość - tysiąc książek na 25 milionów czytelników? Nie widzą je, nie czytają, nie kupują... Nie ma procesu. Po to, aby zaistniał czytelnik książki ukraińskiej trzeba, aby z półek usunęli książkę rosyjską i postawili ukraińską, przynajmniej na poziomie oczu, aby czytelnik potrafił bynajmniej zwrócić na nią uwagę. Chociaż na połowę przemieścić. Teraz tak nie jest: jeśli ktoś chce przeczytać książkę ukraińską, powinien albo ukłonić się nisko, albo wysoko podskoczyć, aby spytać konsultanta, w razie, gdy ten ktoś na pewno wie, czego chce.



- Jaka jest sytuacja w Kijowie, jeżeli chodzi o księgarnie ukraińskie?

- Trudno nazywać to księgarniami, ale jest jedna na placu Sławy, należy ona do p. Jaworskiego, byłego lwowianina. Drugą księgarnie miał w Akademii Kijowsko-Mohylańskiej. To znaczy, nie ma dokąd dalej jechać. Proszę sobie wyobrazić następującą sytuację: jedyną normalną księgarnię w mieście zamknęła administracja uczelni.



- I co, żadnej reakcji nie było?

- W tym roku podczas akcji, kiedy składaliśmy kwiaty w tych miejscach, gdzie kiedyś były księgarnie, na zamkniętych drzwiach księgarni można było przeczytać: „Prosimy wybaczyć za tymczasowe niedogodności. W najbliższym czasie księgarnia zostanie otwarta", a na oknie nadal wisi protestacyjne ogłoszenie, mówiące o tym, że „księgarnię zamyka administracja Uniwersytetu". A przecież my wiemy, co to znaczy otworzyć księgarnie, tym bardziej wiemy, że w Kijowie jest to niemożliwe, może tym się zająć prywatny przedsiębiorca, dlatego, że pracuje na uproszczonym systemie opodatkowania, ale tego nie potrafi zrobić żaden zakład państwowy z 10 powodów, które mogę wymienić, powodów technicznych (na przykład, taki zakład nigdy nie otrzyma uzgodnionej grupy wejściowej, bez której nie otrzyma zezwolenia na handel i korzystanie z aparatu kasowego. On go nie otrzyma, bo to kosztuje 20 000 hrywien łapówki, i my o tym wiemy, a oni - nie). Piszą, że tutaj powstanie księgarnia, ale my wiemy, że nie będzie jej ani „w najbliższym czasie", ani za rok, ani za dwa. Zniszczyć jest łatwo, a zorganizować - to duży kawałek roboty. Nie mówię już o tym, że Jaworski jest nieprzeciętnym menedżerem. Nie darmo został uznany przez Forum za najlepszego działacza handlowego w tej branży na Ukrainie. To człowiek, który naprawdę potrafi zrobić dobrą księgarnię.



- Jakie ustawy byłyby pożyteczne dla rozwoju książki ukraińskiej?

- Główne zadanie - ograniczyć import książki rosyjskiej, przynajmniej uczynić tak, aby proces jej przeniknięcia na Ukrainę był kontrolowany. Czy wiecie, że w urzędzie celnym książki mierzone są w kilogramach? Mogę podać nawet statystykę, według której w ubiegłym roku na Ukrainę zawieziono tyle a tyle kilogramów książek... Ale proszę nie pytać o liczbę egzemplarzy i o nazwy książek, takiej informacji nie ma. Czy to wam pasuje? Ile kilogramów książek kupiliście w ubiegłym roku? (śmieją się)



- Czy to najważniejszy problem?

- Są trzy główne problemy. Pierwszy - to import. Drugi - brak księgarni. Przecież, 500 księgarni na ponad 40 milionów Ukraińców - to mało. Trzeci - to autorytet książki, propaganda czytania i in. W Europie była wyjątkowa akcja "Zaskoczony przez książkę". Na plakatach - czytający mistrzowie olimpijscy, modelki, politycy, - a także ich zdjęcia z otwartą książką były rozwieszane wszędzie, na nich napis: "A ty czytasz?".

W Stambule (Turcja) w parkach można zobaczyć ławki w postaci otwartych książek, a na oparciach- wiersze tureckich poetów-klasyków. Na Ukrainie można byłoby umieścić inny plakat, na przykład: „Cały Lwów czyta, a ty?" Do tego należałoby sporządzić program municypalny.

Za granicą na poziomie władz lokalnych o to dbają, nawet w małych miasteczkach. Tam zdecydowano, że lepiej jest, kiedy ludzie czytają. Bo wariantów jest dwa: albo pijaństwo, albo kultura. To są rzeczy zamienne.



- Czy można uważać Lwów miastem książki?

- Nie bylibyśmy skłonni ku temu, ale na tle reszty Ukrainy on wygląda normalnie. Do czego możemy porównać? Jeśli do Sum, to tam jest smutnie, a we Lwowie weselej, bo jest Forum. Ale bez Forum wygląda nie najlepiej, jeżeli chodzi o księgarnie. Księgarnia ma być jak kościół, czyli powinna się znajdować w „pieszej odległości", aby człowiek, wracają do domu, zajrzał i wziął coś do czytania. Książka - to produkt codziennego użytku. Ona powinna być obok. Dopóki nie będzie systemu małych księgarni w pobliżu domów, ani cholery nie potrafimy zrobić.



Info ZAXID.NET

Bracia Kapranow urodzili się 24 lipca 1967 roku w mieście Dubosary, dziś terytorium Mołdawii. Dzieciństwo minęło w Oczakowie obwodu Mikołajowskiego, tam ukończyli szkołę średnią. Języka ukraińskiego w szkole się nie uczyli. Oprócz zwykłej szkoły średniej, ukończyli jeszcze szkołę sportową (zapasy w stylu klasycznym) oraz muzyczną (fortepian). Wykształcenie wyższe otrzymali w Uralskim Instytucie Politechnicznym (m. Swedłowsk) oraz w Moskiewskim Instytucie Energetycznym (specjalność - cybernetyka techniczna). W 1988 roku pobrali się z siostrami-bliźniaczkami.

Autorzy książek - „Kobzar 2000", „Lubczyk", „Rozmiar ma znaczenie", „Ustawa braci Kapranow". Mają wydawnictwo „Zełenyj pies"

Źródło

:: skomentuj 0


Zulawski: opętanie kinem

Posted by reporter on 2008-09-22 07:53:54 CEST

Słusznie byłoby mówić chyba tylko o styczności niektórych znanych osobowości z naszym miastem, pozwoliwszy im pozostać tymi, za kogo sami siebie uważają. Andrzej Żuławski nigdy nie utożsamiał siebie ze Lwowem, ale miejscem jego urodzenia pozostaje Lwów, Ukraina.

Andrzej Żuławski urodził się 22 listopada 1940 roku we Lwowie. I to chyba wszystko, co łączy znanego polskiego reżysera z naszym miastem. Akcent na tym jest stawiany dość często. Andrzeja niekiedy nawet zaliczają do znanych lwowian współczesności, co trochę przypomina próby zrobić E. Warchola lub F. Dostojewskiego „wielkimi Ukraińcami", a więc - sposób na pokonanie prowincjonalności kulturowej.

Wszystko jest względne. Zarówno jak i kryteria przynależności do pewnego miasta. Chodzi o sam fakt. Przestrzeń ma definiujący wpływ na kształtowanie osobowości. Ale czy stał się Martin Buber lwowianinem dzięki temu, że od trzeciego roku życia mieszkał we Lwowie? Albo Franciszek Ksawery Wolfgang Mozart, który przyjechał do Lwowa w wieku 17 lat, aby zarobić trochę pieniędzy?

Słusznie byłoby mówić chyba tylko o styczności niektórych znanych osobowości z naszym miastem, pozwoliwszy im pozostać tymi, za kogo sami siebie uważają. W żadnym wywiadzie Andrzej Żuławski nie utożsamiał siebie ze Lwowem, ale obok daty jego urodzenia niezmiennie jest napisane: Lwów, Ukraina.

We Lwowie Żuławski mieszkał niedługo. Jego rodzina uciekała przed reżimem komunistycznym oraz przed Niemcami, którzy nacierali, najpierw do Czechosłowacji, później do Polski, a następnie - do Francji. W Warszawie Andrzej studiował na wydziale filozofii. W Paryżu zajął się sztuką filmową. Po powrocie do Polski pracował asystentem Andrzeja Wajdy przy kręceniu filmu „Samson" i drugim reżyserem przy kręcenia filmów „Miłość dwudziestolatków" oraz „Popioły". Jednocześnie drukował wiersze i recenzje na filmy.

Swój pełnometrażowy debiut „Trzecia część nocy" (apokaliptyczny obraz rzeczywistości okupacyjnej, która demonstruje krach tradycyjnego systemu wartości) nakręcił w 1971 roku. Film stał się manifestem nowego polskiego kina (niektórzy zaliczają go nawet do „nowej polskiej fali"), otrzymał nagrodę Andrzeja Munka i wywołał jedną z najbardziej ostrych dyskusji początku lat 80-ch. Kolejny film - mistyczny „Diabeł", poświęcony epoce rozbiorów Polski - został zakazany przez cenzurę i pojawił się na ekranach dopiero w 1988 roku. Reżyser jedzie do Francji, gdzie zdobywa sukces z filmem „Najważniejsze to kochać", w którym Romy Schneider zagrała jedną ze swoich najlepszych roli. Wraca do Polski, ale po zawieszeniu nakręcania fantastycznego filmu „Na srebrnym globie" (na podstawie powieści jego dziadka, słynnego fantasty Jerzego Żuławskiego) Andrzej znów jedzie do Francji.

Tam reżyser nakręca filmy „Opętanie", Kobieta publiczna" i „Narwana miłość" (adaptacja powieści „Idiota" Dostojewskiego). W ostatnim filmie główną rolę wykonała Sophie Marceau, która później została jego małżonką i wzięła udział w następujących filmach: tragicznym melodramacie „Moje noce są piękniejsze niż wasze dni", w filmie „Błękitna nuta" - historia stosunków George Sand, jej córki i F. Chopina - a także w melodramacie „Wierność". Andrzej stworzył swoją wersję filmową opery „Borys Godunow".

W Polsce w 1996 roku reżyser nakręcił film „Szamanka" według scenariuszu Manueli Gretkowskiej (znanej, między innymi, jako autorki powieści „Polka"). Ten erotyczny dramat w Polsce nazwano pornografią (tak samo, jak i na festiwalu w Wenecji), oskarżono o brak szacunku dla wartości chrześcijańskich, a także wydano w ograniczonej ilości, co w żadnym razie nie przeszkodziło dużej liczbie widzów obejrzeć ten film. Przed nami powstaje enigmatyczny obraz kobiety, nimfomanki, czyja tragedia i pogubienie przerasta w końcu w próbę nadać jej wyższego sensu.

Polskie gazety plotkowały o twórczych metodach Żuławskiego. Szczególnie wtedy, kiedy po nakręceniu „Szamanki" przepadła wykonawczyni głównej roli - 18-letnia studentka Iwona Petry, z którą reżyser zapoznał się w kawiarni. Mówiono, że Żuławski wprowadza aktorów w jakiś trans. Sam Andrzej na podobne pytania odpowiadał, że zna „kilka sposobów".

Przez całe życie wokół reżysera było bardzo dużo ładnych kobiet. Ale najbardziej skandalicznym i enigmatycznym był jego związek z Sophie Marceau, młodszą od niego o kilkadziesiąt lat. Ten związek potrwał 17 lat. Dla Sophie Andrzej był ojcem i kochankiem jednocześnie. Z nim, jak wynika ze słów reżysera, ona zaczęła czytać Arystotelesa i nauczyła się rozumieć kulturę. Żuławski uważa, że prawdziwe relacje mają być pedagogiczne: „Jeśli kogoś nie uczysz, to go nie kochasz". A o Sophie mówi, że właśnie ona pokazała mu, jak wygląda szczęście.

Reżyser nie boi się wyglądać banalnym. Najciekawszym tematem dla niego była i pozostaje miłość, „nawet dlatego tylko, że gdyby jej nie było, nie byłoby na świecie wszystkich nas". Oprócz tego, ten fundamentalny temat jest zawsze ciasno związany ze śmiercią: „Tam, gdzie kończy się miłość, zaczyna się śmierć!"

Żuławski - to fenomen. Często o nim się mówi jako o twórcy -dyktatorze, który zmusza aktorów nie tylko wyrażać swoje opinie, ale żyć nimi, żyć tę cudzą pewnością siebie. On posiada firmową polską nienormalność artystyczną. Poprzez aktorów i ich działania reżyser dyktuje swoją wizję sensu istnienia i sztuki, zmuszając wykonawców cierpieć na granicy. Znanego manipulanta Larsa von Triera, porównując z Żuławskim, można nazwać po prostu dzieciakiem.

Obecnie Andrzej prawie nic nie kręci, ponieważ uważa, że kino dla staruchów nie ma sensu: będą go nakręcać reżyserowie w wieku podeszłym, i oglądać widzowie w takim samym wieku. A kino powinni robić młodzi. Mówi, że jest gotów dawać pieniądze na pracę nad filmem swemu synowi Vincentowi, jeśli tamten zechce coś kręcić.
Żuławski naprawdę żyje swoją pracą, która przynosi mu tyle satysfakcji, że o wypoczynku autor nawet nie wspomina. On nie znosi wszystkich tych, którzy nudzą się w pracy i ciągle narzekają na życie.

Oprócz kręcenia filmów Andrzej dużo pisze. 23 książki - to niezły dorobek. Przy czym jest przekonany, że pisać należy tylko o tym, na czym się dobrze zna w oparciu na własne doświadczenie. W przeciwnym przypadku, - nic dobrego z tego nie wyjdzie.

W tym roku Andrzej Żuławski stanął na czele Moskiewskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego.

Najważniejsze nagrody reżysera - to:

2002 r. - specjalna nagroda za artyzm reżyserski/operatorski

2000 r. - nagroda „Złoty łabędź" za film „Wierność" (Cabourg Romantic Film Festival).

1984 r. - nagroda „najpopularniejszy film" i specjalna nagroda jury za film „Kobieta publiczna" (festiwal filmowy w Montrealu).

1983 r. - specjalna nagroda jury za film „Opętanie" (Fantasporto)

1981 r. - nagroda krytyków filmowych za film „Opętanie" (Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Săo Paulo).

Źródło

:: skomentuj 0


Saturday, September 20 2008

Juszczenko nie odwoła swych ministrów z rządu Tymoszenko

Posted by reporter on 2008-09-20 19:42:11 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko oświadczył że ministrowie rządu Julii Tymoszenko, którzy wywodzą się z prezydenckiego bloku Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona (NU- LS), nie zostaną odwołani.


Uważamy, że rząd powinien działać w takim składzie, jaki jest obecnie. Mam na myśli część (ministrów) Naszej Ukrainy - powiedział podczas posiedzenia rady politycznej partii Blok Ludowy Nasza Ukraina, której jest honorowym przewodniczącym.

Na początku września na Ukrainie doszło do rozpadu koalicji parlamentarnej Bloku premier Julii Tymoszenko z NU-LS. Juszczenko oświadczył wówczas, że jeśli w ciągu trzydziestu dni nie zostanie powołana nowa koalicja, może skorzystać z przysługującego mu prawa do rozwiązania parlamentu. - Rząd powinien wykonywać swoje funkcje, nie zważając na wydarzenia, do których doszło w koalicji - podkreślił Juszczenko.

Oznajmił jednocześnie, że jego ugrupowanie przystąpi do rozmów o utworzeniu nowego sojuszu parlamentarnego w najbliższy poniedziałek. Zadeklarował, że będą one prowadzone ze wszystkimi siłami reprezentowanymi w Radzie Najwyższej Ukrainy.

Juszczenko ujawnił przy tym, że Blok Julii Tymoszenko nie zwracał się dotychczas do NU-LS z propozycjami odrodzenia koalicji. - Obecnie nie toczą się żadne rozmowy na ten temat - powiedział.

Prezydent po raz kolejny zapewnił, że bez względu na to, czy w parlamencie powstanie koalicja, czy też nie, życie polityczne w kraju będzie się rozwijać w sposób demokratyczny.

- Chcę jeszcze raz powiedzieć, iż gwarantuję, że o żadnym siłowym ani niezgodnym z demokracją działaniu nie może być mowy - oświadczył Juszczenko.





Koalicja Bloku Tymoszenko z prezydenckim NU-LS rozpadła się, gdy na początku września ugrupowanie pani premier zawiązało nieoczekiwany sojusz z prorosyjską opozycją i ograniczyło w głosowaniu parlamentarnym kompetencje szefa państwa.

Zdaniem komentatorów krok ten był zemstą Tymoszenko za oskarżenie jej o zdradę stanu. Uczyniła to kancelaria Juszczenki, która ogłosiła, że Tymoszenko nie wypowiada się w sprawie konfliktu rosyjsko-gruzińskiego, licząc na poparcie Moskwy dla jej kandydatury w następnych wyborach prezydenckich, które odbędą się za półtora roku.

Obserwatorzy uważają, że wysuwając takie oskarżenia, otoczenie Juszczenki liczy na osłabienie Tymoszenko, która może zagrozić jego planom reelekcji.




НУНСівці продовжать роботу в Уряді Тимошенко

Помаранчеві міністри не підуть з Уряду Тимошенко. Про це заявив Президент України на політраді партії "Народний Союз "Наша Україна". За його словами, Уряд повинен виконувати свої функції, незважаючи на обставини, які існують у коаліції. А вже з понеділка - "Наша Україна" почне переговори про створення нової коаліції, - запевнив Ющенко.

Віктор Ющенко, Президент України: "Те, що зробив прем'єр, це вже банальним словом називається - зрада. Де національні інтереси підмінені своїми особистими інтересами. Ця людина не заспокоїться доти, доки вона не переверне всю Україну з ніг на голову. І те що відбувається зараз - сценарій, мета якого дестабілізувати ситуацію".



:: skomentuj 0


Ukraina w NATO? "To wywoła kryzys i źle wpłynie na Europę"

Posted by reporter on 2008-09-20 19:18:11 CEST

Członkostwo Ukrainy w NATO wywoła głęboki kryzys w jej stosunkach z Rosją i negatywnie wpłynie na bezpieczeństwo w Europie - ostrzegł minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow w artykule opublikowanym przez znany z poglądów prorosyjskich ukraiński tygodnik "2000".


"Jest to wybór strategiczny (członkostwo Ukrainy w NATO), którego powinien dokonać także Zachód. Myślę, że narzucanie Ukrainie roli państwa buforowego między Europą a Rosją oznacza umniejszanie znaczenia samej Ukrainy" - czytamy.

Szef rosyjskiej dyplomacji apeluje w związku z tym, by Ukraina i Rosja "razem budowały swe relacje z otaczającym światem", tym bardziej że oba kraje są "nieodłączną częścią Europy, kultury europejskiej oraz polityki i gospodarki". Ławrow pisze o zmartwieniu Moskwy, wywołanym stanem jej stosunków z Kijowem, oraz szoku, którego doznała Rosja w związku z reakcją Ukrainy na "agresję Gruzji wobec Osetii Południowej".

"Oficjalny Kijów nie wyraził nawet ubolewania w związku ze śmiercią ludności cywilnej i żołnierzy rosyjskich sił pokojowych (w Gruzji). Wiadomo przy tym, że ukraińskie władze, które dostarczały armii gruzińskiej ciężki sprzęt zbrojeniowy, ponoszą swą część odpowiedzialności za tragedię, do której doszło w tym regionie" - napisał minister.

Następnie Ławrow wymienia kolejne aspekty ukraińskiej polityki, które budzą zaniepokojenie Rosjan. Są to przede wszystkim - jak pisze - działania zmierzające do "wyrugowania ze wszystkich dziedzin życia języka rosyjskiego, co narusza prawa milionów rosyjskojęzycznych mieszkańców Ukrainy".

Moskwa - czytamy dalej - nie może zgodzić się również z "pseudohistorycznym traktowaniem przez Kijów wydarzeń związanych z głodem w Związku Radzieckim w latach 30." ubiegłego stulecia, który określany jest jako "jakieś ludobójstwo narodu ukraińskiego".

Według różnych szacunków Wielki Głód na Ukrainie spowodował śmierć co najmniej od 4 do 6 milionów ludzi (niektórzy historycy podają nawet liczbę 10-15 milionów ludzi). Najtragiczniejszy w skutkach był głód w latach 30. ubiegłego wieku; w szczytowym momencie umierało ok. 25 tys. ludzi dziennie, notowano wiele przypadków kanibalizmu.



Minister Spraw Zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow


Ukraińscy historycy twierdzą, że komunistyczna Moskwa wywołała głód sztucznie w celu złamania oporu chłopów, którzy sprzeciwiali się kolektywizacji.

"Czy dopuszczalne jest prowadzenie czystki etnicznej historii? I czy Europa może zgodzić się na heroizację przestępców wojennych z czasów II wojny światowej, którzy współpracowali z nazistami?" - pyta Ławrow.

Minister wskazuje tym samym, że Wielki Głód dotknął nie tylko Ukraińców, oraz krytykuje podejmowane na Ukrainie próby uznania byłych żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii za uczestników walk o niepodległość państwa.

W kolejnej części artykułu ton szefa rosyjskiej dyplomacji łagodnieje. "Skupianie się wyłącznie na negatywnych zjawiskach byłoby niesprawiedliwe. Relacje Rosji i Ukrainy, związki między naszymi narodami są zbyt głębokie, by poddawać się jakiejkolwiek koniunkturze" - czytamy.

"Mamy szczerą nadzieję, że nasi ukraińscy przyjaciele będą w stanie znaleźć wyjście z niejednoznacznej sytuacji, w której znalazła się dziś ukraińska polityka, i że po przezwyciężeniu trudności Ukraina nie będzie musiała osiągać swych celów politycznych na odcinku zachodnim w zamian za prowadzenie otwarcie antyrosyjskich działań i obrażanie naszej wspólnej, wzmocnionej krwią historii" - napisał Ławrow.

:: skomentuj 0


Komitet sterujący UEFA: Niepokoi nas sytuacja na Ukrainie

Posted by reporter on 2008-09-20 15:43:34 CEST

Szef ukraińskiego związku piłkarskiego Hryhorij Surkis, a także wicepremier tego kraju Iwan Wasiunyk musieli się tłumaczyć przed UEFA z sytuacji politycznej w swoim kraju.


UEFA z niepokojem śledzi polityczny kryzys na Ukrainie - donosi ukraiński Uasport. Włodarze europejskiej piłki obawiają się, że wpłynie on niekorzystnie na przygotowania tego kraju do Euro 2012. David Taylor, sekretarz generalny UEFA pytał wprost wicepremiera Ukrainy, co z danymi wcześniej gwarancjami rządowymi? Czy w związku z kryzysem nie będzie opóźnień w przygotowaniach?



Iwan Wasiunyk uspokajał twierdząc, że mistrzostwa Europy to największy projekt w historii Ukrainy, który łączy wszystkie siły polityczne w tym kraju - Sytuacja polityczna nie będzie miała wpływu na przygotowania do Euro - zadeklarował wicepremier Wasiunyk - W tej sprawie jesteśmy jedną drużyną.

Czy te deklaracje uspokoiły władze europejskiej piłki przekonamy się już 26 września. Wówczas to Komitet Wykonawczy UEFA podczas posiedzenia w Bordeaux ma ostatecznie zdecydować o tym, czy oba kraje zdążą z przygotowaniami.

Komentując kryzys polityczny na Ukrainie, Hryhorij Surkis wyraził nadzieję, że nie zdominuje on posiedzenia.

Polityczne perturbacje na Ukrainie ożywiły spekulacje na temat odebrania prawa do organizacji Euro naszym wschodnim sąsiadom. Do medialnej gry wracają Niemcy. Pojawiają się głosy, że także Rosja mogłaby zastąpić Ukrainę.

Taką możliwość definitywnie wykluczył jednak już wiosną Michel Platini. Stwierdził wówczas, że oba kraje - organizatorzy traktowani są łącznie, jak jeden organizm. Tak więc jeśli UEFA zechce zmienić gospodarza finałów Euro 2012 z powodu niewystarczających postępów na Ukrainie, to wykluczy również Polskę.

Bardzo realne jest zaś przeniesienie części spotkań do Polski, z finałem włącznie. Taki scenariusz może się ziścić już 26 września.

:: skomentuj 0


Friday, September 19 2008

Odkrycie polskich archeologów na Krymie

Posted by reporter on 2008-09-19 20:29:47 CEST

Fragmenty bizantyjskich konstrukcji starożytnego miasta Tyritake na Ukrainie odkryli w tym sezonie archeolodzy Muzeum Narodowego w Warszawie - poinformowano na konferencji prasowej w Warszawie.


Polska Misja Archeologiczna Muzeum Narodowego prowadziła w lipcu i sierpniu prace wykopaliskowe w ramach projektu "Bosporskie Miasto Tyritake". W ich trakcie, na terenach dzisiejszego Kercza odsłonięto obszerny fragment kamiennych konstrukcji Tyritake z okresu bizantyjskiego.

Najprawdopodobniej jest to wyłożony kamiennymi płytami dziedziniec bądź ulica wraz z kanałem odpływowym. Odsłonięto też pozostałości murów, wyznaczających najprawdopodobniej zarys czworobocznego pomieszczenia. Ostateczna interpretacja odkrycia będzie możliwa po całkowitym odsłonięciu znalezionych fragmentów - poinformowano na konferencji. - Bardzo rzadko, w tak krótkim czasie, podczas pierwszego sezonu wykopaliskowego, udaje się archeologom dokonać tak istotnych odkryć - podkreślił kierownik misji archeologicznej Alfred Twardecki.

"Bosporskie Miasto Tyritake" to ukraiński projekt, dotyczący starożytnego miasta, założonego w połowie VI w. p.n.e., przy cieśninie między Morzem Czarnym i Azowskim. Poza wykopaliskami ukraińscy specjaliści planują prace konserwacyjne i częściową rekonstrukcję znalezionych w dzisiejszym Kerczu obiektów, w celu stworzenia tam parku archeologicznego.

Odkryciami archeologicznymi na Krymie zainteresował się prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, który odwiedzając w sierpniu polską ekspedycję wyraził poparcie dla projektu i udziału w nim Muzeum Narodowego w Warszawie.

:: skomentuj 0


Premier wrócił do kraju po wizycie na Ukrainie

Posted by reporter on 2008-09-19 20:28:04 CEST

Premier Donald Tusk zakończył kilkugodzinną wizytę na Ukrainie i dziś wieczorem wrócił do Gdańska.

W Kijowie Tusk spotkał się prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenko oraz z premier Julią Tymoszenko.

:: skomentuj 0


Tusk i Tymoszenko: postęp w przygotowaniach do Euro 2012

Posted by reporter on 2008-09-19 20:25:47 CEST

Premierzy Polski i Ukrainy - Donald Tusk i Julia Tymoszenko zgodzili się, że oba kraje znacząco przyspieszyły przygotowania do Euro 2012.

Spotkania z ekspertami UEFA świadczą, że dokonaliśmy postępu - powiedziała Tymoszenko, otwierając drugie posiedzenie wspólnego komitetu ds. organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku w Polsce i na Ukrainie.

Tusk podziękował Ukrainie za "rzetelną i energiczną współpracę" przy organizacji Euro. Zapewnił, że oba kraje solidarnie działają na rzecz dobrego przygotowania mistrzostw.

- Polska i Ukraina zrobiły wszystko, żeby ocena UEFA wypadła dobrze. Mamy wiele do zrobienia i dobrze o tym wiemy, ale kluczowe jest to, że dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, projekty dotyczące Euro 2012 są realizowane - powiedział Tusk.

Obecny na posiedzeniu szef Federacji Futbolu Ukrainy Hryhorij Surkis zapewnił, że przygotowaniom do Euro 2012 nie przeszkodzi obecny kryzys polityczny na Ukrainie.

Ukraińska premier przy okazji spotkania z Tuskiem podziękowała stronie polskiej za pomoc udzieloną Ukrainie podczas lipcowej powodzi w zachodnich regionach tego kraju.

- Ukraina zawsze może liczyć na polską pomoc - odpowiedział Tusk.

Fotogaleria wizyty w Kijowie

:: skomentuj 0


Premier o EURO 2012 i kwestiach międzynarodowych w Kijowie

Posted by reporter on 2008-09-19 20:18:19 CEST

Organizacja Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012, sytuacja na Kaukazie, polityczna stabilność Ukrainy, kwestia partnerstwa wschodniego oraz perspektywa rozszerzenia Unii Europejskiej na wschód to główne tematy rozmów premiera Donalda Tuska z premier Ukrainy Julią Tymoszenko. Szef polskiego rządu przebywał z jednodniową wizytą w Kijowie.


Premier Polski i Ukrainy wzięli udział w posiedzeniu Polsko Ukraińskiego Komitetu ds. Przygotowania i Przeprowadzenia Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012. - Jest rzeczą oczywistą, że ten wielki projekt EURO 2012 postępuje i że ten postęp zarówno na Ukrainie jak i w Polsce daje nam poważne, dobre, solidne fundamenty do wspólnego optymizmu - podkreślił premier i dodał, że Polska i Ukraina zrobi wszystko, żeby ten ukraińsko-polski projekt zakończył się sukcesem. Premier Donald Tusk przyjął z wielką satysfakcją deklaracje, świadczące o tym, że jest to jak i w Polsce projekt priorytetowy, mobilizujący wszystkie siły polityczne na Ukrainie.

Podczas rozmów szefowie rządów poruszyli również kwestie międzynarodowe. – Mamy zbieżne poglądy na sprawy regionu i sprawy o wymiarze globalnym.– powiedział polski premier i wyraził zadowolenie z powodu stanowiska ukraińskiego rządu, popierającego wewnętrzną integralność Gruzji. - Pogląd premier Ukrainy i mój na znaczenie europejskiej propozycji rozwiązania konfliktu gruzińskiego jest identyczny. Kluczową podstawą tego poglądu jest nasze wspólne przekonanie o bezwzględnej konieczności poszanowania integralności terytorialnej każdego suwerennego państwa, w tym Gruzji - mówił Donald Tusk. Podkreślił również znaczenie przyjaźni polsko-ukraińskiej w kontekście nieustannej pracy na rzecz europejskich aspiracji Ukrainy. Według premiera stabilność polityczna i demokracja na Ukrainie sprzyjają pełnemu wykorzystaniu europejskich szans oraz środków wynikających z partnerstwa wschodniego.
Przed południem szef polskiego rządu spotkał się również prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką.

:: skomentuj 0


Donald Tusk: Polska pomoże Ukrainie szybciej wstąpić do NATO

Posted by reporter on 2008-09-19 20:14:02 CEST

Prezes Rady Ministrów RP Donald Tusk, podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Ukrainy Julią Tymoszenko, oświadczył, że Polska pomoże Ukrainie przyłączyć się do planu działań na rzecz członkostwa w NATO.

Donald Tusk uważa, że przyłączenie się Ukrainy do planu działań na rzecz członkostwa w NATO jest trudnym procesem, o czym świadczy między innymi ostatni szczyt NATO w Bukareszcie. Dlatego zdaniem Prezesa Rady Mistrzów RP, międzynarodowa wspólnota, jak nigdy dotąd, powinna wspierać natowskie aspiracje Ukrainy. Podkreślił on również, że należy przy tym pamiętać, iż najważniejsza jest suwerenna decyzja Ukrainy w tej sprawie. „Polska, jeżeli będzie takie życzenie Ukrainy, dołoży wszelkich starań, aby ten proces został sfinalizowany”, - zaznaczył Donald Tusk.

Źródło


:: skomentuj 0


Prezes Rady Ministrów RP w Kijowie

Posted by reporter on 2008-09-19 20:13:08 CEST

Dzisiaj, 19 września, Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko spotkał się z Prezesem Rady Ministrów RP Donaldem Tuskiem. Z Ukraińskiej strony w spotkaniu uczestniczyła również premier Julia Tymoszenko, Minister Spraw Zagranicznych Wołodymyr Ohryzko, Minister ds. Rodziny, Młodzieży i Sportu Jurij Pawłenko oraz wiceprezes Sekretariatu Prezydenta Ukrainy Andrij Honczaruk.

Głównym tematem spotkania była organizacja w Polsce i na Ukrainie EURO 2012. Prezydent oraz premier Ukrainy zapewnili Donalda Tuska, że przygotowania do piłkarskich mistrzostw przebiegają zgodnie z ustalonym planem. „Wszystkie obiekty zostaną oddane do użytku na czas.





Obecnie większość obiektów przebywa już na etapie układania kontraktów z wykonawcami prac”, - zaznaczył Wiktor Juszczenko. Prezydent podkreślił również wielkie znaczenie polsko-ukraińskiego szczytu biznesowego poświęconego EURO 2012, który powinien odbyć się w październiku, a także omówił z Donaldem Tuskiem kwestię małego ruchu granicznego pomiędzy Polską a Ukrainą. Ze swojej strony premier Ukrainy Julia Tymoszenko podziękowała polskiemu koledze za pomoc, którą Polska nadała Ukrainie podczas lipcowej powodzi.




Президент України зустрівся з Прем'єр-міністром Польщі

Сьогодні, перед початком робочої поїздки до Луганської області, відбулася зустріч Президента України Віктора Ющенка з Прем'єр-міністром Польщі Дональдом Туском.
З українського боку в переговорах взяли участь міністр закордонних справ Володимир Огризко, міністр у справах сім'ї, молоді та спорту Юрій Павленко та заступник Глави Секретаріату Президента України Андрій Гончарук.

У ході бесіди сторони дали високу оцінку прогресу у двосторонніх відносинах України та Польщі, які характеризуються тісними контактами на політичному, економічному та гуманітарному рівнях.

Центральною темою зустрічі стала підготовка до проведення в Україні та Польщі фіналу чемпіонату Європи з футболу 2012 року. Віктор Ющенко відзначив, що в Україні роботи із підготовки до Євро-2012 просуваються за графіком. «Всі об'єкти будуть введені своєчасно», - запевнив він, додавши, що на сьогодні більшість таких об'єктів перебуває на стадії укладання контрактів із виконавцями. Президент України висловив переконання, що найближчими днями Стратегічна рада УЄФА прийме «фінальне позитивне рішення» щодо подальшої підготовки України та Польщі до Євро-2012.

В.Ющенко наголосив на важливості проведення українсько-польського бізнес-форуму, присвяченого проведенню Євро-2012, який відбудеться у Донецьку наприкінці жовтня.

Президент України та Прем'єр-міністр Польщі приділили окрему увагу питанню удосконалення так званого малого прикордонного руху, що має забезпечити безперешкодні контакти жителям прикордонних районів України та Польщі.

Під час зустрічі Глава Української держави висловив вдячність Польщі за допомогу, надану польськими воєводствами областям України, що були проголошені зоною надзвичайної екологічної ситуації внаслідок масштабної липневої повені.

:: skomentuj 0


W Kijowie Tusk i Tymoszenko będą rozmawiać o EURO 2012

Posted by reporter on 2008-09-19 20:08:40 CEST

Dzisiaj, 19 września, odbędzie się posiedzenie polsko-ukraińskiego Komitetu ds. Przygotowań i Przeprowadzenia EURO 2012.

W ramach posiedzenia, zaplanowano również spotkanie tete-a-tete premiera Ukrainy Juli Tymoszenko z Prezesem Rady Ministrów RP Donaldem Tuskiem. Po zakończeniu spotkania szefowie rządów Ukrainy i Polski wezmą udział we wspólnej konferencji prasowej.

Źródło


:: skomentuj 0


Nagrobki na lwowskich ulicach

Posted by reporter on 2008-09-19 20:07:38 CEST

We Lwowie, przy ul. Hanny Barwinok (boczna ul. Generała Czuprynki), zostały znalezione nagrobki żydowskie, wykorzystywane w okresie okupacji hitlerowskiej do budowy dróg.

Według słów Jaremy Ducha, o tym, że na wspomnianej ulicy znajdują się fragmenty nagrobków, dowiedział się od lwowskiego historyka Ilka Łemka. „Kiedy przechodziłem tą ulicą 15 września, postanowiłem sprawdzić czy są tam nagrobki i znalazłem prosto na ulicy nagrobek Fridy Silberstein, która zmarła 31 marca 1940 roku”, - opowiedział Jarema Duch. „Jeżeli władze radzieckie „olewały” cerkwie, kościoły, synagogi i tym bardziej nagrobki, to, dlaczego po tylu latach władze ukraińskie nie przenieśli nagrobki w odpowiednie miejsce? Czy może staramy się w taki sposób stworzyć niepowtarzalny lwowski koloryt?”, - zastanawia się autor blogu Jarema Duch.







Źródło

:: skomentuj 0


Rosja zablokowała rozpatrzenie w ONZ kwestii Wielkiego Głodu na Ukrainie

Posted by reporter on 2008-09-19 19:59:21 CEST

Ubiegania się Ukrainy o głosowanie w ONZ „tak zwanego” problemu Wielkiego Głodu są niewłaściwe i niekorzystne - tak sądzą w Moskwie. O tym powiedział oficjalny przedstawiciel MSZ FR Andriej Nesterenko na breefingu w Moskwie - podaje „Ukraińska Prawda”.


Według jego słów, w przeddzień posiedzenia w siedzibie ONZ podjęta została decyzja o „odłożeniu włączenia od porządku dziennego (sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ) punktu, związanego z tak zwanym problemem Wielkiego Głodu, który jest aktywnie popierany przez delegację ukraińską”.

- Rosyjscy przedstawiciele w Zgromadzeniu Ogólnym oświadczyli, że wysiłki ze strony ukraińskiej wobec uzurpacji wspólnych dla wielu narodów ZSRR tragicznych momentów historycznych nie należy do dobrego tonu, a ze względów moralnych są niekorzystne - podkreślił Nesterenko.

Źródło


:: skomentuj 0


Za „mutantów” i „zwyrodnialców” Janukowycza nazwano chamem

Posted by reporter on 2008-09-19 19:57:03 CEST

Chamska retoryka, którą demonstruje Janukowycz, jest dla niego zwyczajna. Wszyscy dobrze pamiętają jego wyrażenia o „baranach”, które przeszkadzają mu żyć, i o „bydle”. To świadczy nie tylko o odpowiednim poziomie rozwoju kulturalnego lidera PR jako osoby, lecz także o tym, że nie należy mu się miejsce w ukraińskiej polityce - tak skomentował niedawne oświadczenie Wiktora Janukowycza zastępca przewodniczącego frakcji „Nasza Ukraina” Rusłan Kniazewycz.

Jak się okazało, według lidera PR Wiktora Janukowycza, ludność Ukrainy nie odczuwa żadnego zagrożenia ze strony Rosji, a ci, którzy odczuwają takie zagrożenie, jego zdaniem, są „mutantami” i „zwyrodnialcami”. Taką opinię przedstawił wczoraj w programie Telewizji Ługańskiej. Są to „ludzie, którzy zostali klonowani eksperymentem z rewolucją „pomarańczową”. Ten klon przyjął się u niektórych osób. Nie wiem, jak mam ich nazwać - mutantami, zwyrodnialcami - powiedział Janukowycz.

- W taki sposób obraził on większą część ludności Ukrainy - podkreślił Kniazewycz. - Jeśli Janukowycz uważa, że tak obraźliwa nazwa obywateli Ukrainy jest właściwa, jest to kolejnym dowodem na to, że nie należy mu się miejsce w polityce ukraińskiej - stwierdził zastępca przewodniczącego frakcji.

Źródło



:: skomentuj 0


Położenie Ukrainy jest niebezpieczne - moskiewski politolog

Posted by reporter on 2008-09-19 19:54:34 CEST

Znany prokremlowski politolog, redaktor moskiewskiego dziennika „Rosja w polityce globalnej” Fiodor Łukjanow powiedział w wywiadzie niemieckiej gazecie „Tageszeitung”, że położenie Ukrainy jest dosyć niebezpieczne. Moskwa nigdy nie ukrywała tego, iż istnieje czerwona linia, której Zachód z organizacjami politycznymi i wojennymi nie powinien przekraczać. Gruzja i Ukraina, według Łukjanowa, są ową czerwoną linią.

Dziś USA energicznie będą zabiegać o przyjęcie Ukrainy do NATO. Reakcja Rosji będzie bardzo ostra. Nie daleko jest do katastrofy - ostrzegł rosyjski analityk.

Źródło


:: skomentuj 0


Na Przykarpaciu został zatrzymany stręczyciel, który sprzedał dwie Ukrainki do niewolnictwa seksualnego w Polsce

Posted by reporter on 2008-09-19 19:53:35 CEST

W Iwano-Frankowsku zatrzymano 37-letniego bezrobotnego mężczyznę, który w latach 2002 i 2003 wywiózł do Rzeczypospolitej Polskiej dwie Ukrainki.

Ujawniono, że zatrzymany sprzedał sutenerom w Polsce 29-letnią mieszkankę Iwano-Frankowska i 27-letnią bezrobotną mieszkankę rejonu tysmienickiego w celu eksploatacji seksualnej.

Obie ofiary afery wróciły na Ukraine.

Źródło


:: skomentuj 0


Rada Najwyższa Krymu wymaga uznania niepodległości Abchazji i Osetii Południowej

Posted by reporter on 2008-09-19 19:51:58 CEST

„Nasza Ukraina jest zaniepokojona z powodu uchwalonego 17 września przez Radę Najwyższą Krymu zwrócenia się, które zawiera apel o uznanie niepodległości Abchazji i Osetii Południowej. O tym mówi się w oświadczeniu Sojuszu Narodowego „Nasza Ukraina”

Jest nam przykro, że zamiast pełnić swoje bezpośrednie obowiązki i zaprowadzać porządek w sprawach wykorzystania ziemi, mienia, rozwoju infrastruktury turystycznej Krymu, miejscowi deputowani wtrącają się do polityki międzynarodowej, która nie należy do kompetencji organów Autonomii Krymskiej.

Wzywając o naruszenie integralności terytorialnej Gruzji, Rada Najwyższa ARK skłania przeciwników Ukrainy do zamachu na integralność terytorialną naszego państwa. Tym bardziej, że tak nieodpowiedzialne oświadczenia nie sprzyjają atrakcyjności inwestycyjnej i rozwojowi gospodarczemu Krymu, a więc dobrobytowi mieszkańców Krymu.

„Nasza Ukraina” stwierdza, że oświadczenie Rady Najwyższej Krymu, której większość należy do Bloku „Za Janukowycza!” jest bezpośrednim skutkiem oświadczenia samego Wiktora Janukowycza, który wezwał do naruszenia integralności terytorialnej Gruzji - mówi się w oświadczeniu.

Źródło


:: skomentuj 0


Juszczenko nałożył powtórne weto na ustawy „antyprezydenckie”

Posted by reporter on 2008-09-19 19:50:29 CEST

Członek frakcji Bloku Julii Tymoszenko Andrij Portnow oświadczył, że Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko powtórnie zawetował ustawy, uchwalone przez Radę Najwyższą w dniach 2-5 września, a w piątek BJuT będzie wymagał, żeby zostały one podpisane przez spikera parlamentu.


W komentarzu, udzielonym „Ukraińskiej Prawdzie”, deputowany opowiedział, że przed tym, jak w czwartek opuścił on parlament, do Rady Najwyższej nadeszły odpowiednie ustawy z powtórnym weto Prezydenta.

Portnow zauważył, że powtórne weto nie jest przewidziane w Konstytucji, a więc takie działania Głowy państwa nie są konstytucyjne.

Według deputowanego, z powtórnym weto do Rady Najwyższej wróciły trzy ustawy: o tymczasowych komisjach śledczych, o Państwowej Służbie komunikacji i obrony informacji oraz o organizacji i trybie działalności Rady Najwyższej.

Portnow twierdzi, że Juszczenko zawetował ustawy „według formalnych powodów - niektóre ustawy po pokonaniu weto miały inny rejestracyjny numer, niż w momencie uchwalenia”.

Źródło


:: skomentuj 0


"Rozszerzenie NATO o Gruzję i Ukrainę to gra w »rosyjską ruletkę«"

Posted by reporter on 2008-09-19 08:22:46 CEST

Rozszerzenie NATO na Gruzję i Ukrainę w obecnej sytuacji nie służyłoby umocnieniu Sojuszu, lecz oznaczałoby wzięcie na siebie strategicznych zobowiązań - uważa dyrektor Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych (IISS) John Chipman.


W obecnej sytuacji nie ma argumentów przemawiających za przyspieszeniem przyjęcia Gruzji i Ukrainy do NATO, są za to argumenty przemawiające za opóźnieniem tego procesu - powiedział Chipman na konferencji prasowej z okazji opublikowania dorocznego raportu IISS.

- Rozszerzenie NATO było za mocno postrzegane jako priorytet instytucjonalny, oderwany od bieżących wymogów strategicznych. Rozszerzenie musi być środkiem do celu, a nie celem samym w sobie - podkreślił. Zaznaczając, że rozszerzenie NATO na Gruzję i Ukrainę "nie może być grą w rosyjską ruletkę", Chipman wskazał, że Gruzja zaszkodziła swoim aspiracjom członkowskim, atakując Południową Osetię wbrew stanowisku Waszyngtonu.

Chipman nie sądzi, by konflikt zbrojny na Kaukazie oznaczał powrót do zimnej wojny, ponieważ - jak wskazuje - Kaukaz nie jest wystarczająco dużą stawką.

Dyrektor IISS uważa, że kryzys na Kaukazie powinien skłonić Zachód i NATO do strategicznej analizy polityki wobec Wschodu, która uwzględniałaby szersze interesy strategiczne i określała precyzyjnie, jakim działaniom ze strony Rosji Zachód i NATO będą starały się przeciwstawić i zapobiec.

Zdaniem Chipmana NATO powinno potwierdzić swe zobowiązania wobec obecnych członków Sojuszu, a jego przyszłą politykę wobec Gruzji i Ukrainy powinno charakteryzować podejście regionalne, a nie indywidualne.

:: skomentuj 0


Całkowity zakaz palenia w Kijowie

Posted by reporter on 2008-09-19 08:21:24 CEST

Rada miejska Kijowa wprowadziła całkowity zakaz palenia, który prócz placów zabaw dla dzieci, parków, kawiarń i przejść podziemnych objął nawet siedziby prywatnych firm.


Zakaz poparło 113 spośród 120 radnych.

- Swą dzisiejszą decyzją rada miejska zmusi wszystkie kawiarnie, restauracje i puby do wydzielenia co najmniej 50 procent powierzchni dla osób niepalących - oświadczył sekretarz rady Ołeś Dowhyj. Zgodnie z uchwałą palenie papierosów będzie zabronione w instytucjach oświatowych, zdrowotnych i kulturalnych, a także w internatach, akademikach i obiektach sportowych. Zakaz dotyczy ponadto klubów, dyskotek, oraz centrów wystawowych i bazarów.

Jak poinformowała przewodnicząca komisji rady miejskiej ds. ochrony zdrowia Ałła Szłapak, za złamanie zakazu palenia po raz pierwszy grozi mandat w wysokości od 17 do 85 hrywien (odpowiednio ok. 13,5 i 42,5 złotych).

Palacze, którzy zostaną schwytani na łamaniu zakazu powtórnie, będą musieli zapłacić mandat sięgający nawet 200 hrywien (ok. 100 zł).

Na Ukrainie od lipca 2006 r. obowiązuje ustawowy zakaz palenia w miejscach publicznych, lecz nie jest on przestrzegany.

Według ukraińskiego rządu, który powołuje się na Światową Organizację Zdrowia, choroby związane z paleniem tytoniu co roku doprowadzają do śmierci prawie 100 tysięcy Ukraińców.

Uzależnieniu od tytoniu sprzyjają wciąż niskie ceny papierosów. Paczka najtańszych kosztuje na Ukrainie w przeliczeniu ok. 1 zł, ceny droższych marek kształtują się w granicach od 3 do 4 złotych.

:: skomentuj 0


Ukraiński parlament: kto nas rozwiąże, zostanie ukarany

Posted by reporter on 2008-09-19 08:20:01 CEST

Rada Najwyższa Ukrainy chce karać prezydenta za bezprawne rozwiązanie parlamentu. Projekt ustawy w tej sprawie poparło w pierwszym czytaniu 349 deputowanych w 450-osobowej izbie.


"Za" głosowali posłowie Bloku premier Julii Tymoszenko, prorosyjskiej Partii Regionów oraz komuniści.

Jest to kolejny krok nieformalnego sojuszu tych trzech ugrupowań, zawiązanego na początku września przeciwko prezydentowi Wiktorowi Juszczence. Gdy zwalczające go siły przegłosowały wówczas znaczne ograniczenie kompetencji prezydenta i uprościły procedurę jego usunięcia, Juszczenko ostrzegł, że rozwiąże parlament i rozpisze wcześniejsze wybory.

W przyjętym w czwartek projekcie ustawy czytamy, że następstwem "uzurpacji władzy poprzez przedterminowe i sprzeczne z konstytucją rozwiązanie parlamentu" będzie kara pozbawienia wolności na okres od siedmiu do dwunastu lat.

- Jeśli obywatel łamie przepisy drogowe, to zostaje pociągnięty do odpowiedzialności. Jeśli człowiek narusza konstytucję i czyni to z rozmysłem, to także powinien być ukarany - mówił jeden z autorów projektu, Ołeksandr Ławrynowycz z Partii Regionów.

Deputowani chcą także kar za uniemożliwianie działaczom państwowym korzystania z budynków państwowych, takich jak np. parlament. Za taki czyn proponują pozbawienie wolności na dwa do pięciu lat.

Zapis ten może być następstwem przewidywań, iż Juszczenko może ogłosić decyzję o rozwiązaniu Rady Najwyższej w czasie, gdy deputowani będą w swych okręgach wyborczych. Mówił o tym dzień wcześniej szef parlamentarnego komitetu obrony Anatolij Hrycenko.

- Po zakończeniu bieżącego tygodnia plenarnego deputowani (...) rozjechaliby się po okręgach, a kiedy by wrócili, (...) zastaliby zamkniętą Radę i dekret prezydenta o rozwiązaniu parlamentu - powiedział dziennikarzom.

W czwartkowym głosowaniu nad projektem ustawy o karaniu za bezprawne rozwiązanie parlamentu nie wzięli udziału ani deputowani niewielkiego Bloku (byłego przewodniczącego Rady Najwyższej) Wołodymyra Łytwyna, ani prezydenckiego bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona (NU-LS).

