Wielki Orczyk Ukraina Bol'shiye Yerchiki Velikiy Yerchik Hibner

Juliusz Hibner

Juliusz Hibner (właściwie Dawid Szwarc, potem Hiibner) (ur. 1912 Grzymałów - zm. listopad 1994 Warszawa) . generał brygady LWP. Urodzony w rodzinie pochodzenia żydowskiego. W l. 1936-38 walczył w Hiszpanii w obronie republiki. Po jej upadku wyjechał do ZSRR i od 1941 służył w Armii Czerwonej. W 1943 w stopniu kapitana skierowany do 1 Dywizji Piechoty im T. Kościuszki na stanowisko zastępcy dowódcy pułku ds. politycznych. W bitwie pod Lenino ciężko ranny i uznany za zaginionego chociaż leczony był w szpitalu wojskowym. "Pośmiertnie" uhonorowany tytułem bohatera Związku Radzieckiego. Po wyleczeniu wrócił do służby i jako dowódca pułku - podpułkownik, przeszedł szlak bojowy 2 Armii Wojska Polskiego. Po wojnie 1945 - 53 służył w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego; szef sztabu, zastępca dowódcy ds. liniowych - pułkownik, od 1949 dowódca KBW - generał. Potem wiceminister w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Od 1960 r. w stanie spoczynku. Zdobył stopien doktora nauk fizycznych i pracował w Instytucie Techniki Jądrowej w Świerku. Po przejściu na emeryturę mieszkał w Warszawie i Paryżu. Pochowany na cmentarzu Powązkowskim - Wojskowym

Dowodził 32. Pułkiem Piechoty. Potem, w czasie akcji "Wisła", był jednym z dowódców do spraw Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przez dłuższy czas stacjonował w Baligrodzie. Niedaleko jego przyjaciela, generała Karola Świerczewskiego zastrzeliła UPA. Choć obaj nie spotkali się w Hiszpanii, Świerczewski był dla Hibnera legendą

32. Pułk Piechoty działał w powiatach gorlickim, krośnieńskim, jasielskim, brzozowskim. Razem z sąsiadującym 34. Pułkiem Piechoty wysiedlił 165 wsi. 50 tysięcy ludzi.

- Wywozili Łemków, którzy praktycznie nie mieli nic wspólnego z UPA - opowiada historyk Eugeniusz Misiło. - Rozmawiałem z Hibnerem na początku lat 90. w czasie prac nad filmem o akcji "Wisła". Opowiadał oględnie. Podkreślał, że wiele razy nie zgadzał się z dowodzącym akcją gen. Stefanem Mossorem. Według Hibnera brakowało mu doświadczenia bojowego. Na przykład wysyłał cały pułk do lasu, bez zwiadu, żołnierze się gubili.