Przedstawiciel NU-LS, były minister sprawiedliwości Roman Zwarycz oświadczył, że projekt ten nie przejdzie, ponieważ przed drugim czytaniem "przygotuje co najmniej setkę poprawek i będzie domagał się głosowania nad każdą z nich".

Kryzys polityczny na Ukrainie, który może zakończyć się wcześniejszymi wyborami, wybuchł na przełomie sierpnia i września.

Najpierw kancelaria Juszczenki zaatakowała premier Tymoszenko za milczenie w sprawie konfliktu w Gruzji. Według kancelarii, Tymoszenko nie wypowiadała się na ten temat, licząc na poparcie Moskwy dla jej kandydatury w następnych wyborach prezydenckich na Ukrainie.

W odpowiedzi na początku września Blok Julii Tymoszenko, który był wówczas partnerem koalicyjnym prezydenckiego NU-LS, wraz z Partią Regionów i komunistami ograniczył uprawnienia prezydenta.

NU-LS ogłosił wówczas, że opuszcza koalicję, a Juszczenko, który dostrzegł w tych działaniach "rękę Kremla", zagroził przedterminowymi wyborami parlamentarnymi.

:: skomentuj 0


Tymoszenko znów przesłuchana ws. otrucia Juszczenki

Posted by reporter on 2008-09-19 08:18:05 CEST

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko została ponownie przesłuchana przez prokuraturę w Kijowie w sprawie związanej z próbą otrucia prezydenta Wiktora Juszczenki w 2004 r.


Ponownie też oświadczyła, że wezwania do prokuratury celowo "wypisuje" dla niej kancelaria prezydencka. Powiedziała o tym przed wejściem na przesłuchanie, na którym spędziła równe trzy godziny.

- Rozumiem, że w sprawę o zatrucie (Juszczenki) zaangażowano już pół państwa. Niestety, to co widzę, jest zatruciem, spowodowanym nieograniczoną władzą, z ciężką intoksykacją kancelarii prezydenta, która już nie wie, jak ma dokuczyć swym konkurentom politycznym - oznajmiła. Pojawiając się w prokuraturze po raz drugi w ciągu tygodnia, Tymoszenko wspominała w rozmowie z dziennikarzami wydarzenia pomarańczowej rewolucji w 2004 r. na Majdanie (placu) Niepodległości w Kijowie. Obecna premier była wówczas sojuszniczką Juszczenki, który startował wtedy w wyborach prezydenckich.

- Gdy tu jechałam, wspominałam pomarańczowy Majdan, gdzie wszyscy staliśmy razem i gdzie nigdy bym nie pomyślała, że dla mojego prezydenta, za którego agitowałam po całym kraju, będę "jedynym bandytą w więzieniu" - powiedziała, przypominając jedno z haseł Juszczenki, który w kampanii wyborczej obiecywał "więzienia dla bandytów".

Próba otrucia Juszczenki miała miejsce we wrześniu 2004 r., podczas kampanii prezydenckiej. Po kolacji wydanej przez ówczesnego zastępcę szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wołodymyra Saciuka Juszczenko źle się poczuł.

Austriaccy lekarze orzekli później, że pogorszenie stanu jego zdrowia było spowodowane zatruciem dioksynami, czyli silnie toksycznymi związkami chemicznymi o działaniu rakotwórczym. Ślady ich działania widoczne są na twarzy prezydenta do dziś.

Prokuratura ukraińska ustaliła, że Juszczenko został zatruty dioksynami wyprodukowanymi w laboratorium w Rosji, Stanach Zjednoczonych lub Wielkiej Brytanii. Toczące się od ponad dwóch lat śledztwo nie ustaliło, kto za tym stoi.

Konflikt między Juszczenką i Tymoszenko, którzy najprawdopodobniej będą rywalami w walce o kolejną prezydenturę, pogłębił się na przełomie sierpnia i września.

Otoczenie prezydenta oskarżyło wówczas Tymoszenko o działalność na rzecz Moskwy, która - jak wówczas twierdzono - zdecydowała się poprzeć obecną premier w jej staraniach o stanowisko prezydenta w zamian za bierną postawę wobec konfliktu rosyjsko-gruzińskiego.

W odpowiedzi Blok Julii Tymoszenko, będący do tej pory w koalicji z prezydenckim blokiem Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona, wszedł w sojusz z prorosyjską opozycją i w głosowaniu parlamentarnym znacząco ograniczył kompetencje prezydenta oraz uprościł procedurę jego usunięcia.

W wyniku tych działań prozachodnia koalicja rozpadła się, a Juszczenko ostrzegł, że może skorzystać z prawa do rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych.




Тимошенко знову сьогодні чекають у Генпрокуратурі

За дві години - у Генпрокуратурі чекають на прем'єра Юлію Тимошенко.
Слідчі поговорять з нею про отруєння Віктора Ющенка. Попередній допит відбувся 11 вересня. Тоді Юлія Тимошенко провела у слідчих 5 годин. Повторно - мала прийти до Генпрокуратури позавчора. Але через щільний графік прем'єра, візит перенесли. Невдовзі допитають і Давида Жванію. Генпрокурор Олександр Медведько особисто закликав народного депутата прийти на допит - як свідка.

:: skomentuj 0


Klich za przyspieszeniem przyjęcia Gruzji i Ukrainy do NATO

Posted by reporter on 2008-09-19 08:14:55 CEST

NATO powinno stać na gruncie deklaracji bukareszteńskiej z kwietnia tego roku i przyspieszyć proces przyjmowania Gruzji i Ukrainy. Zaniechanie działań zachęci Rosję do dalszej agresywnej polityki, takiej jak ta na Kaukazie - uważa minister obrony narodowej Bogusław Klich.


Uczestniczy on w Londynie w spotkaniu szefów resortów obrony państw NATO, na którym obecny jest m.in. sekretarz obrony USA Robert Gates. Na rozpoczynającym się wieczorem spotkaniu omówione zostaną wydarzenia w Gruzji, stosunki z Rosją oraz implikacje konfliktu na Kaukazie dla koncepcji strategicznej NATO, planowania obronnego i planów operacyjnych.

Na pytanie o wypowiedź dyrektora Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych (IISS) Johna Chipmana, który ocenił, że przyjęcie obu krajów do NATO byłoby "strategicznym błędem", minister Klich odparł, że NATO powinno dotrzymać ducha i litery deklaracji z Bukaresztu. - Deklaracja z Bukaresztu do czegoś zobowiązuje. Mowa w niej o tym, że Gruzja i Ukraina zostaną w przyszłości członkami Sojuszu. Jeżeli teraz nie przyspieszymy działań w tym zakresie, to damy zielone światło dla Rosji do powtórzenia na Ukrainie tego, co zrobiła w Gruzji - wskazał.

Szef MON nie podziela też stwierdzenia Chipmana, że to Gruzja wywołała konflikt z Rosją wbrew stanowisku Waszyngtonu. Jak zauważył, "nie jest to międzynarodowo stwierdzone", a działania Rosji widać po negatywnych skutkach: wkroczeniu na terytorium Gruzji oraz uznaniu suwerenności Osetii Płd. i Abchazji.

Klich zdystansował się też od twierdzenia, że ewentualne przyjęcie Ukrainy do NATO mogłoby wywołać rozpad tego kraju.

- Mam w pamięci słowa Władimira Putina, który mówił o takiej perspektywie w Bukareszcie, ale NATO jest sojuszem obronnym, a rolą takich sojuszy jest przeciwdziałać , a nie godzić się na nie - powiedział.

:: skomentuj 0


Monografia nt. Józefa Piłsudskiego po rosyjsku

Posted by reporter on 2008-09-19 08:12:51 CEST

Światło dzienne ujrzała pierwsza w języku rosyjskim monografia na temat marszałka Józefa Piłsudskiego. Oficjalna prezentacja książki odbyła się dziś w Instytucie Polskim w Moskwie. Jej autorem jest profesor Giennadij Matwiejew, dziekan Katedry Południowych i Zachodnich Słowian Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego.

Profesor Matwiejew powiedział Polskiemu Radiu, że dzięki jego pracy Rosjanie lepiej poznają postać Piłsudskiego, o którym szczególnie źle pisano w okresie istnienia Związku Radzieckiego. - Najważniejsze, żeby pokazać, że on miał dwa cele w życiu - odrodzenie, odbudowanie Polski niepodległej i później umocnienie jej podstaw - powiedział profesor Matwiejew.

Hieronim Grala, dyrektor Instytutu Polskiego uważa, że książka o Józefie Piłsudskim jest doskonałym prezentem na zbliżające się obchody 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. - To jest królewski dar. Jedenasty listopada w Rosji, po ukazaniu się książki poświęconej twórcy polskiej niepodległości, będzie wyglądać zupełnie inaczej, niż gdyby ta książka nie wyszła - powiedział doktor Grala, który sam jest z zawodu historykiem. Książkę w trzytysięcznym nakładzie wydało rosyjskie wydawnictwo "Mołodaja Gwardia", które przygotowuje cykl monografii na temat znanych ludzi.

:: skomentuj 0


Ani Ukraina, ani UE nie są gotowe do tego, by Ukraina została członkiem Unii - eks-przedstawiciel Ukrainy przy UE

Posted by reporter on 2008-09-19 07:40:20 CEST

Dlaczego Ukraina dotychczas nie należy do UE? Dlatego że ni UE, ni Ukraina nie są gotowe do tego, by Ukraina została członkiem Unii Europejskiej. Unia nie posiada umów o rozszerzeniu UE. Obecne dokumenty nie zawierają miejsc dla nowych członków. A więc ani Turcja, ani Bałkany na razie nie wejdą do UE - oświadczył dziś, 18 września, na konferencji prasowej działacz państwowy, dyplomata, eks-przedstawiciel Ukrainy przy Unii Europejskiej, wice-prezes „Alfa-Banku” Roman Szpek.


W sprawie niedostatecznej gotowości Ukrainy do wejścia do UE Roman Szpek wymienił kilka przyczyn. To w szczególności nieodpowiedniość ustawodawstwa ukraińskiego zasadom i ustawom UE, brak zdolności do konkurencji z gospodarkami UE, niezdolność władzy do spełnienia swoich obowiązków.

- Na Ukrainie nie ma obywatelskiego społeczeństwa. Na Ukrainie nauczyli się tylko urządzać demokratyczne wybory. To już stało się biznesem. Po wyborach nic więcej demokratycznego nie ma. Musimy zostać bardziej wymagający wobec siebie i wobec kandydatów na stanowiska miejscowych i narodowych przywódców. Najtrudniejsza jest zmiana świadomości, lecz tu Mojżesz nie pomoże - trzeba samodzielnie brać się za zmiany - zaznaczył Roman Szpek.

Według jego słów, Ukraina może zostać samodzielnym członkiem Unii Europejskiej około roku 2020.

- Dziś UE nie chodzi o to, czy Ukraina będzie członkiem, czy nie. Pytanie jest sformułowane w inny sposób - jaka powinna być Ukraina, by wejść do UE - dodał Roman Szpek.

:: skomentuj 0


Ukraina nie jest gotowa do wstępu do NATO - amerykański dyplomata

Posted by reporter on 2008-09-19 07:39:19 CEST

Ukraina i Gruzja nie są gotowe do wstępu do NATO. Jak zawiadomił UNIAN, o tym powiedział podczas przesłuchań w senacie Kongresu USA Podsekretarz stanu ds. politycznych William Burns.


Na tym etapie nie mówimy o członkostwie w NATO Ukrainy i Gruzji - powiedział. - Nikt z nas nie uważa, że Gruzja i Ukraina są obecnie gotowe do członkostwa.

Równocześnie dyplomata akcentował, że kierownictwo USA zamierza starać się o włączenie byłych republik radzieckich do Planu Działań na rzecz Członkostwa w NATO (MAP). William Burns zwrócił uwagę na to, że program ten nie jest „zaproszeniem czy obietnicą” o zapewnieniu członkostwa Ukrainie i Gruzji w Pakcie Północnego Atlantyku.

Podsekretarz uznał, że niektórzy europejscy partnerzy USA, w szczególności Francja i Niemcy, zaprzeczają gotowość Kijowa i Tbilisi dołączyć się do MAP.

Kwestia o nadaniu Ukrainie i Gruzji MAP w grudniu ma być rozpatrzona przez ministrów spraw zagranicznych z krajów członkowskich NATO. Jednak przewidywać, jakie będą wyniki tego posiedzenia, teraz się nie da.

:: skomentuj 0


Na Lwowszczyźnie neutralizowano 17 jednostek amunicji

Posted by reporter on 2008-09-19 07:38:21 CEST

17 września we wsi Nadyby (rejon starosamborski) na Lwowszczyźnie pirotechnicy neutralizowali 8 pocisków artyleryjskich 45 mm, dwa pociski artyleryjskie 76 mm, cztery miny moździerzowe 50 mm i trzy pociski moździerzowe 82 mm

Amunicję znaleźli miejscowi mieszkańcy na brzegu rzeki Striaż.

:: skomentuj 0


UEFA nie zabierze od Ukrainy i Polski Euro 2012

Posted by reporter on 2008-09-19 07:37:00 CEST

Jak dowiedziała się agencja Reuters, w sprawozdaniu o predyspozycjach Ukrainy i Polski do przeprowadzenia Euro 2012 zostaną poddane krytyce przygotowania w obu krajach, lecz UEFA nie zamierza zmieniać decyzji wobec krajów przyjmujących Mistrzostwa. O tym poinformowało wydanie internetowe Champion.


Kierownictwo UEFA za tydzień planuje przeprowadzić poważną rozmowę z przedstawicielami Ukrainy i Polski, oceniając ich postęp w przygotowaniach do finału Euro 2012, jednak nie dojdzie do pozbawienia prawa do przeprowadzenia turnieju finałowego. Przypominamy, że decydujące posiedzenie w sprawie Euro 2012 odbędzie się w Bordeaux 25 września.

Poinformowane źródło z UEFA zawiadomiło:

- Sprawozdanie znajduje się na etapie końcowym, ale na razie nie widzę sugestii, że Ukraina i Polska mogą stracić prawo do przyjmowania turnieju. W sprawozdaniu będzie miała miejsce krytyka wolnego postępu w przygotowaniach, ale będą odznaczone również pewne sukcesy i osiągnięcia krajów po ostatniej wizycie prezesa UEFA Michaela Platiniego w Kijowie i Warszawie. Referat będzie gotowy w następnym tygodniu.

:: skomentuj 0


Ponad 13 tys bloków papierosów konfiskowano Polakowi na Lwowszczyźnie

Posted by reporter on 2008-09-19 07:32:10 CEST

17 września na samochodowym przejściu granicznym „Krakowiec” zatrzymany został samochód ciężarowy Mercedes, prowadzony przez obywatela Polski. Kierowca zadeklarował, że przewozi drewniane brykiety w workach o wadze 25 kg każdy. Oświadczył również, że nie przewozi żadnych innych ładunków

Jednak celnicy byli uprzedzeni o możliwej próbie przemytu, a więc postanowili zbadać samochód.

Podczas rzetelnego badania w Mercedesie ujawniono ponad 13 bloków papierosów różnych marek. Były one obłożone ze wszystkich stron workami z węglem i zamotane w taśmę.

Papierosy, węgiel i samochód o wartości ogólnej 450 tys UAH konfiskowano. Sporządzono protokół o naruszeniu reguł celnych.

:: skomentuj 0


Tymoszenko obiecuje nierealne - Jurij Jechanurow

Posted by reporter on 2008-09-19 07:30:52 CEST

Niektóre środki masowego przekazu rozpowszechniły informację o możliwości przejścia Sił Zbrojnych Ukrainy do rekrutacji kontraktowej od 1 stycznia 2009 roku. Komentując te komunikaty, minister obrony Ukrainy Jurij Jechanurow podkreślił, że przeprowadzenie takiej zmiany nie jest realne. O tym poinformowało biuro prasowe Ministerstwa Obrony Ukrainy.


Zapotrzebowanie Sił Zbrojnych w żołnierzach wynosi 100 tysięcy. W ciągu dwu najbliższych lat potrzeba rekrutować blisko 47 żołnierzy kontraktowych - ogłosił przewodniczący resortu obronnego.

Jurij Jechanurow uważa, że stan finansowania Sił Zbrojnych w bieżącym roku nie zapewnia w całości wykonania wszystkich zaplanowanych akcji Planu Perspektywicznego główniejszych przedsięwzięć wobec rekrutacji do służby wojskowej na podstawie kontraktu w latach 2008-2010. W budżecie państwa na rok 2008 Ministerstwu Obrony przeznaczono 9,9 mlrd hrywien, czyli 1,07% PKB. Równocześnie zapewnienie realizacji zadań w zakresie profesjonalizacji Sił Zbrojnych w roku bieżącym wynosiła 11 mlrd hrywien. Aktualnie sfinansowano 2,6 mlrd hrywien, czyli 23,6% od całego obrębu zapotrzebowania.

Minister uważa, że ze względu na powyższe dane, wzrost w roku 2008 liczebności żołnierzy kontraktowych wyniósł nie 7,5 tys osób - jak się planowało, lecz 1 219 osób (16,3%). A więc liczba żołnierzy kontraktowych w siłach Zbrojnych Ukrainy wynosi 53 tysiące przy zapotrzebowaniu 100 tys.

Ze względu na prognozowane wydatki budżetu państwa na potrzeby obrony w wysokości 10,8 mlrd UAH, już dziś ulega wątpieniom wykonanie w całości przedsięwzięć, przewidzianych w Planie Perspektywicznym przejścia Sił Zbrojnych na podstawę kontraktową w roku 2009. A więc minimalna suma środków, potrzebna do finansowania Sił Zbrojnych w następnym roku wyniesie 23 mlrd hrywien - podkreślił Minister. To wszystko zostało przewidziane w przygotowaniu zapytania budżetowego Ministerstwa Obrony Ukrainy.

Progowa objętość rozchodów na rok 2009 w wysokości 10,8 mlrd UAH jest nadzwyczaj ograniczona i stanowi tylko 0,85% od PKB.

- To bardzo niski poziom finansowania obrony przez cały czas istnienia Sił Zbrojnych, jest on najniższy wśród krajów europejskich - konstatował Minister Obrony Ukrainy

:: skomentuj 0


Thursday, September 18 2008

Wizz Air połączy Polskę i Ukrainę?

Posted by reporter on 2008-09-18 09:39:56 CEST

Jestem przekonany, że w ciągu dwóch lat będziemy latać pomiędzy Polską i Ukrainą - zapowiada József Váradi, prezes Wizz Air, największej taniej linii lotniczej w Polsce


Wizz Air w tym roku chce przewieźć w Polsce około 3,7 mln pasażerów, czyli o ponad 30 proc. więcej niż w zeszłym. Ogółem przewoźnik planuje przewiezienie 5,8 mln osób. - Staniemy się największą linią lotniczą w naszym regionie - zapowiedział Váradi na konferencji w Warszawie.

Zamierza też rozwijać nowe połączenia, m.in. pomiędzy Polską i Ukrainą. - Obecnie staramy się o otworzenie połączeń międzynarodowych. Jestem przekonany, że w ciągu najbliższych dwóch lat będziemy latać na linii Polska - Ukraina. I tak musimy być gotowi na Euro 2012 - mówi Váradi.

:: skomentuj 0


Krym żąda od Kijowa uznania Abchazji i Osetii Południowej

Posted by reporter on 2008-09-18 09:37:06 CEST

Parlament Autonomicznej Republiki Krymu zaapelował o to do ukraińskiej Rady Najwyższej. Przy okazji ostro potępił Gruzję za jej "brutalną agresję" na Osetię Południową

Apel w sprawie niepodległości separatystycznych republik Gruzji 100-osobowy parlament Krymu przyjął 79 głosami komunistów, frakcji Za Janukowycza, Społeczności Rosyjskiej i Postępowej Socjalistycznej Partii Ukrainy (PSPU). Ma to być wyraz poparcia "dla ludności Abchazji i Osetii Południowej oraz ich prawa do samostanowienia".

Natalia Wytrenko, przewodnicząca kierowanej z Moskwy PSPU, po wczorajszym głosowaniu ubolewała, że parlament uchwalił dokument "połowiczny" i idąc na "zgniły kompromis" sam nie uznał niepodległości republik i nie potępił osobiście prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego. A tego właśnie chcieli posłowie socjalistów, którzy przyszli na obrady z flagami Abchazji i Osetii Południowej oraz zapalonymi świecami.

W tym samym czasie przed siedzibą parlamentu demonstrowało około 300 zwolenników Wytrenko z transparentami: "Nie - dla faszyzmu na Kaukazie!" i "Chwała zwycięskiemu orężu rosyjskiemu!".

Z Moskwy wtórował im mer stolicy Jurij Łużkow. Zapowiedział, że Rosja nigdy nie odejdzie z Sewastopola "ani teraz, ani po 2017 roku", kiedy zgodnie z układem z Ukrainą jej Flota Czarnomorska ma opuścić bazę na Krymie.

Wczoraj prezydent Wiktor Juszczenko oskarżył Kreml o to, że "próbuje zdestabilizować sytuację na Ukrainie, podsycając separatyzm krymski".


Źródło: Gazeta Wyborcza

:: skomentuj 0


Tusk: zaapeluję do Ukrainy, aby nadal utrwalała demokrację

Posted by reporter on 2008-09-18 09:26:14 CEST

Premier Donald Tusk powiedział, że pojedzie w piątek na Ukrainę, żeby w imieniu całej Unii Europejskiej zaapelować o dalsze utrwalanie demokratycznego porządku w tym kraju.


Tusk ocenił jednocześnie, że kryzys polityczny na Ukrainie nie zagrozi organizacji przez Polskę i Ukrainę mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku.

Tusk jedzie w piątek na Ukrainę z jednodniową wizytą. W środę w Sztokholmie zapowiedział, że w Kijowie spotka się z prezydentem Wiktorem Juszczenką, premier Julią Tymoszenko, z liderem opozycji Wiktorem Janukowyczem. - Z całą pewnością przesłanie jest jedno - a myślę, że będę mógł mówić w imieniu naszych szwedzkich przyjaciół i całej UE - spróbujcie zrobić wszystko, aby sytuacja polityczna na Ukrainie nadal sprzyjała demokratycznemu porządkowi, żeby te fundamenty demokratycznej cywilizacji na Ukrainie były coraz bardziej trwałe - mówił Tusk na konferencji prasowej po spotkaniu z szefem rządu Szwecji Fredrikiem Reinfeldtem.

- Szczególnie gorąco zwrócę się do naszych przyjaciół, bohaterów pomarańczowej rewolucji. Julia Tymoszenko i Wiktor Juszczenko to przecież nasi partnerzy we współpracy międzynarodowej - dodał Tusk.

Wyraził nadzieję, że napięcie polityczne na Ukrainie "nie przekroczy pewnej miary".

Dopytywany, czy jego zdaniem kryzys na Ukrainie wpłynie na decyzję UEFA w sprawie Euro 2012, Tusk odparł: - Nie sądzę, (...)prace w obu krajach postępują.

- Jaka będzie ocena UEFY - coś wiem, na razie nie ma oficjalnego komunikatu, ale na pewno nie jest to ocena przesadnie krytyczna, na pewno nie jest oceną, która dyskwalifikowałaby Ukrainę - powiedział szef polskiego rządu.

:: skomentuj 0


Nie będzie autostrady na Ukrainę

Posted by reporter on 2008-09-18 09:23:31 CEST

"Gazeta Prawna": przed Euro 2012 nie uda się zbudować autostrady na Ukrainę. Według dziennika, informacja ta zostanie niedługo potwierdzona przez ministra infrastruktury.


Rząd pracuje nad urealnieniem planu budowy dróg ekspresowych i autostrad potrzebnych na mistrzostwa. "Gazeta Prawna" pisze, że z realizacji może wypaść między innymi ostatni fragment autostrady A4 z Rzeszowa do granicy ukraińskiej. Dziennik zwraca uwagę, że drogowcy nie wykupili jeszcze ani jednej działki na planowanej trasie i dopiero czekają na decyzje środowiskowe.

Innym zagrożonym fragmentem jest autostrada A1 z Torunia do Strykowa i ostatni odcinek A2 przed stolicą, ze Strykowa do Konotopy. W tym przypadku - czytamy w "Gazecie Prawnej" - budowę skutecznie może zablokować rodzina biskupa ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej, Henryka Hosera, która nie chce sprzedać ziemi pod inwestycję. Zgodnie z planem, do połowy 2012 roku rząd powinien wybudować 906 kilometrów nowych autostrad. Dziś mamy ich 699 kilometrów. Zdaniem "Gazety Prawnej", jeszcze bardziej imponująco wygląda plan budowy dróg ekspresowych. Do 2012 roku ma w sumie powstać 2418 kilometrów.

:: skomentuj 0


Wednesday, September 17 2008

Ukraiński prokurator jeździł kradzionym mercedesem

Posted by reporter on 2008-09-17 19:54:47 CEST

Ukraińska milicja zatrzymała prokuratora, który jeździł skradzionym w Niemczech mercedesem - podało ministerstwo spraw wewnętrznych w Kijowie.


Auto namierzono w Ługańsku, na wschodzie kraju, dzięki satelitarnemu systemowi ochrony, w który było wyposażone.

Jak informuje MSW, podczas zatrzymania samochodu okazało się, że kieruje nim zastępca prokuratora jednej z prokuratur rejonowych w Kijowie. "Nowy" właściciel mercedesa umieścił na nim tablice rejestracyjne innego wozu, nie starając się nawet pozbyć oryginalnych, niemieckich numerów. Znaleziono je wraz z dowodem rejestracyjnym w bagażniku pojazdu.

Tam także znajdował się pistolet na gumowe pociski, na który kierowca nie miał pozwolenia.

O tym, że skradzionym w Niemczech mercedesem jeździ przedstawiciel ukraińskiego wymiaru sprawiedliwości, milicjanci dowiedzieli się w momencie jego zatrzymania.

Prokurator uświadomił funkcjonariuszom, kim jest, grożąc im zwolnieniem z pracy. Zapytany o nielegalnie posiadaną broń tłumaczył, że z racji zajmowanego stanowiska "pozwolenia nie są mu potrzebne".

W odnalezionym mercedesie znajdowały się także wydane w Niemczech dokumenty i numery rejestracyjne luksusowego samochodu Porsche Cayenne. Milicja ustaliła, że autem tym porusza się podwładny zatrzymanego prokuratora.

MSW podejrzewa, iż niefortunni wielbiciele aut należących wcześniej do niemieckich właścicieli biorą udział w procederze ich legalizacji na Ukrainie.

:: skomentuj 0


Policja sprzeciwia się jednoczesnemu remontu 20 ulic we Lwowie

Posted by reporter on 2008-09-17 19:48:32 CEST

We Lwowie jednocześnie zamknięto na remont 20 ulic. Za całą swą historię miasto jeszcze takiego nie widziało. Z tego powodu zwróciłem się do mera Lwowa i poinformowałem go, o tym, że wszystkie prace remontowe mogą odbywać się jedynie po uzgodnieniu z policją drogową. Oświadczył dzisiaj, 17 września, podczas konferencji prasowej kierownik Głównego Urzędu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Obwodzie Lwowskim, generał dywizji Wasyl Pisnyj.

Wasyl Pisnyj podkreślił, że jest to niemożliwe, aby jakaś firma, bez żadnego uzgodnienia z Państwową Inspekcją Drogową zamykała ulicę na remont. „Sporządziliśmy, więc protokoły odnośnie szeregu takich firm. Wspólnie z prokuraturą postanowiliśmy również sprawdzić inne firmy drogowe i jeżeli odkryjemy jakieś nadużycia, to przekażemy materiały do prokuratury, aby wszczęć dochodzenia w sprawie nielegalnego zamykania dróg”, - podkreślił Wasyl Pisnyj.

Źródło


:: skomentuj 0


Los niektórych ministrów w rządzie Tymoszenko zostanie rozstrzygnięty w najbliższą sobotę

Posted by reporter on 2008-09-17 19:47:02 CEST

20 września, odbędzie się posiedzenie Rady Politycznej Bloku Partii Nasza Ukraina, na którym zostanie omówiony cały kompleks kwestii powiązanych z obecną sytuacją polityczną w kraju, w tym skutkami rozwiązania koalicji Bloku Partii Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona i Bloku Julii Tymoszenko. O czym dzisiaj, 17 września, poinformowała Ukraińska Agencja Wiadomości UNIA, powołując się na członka BPNU, Ministra Sprawiedliwości Ukrainy Mykołę Oniszczuka.

Mykoła Oniszczuk, zaznaczył również, że podczas sobotniego spotkania kierownictwa partii, zostanie prawdopodobnie poruszona kwestia dalszej pracy w rządzie Tymoszenko ministrów od Bloku Partii Nasza Ukraina. „Nie wykluczam, że ministrowie, którzy należą do tej, lub innej siły politycznej powinni złożyć dymisję. Jeżeli stronnictwa, którzy powoływali poprzednią koalicję przyjmą takie postanowienie, to my, ministrowie, ich wykonamy”, - podkreślił Ministra Sprawiedliwości Ukrainy.

Źródło


:: skomentuj 0


Komuniści chcą we Lwowie pomnika Stalina i Chruszczowa

Posted by reporter on 2008-09-17 19:45:59 CEST

17 września, we Lwowie, pod Monumentem Sławy (przy ul. Stryjskiej), odbył się mityng „Jedyna Ukraina” poświęcony 69 rocznicy włączenia ziem Zachodniej Ukrainy do Ukraińskiej Republiki Radzieckiej. Wiec, w którym wzięło udział około 40 emerytów, został zorganizowany przez Lwowski Obwodowy Komitet Komunistycznej Partii Ukrainy oraz obwodowe organizacje partii Ruski Blok, Ruś Kijowska oraz Progresywnej Socjalistycznej Partii Ukrainy.





„Chcieliśmy zwrócić uwagę społeczeństwa na tą rocznicę, gdyż władze starają się zetrzeć z pamięci narodu wydarzenia, które doprowadziły do zjednoczenia Ukrainy. Ani Mazepa, ani Petlura, ani banderowcy i melnikowcy nie mogli zjednoczyć Ukrainę, a zrobiły to władze radzieckie”, - podkreślił w komentarzu dla ZIK sekretarz Lwowskiego Obwodowego Komitetu Komunistycznej Partii Ukrainy Ołeksander Kałyniuk. Dodał on również, że we Lwowie, zamiast pomnika Bandery, należy wznieść pomniki Stalina i Chruszczowa, którzy złączyli wszystkie ziemie Ukrainy w jedno państwo. Zdaniem Kałyniuka, na mityng zebrało się tak mało ludzi, bo boją się represji, ze strony obecnych władz państwowych.





Źródło


:: skomentuj 0


Lwów uczestnikiem XVIII Forum Ekonomicznego w Krynicy

Posted by reporter on 2008-09-17 19:37:29 CEST

Lwów, jako jedyne miasto ukraińskie był uczestnikiem XVIII Forum Ekonomicznego w Krynicy. Na tym spotkaniu przedstawiciel Rady Miejskiej Lwowa – dyrektor Wydziału ds. Informacji i Kontaktów Zewnętrznych Ostap Procyk, zaprezentował inwestycyjne propozycje Lwowa do EURO 2012.

Udział lwowskiej delegacji w XVIII Forum Ekonomicznym w Krynicy, był również jeszcze jedną okazją, aby spotkać się z przedstawicielami ukraińskich władz. Tak, obecny na forum zastępca Ministra ds. Rodziny, Młodzieży i Sportu Ukrainy Rostysław Karandejew, zapewnił przedstawicieli Rady Miejskiej Lwowa, że Rada Ministrów Ukrainy już przygotowała do rozpatrzenia przez parlament projekt ustawy o wydzieleniu parceli dla potrzeb społecznych. Właśnie ta ustawa pozwoli wreszcie wydzielić ziemię dla przedłużenia pasa startowego lwowskiego lotniska, co swoją drogą pozwoli na zmodernizowanie lotniska do EURO 2012.

Źródło


:: skomentuj 0


W obwodzie iwano-frankowskim zatruło się 13 uczniów

Posted by reporter on 2008-09-17 19:35:43 CEST

W dniach, 11-16 września, z podejrzeniem zatrucia pokarmowego do szpitala trafiło 13 uczniów, w wieku do 15 lat, jednego z gimnazjów w Kosowie (obwód iwano-frankowski).

17 września, godz. 7.00, stan wszystkich chorych jest stabilny. Specjaliści kosowskiego rejonowego sanepidu ustalają przyczynę zatrucia. Do wspomnianego gimnazjum uczęszcza łącznie 332 uczniów.

Źródło


:: skomentuj 0


Tymoszenko nie poda się „jak baran” do dymisji

Posted by reporter on 2008-09-17 18:58:55 CEST

Premier-minister Ukrainy Julia Tymoszenko 17 września podczas konferencji prasowej oświadczyła, że nie zrezygnuje ze stanowiska.


Koalicja nie rozpadła się, w trybie jednostronnym wyszedł z niej Prezydent z częścią załogi. Trzeba napisać dla historii imiona tych osób, które wyszły z koalicji (jednocześnie wyraziła pewność, że nie robili tego Hrycenko i Karmazin). Rząd i ja nie należymy do stada baranów, gdzie wszyscy skaczą wraz za jednym, nie będziemy skakali w przepaść, lecz będziemy utrzymywać stabilność w kraju - dodała Julia Tymoszenko.





Dała do zrozumienia, że mimo formalnego ogłoszenia końca sojuszu jej blok polityczny nadal uważa się za członka koalicji, gdyż to nie on ją opuścił.

"Koalicja nie rozpadła się, lecz jednostronnie opuścił ją prezydent Wiktor Juszczenko i część jego ekipy, która nas zdradziła" - oznajmiła Tymoszenko na konferencji prasowej w siedzibie rządu w Kijowie.
Przyznała, że zgodnie z umową koalicyjną jej ugrupowania (Bloku Julii Tymoszenko) z prezydenckim blokiem Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona po rozpadzie koalicji członkowie rządu i przewodniczący parlamentu powinni ustąpić ze stanowisk.

Zasugerowała jednak, że zapis umowy koalicyjnej dotyczący wymogu dymisji rządu przestał obowiązywać wraz z odejściem z koalicji bloku NU-LS.

Wcześniej w środę decyzję o swej dymisji ogłosił przewodniczący parlamentu, Arsenij Jaceniuk. Wytłumaczył, że krok ten podyktowany jest właśnie wymogami umowy o koalicji.

Tymoszenko powiedziała na konferencji prasowej, że jej rząd ma zamiar dalej działać, bez względu na zawirowania na scenie politycznej.

"Rząd pracuje stabilnie i jest jedynym normalnie działającym organem władzy w państwie" - podkreśliła.

Do rozpadu sojuszu parlamentarnego Bloku Tymoszenko i NU-LS doszło na początku września. Ugrupowanie pani premier zawarło wówczas porozumienie z opozycją, prorosyjską Partią Regionów Ukrainy i komunistami, by w głosowaniu parlamentarnym uszczuplić kompetencji prezydenta oraz uprościć procedury jego impeachmentu. W odpowiedzi prezydencki NU-LS ogłosił, że opuszcza koalicję, a Juszczenko zagroził rozpisaniem przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Zdaniem komentatorów krok Bloku Tymoszenko był zemstą szefowej rządu za oskarżenia o współpracę z Kremlem, które padły pod jej adresem w sierpniu ze strony kancelarii prezydenta.

Przedstawiciel Juszczenki stwierdził wówczas, że Tymoszenko nie wypowiada się w sprawie konfliktu w Gruzji w zamian za poparcie Moskwy dla jej kandydatury w wyborach prezydenta Ukrainy. Odbędą się one za około półtora roku.


Źródło


:: skomentuj 0


Tymoszenko nie prowadzi rozmów z „regionowcami”

Posted by reporter on 2008-09-17 18:57:44 CEST

Blok Julii Tymoszenko nie prowadzi żadnych konsultacji w sprawie składu nowego rządu. O tym dzisiaj, 17 września, podczas konferencji prasowej powiedziała premier-minister Julia Tymoszenko.


Jestem poinformowana, że ktoś z załogi Bałohy wydrukował jakieś potencjalne składy rządu koalicji BJuT z Partią Regionów. To oni zmylili papiery. Wzięli chyba ze stołu Bałohy projekt rządów, gdy ten prowadził rokowania z Partią Regionów o utworzeniu nowej koalicji. Możliwe, że zgubiły się te papiery - zaznaczyła Julia Tymoszenko.

- Nie układamy żadnych nowych rządów. Żadne rozmowy i konsultacje na ten temat nie prowadzą się. Póki nie zostaną wyjaśnione wszystkie pozycje polityczne, myślę, że praca rządu będzie trwać - dodała Tymoszenko.

Deputowany ludowy NUNS Andrij Parubij w wywiadzie ogłosił listę nazwisk członków przyszłego składu rządu, który, według jego danych, zostanie sformowany po utworzeniu koalicji BJuT i Partii Regionów. Andrij Parubij podkreślił, że listę mu przekazał deputowany BJuT, jednak ze względów etycznych, nie nazwał jego imienia - poinformowało biuro prasowe deputowanego. Według jego słów, przyszły skład Gabinetu Ministrów zostanie reprezentowany przez koalicję BJuT i Partii Regionów. Deputowany zaznaczył, że Julia Tymoszenko pozostanie na stanowisku premier-ministra Ukrainy „przy nowym podziale pełnomocnictw”. Wiktor Janukowycz zajmie miejsce spikera parlamentu. Parlamentarzysta poinformował, że część stanowisk ministerskich też odejdzie do przedstawicieli Partii Regionów. Według informacji Parubija, trwają dyskusje między BJuT i PR. Zaznaczył on, że blok Nasza Ukraina - Samoobrona Ludowa postanowił „zawiadomić społeczeństwo” o rokowaniach między BJuT i PR.


Źródło



:: skomentuj 0


Na Rynku we Lwowie będzie „UniSex”

Posted by reporter on 2008-09-17 18:55:59 CEST

Dzisiaj, 17 września, o godz. 17.00 we Lwowie na Rynku w ramach tygodnia sztuki aktualnej „7” rozpocznie się projekt artystyczny znanego zespołu ukraińskich performerów Anatola Fedirki & ?ş pod tytułem "UniSex" (performance/instalacja).


Po akcji 46 obiektów w ciągu doby będą pojawiać się na terenie całego Lwowa (przeważnie na okolicach).

Źródło


:: skomentuj 0


Tymoszenko oskarżyła Juszczenkę o pogorszenie relacji Ukrainy z Rosją

Posted by reporter on 2008-09-17 18:53:10 CEST

Premier-minister Ukrainy Julia Tymoszenko 17 września podczas konferencji prasowej w odpowiedzi na pytanie, dotyczące zamiarów Rosji wobec skasowania lub ograniczenia trybu wolnego handlu z Ukrainą, stwierdziła, że „za wszystko, co dzieje się złego w relacjach pomiędzy Ukrainą a Rosją, ponosi personalną odpowiedzialność Prezydent”.


Musimy prowadzić harmoniczną politykę, która broni narodowych interesów Ukrainy, i która robi Ukrainę nie wygnańcem w przestrzeni światowej, a graczem - dodała Tymoszenko.

Źródło


:: skomentuj 0


Na mityngu komunistów we Lwowie było więcej milicjantów, niż uczestników

Posted by reporter on 2008-09-17 18:50:06 CEST

17 września blisko 30 przedstawicieli lwowskich ośrodków Komunistycznej Partii Ukrainy, Progresywnej Socjalistycznej Partii Ukrainy oraz partii Kijowska Ruś przeprowadziło koło monumentu Sławy przy ul. Stryjskiej we Lwowie mityng z okazji 69. rocznicy „Pojednania ziem zachodnioukraińskich w składzie Ukraińskiej SRR i ZSRR”. Przedsięwzięcie było ochraniane przez dwukrotnie większą liczbę funkcjonariuszy milicji.


W swoim zwróceniu się do obecnych na mityngu pierwszy sekretarz Lwowskiego Komitetu Obwodowego KPU Ołeksandr Kałyniuk stwierdził, że bez dołączenia terenów Ukrainy Zachodniej do ZSRR „nie mielibyśmy obecnie niepodległego Państwa Ukraińskiego”.

Przewodniczący obwodowego ośrodku PSPU Ołeksandr Pokrowśkyj z kolei akcentował, że bez dołączenia się Ukrainy Zachodniej do Związku Radzieckiego nie byłoby „zwycięstwa całego narodu radzieckiego w II wojnie światowej”.

Źródło


:: skomentuj 0


Leszek Balcerowicz porównał ukraiński rząd ze świętym Mikołajem

Posted by reporter on 2008-09-17 18:48:12 CEST

16 września we Lwowie na zaproszenie izby przemysłowo-handlowej wygłosił otwarty wykład znany polski ekonomista Leszek Balcerowicz. Skupił się na analizie skuteczności przejścia gospodarek krajów byłego obozu socjalistycznego do wolnego rynku.


Na początku w jednych krajach były nieco lepsze warunki, w innych gorsze. Jednak analiza i realia pokazały, że nie na tym polega przyczyna sukcesu. Przyczyna sukcesu leży w natarczywym wprowadzeniu reform. Te kraje, w których reformy prowadziły się szybko i konsekwentnie, dały odpowiednie rezultaty. Praktyka pokazuje, że jeśli kraj zapoczątkowuje reformy później, za pewien czas też przynoszą one efekt, i kraj zaczyna doganiać - uważa Leszek Balcerowicz.

Analizując ukraińską gospodarkę, profesor Balcerowicz zaznaczył, że w środku lat 2000. dało się dostrzec rozwoju gospodarki, jednak obecnie reformy zwolniły. O stanie współczesnej gospodarki ukraińskiej, zdaniem Balcerowicza, bardzo dobrze sygnalizuje nadzwyczaj wysoka inflacja, spowodowana pośrednio i bezpośrednio przez społeczne rozchody rządu.

- Nie znam żadnego kraju, w której nadzwyczaj hojna polityka społeczna rządu w okresie, gdy gospodarka nie jest dostatecznie rozwinięta, przyprowadziłaby do bogactwa. Rząd ukraiński zachowuje się jak święty Mikołaj - bardzo szczodry. Jednak, postępując w taki sposób, nie potrafi on stworzyć lepszych warunków dla przedsiębiorców - obniżać podatki. Żeby Ukraina odczuła reformę gospodarczą, trzeba stosować surowej dyscypliny budżetowej i fiskalnej.

W sprawie poparcie Ukrainy przez Unię Europejską w realizacji reform, profesor Leszek Balcerowicz powiedział:

- Kto będzie pomagał temu, który sam sobie nie pomaga? Musicie zademonstrować, że w kraju jest stabilność polityczna, że jest dobra polityka gospodarcza.

Źródło


:: skomentuj 0


Juszczenko: Rosja chce zdestabilizować Ukrainę

Posted by reporter on 2008-09-17 11:34:44 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko oskarżył Rosję o próbę zdestabilizowania sytuacji na Ukrainie poprzez popieranie separatystów na Półwyspie Krymskim, ale zapewnił, że taktyka Kremla się nie powiedzie.


Nie będę idealistą, który twierdzi, że nie ma prób wywołania wewnętrznej niestabilności w tym czy innym regionie Ukrainy - powiedział Juszczenko w wywiadzie dla agencji AP. - Bez wątpienia takie scenariusze istnieją.





Ocenił jednak, że Rosja nie postąpi wobec Ukrainy tak, jak postąpiła wobec Gruzji. "Czy powtórzą scenariusz gruziński? Na pewno nie" - oświadczył. Juszczenko oskarżył też ukraińską premier Julię Tymoszenko o zdradę interesów narodowych i egoizm oraz ostrzegł, że wyborcy jej nie wybaczą.

:: skomentuj 0


Ósma rocznica śmierci Gongadzego

Posted by reporter on 2008-09-17 11:33:18 CEST

Ponad sto osób wzięło udział w Kijowie w akcji pamięci, poświęconej ósmej rocznicy zaginięcia dziennikarza niezależnej gazety internetowej "Ukrainska Prawda" Georgija Gongadzego.


Na spotkanie na stołecznym Majdanie (placu) Niepodległości nie zaproszono polityków. Z własnej inicjatywy przyszedł tam jednak ekscentryczny mer miasta Leonid Czernowecki.

- Obecność Czernoweckiego to farsa. Biorąc pod uwagę to, że m.in. przez polityków do dziś nie wiemy, kto stoi za śmiercią Gongadzego, ich przyjście tutaj uważam za wysoce niewskazane - powiedział uczestniczący w uroczystości kijowski publicysta i politolog Ołeksij Harań. Zebrani na Majdanie uczcili pamięć Gongadzego ośmioma minutami milczenia. Jak co roku pod portretem dziennikarza zapłonęły znicze. Obecni trzymali transparenty z napisami "Ukraino, nie jest ci wstyd?" i "Dziennikarzu! Nie sprzedawaj się".





Gongadze zaginął 16 września 2000 r. Dwa miesiące później jego pozbawione głowy ciało odnaleziono w lesie w okolicach Kijowa.

W swoich materiałach opisywał korupcję na szczytach ówczesnych ukraińskich władz. Jego "zlikwidowania" miał się w związku z tym domagać urzędujący wtedy prezydent Leonid Kuczma. Zaprzecza on jednak, że miał jakikolwiek związek z tą sprawą.

Zleceniodawcy zabójstwa pozostają nieznani. Dzieje się tak pomimo wielokrotnych deklaracji prezydenta Wiktora Juszczenki, który po dojściu do władzy obiecał, że doprowadzi do szybkiego wyjaśnienia sprawy.

W marcu tego roku kijowski sąd apelacyjny skazał na kary wieloletniego więzienia trzech byłych oficerów ukraińskiej milicji, uznając ich za winnych bezprawnego zatrzymania i umyślnego zabójstwa Gongadzego.

:: skomentuj 0


Ukraina: szef parlamentu podał się do dymisji

Posted by reporter on 2008-09-17 11:32:05 CEST

Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Arsenij Jaceniuk poinformował zaraz po rozpoczęciu posiedzenia parlamentu, że podaje się do dymisji.


Do władzy należy dochodzić uczciwie i odchodzić z niej uczciwie, dlatego też ogłaszam, że podaję się do dymisji - powiedział Jaceniuk.

W ukraińskim parlamencie rozpadła się prozachodnia koalicja rządząca Bloku premier Julii Tymoszenko i prezydenckiego bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona (NU-LS). Grozi to przedterminowymi wyborami parlamentarnymi na Ukrainie. Jaceniuk oświadczył, że jego odejście ze stanowiska jest następstwem rozpadu koalicji. Dodał przy tym, że będzie kierować pracami Rady Najwyższej do czasu, gdy jego decyzja o dymisji stanie się prawomocna.

34-letni Jaceniuk wszedł do parlamentu w wyniku przedterminowych wyborów parlamentarnych we wrześniu 2007 roku jako jeden z czołowych polityków prezydenckiego bloku NU-LS.





Wcześniej był ministrem spraw zagranicznych, zastępcą szefa kancelarii prezydenckiej, a także ministrem gospodarki.

Kryzys polityczny na Ukrainie nasilił się na przełomie sierpnia i września. Najpierw kancelaria prezydenta Wiktora Juszczenki oskarżyła premier Tymoszenko o współpracę z Kremlem, który - jak wówczas stwierdzono - za milczenie szefowej rządu w sprawie konfliktu gruzińskiego miał jej obiecać poparcie w wyborach prezydenckich na Ukrainie w 2010 roku.

W odpowiedzi blok Tymoszenko wszedł na początku września w nieoczekiwany sojusz z prorosyjską Partią Regionów Ukrainy i komunistami. Ugrupowania te przegłosowały w parlamencie ograniczenie kompetencji prezydenta i uprościły procedurę impeachmentu.

NU-LS ogłosił wówczas, że wychodzi z koalicji, a Juszczenko nazwał działania parlamentu przewrotem konstytucyjnym i oznajmił, że widzi w tym "rękę Kremla". Ostrzegł także, że może skorzystać z prawa do rozpisania wcześniejszych wyborów.

:: skomentuj 0


Włoska prasa: następna będzie Ukraina

Posted by reporter on 2008-09-17 11:30:54 CEST

Następnym po Gruzji krajem, który Rosja ukaże za niezależność, będzie Ukraina - twierdzi komentator włoskiego dziennika "La Stampa" Enzo Bettiza. Znawca problemów wschodnich wskazuje na Kijów jako na najbardziej "łakomy, a w tej chwili również najłatwiejszy przedmiot zakusów odradzającego się moskiewskiego imperium".


Wojna przeciwko Gruzji była pierwszą zbrojną agresją, której dopuściła się Rosja po upadku Związku Radzieckiego, ale na tym nie koniec - ostrzega włoski komentator. Jego zdaniem, najwyżej na liście przyszłych celów Putina i Miedwiediewa znajduje się podzielona dziś Ukraina. Enzo Bettiza podkreślił, że Rosjanie nigdy nie pogodzili się z niepodległością tego kraju.

Pretekstem do konfliktu Moskwy z Kijowem będzie - według komentatora - Krym i stacjonująca tam rosyjska flota czarnomorska. Działania Rosji zostaną - jego zdaniem - przyśpieszone z uwagi na nieobecność na arenie politycznej zajętych kampanią wyborczą Stanów Zjednoczonych. - Prawdopodobnie nie będziemy musieli czekać na nowego amerykańskiego prezydenta, by zobaczyć, w kogo po Saakaszwilim ugodzi Moskwa - pisze Enzo Bettiza. Według niego, Rosja "jest gotowa do ataku przy wykorzystaniu ropy naftowej, hord pojazdów pancernych oraz nowych i pozbawionych skrupułów sojuszników, tak na wschodzie, jak i na zachodzie".

:: skomentuj 0


Tuesday, September 16 2008

EBOR we Lwowie złoży atrakcyjną ofertę dla ukraińskich miast przyjmujących Euro 2012

Posted by reporter on 2008-09-16 14:18:22 CEST

W ramach Forum Gospodarczego, który poprowadzi się we Lwowie w dniach 1-3 października, odbędzie się spotkanie przedstawicieli Europejskiego Banku Inwestycyjnego, Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, Niemieckiego Banku Rozwoju z przedstawicielami ukraińskich miast przyjmujących Euro 2012. O tym zawiadomił podczas konferencji prasowej naczelnik Zarządu ds. Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych i Inwestycji Lwowskiej Rady Miejskiej Serhij Kiral.

EBOR jest gotowy do złożenia bardzo atrakcyjnej oferty o udzieleniu ulgowych kredytów miastom przyjmującym Euro 2012. Przyjadą do nas również ze swoimi ofertami w zakresie utylizacji śmieci przedstawiciele austriackiej firmy Ave - zaznaczył urzędnik. Dodał on, że ta oferta dotyczy modernizacji infrastruktury miasta, w szczególności dróg i gospodarstwa mieszkaniowo-komunalnego.

Źródło


:: skomentuj 0


Tymoszenko obiecuje lokalnym budżetom zostawić 50% środków

Posted by reporter on 2008-09-16 14:17:04 CEST

W roku 2009 rozchodowa część budżetu Ukrainy zwiększy się o 100 mlrd hrywien. O tym 16 września podczas konferencji prasowej zawiadomiła premier-minister Ukrainy Julia Tymoszenko. Przewodnicząca Rządu obiecała, że w następnym roku istotnie zwiększy rozchody na rozwój.

Zasadniczo zmienimy relacje między budżetem państwa a budżetami lokalnymi, będą one działać według schematu 50% na 50%. Po raz pierwszy oddamy 100% dochodów od właścicieli środków transportowych do budżetów lokalnych, inne podobne należności także pozostaną na miejscu. Chcemy, by pieniądze poszły do dołu. Także złożyliśmy projekt zmian do kodeksu budżetowego - akcentowała Julia Tymoszenko.

Zaznaczyła ona, że w projekcie budżetu na rok następny 1 mlrd hrywien został przeznaczony małym miastom. Rozchody na edukację zwiększono o 33%, a na rozwój kultury udzielono 7,1 mlrd hrywien.

Źródło


:: skomentuj 0


BJuT rozpoczął rozmowy w sprawie stworzenia nowej koalicji

Posted by reporter on 2008-09-16 14:16:08 CEST

Frakcja BJuT dziś rozpocznie konsultacje ze wszystkimi siłami politycznymi w sprawie kształtowania nowego składu koalicji. Natomiast „Nasza Ukraina - Samoobrona Ludowa” i Komunistyczna Partia Ukrainy zrezygnowały z udziału w nich. O tym powiedział dziennikarzom członek frakcji BJuT Andrij Szkil.

Będziemy prowadzić rozmowy ze wszystkimi siłami politycznymi, które są gotowe do takich rozmów. Z „Naszą Ukrainą” i KPU nie będziemy prowadzić takich konsultacji, ponieważ one zrezygnowały z tego - powiedział Andrij Szkil.

Zaznaczył równocześnie, że od takich rokowań odmówiła się sama „Nasza Ukraina”.

- Nawet jeśli będziemy prowadzić takie rokowania, uważam, że nie będą one skuteczne - zauważył deputowany ludowy.

W odpowiedzi na pytanie, czy będzie BJuT równolegle przygotowywać się do wyborów przedterminowych do parlamentu, Andrij Szkil powiedział:

- Pewnie. Mamy z czym się przygotowywać, w odróżnieniu od inicjatorów wyborów przedterminowych.

Źródło


:: skomentuj 0


Rosja zamknie rynki dla Ukrainy w ciągu tygodnia

Posted by reporter on 2008-09-16 14:14:57 CEST

Rosja ustaliła nowy cel dla wojny handlowej ze Światową Organizacją Handlu - została nim Ukraina. W poniedziałek pierwszy wice-premier Federacji Rosyjskiej Igor Szuwałow polecił ministerstwom obronić rosyjską gospodarkę od towarów, dostarczanych z Ukrainy. Według danych wydania „Komersant - Ukraina”, tryb wolnego handlu z Ukrainą może zostać skasowany lub umocniony, a otwarcie rynku FR dla ukraińskiego cukru od 1 stycznia 2009 roku nie odbędzie się pod żadnym warunkiem.

O dołączeniu Ukrainy do WTO ogłoszono 19 maja 2008 roku. Według umowy o wolnym handlu prawie wszystkie ukraińskie towary dostarczają się do Rosji bezcłowo.

Wyjątkami z umowy od 2008 roku są cukier i spirytus. Ukraina także ograniczyła eksport bezpłatnych rur do Rosji.

Jednak ograniczenia na eksport ukraińskiego cukru, który praktycznie nie był dostarczany do Rosji (od 1998 roku działa cło w wysokości $220 za tonę cukru surowca i $340 za tonę cukru buraczanego) muszą być odwołane od początku nowego roku, spirytusu - od 2010 roku.

Źródło


:: skomentuj 0


Janukowycz konstatował: pomarańczowy wóz utknął w bagnie

Posted by reporter on 2008-09-16 14:10:52 CEST

Dzisiaj zostaliśmy świadkami i uczestnikami wydarzenia historycznego, bardzo niezwykłego. Wóz, który ciągnęła tak zwana demokratyczna koalicja, przyjechał ostatecznie, i można powiedzieć „proszę wysiadać”. Niestety to nasza historia - zaznaczył przewodniczący frakcji Partii Regionów Wiktor Janukowycz podczas przemówienia 16 września w Radzie Najwyższej po ogłoszeniu o rozwiązaniu demokratycznej koalicji.

Uprzedzaliśmy, że pomarańczowi politycy manipulują dążeniem narodu do sprawiedliwości i prawdy. Wykorzystują oni mieszkańców dla osiągnięcia swoich celów, które nie mają nic wspólnego z obiecankami o rozkwicie i porządku na Ukrainie i równości wszystkich przed Prawem. Niestety, nasze przewidywania spełniły się. Polityka „pomarańczowych” doprowadziła do tego, że Ukraina przez istotny odcinek czasu żyła w trybie permanentnych wstrząsów, kryzysów i skandalów. Przewroty pałacowe zastępowano przedterminowymi wyborami, przedterminowe wybory pogorszeniem sytuacji w kraju, wzrostem cen i inflacją, obniżeniem poziomu życia ludzi, upadkiem międzynarodowego autorytetu kraju etc. Awanturnicze wciągnięcie Ukrainy do NATO i nierozsądne zachowanie władzy podczas konfliktu w Gruzji po raz pierwszy postawiły państwo przed realnym zagrożeniem straty pokoju na naszej ziemi.

Wszystkie nasze wezwania do pojednania, odmowy od podziału kraju na „demokratów” i „niedemokratów” były ignorowane. Natomiast usiłowano przepisać historię na nowo.

Naród Ukrainy przekonywano: pomarańczowa koalicja nie ma alternatywy. Społeczeństwo było wciąż dzielone, Konstytucja podporządkowywana aktualności politycznej, a gospodarka - pustym celom. Aktualnie ten proces jest zakończony. Jak już mówiłem, wóz przyjechał i utknął w bagnie. Tak zwana demokratyczna koalicja, która tak naprawdę nigdy nie istniała, znikła jak „rosa na słońcu” - akcentował lider Partii Regionów.








BJuT widział gorsze czasy, lecz bardziej cynicznych nie było - Iwan Kyryłenko

Widzieliśmy gorsze czasy, lecz bardziej cynicznych jeszcze nie było, gdy Rząd i jego przewodniczącą - kobietę - tak prześladowano - zawiadomił dzisiaj, 16 września, podczas posiedzenia parlamentu głowa frakcji BJuT Iwan Kyryłenko.
Dodał, że nie BJuT stał się przyczyną rozwiązania koalicji, oraz zaznaczył, że pismo okólne rozesłane przez „Naszą Ukrainę” do obwodów, stwierdzało, że dla tej siły politycznej koalicja nie jest priorytetem, a najważniejsze to wybory do parlamentu.

- Bardziej nam zależy na czynnym parlamencie - akcentował Iwan Kyryłenko.

:: skomentuj 0


Czechy popierają dążenie Ukrainy do UE

Posted by reporter on 2008-09-16 13:57:26 CEST

Podczas swego przewodnictwa w Unii Europejskiej w pierwszej połowie przyszłego roku Czechy będą popierać dążenia Ukrainy do integracji z UE - oświadczył w Kijowie szef czeskiego rządu Mirek Topolanek.

Podobne poparcie Czechy zaoferowały dla dążeń Ukrainy do integracji z NATO.

- Proszę was tylko, byście zaprezentowali umiejętność zmiany pewnych spraw wewnątrz państwa, bo inaczej będzie nam bardzo trudno przekonać UE, że taka zgoda (na wejście Ukrainy do UE - PAP) jest rzeczywiście niezbędna - powiedział Topolanek na konferencji prasowej z premier Julią Tymoszenko.

Mamy nadzieję, że pański kraj i pan osobiście zrobicie wszystko, by Ukraina przeszła tę drogę i uzyskała niezbędne dokumenty - podkreśliła ze swej strony szefowa ukraińskiego rządu.

W trakcie rozmowy Topolanka z Tymoszenko poruszono także sprawy konfliktu gruzińsko-rosyjskiego.

- W tej kwestie mamy jednakowe stanowisko, szczególnie co do integralności terytorialnej Gruzji - powiedział Topolanek.

Ukraińska premier zaznaczyła, że Kijów opowiada się za pokojowym uregulowaniem konfliktu.

- Nasze stanowisko w sprawie konfliktu wojennego w Gruzji jest jednoznaczne: popieramy jej integralność terytorialną i popieramy europejski plan uregulowania tego konfliktu - powiedziała Tymoszenko.

Topolanek przybył na Ukrainę z dwudniową wizytą. Tuż przed jego spotkaniem z Tymoszenko w parlamencie Ukrainy ogłoszono formalny rozpad prozachodniej koalicji Bloku Julii Tymoszenko z prezydencką Naszą Ukrainą-Ludową Samoobroną.

:: skomentuj 0


Juszczenko wierzy w powrót prozachodniej koalicji

Posted by reporter on 2008-09-16 13:54:29 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko ma nadzieję, że prozachodnia większość w parlamencie może się jeszcze odrodzić - oświadczył przedstawiciel szefa państwa Andrij Kysłynski.


Podstawą takiej większości mógłby być sojusz (prezydenckiej) Naszej Ukrainy-Ludowej Samoobrony (NU-LS) z Blokiem (premier) Julii Tymoszenko i Blokiem (byłego przewodniczącego parlamentu) Wołodymyra Łytwyna - czytamy w komunikacie.

Kysłynski wskazał, że oczekiwania prezydenta oparte są na wypowiedziach polityków, którzy nie wykluczają takiej koalicji. - Powołanie takiego sojuszu powinno jednak opierać się na wzajemnej szczerości, a nie działać jako zasłona dymna dla realizacji innych, kierowanych zza granicy, scenariuszy - podkreślił.

Przedstawiciel Juszczenki oznajmił jednocześnie, że obecnie w parlamencie trwają rozmowy dotyczące utworzenia koalicji bloku Tymoszenko z prorosyjską Partią Regionów Ukrainy, a premier Tymoszenko kontynuuje kontakty "ze swymi rosyjskimi kuratorami".

- Przedstawiciele rosyjskich kół politycznych nie tylko z zadowoleniem publicznie przyjęli możliwość powołania koalicji bloku Tymoszenko z Partią Regionów, ale i próbowali stworzyć grunt dla zaakceptowania takiej koalicji w Europie - powiedział Kysłynski.

- Wysiłki te nie znalazły zrozumienia w europejskich stolicach - dodał przedstawiciel prezydenta.

We wtorek przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Arsenij Jaceniuk formalnie ogłosił rozpad prozachodniej koalicji Bloku Julii Tymoszenko z prezydenckim NU-LS.

Zgodnie z ukraińską konstytucją, jeśli w ciągu 30 dni w parlamencie nie powstanie nowa koalicja, prezydent będzie miał prawo rozpisać przedterminowe wybory parlamentarne.

Kryzys polityczny na Ukrainie nasilił się na przełomie sierpnia i września. Najpierw kancelaria Juszczenki oskarżyła premier Tymoszenko o współpracę z Kremlem, który - jak wówczas stwierdzono - za milczenie szefowej rządu w sprawie konfliktu gruzińskiego miał jej obiecać poparcie w wyborach prezydenckich na Ukrainie w 2010 roku.

W odpowiedzi blok Tymoszenko wszedł na początku września w nieoczekiwany sojusz z Partią Regionów i komunistami. Ugrupowania te przegłosowały w parlamencie ograniczenie kompetencji prezydenta i uprościły procedurę impeachmentu.

NU-LS ogłosił wówczas, że wychodzi z koalicji, a Juszczenko nazwał działania parlamentu przewrotem konstytucyjnym i oznajmił, że widzi w krokach parlamentu "rękę Kremla". Ostrzegł także, że może skorzystać z prawa do rozpisania wcześniejszych wyborów.

Poprzednie przedterminowe wybory parlamentarne odbyły się na Ukrainie we wrześniu ubiegłego roku.

:: skomentuj 0


syn polityka spowodował śmiertelny wypadek - zaostrzenia kodeksu nie będzie

Posted by reporter on 2008-09-16 13:53:02 CEST

Deputowani Partii Regionów zablokowali przyjęcie nowelizacji kodeksu drogowego zaostrzającej kary za wykroczenia. W nocy syn jednego z działaczy tego ugrupowania spowodował wypadek, w którym zginęła młoda dziewczyna.


Kary za wykroczenia drogowe na Ukrainie są bardzo niskie. Na przykład przejazd na czerwonym świetle kosztuje 8,5 hrywny, czyli około 4 złotych. O ich podniesieniu mówi się od dawna, jednak Rada Najwyższa zajęta politycznymi walkami nie jest w stanie przyjąć nowelizacji. Dziś zablokowała ją Partia Regionów, która stwierdziła, że projekt nie został oceniony przez specjalistów i nie popiera go większość deputowanych.

Tymczasem w nocy w Symferopolu syn deputowanego miejscowej rady miejskiej, właśnie z Partii Regionów, jadąc Bentleyem staranował motocykl i dwa inne samochody. W wypadku zginęła 25-letnia dziewczyna. Ojciec kierowcy Bentleya zajmuje się nie tylko działalnością samorządową, ale też biznesem. Komentatorzy zwracają uwagę, że podniesienie wysokości kar w przypadku takich osób nie ma znaczenia, gdyż najczęściej i tak unikają one sądu albo kupują jego wyrok.

:: skomentuj 0


Ukraina: Rozpad prozachodniej koalicji

Posted by reporter on 2008-09-16 09:57:36 CEST

Przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Arsenij Jaceniuk formalnie ogłosił dzis rozpad prozachodniej koalicji Bloku Julii Tymoszenko z prezydenckim blokiem Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona.

To jeszcze jedno wyzwanie dla demokracji. Szkoda, że znowu nie zrealizowaliśmy możliwości i nie wykorzystaliśmy szans - powiedział Jaceniuk.

Zgodnie z ukraińską konstytucją, jeśli w ciągu 30 dni w parlamencie nie powstanie nowa koalicja, prezydent Wiktor Juszczenko będzie miał prawo rozpisać przedterminowe wybory parlamentarne.

Сьогодні Яценюк має заявити про розвал більшості

Останній день коаліції. Сьогодні спікер Арсеній Яценюк має заявити про розвал більшості. Адже відтоді, як фракція НУНС подала заяву про розрив з Блоком Юлії Тимошенко, примирення не сталося. Після офіційного оголошення про кінець більшості у форматі "БЮТ плюс НУНС", парламентарі мають іще 30 днів, щоби створити нову коаліцію.
Інакше Президент матиме право розпустити парламент.

:: skomentuj 0


Tymoszenko zgodziła się na przedterminowe wybory

Posted by reporter on 2008-09-16 09:45:37 CEST

Julia Tymoszenko ogłosiła mobilizację swoich deputowanych podczas przygotowań do przedterminowych wyborów. Jak informują źródła „Ukraińskiej Prawdy”, o tym mówiono na zamkniętym posiedzeniu frakcji BJuT wczoraj, 15 września, wieczorem.

Pani Julia poleciła deputowanym jechać do obwodów, rozpoczynać działalność propagandową, mimo, że trwa tydzień sesyjny, a sztaby już działają - zaznaczył w rozmowie z „Ukraińską Prawdą” jeden z deputowanych ludowych.

Według jego słów, Tymoszenko powiedziała, że stopień wiarygodności powstania koalicji BJuT z NUNS i Blokiem Łytwyna jest bardzo niski.

- Powiedziała, że ta szansa wynosi 10%. Pozostałe 90%, jak wynikało z kontekstu, - to wybory przedterminowe. Kwestię koalicji z Partią Regionów podczas spotkania nie omawiano - zaznaczył rozmówca UP.

Informatorzy „Ukraińskiej Prawdy” także wskazują na przyczynę zmiany nastrojów Tymoszenko od koalicji z Partią Regionów na rzecz wyborów przedterminowych.

- Stało się to, czego się spodziewaliśmy: Partia Regionów okazała się nie gotowa do głosowania już przygotowanego pakietu projektów ustaw o przejściu do republiki parlamentarnej. Widać, Janukowycz na razie nie potrafił przełamać Achmetowa - powiedział rozmówca Ukraińskiej Prawdy.

:: skomentuj 0


Tydzień sztuki aktualnej we Lwowie rozpoczął się od wystawy kwasorytów Pawła Makowa „Ogród”

Posted by reporter on 2008-09-16 07:49:14 CEST

14 września w galerii „Dzyga” odbyło się otwarcie wystawy Pawła Makowa „Ogród”, która we Lwowie otworzyła tydzień sztuki aktualnej „7”.

Malarz rozwija temat ogrodowo-parkowy nie po raz pierwszy. W zeszłym roku zorganizował wystawę pod tytułem „Ogrody: postimperialne zamieszanie” w Pradze, w tym roku prezentował te same prace pod tytułem „Ogrody i parki Wschodniej Ukrainy i Krymu” w Kijowie. Wystawa przedstawia dzieła z okresu ostatnich lat, wykonane w technice kwasorytu, a także kilka kolaży.

- Jak twierdzi malarz, na stworzenie każdego obrazu wykorzystuje on blisko 20 drewnianych matryc, które ścierają się podczas pracy. Technika kwasorytu przewiduje, że dzieło jest swoistymi puzzlami, których każdy element jest podobny do innych, lecz unikatowy i osobliwy równocześnie, jak z resztą same drzewa. Wyglądają one jak uporządkowane, lecz chytry ogrodnik Makow zawsze pozostawia miejsce dla niespodzianki, możliwość zgubić się, a więc nigdy się nie znudzić (mimo że kwasoryt nie jest techniką zbyt widowiskową) - podaje komunikat stowarzyszenia.


Pawło Makow urodził się w Petersburgu. Ukończył Krymską Artystyczną Szkołę Zawodową w Symferopolu, studiował w Petersburskiej Akademii Sztuki, po tym na wydziale grafiki Charkowskiego Instytutu Artystyczno-Przemysłowego. Od roku 1988 jest członkiem Spółki Malarzy Ukrainy, od 1994 - Królewskiego Towarzystwa Malarzy i Grafików Wielkiej Brytanii, od 1977 jest członkiem-korespondentem Akademii Sztuki Ukrainy. Posiada ponad 20 międzynarodowych nagród i premii, jest uczestnikiem i autorem ponad 60 wystaw.


Źródło

:: skomentuj 0


Od ciosów Kotelnika Japończyk Norio Kimura trafił do szpitala

Posted by reporter on 2008-09-16 07:45:20 CEST

Po pojedynku o tytuł mistrza świata w wersji WBA w kategorii do 63,5 kg, w którym lwowianin Andrij Kotelnik zwyciężył japońskiego boksera Norio Kimurę, ostatni trafił do szpitala. Obecnie stan sportowca polepszył się - dziś Kimura wyrusza do Wiednia.

Od razu po pojedynku Norio Kimura zwrócił się do lekarzy, ponieważ dostał skurczu. Został natychmiast dotransportowany do szpitala pogotowia ratunkowego we Lwowie, gdzie go zbadano. Badanie nie dało poważnych wyników. Rano następnego dnia konsylium stwierdził o wstrząsie mózgu. Jak poinformowało biuro prasowe „AK1”, ta forma wstrząsu nie jest niebezpieczna, a więc japoński bokser już dziś wyleci do Wiednia.

13 września lwowianin Andrij Kotelnik obronił tytułu mistrza świata w boksie (kategoria 63,5 kg) w wersji WBA, pokonawszy we lwowskim pałacu sportu „Ukraina” Japończyka Norio Kimurę.

Źródło

:: skomentuj 0


18 września UEFA ustali, czy będzie na Ukrainie Euro 2012

Posted by reporter on 2008-09-16 07:44:09 CEST

18 września odbędzie się posiedzenie strategicznej rady UEFA, podczas którego zabrzmi sprawozdanie o wykonaniu przez Rząd Ukrainy rekomendacji i planu działań UEFA (II etap). To sprawozdanie stanie się podstawą, by 25 września w Bordeaux została podjęta decyzja o udziale Ukrainy w dalszych przygotowaniach do Euro 2012.

Dzisiaj, 15 września mer Lwowa Andrij Sadowyj i zastępca mera ds. Euro 2012 Ołeksandr Żarikow wezmą udział w pozaplanowym posiedzeniu Komitetu Organizacyjnego ds. Przygotowań i Przeprowadzenia na Ukrainie części finałowej Mistrzostw Europy 2012 w piłce nożnej. Posiedzenie odbędzie się w związku z koniecznością sprawozdania wobec wykonanych wymogów Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki i planu działań UEFA.

W szczególności chodzi o przygotowanie Ustawy Ukrainy „O ogólnopaństwowym celowym programie przygotowań i przeprowadzenia na Ukrainie części finałowej Mistrzostw Europy 2012 w piłce nożnej” i uruchomienia aktów normatywno-prawnych w ramach przygotowań do Euro 2012.

Poza tym, zostanie omówiona kwestia włączenia do projektu ustawy o Budżecie państwa Ukrainy na rok 2009 wydatków na wykonanie przedsięwzięć przygotowawczych.

Źródło

:: skomentuj 0


Monday, September 15 2008

Rosja zakazuje wjazdu ukraińskim politykom

Posted by reporter on 2008-09-15 20:09:43 CEST

Rosja zakazała wjazdu na swoje terytorium niektórym ukraińskim politykom i biznesmenom. Ma to być odpowiedź Moskwy na analogiczny zakaz Kijowa dla części rosyjskich polityków.


Rosyjskie media poinformowały nieoficjalnie, że zakaz wjazdu do Rosji ma Wiaczesław Kyrylenko, szef proprezydenckiej frakcji "Nasza Ukraina- Ludowa Samoobrona", kilku deputowanych, szefowie kijowskiej i charkowskiej administracji obwodowej oraz Siergiej Bondarczuk, dyrektor państwowej kompanii "Ukrspeceksport". - Problemy z wjazdem do Rosji mogą mieć niektórzy ukraińscy biznesmeni - poinformowały rosyjskie media.

Agencja Interfax zwraca uwagę, że Kijów również ma listę Rosjan którzy mają zakaz wjazdu na Ukrainę. Na początku września na Ukrainę nie wpuszczono znanego rosyjskiego politologa Siergieja Markowa. Zakaz wjazdu ma mieć również wiceszef rosyjskiej Dumy Aleksander Babkow oraz dwaj inni deputowani.

:: skomentuj 0


Euro 2012. 1:0 dla Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-15 14:07:15 CEST

Wczoraj w Dniepropietrowsku oficjalnie oddano do użytku pierwszy stadion, na którym za cztery lata mają być rozgrywane mecze mistrzostw Europy. - My mamy stadiony, wy drogi i hotele. Chyba uda się wspólnie zorganizować Euro - żartują ludzie na Ukrainie.

Otwarcie nowego stadionu to najważniejsze wydarzenie dla liczącego ponad milion mieszkańców miasta. Obiekt stanął niemal w samym centrum Dniepropietrowska. - Kiedy kilka lat temu Dnipro grał z HSV w Hamburgu w Pucharze UEFA, zapytaliśmy prezesa klubu, kiedy my będziemy mieć taki stadion. Odpowiedział, że wkrótce. Nikt nie uwierzył - opowiadali ukraińscy dziennikarze. A jednak... Sponsorem klubu Dnipro i jego głównym udziałowcem jest Igor Kołomojski, o którym na Ukrainie mówi się, że jest miliarderem i to liczonym w dolarach. Może nie tak bogatym jak Rinat Achmetow z Doniecka, ale stać go było na wyłożenie 50 mln dolarów, dzięki czemu w ciągu dwóch lat wybudowano naprawdę nowoczesny i bardzo efektowny obiekt. - Decyzja o jego powstaniu zapadła jeszcze przed przyznaniem naszym krajom organizacji Euro 2012 - twierdzi Wadim Tiechtierin, rzecznik prasowy FC Dnipro.





Projekt powstał w Kijowie, a architekci wzorowali się na stadionie Borusii Moenchengladbach. Wykonawcą była niemiecka firma Hochtief. Nowy stadion powstał na miejscu obiektu nieistniejącego już klubu Metalurg Dniepropietrowsk. Według Tiechtierina ostatni mecz rozegrano tam w 1978 roku, a ostatnio był tam największy z miejskich bazarów. Dnipro grał dotychczas na stadionie Meteor, z którego teraz mają korzystać zespoły młodzieżowe.

Nowy stadion jest typowo piłkarski. Może pomieścić 31003 widzów. Przekonaliśmy się, że każdego miejsca jest świetna widoczność, a wszystkie trybuny są zadaszone. Boisko jest podgrzewane, co na Ukrainie jest rzadkością. Wrażenie robią loże dla blisko 400 VIP-ów z barami i ogromną restauracją. W przeddzień otwarcia nikogo do nich nie wpuszczano - dziennikarze mogli obejrzeć je zza otwartych drzwi. Nic dziwnego, skoro już w niedzielę korzystali z nich najważniejsi ludzie na Ukrainie. Pod dachem zainstalowano dwa wielki telebimy. - Są takie, jakie montuje się na stutysięcznych stadionach - chwali rzecznik.

Już w trakcie budowy projekt zmieniano, żeby stadion spełniał najsurowsze warunki bezpieczeństwa stawiane przez UEFA. Na razie brakuje jeszcze parkingów, ale w ciągu najbliższego roku mają zostać stworzone. Miasto przekazało na ten cel ogromny teren kilkaset metrów od obiektu.

Na otwarcie przyjechał prezydent Wiktor Juszczenko. To wydarzenie reklamowane było w Dniepropietrowsku na plakatach. Byli też szefowie federacji piłkarskiej na czele z wszechwładnym na Ukrainie Grigorijem Surkisem. Do końca zastawiano się, czy pojawi się premier Julia Tymoszenko. Stawiano, że jej zabraknie, ponieważ niedawno zerwała koalicję z partią Juszczenki.









Президент взяв участь у церемонії відкриття стадіону «Арена-Дніпро»

У Дніпропетровську Президент України Віктор Ющенко взяв участь у церемонії урочистого відкриття стадіону «Арена-Дніпро» футбольного клубу «Дніпро».

Вітаючи присутніх з визначною для міста подією, В. Ющенко сказав: «Це дорогоцінний подарунок Дніпропетровська всій Україні. Адже на цьому стадіоні в 2012 році проводитимуться матчі фінальної частини чемпіонату Європи з футболу».

Право на проведення ЄВРО-2012 є великою честю і відповідальністю для нашої держави – відтак уся країна має докласти максимум зусиль, аби довести – ми можемо провести цей захід на гідному рівні, сказав В. Ющенко. «Ви, дніпропетровці, першими зробили реальний крок до проведення футбольного чемпіонату... Ваше місто заслужено отримало право на проведення ЄВРО-2012», – сказав Президент, нагадавши про давні спортивні і футбольні традиції Дніпропетровська.

«Я впевнений, що ця арена надихне дніпропетровських футболістів на підкорення нових спортивних висот», – зазначив В. Ющенко. Він особливо подякував усім, хто долучився до створення нового стадіону.

Глава держави окремо зупинився на завданнях, які стоять перед Дніпропетровськом у контексті підготовки до ЄВРО-2012 транспортної та готельної інфраструктури міста. «Я очікую від місцевої влади швидкого вирішення земельних питань для будівництва висококласних готелів та належного фінансування транспортних проектів з боку українського уряду. Упевнений, що ви з честю та у строк зведете усі необхідні об'єкти», – сказав В. Ющенко, наголосивши: Дніпропетровськ матиме від Президента у цьому питанні повне сприяння та підтримку.

Глава держави окремо привітав мешканців Дніпропетровська з Днем міста, який вони святкують цими вихідними. Президент підкреслив: Дніпропетровськ є одним із провідних промислових, фінансових та наукових центрів України, містом української духовності і високої культури. «Я глибоко вдячний вам за вашу самовіддану творчу працю, патріотизм, переможний дух, за все, що ви робите, аби наша Батьківщина була могутньою, розвинутою і процвітаючою європейською державою», – сказав В. Ющенко.

Під час церемонії Глава держави також вручив державні нагороди. Віктор Ющенко зробив перший удар по м'ячу на нововідкритому стадіоні.

Після урочистої церемонії розпочалися товариські матчі «Дніпро» – «Спартак» (Москва) (ветерани 1983 року) та «Дніпро» – «Динамо» (Київ) (ветерани 1988 року).

Урочистості завершаться лазерно-піротехнічним шоу.

Сучасний стадіон «Арена-Дніпро» побудовано на місці колишнього стадіону «Металург». Будівництво розпочалося у квітні 2005 року, вартість проекту склала 40 млн. євро. Загальна кількість місць для глядачів на новому стадіоні – 31 тисяча, ігрове поле має трав'яний газон з підігрівом. На стадіоні споруджена відповідна інфраструктура: криті трибуни, тренажерний зал, тренерські кімнати, приміщення для ЗМІ та суддів тощо. Окремі умови створені для людей з обмеженими можливостями.
На сьогодні стадіон відповідає усім вимогам УЄФА щодо проведення фіналу Чемпіонату Європи з футболу 2012 року.


:: skomentuj 0


Tymoszenko wciąż oczekuje na odnowienie koalicji

Posted by reporter on 2008-09-15 13:51:40 CEST

„Całkowicie zgadzam się z posłami Lewkiem Łukianenką oraz Bogdanem Horyniem, że trzeba zachować koalicję sił demokratycznych. To jest moje stanowisko, to stanowisko naszej siły politycznej i my go nigdy nie zmienialiśmy”, - oświadczyła dzisiaj w komentarzu premier Ukrainy Julia Tymoszenko.

„Każdego dnia, w każdej chwili jesteśmy gotowi do odnowienia koalicji. Chciałabym, aby idee, które na dzisiejszym spotkaniu zostały ogłoszone przez koryfeuszy ruchu narodowościowo-wyzwoleńczego, którzy stali przy źródłach młodej ukraińskiej państwowości, wreszcie dotarły do Prezydenta Wiktora Juszczenki. Chciałabym bardzo, aby Wiktor Adrejewicz zrozumiał, że koalicję nie trzeba niszczyć, ale bronić. I to jest potrzebne nie Tymoszenko, Juszczenko, Łukjanence, lub Horyniu, to jest potrzebne Ukrainie!”, - zaznaczyła premier Ukrainy.

Źródło


:: skomentuj 0


Kolejki na granicy polsko-ukraińskiej

Posted by reporter on 2008-09-15 13:50:31 CEST

W zeszły weekend, w dniach 13-14 września, znów doszło do kolejek na przejściach granicznych pomiędzy Polską i Ukrainą - na niektórych trzeba było czekać nawet ponad 20 godzin.

Na przejściu Hrebenne-Rawa Ruska, po polskiej stronie, wyszykowała się kolejka z ponad 150 tirów. Na przejściu Dorohusk-Jagodzin w ośmiogodzinnej kolejce oczekiwało na przekroczenie granicy ok. 350 tirów. Kierowcy samochodów ciężarowych zazdroszczą swym kolegą, którzy prowadzą samochody osobowe i stoją w kolejce na przejściach polsko-ukraińskich jedynie 2-3 godziny.

Źródło


:: skomentuj 0


Nasza Ukraina i Blok Julii Tymoszenko nie zdołali porozumieć się w sprawie koalicji

Posted by reporter on 2008-09-15 13:48:52 CEST

W sobotę, 13 września, dobiegł końca termin, przewidziany przez ustawę na ostateczne rozwiązanie koalicji parlamentarnej. Za te dziesięć dni, żadne z ugrupowań politycznych nie podjęło próby rozpoczęcia dialogu, a wręcz przeciwnie – wymieniły się ultimatami. Obecnie partie budują plany na nową koalicję oraz przegotowują się do przedterminowych wyborów. O czym poinformowało dzisiaj, 15 września, czasopismo „Komersant-Ukraina”.

Blok Nasza Ukraina uważa, że Blok Julii Tymoszenko sabotował rozmowy na temat zachowania obecnej koalicji w ukraińskim parlamencie. „Nasze stronnictwo zwracało się do BJT z prośbą o zorganizowanie spotkania Rady Koalicji, ale otrzymaliśmy odmowę”, - podkreślił poseł BNU Paweł Żebriwskyj. „Nie otrzymaliśmy żadnych propozycji, jak zresztą i nie odpowiadaliśmy na nich. Nie doczekają się od nas jakichkolwiek objaśnień lub przeprosin. Czas milczenia na ich zrzuty minął”, - oświadczył zastępca przewodniczącego stronnictwa BJT Andrzej Kożemiakin. Oba stronnictwa zaznaczają, że nie potrzebują nawet zebrań, aby określić swe ostateczne stanowiska wobec kwestii przyszłości koalicji. „Konsultację odnośnie powołania nowej koalicji, rozpoczniemy już od wtorku, po tym, jak przewodniczący parlamentu ogłosi o rozwiązaniu starej koalicji”, - podkreślił poseł BJT Andrzej Portnow. „Mamy dwa wyjścia: jeżeli zostanie stworzona koalicja BJT i Partii Regionów, Nasza Ukraina przejdzie do opozycji, a jeżeli nie zostanie powołana, to będziemy przegotowywać się do przedterminowych wyborów”, - zaznaczył Paweł Żebriwskyj.

Źródło


:: skomentuj 0


Juszczenko zaprosił Medwiediewa na Ukrainę

Posted by reporter on 2008-09-15 13:47:42 CEST

Wczoraj, 14 września, Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, podczas rozmowy telefonicznej z Prezydentem Rosji Dmitrijem Medwiediewym, zaprosił go aby przyjechał z roboczą wizytą na Ukrainę w listopadzie-grudniu bieżącego roku.

Wiktor Juszczenko, złożył na ręce Prezydenta Rosji kondolencje, w związku z katastrofą samolotu w Permi, w której zginęło 88 osób, w tym 5 Ukraińców, a także gratulacje z okazji urodzin Dmitrija Medwiediewa. Prezydenci omówili również współpracę w ramach Ukraińsko-Rosyjskiej Komisji Międzypaństwowej oraz uzgodnili spotkanie w Kijowie, w dniach, 25-26 września, poświęcone kwestii Czarnomorskiej Floty Rosji tymczasowo stacjonującej na Krymie.




Відбулася телефонна розмова Президентів України та Росії

Сьгодні, 14 вересня, відбулася телефонна розмова Президента України Віктора Ющенка та Президента Російської Федерації Дмитра Медведєва.

Глава Української держави привітав російського колегу з Днем народження, побажав йому міцного здоров'я, щастя та успіхів у роботі.

Разом з тим Президент України висловив глибокі співчуття Президентові Росії з приводу катастрофи літака авіакомпанії «Аерофлот» та загибелі людей, які перебували на його борту.

У ході розмови Глава держави підтвердив пропозицію Д.Медведєву здійснити візит в Україну в листопаді-грудні 2008 року, яку Президент Росії прийняв.

Президенти також обговорили взаємодію в рамках Українсько-Російської міждержавної комісії, необхідність розгляду під час її третього засідання підсумків виконання Плану дій Україна-Росія до 2009 року, а також погодились започаткувати роботу з підготовки нової дорожньої карти до 2010 року.

У контексті обговорення питань з проблематики ЧФ РФ Президенти України та Росії позитивно відзначили рішення сторін про проведення робочих консультацій на рівні Послів з особливих доручень, які мають відбутися у Києві 25-26 вересня 2008 року.
В.Ющенко підтвердив налаштованість української сторони на продовження конструктивного діалогу.

:: skomentuj 0


Na Tarnopolszczyźnie urzędnicy „zarobili” na powodzi ponad 5 mln hrywien

Posted by reporter on 2008-09-15 13:42:28 CEST

Na Tarnopolszczyźnie milicja wykryła 17 przestępstw, związanych z nadużywaniem środków budżetowych, przeznaczonych na zwalczanie skutków żywiołu. Urzędnicy wykorzystali niecelowo ponad 5 mln hrywien.

Przypominamy, że w rejonie monastyryskim służba operacyjna tarnopolskiego zarządu Państwowej Służby ds. przestępczości gospodarczej pociągnięła do odpowiedzialności urzędników, którzy usiłowali spisać na powódź ponad 2 mln hrywien.

Wszczęto postępowanie karne.

Źródło


:: skomentuj 0


Zwolennicy „Naszej Ukrainy” zerwali we Lwowie mityng BJuT i rzucali jajkami do „zdrajców-tymoszenkowców”

Posted by reporter on 2008-09-15 13:41:26 CEST

Kilkuset zwolenników Bloku Julii Tymoszenko zebrało się wczoraj, 14 września, o godz. 15.00 na placu koło pomnika Tarasa Szewczenki we Lwowie dla udziału w mityngu, inicjowanym przez obwodową organizację partii „Batkiwszczyna” (Ojczyzna) pod hasłem „Demokratycznej koalicji - TAK!”

Jednak już pierwsze występy deputowanych ludowych BJuT zostały zagłuszone przez skandowanie „Hańba!” i „Julę precz!” ze strony tysięcy zwolenników Wiktora Juszczenki, którzy zebrali się na placu przed pomnikiem Szewczenki, czekając na mityng „Naszej Ukrainy” - miał się on odbyć o godz. 16.30, akurat po skończeniu mityngu BJuT.

Wezwanie naczelnika obwodowej organizacji „Batkiwszczyny”, deputowaneo ludowego Iwana Deńkowycza „zachować koalicję i podać sobie ręce na rzecz przyszłości Ukrainy” utonęły w wielogłosowym „Zdrajców precz!”, a między mityngowcami na placu zaczęły powstawać potyczki, podczas których doszło do rozdarcia flagi „Batkiwszczyny”, złamania drzewca flagi UNA-UNSO, a w kierunku sceny BJuT poleciały jajka.

Funkcjonariusze milicji szybko wyprowadzili z tłumu nastawionych agresywnie osób, które prowokowały starcia, oraz utworzyli żywą „granicę” między zwolennikami BJuT i „Naszej Ukrainy”.

Zerwany mityng nie mógł trwać z powodów technicznych - znikło zasilenie aparatury.

- Byliśmy przygotowani do tych prowokacji. Szef obwodowej organizacji „Naszej Ukrainy” Petro Olijnyk zapłacił ludziom z rejonów, przestrzegając jedyny cel - zerwać nasz mityng. To, że znikł prąd, nie jest przypadkowością, to prowokacja, zorganizowana przez „Naszą Ukrainę” - powiedział korespondentowi ZAXID.NET Iwan Deńkowycz.

Po włączeniu autonomicznego generatora prądu bjutowce usiłowali kontynuować mityng, lecz zwolennicy „Naszej Ukrainy” uniemożliwili dalsze występy przedstawicieli BJuT swoim skandowaniem.

Ogłosiwszy o zakończeniu akcji, organizatorzy mityngu poparcia Julii Tymoszenko próbowali rozpocząć program koncertowy, lecz ten z kolei tłumił przemówienia oratorów „Naszej Ukrainy”, którzy wówczas rozpoczęli mityng na przeciwnej stronie placu.

Po apelu jednego ze znanych działaczy społecznych Lwowszczyzny, który zabrzmiał do obecnych, „przewrócić autobus z aparaturą, by muzyka nam nie przeszkadzała” - organizatorzy koncertu wyłączyli dźwięk i kontynuowali koncert tylko po ukończeniu mityngu „Naszej Ukrainy”.

:: skomentuj 0


Łytwyn jest gotowy do koalicji z BJuT

Posted by reporter on 2008-09-15 13:40:10 CEST

Lider frakcji bloku o swoim imieniu Wołodymyr Łytwyn zgodził się na stworzenie koalicji większości parlamentarnej z Blokiem Julii Tymoszenko i blokiem „NUNS” w Radzie Najwyższej. O tym na konferencji prasowej w Kijowie w poniedziałek oświadczył przedstawiciel BJuT deputowany Wołodymyr Jaworiwśkyj - podaje „Ukraińska Prawda” z powoływaniem się na „Interfaks-Ukraina”.

Według jego słów, Julia Tymoszenko popiera taki układ.

W imieniu przedstawicieli inteligencji Jaworiwśkyj zwrócił się do Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki i „Naszej Ukrainy - Samoobrony Ludowej” (NUNS), a także deputowanych BJuT, by podtrzymali taką wersję zachowania demokratycznej koalicji.

Źródło


:: skomentuj 0


Ukraina została oskarżona o bezwstydne wykorzystanie kryzysu wokół Gruzji

Posted by reporter on 2008-09-15 13:38:40 CEST

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow obwinił Ukrainę o bezwstydne wykorzystanie kryzysu gruzińskiego na własną korzyść. O tym pisze on w artykule, opublikowanym 15 września w gazecie „Frankfurter Allgemeine Zeitung” - podaje „Ukraińska Prawda” powołując się na radio „Niemiecka Fala”.

Minister MSZ Rosji pisze, że kaukaski kryzys „jest bezwstydnie wykorzystywany w przestrzeganiu niepoprawnego kursu politycznego, który odrzuca najprostsze procesy demokratyczne i popycha Ukrainę do NATO”.

S. Ławrow również zarzuca Kijowowi to, że „z powodu dostarczania ciężkiej artylerii do armii gruzińskiej Ukraina niesie odpowiedzialność za tragedię, która wydarzyła się w regionie”.

Źródło


:: skomentuj 0


Jutro we Lwowie uszanują pamięć Georgija Gongadze

Posted by reporter on 2008-09-15 13:37:33 CEST

We wtorek, 16 września, we Lwowie uszanują pamięć Georgija Gongadze. Uczestnicy akcji ze świecami w ręku przejdą od pomnika Iwana Franki do drzewa Gongadze na prospekcie Swobody.

Koło drzewa każdy chętny będzie miał możliwość ustawić świeczkę i uszanować życie znanego dziennikarza. Organizatorzy podkreślają, że akcja odbędzie się bez jakiejkolwiek symboliki partyjnej czy organizacyjnej, przemówień, kamer.

Przypominamy, że dziennikarz, założyciel wydania internetowego „Ukraińska Prawda” Georgij Gongadze urodził się 21 maja 1969 roku w Tbilisi (Gruzja). Pracował przez cały czas na Ukrainie jako aktywny dziennikarz opozycyjny i krytyk sił władnych. Zaginął 16 września 2000 roku. Zniknięcie Gongadze spowodowało szereg wydarzeń, które wpłynęły na dalszy los naszego państwa - „sprawa Gongadze”, „nagrania Melnyczenki”, „Ukraina bez Kuczmy”. Sprawa Gongadze nie jest dotychczas zamknięta.

Źródło


:: skomentuj 0


We Lwowie zaprezentowano trzy tomiki esejów Zbigniewa Herberta w języku ukraińskim

Posted by reporter on 2008-09-15 13:36:27 CEST

Wczoraj, 14 września, w pałacu Potockich we Lwowie odbyła się prezentacja trzytomowego zbioru esejów Zbigniewa Herberta w tłumaczeniu Andrija Pawlyszyna. Książki wydano dzięki wsparciu polskiego Instytutu Książki w kijowskim wydawnictwie „Duch i Litera”.

Od lat pracowałem nad tłumaczeniami Zbigniewa Herberta, udoskonalając i szlifując je. Nie są to zwykłe eseje, to są eseje napisane przez poetę. Minęły lata, póki w tłumaczeniu eseje zabrzmiały jak poezja. Herbert pisał zwykłą polszczyzną, bez neologizmów, jednak chciałbym, by w ukraińskim przekładzie teksty brzmiały dobrze - zaznaczył Andrij Pawłyszyn.

Według jego słów, pierwszy tomik nazywa się „Barbarzyńca w ogrodzie” - owoc wędrówki i zamieszkania Herberta we Francji, drugi - „Labirynt nad morzem” - jest poświęcony kulturze Grecji i Rzymu, jednak nie tylko miejscom ich powstania, lecz również rozpowszechnienia. Trzeci - „Martwa natura z wędzidłem” - „zupełna symfonia dźwięków, barw”, podzielona na szkice i apokryfy.

- W szkicach znajdują się zwykłe realistyczne rzeczy, a w „Apokryfach” - fantastyczne opowieści - dodał Andrij Pawłyszyn.


Zbigniew Herbert urodził się 29 października 1924 roku we Lwowie. Na dom przy ul.Łyczakowskiej, 55, gdzie wyrósł poeta, wskazuje tablica. Był on moralnym autorytetem literatury polskiej. Jego poezja łączyła łacińską i bizantyjską kultury, słowiańską emocjonalność oraz racjonalizm Zachodu, głęboką i jednocześnie ironiczną wizję świata. W tym roku mina dziesiąta rocznica śmierci Herberta, z tej okazji Sejm RP ogłosił rok 2008 Rokiem Herberta.


Źródło


:: skomentuj 0


NATO powinno przyjąć Gruzję - Prezydent Litwy Valdas Adamkus

Posted by reporter on 2008-09-15 13:34:02 CEST

Prezydent Litwy Valdas Adamkus obawia się, że Rosja może starać się rozszerzać swoją strefę wpływów. W wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Süddeutsche Zeitung" Adamkus wyraził opinię, że Moskwa może dążyć do podporządkowania sobie Krymu, republik bałtyckich i całego południowego Kaukazu.


Prezydent Litwy powiedział że nie ma wątpliwości, iż Rosja uważa jego kraj za swoją strefę wpływów. Jak się wyraził, gdyby "wariaci w Rosji" planowali interwencję na Litwie, podbiliby ja w ciągu kilku minut. Valdas Adamkus nie spodziewa się jednak, że Kreml użyje wobec Litwy środków militarnych.

Jeżeli już - mówi Adamkus „Süddeutsche Zeitung" - Rosja będzie raczej starała się odciąć Litwę od źródeł energii i uzależnić litewską gospodarkę od rosyjskiej. Możliwość przeciwdziałania takim dążeniom prezydent widzi w zacieśnieniu współpracy energetycznej Litwy z Polską i krajami skandynawskimi. O Gazociągu Północnym Valdas Adamkus powiedział, że nie służy interesom Litwy. Jak stwierdził, rozumie jednak dążenie Niemiec do zapewnienia sobie tanich i bezpiecznych dostaw rosyjskiej energii. - Taka jest realpolitik - powiedział prezydent Litwy.

Jego zdaniem, NATO powinno przyjąć do swego grona Gruzję między innymi po to, aby zabezpieczyć sobie dywersyfikację dostaw energetycznych. Adamkus zarzucił też Unii Europejskiej, że zbyt długo przymykała oczy na poczynania Kremla.

:: skomentuj 0


Andrij Kotelnik obronił tytuł mistrza świata

Posted by reporter on 2008-09-15 10:19:56 CEST

Ukrainiec Andrij Kotelnik obronił tytuł zawodowego mistrza świata w boksie w wadze super lekkiej (wersja WBA) pokonując we Lwowie na punkty 118:110, 119:109, 119:109 Japończyka Norio Kimurę.

Mieszkający w Hamburgu Kotelnik stoczył dotychczas na zawodowym ringu 33 walki z których wygrał 30, w tym 13 przez nokaut, dwie przegrał i jedną zremisował.

30-letni Kimura, który przegrał po raz pierwszy od sześciu lat legitymuje się bilansem 34 wygrane, 18 przez nokaut, 6 porażek i dwa remisy.

:: skomentuj 0


Agora założyła spółkę wydawniczą na Ukrainie

Posted by reporter on 2008-09-15 10:18:53 CEST

Agora utworzyła drugą spółkę na Ukrainie. Agora Prasa, z siedzibą w Kijowie, ma się zajmować działalnością wydawniczą.

Kapitał zakładowy spółki Agora Prasa wynosi 27,4 tys. zł. Agora SA objęła w niej 30 proc. udziałów, resztę objęła spółka zależna Agory – Agora Ukraina. Ta ostatnia powstała w maju 2007 roku, a w styczniu br. uruchomiła platformę blogową Blox.com.ua (ukraińską wersję polskiego serwisu Blox.pl).
Agora nie podaje żadnych konkretnych planów związanych z inwestycjami na Ukrainie. W komunikacie napisano jedynie, że: ”Założenie nowej spółki jest elementem budowania na terytorium Ukrainy elastycznej struktury, w ramach której będzie można prowadzić działalność wydawniczą i internetową oraz podejmować współpracę z różnymi podmiotami prowadzącymi działalność internetową lub wydawniczą”.

:: skomentuj 0


Polityczne batalie na głównej ulicy Lwowa

Posted by reporter on 2008-09-15 09:58:41 CEST

Wczoraj, 14 września, na głównej ulicy Lwowa – Alejach Wolności odbyły się wiece zorganizowane przez Blok Julii Tymoszenko oraz Blok Nasza Ukraina, w których wzięło udział około 3 tys. osób. Niedawni partnerzy po koalicji parlamentarnej tym razem obwiniali się nawzajem w zdradzie i nawet doszło do potyczek pomiędzy zwolennikami tych sił politycznych.

Zapowiadany na godz. 15.00 mityng Bloku Julii Tymoszenko pt. „Demokratycznej koalicji – TAK!”, rozpoczął się dopiero o godz. 15.55. Wystąpili na nim posłowie BJT, między innymi Iwan Deńkowycz, Andrij Szkil, Stefan Kurpil. Podczas przemówienia Iwana Deńkowycza, zwolennicy Bloku Nasza Ukraina zaczęli skandować „Precz ze zdrajcami!”, „Hańba!” oraz „Juszczenko!”, a natomiast przedstawiciele BJT usiłowali zagłuszyć ich okrzykami „Julia!”.





Doszło również do drobnych potyczek pomiędzy demonstrantami , na wskutek czego policja odgrodziła szerokim korytarzem zwolenników obu partii. O godz. 16.00 rozpoczął się również mityng Bloku Nasza Ukraina. Występował na nim poseł Jarosław Kędzior, ale jego przemówienie starali się zagłuszyć muzyką zwolennicy Bloku Julii Tymoszenko.

У Львові побилися прихильники БЮТ й "Нашої України"

Мітинг на підтримку Юлії Тимошенко у Львові зірвали прихильники політсили "Наша Україна".





Вони скандували – "Юлю геть" та "Ганьба". Під вигуки кількатисячного натовпу депутатам від БЮТ так і не вдалося розпочати заплановане народне віче, яке ініціювала обласна організація партії "Батьківщина". На площі розпочалися сутички. Серйозних заворушень вдалося уникнути тільки завдяки правоохоронцям. Вони розділили прихильників різних політичних сил та вивели з натовпу учасників конфлікту. У відповідь БЮТівці також завадили нашоукраїнцям провести свій мітинг. Вони увімкнули гучну музику, чим майже заглушили виступи.

Źródło



i 5 Kanal

:: skomentuj 0


Sunday, September 14 2008

Ukraina proponuje Rosji spotkanie na szczycie

Posted by reporter on 2008-09-14 19:07:59 CEST

Moskwa z dużą rezerwą zareagowała na inicjatywę Kijowa w sprawie zorganizowania przed końcem roku szczytu rosyjsko-ukraińskiego.

Kreml zastrzegł, iż o konkretnym terminie spotkania prezydentów Dmitrija Miedwiediewa i Wiktora Juszczenki można będzie mówić dopiero po rozwiązaniu problemów, dzielących strony.

W czasie niedzielnej rozmowy telefonicznej prezydent Ukrainy zaprosił swego rosyjskiego odpowiednika do odwiedzenia Kijowa jeszcze przed końcem obecnego roku.

Zaproszenie - pisze agencja Reutera - zostało odrzucone, a strona rosyjska wskazała na "cały szereg problemów w stosunkach dwustronnych, których rozwiązanie wymagać będzie szczegółowej, konstruktywnej pracy ekspertów, bez upolityczniania różnic zdań, w ramach istniejących rosyjsko-ukraińskich mechanizmów".

Z kolei w przedstawionej wcześniej w niedzielę w Kijowie informacji biura prezydenta Ukrainy na temat rozmowy Juszczenki z Miedwiediewem stwierdzono, że prezydent Rosji zaaprobował ideę spotkania.

Stosunki między Kijowem a Moskwą pozostają napięte od czasu pomarańczowej rewolucji 2004 roku, która wyniosła Juszczenkę do władzy. Dalsze zaostrzenie relacji spowodowała możliwość przystąpienia Ukrainy do NATO.

Rosyjskie MSZ w specjalnym oświadczeniu oskarżyło Ukrainę o "prowadzenie nieprzyjaznej polityki" wobec Rosji. W dokumencie Kremla ostrzeżono, że w takiej sytuacji niemożliwe będzie planowane przedłużenie na kolejne 10 lat dwustronnego traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z 1997 roku.

Odpowiadając na rosyjski dokument, MSZ w Kijowie podkreśliło w piątek, że perspektywa relacji ukraińsko-rosyjskich będzie zależeć od zdolności Moskwy do uświadomienia, że Ukraina już od 17 lat jest krajem niepodległym i nigdy już nie będzie w sferze interesów jakiegokolwiek innego państwa.

W komunikacie poinformowano, iż "wybór Ukrainy, dotyczący członkostwa w Unii Europejskiej i NATO, jest niezmienny", a zaakceptowanie tego faktu przez Rosję "sprzyjałoby pozytywnemu rozwojowi stosunków dwustronnych".

:: skomentuj 0


Saturday, September 13 2008

Na Ukrainę nie wpuszczono deputowanego Dumy państwowej Wiktora Bodołackiego

Posted by reporter on 2008-09-13 20:23:36 CEST

Kolejna persona non-grata na terytorium Ukrainy.
I znów - obywatel Rosji, deputowany Dumy państwowej Wiktor Bodołacki. On jechał na radę atamanów Ukrainy, Rosjii, Białorusi i Naddniestrza. To przedsięwzięcie powinno odbyć się dziś w Światogorskiej Ławrze, na Donieczczynie.


Gdzie i z jakich przyczyn zatrzymano deputowanego - na razie nie wiadomo.
Przypomnimy, że to już drugi wypadek w ciągu ostatniego miesiąca, kiedy to deputowanego Dumy państwowej Rosji nie wpuszczają na terytorium Ukrainy.



Wiktor Bodołacki Віктор Водолацький


Na początku września odmówiono prawa wjazdu Sergiejowi Markowi. Jego zatrzymano w porcie lotniczym Boryspol.

В Україну не пустили депутата Держдуми Віктора Водолацького

Чергова персона нон-ґрата на території України.
І знову - громадянин Росії, депутат Держдуми Віктор Водолацький. Він їхав на раду отаманів України, Росіїї, Білорусіїї та Придністров'я. Цей захід має відбутися сьогодні у Святогорській Лаврі, що на Донеччині. Де і з яких причин затримали депутата - наразі невідомо. Цю інформацію з'ясовує "5 канал".

Нагадаємо, що це вже другий випадок за останній місяць, коли депутата Держдуми Росії не пускають на територію України. На початку вересня у в'їзді відмовили Сергію Маркову. Його затримали в аеропорту Бориспіль.

:: skomentuj 0


Tymoszenko przestanie być premierem Ukrainy?

Posted by reporter on 2008-09-13 20:02:57 CEST

Większość Ukraińców jest przekonanych, że Julia Tymoszenko powinna pozostać na stanowisku premiera. Dziś minął ostateczny termin rozpadu koalicji jej ugrupowania z proprezydencką Naszą Ukrainą.


10 dni temu w Radzie Najwyższej ogłoszono początek procedury rozpadu koalicji. Deputowani Naszej Ukrainy mieli czas, aby ewentualnie odwołać złożone wcześniej oświadczenia o wyjściu z sojuszu z Blokiem Julii Tymoszenko. To jednak nie nastąpiło i we wtorek przewodniczący parlamentu powinien oficjalnie ogłosić o rozpadzie koalicji.

Teoretycznie oznacza to także zmianę składu rządu. Prawie 55 procent Ukraińców uważa jednak, że Julia Tymoszenko powinna pozostać na swoim stanowisku nawet mając napięte stosunki w Wiktorem Juszczenką. Szansę na to daje ewentualne powołanie sojuszu ugrupowania premier z Partią Regionów Wiktora Janukowycza. W tej sprawie już są prowadzone konsultacje.

Jeżeli jednak w ciągu 30 dni nie powstanie nowa koalicja, Wiktor Juszczenko ma prawo rozwiązać parlament i ogłosić przedterminowe wybory. Ta idea nie cieszy się jednak poparciem Ukraińców. Sondaże wskazują także na ewentualny bardzo zły wynik ugrupowań proprezydenckich, takich jak na przykład Nasza Ukraina.

:: skomentuj 0


USA popierają jedność terytorialną Ukrainy - Daniel Fried

Posted by reporter on 2008-09-13 20:00:09 CEST

W razie zagrożeń dla jedności terytorialnej Ukrainy Stany Zjednoczone gotowe są udzielić jej poparcia - oświadczył w Kijowie dyrektor wydziału do spraw Europy i Eurazji w Departamencie Stanu USA Daniel Fried.


USA i, ośmielę się to powiedzieć, Europa popierają niepodległość Ukrainy, jedność jej terytoriów, demokrację i prawo do wyboru własnej przyszłości. W wyniku nacisków, które wzrosły w ostatnim czasie, nasze poparcie także się zwiększyło; będzie ono rosło, jeśli te naciski będą się utrzymywać, nie zważając na to, skąd będą one płynęły - powiedział Fried na konferencji prasowej.

Jego zdaniem Ukraina nie może być traktowana jako strefa buforowa między Wchodem a Zachodem.

- Żadne z terytoriów Ukrainy, żadna z jej części nie może ulec oddzieleniu - podkreślił.

Fried zadeklarował, że USA popierają członkostwo Ukrainy w NATO. Stwierdził też, że samo NATO faktycznie uznaje już Ukrainę za swego członka, skoro Kijów bierze udział w wielu operacjach Sojuszu.

Fried przyjechał na Ukrainę jako szef amerykańskiej delegacji na posiedzenie ukraińsko-amerykańskiej międzyresortowej grupy koordynacyjnej.

Według mediów jednym z celów jego wizyty jest zbadanie doniesień o "rozdawaniu" rosyjskiego obywatelstwa mieszkańcom zdominowanego przez ludność rosyjskojęzyczną Krymu, gdzie dodatkowo stacjonuje Flota Czarnomorska Federacji Rosyjskiej.

Ukraina obawia się, by na Krymie nie doszło do powtórki scenariusza gruzińskiego. Rosja, która wtargnęła w sierpniu do dwóch zbuntowanych gruzińskich prowincji, Abchazji i Osetii Południowej, oświadczyła, że uczyniła to w obronie własnych obywateli.

Zdaniem komentatorów atak ten był poprzedzony długotrwałą akcją uproszczonego przyznawania Osetyjczykom i Abchazom rosyjskiego obywatelstwa.

:: skomentuj 0


Nieudana próba przemytu papierosów w Dorohusku

Posted by reporter on 2008-09-13 19:57:36 CEST

W czasie nocnego patrolu funkcjonariusze Straży Granicznej w krzakach nad Bugiem wypatrzyli pakunki z 7,5 tys. paczek papierosów z ukraińskimi znakami akcyzy.


Penetrując okolice zatrzymali 24-letniego Polaka, współorganizatora przerzutu papierosów przez zieloną granicę.

Na podstawie śladów strażnicy ustalili, że na polską stronę papierosy przewiozło w pontonie prawdopodobnie dwóch Ukraińców. W porę zdążyli się jednak ewakuować.

Zaalarmowani pogranicznicy ukraińscy znaleźli ponton i kontrabandę, której przemytnicy nie zdążyli wyekspediować na drugą stronę rzeki.

:: skomentuj 0


„Źywy łańcuch" poparcia dla Wiktora Juszczenki

Posted by reporter on 2008-09-13 19:56:20 CEST

Prawie 30 tysięcy osób wzięło udział na zachodniej Ukrainie w „żywym łańcuchu" poparcia dla Wiktora Juszczenki. Zdaniem politycznych przeciwników prezydenta, większość z uczestników to studenci i pracownicy urzędów państwowych.


Głównym organizatorem demonstracji była partia Wspólne Centrum, założona przez szefa sekretariatu Wiktora Juszczenki, Wiktora Bałohę. Jej głównym celem jest wspieranie prezydenta. Protest poparła także Nasza Ukraina. Uczestnicy, w większości emeryci i studenci trzymali hasła z napisami „Nie dla przewrotu" i „Hańba zdrajcom". Głównym celem demonstracji jest wyrażenie poparcia dla prezydenta i krytyka pod adresem premier. Tymczasem przedstawiciele Bloku Julii Tymoszenko na zachodniej Ukrainie twierdzą, że studentów, uczniów starszych klas oraz pracowników urzędów państwowych zmuszono do udziału w proteście.

Na Ukrainie od 10 dni trwa kryzys polityczny spowodowany walką Julii Tymoszenko z Wiktorem Juszczenką przed wyborami prezydenckimi w 2010 roku. Według ostatnich sondaży, premier może liczyć na poparcie co czwartego Ukraińca. Prawie takie samo ma Wiktor Janukowycz [24,6%]. Obecny prezydent ma szansę zdobyć prawie 7 procent [6,8%] głosów. Na zachodniej Ukrainie poparcie dla Wiktora Juszczenki i Julii Tymoszenko jest większe.

:: skomentuj 0


Górnicy i rolnicy wspierają rząd

Posted by reporter on 2008-09-13 19:54:06 CEST

Ukraiński rząd informuje o napływie listów z poparciem dla skonfliktowanej z prezydentem premier Julii Tymoszenko. Według rady ministrów, poparcie dla szefowej rządu deklarują deputowani lokalnych władz, przedstawiciele organizacji społecznych czy też zwykli górnicy.


Biuro prasowe rządu informuje, że liczba listów zwiększyła się na początku września w związku z zaostrzeniem sytuacji politycznej. "Donbas czeka na zmiany. Nadzieja tylko w Was" - piszą, według służb prasowych, górnicy z Zagłębia Donieckiego. Zdaniem rządu mieszkańcy tego rejonu podkreślają, że widzą, jak niesprawiedliwie odnosi się względem premier prezydent Wiktor Juszczenko.

Półtora roku temu, gdy Wiktor Juszczenko starał się pozbyć z rządu Wiktora Janukowycza, ówczesny premier też opublikował listy poparcia od szpitali, szkół, uczelni i zwykłych obywateli. Dziś o północy mija ostateczny termin, po którym będzie można mówić o rozpadzie koalicji proprezydenckiej partii Nasza Ukraina z Blokiem Julii Tymoszenko. Oficjalnie rozstanie ma zostać ogłoszone we wtorek na posiedzeniu Rady Najwyższej. Od tego czasu w ciągu 30 dni powinna powstać nowa koalicja. Jeżeli do tego nie dojdzie, odbędą się wcześniejsze wybory.

:: skomentuj 0


"Kraje NATO mają pretensje o teren Ukrainy"

Posted by reporter on 2008-09-13 19:53:04 CEST

Dążąc do integracji euroatlantyckiej, władze w Kijowie w żaden sposób nie reagują na "zamachy" państw UE i NATO na jedność terytorialną Ukrainy - oświadczył jeden z czołowych polityków prorosyjskiej Partii Regionów Jurij Bojko.

Wśród państw, które zgłaszają pretensje terytorialne do Ukrainy, polityk wymienił Polskę i Rumunię.

- W obwodzie czerniowieckim (położonym przy granicy z Rumunią) prowadzona jest masowa akcja rozdawania rumuńskich paszportów, a pomarańczowe władze milczą. Na zachodzie Ukrainy już prawie milion osób otrzymało tzw. Kartę Polaka i również nie ma żadnej reakcji (ze strony ukraińskich władz) - powiedział Bojko, były minister ds. paliw i energetyki, w wywiadzie opublikowanym na stronie internetowej Partii Regionów. Zdaniem polityka Polska i Rumunia prowadzą "niekontrolowaną paszportyzację" ukraińskich obywateli.

Tymczasem, jak poinformował rzecznik ambasady RP w Kijowie Jarosław Rybak, polskie władze konsularne przyznały dotychczas obywatelom Ukrainy o polskich korzeniach zaledwie 7 tysięcy Kart Polaka.

- W konsulacie we Lwowie Kartę Polaka uzyskało 3600 osób, w Łucku 1800, a w Kijowie około tysiąca - powiedział Rybak.

Wbrew wypowiedziom Bojki przyznanie Karty Polaka osobie z obywatelstwem Ukrainy nie oznacza nadania jej polskiego obywatelstwa.

Dokument ten wprowadza ułatwienia i przywileje dla Polaków mieszkających w byłych republikach ZSRR. Umożliwia refundację wizy Schengen, dostęp do polskich szkół i uczelni, ułatwia uzyskiwanie stypendiów, podejmowanie pracy i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Karta Polaka jest wydawana przez konsula, ma być ważna przez 10 lat od momentu jej przyznania i może być przedłużana na wniosek zainteresowanego.

Rewelacje Bojki ukazały się, gdy w ukraińskich mediach i wśród polityków wybuchła dyskusja na temat nielegalnego przyznawania Ukraińcom obywatelstwa Rosji.

Władze w Kijowie nie ukrywają, że obawiają się, by na Ukrainie nie doszło do powtórki sytuacji w Abchazji i Osetii Południowej.

Rosja, której wojska wkroczyły w sierpniu do tych zbuntowanych gruzińskich prowincji, tłumaczyła wówczas, że kieruje się wyłącznie troską o mieszkających tam własnych obywateli. Tymczasem według władz w Tbilisi rosyjski atak na Gruzję został poprzedzony wieloletnią akcją "rozdawania" Abchazom i Osetyjczykom rosyjskich paszportów.

Ukraińcy podejrzewają, że scenariusz ten może być wykorzystany na zdominowanym przez ludność rosyjskojęzyczną Krymie. Rosja ma tu znaczne wpływy, głównie za sprawą stacjonującej w Sewastopolu jej Floty Czarnomorskiej.

:: skomentuj 0


Juszczenko wyklucza użycie siły wobec opozycji

Posted by reporter on 2008-09-13 19:50:58 CEST

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko wykluczył możliwość użycia siły przy rozwiązaniu kryzysu politycznego w kraju.

Ukraina jest państwem demokratycznym. Czołgów pod parlament nikt nie wyprowadzi - oświadczył prezydent podczas wizyty w obwodzie czerkaskim.

Juszczenko odniósł się w ten sposób do pojawiających się w ostatnim czasie na Ukrainie plotek, jakoby jego kancelaria zamierzała rozwiązać konflikt między prezydentem a parlamentem w sposób siłowy. Mówił o tym m.in. minister spraw wewnętrznych Jurij Łucenko, który wskazał, że autorem takiego scenariusza jest szef kancelarii Juszczenki, Wiktor Bałoha.

- Dla uregulowania kryzysu politycznego zostaną wykorzystane tylko mechanizmy demokracji - odpowiedział Juszczenko na te pogłoski.

Kryzys na Ukrainie nasilił się na przełomie sierpnia i września.

Najpierw kancelaria Juszczenki oskarżyła premier Julię Tymoszenko o współpracę z Kremlem, który za milczenie szefowej rządu w sprawie konfliktu w Gruzji miał obiecać jej poparcie w wyborach prezydenckich na Ukrainie w 2010 r.

W odpowiedzi parlamentarny Blok Julii Tymoszenko, który dotychczas był partnerem koalicyjnym prezydenckiej Naszej Ukrainy- Ludowej Samoobrony (NU-LS), wszedł w sojusz z opozycją - prorosyjską Partią Regionów Ukrainy i komunistami. Ugrupowania te przegłosowały w parlamencie ograniczenie kompetencji prezydenta i uprościły procedurę jego impeachmentu.

Juszczenko nazwał te działania przewrotem konstytucyjnym i oznajmił, że widzi w krokach parlamentu "rękę Kremla".

Oświadczył także, że jeśli w Radzie Najwyższej (parlamencie) nie dojdzie do formalnego powołania nowej koalicji, może skorzystać z prawa do rozpisania wcześniejszych wyborów.

Poprzednie przedterminowe wybory parlamentarne odbyły się na Ukrainie we wrześniu 2007 roku.

:: skomentuj 0


Prezydent spotkał się ze zwierzchnikiem grekokatolików

Posted by reporter on 2008-09-13 19:48:44 CEST

11 września br. Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko spotkał się ze Zwierzchnikiem UKGK J. Św. Lubomyrem. W czasie spotkania omówiono podsumowanie uroczystości jubileuszowe 1020 – lecia Chrztu Rusi Kijowskiej





Prezydent osobiście podziękował Kardynałowi i wszystkim wiernym UKGK za udział w uroczystościach jubileuszowych. Szczególne podziękowanie Prezydent wyraził za uroczystości jubileuszowe zorganizowanie bezpośrednio przez UKGK w swoich eparchiach i parafiach.

Wiktor Juszczenko podkreślił, iż wspólne uroczystości 1020 – lecia Chrztu Rusi Kijowskiej stały się ważnym wydarzeniem w kontekście jedności Kościołów ukraińskich i ich wiernych. „Wszystko, co dotyczy porozumienia pomiędzy Kościołami, jest sprawą aktualną dla Kościoła i władz. Dziękujemy za waszą pozycję, którą reprezentujecie w tym dialogu. Jest ona bardzo ważna i stanowi wspaniały przykład dla nas wszystkich” – podkreślił Prezydent. W. Juszczenko i J. Św. Lubomyr omówili także aktualne sprawy związane z obecną działalnością UKGK. Ważnym tematem rozmów była także sprawa opieki duchowej nad Ukraińcami, którzy w chwili obecnej przebywają poza granicami Ukrainy.








Президент провів зустріч із Главою УГКЦ кардиналом Любомиром Гузаром

Президент України Віктор Ющенко зустрівся з Главою Української Греко-Католицької Церкви кардиналом Любомиром Гузаром.

Під час зустрічі Віктор Ющенко та Любомир Гузар обговорили підсумки відзначення в Україні 1020-річчя Хрещення Київської Русі. Глава держави подякував особисто кардиналу і всім вірним Української Греко-Католицької Церкви за участь у присвячених цій даті урочистостях. Особливу подяку він висловив щодо заходів, які з нагоди 1020-річчя Хрещення Київської Русі проводила безпосередньо УГКЦ у своїх єпархіях і громадах.

Віктор Ющенко наголосив, що спільне відзначення 1020-річчя Хрещення Київської Русі стало важливою подією у контексті єднання українських церков і віруючих. «Усе, що стосується порозуміння між церквами в Україні - справа, яка актуальна і для церкви, і для влади. Дякуємо за позицію, яку ви тримаєте у цьому діалозі. Вона дуже важлива і є хорошим прикладом для всіх», - підкреслив Президент.

В. Ющенко та Л. Гузар під час зустрічі обговорили актуальні на даному етапі питання діяльності УГКЦ.

Також порушувалася тема духовної опіки Церквою українців, які зараз перебувають за кордоном.


:: skomentuj 0


Na Przykarpaciu paliwo tańsze o 10 kopiejek

Posted by reporter on 2008-09-13 19:37:48 CEST

Zgodnie danych Państwowej Inspekcji z kontroli za cenami, w obwodzie iwano-frankowskim w pierwszej dekadzie września ceny detaliczne na jasne produkty przemysłu naftowego, 10 września, obniżyły się o 10 kopiejek.

Zgodnie z danymi na 10 września ceny detaliczne na jasne produkty przemysłu naftowego były takie: olej napędowy - od 6.63 hrw. do 6.73 hrw. za litr, benzyna A-7680 – od 5.60 hrw. do 5.70 hrw. za 1 litr, benzyna A-92 – od 5.90 do 6.00 hrw. za 1 litr, benzyna A-95 – od 6.10 hrw. do 6.20 hrw. za litr.


Źródło


:: skomentuj 0


W niedzielę na Forum Wydawców - prezentacja książki o karpackim opryszku

Posted by reporter on 2008-09-13 19:36:46 CEST

W niedzielę o 15.00 w Pałacu Potockich wydawnictwo „Starego Lwa” prezentuje powieść dla dzieci Ołeksandra Gawrosza „Przygody trzykrotnie sławnego rozbójnika Pynti”. Książkę jeszcze nazywają „ukraińskim Robinem Gudem”. Grygir Pyntia był jednym z najwybitniejszych opryszków karpackich.

Rysunki do książki robił wybitny ilustrator Maksym Pałenko.

Autor, Ołeksandr Gawrosz, mówi, że: „Ukraina powinna wiedzieć nie tylko o kozactwie. Rycerze karpackie – opryszki byli nie mniej odważni i godni szacunku. Mamy, o czym powiedzieć innym regionom. Właśnie o tym nowa książka wydawnictwa „Starego Lwa” w serii „Ukraińska siła”, - zaznaczył autor. On żartem uważa, że jego książka jest odpowiedzią na przeszły bestseller „A-ba-by-ga-ła-ma-gy” – „Dżury kozaka Szwajky”.

Źródło


:: skomentuj 0


3-5 października we Lwowie „Lviv Fashion Week"

Posted by reporter on 2008-09-13 19:35:43 CEST

Bilet na „Lviv Fashion Week” o wartości od 130 do 250 hrw. za dzień. W ciągu dnia w godzinach od 18.00 do 21.30 odbędzie 4 do 7 pokazów projektantów.

Pokaz prezydenta Moskiewskiego domu mody, Wiaczesława Zajcewa, będzie w piątek, 3 października. W sobotę on da majster-kłas, w którym mogą wziąć udział wszyscy chętni.

Oprócz tego w ramach „Lviv Fashion Week” odbędzie się konkurs dziecięcego rysunku „Światło w tobie”, zorganizowanego przez towarzystwo akcyjne „Lwowska obwodowa energia”. W konkursie biorą udział szkoły artystyczne obwodu lwowskiego, zasoby pieniężne ze sprzedaży będą przekazane w sierocińce.


Od 3-5 października we Lwowie - „Lviv Fashion Week”.

Pokażą swoje kolekcje projektanci z Albanii, krajów Bałtyki, Białorusi, Bułgarii, Bośni i Hercegowiny, Armenii, Grecji, Gruzji, Macedonii, Mołdowy, Polski, Rosji, Serbii, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Węgrów, Chorwacji, Czech, Ukrainy.


Źródło


:: skomentuj 0


27 marynarzy Floty Czarnomorskiej Rosji pozbawiono obywatelstwa ukraińskiego

Posted by reporter on 2008-09-13 19:32:29 CEST

Organy spraw wewnętrznych Sewastopola skierowały do Komisji ds. Obywatelstwa przy Prezydentowi Ukrainy 34 materiały wobec mieszkańców miasta, posiadających podwójne obywatelstwo. Proszono o skasowanie im obywatelstwa Ukrainy. Prośby zostały aktualnie rozpatrzone i uchwalone. Jak poinformował korespondent UNIAN, o tym zawiadomił dziennikarzy wice-prokurator Sewastopola Wiktor Haluk. Według jego słów, 27 wojskowych Floty Czarnomorskiej Rosji, którzy posiadali podwójne obywatelstwo, zostali pozbawieni obywatelstwa Ukrainy.


Poza tym milicja zamierza skierować ponad 20 materiałów do Komisji ds. Obywatelstwa przy Prezydencie Ukrainy.

Według słów pierwszego zastępcy prokuratora, takich osób może być więcej, niż ujawniono przez kontrolę prokuratury, dlatego „przede wszystkim musimy ustalić ogólną liczbę osób, posiadających podwójne obywatelstwo, a dopiero potem pracować nad tym, które obywatelstwo najbardziej im odpowiada”.

Według Wiktora Haluka, przeprowadzona niedawno przez prokuraturę kontrola „ustaliła, że 1 595 mieszkańców miasta Sewastopola posiada podwójne obywatelstwo, czyli obywatelstwo Ukrainy i innych państw”. Są to najczęściej wojskowi Floty Czarnomorskiej Rosji, którzy pracowali jeszcze w radzieckiej Flocie Czarnomorskiej, część z nich obecnie zajmuje się tym samym na terenie Ukrainy.

Wice-prokurator Sewastopola wyjaśnił, że główna przyczyna nabycia podwójnego obywatelstwa polega na tym, że po rozwaleniu Związku Radzieckiego obywatele byłego ZSRR, którzy mieszkali na terytorium Ukrainy, w szczególności w Sewastopolu, posiadali miejscowe zameldowanie, rodziny, uzyskali obywatelstwo innego państwa, w tym FR, i przy tym posiadali dowód osobisty obywatela ZSRR ze stemplem „obywatel Ukrainy”

Wiktor Halek dodał, że w ciągu 1991-2007 i tego roku prowadzi się wymiana takich dowodów. Przy tym - zaznaczył - wydziały dowodów osobistych nie mieli prawa odmówić zamiany.

Źródło

:: skomentuj 0


Po przedterminowych wyborach Juszczenko przestanie istnieć jako polityk - doradca Tymoszenko

Posted by reporter on 2008-09-13 19:31:17 CEST

Gdy Prezydent mówi o przedterminowych wyborach, blefuje, ponieważ ranking „Naszej Ukrainy” wynosi obecnie blisko 3,9%. Ich pozycja osłabła, wrócili oni do roku 2002, kiedy to walczyli z komunistami. O tym dzisiaj, 13 września, podczas konferencji prasowej we Lwowie oświadczył nieetatowy doradca Julii Tymoszenko Ołeh Medwiediew.


Jego zdaniem, w razie, gdy „Nasza Ukraina” zaryzykuje udział w wyborach przedterminowych, zrobi to ze świadomością, że nie wróci stąd.

- Dla Prezydenta i „Naszej Ukrainy” droga wyborów przedterminowych jest zgubna, po nich Juszczenko przestanie istnieć jako polityk. Mam nadzieję, że zdaje z tego sprawę i po prostu blefuje, zastraszając przede wszystkim „Naszą Ukrainę” - akcentował Ołeh Medwiediew.

Źródło



:: skomentuj 0


W Czerniowcach polityczna agitacja zostanie ograniczona

Posted by reporter on 2008-09-13 19:30:19 CEST

Czerniowiecka Rada Miejska zwróciła się do wszystkich mieszkańców z apelem, by każdy zrobił wkład w przygotowania do obchodów 600-lecia Czerniowców, a podczas święta wstrzymali się oni od akcji politycznych. Tekst oświadczenia zostanie zatwierdzony przez kierowników frakcji rady miejskiej razem z merem.


Odpowiednia decyzja została uchwalona podczas sesji Rady Miejskiej 11 września przez radnych oraz szefa miasta.

Frakcja Partii Regionów wówczas zaproponowała w ciągu miesiąca - od 15 września do 15 października - ograniczyć polityczną agitację na placach i innych miejscach publicznych, gdzie poprowadzą się przedsięwzięcia uroczyste. Inicjatorzy propozycji uzasadnili swoją decyzję koniecznością obchodzić 600-lecie miasta bez polityki.

Źródło

:: skomentuj 0


Do Lwowa przyjedzie słynny projektant Wiaczesław Zajcew

Posted by reporter on 2008-09-13 19:29:15 CEST

W ciągu trzech dni, od 3 do 5 października, we Lwowie poprowadzi się drugi Lwowski Tydzień Mody - „Lviv Fashion Week”. Ekskluzywny gość Tygodnia to znany rosyjski artysta i projektant ubrań, dyrektor Moskiewskiego Domu Mody, profesor Wiaczesław Zajcew. Podczas Lwowskiego Tygodnia Mody ukraińscy i europejscy projektanci zaprezentują kolekcje sezonu „Wiosna-lato 2009”. O tym 12 września na konferencji prasowej zawiadomił prezes komitetu organizacyjnego Petro Nesterenko-Łańko.


Według jego słów, na Lwowski Tydzień Mody przyjadą projektanci z Polski, Rosji, Węgrów, na razie prowadzą się rozmowy z projektantami z Brazylii i Armenii. Ukrainę będą reprezentować również nowe sylwetki w tej dziedzinie. Na ten Tydzień przyjedzie także honorowy mieszkaniec Paryża Wiaczesław Zajcew, który bez względu na brak czasu spędzi półtorej doby, weźmie udział w konferencji prasowej i zwiedzi pokazy „Lviv Fashion Week” oraz przeprowadzi warsztaty.

- Ogólnie rzecz biorąc, w kolekcjach będziemy obserwować powrót do lat 70, stylu hippisów. W kolekcjach „jesień-zima” popularne kolory to brązowy i khaki, styl military, ponieważ społeczeństwo nie może nie zareagować na ostatnie wydarzenia w Gruzji - zaznaczył Petro Nesterenko-Łańko.

Organizatorzy zapewnili, że w piątek pierwszy pokaz rozpocznie się o godz. 17.00, ostatni o godz. 21.30. W sobotę i niedzielę zaś pierwszy pokaz rozpocznie się o 16.00, ostatni o 21.30.

Cena biletu na jeden dzień (wszystkie pokazy) - 130-250 hrywni.

Lwowski Tydzień Mody to projekt międzynarodowego forum, zorientowanego na znanych i nowych projektantów ubrań z krajów Europy Wschodniej i Południowej. W tym roku akcja uzyskała poparcie Lwowskiej Rady Miejskiej i Lwowskiej Rady Obwodowej. Przedsięwzięcie poprowadzi się w Sali wystawowej „LEMBERG” przy ul. Chmielnickiego 176. Cel projektu to prezentacja Centrum Mody w Europie Wschodniej i okazanie wparcia nowym projektantom ubrań.


Źródło


:: skomentuj 0


Kwestia Gruzji jest przeszkodą na drodze do koalicji

Posted by reporter on 2008-09-13 19:27:57 CEST

Nie wierzę we wznowienie demokratycznej koalicji - o tym 12 września oświadczył przewodniczący partii „Nasza Ukraina” Wiaczesław Kyryłenko podczas konferencji prasowej we Lwowie w ramach wizyty na 15. Forum Wydawców.


Wiaczesław Kyryłenko przyjechał, żeby rozstrzygnąć szereg kwestii, w szczególności wziąć udział w posiedzeniu rady obwodowej organizacji „Nasza Ukraina”. Zaznaczył on, że rozmowa we Lwowie o wydarzeniach w Radzie Najwyższej jest nadzwyczaj ważna i aktualna.

Podczas konferencji prasowej wyraził nadzieję, że 16 września przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy nie przeczyta oświadczenia o zawieszeniu działalności koalicji sił demokratycznych.

- „Nasza Ukraina” i ja osobiście robimy wszystko możliwe, by tego się nie stało. Od początku koalicji mieliśmy nieustające dyskusje z BJuT, lecz te rozbieżności nie mogą spowodować rozwalenia koalicji. Aktualnie sytuacja zaostrzyła się w najwyższym stopniu w związku z kwestią orientacji polityki zewnętrznej i wewnętrznych cenności. Kwestia Gruzji jest kamieniem potknięcia na drodze do koalicji i bez jego rozstrzygnięcia koalicja nie może patrzeć w przyszłość. Zaproponowaliśmy cztery rezolucje o różnej tonacji, lecz żadna z nich nie została przegłosowana przez BJuT - zaznaczył Kyryłenlo.

Dodał on, że można jeszcze uratować koalicję, przeprowadzić wspólne posiedzenie rady koalicji, opracować wspólny dokument w sprawie gruzińskiej.

- Nie zadowala nas pozycja strusia w tej kwestii - BJuT nie może wycisnąć z siebie słowa o nieuznaniu Osetii Południowej i Abchazji, ocenić działania Floty Czarnomorskiej, nie może wymówić słowa „agresja”, a więc powstaje pytanie, - co wspólnego możemy zaproponować krajowi? - zaznaczył Wiaczesław Kyryłenko.

Źródło

:: skomentuj 0


Putin zgodził się z pragnieniem Ukrainy aby została członkiem NATO

Posted by reporter on 2008-09-13 15:01:51 CEST

Premier-minister Rosji Władimir Putin powiedział, że jeśli w przyszłości Ukraińcy zagłosują za wstępem do Paktu Północnego Atlantyku, to taki będzie ich los. Poza tym w rozmowie z dziennikarzami w Soczi stwierdził, że Rosja nie popiera takiego kroku Kijowa, podkreśliwszy, że prawie 80% Ukraińców jest przeciwko wstępowi do NATO - o tym poinformowała ukraińska redakcja BBC.


Putin skrytykował architektów tzw. „pomarańczowej rewolucji” oraz powiedział, że kierownictwo Ukrainy było podzielone i chaotyczne.

W sprawie konfliktu na Kaukazie rosyjski premier stwierdził, że Gruzja zasłużyła uderzenia w twarz po tym, jak napadła Osetię Południową zeszłego miesiąca. Odrzucił on europejską krytykę, że Rosja zastosowała zbytnią siłę wobec Gruzji. Jednak akcentował, że Rosja pragnie nadal pracować ze swoimi zachodnimi partnerami.

:: skomentuj 0


Uroczysty pochówek polskich obrońców Kobrynia z Września 1939

Posted by reporter on 2008-09-13 14:59:25 CEST

Do tej pory byli bezimienni, teraz odzyskali imiona i nazwiska - mówią o żołnierzach, policjantach i cywilach poległych we wrześniu 1939 r. ich przodkowie, przybyli w sobotę na uroczystą ceremonię pochówku bohaterów w Kobryniu na Białorusi.


Ta uroczystość może być świadectwem, że ocieplają się stosunki Polski z Białorusią, ale także stosunki Unia Europejska - Białoruś - ocenił sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik. Podkreślił wagę decyzji strony białoruskiej, która pierwszy raz od lat zgodziła się na tak szerokie prace polskich specjalistów poszukujących szczątków poległych i dodatkowo udzieliła w tym wydatnej pomocy.

Rodziny uczestników walk o Kobryń nie zapominały o swoich ojcach i dziadkach, ale do niedawna nie było oficjalnej informacji o miejscu spoczynku ciał ofiar polsko-niemieckich i polsko- sowieckich walk o Kobryń - ważne miasto w II RP, położone blisko Brześcia. Dziś to teren Białorusi. 69 lat po śmierci bohaterowie doczekali się uroczystego pochówku. Dopiero niedawno specjalistom z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa udało się uzyskać zgodę białoruskich władz na prowadzenie prac badawczych. W sobotę dziękowali za to w Kobryniu stronie białoruskiej Przewoźnik, konsul generalny RP z Brześcia Jarosław Książek i Hanna Cygańczuk-Prokopczyk, córka podchorążego Ewarysta Zajkowskiego, jednego ze zidentyfikowanych obrońców Kobrynia.

Zarówno ona, jak i jej dzieci przyznawały w rozmowie z dziennikarzami, że wiadomość o odnalezieniu szczątków ich przodka była wielkim zaskoczeniem - tożsamość podchorążego ustalono bez wątpliwości, bo znaleziono przy nim wojskowy nieśmiertelnik. "Mimo że to msza żałobna, jesteśmy dziś szczęśliwi" - mówiła.

Sensacją okazało się niedawne odkrycie przez grupę, którą kierował prof. Andrzej Kola z toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, miejsca, gdzie pochowany został zastrzelony przez Sowietów generał Stanisław Sołłohub-Dowoyno. Nazwiska pozostałych poległych udało się ustalić dzięki liście, jaką sporządził ks. Jan Wolski - proboszcz parafii Kobrzyńskiej, zamordowany potem przez Niemców za pomoc w ukrywaniu Kobrzyńskich Żydów.

- Z grobowej otchłani, odsłoniętej troskliwymi rękoma ekipy badawczej, wychodzi na spotkanie z nami II Rzeczpospolita, którą wtedy, przed prawie siedemdziesięciu laty, próbowano zetrzeć z mapy Europy, fizycznie unicestwić - mówił w homilii mszy żałobnej odprawionej w Kobryniu biskup polowy WP gen. Tadeusz Płoski.

- Wiele zrobiono, aby dramat naszych Braci wyjaśnić, rozpoznać, udokumentować. Wiele zrobiono, aby stał się ważnym memento, mającym również wpływ na stan wzajemnych stosunków między pobratymczymi słowiańskimi państwami: polskim i białoruskim. Dzisiejszy dzień otwiera nowy etap podjętego przed laty dzieła utrwalania pamięci o naszych zamordowanych Braciach - dodał.

O pamięć i dalszą współpracę polsko-białoruską apelował konsul, a pułkownik Wiktar Szumski, dowódca ściśle współpracującego z polskimi specjalistami 52. Specjalnego Batalionu Poszukiwawczego Ministerstwa Obrony Republiki Białoruś, zapewniał, że oba nasze kraje łączy wspólna pamięć o tragicznej historii. Jako jej złowrogie symbole wymienił Buchenwald, Oświęcim, Katyń i Treblinkę.

Uroczystości w Kobryniu zgromadziły w kościele parafialnym liczną grupę Polaków mieszkających na Białorusi. Jak wyznawali w rozmowie z dziennikarzami, wielkim przeżyciem było dla nich uczestniczenie w uroczystym nabożeństwie pod przewodnictwem biskupa polowego, z honorową asystą pocztów sztandarowych polskiego wojska i policji. Przed trumnami zawierającymi szczątki poległych na posterunku honorowym stanęli wspólnie żołnierze polscy i białoruscy. Na przyozdobioną narodową flagą trumnę generała Sołłohuba-Dowoyny biskup Płoski położył rogatywkę z generalskim wężykiem.

Kobryń - białoruskie miasto, które do dziś ma w herbie Matkę Bożą - od lat było miejscem wojennych starć. W XVII w. kozacy rozbili tu oddział hetmana Wincentego Gosiewskiego, a w XVIII w. miasto zniszczyli Szwedzi do tego stopnia, że utraciło prawa miejskie. Biło się tu wojsko w czasie insurekcji kościuszkowskiej i wojen napoleońskich oraz w 1920 r. Na kobrzyńskim cmentarzu przy kościele spoczywają prochy żołnierzy poległych w wojnie polsko- bolszewickiej. Teraz obok spoczęli polscy obrońcy Kobrynia z września 1939 r.

:: skomentuj 0


Rosyjskie wojska opuszczają gruzińskie miasto

Posted by reporter on 2008-09-13 14:57:17 CEST

Rosyjscy żołnierze wycofali się z portu Poti w Gruzji nad Morzem Czarnym - informują agencje światowe.


Reuters podał, że jego reporter widział żołnierzy w transporterach opancerzonych wycofujących się z pozycji na przedmieściach Poti.

Natomiast agencja AFP precyzuje, że pojazdy z żołnierzami opuściły obóz rozlokowany koło plaży w Poti. Miał on za zadanie kontrolować ruch na morzu między Poti a wybrzeżem separatystycznej Abchazji.




Російські війська пішли із Поті

Російські війська пішли із грузинського міста Поті - виконують домовленості досягнуті між Медведевим та Саркозі.
Із приміської зони Поті, як повідомляє агенція "Ройтерз", російських вояків вивозили бронетранспортерами. Утім, росіяни утримують іще кільки блокпостів по дорозі до міста Сенакі. Проте напередодні там також бачили приготування до відходу.

Нагадаємо, Росія ввела солдатів на територію Грузії, у відповідь на обстріл грузинськими військами південно-осетинського міста Цхінвалі. Президент Росії Дмитро Медведєв погодився на виведення вояків з Грузії лише після того, як Євросоюз запевнив, що слідкуватиме за тим, аби Тбілісі більше не застосовував силу проти Абхазії й Південної Осетії.

:: skomentuj 0


Polityk CDU ostrzega przed zakusami Rosji na Ukrainie

Posted by reporter on 2008-09-13 14:55:18 CEST

Szef komisji spraw zagranicznych Bundestagu Ruprecht Polenz ostrzegł przed dążeniem Rosji do rozszerzenia swych wpływów na wschodnią Ukrainę.


Rosja najwyraźniej boi się bakcyla demokracji tuż za swoją granicą - powiedział Polenz w rozmowie z sobotnim wydaniem gazety "Westfaelische Nachrichten". Fragmenty wywiadu opublikowała agencja dpa.

Wraz z delegacją komisji Bundestagu Polenz przeprowadził w minionych dniach rozmowy w Rosji, na Ukrainie i w Gruzji. Relacjonując swoje spostrzeżenia powiedział, że rosyjski konsulat na należącym do Ukrainy Krymie "masowo wydaje rosyjskie paszporty", tak jak miało to miejsce w gruzińskich zbuntowanych republikach - Abchazji i Osetii Południowej. Polityk nie wykluczył, że konflikt z Gruzją był tylko początkiem realizacji militarnych planów Rosji. "Rosjanie są wieloznaczni w tej sprawie - powiedział Polenz. - To może jedynie dezorientować Ukraińców".

Według Polenza konieczna jest nowe podejście wobec Rosji, którą należy postrzegać nie tylko jako partnera, ale w pewnych dziedzinach także jako rywala. "Tam, gdzie Moskwa występuje jako rywal, należy jej stawić czoło" - powiedział polityk.

:: skomentuj 0


Już czas aby zrozumieć, że Ukraina jest niepodległa

Posted by reporter on 2008-09-13 14:54:21 CEST

Perspektywa relacji ukraińsko-rosyjskich będzie zależeć od zdolności Moskwy do uświadomienia, że Ukraina już od 17 lat jest krajem niepodległym i nigdy już nie będzie w sferze interesów jakiegokolwiek innego państwa - oświadczyło Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Kijowie.

Była to odpowiedź na komunikat rosyjskiego MSZ z czwartku, w którym Ukraina została oskarżona o "prowadzenie nieprzyjaznej polityki" wobec Rosji. W dokumencie tym ostrzeżono, że w takiej sytuacji niemożliwe będzie planowane przedłużenie na kolejne 10 lat dwustronnego traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z 1997 roku.

Ukraiński MSZ podał, że powstrzyma się od komentowania takich oświadczeń, "chciałby jednak podkreślić, jakimi zasadami powinny kierować się stosunki ukraińsko-rosyjskie". Prócz przypomnienia o 17-letniej niepodległości Ukrainy, w komunikacie poinformowano, iż "wybór Ukrainy, dotyczący członkostwa w Unii Europejskiej i NATO, jest niezmienny", a zaakceptowanie tego faktu przez Rosję "sprzyjałoby pozytywnemu rozwojowi stosunków dwustronnych".

MSZ wskazało jednocześnie, że działania Rosji, dążące do destabilizacji sytuacji na Ukrainie z wykorzystaniem "piątej kolumny" (prorosyjsko nastawionych obywateli Ukrainy - PAP), są pozbawione perspektyw.

Ukraińcy zapewnili ponadto, że będą przestrzegać zapisów traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z Rosją oraz umów dotyczących stacjonowania na Krymie Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej, która - jak podkreślono - "tymczasowo przebywa na terytorium Ukrainy" do maja 2017 r.

Oświadczyli też, że nadal będą wspierać rozwój języków mniejszości narodowych, w tym rosyjskiego, broniąc przy tym języka ukraińskiego jako państwowego.

"Mamy nadzieję, że strona rosyjska zaakceptuje wymienione przez nas zasady, co pozwoli uniknąć zbędnych dyskusji, szkodzących rozwojowi stosunków ukraińsko-rosyjskich" - czytamy w komunikacie MSZ Ukrainy.

W opublikowanym dzień wcześniej oświadczeniu rosyjskiego MSZ podkreślono m.in, że kurs Ukrainy na rzecz jak najszybszego wstąpienia do NATO jest sprzeczny z duchem układu z 1997 roku, a także z interesami bezpieczeństwa Rosji. O losach traktatu - jak podano - oba kraje powinny zadecydować do 1 października obecnego roku.

"W związku z tą sprawą zmuszeni jesteśmy jednak stwierdzić, iż w ostatnim czasie ukraińskie władze prowadzą politykę, której nie można ocenić inaczej niż jako nieprzyjazną wobec Rosji" - oświadczyło rosyjskie MSZ, akcentując, iż takie stanowisko Kijowa jest szczególnie wyraźne m.in. w odniesieniu do konfliktu gruzińskiego.

W Moskwie "poważne zaniepokojenie wywołuje też ciągłe rozdmuchiwanie przez przedstawicieli ukraińskich władz kwestii terminu stacjonowania Floty Czarnomorskiej Rosji na terytorium Ukrainy" - zaznaczono w oświadczeniu.

Rosyjskie MSZ wymieniło też kwestie dostaw ukraińskiej broni dla Gruzji, ograniczania możliwości wjazdu na Ukrainę m.in. rosyjskich parlamentarzystów czy prób zmieniania w antyrosyjskim duchu oceny wspólnej historii.

:: skomentuj 0


Friday, September 12 2008

Putin ostrzega: gdy pojawią się rakiety, wycelujemy w Polskę

Posted by reporter on 2008-09-12 14:09:24 CEST

Wycelujemy w Polskę gdy tylko pojawi się na jej terytorium broń będąca częścią tarczy antyrakietowej - powiedział premier Rosji Władimir Putin.


Zdaniem premiera Rosji tarcza, mimo deklaracji USA, zagraża bezpieczeństwu Rosji.
Jak podaje agencja Reutera, Putin ponownie skrytykował Ukrainę za jej chęci wejścia do NATO, co byłoby "bardzo szkodliwe".

:: skomentuj 0


III Dni Lwowa w Kielcach

Posted by reporter on 2008-09-12 08:30:23 CEST

Lwów świętuje w Kielcach. Już po raz trzeci kulturę wschodnich sąsiadów przybliżą kielczanom liczne wydarzenia artystyczne, w tym m.in.: wystawy twórców z Ukrainy, spotkania z tamtejszą literaturą, piosenką oraz teatrem.

Zainteresowani historią i kulturą Lwowa w tym tygodniu na pewno nie będą narzekać na brak zajęcia. - Będzie bardzo ciekawie. Przygotowaliśmy mnóstwo atrakcji dla każdego - zapowiada Maria Domagała, prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa.

Świętowanie rozpocznie się już w piątek o godz. 20 w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Kielcach wernisażem malarstwa Lubow Radomskiej i Oksany Onyszczenko z Ukrainy. Następnie wszyscy spragnieni pogawędki i chcący zaczerpnąć wiedzy ze źródła literatury lwowskiej zasiądą do Głośnego Czytania Nocą, które pod hasłem "Lwowskie gawędy przypominają lwowiacy i miłośnicy tego miasta" również będzie się odbywać w siedzibie biblioteki.

:: skomentuj 0


Pomnik A. Szeptyckiego w Drohobyczu.

Posted by reporter on 2008-09-12 08:16:25 CEST

10 września, w Drohobyczu podsumowano konkurs na najlepszy projekt pomnika Andrzeja Szeptyckiego.

ak powiedział Bohdan Prystaj, na konkurs było podano 9 ciekawych projektów mistrzów lwowskich, drohobyckich i truskaweckich. Juri nadało przewagę rzeźbie braci Wółodymyra i Andrija Suchorskych i opracowaniu architekta Witalija Nyczypora (m. Truskewec’).

O ile pomnik zostanie zbudowany obok świątyni Przeświętej Trójcy, na placu niedaleko pomnika planuje się fontanna z figurką Trójki, gdzie będzie odbywać się święcenie wody.

Źródło

:: skomentuj 0


Wyborów przedterminowych nie będzie – poseł Ihor Kril’.

Posted by reporter on 2008-09-12 08:14:00 CEST

Wyborów przedterminowych nie będzie, w tym po prostu nie ma logiki, przecież nowa koalicja – Blok Julii Tymoszenko-Partia Regionów utworzona de-fakto, a de-jure będzie potwierdzona po 13 wrześniu., powiedział lider partii „Jedyne Centrum”, poseł Ukrainy Ihor Kril’.

Ihor Kril’ też zaznaczył, że Komunistyczna Partia Ukrainy w nowej koalicji będzie, ale tylko „na papierze”.

Jak powiedział I. Kril’, celem sojuszu Bloku Julii Tymoszenko i Partii Regionów , jest uwolnienie Prezydenta W. Juszczenki. Oni też inicjują procedurę jego impeachmentu. I. Kril’ myśli, że to im się nie uda, bo „w Bloku Julii Tymoszenko i Partii Regionów są posłowie (w tym z obwodu lwowskiego), którzy nie będą poddawać to pod głosowanie”.

Poseł też zaznaczył, że jest dużo wariantów tego, co Prezydent będzie robić, jeśli demokratyczna koalicja zostanie pochowana. „O tym, co będzie jutro, mówię z ostrożnością”, - powiedział I. Kril’.

Źródło

:: skomentuj 0


Kursanci będą czytać literaturę piękną - Jurij Łucenko.

Posted by reporter on 2008-09-12 08:12:13 CEST

11 września, Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy Jurij Łucenko przyjechał na Forum Wydawców we Lwowie z prorektorami wszystkich uczelni Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Minister Spraw Wewnętrznych na przeszłym Forum obiecał, że milicja będzie obecna na Forum Wydawców zawsze jak czytelnicy i klienci.



Jurij Łucenko


W tym roku on osiągnął finansowanie z Ministerstwa na kupowanie literatury pięknej dla bibliotek i uczelni Minister Spraw Wewnętrznych. Będą zakupywać współczesną literaturę ukraińską i klasykę ukraińską, a też ukraińskie tłumaczenia literatury współczesnej i klasycznej.

Źródło

:: skomentuj 0


Medwedczuk dostał wezwanie na przesłuchanie do SBU

Posted by reporter on 2008-09-12 08:10:00 CEST

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zamierza przesłuchać eks-lidera Socjał-Demokratycznej Partii (zjednoczonej) Wiktora Medwedczuka, podejrzewanego w działalności antypaństwowej. O tym zawiadomił dziennikarzom pełniący obowiązki naczelnika SBU Walentyn Naływajczenko - podaje „Ukraińska Prawda” z powoływaniem się na stronę „Obkom”.

Według jego słów, w ramach badania postępowania karnego 11 września funkcjonariusze SBU wręczyli Medwedczukowi wezwanie.

Oprócz tego Naływajczenko zaznaczył, że SBU prowadzi inne postępowania wobec Medwedczuka w celu niedopuszczenia zamachu na ustrój konstytucyjny państwa.








СБУ підозрює Медведчука в антидержавній діяльності

На допит викликає СБУ Віктора Медведчука. Голову адміністрації Президента за часів Леоніда Кучми і екс-лідера СДПУ(о) спецслужба підозрює в антидержавній діяльності.

Валентин Наливайченко, в.о. голови СБУ: "Сьогодні слідчими СБУ в рамках розслідування кримінальної справи, повісткою викликан на допит громодянин України Віктор Медведчук. Крім того, ми інформуємо, що СБУ стосовно громодянина Медведчука провадить ряд інших процесуальних дій з метою недопущення посягання на конституційний лад нашої держави. Крім того, можу вас також офіційно проінформувати про те, що співробітники СБУ серйозно перевіряють заяви від бізнесменів українських щодо здирництва від імені цього громодянина України на так званий проект "Вибори 2010"".

:: skomentuj 0


Tymoszenko rozdzieliła Ukrainę

Posted by reporter on 2008-09-12 08:02:48 CEST

27% Ukraińców nie chce, by kraj zmierzał w kierunku, zaproponowanym przez Julię Tymoszenko. O tym świadczą wyniki sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii - podaje „Ukraińska Prawda”.

Na pytanie „Kto obecnie w największym stopniu decyduje o kierunku, w którym zmierza Ukraina?” 35% respondentów powiedziało, że to Prezydent Wiktor Juszczenko, 26% - premier-minister Julia Tymoszenko, 14% - nikt z nich, 11% nazwało innych polityków, 14% nie odpowiedziało na pytanie.

Przy tym 27% ankietowanych odznaczyło, że chcą, by kraj postępował w innym kierunku, niż w kierunku ustalonym przez Julię Tymoszenko.

26% respondentów jednak popiera kurs premierki.

4% odpowiedziało, że są obojętni wobec tego, dokąd zmierza kraj. 27% nie zgodziło się z żadną z zaproponowanych wersji. 17% nie zdecydowało się z odpowiedzią na pytanie.

Padło również pytanie o trzech największych, według respondentów, zagrożeniach dla Ukrainy.

Do wybrania zaproponowany został szereg odpowiedzi, które rozdzieliły się w następny sposób: 76% nazwało największym zagrożeniem upadek gospodarki, 40% - rozdzielenie kraju, 25% - zagrożenie suwerenności ze strony Zachodu, 25% - całkowitą koncentrację władzy u jednej siły politycznej, 21% - usunięcie od władzy (impeachment) Prezydenta, 20% - zagrożenie suwerenności ze strony Rosji, 19% - całkowitą koncentrację władzy u Prezydenta.

9% nie udzieliło odpowiedzi na pytanie.

Metodą wywiadu osobistego zostało zapytanych 2035 respondentów, mieszkających we wszystkich obwodach Ukrainy, RA Krymu i Kijowie według wyboru przypadkowego ludności reprezentacyjnej Ukrainy w wieku ponad 18 lat.

Źródło

:: skomentuj 0


Służba Bezpieczeństwa i Inspektorat kontrolno-rewizyjny wykryły niecelowe wykorzystanie 18 mln UAH, udzielonych na zwalczanie skutków powodzi na Lwowszczyźnie

Posted by reporter on 2008-09-12 08:01:53 CEST

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie lwowskim razem z Inspektoratem kontrolno-rewizyjnym sprawdziło wykorzystanie środków, udzielonych Lwowszczyźnie w celu odszkodowania strat wyrządzonych przez powódź. Postawiliśmy przed sobą zadanie nie dopuścić zastosowania mechanizmów niecelowego wykorzystania tych środków. W ciągu miesiąca udaremniliśmy wyrządzenie państwu szkód ekonomicznych w wysokości 18 mln UAH - powiedział dzisiaj podczas posiedzenia Lwowskiego Prasowego Klubu Reform naczelnik Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie Lwowskim Anatolij Matios.

Anatolij Matios powiedział, że próba nadużywania była realizowana drogą zawyżenia objętości realnych strat lub podania wirtualnych danych o szkodach.

Źródło

:: skomentuj 0


We Lwowie rozpoczęło się Forum Wydawców

Posted by reporter on 2008-09-12 08:00:20 CEST

12 września, we Lwowie wystartowało 15. Forum Wydawców, które w tym roku uzyskało status narodowy. Podczas targu książkowego odbędzie się ponad 260 akcji. Ogólnie do udziału zgłosiło się więcej niż 600 uczestników. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezes Forum Ołeksandra Kowal sprostowała pogłoski o tym, że małe wydawnictwa musiały zrezygnować z udziału z powodu zbyt wysokiej dzierżawy.

Ustawiliśmy bardzo demokratyczny czynsz w wysokości 500 UAH za metr kwadratowy - akcentowała pani Prezes. - Ci, którzy nie mogą sobie pozwolić nawet na to, mogli brać udział bezpłatnie - bez straganu. Oprócz tego zwracamy się do władz z prośbą o udzielenie środków dla takich wydawców.

Poza tym Ołeksandra Kowal odznaczyła, że dyrekcja Forum musi czasami odmawiać wydawnictwom udziału, ponieważ brakuje placu.

- Wierzę, że kiedyś we Lwowie powstanie centrum wystawowe. Obiecano, że zostanie wzniesione przed Euro 2012 - podkreśliła.

Na przeprowadzenie tegorocznego Forum Lwowska Obwodowa Administracja Państwowa udzieliła 150 tys UAH, a samorząd Lwowa 190 tys UAH. Zdaniem naczelnika Zarządu Kultury Lwowskiej Rady Miejskiej Andrija Sydora, Forum potrzebuje wspierania, ponieważ jest lokomotywą, która umożliwia rozwój ukraińskiej książki.

- Mamy dobre perspektywy rozwoju - uważa pierwszy zastępca naczelnika Komitetu Państwowego ds. Przekazu Radiowego i Telewizji Anatolij Murakowski. - Braliśmy udział w targach w Mińsku, Moskwie, teraz złożyliśmy wniosek o udziale w targu książkowym we Frankfurcie, i delegaci z Frankfurtu pozytywnie ocenili gotowość Ukrainy.

Źródło

:: skomentuj 0


Rosja nie jest zadowolona z Rozporządzenia Prezydenta wobec Floty Czarnomorskiej, jednak jest gotowa do rozmów

Posted by reporter on 2008-09-12 07:58:08 CEST

10 września w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Ukrainy odbyło się spotkanie doradcy dyplomatycznego Ambasady FR w Ukrainie Wsewołoda Łoskutowa z dyrektorem Pierwszego terytorialnego departamentu ukraińskiego resortu ds. polityki zewnętrznej Leonidem Osawolukiem. O tym zawiadomiło biuro prasowe Ambasady Federacji Rosyjskiej w Ukrainie.

Podczas rozmowy strony omówiły kwestię relacji ukraińsko-rosyjskich, w szczególności stacjonowanie Floty Czarnomorskiej Rosji na terytorium Ukrainy. W.Łoskutow przekazał L. Osawolukowi notę Ambasady, w której strona rosyjska zgodziła się na przeprowadzenie w Kijowie dniach 25-26 września 2008 r. lub w innym terminie konsultacji na poziomie ambasadorów w sprawie funkcjonowania Floty Czarnomorskiej Rosji na Krymie.

W kwestii niedawno przyjętych Rozporządzeń Prezydenta Ukrainy i postanowień Gabinetu Ministrów Ukrainy w sprawie floty rosyjskiej W.Łoskuow podkreślił, że podobne zagadnienia należy rozstrzygać w trybie dwustronnym.

Źródło

:: skomentuj 0


Eksperci UEFA uchwalili propozycję o udoskonaleniu systemu transportowego Lwowa

Posted by reporter on 2008-09-12 07:55:50 CEST

W Ministerstwie Transportu i Komunikacji Ukrainy odbyło się spotkanie ekspertów UEFA z przedstawicielami Lwowa. Podczas spotkania przedstawiciele Lwowskiej Rady Miejskiej przeprowadzili prezentację udoskonalenia systemu transportowego i systemu mobilności w mieście. Eksperci UEFA odznaczyli, że Lwów ulepszył sieć kolejową i pracuje nad ulepszeniem czynnego systemu tramwajowego i trolejbusowego, który obsługuje południową część miasta, gdzie prowadzi się budowa nowego stadionu o ponad 33 000 miejsc.

Zaplanowane jest również polepszenie pokrycia drogowego. Ogólnie wielkość gwarantowanych inwestycji w rozwój transportu sięga 250 mln UAH.

Eksperci UEFA odznaczyli wysoki poziom przygotowań do spotkania przez przedstawicieli Lwowskiej Rady Miejskiej.

Źródło

:: skomentuj 0


Jaceniuk uważa, że system dwupartyjny na Ukrainie nie ma perspektyw

Posted by reporter on 2008-09-12 07:54:16 CEST

Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Arsenij Jaceniuk jest przekonany, że system dwupartyjny na Ukrainie nie ma szans. Na konferencji prasowej 10 września w obwodzie winnickim, gdzie spiker Rady Najwyższej przebywa z roboczą wizytą, Arsenij Jaceniuk wystąpił przeciwko ustawodawczej barierze tzw. zabraniającej o wysokości 10%, ponieważ „nie da to możliwości młodym partiom, ani nawet obecnym siłom politycznym pokonać taki próg”.

Nie jest to w ogóle europejska zasada. Jeśli chodzi o zmianę progu wyborczego, to ma wynosić on nie więcej, niż 5%. To są standardy europejskie - akcentował.

Arsenij Jaceniuk jest przekonany o tym, że wybory muszą prowadzić się według list parlamentarnych - sprawi to, że Ukraińcy będą wiedzieli, na kogo głosują.

Szef Rady Najwyższej także oświadczył, że „zmiany ustawodawstwa wyborczego są jedną z części ogólnej zmiany w systemie ustroju państwowego na Ukrainie, która jest zaplanowana. Nie udała się ona kilka miesięcy temu, gdy planowały się skokowe zmiany Konstytucji. Obecnie bariera zabraniająca jest sposobem na to, by ustalić dwupartyjność i wprowadzić nową formę demokracji ukraińskiej - autorytarną”.

- Myślę, że gdy dojdzie do rozpatrzenia tych projektów ustaw w parlamencie, to ukraińscy parlamentarzyści usłyszą wiele nie tylko od elity politycznej, lecz także od samego społeczeństwa, które nie odbierze takiego układu. Dla Ukrainy ten system na razie nie nadaje się.

Źródło

:: skomentuj 0


Polsko-brytyjsko-ukraińskie ćwiczenia "Kozacki Step"

Posted by reporter on 2008-09-12 07:49:54 CEST

Skoki spadochronowe, desant na linach, strzelanie z moździerzy i granatników oraz patrolowanie stref działania - to przykładowe elementy trwającego właśnie międzynarodowego ćwiczenia "Kozacki Step 2008".

Przedsięwzięcie - w ramach którego żołnierze ćwiczą prowadzenie operacji w rejonie działania sił ekstremistycznych - odbywa się na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Nowa Dęba (woj. podkarpackie); rozpoczęło się 31 sierpnia, a zakończy - 14 września.

"Kozacki Step" to cykliczne - realizowane od połowy lat 90-tych - ćwiczenie, w którym uczestniczą wojskowi z Polski, Ukrainy i Wielkiej Brytanii; a w tym roku także grupa oficerów z Litwy - łącznie ok. 500 osób. Przyglądają mu się także wojskowi z Białorusi. Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszek Gągor zapowiedział w czwartek w rozmowie z dziennikarzami, że do udziału w kolejnych edycjach ćwiczenia zaproszone zostaną także inne państwa regionu.

W jego ocenie, "Kozacki Step" oprócz doskonalenia współpracy, możliwości wzajemnego poznania oraz wymiany doświadczeń przyczynia się także do finalizacji projektu budowy polsko-ukraińsko- litewskiego batalionu. Wstępnie planuje się, że osiągnie on gotowość w 2010 r.

Szef Sztabu Białorusi gen. Sergei Gurulev wskazywał, że choć jego kraj "nie jest członkiem NATO i nie dąży to tego, to jest w Europie i jest zainteresowany tym, by spokojnie żyć". "Rozumiemy i przyjmujemy misję pokojową państw członków Unii Europejskiej. Mamy przygotowaną bazę materialną i prawną by uczestniczyć w operacjach pokojowych" - powiedział.

Kierownikiem ćwiczenia jest dowódca 25. Brygady Kawalerii Powietrznej gen. Dariusz Wroński, która "wystawiła" polski komponent. Stronę brytyjską reprezentuje 7. Szkocki Pułk Królewski, a ukraińską - 79. Brygada Wojsk Aeromobilnych.

:: skomentuj 0


Ukraina prowadzi nieprzyjazną politykę

Posted by reporter on 2008-09-12 07:46:30 CEST

Rosja oskarżyła Ukrainę o "prowadzenie nieprzyjaznej polityki", wskazując iż w takiej sytuacji niemożliwe będzie planowane przedłużenie na kolejne 10 lat dwustronnego traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z 1997 roku.


Stanowisko rosyjskie zostało przedstawione w komunikacie MSZ, opublikowanym w czwartek rano.

W dokumencie podkreślono, iż kurs Ukrainy na rzecz jak najszybszego wstąpienia do NATO jest sprzeczny z duchem układu z 1997 roku, a także z interesami bezpieczeństwa Rosji. O losach traktatu - jak podkreślono - oba kraje winny zadecydować do 1 października obecnego roku.

"W związku z tą sprawą zmuszeni jesteśmy jednak stwierdzić, iż w ostatnim czasie ukraińskie władze prowadzą politykę, której nie można ocenić inaczej niż jako nieprzyjazną wobec Rosji" - konstatuje rosyjskie MSZ, akcentując iż takie stanowisko Kijowa jest m.in. szczególnie wyraźne w odniesieniu do konfliktu gruzińskiego.

W Moskwie "poważne zaniepokojenie wywołuje też ciągłe rozdmuchiwanie przez przedstawicieli ukraińskich władz kwestii terminu stacjonowania Floty Czarnomorskiej Rosji na terytorium Ukrainy" - zaznaczono w oświadczeniu MSZ. Zgodnie z umową flota ta ma stacjonować na ukraińskim Krymie do 2017 roku.

Rosyjskie MSZ odwołuje się też do kwestii dostaw ukraińskiej broni dla Gruzji, ograniczania możliwości wjazdu na Ukrainę m.in. rosyjskich parlamentarzystów czy prób zmieniania w antyrosyjskim duchu oceny wspólnej historii.

:: skomentuj 0


Thursday, September 11 2008

Flota Czarnomorska to źródło problemów, powiedział Wiktor Juszczenko

Posted by reporter on 2008-09-11 20:13:11 CEST

Stacjonująca na Krymie rosyjska Flota Czarnomorska jest źródłem "wielorakich problemów" - powiedział prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko w wywiadzie dla czwartkowego wydania dziennika "Le Monde".


Obecność Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej wywołuje wielorakie problemy, nie tylko nierozwiązane kwestie wojskowe - oświadczył Juszczenko, podając jako przykład sprawy własności ziemi, strefy nawigacji, częstotliwości radiowe i mniejszości narodowe na Krymie.

Uwagi Juszczenki zostały wypowiedziane w momencie, gdy Rosja oskarża Ukrainę o "prowadzenie nieprzyjaznej polityki" w kontekście konfliktu rosyjsko-gruzińskiego i "utrudnianie" funkcjonowania Floty Czarnomorskiej. Pytany o ryzyko pogorszenia obecnie stosunków z Moskwą Juszczenko odpowiedział, że "nie powinno do tego dojść", gdyż "Ukraina przestrzega umowy z 1997 roku o czasowym stacjonowaniu floty rosyjskiej na Krymie".

- Trzeba uregulować takie sprawy jak wielkość sił i ich mobilność, tak jak jest to zrobione w suwerennym państwie, na terenie którego znajduje się zagraniczna baza wojskowa. Chodzi tu o nasze bezpieczeństwo narodowe - podkreślił ukraiński prezydent.

W połowie sierpnia Juszczenko podpisał dekret, zgodnie z którym Flota Czarnomorska zobowiązana została m.in. do informowania władz w Kijowie o zamiarze przekroczenia przez jej jednostki granic Ukrainy z co najmniej 72-godzinnym wyprzedzeniem. Rosjanie powinni też przedstawiać Ukraińcom dane dotyczące przewożonych osób, broni i sprzętu.

W reakcji MSZ Rosji oznajmiło, że te zmiany mogą poważnie skomplikować praktyczną działalność floty. Zdaniem Rosji, stoją one także w sprzeczności z rosyjsko-ukraińskim porozumieniem z 1997 roku dotyczącym stacjonowania Floty Czarnomorskiej na Krymie.

Komentatorzy są zdania, że zaostrzenie przez Ukrainę zasad przemieszczania jednostek morskich i lotniczych rosyjskiej marynarki wojennej było związane z jej zaangażowaniem w konflikt gruzińsko-rosyjski.

:: skomentuj 0


Tymoszenko przesłuchana ws. otrucia Juszczenki

Posted by reporter on 2008-09-11 20:11:45 CEST

Po 5 godzinach, Prokuratura Generalna Ukrainy zakończyła przesłuchanie Julii Tymoszenko w sprawie otrucia Wiktora Juszczenki. Poinformowała o tym rzecznik premier Maryna Soroka dodając, że opuściła ona budynek prokuratury w „dobrym, cudownym nastroju".






Następne przesłuchanie odbędzie się we wtorek, 16 września.


Тимошенко висловила сумнів у отруєнні Ющенка

Більше 5 годин провела віч-на-віч Юлія Тимошенко зі слідчими Генпрокуратури. Прем'єр у четвер удруге свідчила у справі про отруєння Віктора Ющенка. Але - це не востаннє. Наступний допит призначено на наступний вівторок. Перед тим, як зайти до головного слідчого управління ГПУ, глава уряду заявила: справа про отруєння Президента Ющенка - зайве політизується і порадила провести додаткові міжнародні експертизи, які б допомгли з'ясувати істину.
Свідчити у справі про отруєння Віктора Ющенка Юлію Тимошенко викликали вже удруге. Уперше до головного слідчого управління Генпрокуратури прем’єр сходила без зайвого розголосу. Нині, коли її протистояння із Президентом досягло точки кипіння, Тимошенко не забула напередодні допиту розповісти про нього на прес-конференції. Десятки міліціонерів та журналістів на тихій вуличці Борисоглібській привертають увагу і місцевих, і приїжджих.

:: skomentuj 0


1,5 tys. żołnierzy Floty Czarnomorskiej ma obywatelstwo Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-11 20:10:44 CEST

Z danych ukraińskiej prokuratury w Sewastopolu na Krymie wynika, że ponad 1,5 tys. żołnierzy stacjonującej tam rosyjskiej Floty Czarnomorskiej będąc obywatelami Rosji uzyskało także obywatelstwo Ukrainy - podała stacja telewizyjna ukraińskiej marynarki wojennej "Bryz".

Ukraińskie prawo nie pozwala na posiadanie podwójnego obywatelstwa.

Prokuratura ustaliła, że służący we Flocie Czarnomorskiej Rosjanie nabyli obywatelstwo Ukrainy nielegalnie; przed uzyskaniem obywatelstwa Ukrainy powinni zrezygnować z obywatelstwa Rosji. Według prywatnej agencji informacyjnej UNIAN, która powołuje się na źródła w organach milicyjnych w Sewastopolu, problem podwójnego obywatelstwa w tym mieście może dotyczyć ok. 8 tysięcy osób. 50 proc. z nich to żołnierze Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej.

Tymczasem, zdaniem Serhija Kułyka, politologa z sewastopolskiego Centrum Badań Problemów Geopolitycznych "Nomos", podwójne, rosyjskie i ukraińskie obywatelstwo może mieć nawet 40 tysięcy mieszkańców prawie 2-milionowego Półwyspu Krymskiego.

Jak tłumaczył wcześniej, rosyjscy oficerowie starają się o ukraiński paszport, by po zakończeniu służby nie wracać do swego kraju, lecz pozostać na Krymie. Posiadanie ukraińskiego obywatelstwa pozwala im również na swobodne kupowanie ziemi i nieruchomości na półwyspie oraz na korzystanie z ukraińskiego systemu emerytalnego.

Ukraińskie władze zaczęły interesować się obywatelstwem mieszkańców Sewastopola, obawiając się, by na Ukrainie nie doszło do powtórzenia scenariusza zastosowanego przez Rosję w Abchazji i Osetii Południowej.

Według doniesień z tych dwóch zbuntowanych gruzińskich republik, sierpniowe wtargnięcie wojsk rosyjskich na ich terytorium poprzedzone było długotrwałą akcją "rozdawania Abchazom i Osetyjczykom rosyjskich paszportów". Rosja tłumaczyła wówczas, że najeżdżając na terytorium Gruzji, "broni własnych obywateli".

Władze w Kijowie obawiają się, by Moskwa nie zastosowała podobnych metod wobec zdominowanego przez ludność rosyjskojęzyczną Krymu.

:: skomentuj 0


Dwie partie szykują przewrót - Wiktor Juszczenko

Posted by reporter on 2008-09-11 20:08:56 CEST

Zdaniem ukraińskiego prezydenta, koalicja Bloku Julii Tymoszenko i Partii Regionów przygotowuje przewrót polityczny. By temu zapobiec prezydent najprawdopodobniej rozwiąże w połowie października parlament.


Juszczenko twierdzi, że przewrót ma nastąpić poprzez zmianę pełnomocnictw poszczególnych organów władzy. Jest to związane między innymi- z wyborami w 2010 roku. Już wcześniej prezydent nazywał wspólne przyjęcie przez Partię Regionów i Blok Julii Tymoszenko ustaw ograniczających jego władzę przewrotem konstytucyjnym.





Prestiżowy Komitet Wyborców Ukrainy jest przekonany, że Wiktor Juszczenko rozwiąże parlament. Organizacja zajmująca się monitoringiem kampanii wyborczych twierdzi, że wybory odbędą się 21 grudnia. Jej przewodniczący Ihor Popow jest przekonany, że powołanie koalicji Bloku Julii Tymoszenko i Partii Regionów będzie oznaczało albo znaczne ograniczenie uprawnień prezydenta albo usunięcie Wiktora Juszczenki ze stanowiska. Z kolei gazeta "Segodnia" zwraca uwagę, że partie polityczne już rezerwują miejsce na billboardach. Przedstawiciele ugrupowań w rozmowach z agencjami reklamowymi mówią, że wybory odbędą się w grudniu.

Ющенко заявив про початок державного перевороту

Про початок державного перевороту заявив Президент. Свідченнями підготовки до повалення ладу Віктор Ющенко вважає спроби провести одночасно і президентьскі, і парламентські вибори. Про це глава держави заявив в інтерв'ю для регіональної преси. Він висловив спепсис щодо заяв прем'єра про її бажання зберегти демократичну коаліції. Це - крокодилові сльози,- переконаний Віктор Ющенко.

Віктор Ющенко, Президент України: "Я розумію, що є проект за яким стоять ідеологиі далеко не тільки наші. Що є "казачки" в Україні, які готові цей проект "брати під козирьок", тому що для їх де ти будеш в 2010 році важливіше - де буде країна, з ким і з якими ідеалами. І тому сюжет, коли треба привести країну щоб відбувалася одночасно дострокові президентські вибори, парламенські вибори, вибори місцевих органів влади,- я вам хочу сказати - це є завершений державний переворот".

:: skomentuj 0


W Człuchowie mecz Polska - Ukraina w rugby

Posted by reporter on 2008-09-11 09:29:13 CEST

Ciekawie zapowiada się mecz reprezentacji juniorów Polski i Ukrainy w rugby. Do tej konfrontacji dojdzie dziś (11 Września) o godz. 16.30 na stadionie Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Szkolnej w Człuchowie.


W obu ekipach grać będą zawodnicy do lat siedemnastu. 17. Obydwie ekipy przebywają na zgrupowaniu w Człuchowie.

- To będzie ciekawy sprawdzian formy naszej reprezentacji - mówi Henryk Kuczko, przedstawiciel Polskiego Związku Rugby i Międzynarodowej Federacji Rugby .

:: skomentuj 0


Ukraina zwiększyła przesył rosyjskiego gazu

Posted by reporter on 2008-09-11 09:26:48 CEST

Ukraina zwiększyła przesył rosyjskiego gazu do Europy o 19 proc. w pierwszych 8 miesiącach tego roku - podał ukraiński operator gazociągów Ukrtransgaz w środę w komunikacie.


Na koniec sierpnia, od początku roku dostawy gazu do Europy przez terytorium Ukrainy wyniosły 82 mld metrów sześciennych wobec 68,9 mld m3 w analogicznym okresie 2007 r. - podał operator.

Ukraina miała 1 września 25,7 mld metrów sześciennych zapasów gazu.

Rosyjski Gazprom dostarcza 80 proc. gazu eksportowanego do Europy przez terytorium Ukrainy.

:: skomentuj 0


Belgijski dar dla Ukrainy: Półtora tysiąca ton starego mięsa

Posted by reporter on 2008-09-11 09:25:54 CEST

Belgowie chcieli wysłać na Ukrainę 32 wagony starego, kilkuletniego mięsa, gdzie miało zostać przerobione między innymi na hamburgery. Na szczęście, na trop żywnościowego skandalu wpadła kontrola weterynaryjna.

Mięso absolutnie nie nadawało się do spożycia. Przez kilka lat było przechowywane w zamrażalnikach. W dodatku policja podejrzewa, że drób mógł być skażony toksynami. Kilka lat temu, po wybuchu skandalu z kurczakami skażonymi dioksynami, nakazano wybicie milionów sztuk drobiu, a mięso miało zostać spalone.

Teraz okazuje się, że niektórzy producenci przechowywali je, by sprzedać poza granicami Unii. To ukraińska kontrola weterynaryjna wykryła błędy w dokumentacji i zatrzymała belgijski eksport. Mięso, w którym znaleziono nawet robaki, miało być przerobione w ukraińskiej przetwórni na hamburgery i drobiową kiełbasę.

:: skomentuj 0


Chorągiew hetmana Mazepy w Muzeum Narodowym

Posted by reporter on 2008-09-11 09:24:45 CEST

Po roku prac konserwatorskich, krakowscy muzealnicy przekazali XVII-wieczną chorągiew hetmana Iwana Mazepy ukraińskim właścicielom.

Jak tłumaczy Jurij Sawczuk z Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, dla Ukraińców chorągiew Mazepy pozostaje symbolem walki o niepodległość państwa. Przez 42 lat była ona symbolem władzy na Ukrainie.
Chorągiew odnowiona została w pracowniach konserwatorskich Muzeum Narodowego w Krakowie na zlecenie ukraińskiej fundacji. Tylko do niedzieli bezcenną tkaninę oglądać można w Głównym Gmachu Muzeum.
W uroczystości przekazania chorągwi wzięli udział ministrowie kultury Polski i Ukrainy.



Chorągiew podczas prac konserwatorskich


Chorągiew Hetmańska Iwana Mazepy, przechowywana obecnie w Muzeum Historycznym w Charkowie, została wykonana w Moskwie, w latach 1686-1688. Pierwotnie przeznaczona była dla ukraińskiego hetmana Iwana Samojłowicza, jednak po odsunięciu go od władzy, chorągiew nadano hetmanowi Iwanowi Mazepie. Po przegranej przez Mazepę bitwie pod Połtawą w 1709 roku, przeszła w ręce hetmana Iwana Skoropadzkiego, któremu służyła przez kolejne lata.

Sztandar ten przez blisko pół wieku symbolizował najwyższą kozacką władzę na Ukrainie i jest wyjątkowym świadkiem jej historii. Bezcenność tego zabytku potęguje fakt, że jest to jedna z trzech (sic!) zachowanych na świecie chorągwi hetmańskich (druga przechowywana jest w Moskwie, a trzecia w Sztokholmie.

:: skomentuj 0


Zmierzamy do członkostwa w UE

Posted by reporter on 2008-09-11 09:15:32 CEST

Ukraińskie MSZ oceniło, że zaproponowana Ukrainie umowa stowarzyszeniowa z Unią Europejską oznacza perspektywę pełnoprawnego członkostwa Kijowa w UE.


Poprzez podpisanie umowy o stowarzyszeniu UE z Ukrainą automatycznie uzyskujemy perspektywę członkostwa - oświadczył w środę na konferencji prasowej wiceszef ukraińskiej dyplomacji Kostiantyn Jelisiejew.

Jak zauważył, na przeprowadzonym dzień wcześniej szczycie UE- Ukraina w Paryżu potwierdzono, że Ukraina jest państwem europejskim, co pozwala jej na ubieganie się o członkostwo w Unii. - Jeśli dostaliśmy legitymację studencką, to dostaliśmy też perspektywę, że otrzymamy również dyplom (ukończenia studiów), czyli że otrzymamy członkostwo (w UE) - orzekł Jelisiejew, który był uczestnikiem szczytu UE-Ukraina.

We wtorek w Paryżu UE zaoferowała Ukrainie umowę stowarzyszeniową i dalsze ułatwienia wizowe, jednak w deklaracji ze szczytu nie ma obietnicy przyszłego członkostwa we Wspólnocie.

:: skomentuj 0


Ukraina Bank Światowy- ocena

Posted by reporter on 2008-09-11 09:14:03 CEST

Ukraina zajęła 145. miejsce w rankingu Banku Światowego dotyczącym warunków dla prowadzenia biznesu (Doing Business 2009). Trudniej jest tylko w Afryce i niektórych państwach Azji.

Na czele rankingu znalazły się Singapur, Nowa Zelandia i Stany Zjednoczone. Polska zajęła 76. miejsce, w zeszłym roku osiągnęła 72. pozycję. Ukraina także spadła o jedno oczko, ze 144. na 145. Ranking bierze pod uwagę wiele aspektów prowadzenia biznesu. Jak zwraca uwagę kijowski portal Korrespondent.Net, Ukraina weszła na listę 10 krajów, gdzie inwestycje są najmniej chronione, obok Afganistanu i Suazi w Afryce. Kijów wypracował także najtrudniejszy system podatkowy. Za nim jest tylko Białoruś. Trochę lepiej jest z samym płaceniem podatków, choć na Ukrainie zajmuje to 848 minut rocznie, podczas gdy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jedynie 12. Analitycy brali także pod uwagę łatwość uzyskania kredytu, czas potrzebny na zarejestrowanie firmy i zatrudnienie robotników. Ogółem Ukraina zajęła 145 pozycję. W ten sposób wyprzedziła w rankingu -między innymi- Surinam, Burkina Faso, Mali i Angolę. Łatwiej jednak prowadzić biznes na Madagaskarze i w Iranie, które zajęły sąsiednie wyższe pozycje. W porównaniu z krajami byłego ZSRR, gorzej jest tylko w Tadżykistanie.

:: skomentuj 0


Jak Polska Ukrainę straciła

Posted by reporter on 2008-09-11 09:12:48 CEST

Podpisana 350 lat temu ugoda hadziacka była próbą ułożenia stosunków Korony z rodzącą się kozacką Ukrainą. Jej twórcom przyszła Rzeczpospolita marzyła się jako polsko-litewsko-ruska odmiana federacji. Jakie okoliczności historyczne sprawiły, że ta wizja się nie ziściła?


W tym samym 1648 r., w którym skończyła się wojna nazwana później trzydziestoletnią, wokół Rzeczpospolitej zaczął się zaciskać złowrogi pierścień śmierci, mogący doprowadzić do jej całkowitego zniknięcia z politycznej mapy Europy. Wybuch powstania Chmielnickiego zapoczątkował cykl zmagań z kolejnymi przeciwnikami, trwający aż do pokoju oliwskiego (1660 r.). Stąd też cały ten okres można śmiało nazwać polską wojną dwunastoletnią.

Osobiste krzywdy, jakich Chmielnicki doznał był od podstarościego czehryńskiego Daniela Czaplińskiego, stanowiły tylko iskrę, która podpaliła beczkę prochu, którą była Ukraina w przeddzień kolejnego buntu Kozaków. Spośród wielu czynników wymieńmy najpierw niezadowolenie starszyzny kozackiej, której nie dopuszczono do przywilejów szlacheckich. Towarzyszyło temu podwyższenie wymiaru pańszczyzny, zwłaszcza na zachodniej Ukrainie. Magnaci częstokroć nie uznawali przywilejów stanowych drobnej szlachty, również i tę warstwę zmuszając do pracy w latyfundiach. Nastroje nienawiści podsycała Cerkiew, popadająca w częste konflikty ze zwolennikami unii.

Wojnę polsko-kozacką rozpoczęła klęska pod Piławcami (we wrześniu 1648 r.), gdzie armia regularna (a nie pospolite ruszenie, jak zwykło się pisać) i chorągwie magnackie po krótkim starciu uszły z pola bitwy wraz z całym dowództwem. Piławce otworzyły serię krwawych zmagań przerywanych krótko trwającymi rozejmami i ugodami, których żadna ze stron nie miała zamiaru dochowywać. Po każdym zwycięstwie brała górę partia domagająca się twardej polityki wobec Kozaczyzny, po każdej klęsce natomiast zyskiwało na popularności stronnictwo umiarkowane, z wojewodą bracławskim Adamem Kisielem i kanclerzem Jerzym Ossolińskim na czele, skłonne do pewnych ustępstw na rzecz Chmielnickiego. Ten zresztą przestał się podpisywać jako starszy wojska zaporoskiego, ale ogłosił hetmanem, pierwszym w dziejach Ukrainy.

Szali zwycięstwa nie przechyliła ani bohaterska obrona Zbaraża, którą swym piórem unieśmiertelnił był Henryk Sienkiewicz, ani też trzydniowa bitwa pod Beresteczkiem (28–30 czerwca 1651 r.). Dowodzonym przez Jana Kazimierza wojskom Rzeczpospolitej udało się tam odnieść zdecydowane zwycięstwo nad połączonymi siłami tatarsko-kozackimi. Dwulicowe i chwiejne stanowisko wyznających islam sojuszników nie pozwalało Chmielnickiemu na uzyskanie decydujących rozstrzygnięć.

Ugoda perejasławska

Obie strony szukały potężnych sprzymierzeńców. Stronie polskiej, oficjalnie przecież mieniącej się przedmurzem chrześcijaństwa, inna religia wyznawana przez Tatarów nie przeszkadzała we wchodzeniu z nimi w sojusze. Natomiast hetman kozacki od dłuższego czasu poszukiwał zbliżenia z Moskwą, do której słał liczne poselstwa. Ukoronował je układ rosyjsko-kozacki, zawarty w styczniu 1654 r. w Perejasławiu.

Car Aleksy Michajłowicz, żądny rewanżu za straty terytorialne poniesione w trakcie poprzednich wojen z Rzeczpospolitą, ujrzał w tym układzie sposobność do wyrównania rachunków. Już w październiku 1653 r. sobór ziemski powziął uchwałę o przyłączeniu Ukrainy do Rosji. Ludność ukraińska bowiem (z wyjątkiem części starszyzny kozackiej, niektórych przedstawicieli szlachty oraz grupy wyższego duchowieństwa) widziała w Rosji państwo bliskie jej wyznaniem i językiem; do polskiej strony stracono zaś zaufanie.

W czasach PRL jeden tylko Paweł Jasienica odważył się stwierdzić, iż w Perejasławiu wcale nie nastąpiło zjednoczenie Ukrainy z Moskwą. „W rzeczywistości zaczynała się praktyka dzielenia Ukrainy pomiędzy Polskę a Rosję”. Sto lat wcześniej Taras Szewczenko wręcz napisał, iż gdyby matka Chmielnickiego mogła przewidzieć ugodę w Perejasławiu, toby go zadusiła w kołysce.

Ugoda ta bowiem kładła kres marzeniom Chmielnickiego o budowie niezawisłej Ukrainy. Oznaczała ona zarazem umiędzynarodowienie konfliktu polsko-kozackiego. Z wojny domowej przekształcił się w kolejną wojnę z Rosją, której chwilowy kres przyniósł dopiero najazd szwedzki na Polskę. Choć na jesieni 1655 r. armia kozacka zajęła Lublin i osiągnęła linię Wisły, a wojska rosyjskie zajęły znaczną część Białorusi i Litwy (pustosząc m.in. Wilno), Moskwa wcale nie chciała wzmocnienia potęgi Karola Gustawa.

Równocześnie nastąpiło znaczne ochłodzenie stosunków pomiędzy nią a Chmielnickim, kiedy jego posłów nie dopuszczono do rozmów pokojowych, które 22 sierpnia 1656 r. rozpoczęły się w Wilnie pomiędzy Rzeczpospolitą a Moskwą. Powiadomiony o tym przywódca kozacki wpadł w szał i „krzyknął jak szalony, który stracił rozum”, iż gotów jest pójść pod władzę nie tylko innego chrześcijańskiego monarchy, „ale choćby i pod bisurmana”. Odnowił też demonstracyjnie rozmowy z Polską i Turcją. Po rychłej śmierci Chmielnickiego (6 sierpnia 1657 r.) starszyzna kozacka powierzyła, do czasu uzyskania pełnoletności przez jego syna Jurija, obowiązki hetmańskie generalnemu pisarzowi Iwanowi Wyhowskiemu. Był to szlachcic ruskiego pochodzenia, walczący początkowo po stronie polskiej. Wzięty w bitwie pod Korsuniem (1648 r.) do niewoli tatarskiej, został wykupiony przez Chmielnickiego, który uczynił z niego najbliższego współpracownika. Wyhowski, początkowo zwolennik ugody zawartej w Perejasławiu, dość szybko zaczął tracić zaufanie Rosji.

Wbrew Chmielnickiemu, który pragnął carskie zwierzchnictwo traktować raczej formalnie i niezobowiązująco, Moskwa otwarcie dążyła do faktycznego opanowania kozackiej Ukrainy, zarówno pod względem administracyjnym, jak skarbowym i cerkiewnym. Kijów i wiele pomniejszych grodów ukraińskich obsadziły rosyjskie załogi, obok nich pojawili się tam przysłani z Moskwy wojewodowie, brutalnie ingerujący w różne dziedziny życia. Działając w imieniu cara, usiłowali ściągać podatki, wielkie wzburzenie wywołały też nakładane przez nich opłaty za warzenie piwa, miodu i wódki. Towarzyszyło temu dążenie do zniesienia odrębności kijowskiej metropolii prawosławnej, którą patriarcha moskiewski Nikon pragnął sobie podporządkować.

Coraz częściej rozlegały się głosy, że mieszkańcy Ukrainy wolą umrzeć jako wolni Kozacy, aniżeli iść pod jarzmo Moskwy.

Wizjoner Niemirycz

Za przekreśleniem Perejasławia opowiedział się także Jerzy Niemirycz, który w latach najazdu szwedzkiego parokrotnie zmieniał orientację polityczną. Jedyny arianin wśród ówczesnej magnaterii, jeden z największych latyfundystów na Zadnieprzu, w 1655 r. opowiedział się po stronie Karola Gustawa, by później przejść pod sztandary księcia Siedmiogrodu Jerzego II Rakoczego. W lecie 1657 r. znalazł się w obozie Bohdana Chmielnickiego. Podczas gdy jedni badacze widzą w podkomorzym kijowskim wyłącznie karierowicza i wielokrotnego zdrajcę, który powodował się chęcią odzyskania utraconych majątków, drudzy upatrują w nim człowieka, który miał zawsze na względzie przede wszystkim interesy swej ukraińskiej ojczyzny. Do tych ostatnich należał przebywający na emigracji Stanisław Kot, który w 1960 r. wydał był w Paryżu pracę „Jerzy Niemirycz. W 300-lecie ugody hadziackiej”.

Był bowiem Niemirycz niewątpliwie jednym z jej głównych architektów. Przyświecało mu zapewne z jednej strony udane dzieło unii lubelskiej, z drugiej zaś przykład federacji, jaką tworzyły znane mu dobrze Niderlandy i Szwajcaria. Przyszła Rzeczpospolita marzyła mu się jako polsko-litewsko-ruska odmiana federacji. Rozumieli to dobrze współcześni politycy: wojewoda poznański Jan Leszczyński w lutym 1658 r. pisał w jednym ze swoich listów, iż Niemirycz „Kozakom perswaduje być jako Holendrowie albo Szwajcarowie”.

Wstępne sondaże przeprowadzał Niemirycz w trakcie swoich częstych pobytów w obozie kozackim, gdzie zjawiał się wielokrotnie jako wysłannik szwedzki. Wówczas też przekonał się zapewne o rosnącej wśród części starszyzny niechęci do Moskwy. Wyhowskiego znał zaś dobrze już przedtem jako szlachcica z Ukrainy, którego dobra (Wyhów w powiecie owruckim) graniczyły z jego majątkami.

5 października 1657 r. Wyhowski wystawił Niemiryczowi plenipotencję upoważniającą do pertraktacji ze Szwedami. W następnym dniu został podpisany w Korsuniu sojusz wojskowy szwedzko-kozacki, wymierzony zarówno przeciwko Polsce, jak i – na dalszym planie – przeciwko Moskwie. Ta była szczerze zaniepokojona rosnącym znaczeniem Niemirycza w obozie kozackim. Stąd też w Moskwie raz po raz domagano się, aby tego „niemczynu, lutra, jewreja w wojsku nie trzymać”. Notabene, przyłączając się do Chmielnickiego, Niemirycz porzucił arianizm na rzecz prawosławia, gdyż inaczej nie mógłby zrobić kariery w obozie kozackim.


Znienawidzony przez Moskwę, nie cieszył się Niemirycz zbytnią popularnością również i w obozie polskim. Jako bete noire jawi się zwłaszcza w korespondencji nuncjusza (Piotra Vidoniego) z Rzymem; jego zdaniem to właśnie Tatarzy oraz Niemirycz czynią wszystko, aby skłócić Polskę z Kozakami (list z 1 listopada 1658 r.).

Wielkie Księstwo Ruskie

Niemiryczowi udało się pozyskać zarówno samego Wyhowskiego, jak i część starszyzny kozackiej dla koncepcji powołania Wielkiego Księstwa Ruskiego, które z Litwą i Koroną miała łączyć tylko osoba monarchy wspólnie obieranego. Wspólna miała też być izba poselska oraz senat, jak również polityka zagraniczna. Na mocy ugody zawartej w Hadziaczu, 16 września 1658 r., w skład Wielkiego Księstwa Ruskiego miały wchodzić trzy województwa wydzielone z dotychczasowego terytorium Rzeczpospolitej: kijowskie (po obu brzegach Dniepru, bardzo rozległe), bracławskie (na zachodnim, prawym brzegu Dniepru) i czernihowskie (na lewym, wschodnim brzegu tej rzeki). Pozostawałyby one pod władzą hetmana, zatwierdzanego przez króla spośród czterech kandydatów przedstawianych przez stany Księstwa Ruskiego. Miało ono mieć, na wzór Korony i Litwy, własnych ministrów (jak również osobne sądownictwo i odrębny trybunał).

Szlachta ruska zachowywała swoje dawne przywileje, przy czym ugoda otwierała Kozakom szeroką drogę do nobilitacji „jako ludziom rycerskim”. W pierwszej fazie na wniosek hetmana herb miało otrzymać po stu z każdego pułku, uszlachcanie obiecano wszakże powtarzać. Liczbę Kozaków rejestrowych określono na 30 tys., poddając ich wyłącznej jurysdykcji; obok nich miało być 10 tys. wojska zaciężnego, które również pozostałoby pod komendą hetmana. Kozacy ci mieli być zwolnieni od wszelkich podatków oraz innych ciężarów, zobowiązani zaś jedynie do służby wojskowej. Przyznawano im prawo bez podatkowego pędzenia gorzałki i warzenia miodów oraz piwa, do czego przywiązywali duże znaczenie.

Ugoda przewidywała zakładanie w Księstwie Ruskim gimnazjów, kolegiów, szkół i drukarń, „ile ich potrzeba”; istnieć też miały dwie akademie. Wszystkim Kozakom, walczącym pod sztandarami Chmielnickiego, przyrzekano całkowitą amnestię, jak również zwrot skonfiskowanych za udział w nim posiadłości, ponieważ czynili to nie dobrowolnie, lecz z musu „dla swej obrony, przyciśnięci różnymi opresjami, a teraz oto do Ojczyzny powracają”. Z bardzo drażliwej kwestii powrotu do swoich posiadłości dawnych właścicieli, jak również zwrotu ziem kościelnych, kościołów i klasztorów, wybrnięto w ten sposób, iż czas realizacji tego punktu układu miał określić król w porozumieniu z hetmanem Księstwa Ruskiego.

Sprawy wyznaniowe potraktowano bardzo oględnie i w sumie niejasno. Ugoda przewidywała całkowite równouprawnienie prawosławia z katolicyzmem w porządku rzymskim. Dotyczyć to miało nie tylko terenu Wielkiego Księstwa, ale i pozostałych dwóch części Rzeczpospolitej. Na całym jej terytorium prawosławie miało uzyskać pełną swobodę dla wszelkich przejawów kultu, a więc „także na sejmach, wojskach, trybunałach, nie tylko w cerkwiach, ale i publicznie”. Jego zwolennicy uzyskali możliwość zakładania wszędzie (nie tylko w Księstwie Ruskim!) nowych cerkwi i klasztorów, a duchowni tego wyznania podlegać mieli wyłącznie własnym biskupom. To samo, na zasadach pełnej wzajemności, miało dotyczyć wyznawców katolicyzmu w obrządku rzymskim.

Prawosławny metropolita kijowski, jak również biskupi prawosławni, wchodziliby do senatu Rzeczpospolitej. Warto przypomnieć, iż podobnej obietnicy, uczynionej po unii brzeskiej z 1595 r. wyznawcom obrządku grekokatolickiego, ostatecznie nie dotrzymano. (Dopiero w 1791 r. wpuszczono do senatu metropolitę unickiego, ale nie biskupów tego obrządku). Aby uzyskać zgodę strony kozackiej na tekst zawartego w Hadziaczu układu, przyrzeczono w nim całkowite zniesienie, i to na terytorium całego państwa, zawartej w Brześciu unii kościelnej. Oburzenie biskupów katolickich było jednak tak duże, że w ostatecznym tekście ustawy, zatwierdzonym przez sejm 22 maja 1659 r., zakazano tylko fundowania nowych unickich cerkwi i klasztorów. Miało to dotyczyć całej Rzeczpospolitej, co oznaczało w praktyce powolne wymarcie całego obrządku grekokatolickiego.

Ratyfikacji ugody hadziackiej towarzyszyła zarówno w izbie poselskiej, jak i w senacie burzliwa debata. Jej twórcom zarzucano, iż tworząc z trzech województw Księstwo Ruskie naruszają postanowienia unii lubelskiej. Niedawnym wrogom Rzeczpospolitej nie tylko się zbyt pochopnie przebacza, ale proponuje szlachectwo, nie mając żadnych gwarancji, że nie podniosą nowego buntu. 30 tys. rejestrowych Kozaków uznano za potencjalne zagrożenie dla Rzeczpospolitej.
Faktyczne zniesienie unii brzeskiej określono jako naruszenie zasad tolerancji religijnej, choć rok wcześniej tenże sam sejm przegłosował banicję arian. Byli nawet i tacy, którzy domagali się uznania ugody za nieważną. Na jej miejsce kanclerz litewski Krzysztof Pac żądał zawarcia pokoju z Moskwą czy nawet sprzymierzenia się z nią przeciwko Kozakom. Ci z kolei nie ułatwiali sprawy, skoro delegacja kozacka ustami pułkownika Krzysztofa Lasko kwestionowała niemal wszystkie punkty zawartej ugody. Strona kozacka szła nawet tak daleko, że żądała powiększenia Księstwa Ruskiego o Wołyń, Podole i Ruś Czerwoną ze Lwowem. Ostatecznie zarówno izba poselska, jak i senat oraz sam Jan Kazimierz postanowili nie zwracać większej uwagi na te wszystkie protesty. Wyhowskiego większość rady kozackiej uprosiła zaś, aby nie składał buławy hetmańskiej, czym się odgrażał.

Budowla na piasku

W grudniu 1658 r. Wyhowski zwrócił się do kanclerza Mikołaja Prażmowskiego o powołanie Niemirycza na analogiczne stanowisko w nowo utworzonym Księstwie, co przy jego ustroju, skopiowanym z form politycznych Rzeczpospolitej, czyniłoby go niemal pierwszą osobą w tym państwie. Stojąc na czele wojsk zaciężnych (jedynych, na które mógł liczyć Wyhowski), Niemirycz skupiałby w swoich rękach również główną władzę wojskową. Stąd jego podpis figuruje jako drugi, po podpisie hetmana, na akcie zgody hadziackiej (23 kwietnia 1659 r.). Świeżo mianowany kanclerz wygłosił w sejmie wielką mowę, sławiącą historyczne znaczenie ugody dla przyszłych losów Ukrainy i Polski; propaganda dworska nadała jej międzynarodowy rozgłos (m.in. wyszły trzy wydania po niemiecku).

Zasypywany alarmistycznymi wieściami przez metropolitę unickiego Gabriela Kolendę oraz cały episkopat łaciński, nuncjusz raz po raz wspomina w swych listach, iż świeżo upieczony kanclerz Wielkiego Księstwa Ruskiego pragnie z jednej strony zniszczyć całkowicie dzieło unii brzeskiej, która – jak miał oświadczyć – zrodziła obecną wojnę polsko-kozacką (Vidoni powoływał się tu również na informacje uzyskane od wojewody poznańskiego Jana Leszczyńskiego). Z drugiej zaś strony Jerzy Niemirycz miał dążyć – pod przykrywką ugody – do zapewnienia swobody działania na Ukrainie dla wszystkich sekt heretyckich.

Zdaniem niektórych historyków, ugoda hadziacka stanowiła dla Niemirycza swego rodzaju kompromis: wybierając autonomię, poświęcił samodzielność Ukrainy. Sądził jednak, iż forma Wielkiego Księstwa zapewni jego ojczyźnie tak potrzebny po dziesięcioletniej wojnie pokój, a połączenie z Rzeczpospolitą jest mimo wszystko lepsze od podporządkowania się moskiewskiej tyranii.

A jednak ugoda hadziacka była budowlą na piasku. W lecie 1659 r. wybuchło powstanie wśród Kozaków (pod wodzą Ciuciury i Zołotarenki), którzy wezwali na pomoc wojska rosyjskie. Oddziały Wyhowskiego zostały rozbite, a jego zwolennicy po miasteczkach wymordowani. Dzieło ugody hadziackiej po niespełna roku legło w gruzach.

Wielu historyków, jak np. Stanisław Kościałkowski, wzdychało: czemuż to ugoda hadziacka „nie przyszła chociażby o lat 10 lub 20 wcześniej, jeszcze przed straszliwym przelaniem krwi (...) tak bardzo utrudniającym wszelkie związki braterstwa, ugody czy unii!”. Dziś należy stwierdzić, że zarówno w 1638 r., jak i w 1648 r. szlachta z jednej strony przeceniała potęgę własnego państwa, z drugiej zaś nie doceniała siły Kozaczyzny. Wspominana na początku polska wojna dwunastoletnia, poza stratami demograficznymi i ruiną gospodarczą państwa polsko-litewskiego, przyniosła głęboki wstrząs w opinii szlacheckiej. I to wstrząs o wiele głębszy od tego, jaki nastąpił po pierwszym rozbiorze (1772 r.), w którym ujrzano raczej kolejne okrojenie terytorium Rzeczpospolitej aniżeli pierwszy akt jej likwidacji.


Aż do 1648 r., jeśli nie do 1655 r., szlachta posiadała poczucie pełnego niemal bezpieczeństwa. Natomiast w latach potopu, po raz pierwszy w dziejach nowożytnych Polski, zwarte oddziały obcego wojska zajęły niemal całe jej terytorium. Musiało to w konsekwencji spowodować trwałe skrzywienie narodowej psychiki, w której odtąd zacznie brać zdecydowanie górę ksenofobia i nietolerancja wyznaniowa oraz brak poczucia stabilizacji.

Równocześnie jednak rodzi się zrozumienie dla potrzeby kompromisu. Pod tym względem przewlekłe debaty, towarzyszące ugodzie hadziackiej w trzech kolejnych fazach jej układania, przypominają chwilami dyskusje toczone w trakcie obrad Okrągłego Stołu. Nad Hadziaczem i kompromisem z 1989 r. ciążył też ten sam złowrogi cień Rosji, za pierwszym razem białej, za drugim czerwonej.

Odwołajmy się raz jeszcze do opinii Kościałkowskiego, który przed laty pisał, iż śmiertelnym grzechem, w jakim „zrodziła się ugoda hadziacka, była wzajemna nieufność jej twórców i niewiara w podjęte dzieło”. Trudno dziwić się nieufności czerni kozackiej, obawiającej się powrotu wraz z dawnymi właścicielami ongiś panujących na Ukrainie stosunków społecznych. Zrozumiała jest też obawa nowych posiadaczy ziemskich, owej starszyzny w postaci pułkowników, setników czy esaułów, którzy nie chcieli rozstawać się z dobrami otrzymanymi za walkę pod sztandarami Chmielnickiego. Jednych i drugich łączył brak zrozumienia dla potrzeby szerokiej autonomii politycznej, jaką obiecywała im ugoda hadziacka.

Posiekany i rozstrzelany

Tylko nieliczni politycy, do których należał Niemirycz i Wyhowski, dostrzegali w projektowanym Wielkim Księstwie zalążek samodzielnego państwa. Sam Niemirycz uratował się początkowo z garstką zaciężnych, ale na przełomie lipca i sierpnia 1659 r. został zabity przez zbuntowanych Kozaków. Dokładny opis jego śmierci znajdujemy w liście arianki Katarzyny Lubienieckiej do przebywającego na emigracji syna Stanisława: „Kozacy znowu nie dotrzymali słowa, od których ręki strasznie bardzo zginął rebelizant Pana Jezusów: podkomorzy, z którego tak sobie Pan prętką sprawiedliwość uczynieł przez rękę chłopską, którzy mu ran siedemdziesiąt kilka zadali. I gdy go siekli wołał: »Panie Jezu, ratuj mię teraz« co powiedał ten, który to słyszał, bo beł z nim lecz uszedł z tego pogromu. Zabiwszy go tego i obrawszy ze wszystkiego w głonię prostą uwinąwszy w doł wrzucono. A stało się to pod wsią Wieprzykiem i tam w mogile leży. Choćby chciano ciała jego dostać, to niepodobna. Nie pomogło mu choć został beł Rusinem”.

W środowisku katolickim zdania były podzielone, jedni pisali o zgonie Niemirycza ze smutkiem, inni z mściwą satysfakcją. Opinię Vidoniego, odzwierciedlającą oficjalne stanowisko Rzymu, przytaczaliśmy już wyżej. Również w Moskwie zapanowała żywa radość z tego powodu, iż „największego złodzieja i heretyka Niemirycza pod Bykowem chłopi zamordowali”.

Z kolei Wyhowskiego za domniemaną zdradę stanu bez sądu i śledztwa rozstrzelano 26 marca 1664 r. Wykonawcami wyroku byli Polacy, ale prawdziwym sprawcą jego śmierci był sprzyjający Rzeczpospolitej hetman kozacki Paweł Tetera, który oskarżył Wyhowskiego o spiskowanie z Moskwą.


W rocznicę ugody hadziackiej mają się odbyć równolegle w Polsce i na Ukrainie poświęcone jej sesje naukowe. Trudno dziś orzec, jaki będzie osąd ugody ze strony ukraińskich historyków. I czy ich polscy koledzy powrócą do opinii Stanisława Kota, który w 1960 r. pisał, iż podpisany w Hadziaczu układ „śmiały i szeroki, sprawiedliwy i rozumny, mógł był stanowić podstawę uregulowania współżycia Polski z Ukrainą (...) gdyby po obu stronach istniały warunki i siły potrzebne do jego wykonania”. Niestety, pojawił się w chwili, kiedy nie zdołała się jeszcze rozładować nagromadzona latami wzajemna wrogość i nieufność. A poza tym: „Polska miała w kraju wciąż wojska szwedzkie, Ukraina wojska moskiewskie, a połowa Kozactwa ogarnięta buntem”. Dopiero w ubiegłym stuleciu, i to tylko na bardzo krótko, Ukraina pod rządami Symona Petlury zaczęła realizować postanowienia układu z 1658 r.

Janusz Tazbir - Polityka

:: skomentuj 0


Do komisji kultury została skierowana uchwała na temat ludobójstwa

Posted by reporter on 2008-09-11 09:07:02 CEST

"W 65. rocznicę apogeum ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na ludności polskiej Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej Sejm RP składa głęboki hołd okrutnie pomordowanym naszym Rodakom, obywatelom polskim innych narodowości oraz członkom Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i Samoobrony Kresowej" - tak brzmi początek poselskiego projektu uchwały upamiętniającego ofiary zbrodni popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów. W porównaniu z poprzednimi nieudolnymi próbami upamiętnienia tej hekatomby naszego Narodu widać w treści tego dokumentu duży postęp. Zbrodnię nazwano ludobójstwem, a jej sprawców wyraźnie wskazano. Problem w tym, że nie wiadomo, czy uchwała zostanie w ogóle rozpatrzona przez sejmową Komisję Kultury i Środków Przekazu, a potem skierowana do głosowania przez całą izbę.


Dziwnie przedłuża się sprawa uchwały upamiętniającej 65. rocznicę ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach na Kresach Wschodnich. Opracowany jej projekt prócz zaznaczenia sprawców tej tragedii Polaków podaje także, iż "według najostrożniejszych obliczeń z rąk siepaczy UPA zginęło co najmniej 120 tys. Polaków" oraz że "ludobójstwo było dokonywane z wyjątkowym bestialstwem, przewyższającym nawet okrucieństwa sowieckie i niemieckie". Mimo swojej wymowy uchwała może jednak nie zostać przyjęta w takiej postaci. Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO), przewodnicząca sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, kwestionuje nawet sens rozpoczynania nad nią prac. - Uchwała została przekazana przez marszałka, muszę się skontaktować z wnioskodawcami, dlatego że nie bardzo wiem, czy istnieje sens uchwalania we wrześniu czy październiku uchwały, która odnosi się do lipca. Innymi słowy, chodzi o to, czy podtrzymują oni swoją wolę w tym zakresie, bo teraz jest to jakby "musztarda po obiedzie". Poza tym wówczas prezydium Sejmu nie było tutaj jednomyślne i uchwały jako takiej nie podjęło - oznajmia przewodnicząca.
Jej zdaniem, 65. rocznicę ludobójstwa na Kresach Wschodnich uczcił jedynie Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu, "wygłaszając tekst na rozpoczęciu posiedzenia". - W związku z tym, prawdę powiedziawszy, nie jestem pewna, czy wnioskodawcy zabiegają o uchwalenie tej uchwały - zarzeka się Śledzińska-Katarasińska.
Natomiast Elżbieta Kruk (PiS), wiceprzewodnicząca komisji, twierdzi, że na prezydium komisji nie przedstawiano projektu uchwały upamiętniającego 65. rocznicę ludobójstwa na Kresach Wschodnich. - Nic nie słyszałam o tej uchwale. Na ostatnim posiedzeniu komisji przed wakacjami przedstawiano sprawę niszczenia cerkwi na Lubelszczyźnie i Chełmszczyźnie, więc w sposób oczywisty nawiązywaliśmy do tego, argumentując niewłaściwość podjęcia tej uchwały, m.in. tym, że nie ma uchwały o Wołyniu - uważa Kruk.
Inny z wiceprzewodniczących komisji kultury, poseł Jerzy Fedorowicz (PO), zapewnia jednak, że projekt uchwały upamiętniającej 65. rocznicę ludobójstwa na Kresach Wschodnich będzie omawiany na komisji. - Jesteśmy już przygotowani, sprawa nabrała biegu. Będzie ona procedowana na początku października. Chcielibyśmy, aby ewentualnie rozpatrzono obie uchwały, bowiem czekamy na ekspertyzę historyczną dotyczącą sprawy niszczenia cerkwi - informuje Fedorowicz. Dodaje jednak, że obecny projekt uchwały upamiętniającej ludobójstwo na Kresach Wschodnich nie jest jeszcze ostateczną wersją.
Poseł Tadeusz Sławecki (PSL) przypuszcza, że poprawiona treść uchwały trafiła już do komisji kultury. - Jeśli teraz na najbliższym posiedzeniu przewodnicząca nie podejmie tej uchwały, będę się domagał, by została ona skierowana do pierwszego czytania, bowiem my, jako PSL, postawiliśmy sobie za punkt honoru doprowadzenie do jakiegoś finału - podkreśla Sławecki.

Źródło Nasz Dziennik

:: skomentuj 0


Konsul FR: Rosja nie da mieszkańcom Krymu obywatelstwa

Posted by reporter on 2008-09-11 09:00:59 CEST

W Konsulacie generalnym Federacji Rosyjskiej w Symferopolu dementują informację o wydwaniu rosyjskich dowodów osobistych obywatelom Ukrainy.
Według słów doradcy konsula, w ciągu ostatnich sześciu lat Rosja wprowadziła restrykcje do procedury otrzymania obywatelstwa.


"Prosty mieszkaniec Krymu - może się od razu rozczarować że tak długo nie jest w stanie otrzymać rosyjskiego obywatelstwa. Musi przyjechać do Rosji, mieć miejsce stałego pobytu, musi rejestrować się, naturalnie - musi znaleźć sobie pracę, i po wielu latach może dopiero zwrócić się z wnioskiem o rosyjskie obywatelstwo", powiedział Włodzimierz Paszedko, doradca konsula Federacji Rosyjskiej w Symferopolu.





Przypomnimy, że Ministerstwo wewnętrznych spraw Ukrainy zwróciło się z prośbą do rosyjskiej strony aby informowano ich o nadaniu Ukraińcom obywatelstwa Federacji Rosyjskiej.

Консул РФ: Росія не дає кримчанам громадянство

У Генконсульстві Російської Федерації у Сімферополі спростовують інформацію про видачу російських паспортів громадянам України. За словами консул-радника, впродовж останніх шести років Росія ускладнила процедуру отримання громадянства.
Володимир Пашедко, радник-консул Генконсульства РФ у Сімферополі: "Простой крымчанин - мы его вынуждены сразу же разочаровать. Что пока вот он находится здесь - он не в состоянии получить российское гражданство. Для этого он должен приехать в Россию, иметь место постоянного жительства, должен зарегистрироваться, естественно - должен найти себе работу, и по истечении ряда лет иметь право уже обратиться за приобретением российского гражданства".

Нагадаємо, раніше до російської сторони звернулося Міністерство внутрішніх справ України із проханням повідомити інформацію про надання українцям громадянства Російської Федерації.

:: skomentuj 0


Tymoszenko: Zabezpieczenie armii artykułami żywnościowymi zależy od Rady Najwyzszej

Posted by reporter on 2008-09-11 08:37:14 CEST

Na apele aby zwiększyć finansowanie armii odpowiedziała premier Julia Tymoszenko: koszty na wojsko mogą wzrosnąć. Ale - tylko kosztem zmniejszenia pensji i emerytur, na co rząd nie wyrazi zgody.

Według słów Tymoszenko, jeśli parlament uchwali wszystkie podane przez rząd zmiany do projektów ustaw co do finansowania armii, to wojsko będzie zabezpieczone na 100%.





Julia Tymoszenko poinformowała, że Rada Najwyższa najprawdopodobniej poprze uchwałę o całkowitym przejściu do armii kontraktowej od 1 stycznia. W związku z tym premier-minister zwróciła się do przedstawicieli ministerstw w sprawie opracowania i uwzględnienia w projekcie budżetu 2009 środków na finansowanie wszystkich programów, przewidzianych dla przejścia do armii kontraktowej.

Przewodnicząca rządu zauważyła, że obecnie istnieją wszystkie podstawy, by „proces budżetowy minął skutecznie, a kraj otrzymał budżet, który zapewni kontynuację strategicznych reform na Ukrainie”.

Poza tym podczas narady minister finansów Wiktor Pynzenyk zawiadomił, że ministerstwo już opracowało propozycje, przewidujące zmianę finansowania w resortach siłowych.



Тимошенко: Забезпечення армії харчами залежить від ВР

На заклики збільшити фінансування армії відповіла прем'єр-міністр. Юлія Тимошенко категорична: витрати на військо можуть зрости. Але - лише за рахунок зменшення зарплат та пенсій. Прем'єрка одразу ж запевнила, що на такий крок уряд не піде за жодних обставин.
За словами Тимошенко, якщо парламент ухвалить усі подані урядом зміни до законопроектів щодо фінансування армії, то військо буде забезпечене харчуванням на 100%. І допоки поправки не розглядали, запоруку успішного існування Збройних сил - прем'єрка вбачає у раціональному використанні майна.

:: skomentuj 0


„Wiktor Juszczenki wyprowadzi Ukrainę z kryzysu” - patriarcha całej Gruzji Illa II

Posted by reporter on 2008-09-11 08:03:26 CEST

We wtorek, 10 września, naczelny partii „Nasza Ukraina” Wiaczesław Kyryłenko miał spotkanie z Prezydentem Gruzji M. Saakaszwili. Pod czas spotkania Wiaczesław Kyryłenko zawiadomił o zachowaniu jednolitości terytorialnej Gruzji i potępieniu ustalenia niepodległości Abchazji i Osetii Południowej przez Rosję.

Naczelny partii „Nasza Ukraina” zaznaczył, że pokój i stabilność Gruzji i Ukrainy może zapełnić tylko NATO.

Też poseł Ukrainy, członek Komitetu w sprawach zagranicznych, Andrij Parubij w Gruzji miał spotkanie z patriarchom całej Gruzji Illią II. On zaakcentował na tym, że „najważniejszymi dla nas były jego słowa pouczania - i dalej wspólnie pracować z Prezydentem Ukrainy”.

Patriarcha nazwał Wiktora Juszczenki „wielkim człowiekiem i wielkim chrześcijaninem, który wyprowadzi Ukrainę z kryzysu”, - uzupełnił Andrij Parubij.

Źródło

:: skomentuj 0


Od 17 września na Ukrainie zadziała nowy tryb przepuszczenia samochodów przez granicę państwową

Posted by reporter on 2008-09-11 07:45:26 CEST

W tym roku według wspólnego rozkazu Administracji Państwowej Służby Przygranicznej Ukrainy i Państwowego Urzędu Celnego Ukrainy został zatwierdzony nowy tryb kontroli przygranicznej i celnej na przejściach granicznych dla samochodów. Oficjalnie zostanie on uruchomiony 17 września, a 12 września w Państwowej Służbie Celnej odbędzie się seminarium dla kierowników urzędów celnych i oddziałów służby przygranicznej na temat wprowadzenia tej technologii

Nowy schemat technologiczny wyklucza dublowanie funkcji funkcjonariuszy służby przygranicznej i celników, wykonanie przez nich niewłaściwych zadań. Podczas seminarium zostanie opracowany nowy poziom współpracy służb sprawdzających.

Szereg elementów nowej technologii jest znany uczestnikom ruchu przygranicznego od czasu ich eksperymentalnego wprowadzenia, lecz teraz są one uzasadnione w odpowiedni sposób przez dokumenty normatywne. To m.in. system „czerwonych” i „zielonych” korytarzy z nadaniem podróżującym prawa do samodzielnego wyboru pasa ruchu. Dla ludzi, zmierzających za granicę, nowe reguły zapowiadają dodatkowe wygody, jak np. ułatwiony tryb rejestracji autobusów turystycznych i regularnych.

Źródło

:: skomentuj 0


16 września Jaceniuk ogłosi rozpad koalicji

Posted by reporter on 2008-09-11 07:29:15 CEST

Przewodniczący Rady Najwyższej Arsenij Jaceniuk jest gotowy w pierwszym plenarnym dniu, 16 września, ogłosić o wyjściu z frakcji „Nasza Ukraina - Samoobrona Ludowa” (NUNS), jeśli ich wniosek nie zostanie odwołany. O tym Arsenij Jaceniuk powiedział na konferencji prasowej w środę - podaje „Ukraińska Prawda” z powoływaniem się na UNIAN.

Według jego słów, zgodnie z art. 65 tymczasowego regulaminu Rady Najwyższej, oświadczenie o wyjściu z koalicji nabierze mocy nie mniej, niż za 10 dni.

Zaznaczył on, że w pierwszym dniu w przypadku, gdy wniosek NUNS o wyjściu z koalicji, nie zostanie odwołany, spiker jest uprawniony do ogłoszenia o wyjściu frakcji z koalicji. Jaceniuk przypomniał, że Prezydent po wygaśnięciu 30-dniowego terminu może rozwiązać parlament.

Wówczas zaznaczył, że niniejsi uczestnicy koalicji będą mieli możliwość stworzenia koalicji, podpisawszy nową umowę koalicyjną.

Źródło

:: skomentuj 0


Wednesday, September 10 2008

W. Juszczenko odznaczył nagrodami państwowymi Ukrainy obywateli Polski

Posted by reporter on 2008-09-10 14:08:14 CEST

Za osobisty wkład w rozwój ukraińsko-polskiej współpracy w dziedzinie kultury, a też za skuteczną realizacje wspólnych projektów konserwacji unikalnych pamiątek dziedzictwa narodowego Ukrainy - Prezydent Wiktor Juszczenko uchwalił rozporządzenie №8122008 „O odznaczeniu nagrodami państwowymi Ukrainy obywateli Rzeczpospolitej Polskiej”.

Zgodnie rozporządzenia Prezydenta Ukrainy, orderem „Za zasługi” III stopnia odznaczono:

Marka Barańskiego – dyrektora generalnego pracowni polskich z konserwacji pamiątek starych czasów;

Marka Haniewa – malarza-konserwatora;

Jana Pawlickiego – architekta;

Janusza Czopa – kierownika pracowni konserwacji Narodowego muzeum w Krakowie.

Order księżnej Olhy II stopnia nadano:

Zofii Golubiew – dyrektor Narodowego muzeum w Krakowie.

Order księżnej Olhy III stopnia nadano:

Hannie Prokopowicz – konserwator tkanin.

Odznaczeni to konserwatorzy z Muzeum Narodowego w Krakowie i eksperci z Polskiej Pracowni Konserwacji Zabytków (PPKZ) w Warszawie.

Pierwsi odrestaurowali jeden z najważniejszych symboli państwowości Ukrainy - wielką chorągiew hetmana Iwana Mazepy z XVII wieku.

Rekonstrukcja Carskich Wrót trwała dwa lata. Na uzupełnienie brakujących części, których fragmenty zostały przetopione przez komunistów w latach 20. ubiegłego wieku, przeznaczono 2,2 kilograma srebra. Renowacja kosztowała ok. 100 tysięcy dolarów; pieniądze te zebrali kijowscy przedsiębiorcy.

Barokowe srebrne wrota z ołtarza głównego soboru św. Zofii powstały w latach 1747-1750. Historycy sztuki przez długi czas uważali, że zabytek bezpowrotnie zaginął. Dziesięć jego fragmentów odnaleziono dopiero w 1984 roku. Zabiegi o odnowienie wrót trwały od 1991 roku, kiedy to Ukraina stała się niepodległa.

Odnowione przez PPKZ wrota wróciły do kijowskiego soboru latem bieżącego roku. Poświęcił je podczas lipcowej wizyty na Ukrainie patriarcha ekumeniczny Konstantynopola, Bartłomiej I.

Odrestaurowana przez pracowników Muzeum Narodowego w Krakowie chorągiew Mazepy z Muzeum Historycznego w Charkowie została wykonana w Moskwie w latach 1686-1688. Pierwotnie przeznaczona była dla ukraińskiego hetmana Iwana Samojłowicza, jednak po odsunięciu go od władzy chorągiew nadano hetmanowi Iwanowi Mazepie. Po przegranej przez Mazepę bitwie pod Połtawą w 1709 roku, przeszła w ręce hetmana Iwana Skoropadskiego, któremu służyła przez kolejne lata.

Jak czytamy w komunikacie Muzeum Narodowego w Krakowie, sztandar ten przez blisko pół wieku symbolizował najwyższą kozacką władzę na Ukrainie i jest wyjątkowym świadkiem jej historii. Bezcenność tego zabytku potęguje fakt, że jest to jedna z trzech zachowanych na świecie chorągwi hetmańskich; druga przechowywana jest w Moskwie, a trzecia w Sztokholmie.

Po przeprowadzonej przez krakowian konserwacji chorągiew Mazepy można oglądać w gmachu głównym Muzeum Narodowego w Krakowie od środy do najbliższej niedzieli.







УКАЗ ПРЕЗИДЕНТА УКРАЇНИ № 812/2008
Про відзначення державними нагородами України громадян Республіки Польща


За вагомий особистий внесок у розвиток українсько-польської співпраці у галузі культури, успішну реалізацію спільних проектів з відновлення унікальних пам'яток національної спадщини України постановляю:

Нагородити орденом «За заслуги» III ступеня

БАРАНСЬКОГО Марека – генерального директора Польських майстерень з реставрації пам'яток старовини
ГАНЄВА Марека – художника-реставратора
ПАВЛІЦЬКОГО Яна – архітектора
ЧОПА Януша – керівника реставраційних майстерень Національного музею у місті Кракові

Нагородити орденом княгині Ольги II ступеня

ГОЛУБЄВ Зофію – директора Національного музею у місті Кракові

Нагородити орденом княгині Ольги III ступеня

ПРОКОПОВИЧ Анну – реставратора тканин.

Президент України Віктор ЮЩЕНКО

9 вересня 2008 року

:: skomentuj 0


W obwodzie lwowskim kwitną jabłonie

Posted by reporter on 2008-09-10 14:02:24 CEST

W obejściu brodiwskiego zarządu z eksploatacji gazu (obwód lwowski) zaczęły kwitnąć dwie jabłonie. Na drzewach pojawiły się zielone liście i kwiat.

W obejściu jednego mieszkańca Brodów (obwód lwowski) też zaczęła kwitnąć jabłoń. Z początku kwiatu było nie dużo, ale tydzień temu jabłoń rozkwitła całkiem.

Źródło


:: skomentuj 0


J. Tymoszenko będzie we Lwowie.

Posted by reporter on 2008-09-10 14:00:58 CEST

13-14 września na placu obok pomnika T. Szewczenki we Lwowie obwodowa organizacja partii „Ojczyzna” organizuje mityng „Demokratyczna koalicja – tak!”. O czym zawiadomił naczelny lwowskiej organizacji obwodowej partii „Ojczyzna”, poseł Ukrainy Iwan Deńkowycz.

„Pod czas mityngu w sobotę, 13 września, zwrócimy się do „Naszej Ukrainy” z propozycją zachować czynną demokratyczną koalicję. Jeśli do końca dnia „Nasza Ukraina” nie zrezygnuje ze swego wyjścia z koalicji, to już następnego dnia, 14 września, na mityngu we Lwowie będziemy wzywać naród podtrzymać nas, co do utworzenia nowej parlamentarnej koalicji w składzie Bloku Julii Tymoszenko, Bloku Łytwyna i „Naszej Ukrainy””, - zawiadomił I. Deńkowycz.

Jak powiedział I. Deńkowycz w mityngu 14 września we Lwowie weźmie udział lider Bloku Julii Tymoszenko, Julia Tymoszenko i posłowie od Bloku Julii Tymoszenko.

Źródło


:: skomentuj 0


BJuTowcy proponują Juszczence ogłosić jednocześnie wybory parlamentarne i prezydenckie

Posted by reporter on 2008-09-10 13:59:23 CEST

Żeby zachować stabilność w kraju, Juszczenko, jak swego czasu Kuczma, musi podać się do dymisji i ogłosić jednoczesne wybory parlamentarne i prezydenckie. Byłoby to najlepsze, moim zdaniem, wyjście z sytuacji, która powstała w kraju - powiedział 10 września podczas konferencji prasowej we Lwowie deputowany ludowy Bloku Julii Tymoszenko Wołodymyr Połochało.

Mówił on, że pójdzie na wybory i wygra. Cóż, skoro jest tak pewny, niech to zrobi - dodał Wołodymyr Połochało.

Źródło

:: skomentuj 0


Eks-wicepremier Polski wygłosi we Lwowie wykład o gospodarce krajów Europy Środkowej i Wschodniej

Posted by reporter on 2008-09-10 13:58:15 CEST

16 września we Lwowie w sali konferencyjnej hotelu „Dnister” (ul. Matejki 6) odbędzie się publiczny wykład polskiego ekonomisty, działacza politycznego, profesora Leszka Balcerowicza. Program lwowskiego spotkania zawiera wygłoszenie wykładu przez pana Leszka Balcerowicza pt. „Kraje Europy Środkowej i Wschodniej w gospodarce światowej”.

Układ spotkania przewiduje uroczyste przyjęcie gościa, jego występ i odpowiedzi na pytania uczestników przedsięwzięcia. Wydarzenie jest możliwe dzięki wsparciu Lwowskiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Wśród zaproszonych gości swój udział potwierdził minister finansów Ukrainy Wiktor Pynzenyk. Zaplanowana jest także obecność mera Lwowa Andrija Sadowego, naczelnika Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Mykoły Kmitia oraz dyrektorów przedsiębiorstw i banków Lwowszczyzny.

Profesor Leszek Balcerowicz jest znany w świecie jako autor polskich reform w gospodarce, wicepremier i minister finansów Polski w latach 1989-2000, były prezes NBP od roku 2001 do 2007.

Źródło

:: skomentuj 0


Rosyjscy wojskowi nie puścili ukraińskiej delegację do gruzińskiej wioski Karaleti

Posted by reporter on 2008-09-10 13:57:01 CEST

Ukraińska delegacja z przywódcą partii „Nasza Ukraina” Wiaczesławem Kyryłenką na czele nie została wpuszczona do gruzińskiej wsi Karaleti, położonej w okolicy Gori.

Rosyjscy żołnierze zablokowali drogę, która prowadzi do wsi, i zorganizowali placówkę na terytorium gruzińskim, nie pozwalając członkom oficjalnej delegacji dostać się do wsi.

Źródło

:: skomentuj 0


Wydano drugi tom „Encyklopedii Lwowa”

Posted by reporter on 2008-09-10 13:55:58 CEST

W wydawnictwie „Litopys” ukazał się drugi tom „Encyklopedii Lwowa”. Według informacji wydawców, „Encyklopedia Lwowa” to ciesząca się autorytetem naukowa edycja, z której pomocą można wędrować miastem i poznawać jego ciekawe uliczki, zabytki architektoniczne, dowiadywać się o kulturalnym i naukowym dziedzictwie lwowian oraz o bohaterskiej walce naszego narodu - poinformowano w biurze prasowym Lwowskiej Rady Miejskiej.

Bohaterami drugiego tomiku encyklopedii stały się współcześni lwowianie, którzy pracują i sprzyjają rozwojowi miasta. Wśród nich znaleźli się piosenkarze, muzycy, działacze sztuki muzycznej, pisarze, tłumacze, malarze, rzeźbiarze, architekci, historycy, językoznawcy, literaturoznawcy, biolodzy, sportowcy, uczestnicy ruchu wyzwoleńczego i dysydenci, działacze społeczni i religijni, naukowcy, rektorzy Lwowa.

W uporządkowaniu drugiego tomu „Encyklopedii Lwowa” brali udział fachowcy z czołowych instytucji naukowych miasta.

Prezentacja encyklopedii odbędzie się 13 września o godz. 12.00 w sali aktowej Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. I. Franki.

Źródło

:: skomentuj 0


Unikatowa książka wspomnień „Szoah we Lwowie” została wydana w języku rosyjskim

Posted by reporter on 2008-09-10 13:54:47 CEST

Jutro, 11 września, odbędzie się prezentacja rosyjskiego tłumaczenia książki wspomnień Jewhena Nakonecznego o zagładzie Żydów i wydarzeniach drugiej wojny światowej we Lwowie „Szoah we Lwowie”. Ta książka jako jedna z najlepszych wyjaśnia, dlaczego Lwów i Galicja są właśnie takie, jakie są - zawiadomili organizatorzy prezentacji (agencja literacka „Piramida” i towarzystwo pro.mova).

„Szoah we Lwowie” to historia pewnej lwowskiej kamienicy, w której żydowskie, polskie i ukraińskie rodziny spotkały największą katastrofę XX wieku - drugą wojnę światową. W wieku dziecięcym Jewhen Nakonecznyj został świadkiem szturmu Lwowa przez przemoc i nienawiść, które na zawsze zmieniły oblicze tego miasta, Wschodniej Europy i całego świata” - powiedziano w epilogu.

Prezentacja odbędzie się w czwartek, 11 września, o godz. 16.00 w lwowskim biurze towarzystwa pro.mowa przy ul. Dudajewa 16.

Źródło

:: skomentuj 0


Nadzieje Ukrainy w UE są pogrzebane

Posted by reporter on 2008-09-10 10:54:50 CEST

Nadzieje Ukrainy na obietnicę członkostwa w Unii Europejskiej zostały pogrzebane - pisze prasa brytyjska, komentując wyniki wtorkowego szczytu UE-Ukraina w Paryżu.

Unijne nadzieje Ukrainy pogrzebane - tytułuje swój artykuł "Financial Times". - Nadzieje Kijowa na mocniejszą obietnicę integracji ze strony Unii jako zabezpieczenia przed Rosją zostały pogrzebane - wtóruje mu "Guardian".

Prasa brytyjska podkreśla, że brak obietnicy członkostwa dla Ukrainy wynika z różnicy stanowisk wśród państw członkowskich. "Dyplomaci twierdzą, że najbardziej niechętne jasnej deklaracji, że Ukraina będzie mogła kiedyś wejść do UE, były Niemcy i Holandia oraz, w mniejszym stopniu, Belgia" - pisze "Financial Times".

ak podkreśla "The Times", Niemcy, państwa Beneluksu i Włochy sprzeciwiały się zdecydowanemu zobowiązaniu z obawy przed niestabilnością Ukrainy i pogorszeniem stosunków z Rosją.

Według "Financial Timesa", Francja, która przewodniczy obecnie UE, uznawała co prawda potrzebę wysłania Ukrainie pozytywnych sygnałów, ale nie chciała mocnych obietnic bez zmiany stanowisk Niemiec i Holandii.

Media brytyjskie zgodnie podkreślają, że Ukraina nie poprawiła swoich szans ubiegłotygodniowym rozpadem prozachodniej koalicji rządzącej.

"Permanentna polityczna niestabilność umocniła w łonie UE przeciwników silniejszych więzi między Kijowem i Brukselą. Jeśli (prezydent Wiktor) Juszczenko rozpisze nowe wybory parlamentarne, będą one już szóste w ciągu czterech lat" - pisze "Guardian".

Wynik unijnego szczytu "sfrustrował przedstawicieli władz ukraińskich, którzy oświadczyli, że blok zmarnował idealną okazję do ustabilizowania swej wschodniej granicy oraz wsparcia politycznych i gospodarczych reform w Kijowie" - podkreśla "Financial Times".

Jak zaznacza gazeta, przedstawiciele UE usiłowali akcentować pozytywne aspekty szczytu, podkreślając, że nie wykluczono członkostwa Ukrainy, ale Kijów obawia się, że presja w kierunku bardziej zdecydowanych działań osłabnie, gdy kryzys w Gruzji przycichnie.

:: skomentuj 0


Ukraina za duża dla UE

Posted by reporter on 2008-09-10 10:52:21 CEST

Ukraina jest dla dzisiejszej UE krajem zbyt dużym, zbyt skomplikowanym i o zbyt trudnym położeniu strategicznym - pisze "Sueddeutsche Zeitung".

Unia Europejska musi poważnie traktować aspiracje innych państw. Ale jednocześnie musi pamiętać o swoich interesach. W dającym się przewidzieć czasie perspektywa członkostwa dla Ukrainy nie będzie w interesie UE. Na pewno jednak jest bliskie sąsiedztwo, które nie wywoła w Europie nowych napięć - ocenia niemiecki dziennik

- Geopolityczne interesy stały się bardziej skomplikowane odkąd Rosja ponownie pojawiła się na scenie. Polityczny rozsądek nakazuje Europejczykom dążenie do równowagi pomiędzy zbliżeniem a dystansem wobec Ukrainy - podkreśla "Sueddeutsche Zeitung".

Jak ocenia komentator dziennika, Winter, biorąc pod uwagę dużą liczbę ludności pochodzenia rosyjskiego na Ukrainie przyznanie temu państwu statusu kandydata do UE mogłoby wywołać odwrotny skutek od zamierzonego - wewnętrzną destabilizację zamiast konsolidacji państwa prawa i demokracji.

- Kolejny problem dotyczy tego, czy Wspólnota byłaby w stanie podołać przyjęciu Ukrainy, nawet jeśli nastąpiłoby to dopiero za 15 lat - dodaje Winter.

:: skomentuj 0


Wycelujemy rakiety w Polskę - generał Nikołaj Sołowcow

Posted by reporter on 2008-09-10 10:50:17 CEST

Dowódca sił strategicznych Rosji generał Nikołaj Sołowcow oświadczył, że przyszłe obiekty amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach mogą stać się celami dla rosyjskich rakiet.

Nie mogę wykluczyć, że w wypadku podjęcia stosownej decyzji przez najwyższe kierownictwo wojskowo-polityczne kraju celami dla naszych rakiet mogą się stać obiekty tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach, a w przyszłości - inne podobne obiekty - powiedział Sołowcow dziennikarzom w Moskwie.

- Zmuszeni jesteśmy podejmować działania, które nie pozwolą zneutralizować rosyjskiego potencjału odstraszania nuklearnego - dodał generał.

:: skomentuj 0


Nie dojdzie do transakcji NFI Magna Polonia z ukraińskim bankiem

Posted by reporter on 2008-09-10 10:47:48 CEST

W najbliższym czasie na warszawskim parkiecie nie pojawi się LLC Commercial Bank Financial Initiative. Największy na Ukrainie bank miał wejść na GPW za pośrednictwem NFI Magna Polonia.

Podpisanie umowy inwestycyjnej zostało jednak odwołane przez właściciela ukraińskiego banku. Zmiana planów to skutek sytuacji politycznej na Ukrainie.

Zamieszanie polityczne na Ukrainie, konflikt w Gruzji i globalne załamanie w sektorze bankowym utrudniają nam realizację planów. Trudniej przejść przez procedury prawne i uzyskać finansowanie dla banku. To są kwestie niezależne od nas, a że chcieliśmy być fair wobec rynku, woleliśmy nie deklarować kolejnego terminu zawarcia umowy — mówi Tadeusz Piętka, członek rady nadzorczej Commercial Bank Financial Initiative.
— Dołożyliśmy wszelkiej staranności, jednakże pewne zdarzenia są poza naszą kontrolą. Nie mamy wpływu na sytuację polityczną na Ukrainie, a co za tym idzie — na zamieszanie wokół tamtejszego rynku kapitałowego. A to one pokrzyżowały plan transakcji — mówi Krzysztof Urbański, prezes NFI Magna Polonia”, o czym czytamy w „Pulsie Biznesu”.

„Kluczowe pytanie to: co dalej z NFI Magna Polonia? Z komunikatu można wyczytać, że strony nie wyznaczają nowego terminu zawarcia umowy, a list intencyjny 11 września wygaśnie. Jednocześnie ukraiński bank podtrzymuje gotowość do kontynuacji projektu "jak tylko będzie to możliwe". Może już być jednak za późno, bo BBI Capital nie zamierza czekać z założonymi rękami.
— Idea wprowadzenia spółki z Ukrainy na warszawski parkiet za pośrednictwem NFI Magna Polonia jest bardzo interesująca i będziemy nadal dążyć do realizacji transakcji z tym lub innym inwestorem — mówi Krzysztof Urbański.
Już w przyszłym tygodniu prezes funduszu wybiera się na Ukrainę szukać partnerów.
— Możliwe, że wrócimy do rozmów z firmami, z którymi zawiesiliśmy negocjacje, gdy porozumieliśmy się z Commercial Bank Financial Initiative — podsumowuje Dawid Sukacz, prezes BBI Capital NFI”, o czym informuje dalej „Puls Biznesu”.

Umowa odwrotnego przejęcia funduszu NFI Magna Polonia przez ukraiński bank miała zostać podpisana jutro. W ramach umowy akcje banku miały trafić do NFI Magna Polonia w zamian za akcje funduszu. Gdyby do tego doszło, byłaby to pierwsza tego typu transakcja na polskim rynku.

:: skomentuj 0


Unijny paszport za seks - Nowy sposób na zdobycie obywatelstwa

Posted by reporter on 2008-09-10 10:46:21 CEST

ajchętniej biorą Azjatki, ale dziewczyny zza wschodniej granicy też mają wzięcie. Byle młode i ładne. Fikcyjne małżeństwa jako sposób na zdobycie unijnego obywatelstwa do niedawna były po prostu lewym biznesem. Od niedawna zaczynają mieć drugą, jeszcze ciemniejszą stronę: oferujący te usługi Polacy zamiast pieniędzy chcą seksu - czytamy w DZIENNIKU.



Dziennikarze DZIENNIKA dotarli do bohaterów tego procederu. "To prowadzi do handlu kobietami" - ostrzega fundacja La Strada.

Marek mieszka pod Hamburgiem. "Mam 29 lat i szukam żony Azjatki, dam obywatelstwo, ale bez pieniędzy w zamian, mieszkam w Niemczech legalnie, mam własną firmę” - zachwala swoje usługi. Nie czuje, żeby robił coś nie tak. W mejlu od razu daje telefon. "Wolę seks zamiast pieniędzy, bo mi ich nie brakuje, a kobiety nie mam. Oferta jest prosta: ugotujesz, posprzątasz, ogrzejesz łóżko, a ja oferuję utrzymanie, polskie obywatelstwo i stały pobyt w Niemczech" - mówi. "Nie jestem brzydki, więc seks ze mną nie będzie nieprzyjemny" - przekonuje.

Tomek z Warszawy nie pogardzi pieniędzmi. Ale warunki stawia od razu: dziewczyna tylko do trzydziestki. Za seks zniżka - 50 procent. "Nie chcesz seksu to 20 tysięcy złotych, z seksem, powiedzmy raz w tygodniu przez 5 lat małżeństwa, wystarczy 10 tysięcy" - odpisuje na mejla.

Kawaler Maciej poszukujący cudzoziemki na małżeństwo w zamian za obywatelstwo tak opisuje swoje preferencje: "Urodę słowiańską uważam jak ogień który pali nieszczędząc niczego.”

Nie oni jedni w zamian za małżeństwo, i automatyczną zgodę na dwuletni, legalny pobyt w Polsce, poszukują kobiet za seks. Podobnych ofert na polskich stronach internetowych są dziesiątki. Najbardziej poszukiwane przez Polaków są Ukrainki, Białorusinki i Wietnamki. Coraz powszechniejsze są także ogłoszenia po angielsku dla tych cudzoziemek, które nie rozumieją polskiego. "You are from vietnam, ukraine, belorussia, or other country need You Polish citizenship status ? I can make marriage with you, an give you Polish citizenship status.” - tak kobiety z Wietnamu, Ukrainy i Białorusi zachęca do małżeństwa 33-letni Bartek z Warszawy.

Dla części ekspertów to po prostu nowe zjawisko: skończyły się czasy biednych studentów zarabiających na fikcyjnych ślubach, a zaczęły erotomanów gotowych płacić za swoje seksualne upodobania.

"Dotychczas najpowszechniejsze były małżeństwa za pieniądze. Te w zamian za seks to nowe zjawisko" - mówi DZIENNIKOWI były dyrektor Urzędu ds. Repatriacji i Cudzoziemców Jan Węgrzyn.

Fala fikcyjnych małżeństw z Polakami rozpoczęła się tuż przed wejściem Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku. "Do niedawna to Polki szukały takiej możliwości za granicą. Teraz sytuacja się odwraca. Wszystko dlatego, że w Polsce wzrasta liczba emigrantów, którzy chcą zalegalizować swój pobyt, a Polska jako pełnoprawny członek Unii Europejskiej jest dla nich łakomym kąskiem. Twórcy tego typu ogłoszeń to zainteresowanie wykorzystują" - twierdzi Stana Buchowska, szefowa La Strady, organizacji walczącej z handlem ludźmi.

Za skandaliczne ocenia takie propozycje i związki Ewa Ostaszewska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka: "To groźne zjawisko, które może szybko doprowadzić do handlu kobietami".

Potwierdza to Buchowska: "Istnieje zagrożenie, że takie kobiety staną się niewolnicami" - ostrzega. "Miły na początku facet, gdy już poczuje swoją przewagę nad cudzoziemką, może zacząć stosować przemoc. Wchodzenie w taki układ może się zemścić. Przecież ci mężczyźni nie robią tego z dobrego serca, to nie jest armia altruistów".

Według szacunków UdsRC tuż po wejściu Polski do Unii, każdego roku co dziesiąte z ponad 20 tysięcy małżeństw polskich obywateli z cudzoziemcami było fikcyjne. "Wojewodowie co roku unieważniali około 200 takich związków, bo przy tylko tylu udawało się udowodnić oszustwo" - mówi. "Przy związkach, gdzie walutą jest seks, wykazanie fikcji będzie jeszcze trudniejsze".

:: skomentuj 0


We Lwowie odbędzie się „Noc poezji”

Posted by reporter on 2008-09-10 10:44:05 CEST

„Noc poezji”, która potrwa z 13 na 14 września w wieży Prochowej we Lwowie, zaoferuje gościom recytację wierszy i melodie liryczne od ponad 40 poetów i muzyków. Jednym z „rodzynków” Nocy staną się występy szwedzkich poetów Liny Ekdahl oraz Martina McFaula, a także muzyka Kenneta Klemensa i Isaka Eldha. Wstęp wolny.

„Noc poezji” odbędzie się podczas obchodów 15-lecia „Dzygi” i 15. Forum Wydawców we Lwowie w ramach III Międzynarodowego Festiwalu Literackiego.

Akcja rozpocznie się na parterze i ostatnim piętrze prochówki i potrwa od godz. 22.00 wieczorem do 7.00 rano.

Duszę w słowie i dźwięku odkryją Iwan Andrusiak, Switłana Bohdan, Pawło Wolwacz, Nazar Honczar, Bohdan-Ołeh Horobczuk, Artem Zacharczenko, Ołeksandr Irwaneć, Ihor Kałyneć, Kateryna Kałytko, Marianna Kijanowska, Pawło Korobczuk, Ołeh Kocarew, Hałyna Kruk, Andrij Lubka, Maria Matios, Petro Midianka, Kostiantyn Moskałeć, Wiktor Nieborak, Dmytro Pawłyczko, Ołeh Romanenko, strongowski i „Młoda Republika Poetów”, Marjana Sawka, Roman Skyba, Martyn Twerdun i zespół „MT-3”, Hałyna Tkaczuk, Katrina Chaddad, Nazar Fedorak, Wiktoria Czerniachiwska, Wołodymyr Cybulko, Iryna Szuwałowa i inni.

Lina Ekdahl (ur. 1964) - szwedzka poetka i dramatopisarka. Autorka 5 zbiorów poetyckich. 1999 roku w formacie kieszonkowym ukazał się zbiór „59 wierszy”, do którego weszły również wiersze Liny Ekdahl. Wiosną 2007 zwiedziła Ukrainę w ramach projektu „SWIŻE”, wystąpiła Kijowie, Charkowie, Dniepropietrowsku, Odessie, Lwowie. Na początku lata 2008 w wydawnictwie „Fakt” ukazał się zbiór wierszy wybranych „O pragnieniu stać się wyrazistą jak człowiek” (tłumaczenie Lewa Hryciuka). Mieszka w Göteborgu. Martin McFaul - muzyk. Razem z Liną Ekdahl nagrał płytę „Wiersze i muzyka”. W roku 2006 został wydany się jego album Pop Mansion. Mieszka w Göteborgu. Kennet Klemens (ur. 1964) - poeta, tłumacz, redaktor pisma literackiego Gräs (numer 38 Gräs prezentuje szwedzkiej publiczności poezje Jurija Andruchowycza w tłumaczeniu Lewa Hryciuka z grafiką Olgi Iwaneczko-Hryciuk). Debiutował w roku 1997 zbiorem wierszy „Rok z trzynastoma miesiącami”. Po tym wydał trzy kolejne zbiory. Mieszka w Göteborgu. Isak Eldh (ur. 1972) - sond artist. Mieszka w Göteborgu.

Źródło


:: skomentuj 0


Do Lwowa jedzie Łucenko

Posted by reporter on 2008-09-10 10:42:23 CEST

Jutro, 11 września, we Lwowie będzie przebywał minister spraw wewnętrznych Jurij Łucenko.

Jurij Łucenko odwiedzi Forum Wydawców we Lwowie, który wystartuje 11 września.

Przypominamy, że Jurij Łucenko kilka lat z rzędu odwiedza książkowy targ. Będąc liderem Bloku „Nasza Ukraina - Samoobrona Ludowa” Jurij Łucenko częściowo go finansował.



Jurij Łucenko


Poza tym minister spraw wewnętrznych przeprowadzi naradę z kierownictwem milicji w obwodzie Lwowskim.

:: skomentuj 0


Zmarł ukraiński pisarz Jurij Pokalczuk

Posted by reporter on 2008-09-10 10:36:43 CEST

W nocy na 10 września po ciężkiej i trwałej chorobie zmarł ukraiński pisarz Jurij Pokalczuk.

Miał 67 lat. Jurij Pokalczuk to pisarz, tłumacz, doktor nauk humanistycznych, członek Narodowej Spółki Pisarzy od roku 1976. Od 1994 do 1998 - przewodniczący zagranicznego oddziału Narodowej Spółki Pisarzy Ukrainy. W latach 1997-2000 - prezes Asocjacji Pisarzy Ukraińskich.

W 2000-2002 był członkiem Rady Narodowej ds. Przekazu Radiowo-Telewizyjnego. Autor 17 książek, opublikował ponad 600 artykułów w periodykach. Tłumaczył dzieła Hemingwaya, Borgesa, Cortázara, Amada, Kiplinga, Rimbauda. Biegle władał polskim, angielskim, hiszpańskim i francuskim językiem. Prowadził wykłady w Polsce, Anglii, USA, Kanadzie, Argentynie, Brazylii, Portugalii, Hiszpanii i Rosji.

Jurij Pokalczuk pisał swoje powieści z elementem erotyzmu, dlatego jego popularność jest nieco skandaliczna. Recytował swoje wiersze pod akompaniament zespołu "Ognie dużego miasta". Pako - jak był nazywany przez przyjaciół - mieszkał w trzech domach - w Kijowie, Lwowie i Paryżu.

Więcej informacji o Juriju Pokalczuku




Відомий український письменник Юрко Покальчук помер

Відомий український письменник Юрко Покальчук помер. Син краєзнавця народився у 41-ому. Дитинство та юність провів у Луцьку. А потім навчався у Ленінградсбкому університеті. Відомий назаг Юрій Покальчук став завдяки романам з елементами еротики, перекладені вони англійською, іспанською, німецькою, польською та угорською мовами.
Значна частина життя Юрія Покальчука була пов’язана з телебаченням. Він працював на телеканалі "1+1", був членом Національної ради з питань телебачення і радіомовлення, а останнім часом – головою Громадської ради при Національній раді. Відомо що письменник тяжко хворів на рак.

:: skomentuj 0


Rosja nawiązała stosunki dyplomatyczne z Osetią Południową

Posted by reporter on 2008-09-10 10:23:57 CEST

Rosja nawiązała stosunki dyplomatyczne z Osetią Południową - powiedział 9 września minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. Według jego słów, Cchinwali i Moskwa wymieniły noty o nawiązaniu relacji na poziomie ambasad, podaje Lenta.ru.

Rosja uznała niepodległość Osetii Południowej 26 sierpnia, po czym prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zlecił Ministerstwu Spraw Zagranicznych FR załatwienie relacji dyplomatycznych z republiką.

Według rosyjskich mediów, Moskwa ogłosi o nawiązaniu stosunków dyplomatycznych z Abchazją dzisiaj, 9 września.

Oprócz Rosji niepodległość Osetii Południowej i Abchazji uznała Nikaragua. O gotowości do uznania obu republik powiedział prezydent Białorusi Ołeksandr Łukaszenka.

Źródło

:: skomentuj 0


Pomnik poświęcony ofiarom Wielkiego Głodu - politycznych represji i poległym w okresie II Wojny światowej otworzono na Żytomierszczyźnie.

Posted by reporter on 2008-09-10 10:17:14 CEST

Pomnik poświęcony ofiarom Wielkiego Głodu - politycznych represji i poległym w okresie II Wojny światowej otworzono na Żytomierszczyźnie.
Pomnik zlokalizowano na kurhanie w Nowogradskim rejonie tuż obok okrężnej drogi Kijów-Czop.


Z początkiem 90-tych lat ustalić udało się imiona tylko dwóch poległych żołnierzy Armii Czerwonej.





Odszukane resztki pochowano w kurhanie. Pamiątkowy kompleks składa się z dwóch czarnych kamieni i jednego czerwonego, które symbolizują heroiczne i tragiczne karty historii tych lat. Przed kurhanem ustawiono granitową stelę z napisami – "Wszystkim niewinnie zamordowanym i poległym pamiętamy".




Меморіал жертвам Голодомору, політичних репресій і загиблим у ВВВ відкрили на Житомирщині

Меморіал жертвам Голодомору, політичних репресій і загиблим у Другій світовій війні відкрили на Житомирщині. Пам'ятник встановили на кургані у Новоград-Волинському районі поряд з об'їзною дорогою Київ-Чоп.
Від початку 90-х років пошуковці віднайшли кілька десятків раніше невідомих поховань. Встановити вдалося імена лише двох загиблих воїнів Червоної Армії. Відшукані рештки поховали у кургані. Меморіальний комплекс складається з двох каменів червоного і чорного кольорів, які символізують героїчні та трагічні сторінки історії тих років. Перед курганом встановили гранітну стелу з надписами – "Всіх невинно убієнних та загиблих пам'ятаємо". Спорудили меморіал за кошти меценатів.

:: skomentuj 0


Pamięć dowódcy UPA Wasilija Kuka uczczono w Obwodzie lwowskim

Posted by reporter on 2008-09-10 09:30:30 CEST

Pamięć dowódcy UPA Wasilija Kuka uczczono w Obwodzie lwowskim. W miejscu urodzenia dowódcy UPA we wsi Krasne od rana odprawiały się egzekwie.
W uroczystości uczestniczyli weterani UPA, przedstawiciele władzy i organizacji społecznych.


Wasilij Kuk zmarł w zeszłym roku. Miał 95 lat. W 50-tych latach ostatni dowódca UPA. Spędził wiele lat w radzieckich więzieniach, do ostatniego dnia życia prowadził aktywną społeczną działalność, wydał sporo książek i napisał mnóstwo artykułów o działalności OUN-UPA.
Krewny Wasilija Kuka, Michał, składał przysięgę żołnierza UPA w 50-tych latach. W rocznicę śmierci generała-chorążego Wasilija Kuka przyszedł na jego grób. On dobrze pamięta te czasy, kiedy radziecka władza okrutnie pomściła się na rodzinie za podziemną działalność.
Powiedział że na Ukrainie teraz brakuje takich patriotów, jak Wasilij Kuk.





Wiecej informacji o Wasyliju Kuk tutaj


Пам’ять командира УПА Василя Кука вшанували на Львівщині

Пам’ять командира УПА Василя Кука вшанували на Львівщині. На батьківщині провідника у селі Красне зранку відправили панахиду. Після цього на могилі провели поминальне віче за участі ветеранів УПА, представників влади та громадських діячів. Василь Кук помер торік. Йому було 95. У 50-х роках командира засудили. Він провів багато років у радянських таборах, до останнього дня вів активну громадську діяльність, видав чимало книжок і написав безліч статей про діяльність ОУН-УПА.
Родич Василя Кука, Михайло, склав присягу вояка УПА у 50-х роках минулого століття. Сьогодні у річницю смерті генерал-хорунжого він прийшов на могилу чи не перший. Чоловік добре пам'ятає ті часи, коли радянська влада жорстоко помстилася родині за підпільну діяльність. Каже, в Україні зараз бракує таких патріотів, як Василь Кук.

:: skomentuj 0


Zbliżenie bez zobowiązań

Posted by reporter on 2008-09-10 08:27:55 CEST

Kijów oddalił członkostwo w UE przez spory wewnętrzne

nia Europejska zaproponowała Ukrainie podpisanie umowy stowarzyszeniowej i zbliżenie polityczne, ekonomiczne oraz konwergencję systemów prawnych. Nie podała jednak nawet przybliżonej daty ewentualnego członkostwa w UE. Kwestia dalszych stosunków Brukseli i Kijowa ma pozostać otwarta.

Podczas wtorkowego szczytu UE – Ukraina w Paryżu Unia zaakceptowała ,,europejskie aspiracje Ukrainy'', uznała ją za ,,kraj europejski, dzielący wspólną historię oraz wartości z krajami członkowskimi UE''. Zapowiedziała też rozmowy o zniesieniu obowiązku wizowego dla Ukraińców ,,w długiej perspektywie''. Prezydent Francji Nicolas Sarkozy, przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso oraz szef unijnej dyplomacji Javier Solana nie mogli zaoferować prezydentowi Wiktorowi Juszczence nic więcej. – To był jedyny możliwy kompromis między różnymi stanowiskami wewnątrz UE a oczekiwaniami Ukrainy – powiedział Nicolas Sarkozy agencji AFP. (...)

Źródło Trybuna

:: skomentuj 0


Łada podbija Ukrainę

Posted by reporter on 2008-09-10 08:26:01 CEST

Łada zapewniła sobie pozycję liderana Ukrainie, kontrolując ponad 17 proc. tamtejszego rynku. Najpoważniejsi konkurenci mogą pochwalić się natomiast wynikiem rzędu 10 proc.

W pierwszej połowie bieżącego roku na Ukrainie sprzedano łącznie aż 54,6 tys. pojazdów marki Fot. Samar Łada (+10,3 proc). Są to zarówno auta wyeksportowane do tego kraju, jak również egzemplarze, które trafiły do naszych wschodnich sąsiadów w formie zestawów montażowych.

Wyłącznym importerem Łady na Ukrainę jest spółka ZAO Torgoviy Dom UkrAvtoVAZ, która stworzyła w tym kraju szeroką sieć dealerską (około 120 podmiotów).
W roku ubiegłym sprzedaż marki Łada przekroczyła 127 tys. egzemplarzy, co w porównaniu z wynikiem za 2006 oznacza poprawę o prawie 13 proc.

:: skomentuj 0


Murator wkracza na Ukrainę

Posted by reporter on 2008-09-10 08:23:23 CEST

6 września br. na Ukrainie ukazały się trzy nowe tytuły MURATORA: dwa o tematyce budowlanej - "Murator" i "Murator Projekty Domów" oraz jeden o tematyce wnętrzarskiej - "Ujutno i Udobno". Pisma są wydawane przez spółkę-córkę MURATOR Ukraina. Wydawane na Ukrainie magazyny są odpowiednikami polskich przedsięwzięć - miesięcznika "Murator" i katalogu prezentującego kolekcję projektów gotowych domów MURATORA. Magazyn "Ujutno i Udobno" to specjalnie przygotowana, nowa koncepcja popularnego pisma o wnętrzach, stylistycznie dopasowana do gustów mieszkańców Ukrainy.

"Rynek ukraiński jest bardzo perspektywiczny. W wydawaniu magazynów o tematyce budowlanej i wnętrzarskiej odnieśliśmy sukces w Polsce i chcemy przenieść go na tamten rynek. Zamierzamy objąć na nim pozycję lidera" - powiedziała Renata Krzewska, dyrektor zarządzający, wiceprezes MURATORA SA, odpowiedzialna za działania wydawnictwa na Ukrainie.

:: skomentuj 0


Sikorski: McCain chce wzmocnić NATO i Ukrainę

Posted by reporter on 2008-09-10 08:22:07 CEST

Rozmawialiśmy o sytuacji na Kaukazie i przyszłości NATO, a także o wzmocnieniu Ukrainy - relacjonował szef MSZ Radosław Sikorski przebieg spotkania w Chicago z kandydatem republikanów na prezydenta USA, senatorem Johnem McCainem.

Według Sikorskiego, faworyt wyścigu do Białego Domu ( McCain wyprzedził w sondażu Obamę), zadeklarował że gdy obejmie urząd prezydenta, przywróci ćwiczenia NATO na wysoki szczebel.

Chodzi o trening wzmacniania Europy siłami USA, polegające na przerzucaniu dużych amerykańskich "związków taktycznych" na stary kontynent. - Sojuszowi północnoatlantyckiemu trzeba przywrócić charakter organizacji wojskowej, a nie tylko sojuszu - oświadczył szef polskiej dyplomacji. - Rozmawialiśmy także o wzmocnieniu Ukrainy. Zgodziliśmy się, że Ukraina jest kluczowym krajem dla równowagi sił w Europie, że trzeba ją wspomóc - oświadczył minister.

- Senator był wdzięczny za podpisanie przez Polskę umowy o obronie antyrakietowej i obiecał, że będzie wspomagał przyznawanie środków (przez Kongres) na jej realizację, także w najbliższych dniach - dodał Sikorski. McCain - kontynuował polski minister - w pełni popiera projekt poprawki do ustawy o budżecie Pentagonu zgłoszonej przez republikańskiego kongresmana Marka Kirka, która przywróciłaby fundusze na tarczę w Polsce i Czechach. Zostały one obcięte w zeszłym roku przez posiadających większość w Kongresie Demokratów. Sikorski spotkał się z kongresmanem Kirkiem w poniedziałek w Chicago.

:: skomentuj 0


Rajd Katyński wyruszył z Bykowni na zachodnią Ukrainę

Posted by reporter on 2008-09-10 08:15:10 CEST

Trzynastego dnia podróży śladami ofiar zbrodni katyńskiej uczestnicy VIII Rajdu Katyńskiego wyruszyli z Bykowni koło Kijowa na zachodnią Ukrainę.

Tak jak na Litwie, Białorusi i w Rosji, dzień wcześniej, we wtorek późnym wieczorem, złożyli hołd polskim oficerom, którzy spoczywają na ogromnym cmentarzysku ofiar NKWD w lesie pod wsią Bykownia, na obrzeżach stolicy Ukrainy.

- W tym roku w Rajdzie Katyńskim jedzie 93 motocyklistów na 72 maszynach. Pokonaliśmy już około czterech tysięcy kilometrów, przed nami jeszcze dwa tysiące. Jest to impreza znakomita; wszędzie, jak zawsze, spotykamy serdecznych ludzi - powiedział Wiktor Węgrzyn, pomysłodawca i organizator rajdu.

Trasa wypraw motocyklowych prowadzi przez miejsca pochówku Polaków zamordowanych w Katyniu, Charkowie, Miednoje, Bykowni i w białoruskich Kuropatach.

Odwiedzając te miejscowości motocykliści spotykają się z miejscowymi Polakami i wiozą pomoc dla dzieci z sierocińców i szpitali.

- Ufundowaliśmy dwa posągi papieża Jana Pawła II dla katolików w Miorach i Szumielinie na Białorusi. W Rosji spotykaliśmy się z niepełnosprawnymi dziećmi, byliśmy w sierocińcu w Miednoje - relacjonuje Węgrzyn.

Uczestnicy Rajdu Katyńskiego przejeżdżają każdego dnia od 200 do ponad 500 kilometrów. Odcinek, który pokonali we wtorek, był najdłuższy; 532 kilometry z rosyjskiego Orła do Kijowa.

Ze względów bezpieczeństwa motocykliści poruszają się małymi grupami, zbierając się u celu o wyznaczonej godzinie.

We wtorek, podczas mszy przed pomnikiem ofiar zbrodni w Bykowni, jedna z takich grup miała wypadek. Rozbiły się trzy motocykle; kierujący potłukli się - poinformował Węgrzyn.

:: skomentuj 0


Jutro i pojutrze w Karpatach zapowiadają się przymrozki

Posted by reporter on 2008-09-10 08:00:59 CEST

Ukraińskie Centrum Hydrometeorologiczne MSN poinformowało, że w dniach 11-12 września wskutek przemieszczenia zimnego arktycznego powietrza zapowiada się istotne obniżenie temperatury - w nocy do 4-10° powyżej zera, w południe do 10-16°. W południowej części w nocy do 9-14°, w południe do 17-22°.

3-14 września synoptycy zapowiadają zimną pogodę o temperaturze w nocy 2-8°, w zachodniej i północnej części na powierzchni gruntu możliwe są przymrozki - 0-3°, w południe 8-14°, w części południowej 13-20°.

Źródło

:: skomentuj 0


Deputowany ludowy BJuT wyliczył, że Tymoszenko pierwsza zareagowała na wydarzenia w Gruzj

Posted by reporter on 2008-09-10 07:59:44 CEST

Premier-minister w sprawie Gruzji zareagowała pierwsza, bo minister spraw zagranicznych jako pierwszy wypowiedział się w sprawie wydarzeń, które odbyły się w Gruzji. Gdy wszyscy w spodenkach kąpielowych usiłowali postawiać różne części ciała pod słońce, rząd już zareagował - zawiadomił 9 września podczas konferencji prasowej we Lwowie deputowany ludowy BJuT Andrij Szkil.

Ohryzko bez uzgodnienia z Tymoszenko nie komentowałby nic - zapewnił deputowany ludowy

Źródło

:: skomentuj 0


„Nasza Ukraina” nie wróci do koalicji, nawet jeśli BJuT popełni masowe samobójstwo - deputowany ludowy Andrij Szkil

Posted by reporter on 2008-09-10 07:58:40 CEST

BJuT pasują przedterminowe wybory. Problem polega na tym, że po nich w Radzie Najwyższej nie będzie ani „Naszej Ukrainy”, ani „Jedynego Centrum”. Układ w przyszłym parlamencie jest bardzo prosty: Blok Julii Tymoszenko, Partia Regionów oraz prawdopodobnie komuniści i blok Łytwyna - powiedział 9 września podczas konferencji prasowej we Lwowie deputowany ludowy BJuT Andrij Szkil.

Jeśli odbędą się jednoczesne wybory prezydenckie i parlamentarne, istnieje szansa, że ciężar, który spadnie na jeden dział władzy, rozdzieli się na dwoje. Teoretycznie jest to lepsza wersja- akcentował deputowany. Jednocześnie zaznaczył, że nie wierzy w wznowienie starej koalicji. Według niego, koalicja Bloku „Nasza Ukraina - Samoobrona Ludowa” i BJuT nie jest przydatna do pracy, tylko z udziałem bloku Łytwyna można stworzyć normalną roboczą formę demokratycznej koalicji.



deputowany ludowy BJuT Andrij Szkil


Co dotyczy mechanizmów przedterminowych wyborów prezydenckich, to Andrij Szkil podkreślił:

- Mechanizm jest jeden - dymisja Prezydenta. Prezydent mówi - jestem gotowy, jak swego czasu Krawczuk. Jasne, że nie zdecyduje się na to. Lecz „Nasza Ukraina” również nie wróci do koalicji sił demokratycznych. Jestem pewien, że tego nigdy się nie stanie, nawet jeśli powiedzą, że Tymoszenko udaje się do dymisji czy stanie się masowe samobójstwo deputowanych naszej frakcji w Radzie Najwyższej - dodał Andrij Szkil.

Źródło



:: skomentuj 0


Od 1 stycznia Tymoszenko całkowicie sfinansuje armię kontraktową

Posted by reporter on 2008-09-10 07:57:36 CEST

Rząd od 1 stycznia w całości sfinansuje armię kontraktową. Oświadczyła to premier-minister Ukrainy Julia Tymoszenko 9 września podczas narady poświęconej omówieniu wskaźników Budżetu państwa 2009 z przedstawicielami Ministerstw Polityki Przemysłowej, Ministerstwa Obrony, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i Narodowej Kosmicznej Agencji Ukrainy.

Julia Tymoszenko poinformowała, że Rada Najwyższa najprawdopodobniej poprze uchwałę o całkowitym przejściu do armii kontraktowej od 1 stycznia. W związku z tym premier-minister zwróciła się do przedstawicieli ministerstw w sprawie opracowania i uwzględnienia w projekcie budżetu 2009 środków na finansowanie wszystkich programów, przewidzianych dla przejścia do armii kontraktowej.

Przewodnicząca rządu zauważyła, że obecnie istnieją wszystkie podstawy, by „proces budżetowy minął skutecznie, a kraj otrzymał budżet, który zapewni kontynuację strategicznych reform na Ukrainie”.

Poza tym podczas narady minister finansów Wiktor Pynzenyk zawiadomił, że ministerstwo już opracowało propozycje, przewidujące zmianę finansowania w resortach siłowych.

Źródło

:: skomentuj 0


Juszczenko podjął decyzję o przedterminowych wyborach parlamentarnych

Posted by reporter on 2008-09-10 07:56:20 CEST

Według informacji „Ukraińskiej Prawdy” 8 września Wiktor Juszczenko przeprowadził naradę z kierownikami obwodowych ośrodków „Naszej Ukrainy” i prezydium partii, o której nie informowało biuro prasowe prezydenta. Główny sygnał, który Juszczenko dał kolegom z partii, to start przygotowań do przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Informatorzy „Ukraińskiej Prawdy” twierdzą, że wypracowuje się tryb udziału sił prezydenckich w takich wyborach. Planuje się, że jako pierwsze w liście będzie figurować imię Wiktora Juszczenki. Jeśli zostanie stworzony blok, to będzie on nosić jego imię. Jeśli padnie decyzja o udziale partii, to bezspornie będzie miała tytuł „Nasza Ukraina”. Liderzy wszystkich struktur marginalnych, które aktualnie należą do bloku „Nasza Ukraina - Samoobrona Ludowa”, mogą wejść do listy jako bezpartyjne. Osobna rola projektu Witora Bałohy „Jedyne Centrum” w wyborach nie jest przewidziana.

Uczestnicy rozmowy z Prezydentem uważają, że Juszczenko rozwiąże parlament, jeśli nawet powstanie formalna koalicja pomiędzy BJuT a Partią Regionów. Mimo że prawnej podstawy dla tego nie ma, Juszczenko będzie czynił presję na politykę, obwiniając Tymoszenko w „rewizji woli wyborców” drogą połączenia się z Janukowyczem.

W razie wykonanie tego scenariuszu, Tymoszenko będzie przeciwdziałać mu w bloku poprzez rozpoczęcie procedury impeachmentu i żądanie jednoczesnych wyborów prezydenckich i parlamentarnych.

Lokalne ośrodki „Naszej Ukrainy” otrzymały rozkaz z siedziby Prezydenta o stworzeniu negatywnego tła informacyjnego dla Tymoszenko w środowisku jej wyborców na zachodzie Ukrainy. Według danych Sekretariatu Prezydenta, ranking BJuT obniżył się o 10%.

Drugie nieanonsowane wydarzenie odbyło się 8 sierpnia w Sekretariacie. Było to spotkanie Prezydenta z gubernatorami, którzy dostali rozkaz o współpracy wyłącznie z „Naszą Ukrainą”. W przeddzień - podają źródła - liderowi partii Wiaczesławowi Kyryłence udało się przekonać Juszczenkę, by postawił na nich jako na podstawową strukturę na następnych wyborach.

Źródło

:: skomentuj 0


Podwykonawcą budownictwa stadionu na Euro 2012 we Lwowie może zostać turecka firma „Yeditepe”

Posted by reporter on 2008-09-10 07:55:13 CEST

Turecka firma „Yeditepe” jest gotowa wystąpić w charakterze podwykonawcy „Alphine”. Firma jest obowiązana zbudować w ciągu 18-20 miesięcy we Lwowie stadion na Euro 2012, powiedział przewodniczący komisji ds. polityki młodzieżowej, sportu i opieki zdrowotnej Jurij Kardaszewśkyj.

Ta właśnie firma budowała stadion w Dniepropietrowsku, wykonywała wszystkie roboty betoniarskie, a we Lwowie pracuje ona nad projektem kompleksu handlowo-wypoczynkowego „Leopolis” przy ul. Kulparkowskiej.

Obecnie przedstawiciele firmy przeprowadzili spotkanie z merem Lwowa i roboczą grupą deputowanych.

Firma „Yeditepe” to jedna z najbardziej doświadczonych firm budowlanych w Turcji, założona w roku 1983. Na Ukrainie działa od 1993 roku.

Źródło

:: skomentuj 0


13 września „Nasza Ukraina” przeprowadzi we Lwowie wielki antyBJuTowski mityng

Posted by reporter on 2008-09-10 07:51:30 CEST

13 września na placu koło pomnika Szewczenki we Lwowie „Nasza Ukraina” przeprowadzi mityng poparcia kursu Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki i proukraińskiej polityki w Radzie Najwyższej Ukrainy, a także w znak protestu przeciwko „nienaturalnemu pojednaniu BJuT, Komunistycznej Partii Ukrainy i Partii Regionów”. O tym powiedział kierownik lwowskiej organizacji „Naszej Ukrainy - Samoobrony Ludowej” Petro Olijnyk.

Petro Olijnyk akcentował, że „pojednanie BJuT, KPU i PR stanowi wielkie zagrożenie dla Ukrainy.

- Zamierzamy bronić proukraińskiej polityki w radzie Najwyższej i kursu Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki.

- BJuT samodzielnie zmienia zasady gry, przecież umówiono się, że koalicja BJuT możliwa jest tylko z „Naszą Ukrainą”. BJuT w sposób brutalny narusza tę umowę, łączy się z komunistami i regionałami, a to stanowi zagrożenie proukraińskiej polityki w Radzie Najwyższej - akcentował przywódca lwowskich „naszoukraińców”.

Mityng rozpocznie się o godz. 17.00. Planuje się, że udział w nim weźmie kilka tysięcy lwowian.

Źródło

:: skomentuj 0


W obwodzie tarnopolskim – akcja „Podpiszcie się, kto przeciwny zdradzie”

Posted by reporter on 2008-09-10 07:41:53 CEST

Tarnopolska organizacja obwodowa „Jedyne Centrum” rozpoczęła akcję „Podpiszcie się, kto przeciwny zdradzie”. W obwodzie tarnopolskim odbywa się zbiór podpisów mieszkańców obwodu, którzy nie popierają koalicji Bloku Julii Tymoszenko z Partią Regionów i Komunistyczną Partią Ukrainy w Radzie Najwyższej Ukrainy. Akcja rozpoczęła się w Tarnopolu jak również we wszystkich (17) centrach rejonowych obwodu.

„Uważamy działania Bloku Julii Tymoszenko jak antykonstytucyjne, a uchwały przegłosowane przez stronnictwo Bloku Julii Tymoszenko za antypaństwowe i skierowane na zaostrzenie konfliktu politycznego w państwie. Dla tego proponujemy mieszkańcom obwodu wyrazić swoją pozycję. A miejscowych członków Bloku Julii Tymoszenko zapytamy – czy są „za” czy „przeciw” koalicji Bloku Julii Tymoszenko z Partią Regionów i Komunistyczną Partią Ukrainy?”, - zawiadomił naczelny tarnopolskiej organizacja obwodowej „Jedyne Centrum”.

„W 2007 roku obywatele, podtrzymujące Blok Julii Tymoszenko, poddawali europejski wybór Ukrainy pod głosowanie, a nie koalicję z prokremlowskimi siłami, - powiedział koordynator akcji Ołeksandr Romancow. – Dla tego uważamy takie kroki Bloku Julii Tymoszenko jako zdradę idei Pomarańczowej rewolucji i demokratycznej koalicji. Nie mam wątpliwości, że liczni miejscowi dołączą się do naszej akcji”.

Źródło


:: skomentuj 0


Na Ukrainie – walka z podwójnym obywatelstwem

Posted by reporter on 2008-09-10 07:37:08 CEST

Rząd teraz wyjaśnia ilość obywateli, którzy mieszkają na Ukrainie i mają podwójne obywatelstwo, zawiadomił wicepremier Hryhorij Nemyria.

Jak informuje „Ukraińska prawda”, o tym Hryhorij Nemyria powiedział dziennikarzom w Gruzji. „Rząd Ukrainy rzetelnie obserwuje sytuację, trzymamy to pod kontrolą i podaliśmy zapotrzebowania do odpowiednich służb Rosji”, - zawiadomił wicepremier.

Hryhorij Nemyria zaakcentował na tym, że teraz proces ten jeszcze trwa – mieszkańcy Ukrainy, mające podwójne obywatelstwo powinni dokonać wyboru jednego z obywatelstw.

Wiadomo, że na Ukrainie podwójne obywatelstwo jest zabronione.

Po wydarzeniach w Gruzji politycy zawiadomili o koniecznym opracowaniu pytania, dotyczącego Ukraińców, którzy mieszkają na Krymie i mają rosyjski dowód osobisty.

Źródło


:: skomentuj 0


16 września na całej Ukrainie wieczór pamięci dziennikarza Heorhija Gongadze

Posted by reporter on 2008-09-10 07:33:15 CEST

16 września na całej Ukrainie odbędzie się wieczór pamięci dziennikarza Heorhija Gongadze. Zebranie we Lwowie 16 września o 19.30 obok pomnika poświęconego Iwanowi France.

" Na całej Ukrainie będzie odbywać się wieczór pamięci bez żadnej partyjnej lub organizacyjnej symboliki, bez wywiadów, bez szumnych przemówień. Każdy obywatel Ukrainy, mimo swojej przynależności do tego czy innego środowiska socjalnego, ma możliwość wziąć udział w wieczorze pamięci”, - zaznaczono w zawiadomieniu. Zapal świecę i uszanuj pamięć. Nie mamy prawa zapomnieć!!!"

Źródło


:: skomentuj 0


Delegacja z Gruzji we Lwowie

Posted by reporter on 2008-09-10 07:31:34 CEST

Od 15 do 17 września we Lwowie z oficjalną wizytą będzie mer miasta Kutaisi (Gruzja) Nuzgar Szamugija. A też – jego zastępca Tamaz Margwełaszwili, naczelny oddziału współpracy międzynarodowej Paata Tatunaszwili i radny rady miejskiej Kutaisi – Kachaber Nuralidze.

Po raz pierwszy we Lwowie wystąpi gościnnie zespół młodzieżowy pieśni i tańca narodowego „Bahrati 1003”. Zespół gruziński wystąpi w Lwowskim Narodowym Teatrze Opery i Baletu imienia S. Kruszelnyckiej 16 września o 18.00.

Przypomnimy, że 14 sierpnia mer Lwowa Andrij Sadowyj od siebie i lwówczan wypowiedział współczucie merowi gruzińskiego miasta Kutaisi Nuzgaru Szamugija w związku z wydarzeniami w Gruzji. Też na fasadzie lwowskiej rady miejskiej wisiała flaga Gruzji z napisem: „Solidarni z Gruzją”.

Źródło


:: skomentuj 0


J. Tymoszenko nie chce i boi się bardzo wyborów przedterminowych.

Posted by reporter on 2008-09-10 07:28:59 CEST

Niebawem będzie ogłoszone stworzenie koalicji między Blokiem Julii Tymoszenko i Partią Regionów, - o czym zawiadomił 9 września, poseł „Bloku Łytwyna” Oleh Zarubińskyj, w audycji radia „Era”.

Jak powiedział Oleh Zarubińskyj, J. Tymoszenko nie chce i boi się bardzo wyborów przedterminowych. On też powiedział, że Blok Julii Tymoszenko utworzy taką koalicję, jaką tylko zechce utworzyć lider Bloku Julia Tymoszenko.

Oleh Zarubińskyj też nie wyklucza, że zaostrzenie kryzysu politycznego może doprowadzić do zastosowania wariantu siłowego.

Źródło


:: skomentuj 0


Tuesday, September 09 2008

UE zapowiada umowę stowarzyszeniową z Ukrainą

Posted by reporter on 2008-09-09 19:17:35 CEST

Przyszłe porozumienie zawarte między Unią Europejską a Ukrainą będzie umową stowarzyszeniową.


Zapowiedział to prezydent Francji Nicolas Sarkozy po zakończeniu szczytu Ukraina-Unia Europejska.

W umowie znajdzie się też zapis, że Ukraina to kraj europejski i dzieli z Europą wspólne wartości. - Taka deklaracja znalazła się pierwszy raz - podkreślił Nicolas Sarkozy. Zapowiedział też, że rozpoczną się rozmowy o zniesieniu unijnych wiz dla Ukraińców, o co zabiegał Kijów.





Prezydent Wiktor Juszczenko, który brał udział w paryskim szczycie, powiedział, że jest zadowolony z jego przebiegu. Jego zdaniem, podpisanie w przyszłości umowy o stowarzyszeniu odpowiada dążeniom Ukrainy. Według prezydenta, powinna ona zostać podpisana w drugiej połowie przyszłego roku. Wiktor Juszczenko podkreślił też, że istotne jest rozpoczęcie rozmów ekspertów na temat zniesienia wiz. Unia Europejska zapewniła też o wsparciu niepodległości i nienaruszalności granic Ukrainy.

:: skomentuj 0


Nikłe europejskie szanse Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-09 19:16:04 CEST

Na szczycie z Ukrainą w Paryżu Unia Europejska zaoferowała władzom w Kijowie umowę stowarzyszeniową i dalsze ułatwienia wizowe, ale bez obietnic przyszłego członkostwa we wspólnocie.


Jak ogłosili wspólnie po szczycie prezydent kierującej pracami UE Francji Nicolas Sarkozy i prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, zdecydowano, że negocjowane od 2007 roku porozumienie o wzmocnionej współpracy między UE a Ukrainą zostanie nazwane Umową o Stowarzyszeniu.

- Jesteśmy przekonani, że podpiszemy w 2009 roku ten bardzo symboliczny dokument o relacjach pomiędzy Ukrainą a UE - powiedział na konferencji prasowej Juszczenko. - Obecnie zarówno UE i Ukraina muszą przyczynić się do pogłębienia i wzmocnienia wspólnych więzi, finalizując negocjacje w sprawie Umowy o Stowarzyszeniu. Ta umowa przyniesie realne korzyści wszystkim obywatelom - powiedział przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso.

W przyjętej wspólnie deklaracji, podpisanej przez Juszczenkę, Sarkozy'ego i Barroso, podkreślono, że "Ukraina jest krajem europejskim, z którym kraje UE dzielą wspólną historię i wartości".

- Cieszymy się, że nowe porozumienie pomiędzy UE a Ukrainą będzie porozumieniem stowarzyszeniowym, co pozostawia otwartą kwestię dalszego, stopniowego rozwoju stosunków UE-Ukraina. UE przyjmuje do wiadomości europejskie aspiracje Ukrainy i cieszy się z jej europejskiego wyboru. Dalsze zbliżanie Ukrainy do UE w dziedzinie polityki, gospodarki i prawa przyczyni się do dalszego postępu stosunków UE-Ukraina - brzmi dostępna w internecie deklaracja ze szczytu.

Na szczycie zdecydowano też o rozpoczęciu dialogu wizowego, którego - jak czytamy w deklaracji - celem jest "w długiej perspektywie" doprowadzenie do ustanowienia systemu bezwizowego pomiędzy UE a Ukrainą.

- To praktyczny dowód na to, jak dużą wagę przywiązujemy do relacji z Ukrainą. Tak, by ta pogłębiona współpraca przynosiła maksymalne korzyści obywatelom Ukrainy - powiedziała komisarz ds. stosunków zewnętrznych UE i europejskiej polityki sąsiedztwa Benita Ferrero-Waldner.

Na szczycie omówiono też współpracę energetyczną, przypominając w deklaracji o "nierozłącznych wspólnych potrzebach UE i Ukrainy w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego".

Ponadto UE zadeklarowała, że "pomoże" stronie ukraińskiej w przygotowaniu organizowanych wspólnie z Polską Mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012.

Przyjęta deklaracja zostawia natomiast otwartą najważniejszą dla Kijowa kwestię ewentualnych przyszłych starań Ukrainy o członkostwo. Odmiennie niż w przypadku umów stowarzyszeniowych podpisywanych przez UE np. z krajami Bałkanów Zachodnich, które wprost mówią o perspektywie ich członkostwa.

Mimo kryzysu gruzińskiego i obaw, że Ukraina może być kolejną ofiarą rosyjskiej presji, wiele - zwłaszcza starych - krajów członkowskich nie zmieniło stanowiska i wciąż jest przeciwnych rozpoczynaniu rozmów członkowskich z Kijowem.





Grupie tzw. przyjaciół Ukrainy, do której należą Polska, Szwecja, Czechy, kraje bałtyckie i Wielka Brytania, nie udało się przeforsować wyraźnych zapisów o jasnej europejskiej perspektywie dla Ukrainy, która mogłaby doprowadzić ją pewnego dnia do członkostwa w UE. Nie zgodziły się stare kraje UE, wśród których największy opór - jak ujawnili dyplomaci - stawiły kraje Beneluksu.

Umowa o Stowarzyszeniu zastąpi obowiązującą od 1998 roku umowę o partnerstwie. Porozumienie dotyczy czterech obszarów: dialogu politycznego i polityki zagranicznej, spraw wewnętrznych i sprawiedliwości, współpracy gospodarczej oraz utworzenie pogłębionej strefy wolnego handlu.

Jak poinformowała KE, rozmowy o strefie wolnego handlu rozpoczną się, gdy zapadnie decyzja o wejściu Ukrainy do WTO i będą kontynuowane do 2009 roku.

Unia jest największym partnerem handlowym Ukrainy. W 2007 wymiana handlowa osiągnęła wartość 34 mld euro. UE jest też zdecydowanie największym inwestorem na Ukrainie.





Нова угода між Україною і ЄС передбачатиме асоціацію - В.Ющенко

Нова угода, яка визначатиме відносини між Україною та Європейським Союзом, передбачатиме відносини асоціації.

Про це заявив Президент Віктор Ющенко під час спільної прес-конференції за підсумками саміту Україна - ЄС.

«Ми домовилися, що новий документ, який визначатиме наші відносини на ближчу перспективу, отримає назву угода про асоціацію», - повідомив Глава держави про досягнуту на саміті домовленість.

Президент спрогнозував, що документ буде підписано сторонами у другій половині 2009 року.

«Динаміка нашої спільної роботи над цим документом була виключно позитивна. Ми з оптимізмом оцінюємо досягнутий результат і перспективи підписання цього документу в 2009 році, орієнтовно, у другій половині 2009 року», - сказав він.

За його словами, новий документ буде аналогічним до того, який ЄС укладав з країнами Центральної та Східної Європи, які тепер є членами Євросоюзу.

«Нас тішить така амбіція і такий характер цієї угоди», - сказав Віктор Ющенко.

Окрім того, за підсумками саміту було досягнуто домовленість замінити План дій Україна - ЄС на новий інструмент співпраці. «Це є крок вперед наповнення наших відносин конкретними проектами», - сказав Президент України.

Також було досягнуто домовленості про початок переговорів на експертному рівні щодо скасування візового режиму для громадян України.

У сфері економічної співпраці було домовлено про практичні кроки щодо поглиблення економічної інтеграції, зокрема, в галузі авіаційних перевезень, енергетики тощо.

За прогнозом Глави держави, 2009 року буде зафіксовано створення повномасштабної зони вільної торгівлі з Європейським Союзом.

Він повідомив, що під час саміту було обговорено ситуацію в Грузії, і позиції сторін з цього питання зафіксовані в окремій заяві.

Як важливий момент Президент відзначив, що у спільній заяві за підсумками саміту ЄС заявив про цілковиту підтримку суверенітету і територіальної цілісності України.

Віктор Ющенко, оцінюючи результати саміту в Парижі, назвав його історичним для відносин Україна - ЄС. «Ми вітаємо сигнали, надіслані нам Європейським Союзом, вони надзвичайно обнадійливі і стимулюють нас до виконання цілого масиву завдань, які стоять перед нашою державою», - сказав Віктор Ющенко.

:: skomentuj 0


Polscy dziennikarze zatrzymani w Osetii już na wolności

Posted by reporter on 2008-09-09 10:36:52 CEST

Dziennikarze TVP - Dariusz Bohatkiewicz, Mariusz Wesołowski i gruziński kierowca Lewan Guliaszwili, których zatrzymano wczoraj w Osetii Południowej, są już wolni - podała telewizja TVN24. - Są w Karaleti, 20 kilometrów od Gori.

Powiedziano nam, że pochodzimy z kraju wrogiego wobec Federacji Rosyjskiej, współpracujemy ze służbami i przyjechaliśmy mącić - mówił rano w TVN24 Dariusz Bohatkiewicz, dziennikarz TVP zatrzymany wczoraj w Osetii Południowej powiedział.

- Oddano nam sprzęt, mamy więc już mikrofony, kamery i telefony. Nie daliśmy się rozdzielić - obawiamy się o losy naszego gruzińskiego kierowcy - mówił Bohatkiewicz.
Zachowaliśmy wszystkie materiały, niczego nam nie wykasowano, ani nie zabrano - mówił Bohatkiewicz. - W Osetii dziennikarze nic nie znaczą, nie ma tu wolności dziennikarskiej. Jesteś Polakiem - jesteś po stronie gruzińskiej - relacjonował w rozmowie z TVP Info tuż po uwolnieniu.








Російські вояки затримали польських журналістів в П.Осетії

Двох польських журналістів затримали на території Південної Осетії. У штабі так званої миротворчої російської місії кажуть - затримані незаконно перетнули кордон між Грузією та Південною Осетією.
За їхніми словами, журналістів затримали у стані алкогольного сп'яніння в одному з осетинських сіл. Опору вони не чинили. Достеменно невідомо, чи вилучили у працівників ЗМІ знімальну техніку. Західні інформджерела повідомляють, що камеру і мобільні телефони у медійників забрали. Російські вояки спростовують цю інформалію. Звільнити затриманих обіцяють у вівторок вранці.

:: skomentuj 0


Wezwanie Julii Tymoszenko do Prokuratury Generalnej to prześladowanie polityczne.

Posted by reporter on 2008-09-09 10:13:49 CEST

„Wezwanie Julii Tymoszenko do Prokuratury Generalnej w gorący czas przeciwstawienia między Prezydentem i premierem, nie, co innego jak prześladowanie polityczne, które przypomina praktykę, zastosowaną przez władzę pomarańczową w stosunku do przedstawicieli Partii Regionów w 2005 roku” – uważa poseł Hanna Herman.

„Teraz taką praktykę pomarańczowi zastosowują w stosunku do swoich skutecznych kolegów. Widocznie, że skutki takiego cynizmu bez precedensnego w stosunku do swoich współpracowników będzie odpowiednio oceniony przez naród”, - zaakcentowała na tym Hanna Herman.

Źródło


:: skomentuj 0


J. Łucenko stara się pogodzić Tymoszenko z Prezydentem

Posted by reporter on 2008-09-09 10:12:43 CEST

Narodowa samoobrona – to siła, która stara się pogodzić „Naszą Ukrainę” z Blokiem Julii Tymoszenko. Tak było w 2006 roku, w 2007 roku i teraz. Nasi posłowie chodzą i na spotkania z Prezydentem, i - na posiedzenia stronnictwa Nasza Ukraina - Narodowa samoobrona, i - na posiedzenia Bloku Julii Tymoszenko. Staramy się zmusić ich utrzymywać kontakt. O czym w wywiadzie Ukraińskiej Narodowej Informacyjnej Agencji zawiadomił Minister Spraw Wewnętrznych, lider samoobrony Jurij Łucenko.

W wywiadzie J. Łucenko zaakcentował na tym, że politycy powinni obcować między sobą: „Jest mi bardzo przykro – wcześniej w jednym pokoju spotykali się Juszczenko, Łucenko, Kyryłenko, Tymoszenko, Jaceniuk – teraz muszę chodzić w różne pokoje. A to dłużej, i skomplikowanie i też mniej przyjemnie, ale taką jest ukraińska polityka”.

Odpowiadając na pytanie o uwolnieniu Tymoszenko, lider samoobrony Jurij Łucenko zaznaczył, że parlament nie ma głosów dla uwolnienia Tymoszenko. „Czy będzie ona premierem – nie chcę o tym sądzić. Mam nadzieję, że siły demokratyczne mogą odrodzić koalicję. Myślę, że i blok Łytwyna powinien udowodnić, jakiemu kraju potrzebny Łytwyn”, - podsumował J. Łucenko.

Źródło


:: skomentuj 0


Festiwal kultury łemkowskiej

Posted by reporter on 2008-09-09 10:11:51 CEST

7 września, we wsi Nahirne, rejon sambirskij, obwód lwowski, odbył się piąty festiwal kultury łemkowskiej - „Do ciebie pragnę, moja rodzima ziemio”.

W kościołach odbyły się nabożeństwa. Też modlili się obok pomnika Ukraińcom, deportowanym z Łemkowszczyzny, Chełmszczyzny.

Świętowanie zaczęło się z zapalenia ogniska łemkiewskiego. Obecnych pozdrowił naczelny rady rejonowej Ihor Maksymiw, przewodniczący rejonowej administracji państwowej, Iwan Bilak zaczytał pozdrowienie od ministra kultury, turystyki i sportu Ukrainy Wasyla Wowkuna.

Na festiwalu wielbicieli Łemkowszczyzny, a też goście śpiewali pieśni łemkowskie i tańczyli tańce łemkowskie.

Świętowanie było uzupełnione kiermaszem książek, wyszywań, pamiątków. Ciekaw był konkurs na najlepszy strój narodowy. Zakończyło się święto kultury łemkowskiej zabawami młodzieżowymi i świątecznym fajerwerkiem.

Źródło


:: skomentuj 0


a Forum Wydawców we Lwowie wybiorą symbol seksu ukraińskiej literatury

Posted by reporter on 2008-09-09 10:10:09 CEST

„Przyjaciel czytelnika” ogłosił akcję na przeznaczenie symbolu seksu współczesnej literatury ukraińskiej. Odbędzie się to drogą anonimowego głosowania podczas Forum Wydawców we Lwowie 11-14 września na stronie vsiknygy.net.ua.

Z dziewięciu zaproponowanych kandydatur kobiet i dziewięciu kandydatur mężczyzn czytelnicy będą mogli wybrać najdostojniejszego albo zaproponować swoją wersję.

Według wyników badań „Przyjaciel czytelnika”, za symboli seksu klasycznej literatury ukraińskiej można uznać Marusję Czuraj, Marko Wowczok, Ocenę Telihę, Wołodymyra Wynnyczenka, Wołodymyra Sosiurę i Jewhena Hucałę. Wśród współczesnych symboli znaleźli się Larysa Denysenko, Maryna Diaczenko, Oksana Zabużko, Irena Karpa, Luba Kłymenko, Switłana Powalajewa, Iren Rozdobudko, Maria Matios, Kateryna Chinkułowa, kandydatury męskie to Bohdan-Ołeh Horobczuk, Jurij Wynnyczuk, Ołeksij Wołkow, Lubko Deresz, Dmytro Łazutkin, Serhij Pantiuk, Łeś Poderwianśkyj, Ołeś Ulianenko, Wasyl Szklar.

Źródło


:: skomentuj 0


3 września „Nasza Ukraina” przeprowadzi we Lwowie wielki antyBJuTowski mityng

Posted by reporter on 2008-09-09 10:09:14 CEST

13 września na placu koło pomnika Szewczenki we Lwowie „Nasza Ukraina” przeprowadzi mityng poparcia kursu Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki i proukraińskiej polityki w Radzie Najwyższej Ukrainy, a także w znak protestu przeciwko „nienaturalnemu pojednaniu BJuT, Komunistycznej Partii Ukrainy i Partii Regionów”. O tym powiedział kierownik lwowskiej organizacji „Naszej Ukrainy - Samoobrony Ludowej” Petro Olijnyk.

Petro Olijnyk akcentował, że „pojednanie BJuT, KPU i PR stanowi wielkie zagrożenie dla Ukrainy.

- Zamierzamy bronić proukraińskiej polityki w radzie Najwyższej i kursu Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki.

- BJuT samodzielnie zmienia zasady gry, przecież umówiono się, że koalicja BJuT możliwa jest tylko z „Naszą Ukrainą”. BJuT w sposób brutalny narusza tę umowę, łączy się z komunistami i regionałami, a to stanowi zagrożenie proukraińskiej polityki w Radzie Najwyższej - akcentował przywódca lwowskich „naszoukraińców”.

Mityng rozpocznie się o godz. 17.00. Planuje się, że udział w nim weźmie kilka tysięcy lwowian.

Źródło


:: skomentuj 0


W Łucku odbyło się święto samochodowe „AutoŁuck-2008”

Posted by reporter on 2008-09-09 10:08:22 CEST

6 września w Łucku odbyło się święto samochodowe „AutoŁuck-2008”. Rozpoczęło się od przejazdu bajkerów główną ulicą miasta.

W tym samym dniu odbył się rajd „Nadzieja”. Rodzynkiem programu stał się konkurs mieszkanek Łucka „Auto-pani”, podczas którego damy demonstrowały swoje mistrzostwo za kierownicą. W ciągu dnia na majdanie Teatralnym trwała wystawa samochodów.

7 września w ramach odchodów na lądowisku we wsi Krupa odbyły się Mistrzostwa Ukrainy w kartingu.

Źródło


:: skomentuj 0


Tymoszenko uważa, że konflikt wokół Floty Czarnomorskiej zagraża integralności Ukrainy

Posted by reporter on 2008-09-09 10:07:26 CEST

8 września podczas konferencji prasowej dla regionalnych mediów liderka BJuT Julia Tymoszenko klarownie wyraziła swoją pozycję w sprawie Floty Czarnomorskiej Rosji. - Żeby teraz wysunąć pretensje wobec terytorium Krymu, potrzeba jakiegokolwiek konfliktu, któryby skonsolidował mieszkańców Krymu, dałby im podstawy odczuć się wrogo nastawionymi. Konflikt wokół Floty Czarnomorskiej umożliwi wykonanie tego scenariuszu, który jest w wysokim stopniu niebezpieczny dla integralności terytorialnej Ukrainy - uważa premier.

Dlatego nie poddam się żadnej presji Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony czy Prezydenta i nie pozwolę na konflikt wokół Floty Czarnomorskiej - akcentowała Julia Tymoszenko.

Źródło


:: skomentuj 0


Obecny kryzys nie pomoże Ukrainie

Posted by reporter on 2008-09-09 10:04:58 CEST

Ukraińscy politolodzy są zgodni, że obecny kryzys polityczny nie przyniesie korzyści w negocjacjach Kijowa z Brukselą. Dziś w Paryżu odbędzie się szczyt Unia Europejska - Ukraina.


Kryzys polityczny na Ukrainie rozpoczął się tydzień temu, wspólnym głosowaniem rządzącego Bloku Julii Tymoszenko z opozycyjną Partią Regionów. W jego wyniku, ograniczono władzę Wiktora Juszczenki. Doprowadziło to do wyjścia z koalicji prezydenckiej Naszej Ukrainy. Zdaniem politologa Tarasa Berezowca takie działania nie mogły przynieść niczego dobrego. - Konflikty i rozpad koalicji, dosłownie tydzień przed rozmowami w Paryżu były kompletnie nieodpowiedzialne ze strony wszystkich uczestników koalicji - podkreślił rozmówca Polskiego Radia.

Bruksela próbowała pojednać premier z prezydentem zapraszając ich wspólnie na szczyt w Paryżu jednak obóz Wiktora Juszczenki odrzucił takie rozwiązanie. W efekcie, według wstępnych informacji, Ukraina uzyska w czasie szczytu mniej niż oczekiwała. Nowa umowa, nad którą obecnie trwają prace, zostanie zapewne określona jako stowarzyszeniowa bez perspektywy członkostwa.

:: skomentuj 0


Tymoszenko nie pojedzie na szczyt UE

Posted by reporter on 2008-09-09 10:03:52 CEST

Wbrew oczekiwaniom francuskiego przewodnictwa Unii Europejskiej, na szczycie UE-Ukraina w Paryżu Kijów będzie reprezentowany wyłącznie przez prezydenta Wiktora Juszczenkę.


Według francuskich źródeł dyplomatycznych, a także ukraińskiego wicepremiera ds. integracji europejskiej Hryhorija Nemyrii, Paryż dał wcześniej do zrozumienia, że "mile widziana" byłaby obecność na szczycie premier Julii Tymoszenko.

- Znamy inicjatywę UE, by na szczyt Ukraina-UE zaprosić prezydenta i premiera. Oczekuję, że prezydent udzieli pozytywnej odpowiedzi na tę inicjatywę - powiedział Nemyria w ubiegłym tygodniu. Jednak opublikowany na stronie internetowej grafik szefowej ukraińskiego rządu na wtorek nie przewiduje jej udziału w spotkaniu w Paryżu. O jej obecności na szczycie nie wspomina także komunikat służb prasowych prezydenta Ukrainy.

Jak tłumaczył Wadym Karasiow, politolog zbliżony do kancelarii Juszczenki, na podobnych spotkaniach państwo reprezentowane jest przez najwyższego rangą urzędnika, czyli prezydenta.

"Stronę unijną będzie reprezentował na szczycie prezydent Francji Nicolas Sarkozy, a ukraińską prezydent Juszczenko. Nie ma konieczności, by w pracach szczytu brała udział także premier Tymoszenko" - powiedział.

Według nadchodzących z Paryża informacji Ukraina nie może liczyć na wtorkowym szczycie na sygnał, dotyczący perspektywy jej przyszłego członkostwa w UE.

Komentatorzy wskazują jednak, że obecność prezydenta i premiera mogłaby być tam odebrana, jako dowód spójności ukraińskiej polityki wobec dążeń do integracji europejskiej, co mogłoby nieco osłabić stanowisko przeciwników członkostwa Ukrainy w Unii.

Ukraińscy politycy zdają się nie dostrzegać takich niuansów.

Tydzień przed szczytem, który pierwotnie miał się odbyć we francuskim Evian, panujące od dawna napięcie między prezydentem Juszczenką a premier Tymoszenko przekształciło się w otwartą wojnę.

W ubiegły wtorek, 2 września, parlamentarny Blok Julii Tymoszenko, który dotychczas był koalicjantem prezydenckiej Naszej Ukrainy-Ludowej Samoobrony (NU-LS), zawiązał nieoczekiwany sojusz z prorosyjską Partią Regionów i komunistami. Deputowani tych ugrupowań przeprowadzili szereg zmian prawnych, które ograniczyły kompetencje szefa państwa i uprościły procedurę jego usunięcia z urzędu.

W odpowiedzi NU-LS opuścił koalicję z blokiem Tymoszenko, a Juszczenko oświadczył, że działania nowych sojuszników w parlamencie to "przewrót polityczny i konstytucyjny".

Prezydent, który dostrzegł w tych krokach "rękę Kremla" zastrzegł jednocześnie, że może rozpisać przedterminowe wybory.

Tymoszenko twierdzi ze swej strony, że gotowa jest wrócić do współpracy z ugrupowaniem Juszczenki, ale pod warunkiem, że usłyszy przeprosiny za wysuwane pod jej adresem zarzuty o zdradę stanu.

W sierpniu jeden z zastępców Bałohy, Andrij Kysłynski oświadczył, że Tymoszenko, która nie wypowiadała się wówczas w sprawie wydarzeń w Gruzji, zabiega w ten sposób o poparcie Rosji dla jej kandydatury w najbliższych wyborach prezydenckich na Ukrainie. Odbędą się one za około półtora roku.

:: skomentuj 0


Monday, September 08 2008

Trudne rozmowy na szczycie Ukraina-UE

Posted by reporter on 2008-09-08 14:34:22 CEST

Dziennik "Kommersant" twierdzi, że jutrzejszy szczyt Ukraina-Unia Europejska w Evian nie zadowoli ambicji Kijowa. Gazeta dotarła do projektów dokumentów, które mają na nim zostać podpisane.


Chodzi o 3 oświadcznia, które mają być ogłoszone jako wyniki rozmów w Evian.

Pierwsze ma podsumować negocjacje na temat nowej umowy między Brukselą a Kijowem. Tutaj, Ukraina może liczyć na pozytywną ocenę. Nowa umowa ma być też oficjalnie określona jako stowarzyszeniowa.

Źródło "Kommersanta" twierdzi, że główne spory dotyczą drugiego dokumentu. W wersji roboczej zapisano, że umowa stowarzyszeniowa nie daje Ukrainie perspektyw członkostwa, ale jednocześnie podkreślono, że przyszłość stosunków Brukseli i Kijowa pozostaje otwarta. Planowane jest też przyjęcie oświadczenia dotyczącego konfliktu w Gruzji - tutaj pozycja obydwu stron jest podobna.

Źródła "Kommersanta" w Komisji Europejskiej wskazują, że wojna rosyjsko-gruzińska nie wpłynęła na przygotowywane dokumenty dotyczące współpracy Wspólnoty z Ukrainą, choć właśnie na to liczyła strona ukraińska. Znacznie za to zaszkodził kolejny kryzys polityczny w Kijowie. Wiktor Juszczenko popełnił także inny błąd - niedawno wydał dekret, w którym rozważa wprowadzenie wiz dla obywateli Unii Europejskiej. W Brukseli jest to przyjmowane jako szantaż, który może tylko utrudnić rozpoczęcie rozmów o zniesieniu wiz dla Ukraińców do Wspólnoty, o co zabiega Kijów.

:: skomentuj 0


Tymoszenko w prokuraturze ws. zdrady stanu

Posted by reporter on 2008-09-08 14:32:50 CEST

W czwartek Julia Tymoszenko ma się stawić w ukraińskiej Prokuraturze Generalnej w sprawie zdrady stanu. Poinformowała o tym sama premier, która w czasie specjalnie zwołanej konferencji prasowej sprostowała wszystkie oskarżenia obozu prezydenckiego pod swoim adresem.


Julia Tymoszenko powiedziała, że podstawą do wezwania był list p.o. szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Kostiantyna Naliwajczenki do prokuratury, w którym stwierdził on, że zarzuty stawiane przez szefa kancelarii prezydenta Wiktora Bałohę dotyczące zdrady stanu mają swoje podstawy. Premier zdecydowanie odrzuciła zarzuty co do jej współpracy z Moskwą, które padły też z ust Wiktora Juszczenki. - Kategorycznie sprzeciwiam się, żeby prezydent tak po prostu używał takich słów, jak "ręka Kremla", "ręka Moskwy", czy coś podobnego - mówiła Julia Tymoszenko.

Szef rządu twierdzi, że wezwanie do prokuratury, która podlega prezydentowi, i ciągła krytyka Wiktora Juszczenki pod adresem kierowanej przez nią Rady Ministrów, to elementy walki politycznej. - Myślę, że każdy się zastanawia, czy jestem normalna, że przez 8 miesiący znosiłam cierpliwie to znęcanie się, krytykę i niszczenie pracy rządu. Chcę powiedzieć: jestem normalna i mogłabym to znosić dalej dla dobra życia codziennego i przyszłości Ukrainy - mówiła z przejęciem premier.
Kryzys polityczny na Ukrainie trwa od wtorku, kiedy to rządzący Blok Julii Tymoszenko wspólnie z opozycyjną Partią Regionów poparł ustawy ograniczające władzę Wiktora Juszczenki. Spowodowało to wyjście z koalicji rządowej proprezydenckiej Naszej Ukrainy.

:: skomentuj 0


Koniec "pomarańczowej wojny" na Ukrainie?

Posted by reporter on 2008-09-08 12:42:13 CEST

Premier Ukrainy Julia Tymoszenko oświadczyła w poniedziałek, że w razie odnowienia prozachodniej koalicji w parlamencie, byłaby gotowa poprzeć prezydenta Wiktora Juszczenkę w wyborach prezydenckich w 2010 roku.


Jeśli udałoby się uratować demokratyczną koalicję, byłabym gotowa poprzeć znanego wam kandydata na prezydenta na jeszcze jedną kadencję - powiedziała Tymoszenko podczas konferencji prasowej w Kijowie.

:: skomentuj 0


"Dla Julii Tymoszenko pomoc Rosji w przyszłych wyborach Prezydenta Ukrainy cenniejsza niż obrona spraw narodowych własnego państwa” - A. Kysłyńskyj.

Posted by reporter on 2008-09-08 12:26:18 CEST

„Odnosi się wrażenie, że premier J. Tymoszenko przeżywa kryzys psychologiczny, związany z tym, że własne ambicje premiera nie odpowiadają sprawom narodowym Ukrainy”, - zawiadomił zastępca Prezesa Sekretariatu Prezydenta Ukrainy, Andriy Kysłyńskyj.

Jak powiedział A. Kysłyńskyj, tylko tak można wyjaśnić to, że nie ma adekwatnej reakcji premiera na ostatnie wydarzenia, zwłaszcza na ultimatum Prezydenta Ukrainy.

„Można przypuścić, że niechęć premiera poważnie ocenić wydarzenia w Gruzji i możliwego wpływu tych wydarzeń na Ukrainę, wyjaśnia się obawą premiera znów otrzymać zakaz wjazdu do Rosji. Jednak nie można mądrze wyjaśnić antykonstytucyjne działania nowej koalicji Bloku Julii Tymoszenko, Partii Regionów i komunistów, zwłaszcza poddawanie antypaństwowych praw pod głosowanie, które zakłócają bilans systemu władzy w Kraju”, - zaznaczył A. Kysłyńskyj.

Jego zdaniem, uparta niechęć premiera przysłuchać się sprawiedliwym żądaniom Prezydenta, świadczą o nieukraińskim pochodzeniu scenariusza kryzysu na Ukrainie.

„Widocznie, że pomoc ze strony Rosji na przyszłych wyborach Prezydenta dla Julii Tymoszenko cenniejsza niż obrona spraw narodowych własnego państwa”, - na koniec zaakcentował A. Kysłyńskyj.


Źródło

:: skomentuj 0


Julia Tymoszenko weżmie udział w wyborach prezydenckich

Posted by reporter on 2008-09-08 12:24:26 CEST

Premier Ukrainy poważnie myśli o tym by startować na następnych wyborach Prezydenta. O czym ona zawiadomiła w wywiadzie „The Financial Times”.

„Wcześniej miałam zamiar podtrzymywać jednego kandydata. Po wydarzeniach ubiegłego tygodnia poważnie zastanawiam się nad tym”, - powiedziała Julia Tymoszenko.

Jak zawiadamia „Ukraińska prawda”, Tymoszenko obwinia Prezydenta Ukrainy w rozprzężeniu koalicji.

„Obwiniać w tym Moskwę – głupstwo. Koalicja zrujnowana nie przez Kreml, a przez decyzje Prezydenta”, - powiedziała premier.

„Rozumiem jego histerię, bo przepytywanie pokazuje, że popularność Prezydenta spadła z 53% do 5%”, - zaznaczyła premier.

Ona apeluje do Prezydenta o odrodzeniu koalicji.

Premier odrzuca oskarżenie Prezydenta w tym, że pod czas konfliktu w ubiegłym miesiącu miedzy Gruzją a Rosją, ona była na stronie Rosji i słabo podtrzymywała Gruzję.


Źródło

:: skomentuj 0


Prezydent Ukrainy otrzymał nominację 5-go kanału telewizyjnego w kategorii „Lider narodu”

Posted by reporter on 2008-09-08 12:22:19 CEST

5 kanał telewizyjny odznaczył Prezydenta Ukrainy jak lidera narodu i wybitnego działacza politycznego w świecie.

Wiktor Juszczenko otrzymał taką nagrodę za aktywny udział w rozstrzygnięciu pytań geopolitycznych.





Nagroda Prezydentowi Ukrainy była przekazana pod czas świętowania 5-rocznicy kanału telewizyjnego przez zastępcę Prezesa sekretariatu Prezydenta Ukrainy – Przedstawiciela Prezydenta w Sądzie Konstytucyjnym Ukrainy i Centralnej wyborczej komisji - Marynie Stawnijczuk. Ona wręczyła nagrodę Prezydentowi osobiście, Wiktor Juszczenko szczególnie podziękował.




Президент України переміг у номінації 5-го каналу «Лідер нації»

5-й канал відзначив Президента України як лідера нації та визначного світового політичного діяча.

Глава держави отримав цю нагороду за активну участь у вирішенні геополітичних питань.

Нагорода Президенту України була передана під час святкування 5-річчя каналу заступнику Глави Секретаріату Президента України - Представнику Президента у Конституційному Суді України і Центральній виборчій комісії Марині Ставнійчук.

Сьогодні вона була вручена Віктору Ющенку особисто.

Глава держави прийняв її з особливою подякою.

Саму номінацію було влаштовано з нагоди 5-річчя 5-го каналу. Номінанти визначалися за підсумками найрейтинговіших програм та сюжетів каналу новин.

Усього телеканал визначив 13 номінацій, претендентами на які були відомі політичні та громадські діячі.

:: skomentuj 0


Do Ukrainy z Polski w 8 mikrobusach przewożono ponad 22 tony zepsutych produktów mięsnych

Posted by reporter on 2008-09-08 12:18:29 CEST

W niedzielę wieczorem na Lwowszczyźnie celnicy zatrzymali 8 busów, w których z Polski przewożono prawie 22,5 ton farszu wieprzowego, słoniny, kurzych nóżek, wątroby wołowej i różnego rodzaju wędlin

O możliwej próbie przemytu produktów mięsnych przez przejście Rawa-Ruska celnicy dowiedzieli się wcześniej. Podczas kontroli w busach, których kierowcami byli mieszkańcy obwodów lwowskiego, wołyńskiego i rówieńskiego, ujawniono po kilka ton mięsa o wątpliwej jakości. Eksperci ocenili konfiskowane produkty na kwotę 360 tys UAH.

Kierowcy nie powiedzieli, gdzie i dla kogo przewozili mięso.


Źródło

:: skomentuj 0


Alarm burzowy na Lwowszczyźnie

Posted by reporter on 2008-09-08 12:17:04 CEST

8 września na Lwowszczyźnie w południe zapowiadają się burze, miejscami grad, porywy wiatru o prędkości 15-20 m/s - poinformowano w biurze prasowym Zarządu Głównego MSN Ukrainy.

Pogoda miejscami pochmurna, w nocy bez istotnych opadów. W południe krótkie deszcze, burzy, miejscami grad. Wiatr południowo-zachodni 7-12 m/s, podczas burz porywisty wiatr. Temperatura w nocy 14-19 stopni powyżej zera, w południe 24-29 stopni.

Źródło

:: skomentuj 0


Dzyndra: rzeźbiarz, który podarował Lwowi wszystko

Posted by reporter on 2008-09-08 10:11:18 CEST

Udało mu się uniknąć epatage'u. Z szaloną szybkością i miłością do życia dawał wyjście dla swojej wyobraźni, często powtarzając, że "twórczość ma być procesem dynamicznym, w którym każdy moment pracy przynosi nowe sukcesy, a pauza - utraty".

W podlwowskich Brzuchowicach znajduje się unikatowe na Ukrainie Muzeum Rzeźby Współczesnej Mychajła Dzyndry. Na powierzchni 1400 m. kw. mieszka 808 rzeźb, które przyjechały z Ameryki, stanu Floryda, a teraz napełniają przestrzeń niepowtarzalną potężną energetyką. Kto był w tym miejscu, wie, o co chodzi.

Mychajło Dzyndra urodził się w 1921 roku we wsi Demnia w powiecie mikołajowskim w pobliżu Lwowa, jednym ze znanych w Galicji ośrodków kamieniarstwa, gdzie mieszkały całe dynastie rzeźbiarzy. Starzy jego brat - Jewhen Dzyndra - znany klasyk lwowskiej szkoły rzeźbiarskiej, autor dwóch lwów, otaczających wejście do ratuszu. Kariera Mychajła Dzyndry rozpoczęła się tradycyjnie: najpierw wraz ze starszym bratem rzeźbił ołtarze dla miejscowych cerkwi. W latach 1941-1944 studiował w Szkole Artystyczno-Przemysłowej we Lwowie, Już wtedy starał się śledzić najnowsze osiągnięcie formalistyczne sztuki światowej, zdawał sobie sprawę z ograniczoności biernego sposobu odtworzenia natury, który dominował wśród metod nauczania szkoły. Jego marzeniem było stworzenie ze swoim nauczycielem I. Sewerą „Akademii współczesnej rzeźby".

Ale po Drugiej wojnie światowej M. Dzyndra wyjechał na Zachód, ponieważ rozumiał, że władze ZSRR jego zniszczą. Najpierw wyjechał on do Bratysławy (Słowacja), gdzie pracował wykładowcą w pracowni rzeźby dekoracyjnej. Następny przystanek - Niemcy: malarz musiał przejechać na tereny, gdzie nie było wojsk radzieckich. Nie zważając na brak jakiejkolwiek protekcji, jego twórcza kariera składała się bardzo dobrze. Mychajło nawet został przyjęty do Profesjonalnego Zrzeszenia Malarzy Niemiec. Wtedy zaczęła się też i praktyka wystawowa. W ciągu siedmiu lat przebywania w tym kraju stworzył on 70 rzeźb tematycznych. Środowisko artystów ukraińskich - Hryhir Kruk, Jurij Sołowij - jakiś czas sprzyjało jego ewolucji.

Jednak do lat 50. XX w. Mychajło utracił interes do powtórzenia natury. Uważał on, że „do pojęcia twórczości nie mogą wchodzić takie kategorii, jak naśladowanie czy powtórzenie, a prawdziwy artysta jest budowniczym jeszcze nikomu nie znanego". Malarz postanowił całkowicie poświęcić się abstrakcji. On zniszczył wszystkie swoje rzeźby realistyczne i pojechał do Ameryki, zaczynać wszystko od nowa, otwierać nową stronę życia.

Udało mu się uniknąć epatage'u. Z szaloną szybkością i miłością do życia dawał wyjście dla swojej wyobraźni, często powtarzając, że „twórczość ma być procesem dynamicznym, w którym każdy moment pracy przynosi nowe sukcesy, a pauza - utraty".

Ciekawe, że M. Dzyndra prawie nigdy nie zarabiał na życie przy pomocy rzeźb. Uważał, że praca dla rynku artystycznego może doprowadzić malarza do koniunktury. Dlatego on przez trzy miesiące w roku pracował budowniczym: kupował zaniedbane mieszkania, opracowywał projekt rekonstrukcji i sam go realizował. Zarobionych pieniędzy starczało mu, żeby w pozostałe dziewięć miesięcy oddawać się „czystej sztuce".

Prace Mychajła wystawiano w różnych miastach USA. On nie tylko wchodził do czołowej „dziesiątki nowojorskiej grupy malarzy ukraińskich", ale otrzymał uznanie krytyki amerykańskiej. We Florydzie na rzeźbiarza czekało cztery hektary ziemi dla założenia muzeum, a coroczne finansowe wsparcie ze strony władz miejscowych wynosiło 10 tys. dolarów.

Ale był rok 1991. Ukraina wreszcie stała niepodległym państwem. Mychajło pozostawia wszystko i wraca na ziemie ojczystą, żeby w wieku 71 lat rozpocząć nowe życie.

Rzeźbiarz naiwnie oczekiwał, że na niego będą czekali z otwartymi ramionami, że jego altruistyczne pragnienie stworzyć muzeum sztuki współczesnej bezie należycie ocenione. Ale nowe władze ukraińskie wcale nie byłe podobne na amerykańskie. Ówczesnej elicie politycznej nie było sprawy do „dziwacznego Amerykanina".

Mychajło nie widział innego wyjścia, jak tylko samemu założyć we Lwowie muzeum rzeźby i podarować go państwu. Po długich marnych poszukiwaniach wolnego placu on spróbował szczęścia na przedmieściach. W 1992 roku Brzuchowicka Rada Wiejska zagłosowała na to, żeby bezpłatnie przekazać M. Dzyndrze cztery hektary ziemi dla Muzeum Sztuki Współczesnej. Ale w ten czas, kiedy malarz wyjechał do Ameryki po pierwszą partię rzeźb, jego bratanek Ołeś Dzyndra (znany dzisiaj jako założyciel galerii „Muzeum Idei") zarejestrował teren na siebie. W wyniku tego w 1995 roku Mychajło rozpoczął budowę muzeum obok budynku, jaki wznosiła jego córka. Było jeszcze sporo problemów biurokratycznych, które śmiało zwalczała żona rzeźbiarza Sofija. Między innymi, chodziło o przewiezienie rzeźb. Ale to już inna historia.

Całkowity absurd. Szczególnie, kiedy się uświadomi, że człowiek zrezygnował z muzeum w Ameryce, sprzedaje tam swoje mieszkanie, przewozi wszystkie swoje dzieła na ziemią ojczystą, sam buduje muzeum i daruje jego państwu, a państwo... wymaga cło o wysokości 10 % z każdego dzieła! Suma wynosi miliony dolarów. Mychajło często żartował, że jego dzieła kosztują więcej, aniżeli całkowity budżet ukraiński.

Dzisiaj Muzeum Rzeźby Współczesnej jest filią Lwowskiej Galerii Sztuki. Ale w rzeczywiście nim się opiekuje Sofija Dzyndra. Każde dzieło ma swój urok. Przy ich obejrzeniu odwiedzający nie może być pasywny, musi on podłączyć swoją fantazję, domyślać i wymyślać. To twórczość, jaka pobudza do twórczości.

W muzeum niema obrazów, których jest też ponad 800. W ostatnie lata życia Mychajło nie mógł lepić, dlatego dużo rysował. Jego dzieła malarskie - to rzeźby przeniesione w płaszczyznę dwuwymiarową.

Można tylko zachwycać się tym, jakim silnym był ten człowiek. Szczególnie, jeżeli wspomnieć o sytuacji rodzinnej malarza: w ciągu dziesięcioleci on opiekował się sparaliżowaną żona i praktycznie samodzielnie wychował trzech dzieci. Przy tym stworzył ponad tysięcy utworów sztuki, które podzielił na plastykę asocjatywną, abstrakcyjną i architektoniczną oraz na contemporary art.

Jeszcze jednym ciekawym dorobkiem są frazy, który pozostały żyć i po śmierci rzeźbiarza (08.09.2006). Umiał on prosto, bez zbędnej patetyki podejmować wysokie tematy sztuki i wieczności. Jako prawdziwy artysta, który nikomu nic nie udowadniał, a tylko przypominał o innym życiu.


Tłumaczenie z ukraińskiego Ołeha i Iryny Duchów

Walentyna Serdiuk






:: skomentuj 0


O problemach ukraińskiej neutralności

Posted by reporter on 2008-09-08 10:07:51 CEST

Pod "ratowniczym" natowskim parasolem pragniemy schować się przed samymi sobą, przed swoim własnym podzieleniem i brakiem pryncypiów... Ale czy obroni NATO Ukrainę przed Ukraińcami?

Ukraiński obywatel ma sporo trudu, aby dokonać świadomego wyboru w kwestii integracji euroatlantyckiej swego kraju. Apelując do najciemniejszych przesądów postradzieckiej atmosfery, oddychając nienawiścią do wszystkiego, co ukraińskie, aktywiści antynatowskiego obozu operują debilnymi hasłami (na kształt „NATO gorsze od Gestapo), na ich czele stoją odpychające osoby typu Witrenko i Symonenki, Gracza i Kiczygina, Bogosłowskiej i Szufrycza, którymi kierują znane osoby kremlowskich lalkarzy Polityczne sabaty znanych „antynatowców" wywołują w świadomości normalnego człowieka reakcję sprzeciwu, chęć szybko uciekać od potwornej rzeczywistości, w której polityką się zajmują tacy ludzie i w taki sposób.

Jednak mimo propagandowej atmosfery dookoła, Ukraińscy mają poważne przyczyny krytycznie odbierać euroatlantyckie projekty swej władzy rządzącej. Zwróćmy uwagę przede wszystkim na sztuczność doboru przez rzeczników euroatlantyzmu przykładów dobrych skutków przystąpienia do NATO. Przecież w różnych czasach do „wysokich natowskich standardów" potrafili „dojść" także greccy „czarni pułkownicy", i autorytarna salazarowska Portugalia, a także konsekwentni w swoim europejskim wyborze dzisiejsi „rekruci" wspólnoty euroatlantyckiej, a nawet dość słabo rozwinięta Turcja, mająca, mimo 60-letniego natowskiego stażu, poważne problemy dotyczące praw człowieka i złudne perspektywy członkostwa w UE... Integracja w struktury natowskie, o której marzą przywódcy narodowo-demokratyczni i aktywiści organizacji społecznych, może mieć skutkiem raczej konserwację zadawnionych chorób społeczeństwa ukraińskiego, niżeli ich efektywne leczenie. Ponadto każdą integrację musi wyprzedzać wzajemny szacunek jej członków, którego przejawy trudno jest wypatrzyć za tym traktowaniem, którego doświadczają dziś Ukraińcy w ambasadach krajów natowskich, a niekiedy również na ich terytoriach...

Otóż, spróbujmy wrócić do rozpatrzenia tej alternatywy „natowizacji", która jednak nie została poważnie omówiona przez długie lata niepodległości. Mianowicie - rozbudowy konsekwentnie neutralnej Ukrainy. Najbardziej zacięci oponenci tego pomysłu muszą przyznać niezaprzeczalną wagę argumentów na ich korzyść. Argument pierwszy - i dla społeczeństwa prawa dostateczny sam w sobie: taka droga rozwoju państwa ukraińskiego jeszcze w 1990 roku została utrwalona w Deklaracji o suwerenności państwowej. Autor tych słów doskonale pamięta burzliwe oklaski, którymi demokratyczna mniejszość Rady Najwyższej Ukrainy przychylnie przyjęła tezę Deklaracji o tym, że „Ukraińska SRR uroczyści deklaruje o swoim zamiarze zostać w przyszłości stale państwem neutralnym, które nie bierze udziału w blokach wojskowych i przestrzega trzy zasady pozanuklearne: nie przyjmować, nie produkować i nie nabywać broni jądrowej (kursywa moja - W.W.)". Powiedziane jest precyzyjnie i przewiduje absolutnie jednoznaczne wnioski polityczne. Na przykład, Ustawa o neutralności państwowej, uchwalona w 1955 roku przez parlament Republiki Austriackiej, stał się sygnałem zakończenia jakimkolwiek rozważaniom „blokowym" niewielkiego kraju, który przez długie lata znajdował się na samej linii przeciwstawienia NATO i Układu Warszawskiego... Argument drugi - smutny, ale niezaprzeczalny fakt rozpadu ideowo-politycznego Ukrainy, gdzie różne odłamy regionalne narodu mają mało wspólnych wartości historyczno-kulturowych i wzajemnie hodują przeciwne wizje jej dalszego rozwoju. Pod warunkiem, że kwestia orientacji zewnętrznej staje się głównym generatorem nieporozumień na Ukrainie, pomysł prawdziwej neutralności scala pokłócone społeczeństwo, natomiast każde alternatywy blokowe tylko pogłębiają jego rozłam.

Wreszcie, argument trzeci - stała antynatowska postawa większości Ukraińców. Nie ma żadnych podstaw, aby się spodziewać szybkiej naprawy tej sytuacji w planowanym przez NATO kierunku, ponieważ ludzie zdają sobie sprawę z tego, że im się podrzuca kolejny „program budowy komunizmu", którego korzyści w postaci rozmaitych ochłapów z europejskiego stołu będzie mieć tylko wąska warstwa uprzywilejowanych przedstawicieli elit.

Zwolennicy NATO we władzy pokładają duże nadzieje na kampanię propagandową, która tuż-tuż ma się rozpocząć. Mniej z tym, że, na podstawie danych różnych kijowskich źródeł, na przeprowadzenie propagandy pro-natowskiej na Ukrainie w rzeczywistości przeznaczono ok. 150 000 hrywien na miesiąc... Ale czy naprawdę wysoka była skuteczność propagandy antyterrorystycznej Tel-Awiwa wśród palestyńskich arabów lub propaganda, skierowanej przeciw mafii przez rządy włoskie wśród mieszkańców Sycylii i Kalabrii?.. Jakoś nie bardzo, mimo to, że w obu przypadkach wydatki na akcje propagandowe były olbrzymie. W sytuacji rozłamu międzycywilizacyjnego, który, zdaniem niektórych poważnych analityków, odbywa się wewnątrz społeczeństwa ukraińskiego, nawet najbardziej potężna propaganda „z przeciwnej strony" może okazać się całkiem bezpłodną. „Żelaznym" argumentem zwolenników NATO jest teza o tym, iż Ukraina chyba nie da rady sama ciągnąć tak ciężki wóz wysiłków i wydatków, które należy dołożyć, aby skutecznie zabezpieczyć siebie w warunkach neutralności. Tak, nie da rady - w jej dzisiejszym stanie, który tak się podoba oligarchom i urzędnikom, ale który obrzydnął większości obywateli kraju. Dlatego realny program neutralności ukraińskiej jest możliwy tylko jako program dogłębnych reform społecznych. Gdyż dziś największym zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa narodowego (przed którym nie uratuje żadne NATO!) jest krytycznie wysoka koncentracja bogactwa narodowego w rękach mizernej mniejszości ludzi. Aby obniżyć tę koncentrację i wytrzymać ciężar własnych wydatków na obronę, należy w krótkim terminie kilka razy zwiększyć produkt narodowy, zmienić strukturę gospodarki, przyznać pierwszeństwo branżom wysokich technologii i nauki przed branżami dobywania surowca i przemysłem rozlewowi-„odkręcającym"... Należy dokonać bolesnego dla dużych eksporterów, ale bardzo pomocnego dla zwykłych mieszkańców kraju i małego biznesu przejścia na rzeczywisty kurs waluty narodowej, a jednocześnie - zadbać o wprowadzenie zdrowego sposobu życia, gdyż obecnie większość młodzieńców powołanych do wojska nie są w stanie przejść komisji poborowej.

I, wreszcie, właśnie o wojsku. W kogo pierwszy raz wystrzeli ukraiński żołnierz, kiedy okaże się na prawdziwym polu walki? Katowi-„dziadkowi", bo nie ma gorszego od niego wroga po tamtej stronie okopów. Chociaż „dziadek" w murach koszar tylko i wyłącznie odtwarza ten model relacji społecznych, który panuje w całym kraju, pozostawiając mu w wojnie domowej niewielki wybór pomiędzy karierami przechodnia w niebezpiecznym zaboju albo ochroniarza „autorytetu" w świecie kryminału i biznesu... Ukraińska armia ma być zreformowana na wzór armii Szwajcarii i Izraela, gdzie uniform kasuje wszystkie różnice socjalne, zamiast jeszcze bardziej je podkreślać, jak u nas na Ukrainie. A propos, we wspomnianych krajach nie stoi kwestia przejścia na najmowane wojsko, o którym nie przestają mówić ukraińscy populistyczni przedstawiciele władzy... Właśnie taki program działań chowa w sobie 10 punkt Deklaracji o suwerenności państwowej Ukrainy, popartej przez grudniowe referendum 1991 roku liczbą 90% głosów obywateli Ukrain ze wszystkich bez wyjątku regionów.

Dotychczasowe nienaturalne warunki tworzenia państwa bardzo zdemoralizowały ukraińskie elity polityczne. Stanąwszy prawie dwadzieścia lat temu na czele błogosławiony kraj, w którym mieszkali inteligentni i życzliwi ludzie, nie znający poważnych zagrożeń zewnętrznych, oni potrafili doprowadzić do teraźniejszego żałosnego stanu. Czy nie warto bodaj trochę utrudnić naszym władzom „zadanie lotnicze"? Przecież nawet w tym przypadku ono pozostanie nie do porównania łatwiejszym, niżeli dla rządów Korei Południowej, Tajwanu, Singapuru, Cypru i szeregu innych państw, które uparcie prosperują, radząc sobie z potężnymi wezwaniami geostrategicznymi i gospodarczymi. Czyżby nie można, drodzy panowie, zagospodarować swój kraj pod nienaruszalnym warunkiem jego neutralności, zamiast chować pod czyjeś obronne „parasolki" nieatrakcyjne skutki braku własnej odpowiedzialności!

... Dotarłszy do tego miejsca swoich „natowskich" rozważań, autor zatrzymał się w głębokiej zadumie. Tak, neutralność - to atrakcyjna propozycja, a dla Ukrainy chyba jedyna do przyjęcia, ale... Czy potrafimy poważnie coś wymagać od naszej władzy? Jesteśmy gotowi konsekwentnie i poza koniunkturą kierować się własnymi zasadami? Czy jesteśmy zdolni do prawdziwej neutralności, nie prorosyjskiej, bez Floty Czarnomorskiej na Krymie, zasobów energetycznych w zamian na suwerenność i „braterskie ramiona" z ideowymi potomkami „twórców" Wielkiego Głodu?..

Pod ratowniczym natowskim parasolem pragniemy schować się od samych siebie. Od własnego podzielenia i braku pryncypiów, kamiennego „zauroczenia Moskwą" (w pseudopatriotycznej Galicji bardziej potwornego, ale nie mniej rzeczywistego, niż gdziekolwiek na Wschodzie), nieśmiertelnej potrzeby mieć za sobą jak nie „Niemca ze schmeisserem", to natowskiego przedstawiciela Planu członkostwa w NATO, aby chociaż jakoś iść do przodu... Ale czy obroni NATO Ukrainę przed Ukraińcami? Właśnie na tym sakramentalnym pytaniu polega prawdziwy sens wszystkich naszych dyskusji „euroatlantyckich".


Tłumaczenie z ukraińskiego Iryny Duch

W.Witkowskyj

:: skomentuj 0


Moja Warszawa

Posted by reporter on 2008-09-08 10:06:50 CEST

Wietrzna, zimna, czarno-biała, zamerykanizowana, arystokratyczna, bez stylu i gustu, kolorowa, namiętna, otwarta i zamknięta w jakiejś przestrzeni, niezrozumiała, zresztą, chciana. Zamyka sama sobą koło ludzkiej podróży czy nawet życia.

Jeśli się zrodzi w tobie chęć miłości, jedź na zimne wybrzeża Bałtyku czy, przynajmniej, do Krakowa, - polecił mi jeden poważny polski profesor, który w swoim życiu odwiedził setki miast i dziesiątki krajów. - Warszawa do tego się nie nadaje.

- Ale nie chodzi o miłość, - zaprzeczyłam. Dziwi mnie tylko, jak miasto może być tak nieuporządkowane a jednocześnie tworzyć całość?

Profesor chyba był mądrzejszy. Chodziło akurat o miłość.

Najpierw straciłam świadomość. Następnie wzrok. A później słuch. Pozostała tylko możliwość dotykania. Znałam polskie słowa, ale nie umiałam je wyraźnie wymawiać. Dlatego musiałam milczeć, dotykając miasta. Zawsze. Dotykałam zwykłych budynków, milczałam, trafiałam w pulsujące miejsce, milczałam, oddychałam Warszawą, piłam mrozowy sok, milczałam... Czy bałam się stracić głos na zawsze? Tak, ale ten lęk był silniejszy ode mnie. Niekiedy się zdarza, iż człowiek włada całym światem, oprócz swego, małego, własnego.

A zmysły, niezrealizowane w słowie i głosie, rozrastały się. Szczególnie po tym, jak przypadkowo wylałam szmaragdowo-cytrynową herbatę - dopiero z ognia, - sobie na kolana. Najpierw ta trema była mleczną ochłodą, potem - nasyconego koloru dojrzałych słów, jeszcze później - allegro con brio"...

Krzyczeć mocno, z całą siłą mogłam tylko we śnie, w nocy. Oczy w ogóle się nie otwierały. Słychać było obce głosy i orkiestry, i fizyczne, na wskroś, granatowe, właściwe zjawie, uczucie dotknięcia palców do zimnych ścian, drzew i szaro-burego warszawskiego nieba.

Rano sny uciekały. Znikał także wzrok i słuch. W nocy władałam tylko rękami - sztywne nadgarstki, wilgotne dłonie, zbyt długie palce. Przez nie do mnie dotychczas łatwo przenikała muzyka, kolory, zapachy, ale nie miasta. Teraz przez długie palce mogła przeniknąć miłość.

Jak tylko zdałam sobie z tego sprawę, jak tylko miasto zaczęło niepokoić mnie bardziej, niż przeczytane książki, od razu pozostawiłam go. Zamknęłam się i przyczaiłam. Wymazałam z pamięci słowa i dźwięki. Czytałam gazety, haftowałam obrusy, myłam okna. Bo jak inaczej mogłam siebie powstrzymać? Lżej było dniami. Warszawa w biały dzień nie ma żadnych tajemnic, nie cieknie białym winem, jest po prostu zwykła - żółte autobusy, studenci, kebab.

Przychodziła do mnie na pierwsze piętro, siadała na krześle przy oknie i pytała: „Co dziś robisz?" A ja, nawet nie proponując herbaty, zawsze odpowiadałam tak samo: „Myślę o Lwowie" albo „Piszę listy". Pod wieczór Warszawa wychodziła z mego pokoju, i w jakieś sekundy stawała się obca i daleka - szklana, a na każdym milimetrze jej szkła - rozlewał się jasny likier. Wtedy już szłam do niej, kierując się zapachem, dotykiem, zaciągałam się, padałam i biegłam, a... dotknąć nie potrafiłam. Potrafiłam tylko pić ją maleńkimi łyczkami, kropelkami miodowych napojów, aby potem z ostatnich sił, będąc napojona do kraju, wlekłam się do swego hotelu. I tylko moje plecy widziały, jak wyglądał jej uśmiech.

Zaczynałam zakochiwać się w Warszawie, zaprzeczają ją i nie rozumiejąc. Kochać, wcale jej nie zauważając.

Ani miniaturowej starówki, ciągnącej się od Zamku Królewskiego, zagłębiając się małymi zaułkami prosto do Wisły. Ani jej gęstej energetyki, ani eleganckiego rozpieszczonego Nowego Świata...

Na Marszałkowskiej - ulicy radzieckiej architektury, szczególnie zachwycają teraz powietrzne szklane amerykańskie 20-piętrowe wieżowce. 15-metrowa ekstrawagancka palma, która albo przypadkowo, albo umyślnie łączy „europejskie" rondo de Gaulle'a i długie Aleje Jerozolimskie. Rozkoszne Królewskie Łazienki, w których Stanisław August Poniatowski w drugiej połowie 18 wieku stworzył własną letnią rezydencję. Jest to bardzo „samowystarczalny" park - muzyka i ryby obok Pałacu na Wodzie, wszystkie pozostałe - zbędne... W weekendy Łazienki oddychają Szopenem. Szopenowska muzyka tutaj nigdy nie milknie, płynie nawet ze zwykłego kroku kobiecych nóg. Szczególnie kobiecych. Być może dlatego, że Fryderyk przez długie lata kochał dzielną George Sand. Być może też dlatego, że miłość i muzyka były dla niego przestrzenią, zamieniającą mu tlen.

Wszystko to, niestety, było mi znane. Gdybym o tym nie wiedziałam, miałabym jeszcze szansę na ucieczkę.

Teraz, dziś i jutro do Warszawy przychodzi jesień. Oprócz jesieni - jeszcze nieskończona liczba festiwalów rockowych, klasycznych i drive'owych, a także teatralnych i muzycznych sezonów. Ludzie całkiem inaczej wzajemnie się do siebie uśmiechają. Rzadko pada deszcz. Czasem wieje. Temperatura trzyma się na poziomie 18 stopni powyżej zera. Otwieram okna. Teraz już potrafię widzieć. Wzrok i słuch wracają wtedy, kiedy człowiek nauczył się wierzyć. Nie wcześniej. A wiara rodzi się z dotyku.

Warszawa, duża, nieuporządkowana, smutna, chyli się do moich jasno-brązowych, jesiennych oczu, cicho bierze za ramiona i chce coś powiedzieć, ale ja nie pozwalam, bo nawet bez tego czytam jej myśli.

„Idziemy spać, - mówię do niej. - Jutro pójdziemy tam we dwie...".

Tłumaczenie z ukraińskiego Iryny Duch

Switłana Odynec

:: skomentuj 0


Jaceniuk nie będzie przewodniczącym Rady Najwyższej

Posted by reporter on 2008-09-08 10:04:47 CEST

Spiker Rady Najwyższej Ukrainy Arsenij Jaceniuk uważa, że „wszystkie ukraińskie partie mają wystąpić przeciwko podniesieniu progu wyborczego do Rady Najwyższej. Arsenij Jaceniuk 7 września w wywiadzie na kanale telewizyjnym ICTV powiedział, że taka inicjatywa Partii Regionów i BJuT „oznacza zabraniającą barierę dla jakichkolwiek nowych polityków i nowych partii politycznych” - podaje „Ukraińska Prawda”.

Umieszcza się to w ogólnej ideologii „Podzielmy ukraińskie państwo na dwoje” - zaznaczył spiker, nazwawszy to „demokratycznym autorytaryzmem”.

- Jak przyjdzie czas rozpatrzenia tego projektu ustawy, myślę, że wszystkie ukraińskie partie wystąpią przeciwko niemu. Jest to bezpośrednie zagrożenie demokracji - powiedział Arsenij Jaceniuk.

Poza tym uważa, iż przyjęcie projektu ustawy jest możliwe:

- Ze względu na to, jak odbywa się głosowanie - w 360 głosów - można uchwalić jakikolwiek projekt ustawy, konstytucyjny czy niekonstytucyjny.

Jaceniuk również oświadczył, że nie będzie spikerem pod warunkiem kształtowania nowej większości Partii Regionów i BJuT, nawet jeśli będzie o to proszony.

- Najprawdopodobniej, że obiektywnie przy nowej formie koalicji nie będę spikerem, czy zaproponują mi to czy nie - zaznaczył Jaceniuk.

Źródło


:: skomentuj 0


4-09 obchodzono 23-cią rocznice śmierci Wasilija Stusa

Posted by reporter on 2008-09-08 08:42:26 CEST

Wasyl Stus (ukr. Bасиль Cтус, ur. 6 stycznia 1938 we wsi Rachniwka w obwodzie winnickim - zm. 4 września 1985 w Permie) - uznany za najwybitniejszego ukraińskiego poetę II poł. XXw., krytyk i publicysta. Jeden z najbardziej aktywnych przedstawicieli kulturowego ruchu narodowego lat 60.

Urodził w wiejskiej rodzinie we wsi Rachniwka w obwodzie winnickim jako czwarte dziecko Semena i Jałyny Stusów. Dwa lata później rodzina Wasyla z powodu donosu decyduje się przenieść w pobliże Donbasu do miasta Stalino (obecnie Donieck). To zagłębie węglowe na wschodniej Ukrainie było i jest do dziś obszarem rosyjskojęzycznym, gdzie trudno zachować ojczysty język. Umierają w tym czasie najpierw siostra, potem brat Wasyla. S. uczęszcza do szkoły podstawowej i średniej w Doniecku. Tutaj pierwsze młodzieńcze lektury: Kobzarz Szewczenki, Stefanyk, Gorki, Mojżesz Franki i pierwsza muzyczna fascynacja – Beethoven. Po nieudanej próbie dostania się na uniwersytet w Kijowie, S. rozpoczyna studia w donieckim Instytucie Pedagogicznym na Wydziale Literatury i Języka Ukraińskiego. Dzięki pomocy nauczycieli, którzy udostępniają mu książki z prywatnych bibliotek, nadrabia zaległości programu oświatowego. Zapoznaje się z filozofią, z której szczególnie egzystencjalizm wywrze na S. ogromny wpływ. Ostatecznie ukończył Wydział Historyczno-Filologiczny Instytutu Pedagogicznego i przez kilka miesięcy uczył ukraińskiego w szkole wiejskiej.

22 listopada 1959 ukazuje się na łamach „Literaturnej hazety” pierwsza publikacja Stusa z entuzjastycznym komentarzem Andrija Małyszki. Po odbyciu trzyletniej służby wojskowej S. rozpoczyna pracę we wsi Horliwka (obw. donieckiego). S., zauroczony twórczością Pasternaka, Goethego i Rilkego, pogłębia swoją wiedzę literaturoznawczą i filozoficzną z okresu studiów. Drukuje pojedyncze utwory na łamach donieckich, lokalnych gazet i w czasopiśmie „Donbas”. Tworzy wtedy klasyczne sonety i przeróbki pieśni ludowych, utwory publicystyczne, impresje o wyraźnym epickim charakterze, historyczne retrospekcje i wiersze–posłania, pisze wierszem wolnym i ścisłymi miarami wierszowymi. Po zwolnieniu z pracy przechodzi do kopalni, później obejmuje dział literatury w gazecie „Socjalisticzieskij Donbas”.

W 1963 zostaje asystentem w zakresie literatury i przenosi się do Kijowa. Praca w Instytucie Literatury im. Szewczenki Akademii Nauk USRR trwa dwa lata. W tym czasie poeta publikuje przekłady Goethego, Rilkego i Garcii Lorki. Co najważniejsze jednak, składa do wydawnictwa Mołod’ swój pierwszy tomik wierszy Kruhowert’, który jednak nigdy się nie ukaże. Fala aresztowań, jaka w tym czasie spadła na inteligencję ukraińską, objęła i doprowadziła do skazania i zesłania prawie wszystkich liczących się pisarzy. 4 września w kinie Ukraina, podczas premiery filmu Serhija Paradżanowa pt. Tini zabutych predkiw (Cienie zapomnianych przodków), Iwan Dziuba zamiast wstępu powiadomił publiczność o aresztowaniach w Kijowie. Gdy stróże porządku podjęli próbę zagłuszenia tłumu, S. wstał i krzyknął: Kto przeciw tyranii – niech wstanie! Za udział w tej akcji został zwolniony z Instytutu Literatury. Pracował na budowie i jako palacz w kotłowni.

W 1965 ożenił się z Walentyną Popeliuch, podjął na krótko pracę w Archiwum Historycznym, z którego zwolnił się po paru miesiącach. Rok później na świat przychodzi jego jedyny syn.

W tym okresie intensywnie tworzył: powstawały wiersze, przekłady, krytyka literacka. Podejmował kolejne nieudane próby wydania swoich utworów w kraju. Proponuje w tym czasie wydawnictwu Radianskuj pyśmennyk drugi swój tomik Zymowi derewa (Zimowe drzewa). Ostatecznie zbiór ukazał się – jak podano oficjalnie – w Brukseli w 1970r., faktycznie zaś w Londynie. S. aktywnie przeciwstawiał się antyukr. polityce sowieckich władz i ograniczaniu wolnego słowa. Niespodziewanie, w 1965r. udaje się Orestowi Ziłynśkiemu wydać w Pradze czeskie tłumaczenie wierszy szistydesiatnyków, w tym także trzy wiersze S. Dwa lata później w Nowym Jorku zostają w końcu opublikowane Zymowi derewa. S., przeczuwając nieuchronność aresztu, intensywnie pracuje: pisze artykuły: Fenomen doby (o twórczości Pawła Tyczyny) i Znykome rozcwitannia (Znikome rozkwitanie) oraz przygotowuje tomik Wesełyj cwyntar (Wesoły cmentarz).

12 stycznia 1965, podczas kolejnej fali aresztowań, S. zostaje uwięziony i po rozprawie skazany na 5 lat łagru i 3 lata zesłania. Sądzony był jako autor kilkunastu wierszy i artykułów o literaturze ukr., publikowanych w samizdacie i na Zachodzie. W 1977 pisarz przybywa na miejsce zsyłki, do obwodu magadańskiego u brzegów Morza Ochockiego, gdzie pracuje w kopalni. Wysiłek fizyczny znacznie pogarsza stan jego zdrowia. Jesienią 1975, wskutek perforacji wrzodu żołądka, był bliski śmierci. Współtowarzyszy zdumiewał ogromną erudycją w dziedzinie literatury, historii, filozofii. Był znawcą twórczości Camusa, Hessego, Rilkego. Cały czas pisał wiersze. Mimo konfiskat, wiele z nich udało się uratować – przepisywał swoje wiersze w listach do żony.

W marcu 1977 ponownie został zesłany na Kołymę, gdzie pracował w bardzo ciężkich warunkach w kopalni złota, mieszkając w hotelu robotniczym. W 1978 roku S. zostaje przyjęty do PEN Klubu. Rok wcześniej w monachijskim wydawnictwie Suczasnist’ wychodzi kolejny zbiór poezji Swicza w swiczadi (Świeca w zwierciadle). W sierpniu 1979 powraca do Kijowa, gdzie angażuje się w pracę Grupy Helsińskiej. Pracuje przy taśmie produkcyjnej w fabryce obuwia. W maju następnego roku zostaje ponownie aresztowany i skazany na 10 lat więzienia i 5 lat zesłania. Praktycznie od czasu ostatniego widzenia z rodziną na początku 1981 i zamknięcia S. na rok w jednoosobowej izolatce, brak jest konkretnych danych. Wiadomo jedynie o zakazie przesyłania wierszy w listach, o zniszczeniu przez KGB ostatniego tomiku Ptach duszi (Ptak duszy).

Poeta prowadzi „obozowy zeszyt”, w którym zapisuje wszystkie zdarzenia i myśli. W swoich sądach jest coraz bardziej bezkompromisowy i nieugięty. 28 sierpnia 1985 S. po raz kolejny został wtrącony do karceru. Ogłosił głodówkę i zmarł w nocy z 3 na 4 września 1985 w niewyjaśnionych okolicznościach. Późną jesienią 1989 roku, po wielu wcześniejszych próbach, jego ciało zostaje przywiezione do Kijowa, a powtórny pochówek przemienia się w wielka manifestację praw wolnościowych Ukraińców. Już po śmierci pisarza, Nadija Switłyczna wydała na Zachodzie w 1986r. najbardziej obszerny i reprezentatywny wybór wierszy S. Palimpsesty. Tomik w kompozycji, w jakiej go dziś znamy, został ułożony nie przez samego poetę, lecz redaktorów. Syn S., także literaturoznawca, zainicjował wydanie dzieł zbiorowych ojca, które ukazują się w kolejnych tomach w Kijowie.

Więcej informacji o Wasylu Stusie

:: skomentuj 0


Dom Łesii Ukrainki w Bałakławie - zostanie odbudowany

Posted by reporter on 2008-09-08 08:29:08 CEST

Sadyba hrabianki Sokołowej zostanie odnowiona prawie od zera. Przedtem budowlę zaczęto rozbierać, więc historycy i mieszkańcy miasta obawiali się, że unikalna konstrukcja zniknie na zawsze. Teraz w Bałakławskiej zatoce pracują architekci i inżynierowie.

Części na wpół zniszczonych ścian - to co pozostało z jej domu. Wiele lat budowla stała zaniedbany na brzegu zatoki - dzieła zniszczenia dokonał morski wiatr i deszcze.






Lesia Ukrainka, ukr. Леся Українка, właśc. Лариса Косач-Квітка, Larysa Kosacz-Kwitka (ur. 25 lutego 1871, zm. 1 sierpnia 1913) – ukraińska poetka, pisarka i krytyk literacki.



Lesia Ukrainka, Леся Українка


Lesia Ukrainka urodziła się w Nowogrodzie Wołyńskim w Rosji (ob. Ukraina) w rodzinie ukraińskiej inteligencji. Jej matką była pisarka Ołena Pcziłka, a wujem – językoznawca i historyk Mychajło Drahomanow. Wykształcenie zdobyła w domu, gdyż od dzieciństwa chorowała na gruźlicę kości. Debiutowała w 1884 roku dwoma wierszami opublikowanymi w lwowskim czasopiśmie „Zoria” („Zorza”). Oprócz licznych wierszy (tomy: „Na kryłach piseń”, „Dumy i mriji”, „Widhuky”) opublikowała również kilkanaście dramatów. Jej twórczość była odbiciem silnych emocji i duchowego niepokoju, a jednocześnie wiary w zwycięstwo dobra i sprawiedliwości. Czując się spadkobierczynią kultury europejskiej, często nawiązywała do starożytności, a także do współczesnych sobie prądów literatury zachodniej. W jej dziełach wyraźnie widoczne są rysy symbolizmu. Za najdoskonalszy z utworów Lesi Ukrainki uważa się dramat poetycki Lisowa pisnia (Pieśń leśna).

Jako krytyczka literacka, Lesia Ukrainka opublikowała szereg artykułów poświęconych historii i współczesności literatury europejskiej, w tym polskiej. Jest również autorką licznych przekładów na ukraiński, m. in. Homera, Heinego, Hugo, Byrona i Mickiewicza.

W życiu prywatnym długo nie zaznała szczęścia. W 1901 r. zmarł jej pierwszy ukochany Serhij Merżynśkyj. Dopiero pod koniec życia wyszła za mąż za etnologa Kłymenta Kwitkę, związek ten jednak – jako mezalians – nie został zaakceptowany przez jej matkę. W tym samym czasie do gruźlicy dołączyła choroba nerek. Lesia Ukrainka zmarła podczas pobytu w sanatorium w Surami (ob. Gruzja). Jej grób znajduje się na Cmentarzu Bajkowym w Kijowie.





Будинок Лесі Українки в Балаклаві - відбудують
Садибу графині Соколової відновлять майже з нуля. Раніше будівлю почали розбирати, тож історики і мешканці міста побоювалися, щ